nasza_maggie
23.11.06, 13:23
Co tam się dzieje! Odbieranie paczek graniczy z cudem.
Jeżeli ktoś ma awizo to jeszcze się przepcha, a jeżeli nie to musi zapisać
się na listę i czekać jakąś godzinę żeby pani mu cokolwiek znalazła.
Tworzą się listy społeczne, ludzie się kłócą, kobiety w okienkach są wyrażnie
przemęczone.
Nie wiem po co wogóle poczta PRZYJMUJE przesyłki? Skoro to i tak leżeć będzie
albo wróci. Bo skoro nie wiesz czy coś przyszło (nie dostarczają nawet awizo)
to i nie pójdziesz po paczkę, więc odeślą...
Na dodatek jest remont czyli nie działają numerki....