Dodaj do ulubionych

Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę

25.05.05, 08:46
Tylko dlaczego dopiero teraz. Kto nie uległby przedwojennym wymiarom mieszkań
i spokojowi jaki tu panuje. Wbrew opiniom różnych ludzi praga to nie miejsce
marginesu społecznego. Praga
Obserwuj wątek
    • cubusek Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę 25.05.05, 08:47
      Praga ma klimat
      • pra_gosia Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę 25.05.05, 09:03
        Praga ma nie tylko klimat, ale ma przede wszystkim margines społeczny,
        do którego ja należę :))))
        Musimy wykorzystać to zainteresowanie (oby nie chwilowe) Pragą i zachęcić
        wszystkich do inwestowania w nią, do tworzenia niecodziennych miejsc i do
        przyciągnięcia tłumów zza Wisły. Dobrego Burmistrza potrzebujemy, help!
    • Gość: re <a href="http://www.praga-pn.waw.pl/" target="_blank">www.prag IP: 217.153.88.* 25.05.05, 09:09
      www.praga-pn.waw.pl/
    • Gość: re Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę IP: 217.153.88.* 25.05.05, 09:10
      www.praga-pn.waw.pl/pragapn/aktualnosci/1115676000_i_praska_wiosna_muzyczna
    • Gość: re Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę IP: 217.153.88.* 25.05.05, 09:11
      www.praga-pn.waw.pl/index.php/pragapn/aktualnosci/1095026400_czar_pragi
    • Gość: re Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę IP: 217.153.88.* 25.05.05, 09:12
      mail.praga-pn.waw.pl/lists/?p=subscribe&id=5
    • Gość: re re re Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę IP: 217.153.88.* 25.05.05, 09:22
      um1.warman.com.pl/wydarzenia/ankietawom/ankieta.php
    • krasnal44 Dopóki istnieje Jarmark Europa nic tu się nie uda 25.05.05, 09:26
      Dopóki władze miasta nie zrozumią, że problemem jest handel na sadioneie X
      lecia i towarzystwo które tam urzęduje nic się nie zmieni ani na Francuskiej
      jak i na Saskiej Kępie. Wszyscy których znam mówią to samo od czasu jak został
      uruchomiony handel na stadionie Saska Kępa straciła bardzo dużo. Zyskuje na tym
      Wileńska i okolice. Przykro pisać ale Saska Kępa nie będzie sie rozwijała
      dopóki istnieje stadion
    • palker Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę 25.05.05, 09:32
      "Szemrana" zamknięta i chyba nic sie nie dzieje w tym lokalu. Miedzy Okrzei i
      Kłopotowskiego, w Rezydencji Symfonia, już parę lat temu miała powstać
      restauracja a zamiast tego straszą owory okienne przesłoniete folią. Na
      szczęście działa "La Strada" i miewa się dobrze.
      • Gość: ree Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę IP: 217.153.88.* 25.05.05, 09:39
        "szemrana" nie spotkała się z akceptacją mieszkańców Ząbkowskiej 23/25
        moja chata z kraja
        i nic nie poradzisz - on mieszka, on płaci, on "zapachów" wąchać nie będzie
        • Gość: Ela Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.05, 10:16
          W Szemranej zadźgali kiedyś faceta, więc wcale się nie dziwię, że takich knajp
          ludzie nie chcą. Sama tam raz weszłam, aby sprawdzić, czy można tam kiedyś
          przyjść - odór kuchenny buchał od wejścia, faceci przy barze patrzyli na mnie
          dziwnie, czułam się nie na swoim miejscu. Klimat praski był faktycznie -
          wychowałam się na Nowej Pradze, Szemrana przypominała mi dawne restauracje,
          tzw. "mordowianki": Pod Karpiem, pod Strzechą z okolic Stalowej i Wileńskiej.
          • Gość: justyna Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę IP: 62.111.197.* 25.05.05, 11:04
            Knajpka Skład Butelek stworzona jest przez artystów. Idea daleka jest i od baru
            mlecznego i od "mordowni". Byłam tam z ciekawości (bo wieści o tej inicjatywnie
            rozchodzą się pocztą pantoflową błyskawicznie) i....jest niesamowicie. To
            magiczne miejsce moim zdaniem. Lokal nie zapowiada się na restaurację a raczej
            na pub/kawiarenkę plus scena muzyczna i galeria. Sama jestem zwolenniczką lewej
            strony Wisły acz urokowi tego miejsca nie można odmówić. Plusem jest bliskość
            do Centrum i dobry dojazd oraz miejsce parkingowe zdala od ulicy. Tam właśnie
            zamierzam sie wybierać na randki:))) gratuluje pomysłu dziewczynom
    • Gość: Prażanin Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę IP: 194.235.127.* 25.05.05, 13:44
      U nas na Pradze mieszkają prawdziwi Warszawiacy od pokoleń. Lewa strona Wisły
      to jeden wielki tygiel i to ci napływowcy a lewej strony roznoszą plotki o
      krwawej Pradze.
      • pol-a Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę 25.05.05, 18:56
        Nie przesadzajmy ze strzelaniem do napływowców. Oni mają najmniejsze opory (i mniejsze portfele),
        żeby kupować mieszkania (ciągle tańsze) na prawym brzegu. Tak zresztą było i przed wojną.
        Sulejkowska, Męcińska, Krypska, Jarocińska, Wawolnicka i nazwy innych południowopraskich ulic wzięły
        się z tego, że magistrat godził się na chrzczenie dróg od nazw miejscowości, z których pochodzili
        osiedleńcy. Opinie o praskiej Sodomie i Gomorze rozgłaszają głównie ci, którzy w lewobrzeżnej W-wie
        mieszkają, często od paru dekad. Co jako prawobrzeżniak z kilkunastomiesięczny starzem
        potwierdzam.
        Tyglem to się teraz robi prawy brzeg. I jak to się maceruje ciekawie! Jak np. na Grochowie, który nie był
        tak wysiedlony w czasie powstania i wyszebrowany, gdzie ludzie mieszkają w tych samych
        mieszkaniach, pełnych przedwojennych sprzetów po 90 lat, a obok tych zasiedziałych Warszawiaków
        osiedlają się Wietnamczycy, przybysze ze Sri lanki albo katoliccy anglofoni Kamerunu, albo młodzi
        artyści, których kuszą nie tylko mieszkania w czynszówkach z lat 30., ale cały ten mariaż
        warszawskości i "napływowości". Tego symptomem są włąśnie artystyczne knajpy, które powstają nie
        tylko na Starej i Nowej Pradze, ale i na Kamionku (Pasta Cafe, M25) gdzie notabene są całe kompleksy
        industrialnej zabudowy do wzięcia.
        *****Szemrana padła po trosze na własne życzenie i na źyczenie nas, Prażan. W ostatnich m-cach
        działania jedzenie ntam haniebnie zmarniało. Szczycili się flakami po warszawsku, które odgrzewali w
        mikrofali. Okoliczna publiczność nie kochała lokalu - nigdy nie widziałe tam jednorazowo więcej niż
        pieciu klientów. To, że zastrzelono tam mafioso nie miało wiekszego znacvzenia. W Gamie na Woli parę
        lat posłano do piekła za jednym i w kałużach krwi trzech chłopaków z miasta, w galerii Panoramie też
        wysłąno w ostatnią droge jakiegoś karka, a mimo to klientom nie przeszkadza to w konsumpcji i
        zakupach. O czym świadczy frekwencja.
        • pol-a Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę 25.05.05, 22:17
          Mea culpa! Przepraszam uprzejmie za literówki i błędy w poprzednim poście. Idę
          na kurs polskiego.
        • Gość: gienek Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.05, 13:17
          Na reszcie ktoś odróżnił Starą Pragę, Nową Pragę i Kamionek. Uważam, że należy
          stosować nazwy historyczne albo administracyjne (Praga Płn, Praga Płd). W tym
          lub innym artykule p. Anny Krężlewicz pojawiła się informacja, że ul.
          Inżynierska znajduje się na Starej Pradze (?!). Nazwy historyczne, ja tak
          uważam, są również cennym kapitałem Pragi i należy je umiejętnie wykorzystywać.
          W Gazecie pracuje przecież p. Dariusz Bartoszewicz! Pani Anna ma pod ręką
          kolegę, którego może warto poprosić o radę? ;-)
          A tak w ogóle, to cieszę się, że wreszcie coś dzieje się "w dzielnicy", pomimo
          drętwoty władz samorządowych...
          Swoją drogą brakuje mi porządnej strony internetowej, na której znalazły by się
          informacje historyczne i aktualności z życia dzielnicy, nie tylko "oficjałki".
          Taka strona, to byłaby świetna promocja dla samej Pragi i dla wszystkich,
          którzy chcą tutaj prowadzić działalność usługową, kulturalną, społeczną (np.
          Stowarzyszenie Otwarte Drzwi i in.). W tej chwili mamy kilka ciekawych stron
          dotyczących różnych miejsc i iniscjatyw na Pradze, ale brakuje czegoś na kształ
          stale aktualizowanego przewodnika po miejscach i wydarzeniach.
          Może restauratorzy i ludzie sztuki powołają jakąś fundację, stowrzyszenie?
          (Na burmistrza i jego świtę, chyba nie ma co liczyć.)

          Pozdrawiam wszystkich Prażan (tych rodowitych i tych z "przekonania")

          Gienek
    • emarik "Saska Kępa tętniąca życiem knajpek i restauracji" 25.05.05, 22:24
      Buahaha! Już widzę te kawiarenki! Właśnie niektóre tracą koncesje na alkohol,
      jak to ma zreszta miejsce w całej Wawie bo tu przecież chodzimy spać z kurami.A
      niektórzy nawet z kaczorami.
    • elle666 Re: Sól i pieprz - tragedia 26.05.05, 00:50
      dzis udalam sie do tej knajpy i musze powiedziec ze jestem rozczarowana.
      jedzenie bardzo niz cietne, a obsluga - lepiej nie mowic. nadeta panienka
      podajaca z łaski. żaluje, bo restauracja jest tuz obok mojego nowego domu, ale
      chyba nawet na pizze bede chodzic na druga strone ulicy
      • Gość: bleff Re: Sól i pieprz - tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 02:26
        niestety musze sie zhgodzic tak naprawde na pradze jest malo oryginalnych
        mieskznaow wiekszosc to ludnosc naplywowa z mniejszych lub wiekszych wsi
        • pol-a Bleffuję 26.05.05, 10:23
          Bleff, suponujesz (chyba mi). Praga najmniej ucierpiała w czasie wojny i powstania - Grochów chyba
          jeszcze mniej od tego najmniej - i tu właśnie przedwojennych mieszkańców (a do przedwojennej W-wy,
          jako archetypu nowoczesnej "warszawskości" przecieź się wszyscy odwołujemy) przetrwało najwiecej.
          Jak się wyżej napisało w mieszkaniach prawie niezmienionych od lat 30. Bo komunistycznym
          decydentom nie chciało się łożyć na modernizację prawobrzeżnych burżuazyjnych kamienic i np.
          instalację c/o dzięki czemu przetrwały do dziś w co drugim lokalu piękne piece kaflowe art deco
          (prawdziwe zagłębie - Grochowska i okolice). Mieszkańcy Męcińskiej, Sulejkowskiej, Jarocińskiej czy
          Krypskiej byli napływowi w latach 20-30 XX w. Więc ostrożniej z kategorycznymi osądami.
          • Gość: bleff Re: Bleffuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 21:14
            mam na mysli prage polnoc, wiekszosc kamenic tam zasiedlona byla przez ludnosc
            zydowska, pozniej kiedy praskich zydow wypedzono do getta, domy zostaly
            zasiedlone ludzmi mieszkajcymi wszesniej na terenie getta. po wojnie do
            kamienic sprowadzono ludnosc z wiekopolski oraz zaczeto przesiedlac caly
            mozliwy margins z innych czesci wawy, dodatkowo zaczela pokjawiac sie ludnosc
            ze wsi. a obecnie wiekszosc tych praskich warszawiakow stanowia ludzie ze wsi i
            malych miasteczek
            • Gość: adam Re: Bleffuję IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.05, 15:30
              Z ty zasiedleniem to bym nie przesadzał, włascicielami - owszem w większości
              byli Żydzi, ale co do mieszkańców kamienic to już nie taka prosta sprawa.
              Owszem były kamienice, zasiedlone praktycznie przez ludność żydowską, ale byli
              też Rosjanie, Polacy itd, itp.
              Fakt - w czasie wojny wysiedlono ich i w to miejsce zameldowano ludnośc polską.
              Moja Babcia z Małej przeprowadziła się na Ząbkowską 12 - to było chyba w 41 -
              mieszka w tym domu do dziś.
            • pol-a Re: Bleffuję 03.06.05, 19:35
              Dodam, ze przesiedlano po wojnie na Prage (Polnocna glownie) rzezimieszkow i meneli z innych czesci
              W-wy. Wiekszosc populacji praskiej stanowia dzis eks-mieszkancy malych miast - zgoda. Ale w duzo
              wiekszym stopniu to zjaiwkso wystepuje naa lewym brtzegu. Natomiast na prawym - zwlaszcza na
              Grochowie, Goclawku i Olszynce Gr. - gdzie nie szalal kwaterunek, nie palili Niemcy, nie szabrowali
              Rosjanie, nie bylo wielkich skupisk Zydow, wiele rodzin zajmuje te same mieszkania (wraz z meblami
              art deco etc.) od lat 30.
          • Gość: bleff Re: Bleffuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 21:16
            a co do modernizacji tych cudnych kamienic, to wiedz ze kolo 1968 roku
            wyremontowano czesc kamienic, zbijajac fasady, dzielac mieszknia itd, a nie
            remontowano tych, ktore przeznaczone byly do wyburzenia dlatego ostala sie
            brzeska.
            • Gość: edward Re: co robić na Pradze? IP: 62.233.201.* 02.06.05, 10:37
              dla spragnionych pozytywnych wibracji oraz dobrych knajpek na pradze polnoc,
              mam info., zajrzyjcie sobie pod wskazane adresy:

              - Vegas Club - ul. Folwarczna 7
              - Chicago Bar - ul. Radzymińska 31

              znajdują się tam kultowe wręcz lokale, o autentycznym i niepowtarzalnym praskim
              rodowodzie.

              wystrój wnętrz przypomina artystyczny nieład pracowni mistrza Claudea Monneta.

              jedyne w swoim rodzaju niekomercyjne i w stu procentach gwarantowane doznania.

              knajpy te, nie posiadają w przeciwieństwie do pozostałego komerchowego szamba,
              swoich witryn internetowych, ponieważ ich renoma w środowisku rozchodzi się
              niczym przypływ fal morskich nad zatoką Lucia Rosa, podczas karmazynowego
              zachodu słońca...

              ps. czynne przez cały tydzień, od pierwszego do ostatniego klienta
            • pol-a Re: Bleffuję 03.06.05, 19:39
              W-tko to znane mi jest. Dodam, ze na przelomie lat 60./70. kamienice m.in. przy Grochowskiej,
              Waszyngtona, Kamionkowskiej, Minskiej, ciagiem otynkowano na szaro, niszczac bonie, klinkiery,
              lastryka.
    • interkacpi Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę 02.06.05, 16:38
      hahaha, Francuska - ulica spacerowa :))
      zeby taka byla najpierw wladze powinny zadbac o pozbycie sie parkujacych
      wszedzie gdzie sie tylko da samochodow osob przyjezdzajacych na stadion na
      zakupy - widac to na pierwszy rzut oka -wystarczy sie przejechac autobusem, ze
      nie wspomne o spacerze po chodnikach zapchanych samochodami
      • Gość: bleff Re: Restauratorzy zaczynają doceniać Pragę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:26
        super znam te likale z widzenia ale czy to nie sa jakies mordownie?
    • Gość: ji Absolutnie, Praga to wrec oaza spokoju... IP: 62.29.248.* 06.06.05, 09:46
      ...raj dla tych ktorzy doceniaja uczciwosci i sprawiedliwosc. Wszedzie
      schludnie, czysto. Ludzie sa uprzejmi.


      ...patrz chociazby watek 'Syf wokół ronda Wiatraczna '.
      Tak wyglada praga jesli juz otworzysz oczy
      • Gość: bleff Re: Absolutnie, Praga to wrec oaza spokoju... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 22:20
        hmm to nie najlepsze miejsce zeby rozpoczynac ten watek ale nie wiem czy rondo
        wiatraczna mozna zaliczac do pragi, ale to kwestia gustu
        ja proponuje stanac na skrzyzowaniu marszalkowskiej i alei jerozolimskich i
        otworzyc szeroko oczy, albo chocby plac zawiszy, z reszta przyczepic mozna sie
        do wsyztkiego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka