kakanek81
31.07.10, 04:35
Polityków zawsze uważałem za notorycznych kłamców.Nie należy zatem
przykładać specjalnej wagi do tego co mówią.Jak mówią,że dadzą,to
mówią.Jak mówią,że zabiorą,to zabiorą.W Rządzie Prem.D.Tuska
podwyżka podatków,to perfidne kłamstwo szczególnego rodzaju.Jest
zaprzeczeniem tego co Prem.mówił w swoim expose.
Dla zasady przypomnę tylko,że jest czwarte wyjście pozwalające wyjść
z twarzą z zaistniałej sytuacji,a jest nim podanie Rządu do dymisji.
Zastanawia mnie co będzie w 2012 r.Obawiam się,ze znowu będziemy
mieli kolejne kosmetyczne zmiany do poziomu VAT-u 25 %.Dobrze,że UE
postawiła ograniczenie.Nie ma jednak takich papierowych
ograniczeń,których nie można zmienić.Jedyne co się dynamicznie w III
RP rozwija,to biurokracja.
Rozumiem,że budżet tworzymy My wszyscy płacąc podatki.Nie rozumiem
jednak tego,że urzędników nie interesuje skąd ja mam wziąć pieniądze
na przeżycie.Państwo zamiast pracy gwarantuje prawo do pracy,zamiast
opieki zdrowotnej jedynie prawo do niej,zamiast bezpłatnego
szkolnictwa,prawo do bezpłatnego szkolnictwa itp...
Przypominając słynny cytat JFK "nie pytaj co Państwo może zrobić dla
Ciebie,pytaj co Ty możesz zrobić dla Państwa" dodam,że w czasach
kiedy został wygłoszony bezrobocia w USA praktycznie nie było.Jeżeli
ktoś chciał pracować,praca była.
A w III RP w dobie obecnej jak dobrze pójdzie na koniec tego roku
będzie ok 12%zarejestrowanych bezrobotnych.O procentach ludzi
żyjących poniżej mnimum egzystencji,lub o szczebel wyżej w ubóstwie
nawet nie chce mi się mówić,bo to razem pow.50% ogółu
ludności.Polska jest jednym z najbiedniejszych państw członkowskich
UE.
I tych biednych ludzi,Państwo bezczelnie doi nie zapewniajac im
praktycznie niczego.Takie Państwo to ja mam.....w głębokim poważaniu.