mustafa3232
28.01.12, 00:44
Witam wszystkich. Niedawno zapisałem się na kurs tańca - z własnej woli, chciałem poznać podstawy. Generalnie sprawia mi to frajdę, z większością tańców sobie radzę. Mam jednak problem z jivem. Nie wyrabiam się, nie jestem w stanie tak szybko robić tego chasse czyli to "tupanie" w bok. Weźmy utwór np S Club 7: Reach For The Stars. Mimo WIELU prób nadal nie mogę tak szybko poruszać nogami. Po prostu ewidentnie to za wolno robię. Co ciekawe w innych tańcach daję radę z tempem. Mam świadomość tego, że nie mam tego drygu do tańca. Wiem, że także moja kondycja pozostawia wiele do życzenia. Ale naprawdę nie da się z tym czegoś zrobić? Czy może po prostu lepiej to olać i więcej serca/wysiłku wkładać w tańce, które NAPRAWDĘ sprawiają mi przyjemność np chacha.