na dnie

05.05.10, 10:51
oczywiście mowa o Polskich Kolejach i Polskiej Poczcie. Podobno były
kiedys znakomite. przez ostatnie 20 lat ulegaja szybkiej degradacji -
dzielone na spółeczki, częściowo prywatyzowane. poczta z powaznego
urzędu stała się sklepikiem w którym można kupić przysłowiowe mydło
i powidło a kolej dysponując ogromnym majątkiem nie ma pieniędzy ma
za to mnóstwo związków zawodowych które skutecznie blokuja
racjonalne reformy i kolejne rządy które nic nie mogą
    • Gość: aron Re: na dnie IP: 94.254.132.* 05.05.10, 11:41
      znakomite to PKP byly przed 1939 potem juz bylo tylko gorzej

      • Gość: franek Re: na dnie IP: *.xdsl.centertel.pl 05.05.10, 17:46
        jak pomyślę o bohaterskim epizodzie z walk w 1939r - obronie Poczty
        Polskiej w Gdańsku i konfrontuję to z wizerunkiem dzisiejszej Poczty
        to ma się nijak. podobnie można mówić o PKP, czy to już dno?
      • profesorbeton Re: na dnie 05.05.10, 17:51
        Do roku 1989 PKP zelektryfikowaly praktycznie wszystkie wazniejsze linie i
        wybudowaly CMK - pierwsza w Europie linie szybkiej kolei...
        • Gość: aron Re: na dnie IP: 91.200.94.* 05.05.10, 18:33
          popularnośc kolei w PRLu była spowodowana wyłącznie tym, że
          zdecydowanej większości ludzi nie było stać na samochody. Jeździli
          pociągami, bo musieli, a autobusy PKS były śmierdzące, droższe od
          pociągów i zapchane. Nie było za komuny też prywatnych busów z klymą
          i telefoniczną rezerwacją miejsc.

          Po wprowadzeniu reform Balcerowicza Polacy z powodu biedy zaczęli
          masowo kupować samochody ( oczywiście że używane, ale za komuny
          używany kosztował więćej niż nowy z salonu) i pojawiły się busy. I
          padł mit "wspaniałej kolei". Bo lepszy nawet używany 10 letni
          samochód niż pociąg na którego czekać trzeba godzinę czy 2, a może
          wcale nie przyjedzie, bo kolejarze strajkują.


          Przed 1939 też kolej nie miała zbyt morderczej konkurencji. Na
          przykład na linii Lublin - Zamość przed 1939 było ok. 4 razy mniej
          połączeń busowych niż teraz - busy jeździły wtedy co godzinę dziś
          srednio co 15 minut no i czas jazdy busa w 1939 wynosił ponad 2
          godziny z Lublina do Zamościa ( dziś 90 minut). Więc nic dziwnego,
          że kiedyś pociąg był bardziej atrakcyjny dla pasażerów.

          Natomiast PKS za komuny jeździł ( i nadal jeździ) z Lublina do
          Zamościa przez centrum Krasnegostawu. Po co? To chyba wiedzą tylko
          dziadkowie z PKSu. Bus śmiga obwodnicą i dlatego wygrywa, bo jak się
          jedzie z Lublina do Zamościa to nie po to żeby zwiedzać Krasnystaw.

          ot i cała tajemnica.

          Zresztą to nie jest tylko polska specyfika. Również w Czechach
          koleje odnotowują spadek liczby pasażerów.

        • Gość: aron Re: na dnie IP: 91.200.94.* 05.05.10, 18:39
          CMK była właśnie bez sensu. Trzeba było za tą kasę zmodernizować
          linie Warszawa - Kielce - Kraków i Warszawa - Częstochowa - Katowice
          tak żeby jechało się na tych liniach w czasie Warszawa 6.00 - Radom
          7.10 - Kielce 8.00 - Kraków 9.00 i Warszawa 6.00 - Koluszki 7.10 (
          tu możliwa przesiadka z pociągów łódzkich) - Częstochowa 8.00 -
          Katowice 9.00.

          CMK była zresztą budowana dla pociągów towarowych pierwotnie.
        • Gość: aron Re: na dnie IP: 91.200.94.* 05.05.10, 18:42
          właśnie za komuny zelektryfikowano zbyt wiele linii - bo po co byłą
          elektryfikacja np. linii do Cieszyna?
          • tomekjot Re: na dnie 06.05.10, 15:05
            Zelektryfikowano nie tylko kolej ale i całe wsie, nic to nie pomogło i tak
            ludzie uciekali do miasta
    • profesorbeton Re: na dnie 05.05.10, 17:49
      Podziekujmy Balcerowiczowi!
      • Gość: franek Re: na dnie IP: *.xdsl.centertel.pl 06.05.10, 11:15
        wydaje się, że nowoczesna kolej to najlepsza alterntywa dla
        transportu kołowego - idea tiry na tory lub szybkie koleje. nawet w
        transporcie miejskim elektryczne kolejki podziemne lub nadziemne.
        zamiast sterczeć w korkach i wdychać spaliny - szybko, bezpiecznie i
        taniej
        • Gość: aron Re: na dnie IP: 109.243.105.* 06.05.10, 14:17
          tylko ta kolej musi byc sensowna a nie na linii Lublin - Chelm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja