Gość: nocka Jestem superpośrednikiem IP: *.centertel.pl 06.10.10, 12:21 Jestem rzetelną pośredniczką, kupujący płacą mi prowizję za to że nie muszą ślęczeć w pracy w internecie poszukując w setkach ofert tych właściwych, wydzwaniać godzinami do innych pośredników i wypytywać o każdą ofertę, żeby nie jeździć niepotrzebnie na niewłaściwą nieruchomość, nie muszą spotykać się za każdym razem z innym pośrednikiem. Pokazuję kupujacemu wszystkie oferty na rynku które go interesują i które ja uważam za odpowiednie dla danej osoby, nie tylko swoje ( swoich właściwie nie mam bo nie mam czasu ich kolekcjonować, cały czas poświęcam kupującym ). Płacą mi także za sprawdzanie oferty pod względem stanu prawnego ( to ja odpowiadam licencją i ubezpieczeniem za feralną ofertę, chodzę nieustannie na obowiązkowe szkolenia). Prowadzę negocjacje i dopinam wszystkie szczegóły umowy. Dzieki mnie kupujący oszczędza czas i nie ryzykuje swojej pracy, nie musząc poświęcać czasu na żmudne poszukiwania. Dostaje maila z wybranymi ofertami opisanymi i ze zdjęciami, i odsyła mi odpowiedź z wybranymi numerkami do umówienia na obejrzenie. Pięć minut w przerwie na lunch i wie wszystko co jest ciekawego dla niego na rynku. Jestem fantastycznym pośrednikiem, pracuję praktycznie z samymi polecanymi klientami, bo na obcych nie mam czasu. Trzeba popytac znajomych o dobrego posrednika, a nie leźć do pierwszego lepszego biura, choćby największego, gdzie rotacja pracowników jest taka jak w znanej wszystkim jadłodajni z hamburgerami. Pomysł biura Metrohouse jest dobry dla kupujacych, którzy "skaczą" po biurach i oglądają z każdym po jednej, góra dwie nieruchomości jakie one maja dla nich w swojej ofercie. W takim układzie rzeczywiście płacenie prowizji za jeden pokaz to przesada. Mój kupujący jeździ tylko ze mną i ogląda ze mną wszystko co jest na rynku dla niego, oferty pośredników, prywatne też. I za to mi płaci, za czas, za bycie buforem między nim a pośrednikami i sprzedajacymi, za rady ( bo nie wciskam swojej oferty zawszelką cenę ), za wiedzę i branie obsługi transakcji na siebie. Jestem z Wrocławia, może uda się Wam mnie znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pass Re: Jestem superpośrednikiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 12:42 > Jestem rzetelną pośredniczką, kupujący płacą mi prowizję... A jaką ja mam satysfakcję, że nie korzystam z usług takich jak ty "fantastycznych superpośredniczek" Szukanie ofert w internecie sprawia mi przyjemność, telefony i rozmowy z właścicielami również, a stan prawny sam mogę sobie na stronie ministerstwa sprawiedliwości: ekw.ms.gov.pl/pdcbdkw/pdcbdkw.html Kupuję, sprzedaję nieruchomości, a za usługi takich milusich superpośredniczek serdecznie dziękuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nocka Re: Jestem superpośrednikiem IP: *.centertel.pl 06.10.10, 13:26 Nie musisz mi zjadliwie dziękować, jestem dla ludzi którzy potrzebują mojej pomocy. Ja natomiast korzystam z usług innych fachowców, ale nie "dziękuję" opryskliwie tym których usług nie potrzebuję. Na tym forum wyjaśniam, że istnieją pośrednicy którzy są niektórym potrzebni, i którzy swoje zadanie wypełniają super dobrze, niekoniecznie będąc przy tym "milusińscy", ale fachowi i zyczliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrpits Re: Jestem superpośrednikiem IP: *.181.186.19.static.crowley.pl 06.10.10, 14:17 Problem w tym, że przez takich superpośredników jak Ty, w internecie i w gazetach z ogłoszeniami panuje totalny "burdel", który tacy superpośrednicy jak Ty wywołują, żeby człowiek wręcz nie miał możliwości dotrzeć do faktycznego sprzedającego. Tylko proszę bez super uprzejmych odpowiedzi, że to nie prawda. Bo to jest prawda. Jesteście jak mafia, która wyssysa pieniądze ze zdesperowanych ludzi, którym ręce opadają, jak zaczynają przeglądać ogłoszenia, bo takie setki ogłoszeń od pośredników na jedno i to samo mieszkanie, dom, czy działkę bardzo skutecznie zaciemniają i mącą cały rynek, aby normalnie pracująca osoba nie mogła się w tym połapać. Kiedyś Was nie było i nikt was nie potrzebował, a już na pewno nie w takiej ilości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clapaucius Wówczas Metrohouse podzieli się z nim po połowie IP: *.1bt.pl 06.10.10, 12:22 prowizją od sprzedającego, która wynosi 3 proc. wynegocjowanej ceny!!! Jakby wynajęty przeze mnie pośrednik kupna któremu płacę za to żeby kupił TANIO wziął prowizję od sprzedającego za to że kupił DROGO to bym go ścignął w sądzie i nawet w RP wygrał odszkodowanie w wysokości przepłaconej kwoty w stosunku do założonej ceny kupna i jeszcze zadośćuczynienie za oszustwo: jakieś 20% ceny nieruchomości Odpowiedz Link Zgłoś
olekpolek Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... 06.10.10, 12:48 Kupujacy nie powiniem placic prowizji bezposrednio (prowizja jest i tak w cenie). Problemem w Polsce sa wysokie oplaty notarialne ktore zaleza od wartosci nieruchomosci. W Kanadzie oplaty notarialne sa stale i pelny pakiet legalnej sprzedazy (wraz z wpisami i nowym aktem wlasnosci) kosztuje od $250 to $400 i nie zaleza od wartosci sprzedawanej nieruchomosci. Jesli idzie o prowizje dla agenta sprzedajacego to 6% jest juz bardzo zadkie. Obecne oczekiwania agenta sa okolo 4% i gdy dodatkowo agent kupujacego jest zaangazowany w sprzedaz to i te 4% jest do podzialu. Sa w Kanadzie takze liczni agenci ktorzy sa chetni pomagac w sprzedazy za mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Nowy pomysł Metrohouse: rezygnują z prowizji IP: *.14-2.cable.virginmedia.com 06.10.10, 12:57 3%... Bujać to my, ale nie nas. Oferta bez pośrednictwa (stara rudera w Łodzi): 120 tys. Oferta z "renomowanym biurem pośrednictwa": 187 tys. Kto nie wierzy może sprawdzić. To "cacko" jeszcze stoi (od ponad roku). Dla ułatwienia przy wyszukiwaniu podam, że powierzchnia to 149 m. kwadratowych. Dziękuje dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniak2 Re: Nowy pomysł Metrohouse: rezygnują z prowizji 06.10.10, 13:10 "Jest pomysł na obniżkę cen mieszkań - nie będziemy płacić prowizji" taki chwytliwy tytuł na pierwszej stronie - raczej zapłacimy tę prowizję bo pośrednik podwyższy cenę - częsta praktyka już teraz więc ceny nie spadną tylko wręcz przeciwnie. Błagam - nie róbcie z nas idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Jak łatwo obejść opłat dla pośredników. IP: *.ip.netia.com.pl 06.10.10, 13:13 Jak zamierzasz kupić mieszkanie zabierz osobę, która niby będzie zainteresowana zakupem a ty jesteś jej znajomym, rodziną itp. Ona podpisuję umowę wchodzicie do mieszkania oglądacie wychodzicie a później wracacie i podpisujesz umowę. W 80 % biura pośrednictwa nie mają wyłączności na sprzedaż, więc właściciel może na własną rękę to zrobić. Raz korzystałem z takich pośredników, oni nawet księgi wieczystej nie sprawdzili, czy są jakieś wpisy czy ostrzeżenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mantis1 Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... 06.10.10, 13:19 gorzkie zale.... posrednik sprzedaje informacej - a ze zyjemy w swiecie informacji to postawa. mozna samemu szukac ale wtedy czesc co lepszych lokalizacji/nieruchomosci po prostu nigdy nie dojdzie do danej osoby poniewaz sprzedadza ja posrednicy dla swoich klientow. to ze dzialaja tu jacys 'kretacze' to tak jak w kazdej innej profesji. btw - artykul sposorowany, metro nie moze cos sie przebic na rynku. to ze biora prowizej tylko od sprzedjacego tzn ze finalnei cena bedzie wyzsza, badz sprzedjacy majac do wyboru przperowadzenie transkacji przez dwie agencje wybierze tansza. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-888 Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... 06.10.10, 13:26 To prawda, ze posrednicy zarabiaja duzo pieniedzy. Warto wiec omijac posrednikow !! Odpowiedz Link Zgłoś
mantis1 Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji 06.10.10, 13:38 wszytsko mozna ominac....tylko zebys przy okazji sama siebie nie pominela... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr Yamak Głupty piszecie, GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 13:29 Od dawna prowizja jest pobierana od kupującego, ale w zawoalowany sposób, tj. ukryta cenie odpowiednio podwyższonej ceny za nieruchomość. Metrohouse zapewne robi podobnie - nie bierze prowizji od kupującego, który i tak ją płaci w cenie zakupu!! Ile w/w firma wam zapłaciła za tę kryptoreklamę? Odpowiedz Link Zgłoś
stanczykowo Re: Nowy pomysł Metrohouse: rezygnują z prowizji 06.10.10, 13:35 Gość portalu: mientus_pl napisał(a): "[...]pośrednik nawet nie myślał o negocjacjach ze sprzedającym usilnie mi tego odradzając[...]". Tajemnicą Poliszynela jest, że pośrednicy umawiają się ze sprzedającym w taki sposób, że sprzedadzą mieszkanie za określona kwotę, a co utargują więcej, to ich. Przykładowo, jeśli jest mieszkanie, za które właściciel chce 500 tys., to na taką cenę umawia się on z agencją. Agencja zaś wystawia mieszkanie za 600 tys. (żeby mieć ewentualnie jakieś pole do minimalnej negocjacji, żeby się kupującemu wydawało, że coś utargował), bo "górkę", czyli te ok. 100 tys. zgarnie dla siebie (oczywiście zgarnie też prowizję od obu stron!). Więc jeżeli agent odradza jakiekolwiek negocjacje cenowe lub mówi, że wszelkie negocjacje, to z nim, a nie z właścicielem, to na 99% jest to właśnie taka sytuacja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anioł Nowy pomysł cwaniaczków na darmowy marketing IP: 77.236.26.* 06.10.10, 13:51 Zapewne w ramach nowej mody marketingowej za wykupienie w Agorze kampanii reklamowej zamieszcza się "darmowo" sprzyjające reklamującej się firmie teksty udające obiektywny materiał dziennikarski. Podkreślenie boldem, pierwsze miejsce na jedynce i bombastyczny tytuł: Pomysł na obniżenie cen mieszkań, który jest całkowicie fałszywy sugerują, że jest to typowy przykład nieuczciwego dziennikarstwa. Gdybyście chcieli rzetelnie informować, to napisalbyście, jakie są ryzyka zakupu nieruchomości przez pośrednika, czyje interesy on reprezentuje, w jaki sposób i na czym zarabia. Wtedy okazałoby się, że Kowalski kupujący dom czy mieszkanie w ten sposób jest zwykle stroną transakcji, która na takim dealu traci i opłaca zysk pośrednika (w postaci prowizji - nieistotne jawnej czy ukrytej - od wartości) nie zyskując nic w zamian: żadnej realnej pomocy prawnej ani nie przejmując na siebie żadnej odpowiedzialności. Lepiej wynająć prawnika/specjalistę real estate i negocjatora, który będzie reprezentował interes kupiujacego, bo pośrednik go nie reprezentuje. Jego klientem jest sprzedający. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiśnia Re: Nowy pomysł cwaniaczków na darmowy marketing IP: *.chello.pl 06.10.10, 14:33 Miałam do czynienia przy każdorazowe sprzedaży mieszkania z agencjami i agencinami. Pomimo, że wyraźnie dziękowałam w treści ogłoszenia za usługę i tak dzwonili. Był jeden, przyszedł godzinę za wcześnie, kiedy ja chciałam przygotować mieszkanie dla kupującego, siedział (kulturalnie zaproponowałam kawę). Sączył ją 45 minut kiedy ja sprzątałam i pilnowałam by mi nie zwinął biżuterii z szafki, której nie zdążyłam schować bo się go wcale nie spodziewałam. Po godzinie przyszła klientka, chętna by zakupić mieszkanie, umówiliśmy się na drugi dzień na podpisanie umowy - nie byłam właścicielką mieszkania ale panu agentowi to nie przeszkadzało jakoś...Skoro był akt notarialny uznał,że jestem wiarygodna, podpisanie umowy odłożyliśmy. Ja napomknęłam, że jest jeszcze druga agencja zapowiedziana na dziś - ale nic to, może pan uznał,że chcę więcej kasy, może spieszył się do domu. Wyszli. Za kilkanaście minut przyszła inna pani agent z klientami. Ja w drzwiach mówię,że właściwie mieszkanie sprzedaliśmy, ale skoro przyjechali to niech wejdą. Weszli, przebili tamtych cenowo. Ja podziękowałam poprzednikom za fatygę :) To było kilka lat temu, w czasie kiedy mieszkanka się sprzedawały jak ciepłe bułki a o kredyt nie było trudno. Wniosek taki, że nawet miły agent faktycznie nie zapewni niczego. I po wtóre od prowizji płaci się podatek VAT, o tym autor nie pisze ale tak jest. Radzę pamiętać, bo to kilka setek więcej. O ile mnie się wtedy sprzedawało wesoło, to teraz już jako kupujący nigdy z agencją nie będę współpracowała. Te umowy podpisywane w samochodzie, przed klatką czy Bóg raczy wiedzieć gdzie, to urąga godności klienta. Przecież chcę obejrzeć mieszkanie, a nie kupić gram heroiny. Chyba,że bym miała sprzedać - jedna umowa nie na wyłączność podpisana tylko by wciągnęli mieszkanie do MLS wystarcza. A nuż trafi się kupiec agencyjny :) Odpowiedz Link Zgłoś
stayrudee Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... 06.10.10, 14:20 Rozszerzę jeszcze swój komentarz. Osobiście uważam, że bez względu na to czy pośrednicy są uczciwi czy nie to cena za ich usługi jest bardzo zawyżona i mamy tutaj niestety sytuację zmowy cenowej. Większość pośredników oferuje usługi na naprawdę żenującym poziomie, ale ludzie nie mają wyjścia, ponieważ 95% ofert jest zgarnianych przez agencję i prywatnie nie da się znaleźć prawie nic. Proszę nie wciskać bzdur, że pośrednicy biorą głównie kasę, za informację - bo te informacje są ogólnie dostępne w dzisiejszych czasach, oni tylko zagarniają te informacje do siebie. Podobny mechanizm stosują też ludzie np. handlujący biletami, wykupują 100 biletów na koncert jakiejś gwiazdy a potem odsprzedają za 300% wartości lub panowie z pseudo taxi, którzy biorą "złotych dwadzieścia" za kilometr. Tylko w tych przypadkach mamy alternatywę, a w pośrednictwie niestety nie. Popatrzcie biorąc kredyt na 30 lat musicie średnio 1 lub 2 lata spłacać tylko prowizję pośrednika! Niech nikt mi nie mówi, że to uczciwa cena za kilka zdjęć z komórki i kilka godzin pracy. Dokładając do tego praktyki banków i deweloperów mieszkania które kosztują w budowie 3500 zł za metr są sprzedawane za 7000zł. A to już bardzo duże obciążenie dla ludzi, bo każdy musi gdzieś mieszkać, to tak jakby piekarze dziś zmówili się, że chleb będzie po 100zł. Ale bez chleba się przeżyje... a mieszkać zawsze gdzieś trzeba. I na tym żeruje ten biznes. Rząd powinien wreszcie pchnąć tą patologię, bo cały naród mocno na tym cierpi. Rodzi się mniej dzieci, rodzice harują, żeby spłacić kredyty... przecież to absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifa2000 Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.e-wro.net.pl 06.10.10, 16:49 Bajki o zmowie cenowej ,to możesz opowiadać wnukom a nie wciskać na forum. Radzę popracować w Agencji a zobaczysz jakie to kokosy. Poniżej pewnego poziomu nie opłaca się siedzieć w tym biznesie, dlatego śr prowizja to jakieś 1,5-2%. Czy to dużo? Nominalnie tak, ale poza okresem banki zarobki są bez rewelacji i stąd duża rotacja w BN. W PL to wszyscy psioczą na pośrednika, ale jak wyjadą za granice, to cicho siedzą i cieszą się jeszcze, że to niby taki prestiż sprzedawać przez agencję. Płaci się 2% ale i ma się realne dobro - nieruchomość. Codziennie w sklepie zaś płacisz od 7 do 22% Vat i nawet słówka nikt nie piśnie, że w zamian państwo serwuje fatamorganę dobrej służby zdrowia, kilometrów autostrad i sprawnej policji. Poza tym prosta zasada.Nie chesz płacić nie korzystasz z usług pośrednika. Odpowiedz Link Zgłoś
stayrudee Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji 06.10.10, 17:05 yhm no to policzmy, średnia ilość tranzakcji małej agencji gdzieś tu przeczytałem to 2,5 na miesiąc. Powiedzmy 2,5 mieszkania za 350 000 (średnie mieszkanie) z 4% prowizja, to daje 35 000 zł. Koszty lokalu z 2000zł, oprogramowanie i sprzęt w zasadzie nie jest potrzebny jakiś specjalistyczny ale powiedzmy niech będzie te 500zł, pensja pracownika z 5000zl - myślę, że koszty zamkną się w 10 000 zł z benzyną do samochodu. No to 25 000 zł podatek 5000zł - powinno zostać 20 000zł - nawet połowa z tego to już całkiem nieźle bo mało kto po studiach ma 10 000zł zysku. Ale może się mylę. Z drugiej strony średi koszt projektu domu, biura itp to też 3-4% wartości inwestycji. Projekt robi w okresie około miesiąca i dłużej co najmniej kilku inżynierów i architekt. Więc skoro pośrednik bierze tyle samo to nie mówcie mi, że są to małe pieniądze. Po trzecie naprawdę w dzisiejszych czasach nie potrzebujemy aż tak bardzo tego pośrednictwa, bo oferty i tak są zbierane z internetu, gdzie ja sam sobie je znajdę. Tylko proszę ich nie podbierać z rynku, bo parę razy już tak było, że oferta bezpośrednia na którą miałem oko szybko wpadała do któregoś pośrednika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifa200 Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.e-wro.net.pl 06.10.10, 17:31 Realia są jednak inne niż gazetowe wypociny. Często agencje i po kilka miesięcy nie mają transakcji sprzedaży, ratują się najmem, gdzie prowizje są rzędu powiedzmy śr. 2500pln z obu stron. Bardzo rzadko biuro ma prowizję z obu stron bo w większości przypadków transakcja jest zawierana z klientem przyniesionym przez inne biuro. W agencji pracuje 5-10 agentów więc nawet te 2.5 transakcji na m-c nie robi wrażenia a pokazuje jak ciężko jest do transakcji doprowadzić (stąd duża rotacja w biurach - 3 m-ce bez realnego zarobku, szybko weryfikują marzenia o 5tys, pensji co miesiąc). Koszty biura i reklamy też są wyższe niż 10k. Dokładając do tego czas pracy znacznie dłuższy niż 8h etatowego + weekendy, nie jest już tak różowo. W okresie boomu rzeczywiscie kosiło się mnóstwo kasy ale dzisiaj agencje raczej upadają niż się rozwijają. Odpowiedz Link Zgłoś
stayrudee Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji 06.10.10, 17:44 no to nie lepiej brać prowizję 1000zł i przeprowadzać 50 tranzakcji. Patrząc na jakość ogłoszeń w których jest kilka ogólnych zdań i fotka narożnika pokoju w rozdzielczości 200x100 pikseli to po prostu człowieka odrzuca od skorzystania z takich usług. Bardzo rzadko zdarza się pośrednik który narysuje plan mieszkania, zrobi porządne fotki i zachęci do kupna, czy wynajmu. Po prostu niska jakość usługi, ludzie nie widzą za co płacą i nie chcą korzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifa2000 Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.e-wro.net.pl 07.10.10, 11:42 Można próbować, ale możliwość przeprowadzenia transakcji przez jedną osobę w miesiącu jest mocno ograniczona m.in przez czas oraz realia rynkowe. Sprzedaż nieruchomości jednak ma inną specyfikę niż np handel, gdzie obrotem można nadrobić małą marżę. Z tego co się orientuję to małe prowizje mają agencje prowadzone "w teczkach", które maja min. koszty własne- brak lokalu, ograniczona prawie do min. reklama, nie budzą także zaufania (bo co to za firma bez biura, materiałów reklamowych itp). Uważam także, że prowizję fizycznie powinna płacić tylko strona sprzedająca. Ma to też znaczenie psychologiczne, podobnie jak w podatkach. Pośredni Vat 22% nikogo już nie bulwersuje, wszyscy się do niego przyzwyczaili, ale bezpośredni PCC przy kupnie samochodu mimo, że to tylko 2% boli o wiele bardziej i zawsze robi sie wszystko by urwać nawet 100 zł przez zaniżenie jego wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrpits GW kupiła za pośrednictwem Metrohause nieruchomość IP: *.181.186.19.static.crowley.pl 06.10.10, 14:20 I w ramach umowy sprzedaży w zamian za ich usługi, żeby nie płacić gigantycznej prowizji, którą normalny śmiertelnik musi zabulić, ustalili, że napiszą artykuł promujący ich firmę. Niby taki obiektywny, niezależny, żeby nie było widać, że to reklama. Udało się. Reklama skuteczna. Problem tylko, że w ten sposób się tej mafii nie wypleni, a przeciętny Kowalski będzie dalej musiał płacić wysoką daninę za kupno mieszkania, czy działki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ara0 Metrohouse IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.05.14, 14:27 Miałam umowę z kilkoma biurami na pośrednictwo w pomocy sprzedania mojego mieszkania.Po rozwiązaniu na mój wniosek umów ze wszystkimi biurami tylko Metrohouse nie usunęło ogłoszeń złośliwie blokując zdjęcia i treść ogłoszeń na różnych portalach.Ani rozmowy telefoniczne, ani prośby nic nie skutkuje. Przestrzegam przed pseudo współracą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Oczekiwania klientów jak widać z dyskusji są jasn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 14:23 Oczekiwania klientów jak widać z dyskusji są jasne - będzie dobrze jak sprzedający także nie będzie płacił prowizji. No ostatecznie 1 zł + VAT jak za komórkę. Tępaki nie rozumieją, że nie ma telefonu za złotówkę, nie ma bezpłatnych przelewów, nie ma bezpłatnej służby zdrowia. Myślę, że większość tępaków wypowiadających się powyżej zgodziłaby się, aby pośrednicy byli obowiązkowi jak np. notariusze którzy też biorą prowzję (dlaczego nie stałe wynagrodzenia) za wklepanie kilku danych do szablonu z przyniesionych w zębach dokumentów i przystawienie pieczęci. I myślę, że nawet gdyby prowizja wynosiła tę złotówkę to i tak by oszukiwali, wg scenariusza przedstawianego powyżej przez jakiegoś "zaradnego" złodzieja. Bo taka jest mentalność - "mnie oszukują, gnębią to i ja odreaguję to sobie kradnąc, poniżając, obrażając". Tępak jedzie kilkaset km w kierunku zachodnim i pokornie podporządkowuje się funkcjonującym od stuleci zasadom, m.in. że nieruchomość sprzedaje/kupuje się za pośrednictwem agencji, a to kosztuje 5-7%. Z jednym się zgadzam, że kto to płaci to tylko chwyt marketingowy. I na koniec - pośrednik nie jest obowiązkowy, nie chcesz nie korzystaj. I nie kłap mordą tylko dlatego, że szef znowu cię z@#$ał i zupa była za słona. Odpowiedz Link Zgłoś
stayrudee Re: Oczekiwania klientów jak widać z dyskusji są 06.10.10, 14:46 yhm pośrednik jest nieobowiązkowy, to proszę mi powiedzieć dlaczego oferty bezpośrednie są od razu z rynku zgarniane przez pośredników zanim kupi je klient - bo inaczej nikt by z ich usług nie korzystał. Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat Re: Oczekiwania klientów jak widać z dyskusji są 06.10.10, 15:06 > że nieruchomość sprzedaje/kupuje się za pośrednictwem agencji, a to kosztuje 5-7%. Tak ale tam pośrednik zajmuje się WSZYSTKIM włącznie z załatwieniem ekipy do przeprowadzki. U nas nie robią nic po za wyszukaniem oferty. A to można spokojnie zrobić samemu w internecie. Nie kumam po co ludzie wogóle korzystają z pośredników nieruchomości? Chyba tylko z niewiedzy że isnieją gratki, anonse itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Re: Oczekiwania klientów jak widać z dyskusji są IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 16:03 > Tak ale tam pośrednik zajmuje się WSZYSTKIM włącznie z załatwieniem ekipy do pr > zeprowadzki. U nas nie robią nic po za wyszukaniem oferty. Masz marne pojęcie o temacie, wiesz to,co napiszą w internecie durnie. Dobry polski pośrednik robi dużo więcej niż przecietny zachodni i za mniejsze pieniądze. Mało tego, zasadą w Polsce jest że płaci się tylko gdy dojdzie do transakcji. Na Zachodzie gdy wszysto jest przygotowane a Tobie się bez powodu odwidzi - płacisz! Bo praca została wykonana. Zasadą na Zachodzie jest że gdy pośrednikowi nie zapłacisz a mu się należy jesteś zwykłym przestępcą i sciga cię policja. Jak jest tutaj - "zaradni" napisali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifa2000 Re: Oczekiwania klientów jak widać z dyskusji są IP: *.e-wro.net.pl 06.10.10, 17:05 buehehe, no tak załatwienie ekipy przeprowadzkowej usprawiedliwia w oczach Polaczka zachodnie prowizje rzędu nawet 7%. Dodam, że na zachodzie wiele rzeczy za pośrednika odwalają notariusze, podczas gdy w Polandii, wszystkie dokumenty do notariusza w zębach trzeba przynieś, bo ten nawet robi łaske za wysłanie wniosku o wpis do KW (oczywiście nie za darmo). Poza tym notariusza wiele rzeczy w ogóle nie obchodzi: czy w działce czasem nie ma niespodzianek pod ziemią, czy mieszkanie nie zalega z jakimiś opłatami, czy obok nie jest planowana droga itp.. . Tak naprawdę notariusz nie ponosi żadnej odpowiedzialności za zgniłe jajko w nieruchomości. Natomiast pośrednika zawsze można za "zbuka" pozwać do sądu o odszkodowanie a trendy w orzecznictwie są takie, że pośrednicy są z miejsca na gorszej pozycji niż pozywający. Odpowiedz Link Zgłoś
stayrudee Re: Oczekiwania klientów jak widać z dyskusji są 06.10.10, 17:24 ale jak pośrednik może zbadać czy nie ma wad w lokalu, skoro nie jest inżynierem i się po prostu na tym nie zna. Może w takim razie przedstawcie jakie to koszty ponosicie przy tranzakcji i ile roboczogodzin wymaga sprzedanie mieszkania. Może faktycznie koszty są ogromne a pośrednikowi zostaje 1000zł. Generalnie nic do was nie mam, wolny rynek jest, tylko, gracie nieuczciwie podbierając oferty bezpośrednie z rynku i praktycznie nie ma mieszkań, które można kupić bez pośrednictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifa2000 Re: Oczekiwania klientów jak widać z dyskusji są IP: *.e-wro.net.pl 06.10.10, 18:05 Nie pisałem nic o stanie technicznym lokalu, bo to rzeczywiście sprawa dla fachowca. Swoją drogą kupujący na sugestie o inspekcji nie chcą z niej korzystać, bo to dodatkowe koszty. Pisałem raczej o szczegółach, których nie ma w KW a o których większość osób nie ma pojęcia. Ile robotogodzin trzeba to nie wiem, bo się tym nie zajmowałem bezpośrednio, znam to tylko z opowiadań jak wozi się klienta po kilkunastu nieruchomościach, by usłyszeć, że jednak on chce kupić ale może za rok, bo teraz nie ma kasy. Takie sytuacje są chyba frustrujące. Praca powyżej 8h to norma więc trochę trzeba się na machać. Z tego co wiem to zarobki nie są tak rewelacyjne, by dla niepewnej kasy rzucać średnio-płatny etat. Odpowiedz Link Zgłoś
stayrudee Re: Oczekiwania klientów jak widać z dyskusji są 06.10.10, 18:29 ale to wciąż wina małej konkurencyjności. Mieszkań sprzedaje się dużo i nie ma się co dziwić, że ludzie nie chcą płacić kilkanaście tysięcy, za pojechanie samochodem do kilku mieszkań i przygotowanie umowy, bo to trochę przegięcie. Jak ja bym sprzedawał ogórki po 120zł za kilogram to też bym miał mało klientów. Ale chętnie zapłaciłbym i 15% prowizji jakby agent utargował dla mnie 30% zniżkę, której sam nie mógłbym wynegocjować. A tutaj jest raczej w druga stronę, mieszkania, które przejmuje agencja drożeją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifa2000 Re: Oczekiwania klientów jak widać z dyskusji są IP: *.e-wro.net.pl 07.10.10, 11:54 Drożeją tak samo jak drożeje samochód oddany do komisu a nie sprzedawany bezpośrednio. Pośrednik też chce zarobić , i chce zarobić jak najwięcej, tak jest ze wszystkim, ale jego "chciwość" jest ograniczona popytem. Jak sobie zrobi narzutę 20k to nie sprzeda, jak tylko 6 to ma już szanse. wbrew pozorom w dużych miastach jest spora konkurencja m. agencjami. Widać to po tym, ile biur dzwoni na prywatne ogłoszenie by zdobyć ofertę. W takim Wrocławiu działa ponad 100 biur nieruchomości różnej wielkości. To chyba dużo, prawda? Ale agencje to tylko ok 30% transakcji na rynku, reszta to transakcje developerskie i bezpośrednie na wtórnym. Zatem jak ktoś nie chce przez agencję to ma duże pole manewru. Na początku każdy szuka kupca lub sprzedającego bezpośrednio, jednak po pewnym czasie gdy wyników nie ma trafia do agencji. Nieruchomość bezpośrednio jest sprzedać bardzo łatwo jeżeli da się dobrą cenę, ale jeżeli cena jest "wymagająca " to zaczynają się schody i tak trafia się do Agencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Re: Oczekiwania klientów jak widać z dyskusji są IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 18:15 > Może w takim razie przedstawcie jakie to koszty ponosicie przy tranzakcji i ile > roboczogodzin wymaga sprzedanie mieszkania. Może faktycznie koszty są ogromne > a pośrednikowi zostaje 1000zł. Podstawowym "kosztem" pośrednika jest, że może (a raczej zazwyczaj tak jest) urobić się po pachy, wydać górę pieniędzy na reklamę i nic nie zarobić bo: - właściciel sprzedał samodzielnie - bo właściciel albo kupujący nagle rozmyślili się - bo właściciel podwyższył cenę - bo okazalo się że jest coś nie w porządku z nieruchomością itd. I oczywiście dość częsta sytuacja, także tutaj "promowana" - bo klient okazał się złodziejem i oszukał Zdarza się też że - bo właściciel zmarł (tak długo nieruchomość-knot była oferowana, że oferta przeżyła zgłaszającego) Mało kto rozumie że pośrednik wykonuje bardzo uczciwe zajęcie płaci się na końcu, za efekt. Nie było transakcji - nie ma prowizji. Kropka. Lekarzowi czy adwokatowi płaci się niezależnie od efektu, za same "dobre chęci". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N-,N-, Re: Oczekiwania klientów jak widać z dyskusji są IP: 109.243.167.* 06.10.10, 18:53 > - bo właściciel zmarł (tak długo nieruchomość-knot była oferowana, że oferta przeżyła > zgłaszającego) To sformułowanie zmusza do refleksji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartol Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... IP: 217.158.27.* 06.10.10, 14:25 pozostaje dla mnie tajemnica kto ustala te stawki 3%? Przeciez to jakas pomylka - tyle pieniedzy za nic. Kupilem wiele mieszkan i musze przyznac, ze agent nieruchomosci byl oglednie mowiac zbedny przez caly proces kupna. Zreszta i tak po wzieciu prowizji ulatnia sie natychmiast. W Warszawie przy lokalnych cenach mieszkan, 1%-owa stawka to i tak za duzo. Fajny zawod, siedzisz w internecie, przeszukujesz kilka baz danych i wybierasz mieszkanie. Hmmm...ciekawe jakich kwalifikacji do tego potrzeba i jak dlugo zajmuje ten ciezki proces? 10minut dziennie? Przy notariuszu (z calym szacunkiem dla profesji prawnika) agenci nieruchomosci to najwieksza banda nierobow jezeli chodzi o grupy zawodowe (proporcja czasu i wysilku do zarobionych pieniedzy) Mysle, ze wszyscy zainteresowani sprzedaza i kupnem nieruchomosci powinni je tylko oglaszac w internecie jako oferty bezposrednie, tylko w ten sposob mozemy sie uporac z tymi pasozytami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifa2000 Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.e-wro.net.pl 06.10.10, 17:07 to już dzis leć się zatrudnić do biura nieruchomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ooo wsadźcie sobie w doopę wasze pozorowane obniżki IP: *.kielce.vectranet.pl 06.10.10, 14:42 wsadźcie sobie w doopę wasze pozorowane obniżki za 20 lat w tym kraju zostaną tylko emeryci (bez emerytur), deweloperzy i banksterzy Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat a kto kupuje przez pośredników?! 06.10.10, 15:00 kupując mieszkanie za 300tys.zł mam płacić 10tys.zł tylko dlatego że przygotują mi część papierkowej roboty? To samo sprzedający? Ogólnie dostają kupę kasy dosłownie za NIC. Sam potrafię spisać umowe i wyszukać w necie ofertę. Jakie porady prawne niby oni udzielają "za darmo" ? Nie wiem czy pośrednicy mają jeszcze jakąkolwiek rację bytu w Polsce. Bo w XXI w dobie internetu po co nam pośrednicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grin To handlowcy, z nie pośrednicy!!! IP: 213.192.75.* 06.10.10, 15:08 Jak płaci mi % jedna strona, to reprezentuje interesy jednej strony. Nie interesuje mnie opuszczenie ceny, interesuje mnie jak najwyższa. Nie jestem pośrednikiem, jestem HANDLOWCEM. Ale wciskacie ludziom kit na zamówienie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MH Re: To handlowcy, z nie pośrednicy!!! IP: *.181.168.133.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.10.10, 14:42 Rozumiem, ze jak się pobiera prowizje od obu stron to wtedy reprezentuje się obie strony...hmm, dobre sobie.... Jezeli Klient kupujący ma poczucie niepewnosci to zawsze moze skorzystać z usług innego pośrednika, wybranego przez siebie a Metro zapłaci za to (temu innemu pośrednikowi) wynagrodzenie (50% kwoty od sprzedającego)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Kiedy młodzi za mieszkania będą płacić mniej !!!! IP: *.189.220.2.skyware.pl 06.10.10, 15:41 Dlaczego tak karze się młodych drogimi niewykonczonymi jeszcze mieszkaniami , za co i kiedy oni będą mogli te niby mieszkania kupować. Ludzie opamiętajcie się jak ci młodzi powyjeżdzają to dla kogo te mieszkania zostaną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawda Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... IP: *.opera-mini.net 06.10.10, 15:41 Do wszystkich. Szczytem głupoty jest pozwolenie wykorzystania własnej oferty przez pośredników. Każdy zainteresowany zanim obejrzy waszą nieruchomość będzie musiał podpisać umowę z TYM pośrednikiem na WYŁĄCZNOŚĆ, część potencjalnych kupujących też REZYGNUJE z oglądania nieruchomości, gdy słyszy że ma podpisać w tym celu UMOWĘ Z POŚREDNIKIEM !!!!!!! REZYGNUJE Z OGLĄDANIA WASZEJ NIERUCHOMOŚCI BO SIĘ BOJĄ PODPISYWAĆ NAPISANE PRAWNICZYM JĘZYKIEM UMOWY ,NIC NIE KUPUJĄC !! CZĘSTO DOSTAJĄ JĄ DO PODPISU W SAMOCHODZIE, NA PARKINGU ITP. Macie później też za darmo, pranie mózgu, przez człowieka w tym celu PRZESZKOLONEGO . Jak na tym wyjdziecie domyślcie się sami. Kupujący - za kilkaset złoty uzyska pomoc RADCY PRAWNEGO który prześwietli wam sytuację przed wizytą u notariusza. Sprzedającego macie do dyspozycji 24 h na dobę zanim dokonacie jakiejkolwiek decyzji. Sprzedający nie będzie przygotowany i instruowany przez pośrednika, którego oczywistym celem jest eksponowanie zalet, i pomniejszanie lub ukrywanie jej WAD ,gdyż świadomość WAD nieruchomości jaką posiądzie potencjalny kupiec może doprowadzić do rezygnacji z UMOWY , a nie OBNIŻKI ceny. Nie liczcie w tych sprawach na sądy !!!! Najbardziej czytelne reguły są bez pośredników, z pomocą radcy prawnego który ma wiedzę i ogromne doświadczenie w praktyce.i Polska ma dwa oblicza, te FAŁSZYWE oficjalne: w mediach i reklamie, i te prawdziwe oparte na własnym doświadczeniu i obserwacji pozwalające przetrwać. W budownictwie ,są mega pieniądze, a ludzie z tej branży są prawdziwie niebezpieczni. TEN POST WYMĘCZYŁEM TYLKO Z OBSERWACJI NIESZCZĘŚCIA MOICH ZNAJOMYCH SPOWODOWANEGO DZIAŁANIEM TZW. AGENTÓW. Może choć jedna osoba pomyśli zanim coś zrobi, i wpakuje się koszty lub problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifa2000 Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.e-wro.net.pl 06.10.10, 17:09 @ g**no Prawda Nie ma umów za oglądanie na WYŁĄCZNOŚĆ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.opera-mini.net 06.10.10, 18:40 Gość portalu: fifa2000 napisał(a): > @ g**no Prawda > Nie ma umów za oglądanie na WYŁĄCZNOŚĆ Sprzedaż tylko przez agencje ci*lu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifa2000 Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.e-wro.net.pl 07.10.10, 11:57 "Każdy zainteresowany zanim obejrzy waszą nieruchomość będzie musiał podpisać umowę z TYM pośrednikiem na WYŁĄCZNOŚĆ" Lolku, naucz się czytać ze zrozumieniem. Czy mowa tu o potencjalnym kupującym, czy sprzedajacym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garu Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... IP: *.toya.net.pl 06.10.10, 18:48 co to za bzdura gdzie jest policja i prokurator - pośrednicy !!!!! za co oni odpowiadają?? kompletnie za nic ...kupi się mieszkanie zadłużone czy z lokatorem niepopłaconymi rachunkami ataki pośrednik skasuje prowizje i zostawi takiego jelenia głupkowatego który dał się "naciąć " takiemu pośrednikowi z tym problemem . Powinni zamykać takie biura policja razem z prokuraturą - banda oszustów . Pośrednik jeżeli się korzysta z jego usług powinien odpowiadać finansowo do pełnej wysokości transakcji jeżeli się okaże ze coś jest nie tak . Ni wspomnę ze powinni pobierać góra 2 tys za takie pośrednictwo a nie 3 % od wartości... WZYWAM DO BOJKOTU TAKICH OSZUSTÓW POŚREDNIKÓW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realistka Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 11:23 Garu: pośrednicy odpowiadają finansowo za szkody wyrządzone swoim działaniem .wiecej mają obowiązek od takich szkód się ubezpieczyć . Odpowiedz Link Zgłoś
m.k.stepniak Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... 06.10.10, 19:46 genialne tylko u nasz złoty jest srebrny albo to bańka spekulacyjna ;( To kolejny agument, że wszystko trzymają masoni, żydzi Odpowiedz Link Zgłoś
janu5 Redaktor ma wszystkich za idiotów 07.10.10, 08:53 Ma niby staniec bo posrednik zamiast 2 prowizji po 3% weżmie jedną 6% ha ha ha. Ot cały artykuł Pana Wielgo . Dalej to tylko nieudolna reklama firmy Metro&Partnerzy. Wstyd panie redaktorze wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klient Metro Re: Redaktor ma wszystkich za idiotów IP: *.181.42.52.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.10.10, 11:17 W tym rzecz, kolego, że Metro pobiera jedna prowizje 3%. Poza tym kupując płacisz cenę i na tym koniec wiec co Cie obchodzi ile pieniędzy ma do zapłacenia i komu sprzedający? Cena mieszkania bedzie taka sama czy kupisz je bezpośrednio czy przez Metro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pośrednik Anava Re: Nowy pomysł Metrohouse: rezygnują z prowizji IP: *.gdynia.mm.pl 07.10.10, 14:58 Witam Państwa. Jestem pośredniczką i aby zarobić tez nie pobieram prowizji od kupującego, ale......... Podpisuję umowę ze sprzedającym na moją prowizję 5% plus VAT - w ten sposób mogę sobie pozwolić na reklamę nieruchomości z dopiskiem /Kupujący nie þlaci prowizji/ - bo i tak wychodzę na swoje, a może nawet i lepiej, bowiem jak sprzedaję mieszkanie dla Klienta innego biura - to mam dodatkowo w plusie 2,5% plus VAT. Czyli moje 5%. W poprzednich zasadach byłabym stratna o 2,5%. I tak to się wszystko kręci, bo za wszystko płaci i tak kupujący, tylko o tym nie wie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JKM Re: Nowy pomysł Metrohouse: rezygnują z prowizji IP: *.181.168.133.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.10.10, 14:33 Gratuluje skutecznosci w negocjowaniu 5% prowizji. W Metro pobierają 3% i tez spokojnie dają sobie radę...:) Odpowiedz Link Zgłoś
nowaczynska_76 Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... 07.10.10, 15:17 Nieźli są, a w dodatku mają dosyć sporo ofert mieszkaniowych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.10, 17:03 Na wstepie chce przeprosic wieloletnich, doswiadczonych, uczciwych licencjonowanych posrednikow. Kiedys robilem z nimi interesy i bardzo sobie ta współprace chwaliłem. Ale ostatnio ja i moim znajomi, wielokrotnie mielismy doswiadczenia ( z pożal sie Boże ) "agentami" z najwiekszych polskich firm pośrednictwa. Nazwy przemilcze, ale są one obecne wszędzie z racji bardzo nachalnej reklamy. Takiego poziomu ignorancji, głupoty i olewania klienta jak w tych "profesjonalnych firmach - molochach" w życiu nie spotkalem ! Agentami sa studenci którzy nie maja zielonego pojecia o nieruchomosciach ! Na wiekszosc pytan nie potrafia odpowiedziec, nie wiedzą nic od strony prawnej cała odpowiedzialnośc spychajac na "notariusz sie tym zajmie", nie znaja swoich ofert, żenada ! I ja za to mam placic 2,5 % + VAT ?! NIGDY ! MImo ze w ofercie pisze "bez posrednikow" wydzwaniaja od rana do nocy i męczą "ze maja klienta z gotówka" ! Nie dziwie sie ze wiekszosc ofert sprzedaje sie bezposrednio, niz przez te hieny tóre tylko szkodza i przeszkadzaja. Odpowiedz Link Zgłoś