Gość: ad IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.04, 19:41 Lepiej nam chyba iść na Zachód. Na wszelki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nitq Orlen na zimno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.04, 22:33 to ze cos sie niewydarzylo do tej pory nie oznacza ze nie moze sie wydarzyc, a Rosjanie jak to Rosjanie, roznie z nimi bywa. A UE to nam tyle pomoze ile my sami bedziemy potrafic, jest chyba jakims mistycznym pojeciem i nigdy UE to nie bedzie USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz... Re: Orlen na zimno IP: *.pop.e / *.pop.e-wro.pl 19.04.04, 22:12 Bez paniki... zgadzam się... z pomyślunkiem... to już lepiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulczyk Re: Orlen na zimno IP: 81.185.35.* 26.04.04, 13:07 szanowny panie profesorze (przynajmniej taki ma pan wyglad) jak zwykle, panski artykul wyglada na wywazony, spokojny w tonie i udokumentowany. wzbudza to zaufanie czytelnikow, ktorzy byc moze slabo sa wciagnieci w temat strategii rosyjskich koncernow paliwowych, wiec nie maja dostatecznych podstaw krytyki panskich pogladow. niestety, przy blizszym przygladnieciu sie zawartosci panskiego artykulu, mozna zauwazyc sporo mankamentow, od naciagania faktow do zalozonej tezy, az po jawna dezinformacje. powoluje sie pan na inwestycje deripaski w corus - alez na mily bog, to nie jest sektor paliwowy, ktory w putinowskiej rosji jest na uslugach polityki imperialnej. chodzi tu glownie o gazprom, ktory nigdy nie wyszedl spod kontroli kremla. ostatnie wydarzenia z yukosem pokazuja, ze w rosji konczy sie okres wzglednie niezaleznych koncernow naftowych i nastepuje tu konsolidacja kontroli kremla z powrotem do nowego "mintop'u" (ministierstwo topliwa). strategiczna dzialalnosc rosyjskich firm naftowych przesledzic mozna na przykladzie terminala w ventspils na lotwie, czy tez rafinerii w mazejkach na litwie. w pierwszym przypadku nacisk na lotwe w postaci dlugotrwalej redukcji ( o polowe przepustowosci) eksportu rosyjskiej ropy przez ten terminal doprowadzil w koncu do przejecia go przez yukos. na litwie, wymuszono przejecie przez lukoil rafinerii dzieki podobnym metodom oraz naciskowi ze strony prezydenta paksasa, notorycznie powiazanego z mafia rosyjska i z kgb (jako dowod mozna przytoczyc fakt odsuniecia z tych powodow od wladzy paksasa przez parlament litewski za pomoca legalnej procedury impeachmentu) pisze pan :"trzeba też zauważyć, że Rosja w ciągu ostatnich 15 lat miała możliwość nacisków na Polskę dzięki monopolistycznej pozycji dostawcy ropy i gazu, ale jakoś z tej szansy nie skorzystała. Może więc diabeł nie jest taki straszny" to niestety, nieprawda. dobrze pan wie ze skorzystala, narzucajac bardzo niekorzystne dla polski warunki realizacji gazociagu jamalskiego, jak rowniez kontraktu na dlugoterminowe dostawy gazu. wyniki ostatniej renegocjacji jeszcze te warunki pogorszyly. przedsmak ew. klopotow z gazpromem mielismy juz tej zimy, kiedy to bez uprzedzenia odcial gaz 19-go lutego. ruhrgas zostal o tymuprzedzony, pgnig, choc placi za gaz cene nieco wyzsza, nie ! pokazuje to dobrze, iz gazprom z klientem polskim sie zupelnie nie liczy, ze wzgledu na monopolistyczna pozycje dostawcy. jak sie nazywa takie postepowanie ? reasumujac, wobec rosjan nalezy sie kierowac maksyma "timeo danaos dona ferentes", panie profesorze. jesli sie pan z tym nie zgadza, to zaczne pana podejrzewac o rzeczy niezbyt katolickie, a szkoda, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś