pług na pługa

29.01.07, 23:21
a raczej jego absolutny brak... uniwersytecką ktoś litościwie wczoraj raz
przejechał, ale już poprzecznych do niej mianowskiego i mochnackiego, ani
pluga łączącej je z grójecką nie tknęli.. dziś na koleinach nosiło mnie tak,
że tylko się zastanawiałam kiedy zniesie na ciasno stojące samochody
(jechałam ze zwyczajową tu prędkością 10 km/h). Bez porównania lepiej od ulic
wyglądają chodniki, widać, że na SO mamy lepszych gospodarzy domów niż
gospodarzy dzielnicy (to tak z alternatywy 4 mi się przypomniało).... tak
sobie myślę, że jak już nie pada i nie trzeba na bieżąco walczyć na głównych
arteriach to mogliby i tymi bocznymi uliczkami pzejechać...
    • pitzlad Re: pług na pługa 30.01.07, 12:59
      Wczoraj ok 19 pług zawitał na Mianowskiego (na odcinku Uniwersytecka-Pługa),
      jednak nic nie sypnął chyba z uwagi na odległość od zaparkowanych samochodów.
      Miał później kłopot z powrotem na Uniwersytecką, ale po ok 10 minutach udało mu
      się zawrócić.
      • monikaps Re: pług na pługa 30.01.07, 18:33
        Po Mochnackiego na odcinku Grójecka-Uniwersytecka strach jeździć, bo można stracić zawieszenie. No, samochodem oczywiście. Rowerzysta, którego tam wczoraj widziałam nie miał takich kłopotów ;)
        • michel9 Re: pług na pługa 30.01.07, 19:32
          Pług wczoraj usiłował jeździć po Kolonii Lubeckiego, ale się nie
          mieśćił.Przejechał Mianowskiego,Uniwersytecką i Akademicką. Niestety pługi
          dbając o kierowców spychają breję pod krawężniki, przez co pieszy nie ma szansy
          przejścia ulicy suchą nogą.
Pełna wersja