Dodaj do ulubionych

Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 20:54
Szukam osób dojeżdzających regularnie samochodem do pracy (z Tarchomina na
Mokotów) i chętnych do zabrania dodatkowej osoby (mnie). Z uwagi na to że
rezygnuję z zakupu samochodu, zaakceptuję nawet wysoką opłatę za to
udogodnienie. Szczegóły do uzgodnienia. Anka mk_@priv6.onet.pl
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 06.11.01, 22:03
      Będę po zrobieniu prawa jazdy jeżdził z Bródna przez FSO na Ursynów.
      • jedrzej! Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 06.11.01, 22:13
        a kiedy masz zamiar się egzaminować???, może Ci z palkerem powinniśmy dać kilka
        jazd?
        (palker nie obraź się że dysponuję twoim samochode)
        • akacyjna_aga Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 06.11.01, 22:18
          Pamiętaj! Najważniejsze to nie dać się trafić (jak mawiał mój instruktor).
        • sloggi Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 06.11.01, 22:18
          z dziką rozkoszą - kurs rozpoczynam jakoś w przyszłym tygodniu.
          • beata_ Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 06.11.01, 22:22
            Sloggi - wyniki z 11-ej proszę!!!!
            • sloggi Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 06.11.01, 22:25
              będę pracował od 1.01.2002 w firmie X na ulicy Rysy - weź mapę miasta i już mi
              współczuj dojazdu komunikacją miejską - muszę mieć samochód.
              • jedrzej! Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 06.11.01, 22:28
                No to firmy paliwowe nie splajtują za szybko, o produkujących samochody nie
                wspomnę.
                No i czeka cię coranna wczesna pobudka i ciekawa wycieczka poglądowa przez
                Wisłę 10 km/h
              • zdzicha Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 06.11.01, 22:29
                sloggi napisał(a):

                > będę pracował od 1.01.2002 w firmie X na ulicy Rysy - weź mapę miasta i już mi
                > współczuj dojazdu komunikacją miejską - muszę mieć samochód.

                No to masz 2 miesiące wolnego :)

              • beata_ Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 06.11.01, 22:34
                No to współczuję - ale tylko dojazdów:-))))
        • Gość: palker Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 07.11.01, 00:15
          jedrzej! napisał(a):

          > a kiedy masz zamiar się egzaminować???, może Ci z palkerem powinniśmy dać kilka
          >
          > jazd?
          > (palker nie obraź się że dysponuję twoim samochode)

          Jestem człowiek uczynny. Sloggi mozesz liczyc na mnie. Jeżdże dosyć nobliwie,
          więc od razu zapewnij sobie również korepetycje u Zdzichy. Bez tego w Warszawie
          nie przeżyjesz.
          • zdzicha Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 07.11.01, 23:19
            Gość portalu: palker napisał(a):


            > Jestem człowiek uczynny. Sloggi mozesz liczyc na mnie. Jeżdże dosyć nobliwie,
            > więc od razu zapewnij sobie również korepetycje u Zdzichy. Bez tego w Warszawie
            > nie przeżyjesz.

            Ja również bardzo chętnie udzielę kilku lekcji ulicznego survivalu, ale
            najwcześniej za jakieś 2-3 tygodnie... jak dobrze pójdzie...

            A swoją drogą, uważam, że karoseria powinna być wykonana z gumy.
            • palker Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 07.11.01, 23:45
              współczuje i pozdrawiam serdecznie mimo późnej pory :-))
      • zdzicha Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 06.11.01, 22:27
        sloggi napisał(a):

        > Będę po zrobieniu prawa jazdy jeżdził z Bródna przez FSO na Ursynów.

        A samochód masz???

        • sloggi Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 06.11.01, 22:30
          Się kupi na Płochocińskiej jakąś syrenkę 105L i będzie się dwusuwać na Grabów.
          • eela Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 08:17
            To juz nie mogłes znaleźć sobie dalej pracy?! W korkach i samochód Ci nie
            pomoze. Żebys chociaz pracował przy linii metra
            • e-mania Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 21:02
              Na warszawskie korki nie ma mocnych. Skladam wiec pod rozwage wszystkim
              mieszkajacym na zadupiu (vel Kambodza) nastepujaca propozycje: Zrobmy zrzutke
              na smiglowiec! Teraz mozna tanio kupic! A jakis znajomy pilot za preferencyjna
              cene zawsze sie znajdzie... Wyjdzie pewno taniej niz za prywatnie uzytkowane
              auta.
              Uff, zapomnialam, teraz jest zakaz lotow "malych latajacych urzadzen" nad
              Warszawa. Moze ktos ma jakis inny, lepszy pomysl?
              • beata_ Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 21:05
                Teleportacja:-)))))
                • zdzicha Re: Tarchomin - Mokotów - _do Beaty 08.11.01, 22:11
                  beata_ napisał(a):

                  > Teleportacja:-)))))

                  Ona jest bardzo słuszna, ta koncepcja :)

              • palker Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 21:24
                e-mania napisał(a):

                > Na warszawskie korki nie ma mocnych. Skladam wiec pod rozwage wszystkim
                > mieszkajacym na zadupiu (vel Kambodza) nastepujaca propozycje: Zrobmy zrzutke
                > na smiglowiec! Teraz mozna tanio kupic! A jakis znajomy pilot za preferencyjna
                > cene zawsze sie znajdzie... Wyjdzie pewno taniej niz za prywatnie uzytkowane
                > auta.
                > Uff, zapomnialam, teraz jest zakaz lotow "malych latajacych urzadzen" nad
                > Warszawa. Moze ktos ma jakis inny, lepszy pomysl?

                Ja mam trzech pilotów. I ciagle mi się mylą, który jest do czego.
                • zdzicha Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 21:28
                  palker napisał(a):


                  > Ja mam trzech pilotów. I ciagle mi się mylą, który jest do czego.

                  To pożycz jednego mi, drugiego e-mani i nie bedzie Ci się już mylić

                  • e-mania Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 22:01
                    > palker napisał(a):
                    > > Ja mam trzech pilotów. I ciagle mi się mylą, który jest do czego.

                    Ech Ty, palker...! Mnie sie moi nie myla! I tylko niektorzy sa do niczego...!
                    Gdyby zas probowal sie oburzyc ten najwazniejszy (jesli przez jakis dziwny
                    przypadek tu by mnie znalazl, to jego przy okazji informuje, ze wcale nie
                    szkodzi, ze on na smiglowcach akurat nie lata! A zeby mu tak calkiem dobrze nie
                    bylo, to informuje wszem i wobec, ze i wsrod nielotow znajduja sie jednostki
                    interesujace.


                  • e-mania Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 22:03
                    zdzicha napisał(a):
                    > To pożycz jednego mi, drugiego e-mani i nie bedzie Ci się już mylić

                    Zdzicha, a na cholere nam dwa?!

                    • palker Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 22:17
                      e-mania napisał(a):

                      > zdzicha napisał(a):
                      > > To pożycz jednego mi, drugiego e-mani i nie bedzie Ci się już mylić
                      >
                      > Zdzicha, a na cholere nam dwa?!
                      >
                      Ładnie to tak, we dwie na jednego pilota. Zaraz mu skrzydła opadną.
                      • e-mania Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 22:27
                        palker napisał(a):
                        > Ładnie to tak, we dwie na jednego pilota. Zaraz mu skrzydła opadną.

                        Co tam skrzydła?!

                        • palker Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 22:35
                          e-mania napisał(a):

                          > palker napisał(a):
                          > > Ładnie to tak, we dwie na jednego pilota. Zaraz mu skrzydła opadną.
                          >
                          > Co tam skrzydła?!
                          >

                          Przydają się. Można udawać ptaka.
                          • e-mania Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 22:46
                            palker napisał(a):

                            > e-mania napisał(a):
                            >
                            > > palker napisał(a):
                            > > > Ładnie to tak, we dwie na jednego pilota. Zaraz mu skrzydła opadną.
                            > >
                            > > Co tam skrzydła?!
                            > >
                            >
                            > Przydają się. Można udawać ptaka.

                            Panie Palker, a pan kiedys juz udawal?

                            • palker Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 22:48
                              e-mania napisał(a):

                              > palker napisał(a):
                              >
                              > > e-mania napisał(a):
                              > >
                              > > > palker napisał(a):
                              > > > > Ładnie to tak, we dwie na jednego pilota. Zaraz mu skrzydła opad
                              > ną.
                              > > >
                              > > > Co tam skrzydła?!
                              > > >
                              > >
                              > > Przydają się. Można udawać ptaka.
                              >
                              > Panie Palker, a pan kiedys juz udawal?
                              >

                              Ciągle coś lub kogos udaję. I nawet mi sie to bardziej myli niz z tymi pilotami :-
                              ))
                              • e-mania Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 22:53
                                palker napisał(a):


                                > Ciągle coś lub kogos udaję. I nawet mi sie to bardziej myli niz z tymi pilotami
                                > :-))

                                Mam nadzieje, ze przynajmniej nie udaje pan, ze jest pan panem, podczas gdy w
                                rzeczywistosci jest pan pania.
                                • palker Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 22:59
                                  e-mania napisał(a):

                                  > palker napisał(a):
                                  >
                                  >
                                  > > Ciągle coś lub kogos udaję. I nawet mi sie to bardziej myli niz z tymi pil
                                  > otami
                                  > > :-))
                                  >
                                  > Mam nadzieje, ze przynajmniej nie udaje pan, ze jest pan panem, podczas gdy w
                                  > rzeczywistosci jest pan pania.

                                  Pomyślałem sobie, ze jak zaczniesz do mnie pisać Szanowny Panie Palker to ci
                                  bruderszaft zaproponuję. Jest na forum eEla moze być i eMania.
                                  Mów mi palker zatem :-))
                                  • e-mania Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 23:04
                                    palker napisał(a):

                                    > Pomyślałem sobie, ze jak zaczniesz do mnie pisać Szanowny Panie Palker to ci
                                    > bruderszaft zaproponuję. Jest na forum eEla moze być i eMania.
                                    > Mów mi palker zatem :-))

                                    Tak na sucho...
                                    Ach, prosze pana...
                                    • palker Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 23:08
                                      e-mania napisał(a):

                                      > palker napisał(a):
                                      >
                                      > > Pomyślałem sobie, ze jak zaczniesz do mnie pisać Szanowny Panie Palker to
                                      > ci
                                      > > bruderszaft zaproponuję. Jest na forum eEla moze być i eMania.
                                      > > Mów mi palker zatem :-))
                                      >
                                      > Tak na sucho...
                                      > Ach, prosze pana...

                                      I ja widzę,ze propozycja była zbyt oschła.
                                      • e-mania Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 23:12
                                        palker napisał(a):

                                        > I ja widzę,ze propozycja była zbyt oschła.

                                        A zatem...
                                        Swiadoma pańskich dobrych manier licze na reakcje w prawdziwie męskim stylu..

                                • beata_ Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 08.11.01, 23:03
                                  e-mania napisał(a):

                                  > palker napisał(a):
                                  >
                                  >
                                  > > Ciągle coś lub kogos udaję. I nawet mi sie to bardziej myli niz z tymi pil
                                  > otami
                                  > > :-))
                                  >
                                  > Mam nadzieje, ze przynajmniej nie udaje pan, ze jest pan panem, podczas gdy w
                                  > rzeczywistosci jest pan pania.

                                  Nadzieję w pewność możesz zmienić - panem jest bez wątpienia!

                                  • zdzicha Re: Tarchomin - Mokotów - _do Beaty 08.11.01, 23:07
                                    beata_ napisał(a):


                                    > Nadzieję w pewność możesz zmienić - panem jest bez wątpienia!

                                    A skąd u Ciebie ta pewność? :)

                                    • beata_ Re: Tarchomin - Mokotów - _do Zdzichy 08.11.01, 23:11
                                      No wiesz... też pytanie! O czarownicach nie słyszałaś?????
                                      • zdzicha Re: Tarchomin - Mokotów - _do Zdzichy 08.11.01, 23:14
                                        beata_ napisał(a):

                                        > No wiesz... też pytanie! O czarownicach nie słyszałaś?????

                                        Eeee tam, wykręcasz się :))

                                        • Gość: Akacyjna Re: Tarchomin - Mokotów - _do Zdzichy IP: 10.130.128.* 08.11.01, 23:19
                                          Zazdrosna?
                                          • zdzicha Re: Tarchomin - Mokotów - _do Zdzichy 08.11.01, 23:23
                                            Gość portalu: Akacyjna napisał(a):

                                            > Zazdrosna?

                                            Kto??? Ja???

                                            • Gość: Akacyjna Re: Tarchomin - Mokotów - _do Zdzichy IP: 10.130.128.* 08.11.01, 23:27
                                              zdzicha napisał(a):

                                              > Gość portalu: Akacyjna napisał(a):
                                              >
                                              > > Zazdrosna?
                                              >
                                              > Kto??? Ja???
                                              >

                                              A tak się prosiło żeby napisać.

                                            • palker Re: Tarchomin - Mokotów - _do Zdzichy 08.11.01, 23:32
                                              zdzicha napisał(a):

                                              > Gość portalu: Akacyjna napisał(a):
                                              >
                                              > > Zazdrosna?
                                              >
                                              > Kto??? Ja???
                                              >
                                              No co ty, Zdzicha! Ja bym sie ciebie nawet na torturach nie wyparł.

                                        • beata_ Re: Tarchomin - Mokotów - _do Zdzichy 08.11.01, 23:35
                                          zdzicha napisał(a):

                                          > beata_ napisał(a):
                                          >
                                          > > No wiesz... też pytanie! O czarownicach nie słyszałaś?????
                                          >
                                          > Eeee tam, wykręcasz się :))

                                          Kto?? Jaaaaa???:-))) Przecież to widać gołym okiem!!! Jako jedna z nas,
                                          białołęckich, nie powinnaś takich rzeczy mówić:-)))

                                          • zdzicha Re: Tarchomin - Mokotów - _do Zdzichy 08.11.01, 23:42
                                            beata_ napisał(a):


                                            > Kto?? Jaaaaa???:-))) Przecież to widać gołym okiem!!! Jako jedna z nas,
                                            > białołęckich, nie powinnaś takich rzeczy mówić:-)))

                                            My tu w dalszym ciągu WSZYSTKIE białołęckie. Możesz mi wierzyć :)
                                            • beata_ Re: Tarchomin - Mokotów - _do Zdzichy 09.11.01, 00:01
                                              zdzicha napisał(a):

                                              > beata_ napisał(a):
                                              >
                                              >
                                              > > Kto?? Jaaaaa???:-))) Przecież to widać gołym okiem!!! Jako jedna z nas,
                                              > > białołęckich, nie powinnaś takich rzeczy mówić:-)))
                                              >
                                              > My tu w dalszym ciągu WSZYSTKIE białołęckie. Możesz mi wierzyć :)

                                              Nie WSZYSTKIE - palker jest z Targówka:-)

                                              • e-mania Re: Tarchomin - Mokotów - _do ...... 09.11.01, 22:51
                                                Dzis prawdziwych mezczyzn juz nie ma...(?)
                                                Nawet na Targowku...
                                                • beata_ Re: Tarchomin - Mokotów - _do ...... 09.11.01, 23:19
                                                  Podpuszczka:-)))
                                                • palker Re: Tarchomin - Mokotów - _do ...... 10.11.01, 00:57
                                                  e-mania napisał(a):

                                                  > Dzis prawdziwych mezczyzn juz nie ma...(?)
                                                  > Nawet na Targowku...

                                                  a wcześniej:
                                                  A zatem...
                                                  Swiadoma pańskich dobrych manier licze na reakcje w prawdziwie męskim stylu..

                                                  Ciekawe. Bardzo intrygujące. Jabłko znam osobiście, ale widzę, że jabłoń
                                                  wprawiłaby w zachwyt niejednego dendrologa. :-))
                                                  PS
                                                  Puzzle ułożyły mi się dopiero dzisiaj w całkiem sympatyczny rodzinny obrazek :-))
                                                  Pozdrawiam oba elementy i odbieram jednego niepotrzebnego pilota.
                                                  A propozycję "mokrego" bruderszafta spełnię z ochotą np. na DuPsi (biedni ci,
                                                  którzy czytając nie wiedzą o co chodzi)
                                                  • e-mania Re: Tarchomin - Mokotów - _do ...... 10.11.01, 10:58
                                                    Palker, wielkie dzieki! Ta systuacja stawala sie juz meczaca, zwlaszcza dla
                                                    (hmmm...) "jablka".
                                                    Cala zabawe przygotowalysmy OBYDWIE, chociaz z inicjatywy tej starszej
                                                    obecnoscia na tym forum. Mialo byc mocne wejscie (i chyba bylo, jak sadzisz?),
                                                    ktore jednak z racji chyba jednego niepotrzebnego slowka (no, moze dwoch)
                                                    zwekslowalo w troche niebezpieczna strona. Sorry!
                                                    No i co sie "jablko" nameczylo, zeby sie nie wygadac!
                                                    Dziekuje za zaproszenie, skorzystam z przyjemnoscia.
                                                    PS.
                                                    A pilota mozesz zabrac, nie ma sprawy.
                                                  • Gość: beata_ Re: Tarchomin - Mokotów - _do ......E- i Z IP: *.acn.waw.pl 10.11.01, 11:15
                                                    e-mania napisał(a):


                                                    > No i co sie "jablko" nameczylo, zeby sie nie wygadac!
                                                    > Dziekuje za zaproszenie, skorzystam z przyjemnoscia.

                                                    Jak to jednak dobrze, że niektóre przedmioty martwe sa złośliwe:-)))
                                                    "Jabłku" było lżej - mało brakowało....

                                                  • e-mania Re: Tarchomin - Mokotów - _do Beaty 10.11.01, 11:20
                                                    Beata, wybacz!
                                                    Konsultowalysmy sprawe wczoraj na biezaco i doszlysmy do wniosku, ze jeszcze
                                                    jeden dzien poczekamy.
                                                    PS.
                                                    Dziekuje za urzadzenie do innej metody komunikowanaia sie.
                                                  • beata_ Re: Tarchomin - Mokotów - _do Beaty 10.11.01, 11:29
                                                    e-mania napisał(a):

                                                    > Beata, wybacz!
                                                    > Konsultowalysmy sprawe wczoraj na biezaco i doszlysmy do wniosku, ze jeszcze
                                                    > jeden dzien poczekamy.
                                                    > PS.
                                                    > Dziekuje za urzadzenie do innej metody komunikowanaia sie.

                                                    Wybaczać nie mam czego - ale będę Wam patrzeć na ręce:-)))) Zaczęło się robić
                                                    gorąco:-))))
                                                    Ps.
                                                    Na zdrówko!!!! Niech dobrze służy:-)

                                                  • e-mania Re: Tarchomin - Mokotów - _do Beaty 10.11.01, 11:39
                                                    beata_ napisał(a):
                                                    Zaczęło się robić gorąco:-))))

                                                    Z jednej strony - to fajnie, bo przeciez za oknem listopad..
                                                    Z drugiej - dlaczego tak sadzisz?
                                                    Pozdrawiam.



                                                  • beata_ Re: Tarchomin - Mokotów - _do E-mani 10.11.01, 11:48
                                                    e-mania napisał(a):

                                                    > beata_ napisał(a):
                                                    > Zaczęło się robić gorąco:-))))
                                                    >
                                                    > Z jednej strony - to fajnie, bo przeciez za oknem listopad..
                                                    > Z drugiej - dlaczego tak sadzisz?
                                                    > Pozdrawiam.

                                                    Mój czarowniczy nos mi to mówi:-))))))
                                                    Pozdrawiam również
                                                    >
                                                    >
                                                    >

                                                  • zdzicha Re: Tarchomin - Mokotów - _do E-mani 10.11.01, 12:04
                                                    beata_ napisał(a):


                                                    > Mój czarowniczy nos mi to mówi:-))))))
                                                    > Pozdrawiam również

                                                    Już Ci przeszedł katar? :))))
                                                  • beata_ Re: Tarchomin - Mokotów - _do E-mani 10.11.01, 12:08
                                                    zdzicha napisał(a):

                                                    > beata_ napisał(a):
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Mój czarowniczy nos mi to mówi:-))))))
                                                    > > Pozdrawiam również
                                                    >
                                                    > Już Ci przeszedł katar? :))))

                                                    Prawie, dlatego zaczynam właściwie reagować:-)))

                                                  • Gość: palker Re: Tarchomin - Mokotów - _do ...... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.01, 12:47
                                                    e-mania napisał(a):

                                                    > Palker, wielkie dzieki! Ta systuacja stawala sie juz meczaca, zwlaszcza dla
                                                    > (hmmm...) "jablka".
                                                    > Cala zabawe przygotowalysmy OBYDWIE, chociaz z inicjatywy tej starszej
                                                    > obecnoscia na tym forum. Mialo byc mocne wejscie (i chyba bylo, jak sadzisz?),
                                                    > ktore jednak z racji chyba jednego niepotrzebnego slowka (no, moze dwoch)
                                                    > zwekslowalo w troche niebezpieczna strona. Sorry!
                                                    > No i co sie "jablko" nameczylo, zeby sie nie wygadac!
                                                    > Dziekuje za zaproszenie, skorzystam z przyjemnoscia.

                                                    Wpadam tu tylko na chwileczkę, aby zamieścić kolekcje "zawiasków" :-))))))))
                                                    Wydaje mi się, że najbardziej zakłopotana może być MK, która chciała w tym watku
                                                    znaleźć przyjaznego drivera do porannych podróży z Tarchomina na Mokotów :-)) Ale
                                                    to specyfika naszego forum: każdy temat może stać się pretekstem do zabawnych
                                                    dialogów. Ważne, że pogadaliśmy, jak Białołeka z Targówkiem czyli perliście :-))
                                                    "Wejście smoka" było niezłe. Wpędziłyście mnie w niezłą opresję, ale taki widać
                                                    mój los, że na tym forum raz po raz w opresję wpadam, ku uciesze publiczności i
                                                    mojej skromnej osoby.
                                                    Jest też pewien uboczny pożytek: otrzymałem wirtualne zaświadczenie, żem facet
                                                    (Beata, dzieki!). W Internecie nieraz trudniej to udowodnić niż w życiu :-))
                                                    Serdecznie pozdrawiam WSZYSTKIE białołęckie!
    • dok_33 Re: Tarchomin - Mokotów - przejazd samochodem 10.11.01, 22:39
      To przykre wszyscy pogadali, ale nikt nie zaproponował podwózki na mokotów :-))
      ja niestety jezdzę tylko na slużewiec. Pozdrawiam białołeckie ggaduły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka