Wrze w szpitalach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 00:07
A ja zadam zaprzestania pobierania ode mnie haraczu na panstwowa sluzbe zdrowia.
    • Gość: lego Wrze w szpitalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 04:46
      do roboty gnoje. albo prywatne firemki otwierajcie, bez mojeggo podatku.
      • Gość: DudeCS Re: Wrze w szpitalach IP: *.dsl.hbge.epix.net 04.01.07, 05:54
        Dwa kompletne buraki zabraly glos. Ciesz sie, ze za te zalosne kilkaset PLN
        miesiecznie masz zagwarantowany dosc szeroki zakres swiadczen medycznych. W USA
        place ja + moj pracodawca lacznie 800$ za ubezpieczenie moje i rodziny, a i tak
        musze placic swoj udzial za kazda wizyte u PCP czy specjalisty. Skala idiotyzmu
        takich frajerow jest niepojeta. Ale zmiekniecie za jakis czas, dobrze ze lekarze
        sie buntuja i wyjezdzaja. Przyjada Was leczyc felczerzy z Mongolii - za ten Wasz
        haracz.
        • Gość: diablo Re: Wrze w szpitalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 07:07
          Co mam zagwarantowane? LOL, get real dude. Moge sobie wstac o 5 rano, aby
          stanac w kolejce do rejestracji i wyzebrac ew. 'numerek' do lekarza
          tzw. 'rodzinnego', ktory dopiero wyda mi albo i nie skierowanie do specjalisty -
          oczywiscie telefonicznie na pojutrze sie nie da zapisac, bo zapisuja tylko na
          dzien biezacy, a telefon w rejestracji odbieraja po 8 rano, kiedy juz
          wszystkie miejsca sa zajete. Znow pobudka, znow kolejka - najblizszy wolny
          termin za 3 miesiace. Pani doktor przychodzi do pracy z godzinnym poslizgiem,
          podczas badania popija sobie kawke i gaworzy przez telefon. Pol gabinetu ma w
          gadzetach reklamowych roznych sponsorujacych jej 'wyjazdy szkoleniowe' firm
          produkujacych leki. W ogole wielka lacha ze musi pracowac, tyle ze jak o 14
          (pracuje niby do 15:30) wylatuje dorobic w prywatnym gabinecie to jej sie
          nastawienie do pacjento0w zmienia o 180 stopni. Oczywiscie na kazdym kroku
          jecza, jak to im ciezko, ale nie maja jakos skrupulow kasowac $$$ za uzywanie
          sprzetu ZOZ 'poza kolejka'.
          Mam wykupiony pakiet uslug w prywatnej przychodni dla siebie i rodziny. Zero
          problemow, zapisy na telefon 24/7 - SMSy przypominajace o terminie wizyty,
          specjalisci dostepni najpozniej po 48h. W razie problemow - wizyta lekarza w
          domu. Czysto, milo, kulturalnie. A, i kilkukrotnie taniej, niz place w ramach
          obowiazujacej stawki panstwowej. Da sie?
        • Gość: pl Re: Wrze w szpitalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 07:10
          'buraki' - dal glos szczuropolak.
          • Gość: AAA Re: Wrze w szpitalach IP: *.461-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 04.01.07, 09:58
            Diablo, twoje odczucia co do jakosci uslugi napewno sa sluszne, ale chyba nie
            spodziewasz sie, ze ta prywatna firma w ramach abonamentu zajmie sie
            jakimkolwiek bardziej powaznym zchorzeniem. Abonament tam oplacany jest
            pobierany za leczenie zdrowych ludzi, mlodych pracownikow korporacji.
        • Gość: Miś Re: Wrze w szpitalach IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 04.01.07, 10:21
          Wyrazy uznania i solidarności mentalnej, nie społecznej.
        • adamantos Re: Wrze w szpitalach 06.01.07, 12:11
          A myslisz, ze w Polsce nie trzeba placic? Tez trzeba tylko nie oficjalnie. Moja
          matka z nowotworem zlosliwym musiala dac lekarzowi 500 zl w lape zeby
          przeprowadzil operacje. Przez tydzien lezala w szpitalu i dopytywala ordynatora
          kiedy bedzie operacja. W koncu powiedzial, ze jak maz przyjedzie ja odwiedzic w
          szpitalu to zeyb przyszedl do niego do gabinetu to sie moze dogadaja. No i
          wszystko bylo jasne. Ojciec dal koperte, spytal czy starczy i mama na drugi
          dzien byla przygotowywana do operacji. Dla Ciebie te 500 to pewnie niewiele,
          ale oni jak maja po 850 zl zasilku przedemerytalnego to kupa kasy.
      • Gość: Miś Re: Wrze w szpitalach IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 04.01.07, 10:19
        A jak tak zachorujesz, w przyszłości, i będziesz musiał się leczyć, w
        przyszłości, to dokogo pójdziesz, w przyszłości, Jaśnie Wielmożny Panie Hrabio
        ( w przyszłości )? Do Gnoja, czy do lekarza? A ile to tak, z ręką na sercu,
        zapłacił JW Pan Hrabia podatku, w teraźniejszości, bez lewych kosztów, w
        teraźniejszości, Mopanku, hę?
    • Gość: natalia Re: Wrze w szpitalach IP: *.targowek.waw.pl 04.01.07, 13:15
      Bardzo proszę niech się prywatyzują, ale nich nie prowadzą prywatnej praktyki
      uzywając pomieszczeń i sprzętu publicznej słuzby zdrowia, bo to nie jest ich
      własność. Niech wprowadzają prywatne ubezpieczenia, ale wtedy powinna byc
      obniżona składka ZUS (tylko na emerytury - obecnie, bo przecież nie można
      zostawić emerytów bez pieniędzy i przyszłe). Jak nie bedę musiała płacić
      obowiązkowo na służbę zdrowia i będę musiała leczyć sie za własne pieniądze -
      prosze bardzo. Sama opłacę sobie lekarza.
    • Gość: pacjetka Wrze w szpitalach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 14:13
      ludzie, nie skaczcie sobie do oczu. Kazdy ma inny punkt widzenia bo kazdego
      stac na inne swiadczenia. Fakt jest taki, ze lekarze zle zarabiaja wiec zle nas
      traktuja i zle lecza. My jestesmy zle traktowani i zle leczeni wiec zle
      odnosimy sie do lekarzy. Oni dorabiaja w kopertach od pacjetow i w gabinetach
      prywatnych a my sie zloscimy ale placimy im. Uwazam, ze powinni wiecej zarabiac
      ale tez my sami powinnismy wymagac lepszego traktowania i skonczyc z kopertami.
      Pracodawca powinien przestac przymykac oko na wykorzystywanie sprzetu do
      prywatnych praktyk i tyle.
      • Gość: jdn1 Re: Wrze w szpitalach IP: *.compi.net.pl 06.01.07, 21:22
        ... wdepnęliście w paskudny temat. Myślałem że jestem w stanie coś powiedzieć
        bo krawędziowo dostałem od służby zdrowia ....żle i dobrze i niestety wygląda
        na to że to tylko kwestia morale zwykłych ludz, którz uczą się aby pomagać
        innym ludziom.Mam niestety wrażenie iż od lat 80 przestali weryfikować panowie
        rektorowie studentów i naukowców pod względem moralności ....teraz właśnie ci
        ludzie rządzą i decydują o naszym życiu .... nie mam jeszcze 4 dyszek i z moich
        doświadczeń wynika iż to nie tylko kwestia kasy ... to zdecydowanie bardziej
        kwestia wartości życiowych. Niestety wsród lekarzy jest coraz więcej fachowców
        od marketingu często niedouczonych i wymagających pełnej weryfikacji. Szczerze
        mówiąc brakuje mi takiej listy jak w Allegro gdzie można dostać pozytyw lub
        negatyw z pełnym uzasadnieniem i możliwościa wyjaśnienia lub obrony...... TO BY
        BYŁA WERYFIKACJA ....bez układów i znajomości z pełnymi cennikami i
        możliwościami rekrutacji dla fachowców za wiedzę i doświadczenie.... MOŻE BY
        GDZIEŚ ZAŁOŻYĆ COŚ TAKIEGO???????????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja