Dodaj do ulubionych

"DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy

18.11.10, 08:15
Straszne. Pensji nie podnosza to jak chca zachecic ludzi do pracy u nich zamiast wyjazdu gdziekolwiek za Odre?
Obserwuj wątek
    • Gość: dular "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.ezt.pl / 192.168.0.* 18.11.10, 08:23
      Co za bzdety - już naprawdę pismaki nie wiedzą czym zapełnić tą stronę.
      Bo za pracownika który coś potrafi - ZAPŁACIĆ TRZEBA do ciężkiej cholery. O czym tu pisać.
      • Gość: nkab Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.toya.net.pl 18.11.10, 09:33
        Ja na urzędniczym stanowisku zarabiałem 3 600 000 zł do czasu
        kiedy w firmie pojawił się pierwszy komputer PC. Ponieważ już miałem
        z komputerami do czynienienia (Commodor, Spectrum) dali mi
        więcej i zatrudnili na stanowisku informatyka. Sam musiałem
        sobie napisać listę obowiązków bo personalny wogóle nie wiedział
        co może ode mnie wymagać. w '93 otworzyłem już własną firmę
        i średnio zlecenia były po 100 kilkanaście milionów zł. i było ich zatrzęsienie.
        Po denominacji było już coraz gorzej. Ale tamte 5 lat postawiło
        mnie na nogi. Ten zawód nauczył mnie wielu rzeczy w dzeidzinie
        prowadzenia biznesów, od bardzo małych do dużych instytucji
        publicznych. Czasy się zmnieniły, oczywiście na gorsze.
        W tamtych czasach rozmowy prowadzili wyłącznie szefowie,
        właściciele, dyrektorzy, treaz dostać się do szefa jakiejś firmy
        graniczy z cudem. Wiem bo dla sportu chcę się przekonać czy
        teraz dostałbym jakąś pracę w moim nowym zawodzie i jak tylko
        widzę na szyldzie "firma informatyczna" to wchodzę, a tu doopa.
        Chcą tylko cv i dziwią się gdy im mówię takiego wała.
        Jak już będą zdecydowani mnie zatrudnić to tak, w przeciwnym razie
        wcale nie potrzebują informatyka.

        Andrzej.
        • Gość: kłamcy ku... w ziemniaklandii brak inzynierow.... ale sprzedazy IP: *.chello.pl 18.11.10, 10:57
          buahaha
    • Gość: gość "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.10, 08:23
      Tak, brakuje. Złaszcza tych co będą pracować za 1000 PLN netto.

      Jaka ktoż nie boi się płacić to znajdzie dobrego fachowca.
    • Gość: Mariola Wyjepka "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.nyc.res.rr.com 18.11.10, 08:24
      Tak oto wyglądają efekty "reform edukacji", celowe i systematyczne niszczenie szkolnictwa zawodowego przeprowadzone w ciągu ostatnich 20 lat przez ćwierć inteligencję i zawodowych styropianowych sabotażystów za dolara.
    • Gość: hinczyk Zatrudnią Chińczyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.10, 08:28
      Polskich fachowców i inżynierów zastąpią tańsi i lepsi Chińczycy. Po prostu. Nasi w tym czasie będą pomieszkiwać kątem w wydzielonych polskich dzielnicach w Irlandii, Niemczech...
      • Gość: olo Re: Zatrudnią Chińczyków IP: 151.59.19.* 18.11.10, 08:37
        Gość portalu: hinczyk napisał(a):
        > Polskich fachowców i inżynierów zastąpią tańsi i lepsi Chińczycy. Po prostu. Na
        > si w tym czasie będą pomieszkiwać kątem w wydzielonych polskich dzielnicach w I
        > rlandii, Niemczech...

        A ty co z księżyca spadłeś?
        Po jakie lich tu przyjedzie Chińczyk do pracy? ZA 1200~1500zł ,jak zwykły robotnik w chinach ma 1500zł a przy jego sile nabywczej to 2500 Polaka,
        to już powyżej Polskiej średniej Krajowej 2400zł netto, tyle ze w Polce mniej niż średnia zarabia blisko 70%.
        A wiesz ile bierze tam inżynier ?
        • Gość: olo Re: Zatrudnią Chińczyków IP: 151.59.19.* 18.11.10, 08:56
          To są wszystko bzdury dla ciemnego ludu i propaganda.

          Oni sami sobie przeczą! ,w tym samym czasie w tej samej rubryce artykuł:
          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,8679108,_PB___firmy_nie_chetnie_szkola_swoich_pracownikow.html
          ""Polscy pracodawcy wyjatkowo niechętnie wspierają rozwój zawodowy swoich pracowników - informuje "Puls Biznesu". Co trzeci pracownik uważa, że jego pracodawca skąpi na kursy dla personelu""

          Tak jak to informatyk w Polsce zarabia 10tys tyle ze 70% nie widzi więcej jak 2tys netto.
        • Gość: gosc Re: Zatrudnią Chińczyków IP: 212.160.172.* 18.11.10, 09:31
          A może mu chodziło o Wietnamczyków - przecież LOT uruchomił połączenie z Wietnamem :)
        • Gość: DW Re: Zatrudnią Chińczyków IP: 90.156.116.* 18.11.10, 09:35
          O ile wiem, to robotnik w chińskiej fabryce ma ok.150-200 USD, co po kursie 2,90zł/USD nie daje 1500 zł
          • Gość: olo Re: Zatrudnią Chińczyków IP: 151.59.19.* 18.11.10, 09:53
            widać źle wiesz

            gazetapraca.pl/gazetapraca/1,67738,8494089,Chinski_pracownik_przestaje_byc_tani.html
            ""Jeszcze dwa lata temu 1500 juanów miesięcznie (1 USD to niespełna 7 juanów) było powszechną stawką, która satysfakcjonowała robotnika. Dziś jest to przeważnie 3000. Ale i tak trudno jest znaleźć dobrych robotników""


            A to stan opisywany 6m temu od tego czasu były następne podwyżki, a z pracą problemu niema i pamiętaj o ich sile nabywczej!!!!!
            3000 juanów to już 1320zł , ale teraz to już jest 3500 juanów


            manager.money.pl/news/artykul/w;chinach;brakuje;rak;do;pracy,65,0,596033.html
            ""Chińskie megamiasta przemysłowe w południowym i wschodnim regionie wybrzeża poszukują rozpaczliwie pracowników. Pełnomocnicy do spraw personelu, ubrani w koszulki z napisem Witamy, oczekują na dworcach kolejowych na przybywających do miast robotników sezonowych""
      • Gość: NoName Re: Zatrudnią Chińczyków IP: *.icpnet.pl 18.11.10, 13:24
        Chińczycy nie przyjadą, siła nabywcza zarobków chińskiego robotnika wyższa niż naszego. Inżynierowie też mają lepiej niż nasi, a ci co już samodzielnie potrafią się w swojej materii poruszać czują że żyją.
    • Gość: kowalski "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.gemini.net.pl 18.11.10, 08:28
      jakie bonusy i premie? jestem informatykiem po studiach i już mam 3 lata doswiadczenia teraz pracuje na SAPie. W Krakowie maxymalnie płacą 1000 zł na rączkę !!!!! I nigdzie nie ma lepiej. Chodzę po firmach rekrutujących i chcą mi płacić 1317 brutto na miesiąc !!!!! PARANOJA
      • Gość: oś czyli łoś Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.10, 10:35
        Namnorzyło sję studentuw po politologii , marketingu i zażądzanju , sociokogii itd .ktuży potrafią jedynie wytknąc błąd w pisowni . Że chmura to nie hmura .
      • Gość: mimmm Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.10, 12:19
        Jak rozumiem, piszesz o stawce dziennej na kontrakcie?:)
        Jak na SAP, faktycznie mało:>
    • dinki_red Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy 18.11.10, 08:30
      Z jednej strony dziwie sie ze spawaczy brakuje, nie mam zbyt dobrej pamieci, moze mi ktos podpowie, zdaje sie ze likwidowali u nas jakies stocznie. Spawaczy powinno byc od groma.
      Z drugiej strony pewnie nie pracuja juz w Polsce. Opowiem wam ciekawostke. Nie dalej jak tydzien temu bylismy z wizyta w niemieckiej firmie zajmujacej sie produkcja kotlow i innych konstrukcji stalowych. Na parkingu dla pracownikow polowa samochodow byla na polskich blachach. W halach byl halas wiec pracownikow nie mialam okazji slyszec ale wiele rzczy bylo opisane po polsku i niemiecku. Np butle z gazem voll/ pelna, leer/pusta albo prosze drzwi zamykac itp. Szef niemiecki oprowadzal nas po halach, i powiedzial, ze co prawda na poczatku byly problemy z porozumieniem ale zatrudnili tlumacza a po jakims czasie samo sie wszytsko jakos ulozylo.
      • Gość: olo Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: 151.59.19.* 18.11.10, 08:44
        dinki_red napisała:
        > Z jednej strony dziwie sie ze spawaczy brakuje, nie mam zbyt dobrej pamieci, mo
        > ze mi ktos podpowie, zdaje sie ze likwidowali u nas jakies stocznie. Spawaczy p
        > owinno byc od groma.

        Teoretycznie tak ,ale praktycznie to 3mln pracuje na stałe-dojeżdża za granicą i każdy co coś realnego potrafił już tam pracuje, zamiast szukać pracy w w PL za 1300zł.
        Dzięki temu bezrobocie zmalało z ponad 20% (nie tworząc wcale miejsc pracy) i kraj jakoś jeszcze funkcjonuje dodatkowo wpierany ich ciężko zarobionymi pieniędzmi.
        • Gość: gosc Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: 212.160.172.* 18.11.10, 09:34
          I właśnie w ten sposób nigdy Niemców nie dogonimy - Oni produkują, my wyganiamy ludzi z kraju
          • Gość: bella96 Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.3s.pl 18.11.10, 09:44
            Nie ma co gonić Niemców.
            Dzisiaj trzeba gonić Chińczyków - kto by pomyślał jeszcze kilka lat temu.

            P.

            Tak fikuśnego urządzenia jeszcze nie widziałeś...
            • Gość: gosc Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: 212.160.172.* 18.11.10, 10:48
              Porównałem do Niemców bo to Nasi sąsiedzi. A jak świat się boi Chin wystarczy popatrzeć na indeksy giełdowe :)
              A u Nas jest "zielona wyspa" przejadająca pieniądze i realizująca inwestycje za unijne Orjo. A jak jest wysokie bezrobocie to wystarczy wygonić trochę ludzi za granicę i już mamy sukces.
              A skończyć studia to może nawet pies z kulawą nogą - wystarczy że będzie regularnie płacił.
          • Gość: Kagan Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.dsl.telepac.pt 18.11.10, 11:25
            Ja też zdecydowałem się na (ponowną) emigrację, nie widząc dla siebie miejsca w Polsce, choćby z tego tylko powodu, iż w Polsce nie uznaje się zachodnich magisteriów i doktoratów, a ja mam magistra ekonomii (Masters) z The University of Melbourne i doktorat (PhD) z nauk politycznych z Monash University. Mimo iż oba należą do ścisłej czołówki australijskich uniwersytetów i są w pierwszych setkach światowych rankingów, to odmówiono mi nostryfikacji tychże dyplomów w Polsce, a moje skargi na tak jawną dyskryminacje spotkały się w Polsce tylko z szyderstwami i niewybrednymi komentarzami na temat mej osoby. Może to i dobrze, gdyż w relatywnie biednej Portugalii (najbiedniejszy kraj tzw. starej Unii i Zachodniej Europy) zarabiam dokładnie 10 (słownie dziesięć) razy tyle, co w Polsce, na praktycznie tym samym stanowisku, czyli adiunkta (przy praktycznie tych samych cenach co w Polsce).
            • bling.bling Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy 18.11.10, 13:57
              Polskie władze nie uznają żadnego tytułu i kwalifikacji które nie są zmuszone uznać na zasadzie prawa wspólnotowego. Nawet z tym mają ogromne problemy. Polska Izba Inżynierów Budownictwa nie uznaje tytułów Chartered Engineer zodbytych w krajach EU.
              • Gość: Kagan Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy??? IP: 193.136.157.* 18.11.10, 15:57
                Stad tez w Polsce nie ma i nie bedzie specjalistow swiatowej klasy.
                bling.bling napisał: Polskie władze nie uznają żadnego tytułu i kwalifikacji które nie są zmuszone uznać na zasadzie prawa wspólnotowego. Nawet z tym mają ogromne problemy.
        • Gość: asd Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.10, 10:21
          fachowcy zarabiają w Polsce dużo więcej,
          • Gość: kagan Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.dsl.telepac.pt 18.11.10, 11:26
            Gdzie i ile zarabiaja "wiecej"?
      • bronimir Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy 18.11.10, 14:22
        Spawacze stoczniowi to elita z wysokimi uprawnieniami. Takich ludzi nie znajduje się na ulicy. Rozwiązanie stoczni nadało im mobilności, pracując za granicą poznali swoją wartość. Polskich przedsiębiorców przestało być na nich stać, płacą nieproporcjonalnie mało. Marynarze wywalczyli sobie proporcjonalne wynagrodzenie jeszcze w latach 90-91 ubiegłego wieku, teraz czas na pozostałych pracowników przemysłu okrętowego. Płakać i płacić panowie przedsiębiorcy albo zmieniać profil produkcji.
    • Gość: Tomala "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: unknown 18.11.10, 08:44
      No cóż, konsekwencja polityki "zesram się, a pensji ludziom nie podwyższę"
      • Gość: -- Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: 82.177.83.* 18.11.10, 13:46
        No cóż, konsekwencja polityki "zesram się, a pensji ludziom nie podwyższę"


        10/10
    • Gość: gosc Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.11.10, 08:45
      ale mnie wkurzaja takie artykuly . Pracuje jako konstruktor we Wroclawiu , zarabiam niezle , ale ze wzgledu na tryb pracy ( ciagle delegacje , jestem raz moze dwa razy w miesiacu w domu ) szukam czegos innego . I tu niespodzianka : ogloszen calkiem sporo , tylko jak przyjdzie do rozmowy o pensji to rozczarowanie , max. co oferuja to sporo ponizej sredniej krajowej . I pozniej zdziwienie ze niema ludzi do pracy . Jak beda pieniadze to ludzie przyjda . Czekam na otwarcie rynku pracy w Niemczech , czesc ludzi wyjedzie i moze wtedy pensje pojda w gore
    • Gość: wq2 "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.stansat.pl 18.11.10, 08:51
      ZA 1600 NA BUDOWIE W WARSZAWIE OCZYWIŚCIE NA CZARNO - artykuł aktualny był chyba 2 lata temu kiedy na budowie elektryk w akordzie zarabiał spokojnie 5-6 tys.
      • hooligan1414 taaak na pewno 18.11.10, 08:54
        oczywiście Warszawa to cała Polska. Oczywiście KAŻDY tyle zarabiał, szczególnie u devela, który zawsze płaci i nigdy nie zalega. no i ten akord - piękna sprawa - pomysl tylko, ile moze zarobić taka sprzątaczka w akordzie, robiąc 22 godziny dobę (spać przecież trzeba).
        • Gość: aq1 Re: taaak na pewno IP: *.stansat.pl 18.11.10, 09:06
          w akordzie nigdy nie pracowałem więcej jak 8 godz. , soboty wolne,ci którzy zapie.....ą po 60 godz . w tygodniu nigdy się nie dorobią
    • juri144 Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy 18.11.10, 08:55
      Jestem inżynierem, co prawda po 60, ale do wykonywania mojego zawodu całkiem sprawnym.
      Postanowiłem więc się ogłosić na Waszej "Gazety-Pracy". Ogłoszenie "wisiało" przez kilka lat.
      I co, nikt nawet nie zajrzał, nie mówiąc o jakiejś rozmowie, telefonie czy coś takiego. Więc proszę nie pisać więcej że brak inżynierów w Polsce.
      Pozdrawiam
      Jerzy
      • Gość: ob-serwer Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: 89.25.197.* 18.11.10, 09:22
        daj spokój , już po 30 -tce nie chcą przyjmować a ty w twoim wieku już powinienes szukać sarkofagu a nie pracy!
      • Gość: gość Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.10, 09:38
        a ile firm w tym czasie odwiedziłeś? ile maili wysłałeś? najlepiej dać ogłoszenie i czekać! ja na brak pracy nie narzekam, a jestem po 50. tylko w tym wieku to powinno się za nami latać - nie my za robotą. mieliśmy prawie 30 lat na wyrobienie sobie pozycji.....jeśli jej nie masz - coś jest nie tak - z tobą!
        • Gość: Kagan Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.dsl.telepac.pt 18.11.10, 11:28
          Wedlug dziennikarzy GW, to pracy w Polsce jest dzis dosc, a winni swemu bezrobociu sa tylko bezrobotni, ktorzy nie umieja napisac dobrego CV, nie chca sie przeniesc do innej miejscowosci, nie maja wyzszych studiow ani doswiadczenia zawodowego oraz nie znaja jezykow obcych.
          Ciekawa teoryjka, nie ma co... Skad zatem jest tak, ze Polacy, i to milionami, znajduja prace za granica, a nie moga jej znalezc w Polsce?
      • Gość: piasek1000 Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: 83.143.142.* 18.11.10, 10:11
        podpisuję sie pod tym rękami i nogami. Też jestem inżynierem, (41 lat) (nawet specjalistą od jakosci w branży FMCG) i co od 2 lat poszukuję pracy i nic. jak mnie zatrudnią to na miesiąc lub dwa na okres próbny a potem kop w dupę bez żadnych wyjaśnień, lub inna możliwość : zatrudnimy pana na umowe zlecenie a potem zobaczymy (potem - czyli dziekujemy panu po miesiącu). powiedzcie mi gdzie brakuje tych inżynierów, piszecie same bzdury, aż się rzy...ć chcę. co może mam za dużo lat, może brak doświadczenia (12 lat pracowałem w zachodnim koncernie). wysłałem może już jakieś 500 CV, a byłem zaproszony na 5 (słownie pięć) rozmów. i proszę mi powiedzieć gdzie ta praca dle inzynierów!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: HM Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: 188.33.183.* 18.11.10, 10:28
        Jestem inżynierem informatykiem po niezłej uczelni. Tak się złożyło, że nadszedł czas na zmianę pracy. Zainteresowanie moimi CV było całkiem spore, tylko kolejne rozmowy były coraz bardziej frustrujące. Obiecywali się odezwać i się nie odzywali, zatrudniali kogoś innego, raz wprost powiedzieli, że moje oczekiwania finansowe są zbyt wysokie. Cóż, wg mnie nie są, jestem specjalistą z 4-letnim doświadczeniem - nie mogę pracować za stawkę studencką. Proszę nie pisać więcej, że brak inżynierów w Polsce.
        PS. Jestem kobietą, ale to przecież nie ma najmniejszego znaczenia, prawda? ;P
        • Gość: Koval Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.10, 11:51
          A ja jestem projektantem instalacji elektrycznych, 5 lat w zawodzie, uprawnienia budowlane. Prowadzę swoją firmę, ale chciałem sobie popracować dodatkowo na etacie. Poszedłem na 2 rozmowy - we Wrocławiu zaproponowali 3,5 netto, w Warszawie około 5000zł netto plus pakiet medyczny. Szanowni pracodawcy, chciałbym was poinformować, że tyle to ja w 2 tygodnie zarabiam. Zacznijcie myśleć, bo już niedługo obudzicie się z ręką w nocniku obudzicie!!
          • Gość: er Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.xdsl.centertel.pl 18.11.10, 12:04
            Jeżeli tyle zarabiasz to po co ci ten etat i kiedy chciałbyś na nim robić?To nie lepiej więcej na tym "swoim"?
            • Gość: Koval Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.10, 12:17
              Dlatego dalej na swoim, a etat chciałem po to, żeby w banku do kredytu lepiej wyglądało. Po drugie na swoje zawsze znajdzie się czas.
        • mirkrup Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy 18.11.10, 12:19
          Cześć!

          Prześlij swoje CV ;)
      • Gość: ws Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.xdsl.centertel.pl 18.11.10, 11:59
        I tak będą pisać.Zgodnie z teorią jednego z klasyków kłamstw: kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą.
      • Gość: Ryszard Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.10, 12:53
        Podobnie jest ze mną.Mam 58 lat jestem automatykiem, bardzo dobrym specjalistą i pracuję za 2500zł.Wysłałem ponad 100 CV i nic.Nie rozumie autora artykułu.
    • Gość: misiek "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.x-matter.uni-frankfurt.de 18.11.10, 08:56
      Niech mi zaproponuja zarobic choc 50% z tego co w Niemczech zarabiam to chetnie wroce do Polski.
      • mirkrup Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy 18.11.10, 09:46
        bez podwyżki 30% nie zobaczą mnie w kraju. Czyli pewnie nigdy :)
    • Gość: scypio72 Brakuje tanich pracowników. IP: *.252.0.51.internetia.net.pl 18.11.10, 09:10
      Takich co będzie robił na czarno. Albo po 8odzin za najniższą krajową + reszta do kieszeni za nadgodziny. Najlepiej żeby na urlpie też siedział w robocie, nielegalnie. Wypłaci mu się jakieś grosze. Świątek piątek i niedziele. A potem brakuje pieniędzy do budzetu i na ZUS. A menadzer wezmie super premię bo "iężko"pracuje. Czego ci pracownicy się domagają pensji na czas. Wszyscy będą zarządzać a nikt nie będzie pracować.
    • Gość: scypio72 Prywaciarze mają logikę kalego. IP: *.252.0.51.internetia.net.pl 18.11.10, 09:13
      Jak jest bezrobocie i dają najniższe pensję to jest dobrze, bo on może. A jak robol jedzie za pracą gdzie mu płacą lepiej to wielkie oburzenie. Bo jak on może pracować za większe pieniądze za granicą a nie chce pracować za grosze w kraju. Prawo podaży i popytu drogi menadzeże.
    • Gość: Anka "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: 217.153.156.* 18.11.10, 09:27
      Inżynier... zawsze szukają inżynierów... Na budowie też? Inżynier włókiennictwa na pewno się przyda.

      Inżynier to TYTUŁ, stopień wykształcenia a nie informacja o posiadaniu konkretnego typu umiejętności. Można być inżynierem w konkretnej dziedzinie, a nie tak po prostu.

      BTW przypomina mi się cytat:
      - Kim z zawodu jest Pani mąż?
      - Proszę Panią... Mój mąż jest Derektorem!
    • Gość: borys Brakuje niewolników za 2 tys. netto IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.10, 09:29
      W Polsce nie brakuje pracowników tylko prawdziwych pracodawców - bo cwaniaków chcących się dorobić w jeden rok na karku robotnika jest za dużo.
      • Gość: buckethead Re: Brakuje niewolników za 2 tys. netto IP: *.nyc.res.rr.com 18.11.10, 09:38
        Gość portalu: borys napisał(a):

        > W Polsce nie brakuje pracowników tylko prawdziwych pracodawców - bo cwaniaków c
        > hcących się dorobić w jeden rok na karku robotnika jest za dużo.

        W Polsce nie ma robotników. SA CIĘŻCY FRAJERZY ZE WSI PRZYZWYCZAJENI OD CHAMSTWA, KOPNIAKÓW I WYZYSKU.
        • Gość: czeslaw.majonez Re: Brakuje niewolników za 2 tys. netto IP: 213.108.153.* 18.11.10, 10:27
          Ciężcy frajerzy którzy mimo wszystko chcą pracować za te frajerskie 1000 netto. Dopóki tacy są dopóty żaden pracodawca nie zapłaci więcej. Ludzi, zacznijcie się szanować i cenić. 1000 PLN to ledwie 250E, nawet chinol z którego się wyśmiewacie że pracuje za miskę ryżu w fabryce, nie rusza się z łózka za mniej niż 500$. A co dopiero jakiś specjalista.

          Nie róbcie za darmo, to się bubki obudzą wreszcie.
          • Gość: jaro Re: Brakuje niewolników za 2 tys. netto IP: *.multimo.pl 18.11.10, 11:45
            Pewnie by tak zrobili tylko jest jeden problem nie pracujesz zdychasz z głodu. Powiem jaka jest sytuacja w lubelskim tu na jedno miejsce pracy gdzie było wyraźnie napisane 1100zł netto zgłosiło się 500 chętnych, jeszcze jakieś pytania?
    • lurituri "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy 18.11.10, 09:39
      Brakuje inżynierów - dobre to tak jakby napisac brakuje lekarzy ale okulistów , internistów, psychiatrów ...? O jakiego inżyniera chodzi elektryka, informatyka, konstruktora ... ?
      Chyba nawet wsród dziennikarzy są specjalizacje o sporcie piszą , o wydarzeniach kulturalnych , ekonomii .


    • strikemaster "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy 18.11.10, 09:40
      Jak towaru brakuje, to się za niego więcej płaci, prawo popytu i podaży. Ponieważ polskie firmy płacą tak, jak płacą, pracowników nie brakuje.
    • Gość: qba co to znaczy handlarzy brakuje? IP: *.compnet.com.pl 18.11.10, 09:57
      przedstawicieli? osob na kasy? czy moze sklepow?
    • Gość: Wkurzony "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: 87.204.177.* 18.11.10, 09:58
      Znowu GW chrzani glupoty. Jestem absolwentem mechaniki i budowy maszyn. Mam magistra inżyniera a pracy dla mnie nie ma. Wcale sie o mnie firmy nie zabijają bo brakuje ponoć inżynierów, wiec przestancie robic ludziom kisiel z mózgu.
    • Gość: byrcyn "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.11.10, 10:02
      "że na przykład na jednego wykwalifikowanego robotnika przypada obecnie około 10 ofert pracy "

      A na przyjęcia do Policji odwrotnie. Tam gdzie tak mało płacą i chcą im wydłużyć wiek z 40 na 50 lat (emerytury), przyszło 10 chętnych na jedno miejsce ! No ale to powołanie ;-)
      • Gość: olo Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: 151.59.19.* 18.11.10, 10:26
        Gość portalu: byrcyn napisał(a):
        > "że na przykład na jednego wykwalifikowanego robotnika przypada obecnie około 1
        > 0 ofert pracy "
        >
        > A na przyjęcia do Policji odwrotnie. Tam gdzie tak mało płacą i chcą im wydłuży
        > ć wiek z 40 na 50 lat (emerytury), przyszło 10 chętnych na jedno miejsce ! No a
        > le to powołanie ;-)

        To kit na wodę fotomontarz trzeba ludowi ciemnoty wciskać, ze przecie wyspa zielona praca czeka na wszystkich i na start wszyscy mają min 2500zł
        Takie artykuły tu wiszą co parę dni nawet o pracy w najbiedniejszym Podlasiu, ale skomentować ich nie dardy bo niema opcji.

        Tu są realne oferty pracy aktualne he he i tez pewnie po 10 na jedno miejsce a 90% to płaca minimalna 980zł netto
        Więc jak ktoś reflektuje to trzeba się pospieszyć bo chętnych nie brakuje.
        kraulem.blogspot.com/2010/11/rewelacyjne-oferty.html
        1. Specjalista ds. organizacji produkcji i inwestycji - 1700 brutto , 1250zł netto
        5. SUPER OFERTA! Dla tego osławionego INŻYNIERA Inżynier automatyki i robotyki, biegły niemiecki + staż pracy. To wszystko za 1 500 brutto!!! 1110zł netto
        6. Kolejny rarytas dla inżyniera, Projektowanie klimatyzacji + znajomość specjalistycznego programu 1 500 brutto!!! 1110zł netto
        9. Automatyk - elektryk 1 317 brutto!! minimalna 980zł netto

        itd. itd.


        Oto cała prawda.




        • Gość: gosc Re: "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: 212.160.172.* 18.11.10, 11:13
          Olo kilka "+" do budżetówki(w tym wypadku sądownictwo):
          - Trzynastka
          - dopłata do wakacji
          - dopłata za wykorzystanie kolejnych 10 dni roboczych(urlop wypoczynkowy)
          - bony na gwiazdkę i Wielkanoc
          - premia kwartalna (wystarczy chodzić do pracy)
          Myślę że podobnie jest też w innych segmentach budżetówki
          Ja pracowałem w spółce, która przepoczwarzyła się z państwowej w prywatną (kapitał zagraniczny). Na efekty nie trzeba było długo czekać - w końcu trzeba wspierać braci z Unii.
    • Gość: slazako Co za bzdury.... IP: *.adsl.alicedsl.de 18.11.10, 11:20
      Brak inzynierow? 10 ofert na jednego? TAAAAAAAA JAAASNE.... tylko ze te oferty z reguly wygladaja tak "Inzynier swiezo po studiach, 25lat,2 kierunki, min. 10 lat doswiadczenia itp..." Niedawno temu szukalem praktyke (bezplatna!!!!), odpowiedzi wygladaly z reguly tak "Nie bo kryzys. Dziekujemy". Jak firmy nie zaczna dawac mlodym szans na zdobycie doswiadczenia to nigdy nie znajda pracownikow... Poza tym szukam juz teraz pracy w Niemczech. Nie mam ochoty, po tylu latach nauki, zapiep.... za 1500zl....
    • Gość: KAGAN Mam kwalifikacje, więc czekam na ofertę! IP: *.dsl.telepac.pt 18.11.10, 11:21
      Wedlug dziennikarzy Gazety Wyborczej i jej podobnych pisemek, to pracy w Polsce jest dzis dosc, a winni swemu bezrobociu sa tylko bezrobotni, ktorzy nie umieja napisac dobrego CV, nie chca sie przeniesc do innej miejscowosci, nie maja wyzszych studiow ani doswiadczenia zawodowego oraz nie znaja jezykow obcych.
      A ja:
      1. CV na wzor "zachodni", czyli dzis "jedynie sluszny" to umie pisac, i to dobrze, od ponad 30 lat.
      2. Praca dla mnie moze byc w kazdym wiekszym miescie RP.
      3. Skonczylem SGPiS (czyli dzisiejsza SGH) oraz dwa bardzo dobre australijskie uniwersytety.
      4. Pracowalem jako informatyk, analityk i menedzer ponad 30 lat w takich firmach jak np. Anglo American, Barclays Bank, Compaq, Computer Sience, Datapoint, Digital, Telecom (Australia) i TRW.
      5. Znam bardzo dobrze angielski (ukonczylem studia wyzsze ekonomiczne w Australii, i to na najlepszym tamtejszym uniwersytecie) oraz rosyjski, calkiem dobrze mowie po niemiecku (mieszkalem ponad rok w Kolonii), potrafie sie dogadac po holendersku (2 lata w RPA) i hiszpansku oraz znam troche francuski i portugalski (mieszkam teraz w Portugalii tuz przy granicy hiszpanskiej).
      Jakies oferty pracy w Polsce? Czekam!
      lech.keller@gmail.com
      • Gość: mimmm CV to tak nie do końca IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.10, 12:37
        Hej Kagan!

        Zachodni styl CV bardzo różni się od polaczkowo-HRowego. Podstawowa różnica - na zachodzie (UK) CV to zwykle dwie kartki, u nas profanacja taka byłaby nie do pomyślenia. HR ma przeczytać aż DWIE strony tekstu?! NIEDOCZEKANIE WASZE!

        Do tego dochodzi podział CV na funkcyjne i reverse chronological . U nas style pisania CV sprowadzają się do wyboru czcionki i rodzaju podkreśleń między akapitami.



        Zupełnie pomijam fakt, że ocenianie kandydata na podstawie 'ładności' CV to czysty absurd. Obowiązkiem HR-a jest znalezienie firmie najlepszego dlań pracownika, a nie zabawa w jurora konkursu piękności karteczek papieru. Ich zasranym obowiązkiem jest wnikliwe przeczytanie i przeanalizowania treści wszystkich CV-ek, nawet takiej napisanej na papierze toaletowym i zemłanym przez psa.
        • Gość: Kagan Re: CV to tak nie do końca IP: *.dsl.telepac.pt 18.11.10, 13:03
          Czesc!
          Jak chcemy byc Zachodem, to musimy przyjac ZACHODNIE standardy...
          I zgoda: ocenianie kandydata na podstawie 'ładności' CV to czysty absurd. Obowiązkiem HR-a jest znalezienie firmie najlepszego dlań pracownika, a nie zabawa w jurora konkursu piękności karteczek papieru. Ich zasranym obowiązkiem jest wnikliwe przeczytanie i przeanalizowania treści wszystkich CV-ek, nawet takiej napisanej na papierze toaletowym i zemłanym przez psa!
          Pozdr.
        • Gość: magister Re: CV to tak nie do końca IP: *.adsl.alicedsl.de 18.11.10, 20:22
          "ocenianie kandydata na podstawie 'ładności' CV to czysty absurd" Racja, to jest absurd...ale jednak tak sie dzieje. Sam slyszalem o pewnej firmie zajmujacej sie motoryzacja (z powodow oczywistow nie podam jaka....), w ktorej szef dzialu HR robi "pierwsze" porzadki wsrod kandydatow na podstawie wygladu (konkretnie koloru) teczki na dokumenty.... Sam dlugi czas korzystalem z pewnego "wzoru" na CV .... i z reguly albo nie dostawalem zadnej odpowiedzi albo po dlugim czasie. Zmienilem wyglad CV, troche upieknilem i no popatrz odpowiedz po jednym dniu.....
    • heraldek Klamstwa, klamstwa i jeszcze raz klamstwa..... 18.11.10, 11:27
      .....moja znajoma pracuje jak projekt-manager w jednej z wloclawskich firm inzynierskich... niby jest Euro2012, niby Wroclaw inwestuje w infrastrukture..... a nowych projektow brak.... w ostatnim roku pracowali nad kilkoma najbardziej znanymi, widocznymi projektami w miescie..... z 8 inzynierow na poczatku roku wczoraj odszedl ostatni zatrudniony na stale.... teraz ewentualne projekty wykonywac beda inzynierowie - chalupnicy, na umowy o dzielo, bez ubezpieczen i szans na zaliczenie lat do uprawnien.... inzynierskie dolce vita.....
      • heraldek Re: Klamstwa, klamstwa i jeszcze raz klamstwa.... 18.11.10, 11:33
        ...... i jeszcze jedno....sporo firm placi dzis inzynierom OFFICJALNIE 1300 PLN/ miesiac brutto (minimalna praca), i od tej kwoty potraca ZUS, placi podatki....czyli zebraczy kij na starosc....
      • heraldek Re: Klamstwa, klamstwa i jeszcze raz klamstwa.... 18.11.10, 11:45
        ...... i jeszcze jedno.... sporo firm placi dzis inzynierom OFFICJALNIE 1300 PLN/ miesiac brutto (minimalna placa), i od tej kwoty potraca ZUS, placi podatki....czyli zebraczy kij na starosc.... ..
        • Gość: 1 pracodawca - co to za idiotyczny termin? IP: *.cht-bng-015.adsl.virginmedia.net 18.11.10, 12:00
          Może by tak zacząc używać zatrudniający - zatrudniany, a nie jakiś dawców, ci to mogą być od organów. Wszystko w kraju solidurniów musi być bez sensu.
          • Gość: ewa Re: pracodawca - co to za idiotyczny termin? IP: *.cable.smsnet.pl 18.11.10, 14:25
            jaki kraj solidaruchów? nie wiesz że żyjesz w POlandi?
            • Gość: POPiSuardesaa Re: pracodawca - co to za idiotyczny termin? IP: 193.136.157.* 18.11.10, 16:45
              POlska to dzis POPiSstan...
              • Gość: POPiSuardessa Re: pracodawca - co to za idiotyczny termin? IP: 193.136.157.* 18.11.10, 16:46
                Albo POPiStan.
                I racja: Co za pracodawca? On nic nie daje, on tylko zabiera pracownikowi wyniki jego pracy czyli m, a zostawia mu tylko nedzne v.
    • Gość: magister "DGP": brakuje wykwalifikowanych do pracy IP: *.adsl.alicedsl.de 18.11.10, 12:40
      Szczerze to wydaje mi sie ze jako wykwalifikowany "robol" (np. elektryk) mozna sie predzej w Polsce dorobic niz po studiach. Ahhhh zapomnialbym o kolesiach na panstwowych posadach.... Niestety PRL jest nadal zywy... Zamiast inwestowac w nauke i nowoczesne technologie kase pakuje sie w kopalnie, rolnikow itp. ..... PRL w wydaniu "wolny rynek" i nic wiecej.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka