matgul 19.04.06, 18:37 Mam problem. Musze dotrzec na 1 lipca do Bari? czy jest to mozliwe wyjezdzajac po 25 VII z PL? Jaka trasa jest najlepsza? Jakies rady? Moze ktos jest chetny na ta trase w tym czasie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patrycjaszewczyk Re: Stop do włoch 04.05.06, 16:47 hey, Duzo razy jechalam stopem do Wloch. Najlepiej dojechac do Cieszyna, do przejscia Cieszyn Boguszowice (to jest przejscie dla samochodow osobowych i Tirow). Tam najlepiej zlapac samochodod razu do Wloch.Bedzie to pewnie dosc trudne(czasemzajmuje pare godzin), ale lepsze to niz utknac w Wiedniu. Duzo osob z tego przejscia jedzie do Wiednia , ale prawie na pewno zostawiliby Cie w centrum z ktorego sie bardzo trudno wydostac. A jak juz dotrzesz do granicy wloskiej to dalej nie powinno byc problemu. Pozdrawiam Patrycja Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Stop do włoch 04.05.06, 16:59 To jest oczywiście spojrzenie Warszawocentryczne lub podobne ;-) bo z Wrocławia na przykład to do włoch dobrze się jedzie przez Kudowę i od Hradca Kralove autosradą (Praga banalnie prosta do pokonania metrem) przez Norymbergę, skrawek Austrii i Szwajcarię (piękna droga przez Alpy, miast po drodze niewiele, więc jak ktoś jedzie, to pewnie na wylot) i do Milanu. :-) Tydzień na taką podróż w zupełnosci wystarczy. W zeszłe wakacje przejazd Savona-Praga ze zwiedzaniem po drodze zajął mi 3 dni... Odpowiedz Link Zgłoś
matgul Re: Stop do włoch 07.05.06, 23:01 takze jadac z polnocy kraju? nie lepiej przez berlin - monachium? Odpowiedz Link Zgłoś
rumcajs77 Re: Stop do włoch 12.05.06, 09:22 tomek 854 bo włoch przez szwajcarje chyba przegiołeś !, dobra jest trasa przez innsbruck ,bolzano i wylatujemy na Verone ale to dla ludzi z zachodniej polski lub północnej Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Stop do włoch 12.05.06, 17:00 Popatrz na mapę :-) Ja jechałem od Monaco :-) Odpowiedz Link Zgłoś
teinti Re: Stop do włoch 23.05.06, 18:19 Mysmy jechali do francji stopem.Wprawdzie pierwszy etap do bratyslawy pokonalismy pociagiem, ale z bratyslawy juz stopem.I powiem tak:w Austrii zero problemu wszyscy Cie zabieraja-serio.Pokonalismy jadac tam austrie na 2 razy a wracajac na jeden:)natomisat z wlochami byl problem.Podobniez zmienily sie jakies przepisy (niw ei mdokladnie co i j ak bo akurat trafilismy na wlochow co nie bardzo po agnilesku mogli sie wyslowic...)i kierwocy boja sie brac stopowiczow.Aczkolwiek udalo nam sie przeleciec Wlochy w 24 godziny(choc kilka mometnow zwatpienia bylo...)We Wloszech jest o tyle lepiej ze regionalne pociagi sa b tanie i mozna spokojnie sie nimi przemieszczac:)pozdrawiam i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
juaa Re: Stop do włoch 27.05.06, 09:55 Ja jechałam na długi weekend majowy do Włoch: do Bolesławca pociągiem żeby sie nie tłuc przez Polske za długo, potem Drezno, Nurnberg, Monachium, Innsbruck. Na drodze w Bolesławcu staneliśmy ok 9 rano, po 26h bylliśmy we Wloszech na wysokości Rimini. Póltora dnia i jesteś gdzie chcesz:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś