Dodaj do ulubionych

Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali wsp...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.09, 20:52
ile w tym prawdy to się dopiero zobaczy...
czy konflikt się skończy też zobaczymy...?
niech Pan nie dzieli skóry na niedźwiedziu!

Ze strony nabiciwmbank.pl :
Oficjalny komunikat zatwierdzony zatwierdzony przez obydwie strony ukaże się
na następujących witrynach:
- www.nabiciwmbank.pl/
- www.mstop.pl/
- media.brebank.pl/
- www.mbank.pl/blog/
W chwili obecnej strony jeszcze pracują nad finalną wersja komunikatu.
Proszę cierpliwie czekać na ostateczną wersję komunikatu.
Obserwuj wątek
    • Gość: pazdzioch Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali wsp... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 20:56
      Nie wierze, chyba tylko naiwni i nabici wierza, ze jakikolwiek bank moze zrobic cos korzystnego dla klienta. A juz szczegolnie tacy kanciarze jak grupa BRE "nie umiemy inaczej niz kroic frajerow" Bank.

      Mialem kiedys konto w mBanku - totalny syf, na mLinii g* sie dowiecie, co sie zadzwoni to inna panienka i trzeba tlumoczyc od poczatku. To jest dobre jako konto do rozliczen na allegro itd, ale zadnych kredytow, kart i innych go_wien. Nigdy sie nie uwolnicie (umowe mozna wypowiedziec tylko droga pocztowa! w mKiosku ch* zalatwicie), a prowizje z d* wziete beda naliczane nie wiadomo dlaczego i kiedy.

      Swoja droga, ktory to juz raz BRE "swiat lichwiarskiej bankowosci" Bank rzekomo dogaduje sie z ta grupa frajerow? :-DDD
      • Gość: XFile Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w IP: *.aster.pl 21.12.09, 21:43
        Bredzisz, dziecko. Konto jest wygodne do wszystkich biezacych operacji
        (przyjmowanie wplat, pensji, czego tam chcesz; regulowanie rachunkow itd. itp.)
        i rozsadnego korzystania z karty kredytowej. Oferte lokat maja slaba i wiekszej
        kasy trzymac u nich nie nalezy - ale na przyklad SFI jest w porzadku. Dopoki nie
        chcesz u nich brac kredytu, mBank jest spoko - a jest bardzo tani (w pewnej
        podstawowej funkcjonalnosci wrecz darmowy). Na mLinii udaje mi sie zalatwic
        wszystko, czego potrzebuje... Co ty pleciesz? Moze probowales ich ruchnac, nie
        wyszlo i teraz zasuwasz takie glodne kawalki?
        • Gość: tomekjot Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 08:45
          Dziecko weż ochłoń: umowę zawarłeś na piśmie to i na piśmie musisz
          wypowiedzieć. Konto jest ok a SFI, jak napisał przedmówca jeszcze
          fajniejsze.
      • Gość: bankowiec Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w IP: 213.77.28.* 22.12.09, 12:28
        Gość portalu: pazdzioch napisał(a):

        ---

        Ksywka mówi sama za siebie.
        Idź do Pekao.
      • bagdo Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w 22.12.09, 13:33
        Gość portalu: pazdzioch napisał(a):
        > gdy sie nie uwolnicie (umowe mozna wypowiedziec tylko droga pocztowa!

        Zgdza sie,dodatkowo maja fantazje ze bedziecie odpowiadac do konca zycia za
        karty m-banku oczywiscie nawet PO zamknieciu u nich konta.
        Mialam konto w m-banku. Nie dajcie sie nabijac. Gorszego banku na oczy nie
        widzialam. Podpiszesz z nimi umowe i masz ich do smierci na karku, szantazysci.
        • Gość: XFile Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w IP: *.aster.pl 22.12.09, 13:59
          > Zgdza sie,dodatkowo maja fantazje ze bedziecie odpowiadac do konca zycia za
          > karty m-banku oczywiscie nawet PO zamknieciu u nich konta.

          To znaczy? Co to za fantazje?
    • Gość: bankier Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali wsp... IP: *.aster.pl 21.12.09, 21:23
      ta decyzja dopiero zaboli kredytobiorców, bo frank przez najbliższe lata
      będzie tracił na wartości a euro będzie zyskiwało.

      Bank idzie na "ustępstwa" wyłącznie wtedy, gdy na tych "ustępstwach" zarabia.

      to "porozumienie" jest porażką protestujących, bo zostaną wydymani
      nie tylko na umowie kredytowaj, ale także na aprecjacji euro.

      mówie to jako bankier od 20 lat.
      • kgbaca Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w 21.12.09, 21:44
        Gość portalu: bankier napisał(a):

        > mówie to jako bankier od 20 lat.
        W takim razie dooopa z ciebie nie bankier.

        1)
        >Bank idzie na "ustępstwa" wyłącznie wtedy, gdy na
        >tych "ustępstwach" zarabia.

        Na porozumieniu z tymi Klientami Bank na pewno zyska, nawet jesli
        nie od strony przychodów do przynajmniej może zminimalizuje straty
        wynikające z utraty reputacji (ograniczy ryzyko reputacji)

        2)
        > ta decyzja dopiero zaboli kredytobiorców, bo frank przez
        > najbliższe lata będzie tracił na wartości a euro będzie zyskiwało.

        To jaki scenariusz rozwoju sytuacji gospodarczej przewidujesz, że
        głosisz takie prognozy co do zachowania się tych walut w stosunku do
        złotego?

        Jeżeli kryzys już jest za nami to zarówno euro jak i frank będa
        tracic do złotówki a jeżeli przed nami to obie zyskaja do złotego,
        przy czym frank bardziej gwałtownie.

        3)> to "porozumienie" jest porażką protestujących, bo zostaną
        >wydymani nie tylko na umowie kredytowaj, ale także na aprecjacji
        >euro.

        Co do aprecjacji euro patrz pkt 2. Poza tym nikt tych klientow nie
        dyma na aprecjacji euro, tylko robia to sami spekulując swoimi
        wieloletnimi dochodami na rynku walutowym!!!!!!!!


        Na twoja odpowiedź nie liczę, bo z bankierem nie masz chyba nic
        wspólnego. Możesz byc co najwyzej "doradca Klienta", którego
        zadaniem jest sprzedaż produktów. Opuśc nieco głowę bo pokazałes
        spore braki w dzidzinie, którą rzekomo zajmujesz sie od 20 lat.
        • Gość: bankier Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w IP: *.aster.pl 21.12.09, 22:05
          jak pożyjesz kilka lat to zaczniesz myśleć - teraz masz tylko złudzenie.

          frank będzie się stopniowo marginalizował, bo fundamenty tej waluty
          rozpadają się jak domek z kart.

          a euro będzie się umacniać, bo nie ma innego wyjścia - stanie się
          ważną częścią koszyków rezerwowych.

          Dlatego BRE zdecydowało się na "porozumienie" będące w rzeczywistości próbą
          kolejnego dymania niepokornych klientów.

          jedyne co można rozsądnego doradzić tym ludziom to likwidacja tych kredytów i
          wzięcie kredytu w uczciwym banku.


          • kgbaca Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w 21.12.09, 23:16
            Gość portalu: bankier napisał(a):

            > jak pożyjesz kilka lat to zaczniesz myśleć - teraz masz tylko
            złudzenie.
            >
            > frank będzie się stopniowo marginalizował, bo fundamenty tej
            waluty
            > rozpadają się jak domek z kart.
            >
            > a euro będzie się umacniać, bo nie ma innego wyjścia - stanie się
            > ważną częścią koszyków rezerwowych.
            >
            > Dlatego BRE zdecydowało się na "porozumienie" będące w
            rzeczywistości próbą
            > kolejnego dymania niepokornych klientów.
            >
            > jedyne co można rozsądnego doradzić tym ludziom to likwidacja tych
            kredytów i
            > wzięcie kredytu w uczciwym banku.

            Cieszę się, że jednak odpowiedziałeś, pomimo iz nie posłuchałes rady
            i wciąz nosisz głowę zbyt wysoko. Chodzi mi o tekst: "jak pożyjesz
            kilka lat to zaczniesz myśleć - teraz masz tylko złudzenie." Wyobraź
            sobie, że twoje prognozy sytuacji na rynku walutowym to tez tylko
            złudzenie. Może będziesz miał rację a może nie. Ta twoja pewnośc
            świadczy jednak o tym, że z rynkami finansowymi w praktyce nie masz
            zbytniego kontaktu - brak pokory cechuje własnie internetowych
            napinaczy.


            Co do franka to mozesz miec rację, jednak tak
            dlugotrwałych "przyzwyczajeń" inwestorów łatwo się nie zmieni więc
            erozja franka może jeszcze potrwać. Co do euro rowniez masz rację bo
            zapewne będzie sie ono coraz bardZiej liczyć w rozliczeniach
            międzynarodowych.

            Tylko czy to na pewno dotyczy relacji euro i franka do złotego? Tu
            jednak się z toba nie zgodzę i dalej się będe upierał, że
            decydujacym czynnikiem będzie tu sytuacja gospodarcza na swiecie. Im
            lepiej będzie, tym silniejsza złotówka.

            Czy ta propozycja jest chęcia dymania klientów? To akurat nie zalezy
            od waluty, na którą się klienci "przerzucą" tylko od warunków tej
            operacji (głównie spread). A ewentualne straty na aprecjacji euro to
            wynik tylko i wyłącznie decyzji klientów - checi spekulacji na
            rynku walutowym i to wlasnymi wieloletnimi dochodami


            A gdzie korzyść dla BRE z tego porozumienia to juz ci napisałem
            poprzednio - ograniczenie ryzyka utraty reputacji, a właściwie już
            kosztów nadszarpniętej reputacji.

            A pod twoją pointą podpisze się obiema rękami:

            > jedyne co można rozsądnego doradzić tym ludziom to likwidacja tych
            kredytów i
            > wzięcie kredytu w uczciwym banku.


            • Gość: bankier Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w IP: *.aster.pl 21.12.09, 23:39
              przy przewalutowaniu z franka na euro nie ma znaczenia
              względna siła zlotowki.
              Ważne jest to, że ostatnie chwile mocnego franka zostaną
              wykorzystane na przewalutowanie na względnie slabe euro a
              potem frank stopniowo zeroduje a euro
              będzie rosło, bo jest jak na razie jedyna alternatywa dla dołka
              w koszykach rezerwowych i jako waluta rozliczeniowa.

              Sens europejskiej unii monetarnej to podzielenie się z US rolą
              światowej drukarki do banknotów. W takim świecie nie ma miejsca
              na franka pod bokiem.

              BRE to bank zarządzany przez niemców i jest jak niemiecki
              film erotyczny. Do bólu przewidywalny i do bólu mechaniczny.
              Po prostu uznali, że przewalutowanie na euro da im w efekcie
              więcej dutków w PLN.

              Korzyść dla BRE jest taka, że nominalnie dostają więcej złotówek.
              A złotówka nie będzie tracić na wartości bo nie ma do tego żadnych
              podstaw.

              Ergo - szykuje się kolejne dymanie niepokornych klientów.
              • kgbaca Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w 22.12.09, 13:17
                Gość portalu: bankier napisał(a):

                > przy przewalutowaniu z franka na euro nie ma znaczenia
                > względna siła zlotowki.

                Nie wiem jak bedzie dokonywane przewalutowanie czy po prostu przez EURCHF czy też CHFPLN -> EURPLN. To tez jest kwestia szczegółowych rozwiązań. Niezależnie od sposobu przewalutowania siła złotego ma tu znaczenie, gdyż mówimy o ludziach zarabiających w PLN

                > Ważne jest to, że ostatnie chwile mocnego franka zostaną
                > wykorzystane na przewalutowanie na względnie slabe euro a
                > potem frank stopniowo zeroduje a euro
                > będzie rosło, bo jest jak na razie jedyna alternatywa dla dołka
                > w koszykach rezerwowych i jako waluta rozliczeniowa.

                To już są uroki ryzyka walutowego związanego z kredytami walutowymi. Zresztą zawsze klienci moga pozostać przy CHF. Przy braniu kredytu grali na silnego złotego to teraz mogą zagrac na umocnienie franka. W koncu wszyscy z nich to spekulanci walutowi wiec na pewno wiedza co robia.

                > Sens europejskiej unii monetarnej to podzielenie się z US rolą
                > światowej drukarki do banknotów. W takim świecie nie ma miejsca
                > na franka pod bokiem.

                Jeżeli euro i usd będa drukowane nadmiarowo to jak najbardziej znajdzie sie miejsce dla CHF lub innej waluty, w ktorej będzie się chronić wartośc pieniądza!!!

                > BRE to bank zarządzany przez niemców i jest jak niemiecki
                > film erotyczny. Do bólu przewidywalny i do bólu mechaniczny.
                > Po prostu uznali, że przewalutowanie na euro da im w efekcie
                > więcej dutków w PLN.

                Z tym nie dyskutuję.

                > Korzyść dla BRE jest taka, że nominalnie dostają więcej złotówek.
                > A złotówka nie będzie tracić na wartości bo nie ma do tego żadnych
                > podstaw.

                Tak jak półtorej roku temu tez nie było żadnych podstaw do osłabienia PLN... a jednak gwałtowna przecena złotego miała miejsce i oczywiscie była "spekulacyjnym atakiem na złotego" ;)

                > Ergo - szykuje się kolejne dymanie niepokornych klientów.

                Co do dymania Klientów to znów się z toba nie zgodzę bo ci klienci sami zdecydowali się na spekulowanie swoimi wieloletnimi i do tego przyszłymi dochodami na rynbku walutowym.
            • antekguma1 Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w 23.12.09, 08:25


              > > jedyne co można rozsądnego doradzić tym ludziom to likwidacja tych
              > kredytów i
              > > wzięcie kredytu w uczciwym banku.[/b]
              >

              Nie ma uczciwych banków. Na pewno nie w Polsce.
          • Gość: bert76 Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w IP: 188.33.140.* 22.12.09, 08:49
            Bankier??Czy w najlepszym przypadku bankowiec?
            • Gość: bankier Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w IP: *.aster.pl 22.12.09, 11:47
              bankier
    • Gość: dranymous Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali wsp... IP: *.11.radom.pilicka.pl 21.12.09, 21:31
      Swoją drogą nabici mogliby swoją energię skierować na utworzenie partii
      która "negocjowałaby" z politykami . Bo ich naprawdę jest mało
      (polityków ) a rządzą , peło ma kilka tysięcy członków jeśli nie
      mniej.....nabitych kilkanaście tysięcy.
      Swoją drogą BRE to syf , miałem brać u nich kredyt , ale jak się "
      doinformowałem" na w/w stronach to mi ochota przeszła. Wizerunkowo
      dostali w plecy i bardzo dobrze...może bre i reszta tych hien zacznie
      szanować klientów .
    • kgbaca Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali wsp... 21.12.09, 21:32
      "Ale przewalutowanie kredytów z franków na euro dla wielu Nabitych
      może być lepszą opcją, niż przewalutowanie np. na złote, bo dziś
      kurs franka jest znacznie wyższy, niż np. dwa lata temu i wartość
      zadłużenia znacznie by wzrosła
      ."

      W wytłuszczonym zdaniu tryb przypuszczający jest zbędny bo wartość
      zadłużenia, niezależnie od waluty kredytu, wyrażona w złotych po
      prostu wzrosła.

      Nie rozumiem podejścia Gazety do rynku forex. Z jednej strony
      zrobiła nagonkę na banki za oferowanie opcji walutowych, które w 95%
      były produktami zabezpieczajacymi a z drugiej promuje kredyty
      walutowe, czyli spekulację na rynku walutowym i to bardzo mocno
      lewarowaną na kwote wieloletnich dochodów kredytobiorców
      .
      Normalnie rozdwojenie jaźni.

      Na koniec mam jeszcze jedno pytanie do autora:
      Skoro kredyt walutowy(tym razem w EURO) chroni klientów przed
      wzrostem kwoty zadlużenia, to co sie stanie gdy nadejdzie kolejna
      fala kryzysu gospodarczego na swiecie? Dlaczego więc przy
      prezentowaniu tego "wspaniałego rozwiązania" nawet nie ma wzmianki o
      potencjalnym ryzyku takiej decyzji?
    • Gość: Michał Śmieszne to trochę IP: *.chello.pl 21.12.09, 22:24
      Po pierwsze bank już od dawna rozmawiał z nabitymi. Tylko ci nie
      chcieli kompromisu, ale bezwarunkowego spełnienia ich żądań, na co z
      oczywistych względów bank się nie zgodził. A jeszcze wcześniej
      nabici mieli możliwość zmiany sposobu naliczania oprocentowania na
      LIBOR + marża, przy czy ta marża była całkiem niska - nawet w
      okolicach 1%.
      Po drugie, akcja prowadzona przez nabitych wcale nie zniechęcała
      klientów do korzystania z mBanku i MultiBanku. U mnie wręcz
      przeciwnie - jak zobaczyłem jak zachowują się nabici, to w moich
      oczach wartość banku wzrosła.
      Po trzecie, nabici sami są częściowo winni całej tej sytuacji. Nikt
      ich przecież nie zmuszał do podpisywania niekorzystnych umów. Widząc
      zapis, że oprocentowanie ustalane jest przez jedną stronę trzeba
      uciekać, a nie podpisywać taką umowę. Przynajmniej nauczyli się, że
      umowy trzeba czytać i zrozumieć. Potem mieli możliwość zmiany
      sposobu naliczania oprocentowania na bardzo korzystnych warunkach,
      ale tego nie zrobili. Całkiem zrozumiałą jest więc ich frustracja.
      Tylko adresat pretensji nie ten - powinni je kierować do siebie.
      • Gość: kuzo Michał Mądra Rada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.09, 22:31
        Proszę Cię nie wygłupiaj się.
        Wiedział gały co brały...ta....
      • Gość: Luke Re: Śmieszne to trochę IP: *.c198.msk.pl 21.12.09, 22:40
        > Po trzecie, nabici sami są częściowo winni całej tej sytuacji. Nikt
        > ich przecież nie zmuszał do podpisywania niekorzystnych umów. Widząc
        > zapis, że oprocentowanie ustalane jest przez jedną stronę trzeba
        > uciekać, a nie podpisywać taką umowę
        Nie widziałeś umowy to nie komentuj. U mnie nie ma "decyzji zarządu" umowie, za
        to w korespondencji mam wyjaśniony ten dziwny punkt umowy jako LIBOR+marża. BRE
        kłamie, kłamie i jeszcze raz kłamie. I te 20 tys osób, które twierdzą że tak
        samo było to im tłumaczone to się przesłyszało??
        • Gość: qwe Dziwny punkt umowy nie wyjasniony przed podpisem? IP: 80.40.231.* 22.12.09, 13:45
          Polasiliscie sie na kase ktorej inny bank stosujacy zasade LIBOR + marza wowczas
          by Wam nie dal. Byliscie klientami zwiekszonego ryzyka to i stad ten zapis. A
          teraz lament. Zalosne. Moze poprosze swoj bank o obnizenie marzy bo nie lubie
          czytac umow i wyjasniac spornych kwestii.
      • Gość: Luke Re: Śmieszne to trochę IP: *.c198.msk.pl 21.12.09, 22:45
        będzie ci śmiesznie, jak bank w innej umowie włoży ci zapisy niegodne z prawem.
        A potem z pozycji siły będzie je egzekwował, bo dobrowolnie nie cofnie się o
        krok (lub inaczej, nie zrobi kroku w kierunku klienta).

        Skoro wg prawa mamy prawo znać te magiczne parametry w umowie to może je podasz?
        Prawo silniejszego - mamy was w d....
        • Gość: kminik Re: Śmieszne to trochę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 08:17
          Dziwne, że sąd nie podziela twojej oceny co do zgodności z prawem tych zapisów...
          • Gość: Luke Re: Śmieszne to trochę IP: *.c198.msk.pl 22.12.09, 08:30
            dziwne, ale podziela.
            Wyroki SN poczytaj sobie chociaż.
      • Gość: nabity Re: Śmieszne to trochę IP: *.chello.pl 21.12.09, 22:48
        O MądrzejszyOdDwudziestuTysięcy!

        A skąd wiesz, jakie propozycje mBank mi składał i czy wogóle rozmawiał? mBank Ci to powiedział? Słyszałeś kiedyś taki czarodziejski skrót PR? Niby taki jesteś ętelegenty i przezorny a dałeś się nabrać na tę mBankową PR-ową papkę.
        • Gość: le ming Re: Śmieszne to trochę IP: *.aster.pl 22.12.09, 00:10
          A co, mialem sie nabrac na wasza papke?
      • Gość: R.Jach Grupa BRE nie jest godna zaufania IP: *.chello.pl 21.12.09, 23:11
        Były prezes BRE Banku, Wojciech Kostrzewa (obecny prezes ITI i szef
        RN TVN S.A.) nie tylko, że nie umie czytać umów ze zrozumieniem, to
        zawiera je w sposób sprzeczny z prawem! Jestem byłym wiceprezesem
        PTE Skarbiec-Emerytura, który gdy odmówił W.Kostrzewie realizacji
        nielagalnych transakcji finansowych, to został natychmiast
        zwolniony z pracy, mimo, że tuż przed tym, RN PTE jednogłośnie
        przyznała mi podwyżkę wynagrodzenia. Dodatkowo W.Kostrzewa "za karę"
        mój brak "elastyczności", bezprawnie obniżył należne mi - na mocy
        pisemnej umowy - wynagrodzenie. Po 7 latach procesu sąd I instancji
        nakazał PTE S-E wypłacenie mi wynagrodzenia z odsetkami. PTE S-E
        (którego ówczesnym szefem RN był Sł.Lachowski) złożyło apelację od
        niekorzystnego wyroku, po raz pierwszy zarzucając umowie ze mną
        podpisywanej w imieniu pracodawcy przez W.Kostrzewę (szefa RN) i P.
        Śliwickiego (wiceszefa RN i prezesa Ergo Hestii)... nieważność, z
        uwagii na ... sprzeczne z prawem działanie tych rzekomo
        kompetentnych top managerów... Wynik: Sąd Apelacyjny uznał umowę ze
        mną za nieważną, mimo, że w latach 1999 - 2007 w takim samym trybie
        zawierane były umowy ze w s z y s t k i m i pozostałymi członkami
        zarządów PTE S-E (przejętego w 2008 r. przez AEGON), w tym z
        J.Baucem i B.Grabowskim, w uzasadnieniu potwierdzając expresis
        verbis sprzeczne z prawem działanie Kostrzewy i Śliwickiego! Skutek:
        moi prawnicy pracują obecnie nad pozwem sądowym o odszkodowanie od
        W.Kostrzewy, P.Śliwickiego i AEGON PTE (unikajcie tego cynicznego i
        nieuczciwego PTE). Wniosek: problemy mają nie tylko klienci Grupy
        BRE (także korporacyjni), ale także jej profesjonalni i uczciwi
        managerowie. O sprawie mówiłem publicznie m.in. podczas WZA BRE w
        dniu 16.03.2009 r. (relacja filmowa jest na stronie brebank.pl).
        Ryszard Jach
        • Gość: Luke Re: Grupa BRE nie jest godna zaufania IP: *.c198.msk.pl 22.12.09, 08:31
          zgadzam się, nie jest to instytucja, która ma cokolwiek wspólnego z zaufaniem.
          No, chyba że jest to mZaufanie.
    • Gość: miko Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali wsp... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 22:40
      Zacznę od tego że jestem zadowolony z mbanku (może dlatego że tylko RORuje?) i
      go polecam itp... ale jak 2 miesiące temu gadałem z wujem na temat banków to
      jego skojarzenie "mbank ? - ten co skantował klientów" Przez pazerność
      menagerów bre bank napewno troche stracił w oczach! Z jednej strony mili
      ludzie w bok a z drugiej pazerny zarząd.
      Ogólnie mówiąc bank i jego pracownicy nie są osobami zaufanymi! Bo czy zaufana
      osoba wciśnie emerytowi fundusz inwestycyjny akcji? albo inne nie potrzebne
      produkty? Dlatego najlepiej miec konto w banku internetowym i nie miec
      kontaktu z pracownikami banków. Ktorzy jak nie wyrobią planu są wyrzucani na
      zbity pysk z pracy:/
      • Gość: miko Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 22:43
        A najlepszy wałek w bankowości ostatnich lat to "doradcy klienta vip, elite itp
        slogany" Jak człowiek prosto z ulicy moze doradzać tym najbogatszym? Na logike
        to powinno być tak że kilka lat obsługujesz Kowalskich i emerytów wdrażasz się,
        uczysz i idziesz pracować z VIaPami. W Polsce mamy te bierze sie mgr i wypuszcza
        na rynek i kaze mu sie wciskac ludzia rozne fundusze itp. Bankierzy mysla ze lud
        glupi? Ja do dzis pamietam motyw Raifaisena i wciskanie obligacji firmy ktora
        miala kredyt w R i zeby go przed upadloscia splacic wydala obligacje a bogaci
        kupili i byli do typu! Jaka z tego rada? Nie ufaj pracownikom banku!
        • pir-bank-kwadrat Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w 21.12.09, 23:58
          Gość portalu: miko napisał(a):

          > Ja do dzis pamietam motyw Raifaisena i wciskanie obligacji firmy
          ktora
          > miala kredyt w R i zeby go przed upadloscia splacic wydala
          obligacje

          To pamiętaj również, że ten bank ma problem z takimi samymi
          kredytami i dodatkowo zmienia zasady ich oprocentowania w
          regulaminie, chociaż zapisy o oprocentowaniu są w umowie.
    • Gość: oj Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali wsp... IP: 82.177.123.* 21.12.09, 22:55
      spor sie wcale nie skonczyl lecz trwa dalej, to byla tylko proba dogadania sie bo obnizka z 4,25 na 4,1 przy liborze 3m o,25 to zwykla lipa zeby dostac premie na Nowy Rok, pozdrawiam panow z zarzadu
    • Gość: kuzo Taki fajny ten mbank a klientów ma za idiotów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.09, 22:55
      www.mbank.pl/forum/read.html?f=1&i=917098&t=917098&sr=ld&pn=1&cat=0
      polecam lekturę - dotyczy wszystkich klientów posiadających kredyt hipoteczne
      w mbanku. Sam problem oczywiście nie dotyczy tylko mbanku bo tak na prawdę
      wszystkich ale tutaj jak w zwierciadle widać ,,dobre" intencje mbanku.
      • Gość: nabity79 Re: Taki fajny ten mbank a klientów ma za idiotó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 23:32
        oczywiscie ze popelnilismy blad wybierajac ten bank
        tak jak bledem jest wejsc w ciemna uliczke w "trudnej" dzielnicy
        stoimy na stanowisku , ze nieszczesliwa klalzula byla nielegalna
        jezeli nam sie uda zmienimy obraz relacji bank<=>klient w tym kraju
        obecnie wielu z nas organizuje sie by wejsc na droge sporu sadowego.
        nie zycze wam zebyscie kiedykolwiek znalezli sie w naszej sytuacji
        • Gość: Michał Re: Taki fajny ten mbank a klientów ma za idiotó IP: *.fejk.se 22.12.09, 09:52
          Ale o co chodzi?

          Trudno obwiniać wszystkich dookoła za to, że nie przeczytałeś umowy przed
          podpisaniem.
    • Gość: bankowy_sceptyk nie wierzę BRE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 23:32
      Przez rok BRE - mBank i Mutlibank - miał w d... swoich klientów.
      Złapał ich za gardło dyskusyjnym kruczkiem prawnym i dusił,
      wyciągając z kieszeni pieniądze - zwielokrotniając marże. Wiele razy
      uruchamiał akcje PR-owe udając że "chce się dogadać" ale każda
      propozcja była jeszcze gorsza dla klientów. Teraz też pewnie to
      kolejna akcja PR-owa, połączona z akcja reklamową mBanku i
      Multibanku - chcą zrobić dobre wrażenie. Przecież z łatwej kasy nie
      zrezygnują...
      • Gość: bolko von karierow Re: nie wierzę BRE IP: *.subscribers.sferia.net 22.12.09, 00:25
        z banksterem Kostrzewą miałem do czynienia jako bankowiec w
        PBR ,miałem do czynienia też z jego cynicznym bezczelnym kryminalnym
        radcą prawnym.
        dla niego istnieje tylko jedna kara = szybkie przymknięcie w
        najbliższym areszcie śledczym.
        tacy ludzie kompromitują polską bankowość.
        BRE to najgorszy kryminalny polsko-niemiecki bank ,unikajcie tego
        złodziejskiego spekulacyjnego bagna jak tylko możecie.
        warto by prokuratura zajęła sie Niemiaszkami iPolaczkami na ich
        usługach kręcacymi lody w tym skandalicznym banku
        i kopem wszystkich jak leci w d..pę i wynocha z hukiem z Polski!
      • kgbaca Re: nie wierzę BRE 22.12.09, 13:27
        Gość portalu: bankowy_sceptyk napisał(a):

        > Przez rok BRE - mBank i Mutlibank - miał w d... swoich klientów.
        > Złapał ich za gardło dyskusyjnym kruczkiem prawnym i dusił,
        > wyciągając z kieszeni pieniądze - zwielokrotniając marże.

        A choć zbadałeś koszty rynkowe finansowania się we franku w tym okresie? Gwarantuję ci że LIBOR to nie wszystko. Rzuć okiem na stawki swapowe i jak kształtowały sie one na rynku w okresi ekryzysu. Nie mówiąc już o ogólnej niechęci do zawierania transakcji na rynku miedzybankowym. No ale to juz temat na dłuższą dyskusję i raczej nie z tobą...

        > Wiele razy
        > uruchamiał akcje PR-owe udając że "chce się dogadać" ale każda
        > propozcja była jeszcze gorsza dla klientów. Teraz też pewnie to
        > kolejna akcja PR-owa, połączona z akcja reklamową mBanku i
        > Multibanku - chcą zrobić dobre wrażenie. Przecież z łatwej kasy nie
        > zrezygnują...

        Podobnie jak klienci, którzy wiedzieli co podpisywali i znali ryzyko zwiazane z takim zapisem a pomimo tego teraz domagaja sie takich stawek jak w okresie taniego franka. Bylo wtedy isc do innego banku a nie korzystac z ich "najkorzystniejszej" oferty, która z innymi zapisami w umowie moglaby nie byc juz tak korzystna. Nalezy patrzyc na calosc a nie tylko na fragment.

        To, że bank podjął negocjacje to jest jego dobra wola no i oczywiscie interes w postaci zminimalizowania skutków utraty reputacji... A najlepszą postawa klientów dotknietych tym problemem jest wytczekiwania na spadek marz na CHFie i wtedy pokazanie BRE środkowego palca.
    • Gość: mala mi TO moze BPH IP: *.chello.pl 22.12.09, 00:25
      Dostalem tytul wykonawczy z ZUS. Wlasciwie to moj bank dostal. I za wykonanie
      kazdego tytulu bank bierze 110zl. Sytuacja kuriozalna. Poszedlem do zus
      zapytac sie co zrobic by bank mnie nie okradal. Pani doradzila. Poszedlem do
      banku. Usluyszalem ze bylo trzeba placic zus.
      Skoro bank kopie klienta, ktoremu powinela sie noga to znak ze czas rozwiazac
      z nimi umowe.
    • Gość: wcurv Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali wsp... IP: *.net.upc.cz 22.12.09, 01:11
      bravo, świetnu przykład dla innych!!! Tak właśnie działa społeczeństwo
      obywatelskie!
      • Gość: pracowałam w BRE Re: Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 09:20

        A BRE Banku widzę jak zawsze. Przekręt goni przekręt. Niestety miałam wątpliwą
        przyjemność pracować w tym przybytku i komentarz mam tylko jeden - do dziś
        codziennie rano po przebudzeniu dziękuję Bogu że już tam nie pracuję :)
    • Gość: megakosmos Co robić? HELP!!! IP: *.chello.pl 22.12.09, 01:20
      Czuje że kompletnie juz tego nie rozumiem.. Co mam robic? Sytuacja
      nastepująca: kredyt w multi uruchomiony 1/09/2006, kurs CHF był ok.
      2,45. Oprocentowanie nie pamietam dokładnie, gdzies ok. 2,65%, czyli
      marża jak sadze gdzies ok. 1,15%. Dziś mam aquarius i opr. 3,85%,
      bulę jak sadze 400zl/msc nie wiem za co, bo wszyscy dookoła maja
      stała marże w okolicy 1% + LIBOR. Mam propozycje z innego banku
      przejścia z wszystkimi produktami na EUR, marża 2,2% + EURIBOR, +
      mogę w tym oprocentowaniu wcisnąc inne tematy krótkoterminowe które
      mnie cisną. Jak to ocenić? Czym jest dla mnie taka oferta? Z jednej
      strony mam na nie wiadomo jaki okres oprocentowanie 3,85%, z drugiej
      EURO zamiast franka na ok. 2,8%, z tym że długookresowy wykres
      EURIBOR ok. 1,5% + 2.2 marzy to już 3,7% w długim czasie... Do tego
      jest do zaliczenia spread na ok. 6% w tyłek, nie wiem jak do tego
      podejśc... Fak, kompletnie nie wiem co robić. Ktos to dlugoterminowo
      potrafi ocenić? Plis help, będę wdzieczny za wszelkie opinie.
      • Gość: Michał Re: Co robić? HELP!!! IP: *.blutmagie.de 22.12.09, 10:03
        Jakim cudem wziąłeś kredyt, jeśli nie jesteś w stanie policzyć co jest
        dla ciebie korzystniejsze?
        Brzmisz jak ogolony przez bank jelonek.
        • Gość: megakosmos Re: Co robić? HELP!!! IP: 193.110.99.* 22.12.09, 13:04
          No to pokaż jak to liczysz, bo dla mnie jest tu tyle
          zmiennych że
          nie potrafie jednoznacznie tego ocenić. Mam dziś na niewiadomo jak
          długi okres 3,85% (marża 3,5%)w CHF, mogę przejśc na stałą marże
          2,2% w EUR. Tak jak pisałem średniookresowy EURIBOR to 1,4, czyli z
          marżą będzie za jakiś czas pewnie 3,6%; na starcie jest 2,9%.
          Różnica 3,6 a 3,85 mała, a zrealizuję spread za 6% całości.. Nie
          wiem tez jak ewentualne przejście na EUR w PL wpłynie na moją
          sytuację w chwili wejscia do strefy EUR np. przy kursie 3,5/EUR,
          jesli teraz zrefinansowałbym na poziomie 4,1? Po prostu nie wiem,
          nie jestem ekonomistą, a to co pisze i tak chyba przekracza średni
          poziom świadomości działania kredytu jaki mamy w naszym kraju. Jeśli
          ktos chce mi powiedzieć coś konstruktywnego - będę wdzięczny.
    • Gość: long shadow Bankster Kostrzewa IP: *.chello.pl 22.12.09, 02:14
      Trafne określenie, odnoszące się do reguł przez niego praktykowanych
      (niektórzy twierdzą, że środowiskowych). Skoro znasz Kostrzewę z
      Polskiego Banku Rozwoju (czyli od dawna), to powinienieś wiedzieć,
      że dyr. biura zarządu PBR był Andrzej Barcikowski, późniejszy szef
      ABW, obecny dyr. biura monitoringu BRE ;-)) Zatem, m.in. z tego
      względu, oczekiwania, że prokuratura kiedykolwiek "weźmie się" za
      przekręty w BRE są - delikatnie mówiąc - nieuprawnione...Spytaj
      prokuratury w W-wie jakie śledztwa w stosunku do BRE skręciła choćby
      w tym roku, a będzie pysznie.
      • Gość: bolko von karierow Re: Bankster Kostrzewa IP: *.subscribers.sferia.net 22.12.09, 06:48
        bolko von karierow:
        zawsze miałem wrażenie że to skrzynka kontaktowa wywiadu
        niemieckiego z rosyjskim,
        samo agresywne typowe dla niekontrolowanych tajnych służb nie dające
        się ukryć zachowanie nie naturalne dla kręgów bankowych tych
        zakamuflowanych gangsterów o tym świadczy.
        • Gość: long shadow Re: Bankster Kostrzewa IP: *.chello.pl 22.12.09, 08:38
          To by wyjaśniało np. dlaczego W.Kostrzewa w głośnej w 2004 r.
          sprawie wtedy giełdowego Pozmeat S.A., jako inwestora, "pozyskał"
          spółkę Alsero, należącą do niejakiego Romualda Robaczewskiego, który
          lepiej mówi po rosyjsku niż po polsku oraz, że polskie służby
          uważały go za jedną z osób mających wpływ na narzucenie embargo na
          eksport polskiego mięsa do Rosji(FSB).
          PS. Przypominam, że Kostrzewa to protegowany Leszka Balcerowicza.
    • Gość: qwe granda! IP: *.range86-151.btcentralplus.com 22.12.09, 09:11
      I dzialanie kosztem innych klientow. 'Nabici' nie wiedzieli co
      podpisuja? W 2002/2003 roku nie bylo w ogole ofert opartych na LIBOR +
      marza? BYLY! Tylko, ze szanowni nabici nie dostali by tych kredytow, bo
      mbank bardzo liberalnie podchodzil do oceny ryzyka kredytowego niz inne
      instytucje. Dlatego wlasnie wzieliscie kredyt z umowa z niekorzystnym
      zapisem. Dobrze pamietam te czasy, tez bralem wtedy kredyt ale
      skreslilem mbank ze wzgledu na niekorzystny zapis. A teraz krzyk, placz
      i szantaz oraz pieniactwo. Wstyd!
      • Gość: Luke Re: granda! IP: *.c198.msk.pl 22.12.09, 09:57
        owszem były takie umowy. I tak to działało przez ponad 3 lata. czemu później
        przestało? Nabici byli informowani, że ten zapis de facto oznacza LIBOR + marża
        (ja mam to w korespondencji). Później okazało się, że ten zapis oznacza
        dowolność, co jest niezgodne z prawem.
        A teraz krzyk - prawda
        płacz - nieprawda
        szantaż - a to jaki?
        pieniactwo - a to czemu pieniactwem jest walka o swoje prawa.

        następnym nabity możesz być ty.

        I czemu to jest działanie kosztem innych klientów??

        mbank/multibank okradł każdego, kto u nich brał kredyt (to jest już
        uprawomocnione wyrokiem sądu) - a teraz pieniądze oddaje jak łaskawie się o nie
        upomnisz. Z automatu zabrać, ale tworzyć przeszkody przy oddawaniu.
        • Gość: Michał Re: granda! IP: *.com 22.12.09, 10:42
          następnym nabity możesz być ty.

          Wystarczy myśleć i czytać. Nic poza tym.
        • Gość: qwe Re: granda! IP: 80.40.231.* 22.12.09, 11:20
          > Nabici byli informowani, że ten zapis de facto oznacza LIBOR + marża

          Nie rozumiem tego. W umowie masz napisane 'czarne'. Ban przysyła pismo, że to de
          facto 'białe'. I sprawę się ot tak zostawia? Jak z mniejszymi duperelami
          radziłem się prawnika, przy kredycie rzędu 100lPLN-200kPLN 150-200PLN na poradę
          prawnika to chyba nie jest dużo? Przy podpisywaniu umowy nie było czerwonego
          światełka? Czy tylko chęć 'dorwania' sie do kasy?
      • bagdo najpierw czytaj ze zrozumieniem 22.12.09, 13:35

        • Gość: qwe Umowy? Tak, kazda czytam przed podpisaniem. IP: 80.40.231.* 22.12.09, 13:43
          Tak, kazda czytam ze zrozumieniem i nie czekam az ktos powie mi ktory zapis moze
          mi zrobic kuku. Przeciez to bylo jasne od samego poczatku, ladowanie sie w
          kredyt z zapisem o % na lasce prezesa to proszenie sie o problemy. Widzialy galy
          co braly.
    • Gość: Max Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali wsp... IP: 192.193.245.* 22.12.09, 09:13
      To skandal jakiś w tym Multibanku i mBanku.
      Gdyby ktoś chciał mieć kredyt w Euro to wziąłby w Euro, a chciał
      mieć we Frankach i teraz go się zmusza, dokręcając mu śrubę
      (oprocentowanie) żeby przeszedł na siłę na Euro. Gdyby brał kredyt
      miesiąc później- miałby inną umowę, kredyt we frankach i jakoś
      klientowi i bankowi by się opłacało. Tak jak się opłaca nowym
      klientom nadal dawać we frankach, ale starych się zmusza do
      przejścia na EUR. Jakby nie był niski spread, to stanowi on
      dodatkowy koszt!
    • rookie256 Ankieta o kryzysie - zobaczcie wyniki! 22.12.09, 09:16
      kryzys.4-all.org/
      • Gość: tradoss Re: Ankieta o kryzysie - zobaczcie wyniki! IP: *.centertel.pl 22.12.09, 11:28
        Sam mam kredyt starego portfela w mBanku i jestem wynikiem tych
        rozmów żywo zainteresowany. Przed komentarzami lepiej jednak
        zaczekać na oficjalny komunikat. A w kwestii przejścia na euro na
        sensownych warunkach, to może w kontekście przystąpienia Polski do
        strefy euro za kilka lat, nie jest to najgorszy pomysł. Ale
        poczekajmy na konkretne propozycje, bo jak na razie to mamy wiele
        hałasu o nic.
    • Gość: Agaffka Koniec sporu BRE z klientami? Wynegocjowali wsp... IP: *.akf.de 22.12.09, 14:22
      Ja po ostatniej wizycie w multi byłam gotowa podpalić placówkę,
      mimo, że w normalnych okolicznościach jestem b. spokojna, mam kredyt
      z oprocentowaniem w multi i złożyłam wniosek o odłączenie 1
      kredytobiorcy i obniżenie marży. oprocentowanie mojego kredytu
      wynosi 3,6%. Pani dyrektor z multi powiedziała mi, że bank może mi
      zaproponować marżę 2. rewelacja, prawda? umówiłam się więc
      szybciutko na spotkanie na godzinę 16. Placówkę multi mam
      nieprzyjemność oglądać z okna, więc byłam punktualnie. Czekałam na
      umówione o 16 spotkanie do 17.15 - bo poprzednie spotkanie się
      opóźniło i w dodatku system się zawiesił. Ale trudno - warunki
      fajne, trzeba zaczekać. Kiedy o 17.30 Pani Kasia przestawiła
      dokładnie ofertę nie mogłam wyjść ze zdziwienia, że lojalną od wielu
      lat kllientkę ( w dodatku zorientowaną b.dobrze w meandrach
      finansów) bank próbuje wpuścić w taki kanał. Obecny kredyt należy
      spłacić i zaciągnąć nowy (czyli ponoszę koszt spreadu + dodatkowy
      koszt ubezp. do czasu wpisu do hipoteki). Dodatkowo bank obecnie
      zmusza do wykupienia przeróżnych ubezpieczeń - w moim przypadku to
      kwota miesięcznie ok. 800 pln - do wykorzystania przez bank, bo nie
      przeze mnie. Dziękuję już BRE, wypróbuję Nordeę która zaproponowała
      mi lepsze warunki,

      uważajcie na ten bank.
    • Gość: hippo BRE kontra "nabici": Znamy szczegóły kompromiso... IP: *.ip.netia.com.pl 23.12.09, 08:40
      No to mamy precedens. Skoro raz już coś takiego się udało, to nie
      zdziwię się jak kolejne grupy "nabitych" zaczną walczyć.Ale rzecz
      jasna nie muszą. Ja decyzji o kredycie jeszcze nie podjęłam - bo
      szczerze mówiąc nie wiem gdzie najlepiej. A mam skomplikowaną
      sytuację zw. ze zdolnością kredytową, bo jestem sama. Może w
      przyszłym roku coś się ruszy, jakoś łatwiej będzie dostać kredyt...
      Marzą mi się moje własne cztery kąty.
      • Gość: Croatia diver Re: BRE kontra "nabici": Znamy szczegóły kompromi IP: *.as.kn.pl 30.12.09, 14:52
        Ja juz dawno sobie uswiadomilem ze nie ma sensu wynajmowac. W takim miescie jak
        wroclaw kosztuje to sporo, a i tak nigdy nie jest sie na swoim. Rowniez szukam
        kredytu, a ze zdolnoscia u mnie jest raczej kiepsko, banki w ktorych bylem
        odeslaly mnie z kwitkiem, ale jeszcze znajomy namawia mnie zebym sie udal do
        dombanku. Tam podobno chetniej daja kredyty. Po nowym roku sie przejde i mam
        nadzieje ze dostane
    • Gość: mój bank robi mnie IP: *.171.102.189.static.crowley.pl 13.01.10, 13:19
      moim zdaniem pozostaje tylko pozew zbiorowy, bo córka commerz banku na pewno
      nie da warunków na których mozna nie tracąc przejść na inna walutę...

      nabita jak ta la la

      [url=http://www.flickr.com/photos/35827039@N06/3312215714/sizes/o/in/photostream/]
      [/sonda][/url]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka