Gość: ...
IP: *.strzelecka.waw.pl / 192.168.0.*
01.02.03, 19:16
Przeczytalem, ze Sloggi wysledzil burmistrza... Wiec skorzystam z
nieformalnej drogi komunikacji.
Otóż dość często: przedzieram się z wozkiem*, uciekam przed samochodami, brnę
w błocie wykopanym przez nie w miejscu gdzie kiedys byl chodnik pod Szpitalem.
O dziwo - miejsce dobrze znane Straży miejskiej - bo regularnie zbieraja tam
haracz od przyjezdnych z daleka. Na parkingu Towingu obok miejsc raczej nigdy
nie brakuje - ale jak sie ma samochod za kilkadziesiąt tysiecy to przeciez
każda złotówka się liczy ;-)
Rzućcie sobie okiem jak pomyslowi sa kierowcy by tam wjechac/wyjechac.
Funkcje chodnika przejela sciezka rowerowa - i biedni sa ci cyklisci (jak
zwykle wszystkiemu winni są oni i ...
Panie Burmistrzu - zapewne z kasy zebranej z mandatow przez Straż Miejską
można by już chyba złoty asfalt tam nam zafundować... a na pewno przywrocic
stan pierwotny!
* - do wyboru