Dodaj do ulubionych

przedszkole Korotyńskiego Baleya

15.01.09, 20:09
Witam,
Córeczka niebawem skończy trzy latka. Zastanawiamy się nad przedszkolem od
września. Będę wdzięczna za opinię o przedszkolach na Korotyńkiego, Baleya,
ewentualnie innych na Rakowcu. Gdyby nie udało nam się dostać do przedszkola
publicznego- czy na Rakowcu są placówki prywatne? Z góry dziękuję za
wskazówki:) Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • elwiraalfa były już takie watki 17.01.09, 23:56
      poszukaj na forum, ostatni w ubiegłym tygodniu. to chyba gorący
      temat, zresztą też jestem nim zainteresowana:)
      • zaskorska Re: były już takie watki 19.01.09, 15:54
        Witam,
        Przede wszystkim dzięki za odzew- straciłam już nadzieję;)
        Przeglądałam forum pod kątem przedszkoli na Rakowcu, ale jeśli chodzi o Baleya
        natknęłam się tylko na opinię, cytuję "problemem jest Pani Dyrektor". Chciałaby
        wiedzieć coś więcej...Jeśli chodzi o Korotyńskiego- podobno jest w porządku- ale
        nie wiem, dlaczego- czy Pani Dyrektor jest ok, czy inne Panie, czy zajęcia. Będę
        wdzięczna za opinię.Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: mamamalucha Re: były już takie watki IP: *.chello.pl 19.01.09, 22:54
          Wiecie kochani, ze na korotyńskiego bardzo trudno się dostać?! Tam
          bardzo dużo chętnych. Ja skieruje się na starą ochotę, tam mniej
          dzieci. Trochę jest o przedszkolach na forum, trzeba poszukać w
          wyszukiwarce. Tez zbieram info o przedszkolach.
        • graue_zone Re: były już takie watki 19.02.09, 10:51
          To było o dawnej pani dyrektor, teraz jest super. Przedszkole jest w porządku.
          • Gość: mama Kacpra Re: były już takie watki IP: *.aster.pl 19.02.09, 17:00
            > To było o dawnej pani dyrektor, teraz jest super.

            Kiedy zmienili?
            My zmieniliśmy dzielnicę z nowym rokiem, ale w październiku była jeszcze ta
            tragiczna.
            • graue_zone Re: były już takie watki 21.02.09, 13:46
              Moja córka jest teraz w 2 klasie, chodziła do tego przedszkola, dyrektorka
              zmieniła się rok przed jej przyjściem. Mówisz o takiej wysokiej, szczupłej
              osobie (jak to możliwe, że nie mogę sobie przypomnieć nazwiska? :-)). Jeśli tak,
              to ona jest super. Ma fantastyczne podejście do dzieci, dzięki niej moje dziecko
              zaakceptowało przedszkole, a było ciężko. Miałam z nią częsty kontakt, naprawdę
              byłam zachwycona. A czemu piszesz, że jest beznadziejna, co takiego zrobiła?
              • Gość: mama Kacpra Re: były już takie watki IP: *.aster.pl 17.03.09, 19:04
                >Mówisz o takiej wysokiej, szczupłej
                osobie

                Hm, nie była ani przesadnie wysoka ani specjalnie szczupła, charakterystyczny
                moim zdaniem był (zbyt) mocny makijaż.
                Przede wszystkim był problem, gdyż podważała autorytet rodziców (nie jednego
                dziecka, ale kilku) w rozmowach 'sam na sam' z dzieckiem, co wyszło na jaw w
                dość nieprzyjemnych okolicznościach.
            • graue_zone Re: były już takie watki 21.02.09, 13:48
              Znalazła, to chyba ta sama. No to ja mam o niej naprawdę bardzo dobre zdanie.
    • Gość: nowa Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya IP: 217.153.171.* 19.02.09, 00:43
      Na Rakowcu przychodzi na mysl z co najmniej 5 placowek:
      Korotynskiego (dostalismy sie tam bez problemu, ale mieszkamy na
      Korotynskiego), Pruszkowska, Grzeszczyka, Dickensa, niedaleko
      Sanockiej (ulica na L, zapomnialam nazwy...), Baleya. Korotynskiego -
      super, duzo zajec dla dzieci (angielski, rytmika, pianino, tance,
      zajecia z glina, teatrzyki, koncerty, weterynarz opowiada o
      zwierzetach), otwarte podejcie do rodzicow, za to slabe jedzenie i
      taki sobie plac zabaw. Ale i tak szczerze polecam. Placowki
      prywatne - przychodzi mi na mysl polecany tu Motylek na
      Wlodarzewskiej i Piotrus Pan (chyba) na Drawskiej.
      • Gość: 123 Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya IP: 192.193.171.* 24.02.09, 15:57
        Ja odwiedzilam ostatnio 3 przedszkola - na Korotynskiego, na
        Grzeszczyka i na Okinskiego. W planach zostalo mi jeszcze Baleya.

        Ponizej kilka opinii:

        1. Korotyskiego - rzeczywiscie najlepiej wyposazone, ladne mebelki,
        sliczne toalety, duzo zabawek, co tydzien cos sie dzieje (koncert,
        teatrzyk, glina, weterynarz), 10 imprez w roku, zajecia dodatkowe
        juz ktos opisal. Jesli ktos chcialby zapisac dziecko na wszystkie
        zajecia wychodzi ok. 500zl/miesiecznie.
        To co mi sie nie podobalo - dzieci prawie codziennie ogladaja tv,
        rzadko wychodza na podworko (cytuje "bo na jesieni byla kladziona
        nowa murawa i bylo nawozenie, koszenie, etc") no i odnioslam
        wrazenie ze jest przewaga wolnej zabawy nad zorganizowanymi
        zajeciami - malo prac dzieci na scianach etc

        2. Grzeszczyka - o wiele biedniej urzadzone - stare mebelki (ja
        odnioslam wrazenie jakby czas sie zatrzymal od czasu mojego pobytu w
        pzredszkolu ;), mniej zabawek, ale za to wiecej prac dzieci, dzieci
        ladnie mowily wierszyki, codziennie wychodza na podworko, mniej jest
        zajec dodatkowych (dla maluchow polecana jest tylko rytmika), dzieci
        rzadko kiedy ogladaja tv bo ciagle maja prace w grupie.
        Co mnie zadziwilo - jest to jedyne przedszkole w ktorym dzieci nie
        myja zebow bo jak twierdzi Pani przedszkolanka "wymogi sanepidu
        odnosnie przechowywania szczoteczek byly tak duze, ze przedszkole
        nie bylo w stanie im sprostac"

        3. Okinskiego - przedszkole integracyjne - przyjmuja 20 dzieci, sa 2
        opiekunki (w reszcie przedszkoli jest 30 dzieci i 1 opiekunka), moze
        byc 5 dzieci uposledzonych.
        Tez dosc biednie urzadzone przedszkole, jakies takie smutne wrazenie
        na mnie wywarlo. Malo zabawek, stare lezaki, posciel tez juz kilka
        lat miala. Dzieci myja zabki, codziennie wychodza na podworko, duzo
        jest imprez, zajec etc.

        To tyle tak na szybko. We wszystkich przedszkolach jest obowiazkowe
        lezakowanie w 1 i 2 grupie :(
        • Gość: ocetek Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya IP: 195.164.7.* 05.03.09, 08:52
          a czy ktoś mógłby wyrazić opinię na temat przedszkola przy
          Pruszkowskiej i Dickensa?
          Z góry dziękuję
      • jakw Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya 15.03.09, 13:04
        Gość portalu: nowa napisał(a):

        > niedaleko Sanockiej (ulica na L, zapomnialam nazwy
        Hm, na Trojdena ;-)?
    • Gość: V Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya IP: 217.153.171.* 14.03.09, 12:24
      moje dziecko jest na Korotyńskiego. w tym roku kończymy. Nie polecam. Chociaz słyszałam, ze w innych przedszkolach jest jeszcze gorzej. O Pruszkowskiej słyszałam, ze ostatnio jest całkiem nieźle- gdybym teraz posyłała dziecko to tam by poszło bo mamy blizej:)
      cotygodniowe teatrzyki? moje dziecko ich niecierpiało. Wszystkie dzieci zgonione do sali gimnastycznej, dodatkowo maluchy które przychodziły na dzień otwarty wiec jeden wielki ścisk i płacz tych najmłodszych...
      a wiec to tylko teoretycznie wygląda ładnie:) o zostaniu w sali nawet na nasza prosbę nie było mowy wiec w srody mielismy poranne płacze i problem z wyjsciem do przedszkola (przez pierwsze dwa lata).
      jedzenie kiepskie to prawda (stawka zywieniowa 9 PLN za dzien - w przedszkolach znajomych 7-8 PLN i posiłki podzielone na 4) - na Korotyńskiego nie było o tym mowy- zupa ma byc razem z drugim i tyle. Moje dziecko pochlipało troche wodnistego płynu i o zjedzeniu drugiego juz nie było mowy :( a na podwieczorek np. mandarynka i jedno ciasteczko typu markiza - mandarynek nie je bo alergia wiec na jednym ciasteczku...
      jak rodzice sie skarżyli, ze dzieci wychodzą głodne z przedszkola to wprowadzili system, ze o 15tej wchodzi chleb z masłem i dzieci jedzą ile chcą... (he he - na pewno przedszkole zapewnia zbilansowaną dietę dla dziecka w taki sposób)...
      nie wspomnę o koszmarze leżakowania przez pierwsze 2 lata. W pierwszej grupie OK bo dzieci małe i czesto zasypiały ale w drugiej to juz wielka pomyłka - pieciolatek (niektóre dzieci kończyły pięc lat w styczniu)nie spi juz w dzień - obowiązkowe 1,5 godziny na lezaczku - koszmar dla dzieci i dla Pani ...
      nie wspomnę o tym, ze dzieci w piżamkach, na bosaka stoją w kolejce do toalety na zimnej terakocie (... otwarte okno bo takie przepisy... )
      grupy przeładowane - 30 dzieci
      zajęcia dodatkowe? Ok ale czy przy 30 dzieci mozna prowadzic zajęcia efektywnie??? (np. uczyc angielskiego)...
      rada rodziców - kolejny koszmarnie duzy koszt co miesiąc. uzasadnienie przedszkola - bo co tydzień są teatrzyki...
      co do wychodzenia na dwór - rzeczywiscie nie za duzo ale i pogoda nie do końca pozwala bo przedszkole jest jednak w okresie jesienno-zimowym a na wiosnę sporo są juz w ogrodzie.
      duzo oglądaja bajek w TV - według mnie za duzo i czasami nie dostosowane bajki do wieku dziecka.
      i jeszcze jedna rzecz - bardzo duzo słodyczy. w pierwszej grupie szczególnie... lizaki, jajka z niespodzianką itd. a wszystko idzie z pieniędzy rodziców...
      dodam, ze w zadnym przedszkolu juz sie teraz nie przynosi na początku roku 'wyprawki" bo płaci sie po to na rade rodziców - na Korotyńskiego panują jednak inne zasady - wyprawkę dziecku trzeba sprawić (kredki, kleje, bloki, papier kolorowy itd...)i płacic 2X wiecej za rade rodziców niz w innych przedszkolach.
      dzecko nawiązało przyjaźnie i to jest wazne - tam chodzą normalne dzieci wiec z tego powodu warto zapisac malucha:)
      wybór trudny niestety. ja na szczęscie mam już to za sobą:)))
      Pozdrawiam
    • starykarol Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya 17.03.09, 12:31
      do ktorej mozna tam odbierac dzieci?
      pozdrawiam
      • Gość: 123 Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya IP: 192.193.216.* 03.04.09, 14:50
        No wlasnie - co z tym lezakowaniem? We wszystkich przedszkolach w
        ktorych bylam w I i II grupie jest obowiazkowe. Nie mozna tego
        zniesc na wniosek rodzicow? niezbyt usmiecha mi sie prowadzic
        dziecko do przedszkola na 9 aby pozniej je o 12 odbierac, bo o
        lezakowaniu u nas nie ma mowy. Mala nie spi juz ponad rok i jest
        zbyt ruchliwa aby wylezec na lezaku 10min a co dopiero 1,5h
        • Gość: była. Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 21:09
          przedszkole na Baleya jest wspaniałe, polecam każdemu. dzieci dużo
          się uczą, są pod dobrą opieką i panie tez są barzdo miłe. naprawde
          polecam !
          • matti04 Re: przedszkole Korotyńskiego 24.03.10, 13:36
            Podpisuję się obiema rękami pod tym co pisze GOŚĆ V,
            Mam dwoje dzieci na Korotyńskiego i dokładnie takie same obserwacje.
            Faktycznie jedzenie bardzo kiepskie, a obecnie stawka żywieniowa to 7,88 zł. A
            chleb z masłem na tackach, po chwili już wymiętoszony przez dzieci, przeraża
            mnie nieustannie. Panie miłe, ale dyrekcją w praktyce ciężko się dogadać w
            kwestiach spornych, chociaż dużo mówi się o współpracy z rodzicami.
            Wszystko ładnie wygląda jak w reklamie, ale w praktyce to wychodzi trochę inaczej.
            Przedszkole jest czynne do 17, ale krzywo patrzą na tych rodziców co odbierają
            przed samą 17. A jak się rodzic spóźni...
            • Gość: she Re: przedszkole Korotyńskiego IP: 192.193.245.* 30.12.10, 12:20
              Dobrze ze z maslem. Ja ostatnio jak przyszlam po dziecko do przedszkola na Baleya pani wnosila dzieciom suchy chleb jako przekaske!
              W tym roku powstaly 2 grupy pierwsze, w zwiazku z czym zabraklo lezakow dla grup drugich a Panie zamiast zaniechac lezakowania, klada uparcie dzieci na 2h bezposrednio na twardej, zimnej i brudnej wykladzinie!! SZOK!! Bez koca, poduszki, etc.
              We wrzesniu zglosilismy sprawe do Sanepidu - po kontroli Panie zaczely znosic materace z sali gimnastycznej, ale po 2 miesiacach zaniechaly tego i dzieci znowu leza na podlodze.
              TO SIE NIE MIESCI W GLOWIE W DZISIEJSZYCH CZASACH!!
              Poruszylismy sprawe na zebraniu z pani dyrektor, ktora udala ze o niczym nie wie a po wtraceniu przez Pania ze juz od wczoraj wnosza materace, szybko uciela temat slowami "no to nie ma juz problemu" i przeszla sprytnie do nastepnej sprawy. Poza pindrzeniem sie i zapewnianiem jak super jest w jej przedszkolu i jakie ona ma swietne relacje z rodzicami bo kladzie nacisk na komunikacje to nic nie robi. To czysty bullshit. Rada Rodzicow? aby tylko byla na papierku! Nie bierze udzialu w niczym! Nie wie o funduszach, nie decyduje o imprezach, nie wybiera dla dzieci prezentow - doslownie nic nie robi i nic nie wie!
              Jak dla mnie to masakra to przedszkole
              • graue_zone Re: przedszkole Korotyńskiego 31.12.10, 15:18
                Cóż, ja mam kolejne dziecko w tym przedszkolu i jestem bardzo zadowolona. Kontakt z wychowawczyniami i dyrektorką jest świetny, moje dziecko jest zachwycone przedszkolem.
                • Gość: studentka Re: przedszkole Korotyńskiego IP: 46.113.52.* 12.01.11, 23:51
                  przedszkole na okińskiego-jestem po praktykach studenckich i muszę stwierdzić, że opieka jest bardzo dobra, bo oprócz nauczyciela jest tez pedagog specjalny-specyfika placówki ; jedzenie normalne, smaczne, sama póbowałam,oprócz standardowego wyżywienia ok.10ej jest sok; zaangażowanie pań nauczycielek i całego personelu b.wysokie;dużo zajęć dodatkowych-gimnastyka, taniec, rytmika, aikido, +plastyczne, ang., zajęcia adaptacyjne w 06 dla rodziców i maluchów 1ej grupy, które od 09. bedą chodziły do przedszkola.-;duże sale-wystarczająca liczba zabawek, kredek, bloków itp;bezpieczne.nie jest to reklama, po prostu nie zgadzam sie z opinia forumowiczki
                  • Gość: mama Re: przedszkole Korotyńskiego IP: 178.73.28.* 13.01.11, 22:49
                    Potwierdzam przedszkole na Okińskiego jest godne polecenia.
                    Miałam tam dwoje dzieci. Byłam bardzo zadowolona a dzieci chętnie chodziły do przedszkola.
    • Gość: jan Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya IP: 134.65.40.* 19.01.11, 15:58
      a czy trudno dostać się do przedszkola przy Ksiecia Trojdena lub przy Pruszkowskiej? czy problemem przy rekrutacji są fałszywe samotne matki?
      • mloda1605 Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya 20.01.11, 21:30
        wiem, ze Okińskiego można sobie podarować... jest tylko 15 miejsc i ogromna liczba chętnych. o dodatkowych miejscach jak np na baleya nie ma mowy
    • Gość: nauczyciel Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 15:32
      Poczytałam troszeczkę postów na tym wątku i chciałabym dodać coś, co z pewnościa sie przyda. Miaanowicie ze wszystkich przedszkoli, o których tu była mowa, jedynie przedszkole na Grzeszczyka tak wspaniale pracuje nad dziećmi i z dziećmi - są grzeczne, kulturalne, pięknie się wypowiadają, umieją się zgodnie bawić, gotowe są do podjęcia nauki już w wieku 6 lat. Oczywiście niemała tu zasługa rodziców, ale uczę już trochę i Dzieci z Grzeszczykajak dotąd górują nad innymi grupami.W innych grupach są to jedynie jednostki.
    • sara.ivona czy Marina Mokotów zajmuje nam miejsca 26.01.11, 14:22
      w przedszkolach? Na tym wielkim osiedlu nie ma przedszkoli, gdzie zatem chodzą ich dzieci czy blokują miejsca dzieciom z Ochoty?
      • Gość: aer Re: czy Marina Mokotów zajmuje nam miejsca IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 10:41
        masz slaba orientacje, na marinie mokotow jest calodobowe przedszkole, swego czasu bylo o nim glosno.
        • Gość: Iwona Re: czy Marina Mokotów zajmuje nam miejsca IP: 199.67.203.* 28.01.11, 14:07
          Na Marinie sa 2 przedszkola prywatne - od 1500 w gore. Panstwowe przedszkola Marina ma swoim "rejonie" - Maklakiewicza, Karwinska... Oczywiscie czesc dzieci chodzi tez do przedszkoli na ochocie. Nie ma przeciez oficjanie rejonizacji, chociaz Panie dyr podobno przy rekrutracji zwracaja uwage na miejsce zamieszkania...
      • Gość: jan Re: czy Marina Mokotów zajmuje nam miejsca IP: 134.65.40.* 28.01.11, 15:48
        każdy ma prawo do przedszkola na Ochocie ludzie z Mariny a także dzieci ludzi z pobliskich biurowców przy Żwirki i Wigury.
        • sara.ivona Re: czy Marina Mokotów zajmuje nam miejsca 28.01.11, 15:54
          a przez to ludzie z Ochoty muszą wozić dzieci do innych dzielnic, powinno się przywrócić rejonizację w rekrutacji do przedszkoli
          • Gość: t Re: czy Marina Mokotów zajmuje nam miejsca IP: *.ip.netia.com.pl 28.01.11, 15:56
            tak ejst w calej warszawie, bo jedni wola miec przedszkole blisko domu a inni blisko pracy i kolo sie zamyka :)
    • Gość: mariolka Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.11, 12:20
      Baleya?
      to już lepiej oddaj do ochronki, w życiu bym tam dziecka nie dała nawet na kwadrans, jedzenie ohydne i mało, zero zabawy tylko wrzask.
      • graue_zone Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya 30.01.11, 14:03
        Bzdura. Znasz to przedszkole? Moje drugie dziecko tam chodzi i jestem bardzo zadowolona.
        • Gość: łontek Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.11, 21:15
          Bo tobie to każdy potrafi dogodzić.
          • graue_zone Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya 30.01.11, 22:37
            Zapewniam Cię, że nie. Ale nie mam interesu w przekonywaniu. Przedszkole jest naprawdę dobre, ale co kto wybierze to już jego sprawa.
        • Gość: Maciej Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya IP: *.acn.waw.pl 17.02.11, 12:47
          Moje też tam chodzi i z pewnością drugiego tam nie pośle. O tym leżakowaniu na podłodze to prawda i o tym że jedzenie to totalny szajs też. Moje dziecko ma przynajmniej raz w tygodniu biegunkę lub boli je brzuch. Mleko smakowe i garść słonych krakersów to podstawowy podwieczorek. A co do pani dyrektor, to jest to zadufana w sobie, arogancka i nieprzyjemna kobieta. Jej ulubione powiedzenie to: "jak się nie podoba to można zmienić przedszkole". Nie widzę też, żeby kadra wykazywała jakieś szczególne zaangażowanie w nauczaniu dziecka - kupiona we wrześniu ogromna wyprawka zalega gdzieś na półkach. Dziecko poza piosenkami nie umie nic. Wychowawczynie mają problem z dyscypliną i poza wrzaskami z sali nic nie słychać. Nie polecam
          • Gość: t Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya IP: *.ip.netia.com.pl 17.02.11, 14:28
            o ktorym przedszkolu Macieju mowisz?
            Tytul watku to korotynskeigo baleya, a tymczasem na korotynskiego ejst przedszkole i na baleya,. nie wiem czy kazdy wypowiada sie o swoim przedszklu, czy kilka opinii jest wrzuconych do 1 worka.
            • Gość: lilimba Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya IP: *.acn.waw.pl 17.02.11, 19:45
              Wydaje mi się, ze "Maciej" pisze o przedszkolu na ul. Baleya. Poznałam po wypowiedzi p.dyrektor. Kilka razy usłyszałam od niej to zdanie.
              Moje dziecko chodiz do przedszkola na ul. Baleya i o p.dyrektor można by długo się rozpisywać - zadufana w sobie, rozwrzeszczana, nie rozmawia z rodzicami i na wszystko potrzebuje pieniędzy.
              Moje dziecko wiecznie choruje na liszajca, bo nie chcą dać do prania ręczników tylko sami piorą (od kiedy jest pralka czyli od stycznia 2011). Efekt taki że dziecko na tym cierpi.
              Zajęcia dodatkowe są albo ich nie ma - nigdy nie można się dokładnie dowiedzieć czy były - nie ma stałych godzin tych zajęć - zmieniane były kilka razy bez powiadamiania rodziców. Dowiedziałam się przez przypadek. Czesto dziecko opowiada że było na zajęciach na które wcale nie jest zapisane.
              A najlepsza jest p.intendentka, jak nalicza kwotę do zapłaty to ZAWSZE się myli w dodawaniu. Już przestałam jej zwracać uwagę jak wyda za dużo albo policzy na moją korzyść.
              Wydaje mi się że standard "nauczania" podobny do większości publicznych placówek.
              • graue_zone Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya 18.02.11, 14:03
                Ja nie wiem, chyba żyję w równoległym świecie. Naprawdę jestem zadowolona i z pełną premedytacją posłałam tu już drugie dziecko. Spróbujcie porozmawiać z p. dyrektor na Korotyńskiego, to dopiero zobaczycie, co to znaczy traktować rodziców z góry. I porównajcie opłaty.

                Moje dziecko chodiz do przedszkola na ul. Baleya i o p.dyrektor można by długo
                > się rozpisywać - zadufana w sobie, rozwrzeszczana, nie rozmawia z rodzicami i n
                > a wszystko potrzebuje pieniędzy.

                W życiu nie słyszałam, żeby podniosła głos.

                > Moje dziecko wiecznie choruje na liszajca, bo nie chcą dać do prania ręczników
                > tylko sami piorą (od kiedy jest pralka czyli od stycznia 2011). Efekt taki że d
                > ziecko na tym cierpi.
                Bzdura, moje dziecko dostaje ręcznik do domu do prania.

                > A najlepsza jest p.intendentka, jak nalicza kwotę do zapłaty to ZAWSZE się myli
                > w dodawaniu. Już przestałam jej zwracać uwagę jak wyda za dużo albo policzy na
                > moją korzyść.
                Ani razu się nie pomyliła, a nalicz mi opłaty łącznie za dwoje dzieci jakieś już pięć lat.

                Co do dziecka poprzedniego przedmówcy biegunek - nie obarczałabym przedszkole, ale raczej zbadała dziecko gastrologicznie, bo przyczyna może leżeć gdzie indziej.
                • Gość: Karolina Re: przedszkole Korotyńskiego Baleya IP: *.acn.waw.pl 20.02.11, 14:01
                  Moja córka też cierpi z powodu "dolegliwości przewodu pokarmowego". Na tyle dolegliwe że była badana gastrycznie i alergologicznie. Lekarz zalecił unikania żywności ze sztucvznymi dodatkami gdyż to one mogą wywoływać "hroniczne rozwolnienia" - np. glutaminian sodu. No i cóż, posiłki do przedszkola będe musiała przynosić sama gdyż pani dyrektor poinformowała mnie, że we wszystkich wydawanych posiłkach są sztuczne dodatki. Nie wnikałam czy dzieciom serwuje się przyprawy typu Vegeta, kostki rosołowe itp.
                  A tak na marginesie czy Pani przypadkiem jest pracownikiem przedszkola, bo tak patrze że bardzo pilnie Pani śledzi wpisy na tym forum i broni każdej jednej negatywnej opinii?
                • Gość: civil graue_zone :( IP: *.formlessnetworking.net 20.02.11, 17:15
                  Widzę że ci Hashimoto wszystkie szare komórki wypalił. Przyczyn tej choroby poszukaj lepiej u siebie a nie innych pouczasz. Skoro kłamałaś rodzonemu ojcu śmiertelnie choremu to jaką mamy mieć pewność że tu też nie kłamiesz?
                  Tak samo z dzieckiem, innym odradzasz w jednym wątku wysyłania do przedszkola, zalecasz samemu się nim zajmowanie, a sama uciekasz od swoich dzieci i je wysyłasz?
                  Nie kochasz ich? Czy one ciebie?
                  • graue_zone Re: graue_zone :( 20.02.11, 20:54
                    Nic mi nie wypaliło, nic, zapewniam Cię. Od dzieci nie uciekam, jestem zdania, ze w ograniczonym zakresie dzieciom, które dobrze się adaptują w przedszkolu, robi ono dobrze ze względów uspołeczniania.

                    Co do mojego Taty - tłumaczyć się nie będę, a już na pewno nie Tobie. I nie ma to nic wspólnego na moje zdanie o przedszkolu - w ogóle dziwne porównanie.

                    Hashimoto na moje myślenie raczej wpływu nie ma.

                    A jeśli mam inne zdanie, niż ktoś inny, to trudno. Widać tu wypada tylko potakiwać.

                    Na tym kończę swój udział w tym wątku.
                    • Gość: graue_zone * wspólnego z moim zdaniem o przedszkolu IP: 93.82.198.* 20.02.11, 21:17
                      powinno być. Przepraszam za pomyłkę.
                  • graue_zone i jeszcze tylko jedno 20.02.11, 20:55
                    W całym wątku moje wypowiedzi były grzeczne. I naprawdę nie rozumiem, czemu tak koniecznie chcesz mnie obrażać.
                    • Gość: chemik Re: i jeszcze tylko jedno IP: *.uk.got-root.me.uk 21.02.11, 19:17
                      graue_zone?
                      Czy to nie ta osoba kilka lat temu chciała na kupić w internecie chlorek potasu?
                      • graue_zone Re: i jeszcze tylko jedno 22.02.11, 14:40
                        Nie, nie ta sama. Być może ktoś miał podobny nick, ale to na pewno nie byłam ja. nawet nie wiem, do czego to służy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka