palker
01.12.02, 21:21
Na rogu Złotopolskiej i Lusińskiej, nieopodal nowego budynku mieszkalnego
spółdzielni pracowników NIK, stoi stary murowany dom przeznaczony do
rozbiórki.
Z okna na pierwszym piętrze, na wywieszonym prześcieradle wielkimi literami
napisane jest STRAJK.
Mieszkańcy domu protestują w ten spsób przeciwko próbie rozebrania komórek,
które znajdują się na podwórku. Trzymają w nich opał na zimę. Lokatorów miano
przekwaterować czas jakiś temu, ale się nie wyrobiono na czas. Zamiast domu,
zaczęto więc rozbierać komórki. Tylko debil mógł tak uczynić. Debil, który
sobie wyobraził, że węgiel na zimę można trzymać w pokoju na piętrze.