Dodaj do ulubionych

TYKOCINSKA jest OK

IP: 195.94.207.* 13.11.01, 15:24
Obserwuj wątek
    • palker Re: TYKOCINSKA jest OK 13.11.01, 23:52
      Zobiła się z niej taka maleńka targówkowa Starówka. Jak mi Michał o stylowym
      oswietleniu ulicznym doniósł, to zaraz popędziłem napaść sobie oczy niebywałym
      widokiem.
      • Gość: lena Re: TYKOCINSKA jest OK IP: 212.76.36.* 06.04.02, 21:09
        Tykocińska owszem, ładna się zrobiła. Równe chodniki, stylowe latarnie,
        przedwojenny chyba kościół. Ale żeby od razu "Starówka z Targówka"? Chyba, że
        ja o czymś nie wiem. Może ktoś podpowie, podobnie, jak to było w przypadku
        Elsnerowa, historię tego kawałka dzielnicy.
        • lena^ Re: TYKOCINSKA jest ??? 07.04.02, 20:39
          Widzę, że znawcy tematu albo sie zastanawiają, albo doszli do wniosku, że
          nowymi to nie ma sobie co głowy zawracać :-(
          • Gość: beata_ Re: TYKOCINSKA jest ??? IP: *.acn.waw.pl 07.04.02, 20:42
            lena^ napisał(a):

            > Widzę, że znawcy tematu albo sie zastanawiają, albo doszli do wniosku, że
            > nowymi to nie ma sobie co głowy zawracać :-(

            Ależ ty niecierpliwa, Lenko jesteś!:-)) Nie martw się, doczekasz się odpowiedzi:-)
        • palker Re: TYKOCINSKA jest OK 07.04.02, 23:54
          Gość portalu: lena napisał(a):

          > Tykocińska owszem, ładna się zrobiła. Równe chodniki, stylowe latarnie,
          > przedwojenny chyba kościół. Ale żeby od razu "Starówka z Targówka"? Chyba, że
          > ja o czymś nie wiem. Może ktoś podpowie, podobnie, jak to było w przypadku
          > Elsnerowa, historię tego kawałka dzielnicy.

          Niedawno przemyśliwałem sobie nieco o przyjaźni, a jak o przyjaźni, to
          natychmiast przypomniał mi się "Mały Książe" Antoine'a de Saint-Exupery i słynne
          zdanie: "Najważniejsze nie jest widoczne dla oczu".
          To samo można powiedzieć o Tykocińskiej. To, co dla mnie, na niej najważniejsze,
          jest skrzętnie ukryte przed ludzkim wzrokiem.
          Nie wiem od jak dawna mieszkasz na Targówku, ale namawiam cię na krótki pieszy
          lub rowerowy spacer po Tykocińskiej.
          Obecnie z tej ulicy - łączącej niegdyś Radzymińską ze Św.Wincentego - pozostały
          tylko dwa historyczne odcinki: końcowy, pozbawiony ciekawszej zabudowy i fragment
          początkowego, bliższego Radzymińskiej. Wspomniany, ciekawszy fragment ulicy, leży
          na terenie, rozparcelowanego z początkiem wieku, folwarku Prackich, czyli
          na „Pracówce”.
          O Kościele pod wezwaniem Chrystusa Króla i znanym powszechnie budynku pod nr
          32/34, opowiadać ci nie będę. Wspomnę tylko, że gdyby kiedykolwiek miano
          przywrócić karę chłosty, to budynek po parzystej stronie ulicy znakomicie się
          nadaje do urządzenia pręgierza gminnego. Co prawda rząd żelaznych obręczy
          przytwierdzonych do muru to pozostałość dawnego „parkingu” dla zaprzęgów konnych,
          ale dom w swej historii zapoczątkowanej w roku 1914, pełnił już rozliczne funkcje
          publiczne: od urzędu gminy poprzez komisariat i sąd grodzki aż po ośrodek
          zdrowia. Przywrócenie pręgierza i kary chłosty wydaje mi się być uzasadnione ze
          względu na zbliżające się wybory samorządowe i „chlubne” osiągnięcia poniektórych
          włodarzy gminnych:-)
          Ale powróćmy do naszego spaceru.
          Idąc Tykocińską w stronę ulicy Radzymińskiej musisz zamienić szeroka jezdnię na
          asfaltową dróżkę wiodącą w głąb blokowiska. Gdy miniesz pierwszy budynek
          zobaczysz to, co na tej ulicy jest najciekawsze. W kręgu ponurych bloków stoi tam
          pośród ogrodu stylowa willa oznaczona numerem bodajże 13/15. Piękna ona jest,
          choć pewnie przydałby się jej remont.
          Zbudował ją dla siebie, w roku 1930, architekt Bolesław Pietrusiński, sam będący
          człowiekiem-legendą. Niezwykły urok nadaje willi ozdobny, barokowy kartusz
          znajdujący się u szczytu fasady.
          Nie wiem, czy dom pod nr 32/34 i willa Pietrusińskiego znajdują się w rejestrze
          zabytków. Jeżeli nie, należałoby uczynić to jak najprędzej.

          PS
          Zastanawiam się, czy moją odpowiedź uznasz za satysfakcjonującą. Sadzę jednak, że
          łatwiej zrozumiesz dlaczego uczyniłem tej ulicy daleko idące awanse, nazywając ją
          konfidencjonalnie „targówkową Starówką”. Wszak znajduje się przy niej najstarszy
          zachowany murowany dom z czasów, gdy Targówek był historycznie ukształtowaną
          dzielnicą a nie, jak obecnie, nazwą gminy.
          • lena^ Re: TYKOCINSKA jest OK 08.04.02, 21:32
            palker napisał(a):

            > Gość portalu: lena napisał(a):
            >
            > > Tykocińska owszem, ładna się zrobiła. Równe chodniki, stylowe latarnie,
            > > przedwojenny chyba kościół. Ale żeby od razu "Starówka z Targówka"? Chyba,
            > że
            > > ja o czymś nie wiem. Może ktoś podpowie, podobnie, jak to było w przypadku
            >
            > > Elsnerowa, historię tego kawałka dzielnicy.
            >
            > Niedawno przemyśliwałem sobie nieco o przyjaźni, a jak o przyjaźni, to
            > natychmiast przypomniał mi się "Mały Książe" Antoine'a de Saint-Exupery i słynn
            > e
            > zdanie: "Najważniejsze nie jest widoczne dla oczu".
            > To samo można powiedzieć o Tykocińskiej. To, co dla mnie, na niej najważniejsze
            > ,
            > jest skrzętnie ukryte przed ludzkim wzrokiem.
            > Nie wiem od jak dawna mieszkasz na Targówku, ale namawiam cię na krótki pieszy
            > lub rowerowy spacer po Tykocińskiej.
            > Obecnie z tej ulicy - łączącej niegdyś Radzymińską ze Św.Wincentego - pozostały
            >
            > tylko dwa historyczne odcinki: końcowy, pozbawiony ciekawszej zabudowy i fragme
            > nt
            > początkowego, bliższego Radzymińskiej. Wspomniany, ciekawszy fragment ulicy, le
            > ży
            > na terenie, rozparcelowanego z początkiem wieku, folwarku Prackich, czyli
            > na „Pracówce”.
            > O Kościele pod wezwaniem Chrystusa Króla i znanym powszechnie budynku pod nr
            > 32/34, opowiadać ci nie będę. Wspomnę tylko, że gdyby kiedykolwiek miano
            > przywrócić karę chłosty, to budynek po parzystej stronie ulicy znakomicie się
            > nadaje do urządzenia pręgierza gminnego. Co prawda rząd żelaznych obręczy
            > przytwierdzonych do muru to pozostałość dawnego „parkingu” dla zapr
            > zęgów konnych,
            > ale dom w swej historii zapoczątkowanej w roku 1914, pełnił już rozliczne funkc
            > je
            > publiczne: od urzędu gminy poprzez komisariat i sąd grodzki aż po ośrodek
            > zdrowia. Przywrócenie pręgierza i kary chłosty wydaje mi się być uzasadnione ze
            >
            > względu na zbliżające się wybory samorządowe i „chlubne” osiągnięci
            > a poniektórych
            > włodarzy gminnych:-)
            > Ale powróćmy do naszego spaceru.
            > Idąc Tykocińską w stronę ulicy Radzymińskiej musisz zamienić szeroka jezdnię na
            >
            > asfaltową dróżkę wiodącą w głąb blokowiska. Gdy miniesz pierwszy budynek
            > zobaczysz to, co na tej ulicy jest najciekawsze. W kręgu ponurych bloków stoi t
            > am
            > pośród ogrodu stylowa willa oznaczona numerem bodajże 13/15. Piękna ona jest,
            > choć pewnie przydałby się jej remont.
            > Zbudował ją dla siebie, w roku 1930, architekt Bolesław Pietrusiński, sam będąc
            > y
            > człowiekiem-legendą. Niezwykły urok nadaje willi ozdobny, barokowy kartusz
            > znajdujący się u szczytu fasady.
            > Nie wiem, czy dom pod nr 32/34 i willa Pietrusińskiego znajdują się w rejestrze
            >
            > zabytków. Jeżeli nie, należałoby uczynić to jak najprędzej.
            >
            > PS
            > Zastanawiam się, czy moją odpowiedź uznasz za satysfakcjonującą. Sadzę jednak,
            > że
            > łatwiej zrozumiesz dlaczego uczyniłem tej ulicy daleko idące awanse, nazywając
            > ją
            > konfidencjonalnie „targówkową Starówką”. Wszak znajduje się przy n
            > iej najstarszy
            > zachowany murowany dom z czasów, gdy Targówek był historycznie ukształtowaną
            > dzielnicą a nie, jak obecnie, nazwą gminy.

            Łał! Ze trzy razy szczytowałam intelektualnie podczas lektury:-) Dzięki!
            Mam znajomych którzy mieszkają w tym nowym domu, naprzeciw kościoła. Przedtem też
            mieszkali na Targówku. Raz ich molestowałam, żeby mi wyjaśnili wyjątkowość
            Tykocińskiej, ale skończyło się na żarciku, że ona jest wyjatkowa, bo oni tam
            mieszkają :-)) Fajni są to fakt, ale przy tobie niestety to historyczni
            analfabeci. Podobnie jak ja :-)) Postanowiłam sobie jednak, że uporządkuję swoją
            wiedzę na tematy praskie. Dużo o tym ostatnio bywało w Gazecie, szczególnie
            w "Metrze", ale "Metro" się zdematerializowało:-( . Zaskoczyło mnie, że istnieje
            takie forum, jak te i tak dużo ludzi wypowiada się tu ze znawstwem o
            swojej "małej ojczyźnie".
            A na obowiązkowy już teraz spacer się wybiorę na pewno:-)
            pozdrawiam
            Lena
    • Gość: sztompel Re: TYKOCINSKA jest OK IP: *.waw-pie.leased.ids.pl 09.04.02, 14:20
      Tykocińska rzeczywiście jest ok. Dom tego architekta, o którym była mowa w tym
      pięknym opracowaniu jest rzeczywiście bardzo interesującym obiektem. BArdzo
      ciekawie prezentuje się otczony wielkimi blokami stojącymi oprzy ul. Junkiewicz.
      • lena^ Re: TYKOCINSKA jest OK 12.04.02, 00:22
        Dzisiaj to widziałam. Pełne zaskoczenie i niesamowita sceneria. Aż dziw bierze,
        że nie zburzono tego domku w barbarzyńskich czasach PRL-u. Gnieździ się tam
        teraz jakaś firma, ale o budynek nie dba za bardzo:-(
        • dante_waw Re: TYKOCINSKA jest OK 12.09.02, 17:31
          Nie zburzono bo stoczono o to gigantyczną walkę, natomiast do początkow lat 90
          tych dokwaterowano tam przedszkole. A jak wam sie podoba nowe ogrodzenie
          kościoła Ch. K.
    • Gość: Claudia Re: TYKOCINSKA mogłaby byc ładniejsza i bezpieczna IP: 195.94.207.* 08.09.02, 14:59
      A kto zajmie sie terenami zielonymi w okolicy Tykocińskiej?
      Mieszkają tam Radni z Gminy Targówek, ale chyba o posady lub diety im wyłącznie
      chodzi.
      Bedę głosowała na nowych ludzi do samorządu Dzielnicy Targówek.
      Z pozdr.
      Claudia

      • 0k0 Re: TYKOCINSKA mogłaby byc ładniejsza i bezpieczn 08.09.02, 21:37
        Gość portalu: Claudia napisał(a):

        > A kto zajmie sie terenami zielonymi w okolicy Tykocińskiej?
        > Mieszkają tam Radni z Gminy Targówek, ale chyba o posady lub diety im
        wyłącznie
        >
        > chodzi.
        > Bedę głosowała na nowych ludzi do samorządu Dzielnicy Targówek.
        > Z pozdr.
        > Claudia
        >

        Na moje oko, masz chyba rację. Pobliski Park Wiecha to typowa kiełbasa
        wyborcza. Gminne inwestycje na Targówku Mieszkaniowym i Przemysłowym są śmiechu
        warte w porównaniu z nakładami poczynionymi na Bródnie lub Zaciszu. Nie mówię
        tego przez zawiść ale przez pamięć słów niejakiego Marka Kamińskiego, który na
        poczatku swej kadencji wygłaszał ckliwe mowy o "zrównoważonym rozwoju".
        • Gość: REMEK Re: Burmistrzu KAMINSKI - obudź sie...... IP: 195.94.207.* 09.09.02, 10:39
          Udawacze z SLD nieźle sie reklamuja, ze nic nie zrobili dla Targówka,
          a co Pan działal w tej materii...
          Remek
          • 0k0 Re: Burmistrzu KAMINSKI - obudź sie...... 09.09.02, 21:32
            Gość portalu: REMEK napisał(a):

            > Udawacze z SLD nieźle sie reklamują, że nic nie zrobili dla Targówka,
            > a co Pan działał w tej materii...
            > Remek

            Na moje oko, też nic nie robił jak robił wrażenie, że robi.
        • Gość: mk Re: TYKOCINSKA mogłaby byc ładniejsza i bezpieczn IP: *.ids.pl / *.waw-bia.leased.ids.pl 20.09.02, 15:43
          Dobrze , że pamiętasz co mówiłem na początku kadencji./pisze niejaki Kamiński -
          burmistrz gminy/.Masz prawo do ocen , w mojej ocenie gmina stosuje
          zasadę "zrównoważonego rozwoju". Wystarczy trochę chęci aby dotrzeć do tych
          materiałów , które są w gminie. Zapraszam do lektury.
          • lena^ Re: TYKOCINSKA mogłaby byc ładniejsza i bezpieczn 02.11.02, 17:40
            Gość portalu: mk napisał(a):

            > Dobrze , że pamiętasz co mówiłem na początku kadencji./pisze niejaki
            Kamiński -
            >
            > burmistrz gminy/.Masz prawo do ocen , w mojej ocenie gmina stosuje
            > zasadę "zrównoważonego rozwoju". Wystarczy trochę chęci aby dotrzeć do tych
            > materiałów , które są w gminie. Zapraszam do lektury.

            Jak to dobrze panie mk, że pan tu przestanie pisać z pozycji fotelowej. Jeszcze
            by sie pan na smierć zaślinił.
    • Gość: Claudia Re: TYKOCINSKA jest OK IP: 195.94.207.* 01.11.02, 15:13
      Są nowi Radni powinno byc lepiej Pani MOCHECKA...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka