Dodaj do ulubionych

Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus pozw...

    • maciek_sc Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus pozw... 14.07.10, 11:10
      Dostałem ponowne awizo na list polecony. Wcześniej nie odebrałem bo nie mogłem przez dwa tygodnie
      wyjść z pracy o odpowiedniej porze (zaczynam o 9). Wchodzę na pocztę o 18.55. Po chwili kierowniczka
      nakazuje zamknąć drzwi, żeby nikt już nie wszedł. Nieważne, że tłum ledwo wciska się do środka i
      chuchając sobie wzajemnie w plecy stoi tak w temperaturze 40 stopni. Po chwili wchodzi staruszek (drzwi
      były zamknięte, ale nie na klucz). Od wejścia słyszy, że ma wyjść bo jest po 19. Po nieśmiałej próbie
      protestu słyszy "Ja tu jestem od 12, przecież muszę kiedyś pójść do domu".
      Do tego momentu zdarzało mi się coś czasem wysyłać PP. Tamtego dnia podjąłem jednak postanowienie:
      choćby było drożej i trudniej, nie dam tej złodziejskiej instytucji zarobić ani grosza. Już dziś faktury
      wysyłam InPostem.
    • Gość: aaaa straci 200 mln??? Niech zrezygnuje z kosztownej IP: *.128.78.39.static.crowley.pl 14.07.10, 11:21
      zmiany logo to zaoszczędzi na tym wszystkim jeszcze 200mln
      biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/428063,kosztowna_zmiana_logo_poczty_polskiej.html
    • Gość: helk to ja tracę przez Poczte swoj czas IP: *.4web.pl 14.07.10, 11:22
      wysyłam list polecony priorytet place prawie 5 zl, i licze na to ze moze jakims cudem poczta go dostarczy za 2-3 dni, nale niestety mam pecha bo tym darmozjadom się nie spieszy i moj list dociera za tydzien i 2 dni... dodam tylko ze nie byl on wysyłan z Pcimia Dolnego do Wąchocka, a między najwiekszymi miastami naszego kraju oddalnomymi 200km do siebie....
      jednak ja korzystam z ich uslug coraz rzadziej, bo inpost bierze za przesyłkę mniej pieni ędzy i dostarcza je w miare termionowo, a przy wiekszych paczkach roznica miedzy PP a kurierem jest niewielka
    • Gość: RE Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus pozw... IP: *.toya.net.pl 14.07.10, 11:27
      To nie jest "tylko" 200 milionów poczty polskiej. Zapewne chodzi też o biznes
      elektronicznego podpisu. Jedną ze spółek oferujących bezpieczne podpisy jest
      PWPW ze swoim Sygillum. Ministerstwo naganiaczem. Tu jest miejsce na
      podstołowy lobbying.
      • idepozapalki Re: Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus po 16.07.10, 11:07
        Mieszasz i to nie jest dobre, bo wprowadzasz ludzi błąd.
        Teraz masz trzy typy faktur, z czego dwie są elektroniczne:
        1. Opatrzona podpisem elektronicznym (koszty)
        2. EDI (wymaga inwestycji w systemy informatyczne bo obu stronach - opłacalne
        dopiero w przypadku naprawdę dużej liczby faktur - korporacje).

        I jedna forma papierowa.
        Artykuł dotyczy właśnie tej formy papierowej. Nikt tutaj e-faktur nie dotyka.
    • Gość: Liberal Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus pozw... IP: *.netia.pl 14.07.10, 11:36
      Doskonaly wyrok. Gorzej z Ministerstwem Finansow.

      Tak samo jest z WORD-ami, nie mozna sie zapisac przez email nawet z
      potwierdzeniem przelewu na egzamin.

      Ten kraj to zascianek.
    • Gość: ktostam 2 mld faktur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.10, 11:42
      Nie wiem skąd te 200 mln jak rocznie w Polsce wystawianych jest 2 mld faktur.
      • imw czy wszystkie faktury sa wysyłane pocztą? 14.07.10, 12:26
        nie, tylko niektóre
        • Gość: ktostam Re: czy wszystkie faktury sa wysyłane pocztą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.10, 12:38
          Tak czy inaczej są to dwa różne rzędy wielkości, a większość faktur jest
          wysyłana obecnie pocztą.
          • imw nieprawda 15.07.10, 08:04
            większość faktur jest dowożona razem z towarem
            • Gość: ktostam Re: nieprawda IP: 79.110.196.* 15.07.10, 18:03
              Większość faktur jest za usługi.
              • imw Re: nieprawda 16.07.10, 13:20
                ileż jest takich faktur? u mnie w firmie poniżej 10%
                • Gość: ktostam Re: nieprawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.10, 14:05
                  U mnie 100% :)
                  67% PKB to usługi
                  • imw i co z tego wynika? 16.07.10, 16:30
                    czy wszystkie faktury wysyłasz czy otrzymujesz pocztą?
                    • Gość: ktostam Re: i co z tego wynika? IP: 79.110.196.* 16.07.10, 17:14
                      Wszystkie faktury wysyłam pocztą (kilkaset miesięcznie), większość otrzymuję.
                      • imw Re: i co z tego wynika? 17.07.10, 18:36
                        to jesteś wyjątkiem
                        ja pracowałem w spółce, która jest na giełdzie i tam pocztą przychodziło
                        stosunkowo mało faktur,
                        w innych firmach, w których działałem było podobnie
                • gandalph Re: nieprawda 21.12.10, 17:14
                  imw napisał:

                  > ileż jest takich faktur? u mnie w firmie poniżej 10%

                  A u mnie 100%!
    • amelie2 Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus pozw... 14.07.10, 11:48
      Ewidentny brak logiki w postępowaniu MF, ale za to w pełni zgodne z moim
      głębokim przeświadczeniem (i doświadczeniem), że to polskie, urzędnicze,
      biurokratyczne państwo jest mi wrogie - jako obywatelowi, a przede wszystkim
      jako przedsiębiorcy.
      Gdybym miał choć jeden promil nadziei, że wytykanie polskich absurdów
      cokolwiek zmieni, z pewnością bym się szerzej w tej sprawie wypowiedział.
      Ale "pisanie na Berdyczów" nie jest moim hobby.
    • Gość: 324r3q34 Poczta Polska straciła już wiele milionów IP: *.toya.net.pl 14.07.10, 12:09
      Poczta Polska straciła już wiele milionów kilka lat temu - kiedy mówiło się o wągliku wysyłanym w listach z USA. Ze strachu przestali je otwierać i kraść pieniądze wysyłane do Polski.
    • Gość: Naczelnik US Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus pozw... IP: *.mofnet.gov.pl 14.07.10, 12:26
      Prawdę mówiąc nie rozumiem uporu Min.Fin. w kwestii faktur.
      Przedsiębiorcy i tak obchodzą idiotyczny przepis więc chyba lepiej wyjść z
      twarzą z tego zamieszania i łaskawie zgodzić się Panie Ministrze Finansów
    • Gość: Cyrk Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus pozw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 12:45
      200mln mniej, a oni chcą wizulizacje zmieniac za 400mln heh:)
      Nie prościej w inny sposób dać zarobić kolegom ? Przecież trzeba bedzie
      poniesc koszty materiałów, robotników, grafików itd. Nie taniej 40-50 mln w
      inny sposób wyprowadzić? Np. konsultacje albo doradzctwo? Jest krysys, nie
      można tak szastac kasą co nie zmienia faktu ze wlasnie w kryzusie o starych
      znajomych nie powinno sie zapominac. Oni z czegos na chleb muszą zarobić!
      • mozdzins Re: Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus po 14.07.10, 13:05
        Poczta potrzebuje 200 baniek aby zakupić sobie nowe topowe telewizory Bang &
        Olufsen do placówek jak kilka lat temu:
        hdtvpolska.com/index.php?showtopic=1999&hl=olufsen
        Nie można kupić takiego za 1000 PLN trzeba taki za co najmniej 10000 PLN.
    • Gość: Gosć Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus pozw... IP: *.home.aster.pl 14.07.10, 14:33
      Znacznie ważniejsze jest dla Polski i nas, czy uszczuplenie
      przychodów PP na przesyłaniu faktur o parę set tysięcy spowoduje
      taką stratę, że zostanie przejęta za znakomicie mniejsze pieniądze
      przez Deusche Post a następnie np. podniesie ceny dla tubylców a
      zyski wytransferuje do Berlina (jak na początku zaborów zrobili im
      podobni w Galicji). Czy też oszczędności na fakturach u szarych
      przedsiębiorców, choć jednostkowo znikome to przeciez w sumie
      stanowiące rzeczoną kwotę na rok, spowodują istotny przyrost udanych
      transakcji biznesowych przewyższający straty na ryzyku podupadnięcia
      lub przejęcia PP. Zwykle bardziej obpłaca się wkłądać pieniądze w
      sprawy przynoszące wiekszą wartość dodaną ale są uzależnienia
      (powiązania) dlatego nie jest to trywialne bez analizy konsekwencji
      i porónania obu warianów w kolejnych kwartałach.
      • Gość: ZochaZb Re: Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus po IP: *.unisoft.com.pl 14.07.10, 15:01
        Gość portalu: Gosć napisał(a):
        > Znacznie ważniejsze jest dla Polski i nas, czy uszczuplenie
        > przychodów PP na przesyłaniu faktur o parę set tysięcy spowoduje
        > taką stratę, że zostanie przejęta za znakomicie mniejsze pieniądze
        > przez Deusche Post a następnie np. podniesie ceny dla tubylców a
        > zyski wytransferuje do Berlina

        Szczerze mówiąc nie interesuje mnie, gdzie zostaną wytransferowane ZYSKI.
        Bo aktualnie NIE MA ŻADNYCH ZYSKÓW, więc gospodarka (a więc i JA) nie tylko nie zyskuje ale wręcz traci bo do tego molocha trzeba dopłacać...

        A co do podniesienia cen....
        Ceny mogą wzrosnąć tylko pod warunkiem, że politycy pozostawią zapis o MONOPOLU.
        W przeciwnym wypadku DP może sobie podnosić ceny...
        Bo jak podniosą, to "tubylcy" przejdą sobie do InPost'u albo firm kurierskich...
        Zresztą już przechodzą.
        Gdyby nie przedłużony przez PiS okres monopolu PP, to już dawno by zbankrutowała.

        Przykro mi, że stracisz pracę, ale - wybacz - nie chcę wydawać swoich pieniędzy na Twoje przywileje i marmurowe blaty w budynkach poczty.

        Miłego dzionka i sprawnej klimatyzacji
    • Gość: Bernard+ Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus pozw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 15:17
      Jeżeli dzięki zaprzestaniu wysyłania faktur przedsiębiorstwa
      zaoszczędzą 200mln. złotych to będą miały pieniądze na inwestowanie
      lub na podwyżkę płac a to pozytywnie rozwija gospodarkę i z
      nawiązką zwiększy PKB oraz wpływy do budżetu nawet, jeżeli za te
      200 mln. rocznie Przedsiębiorcy kupią sobie tylko nowe samochody
      to i tak poprawi to znacznie bardziej rozwój gospodarki i zwiększy
      ilość miejsc pracy i dochody budżetu bardziej niż marnowanie takich
      pieniędzy na wypłacanie pracownikom poczty dodatków stażowych. Im
      więcej pieniędzy zostaje w przedsiębiorstwach tym szybciej rozwija
      się gospodarka a pieniądze zmarnowane na utrzymywanie niepotrzebnej
      nieefektywnej armii urzędników to czysta strata. Nazwanie urzędów
      pocztowych spółką akcyjną nie zmieniło tego urzędowego tworu w
      przedsiębiorstwo tym bardziej gdy zasady wynagradzania nadal są tam
      urzędnicze a nie pracownicze, bo wysokość wynagrodzenia zależy od
      stopnia zasiedzenia stołka i jego nazwy a nie zależy wcale od
      ekonomicznej efektywności pracy.
    • Gość: czerwony Re: Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus po IP: 212.160.172.* 14.07.10, 15:33
      co tam 200 baniek, przeciez za 500 już niedlugo beda przemalowywac
      swoja zolta trabe w logotypie na czerowna. Stac ich (nas - bo
      z "panstwowego" sakwy to idzie), ... a co tam!
    • Gość: jurexplay Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus pozw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 20:21
      poczta polska powinna ustąpić miejsca konkurencji i nie robić sobie więcej
      obciachu
      jej czasy już minęły i chyba każdy to potwierdzi
    • Gość: Adam Siekierski Do autorów, którzy nie wiedzą o czym piszą! IP: 109.128.26.* 14.07.10, 21:20
      Próbowałem dziś wytłumaczyć Panu Zasuń, że napisał nie prawdę ale nie udało
      się, dlatego zamieszczam wycinek stenogramu, w którym rzekomo przyznałem, że
      "dyrektywa VAT pozwala wysyłać faktury e-mailem". Może powinienem wyznaczyć
      nagrodę za znalezienie tego stwierdzenia?
      Komentarz pozostawiam Państwu:
      "Poseł Mirosław Sekuła (PO):
      Przepraszam, ale nie rozumiem. W tej chwili fakturę papierową można normalnie
      przesłać. Można również jej kopię przesłać. Nawet bez podpisu. Pan mówi, że
      można przesłać również w formie elektronicznej.

      Doświadczenie jest takie, że można przesyłać w formie elektronicznej, ale
      niektórzy uważają, że tylko wtedy, jeżeli taka przesyłka jest opatrzona
      bezpiecznym certyfikatem elektronicznym. I tu mamy problem, bo proszę zwrócić
      uwagę, że w przypadku papierowej formy tej faktury zabezpieczeń nie ma
      żadnych, bo nawet nie jest potrzebny podpis.

      Natomiast w przypadku faktury w formie elektronicznej, która powinna ułatwiać
      życie, jest dodatkowe obostrzenie, że trzeba mieć bezpieczny podpis
      elektroniczny. Oznacza to, że trzeba sobie wyrobić certyfikat, trzeba go
      opłacać, itd.

      Można powiedzieć, że istnieje zdecydowana nierównowaga, bo bardzo małe
      zabezpieczenia dla faktur w formie papierowej i nadmierne zabezpieczenia dla
      faktur przesyłanych w formie elektronicznej. Proszę mi odpowiedzieć na
      pytanie, czy tak wysokie zabezpieczenie w przypadku formy elektronicznej
      wynika z dyrektywy Unii Europejskiej?

      Moim zdaniem, nie. Moim zdaniem, to zaostrzenie wzięło się ze strachu
      urzędników w Polsce przed formami elektronicznymi. Jeżeli jednak wynika to
      bezpośrednio z dyrektywy, to proszę mi powiedzieć, w którym miejscu i jakie są
      możliwości zmiany tej procedury?

      Naczelnik w MF Adam Siekierski:

      Zgadzam się z panem posłem, co do tego, że jest tutaj pewna nierównowaga
      pomiędzy zabezpieczeniami, jeżeli chodzi o faktury w wersji papierowej i
      faktury w wersji elektronicznej. Jednak art. 233 dyrektywy, o której mówiłem,
      w ust. 1 lit a wskazuje właśnie, jak państwa członkowskie mają gwarantować
      integralność i nienaruszalność treści faktury. Pozwolę sobie przeczytać ten
      ustęp: „Państwa członkowskie akceptują faktury przesyłane lub udostępniane
      drogą elektroniczną pod warunkiem, że autentyczność pochodzenia faktur i
      integralność ich treści zagwarantowano przy użyciu jednej z następujących
      metod: a) zaawansowanego podpisu elektronicznego w rozumieniu dyrektywy Rady w
      sprawie wspólnotowych ram w zakresie podpisu elektronicznego.”

      Dalej jest ust. 2, który mówi o tym, że państwa członkowskie mogą wymagać, aby
      ten podpis elektroniczny był na kwalifikowanym certyfikacie i został
      sporządzony za pomocą bezpiecznego urządzenia służącego do składania podpisów
      w rozumieniu art. 2 tejże dyrektywy w zakresie podpisów elektronicznych.

      Wykorzystaliśmy definicję podpisu, która istnieje w ustawie o podpisie
      elektronicznym, bo takie formy tego podpisu były dostępne. I stąd to się
      wzięło. Natomiast, oczywiście, jest możliwość złagodzenia tego, bo w tym samym
      art. 233 ust. 1 w akapicie drugim jest mowa o tym, że faktury mogą być
      przesyłane lub udostępniane drogą elektroniczną przy zastosowaniu innych
      metod, z zastrzeżeniem ich akceptacji przez zainteresowane państwo lub państwa
      członkowskie.

      Z tego, co mi wiadomo oraz z zestawień, jakie posiadamy w odniesieniu do
      ilości państw, które skorzystały z tego, rozkłada się to mniej więcej pół na
      pół. Część państw wymaga podpisu elektronicznego z kwalifikowanym
      certyfikatem, część nie. Tak wygląda sytuacja, jeżeli chodzi o przepisy
      dyrektywy i przepisy rozporządzenia."
      • Gość: ktostam Re: Do autorów, którzy nie wiedzą o czym piszą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.10, 12:03
        Wykorzystaliśmy definicję podpisu, która istnieje w ustawie o podpisie
        elektronicznym, bo takie formy tego podpisu były dostępne. I stąd to się
        wzięło. Natomiast, oczywiście, jest możliwość złagodzenia tego, bo w tym samym
        art. 233 ust. 1 w akapicie drugim jest mowa o tym, że faktury mogą być
        przesyłane lub udostępniane drogą elektroniczną przy zastosowaniu innych
        metod
        , z zastrzeżeniem ich akceptacji przez zainteresowane państwo lub państwa
        członkowskie.

        Z tego, co mi wiadomo oraz z zestawień, jakie posiadamy w odniesieniu do
        ilości państw, które skorzystały z tego, rozkłada się to mniej więcej pół na
        pół. Część państw wymaga podpisu elektronicznego z kwalifikowanym
        certyfikatem, część nie. Tak wygląda sytuacja, jeżeli chodzi o przepisy
        dyrektywy i przepisy rozporządzenia.


        Gdzie mogę zgłosić się po nagrodę?
        Tak przy okazji, jest Pan dumny z siebie, z tego że Pana decyzja kosztuje gospodarkę Polski miliardy złotych rocznie?
        Czy czuje się Pan odpowiedzialny za to?
        wyborcza.biz/biznes/1,101562,7293125,Nasze_podatki_wrogie_firmom__ale_ma_byc_lepiej.html
        Dziwie się że po takim wyniku, nie zastosowano jeszcze opcji zerowej w MF. Ktoś musi ponieść za to odpowiedzialność.
        • Gość: Adam Siekierski Do ktostam IP: 109.128.20.* 16.07.10, 20:15
          Widzę, że i Pan nie widzi różnicy w stwierdzeniu, że "są możliwości złagodzenia
          tych wymagań" a tym, że "dyrektywa zezwala na wysyłanie faktur mailem".
          Złagodzenie nie musi bowiem oznaczać "wysyłania mailem" a według autorów tak
          rzekomo stwierdziłem. Chodzi tu wyłącznie o dziennikarską rzetelność i
          zrozumienie tematu, o którym się pisze.
          Także nagrody Pan nie otrzyma, przykro mi.
          Co do decyzji, to chciałbym abym miał w tamtym czasie możliwość podejmowania tak
          ważnych decyzji ale nie ode mnie to zależało.
          • Gość: Adam Siekierski Do ktostam IP: 109.128.20.* 16.07.10, 20:36
            Tak sobie pomyślałem, że skoro autorzy napisali o e-mailu to czemu nie o sms.
            Czy to wg Pana także powiedziałem skoro dopuszcza się inne zabezpieczenia?
            • Gość: ktostam Re: Do ktostam IP: 79.110.196.* 16.07.10, 22:03
              > Widzę, że i Pan nie widzi różnicy w stwierdzeniu, że "są możliwości złagodzenia
              > tych wymagań" a tym, że "dyrektywa zezwala na wysyłanie faktur mailem".
              > Złagodzenie nie musi bowiem oznaczać "wysyłania mailem" a według autorów tak
              > rzekomo stwierdziłem. Chodzi tu wyłącznie o dziennikarską rzetelność i
              > zrozumienie tematu, o którym się pisze.

              Tematem punktu 6. prac komisji była możliwość przesyłania faktur jako zwykłe PDF-y mailem (takie było pytanie spółki, przesyłanie nie SMS-em, nie pobieranie ze strony, nie podpisanych niekwalifikowanym podpisem, czy PGP, tylko mailem, pliki gotowe do wydruku). Jeśli mówiąc o złagodzeniu nie miał Pan na myśli przesyłania w taki właśnie sposób, to w mojej ocenie wprowadził Pan posłów w błąd. Może dlatego przyjęli Pana zapewnienia za dobrą monetę i nic w tej sprawie dalej nie robili?


              Cytat z dyrektywy:
              Faktury mogą być jednak przesyłane lub udostępniane drogą elektroniczną przy zastosowaniu innych metod, z zastrzeżeniem ich akceptacji przez zainteresowane państwo lub państwa członkowskie.


              Skoro część Państw dopuszcza przesyłanie faktur jako zwykłe PDF-y (np Wielka Brytania), to oznacza że albo łamią one dyrektywę albo daje ona wolną rękę krajom w tym zakresie (według mnie ten cytat jest dość precyzyjny).
              Fiskus od wielu lat powołuje się na tą nieszczęsną dyrektywę, traktując ją jako wymówkę do blokady e-faktur zapominając całkowicie o interesie podatnika i szerzej Państwa. Gdyby mógł wprowadziłby jeszcze większe obostrzenia (nie może bo dyrektywa jasno zakazuje). Tutaj nie chodzi o ułatwienie obrotu gospodarczego, czy kontroli, tylko o małe interesiki fiskusa - późniejsze odliczenie VAT, ratowanie rynku dla poczty, promowanie e-podpisu z powodów polityczno-propagandowych.

              Prace nad zmianą dyrektywy pokazały że MF rozminął się z intencją autora dyrektywy. eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2009:0021:FIN:PL:PDF
              Unia chce usunąć wymóg EDI i e-podpisu. Widzi w tym szansę oszczędności rzędu 18 mld euro dla gospodarki całej unii.


              > Co do decyzji, to chciałbym abym miał w tamtym czasie możliwość podejmowania tak
              > ważnych decyzji ale nie ode mnie to zależało.

              To kto w takim razie personalnie jest odpowiedzialny za tą sytuację? Najłatwiej to rozmydlić odpowiedzialność, można wtedy się ukryć w tłumie 2500 urzędników i w razie czego powiedzieć "to nie my, to ta zła unia".
              • Gość: Adam Siekierski Re: Do ktostam IP: 194.78.57.* 19.07.10, 18:22
                No widzę Pani Panie "ktostam", ze powoli zaczyna Pan rozumieć, że
                czym innym jest cos powiedzieć a czym innym jest mieć coś na myśli.
                Dlatego autor powinien był napisać, że "przyznałem, że dyrektywa
                zezwala na łagodniejsze formy zabezpieczeń" a wg niego może to
                oznaczać lub oznacza (jesli wie o czym pisze) możliwośc wysyłania
                faktur mailem - ale takiej rzetelności nie zachował ...
                Pisząc natomiast, że posłowie nic nie zrobili wykazał Pan tu pewien
                brak znajomości materii - zrobić coś mógł tylko Minister Finansów
                jako autor rozporządzenia ale pewnie też napisze Pan, że to miał
                Pan na myśli ...
                I jeszcze ten link do pierwotnej wersji projektu tego aktu prawnego,
                o którym Pan nawet nie wie, że został już przyjety przez Radę i
                zarówno EDI jak i podpis elektroniczny pozostały jako możliwe
                sposoby zabezpieczenia faktur. Proszę sprawdzić "Press release" na
                stronie 16 (załączam link):
                www.consilium.europa.eu/uedocs/cms_data/docs/pressdata/en/ecofin/115806.pdf
                I co Pan na to? To chyba praca dziennikarzy aby wiedzieć takie
                rzeczy?
                • Gość: ktostam Re: Do ktostam IP: 79.110.196.* 19.07.10, 20:39
                  > Pisząc natomiast, że posłowie nic nie zrobili wykazał Pan tu pewien
                  > brak znajomości materii - zrobić coś mógł tylko Minister Finansów
                  > jako autor rozporządzenia ale pewnie też napisze Pan, że to miał
                  > Pan na myśli ...

                  W treści artykułu było o tym, że komisja miała wysłać pismo do MF w tej sprawie
                  (nawet to przegłosowała), ale nigdy tam nie trafiło. Sugerowałem, że okazana
                  przez Pana powierzchowna dobra wolna dotycząca złagodzenia rozporządzenia mogła
                  uśpić czujność posłów. Doskonale wiem że e-faktury blokuje rozporządzenie.
                  Walczę z nim już od dłuższego czasu :)

                  > I jeszcze ten link do pierwotnej wersji projektu tego aktu prawnego,
                  > o którym Pan nawet nie wie, że został już przyjety przez Radę i
                  > zarówno EDI jak i podpis elektroniczny pozostały jako możliwe
                  > sposoby zabezpieczenia faktur. Proszę sprawdzić "Press release" na
                  > stronie 16 (załączam link):

                  Pozostały, ale Państwa członkowskie nie będą mogły ograniczyć e-faktur tylko do
                  tych dwóch sposobów.
                  W UK też istnieje możliwość zabezpieczania faktur e-podpisem i EDI
                  oraz swobodna wysyłka - jedno nie wyklucza drugiego i to nawet jak widać bez
                  nowej dyrektywy.

                  Szkoda tylko że nowelizacja wejdzie w życie dopiero w 2013 roku. Do tego czasu
                  moja firma straci z powodu braku możliwych technicznie do wdrożenia e-faktur
                  kilkadziesiąt tys. złotych (dla mnie to są b. duże pieniądze). W sumie mi
                  bardziej zależy na swobodnej konwersji między fakturami
                  papierowymi-elektronicznymi i mniej formalnymi akceptacjami (Niemcy to dobrze
                  rozwiązali) - bo podpis elektroniczny mam, ale nie mogę z niego skorzystać.

                  > I co Pan na to? To chyba praca dziennikarzy aby wiedzieć takie
                  > rzeczy?

                  Na szczęście nie pracuję w tej branży :)
                  • Gość: Adam Siekierski Re: Do ktostam IP: 109.128.27.* 19.07.10, 23:45
                    Cała nasza konwersacja była spowodowana nie kwestią szczerej bądź
                    nie szczerej dobrej woli a nierzetelnością przekazanej w artykule
                    treści mojej wypowiedzi ale to już chyba wyjasniłem.
                    Cieszy mnie , że zapoznał się Pan z treścią przyjętej zmiany do
                    dyrektywy i wie jakie zmiany przyniesie.
                    Odnoszę natomiast wrażenie, że jednak pracuje Pan w branży
                    dziennikarskiej bo Pana argumentacja zbyt pokrywa się z tym co
                    usłyszałem telefonicznie od współautora artykułu i nie jest to zbieg
                    okoliczności . . .
                    Pozdrawiam
                    • Gość: Adam Siekierski Re: Do ktostam IP: 109.128.27.* 20.07.10, 00:05
                      A jeśli moje podejrzenia są nietrafione to niech Pan może napisze do
                      szanownych autorów dzisiaj opublikowanego artykułu "Fiskus boi się
                      faktur wysłanych e-mailem", że znów nierzetelnie opisali stan
                      faktyczny. Skoro dyrektywę przyjeto prawie tydzień temu to czemu
                      piszą "Ster w Unii przejęli tymczasem Belgowie i nic nie zapowiada,
                      że prace się szybko skończą. Argument unijny wygląda więc na
                      wykręt." ???
                      • Gość: ktostam Re: Do ktostam IP: 79.110.196.* 20.07.10, 07:37
                        Nieaktualne informacje, zresztą poniekąd argument dobry bo dyrektywa ma datę ważności dopiero od 2013 roku... Czekanie tak długi czas nie jest rozwiązaniem.
                    • Gość: ktostam Re: Do ktostam IP: 79.110.196.* 20.07.10, 07:31
                      Myślę że sporo osób odczytało w taki sam sposób Pana słowa na posiedzeniu komisji PP.
    • Gość: Mikołaj Tychy Poczta Polska straci 200 mln, jeśli fiskus pozw... IP: *.nat.rev.ndi.net.pl 15.07.10, 22:25
      Przecież obieg dokumentów drogą internetową idzie jak najbardziej z duchem
      czasu. Interesy jednej placówki (co prawda naszej - bo państwowej) nie powinny
      narzucać nam sposobu przesyłu dokumentów.

      Mikołaj
      www.ndi.net.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka