Dodaj do ulubionych

Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kalifo...

IP: *.bb.online.no 09.04.11, 12:51
Jaki sens ma konkretne miejsce dzialalnosci firmy informatycznej? Czy wazna jest Dolina Krzemowa w Kalifornii czy rownie dobrze moze sie do tego nadawac polnocna Norwegia lub wschodnie wybrzeze Indii?
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Miejsce jest bardzo wazne IP: *.hsd1.nh.comcast.net 09.04.11, 18:59

      Ludzie sie ucza od innych, dziela sie wiedza, jest wiecej ekspertow z roznych dziedzin, sa doswiadczeni ludzie od marketingu, sprzeazy, zarzadzania, inwestorzy, itp.... Wszystko to nazywa sie ecosystem. Bez ecosystemu nie ma wiele sukcesow. Dlatego najwiecej sukcesow odnosza firmy w Dolinie Krzemowej lub kolo Bostonu a nie w polnocnej Norwegii lub Indii.
      • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 19:08
        Podobno mamy Internet, wideokonferencje (niedlugo w 3D i holograficznie) a juz w latach 1980tych, gdy pracowalem dla firmy Datatpoint, to ona obiecywala tzw. paperless office, czyli bioro bez papieru! A bezposredni kontakt to musisz dzis miec tylko z zona albo z panienka z agencji towarzyskiej!
        lech.keller@gmail.com
        • Gość: Kotek Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.rutgers.edu 09.04.11, 19:13
          Znowu sie odezwales komunisto, agencie SB
          • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 09.04.11, 20:16
            Pewnie ze dolina krzemowa jako lokalizacja ma znaczenie... Telekonferencje to mozna wykorzystywac jak relacje sa juz ustabilizowane....dlatego na poczatku dzialalnosci badz przy szukaniu talentow lokalizacja czyli ekosystem ma ogromne znaczenie. Zeby to docenic trzeba cos zobaczyc w zyciu....

            Patrzac co sie dzieje w USA to moze faktycznie koniec ameryki przyjdzie dosc szybko? Ameryka zostala zbudowana na swiezej krwii emigrantow a teraz panstwo sie zamyka...najwieksza zaleta ameryki bylo to ze nie byla amerykanska, ze sie tak wyraze. Nalezala do tych co sie tam zjawili....teraz nacjonalizmy sie wylaniaja bo spoleczenstwo sie zasiedzialo, pewnie za duzo socjalu tam jest....

            Z drugiej strony: widzialem wczoraj program Ross Kemp on Gangs. Bylo akurat o meksykancach w LA. Troche sie nie dziwie ze amerykanie nie lubia meksykancow / emigrantow - to jest porazka, ci goscie wogole sie nie nadajado zycia w prawym spoleczenstwie- ciagle byly teksty - 'this gun is my life' albo na temat czarnych ktorzy sie pojawia w meksykanskiej dzielnicy - 'i will blast all these m...f.... Fools if they come down here' to porazka byla, ogladac ten program. Oni sa jak zwierzeta, rozwarstwienie w US jest tak ogromne ze sie w glowie nie miesci. Pewnie dlatego ta propagamda zamykania sie na obcokrajowcow zapewne sie powiedzie...to taki PiS z LPR tylko wydanie amerykanskie....

            Zakazujac wjazdu wykwalifikowanyk gosciom uwazam ze nie zatrzy aja meksykanscow...oni beda i tak przez pustynie przyjezdzac...
            • Gość: chyrzy ruj b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? zeby IP: *.hostmonster.com 09.04.11, 22:09
              pozniej jakis wyksztalciuch z PO ich wymsiewal ze buduja duze samochody albo domy z tektury ?

              Amerykanie maja racje i wiz tez nie powinni znosic

              • Gość: Kagan Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 22:11
                Masz 100% racji, chyrzy ruj!!!
                • Gość: ! Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:56
                  smutne to jest, ze POLACY nie potrafią bronic własnych rodaków i dbać o ich interesy.
                  Nie dziwie sie, że jesteśmy używani jako mydło w polityce.

                  Nie tracie własnego honoru.
                • Gość: szlomcio Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.ny325.east.verizon.net 09.04.11, 23:53
                  Zgadzam sie w 100 % ! Nie potrzeba tutaj wiecej talatajstwa i pijanstwa !
                  • Gość: !!! Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.privatedns.com 10.04.11, 00:05
                    Ty szmaciarzu jestes ze wschodu wiec sie nie odzywaj bo do Californii nigdy nie dotrzesz bo Cie nie stac robiac na budowach.
                    • Gość: szlomcio Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.ny325.east.verizon.net 10.04.11, 00:50
                      DEBIL!!!
                      • Gość: do debila Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.privatedns.com 10.04.11, 00:52
                        >east.verizon.net

                        DEBIL...najwyrazniej masz na mysli siebie. Masz Ty pojecie o californi łosiu jak mieszkasz na wschodzie? byles choc raz? stac Cię?
                        • Gość: szlomcio Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.ny325.east.verizon.net 10.04.11, 01:25
                          Spojrz na brode,osmarkales sie smarkaczu. Kalifornijczyk zasmarkany przez meksykow codziennie z kata w kat poganiany,DEBIL i tyle na dzisiaj !
                          • Gość: ny Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.privatedns.com 10.04.11, 01:50
                            Wesolego Nowego Jorku...widac go nawet na Twoim IP!
                            • Gość: velociraptor Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: 109.169.65.* 10.04.11, 04:28
                              Laboga, ale ty genialny jesteś!
                              Chyba postawię ci ołtarzyk.
                              • mrrrwrrr Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? 10.04.11, 08:14
                                No i mamy jak na obrazku pokazany poziom większości naszej Polonii.
                                Nic dziwnego, że Kaczyński jest dla dużej części z nich Bogiem.
                                • boni.m Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? 10.04.11, 14:50
                                  mrrrwrrr napisał: No i mamy jak na obrazku pokazany poziom większości naszej Polonii. Nic dziwnego, że Kaczyński jest dla dużej części z nich Bogiem.
                                  NIC DZIWNEGO...
                                  • Gość: shal Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.clubnet.pl 10.04.11, 18:52
                                    Problemem Amerykanów jest rozwarstwianie się płacy. Zanika tam klasa średnia i tyle w temacie..... więc nie filozofujcie już tak. Czeka to każde społeczeństwo prędzej czy później. Ludzie nie myślą ot rzeczywistość.
                                    • Gość: Kagan Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 22:19
                                      Kapitalizm opiera sie na dosc slusznym zalozeniu, ze olbrzymia wiekszosc ludnosci swiata jest bezdennie glupia i nie zdolna do samodzielnego myslenia...
                                    • Gość: ZAROBKI w USA Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: 13.04.11, 23:49
                                      Skoro rozwarstwienie jest duże a średnie są takie jak poniżej to wyobraźcie sobie ze co najmniej polowa musi zarabiać POLOWE Z TEGO co tych średnich poniżej!

                                      Tutaj są ZAROBKI ROCZNE BRUTTO w USA. słowem WIELKA BIEDA. Standardem życia w USA był wysoki jak w Polsce był PRL. Właśnie dzisiaj opublikowany świeżo artykuł! Odejmijcie sobie 30%, podzielcie przez 12 i wyjdzie Wam miesięcznie ile
                                      zarabia 95% Amerykanów. SMUTNE! OK $2000 BRUTTO na miesiąc ma to taką samą sile nabywcza w USA jak w POLSCE 2000 złotych. Zgoda benzyna tańsza, za to dentysta, lekarz, szkoły DUŻO DUŻO DUŻO DROŻSZE! Przykładowo 1 pokojowe mieszkanie wynajem to ok 1000 dolarów+media. (wszystko jak w Polsce niemal prócz benzyny i rzeczy nietrwałych jak elektronika etc(zabawki) i benzyna).medycyna, ubezpieczenia na zdrowie,
                                      lekarze, edukacja są zwykle 10x drożsi niż w Polsce. Przykładowo rok na
                                      dobrej uczelni kosztuje 50tys dolarów!!!!

                                      TO ZAROBKI BRUTTO należy odjąć ok 20-30% by mieć ile się dostaje do ręki.

                                      1. Hawaii: $22,108
                                      2. Maine: $29,159
                                      3. Montana: $29,496
                                      4. California: $29,772
                                      5. Vermont: $29,986
                                      6. Oregon: $30,343
                                      7. Rhode Island: $30,612
                                      8. Mississippi: $30,953
                                      9. West Virginia: 31,357
                                      10. South Carolina: $31,636

                                      BEST to

                                      1. Illinois: The adjusted average income is $41,987, thanks to reasonably
                                      high average wages, relatively low state income taxes and a reasonable
                                      cost of living.
                                      2. Washington (state): The cost of living is higher than average, but so
                                      is the average wage and the state imposes no income tax. Adjusted average
                                      income: $41,456.
                                      3. Texas: Also benefits from no state income tax. Adjusted average income:

                                      $41,427
                                      4. Virginia: $41,120
                                      5. Delaware: $39,105
                                      6. Massachusetts: $38,665
                                      7. Georgia: $38,228
                                      8. Tennessee: $38,038
                                      9. Colorado: $38,020
                                      10. Minnesota: $37,721

                                      finance.yahoo.com/career-work/article/112515/best-worst-states-make-living-moneywatch?mod=career-worklife_balance
                                      • Gość: info Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.04.11, 00:59
                                        Gość portalu: ZAROBKI w USA napisał(a):

                                        > Tutaj są ZAROBKI ROCZNE BRUTTO w USA. słowem WIELKA BIEDA. Standardem życia w U
                                        > SA był wysoki jak w Polsce był PRL. Właśnie dzisiaj opublikowany świeżo artykuł
                                        > ! Odejmijcie sobie 30%, podzielcie przez 12 i wyjdzie Wam miesięcznie ile
                                        > zarabia 95% Amerykanów. SMUTNE! OK $2000 BRUTTO na miesiąc ma to taką sa
                                        > mą sile nabywcza w USA jak w POLSCE 2000 złotych.

                                        Nie wysilaj siena wypisywanie glupot. To nie sa roczne zrobki tylko roczne kwoty jakie zostaja na wydatki po wszystkich wydatkach niezbednych na zycie. Nie kompromituj sie oszolomie:))

                                        "MoneyRates rankings are based on their analysis of what you have left to spend, after adjusting for paying your state taxes and dealing with the comparative cost of buying groceries and keeping a roof over your head, among other things".

                                        finance.yahoo.com/career-work/article/112515/best-worst-states-make-living-moneywatch?mod=career-worklife_balance
                                        • Gość: WHAT??? Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.privatedns.com 14.04.11, 05:52
                                          Ty CHYBA CIOTO ZNASZ ANGIELSKIEGO:

                                          The adjusted average income is $41,987

                                          debil. teraz już wiem czemu mamy tyle kretynów. ŚREDNI DOCHÓD. Ja nie wiesz co pisze to skorzystaj z translate.google.com. Co za matoł. Boże.
                                          • Gość: info Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.04.11, 06:37
                                            >Ty CHYBA CIOTO ZNASZ ANGIELSKIEGO:
                                            >
                                            > The adjusted average income is $41,987
                                            >
                                            > debil. teraz już wiem czemu mamy tyle kretynów. ŚREDNI DOCHÓD. Ja nie wiesz co
                                            > pisze to skorzystaj z translate.google.com. Co za matoł. Boże.

                                            W rozumieniu MoneyRates rankingu" The adjusted average income" odnosi sie do kwoty jaka zostaje po opodatkowaniu i niezbednych do zycia wydatkach. Przeczytaj artykul 1000 razy moze cos zrozumiesz:)))))))
                                            • Gość: !! Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.privatedns.com 15.04.11, 19:37
                                              jestes glupi jak BUT. naprawde. napisz jescze ze czerwone to rodzaj czarnego dla swiatla bialego. idiota.
                                        • Gość: USA: dane statysty Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.privatedns.com 14.04.11, 06:19
                                          Zarobki są w USA OPŁAKANE, dane z 2005 roku, a teraz musi być GORZEJ. Inflacja, bezrobocie. Wszyscy żyją na kredyt. Zobaczcie poniżej zarobki BRUTTO:

                                          translate.google.com/translate?js=n&prev=_t&hl=en&ie=UTF-8&layout=2&eotf=1&sl=en&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fen.wikipedia.org%2Fwiki%2FHousehold_income_in_the_United_States

                                          [b]i to jest DOCHÓD BRUTTO NA GOSPODARSTWO DOMOWE gdzie 2+ osoby pracują!!!![.b]
                                        • Gość: do gościa Info Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: 14.04.11, 06:31
                                          To nie sa roczne zrobki tylko roczne kwot
                                          y jakie zostaja na wydatki po wszystkich wydatkach niezbednych na zycie. Nie ko
                                          mpromituj sie oszolomie:))


                                          tak tak, to pewnie to co zostaje dzieciom na kieszonkowe żałosny pajacu.
                                          UMIESZ TY CZYTAĆ czy do wszystkiego co piszą dopisujesz swoją bajkę?
                                          ZAROBKI W USA SA BARDZO MAŁE zwłaszcza TERAZ. Jest WIELKI kryzys. Każdy leci na kredycie lub iluzji ze jego dom jest wart 100000000000000000000 dolarów, nawet nie szmacianych dodam a papierowych.

                                          W USA średnie zarobki brutto to tylko około $37tys na rok przed podatkami wliczając w średnią BOGATE STANY. Ludzie żyją NON STOP NA KREDYTACH. Dlatego zadłużenie USA jest tak OLBRZYMIE!

                                          • Gość: info Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.04.11, 07:07


                                            >W USA średnie zarobki brutto to tylko około [b]$37tys na rok przed podatkami

                                            Tyle to Meksykanin wyciaga na zmywaku:)))

                                            • Gość: !!! Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: *.privatedns.com 15.04.11, 19:38
                                              Odwal sie od Meksykanczykow. meksykanin czuje sie lepiej przelatujac Twoja corke.
              • Gość: xpierd Re: b. dobrze bo po co USA maja importowac biede? IP: 109.169.65.* 10.04.11, 04:33
                Ty chyrzy to musisz być strasznie dziany, skoro gość mający 100 tys. dolarów kapitału, na dobry początek, i 500 tys. po dwóch latach to biedak dla Ciebie.

                Ale co ty z taką kasą robisz tu na forum? Może twój McDonalds dostarczał burgery do Kongresu
                i z powodu nieuchwalenia budżetu stracił zamówienia, a Ty poszedłeś na bezpłatny?
                • bmc3i budżet USA 11.04.11, 15:55
                  Gość portalu: xpierd napisał(a):

                  > Ty chyrzy to musisz być strasznie dziany, skoro gość mający 100 tys. dolarów ka
                  > pitału, na dobry początek, i 500 tys. po dwóch latach to biedak dla Ciebie.
                  >
                  > Ale co ty z taką kasą robisz tu na forum? Może twój McDonalds dostarczał burger
                  > y do Kongresu
                  > i z powodu nieuchwalenia budżetu stracił zamówienia, a Ty poszedłeś na bezpłatn
                  > y?


                  na uchwalenie budzetu maja jeszcze czas do końca wrzesnia. Rok budzetowy 2011, de facto Fiscal Year 2011/2012 zaczyna się 1 października 2011 roku. Do 30 wrzesnia w Stanach wciąz jest FY2010

                  • Gość: zUSA Zarobki w USA IP: 13.04.11, 23:31
                    Tutaj macie ZAROBKI ROCZNE BRUTTO w USA. Właśnie dzisiaj opublikowany świeżo artykuł!
                    Odejmijcie sobie 30%, podzielcie przez 12 i wyjdzie Wam miesięcznie ile zarabia 95%
                    Amerykanów. SMUTNE! OK 2000 BRUTTO. ma to taka sama sile nabywcza w USA jak w POLSCE 2000 złotych. Zgoda benzyna tańsza, za to dentysta, lekarz, szkoła DUŻO DROŻSZE!
                    Przykladowo 1 pokojowe mieszkanie wynajme to ok 1000 dolarow+media. (wszystko jak w Polsce niemal prócz benzyny i rzeczy nietrwałych jak elektornika etc(zabawki) i benzyna).medycyna, ubezpieczenia na zdrowie, leakrze, edukacja sa zwykle 10x drożsi niz w Polsce. Przykladowo rok na dobrej uczelni kosztuje 50tys dolarów.

                    1. Hawaii: $22,108
                    2. Maine: $29,159
                    3. Montana: $29,496
                    4. California: $29,772
                    5. Vermont: $29,986
                    6. Oregon: $30,343
                    7. Rhode Island: $30,612
                    8. Mississippi: $30,953
                    9. West Virginia: 31,357
                    10. South Carolina: $31,636

                    BEST to

                    1. Illinois: The adjusted average income is $41,987, thanks to reasonably high average wages, relatively low state income taxes and a reasonable cost of living.
                    2. Washington (state): The cost of living is higher than average, but so is the average wage and the state imposes no income tax. Adjusted average income: $41,456.
                    3. Texas: Also benefits from no state income tax. Adjusted average income: $41,427
                    4. Virginia: $41,120
                    5. Delaware: $39,105
                    6. Massachusetts: $38,665
                    7. Georgia: $38,228
                    8. Tennessee: $38,038
                    9. Colorado: $38,020
                    10. Minnesota: $37,721

                    finance.yahoo.com/career-work/article/112515/best-worst-states-make-living-moneywatch?mod=career-worklife_balance
            • alinaw1 Re: Miejsce jest bardzo wazne??? 10.04.11, 17:37
              O! Chyba coś pomieszałeś w swej nienawiści do PIS. To właśnie przedstawiciele tej partii dązyli do tego, byśmy jako kraj przyjęli naszych rodaków tudzież ich dzieci i wnuków zza wschodniej granicy. Większość z nich to ludzie biedni i niemajętni ale chodzi o gest, symbol i pomoc dla naszych, których dzieje historyczne wrzuciły w taką rzeczywistość... Poczytałam też ile zostalo przyznanych kart stałego pobytu i polskiego obywatelstwa. Znajdź wiadomości i Ty, a dopiero później wypowiadaj się polskiej propagandy zamykania się na obcokrajowców w wydaniu PIS.
          • Gość: kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 20:49
            A masz cos do powiedzenia oprocz glupich atakow na moja osobe?
            • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 09.04.11, 21:23
              Nie mozesz sie po prostu przyznac ze palnales glupote z tymi telekonferencjami? Nie masz po prostu racji bo moze nie widziales nigdy ile odpowiednio stymulujace srodowisko jest w stanie zmienic? A Twoje odpowiedzi jak i ataki na Ciebie to takie pyskowki ktore niczego nie wnosza?

              Przeciez nie skupiacie sie na meritum, ze to zle dla ameryki....i zle dla rozwoju swiata....lecz ze wzgledu na to ze rynek nie lubi prozni wiec jesli nie bedzie to dolina krzemowa to bedzie to inne miejsce na ziemi? Moze potrwa to 20 lat zanim takie miejsce sie wykreuje, z niekorzyscia dla klientow i rozwoju ale wkoncu gdzies takie miejsce bedzie.... Londyn ostatnio calkiem ostro pcha do przodu..... Ulgi dla korpo jesli beda inwestowac w startupy etc...
              • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 21:27
                Czy konieczne wazne jest w biznesie wzajemne obmacywanie sie, czy tez wystarczy rozmowa i wymiana dokumentow?
                I zauwaz, ze to nie ja atakuje ad personam!
                A co jest zle dla Ameryki, to dzis jest dobre dla reszty swiata!
                Oraz UK to dzis juz de facto bankrut. Nie wiesz o tym?
                • nikodem_73 Re: Miejsce jest bardzo wazne??? 09.04.11, 21:56
                  > Czy konieczne wazne jest w biznesie wzajemne obmacywanie sie, czy tez wy
                  > starczy rozmowa i wymiana dokumentow?

                  Nie. Rozmowa na dużą odległość i wymiana dokumentów nie wystarczy.

                  Pomijając fakt, że wideokonferencje obsysają na maksa (nawet jak masz kolesia na 42'' ekranie fullscreen) to podczas bezpośredniego spotkania masz możliwość intuicyjnej oceny człowieka, czego wideokonferencja nawet w 16D nie umożliwi.

                  Jeżeli nie widzisz różnicy pomiędzy spotkaniem twarzą w twarz (ze wszystkimi tego konsekwencjami jak choćby wspólny posiłek, czy choćby wypicie kawy) a wideokonferencją to sugeruję wizytę o lekarza. Tylko waham się czy wysłać Cię do okulisty ze względu na słaby wzrok, czy psychiatry ze względu na socjopatię.

                  Wideokonferencje to są słabe ersatze faktycznego spotkania i mają sens wyłącznie w zespołach, które dobrze się znają.

                  I piszę to z perspektywy kogoś, kto pracuje głównie w domu (wideokonferencje to naprawdę nie jest dla mnie nic dziwnego).

                  Wiesz jak np. wygląda u nas przyjęcie kogoś nowego do zespołu? Na parę dni zjeżdżamy się w jakieś fajne miejsce, gdzie oddajemy się upadlającym (napisałbym samczym, ale zespół jest mieszany) rozrywkom na koszt pracodawcy. Następnie newbie jest rzucany jako pomagier w jakiś wyjątkowo śmierdzący projekt (nic tak ludzi nie zbliża jak wspólne problemy). Jeżeli przez to przejdzie (tzn. nie zwolni się, ani nie zostanie zwolniony) - można z nim wideokonferować - pomiędzy nim a resztą zespołu nawiązała się już na tyle silna więź, że nie ma potrzeby patrzeć mu na ręce.

                  Były podejmowane próby odejścia od tej "świeckiej tradycji" (no HRom się nie podoba ona, a i księgowa jakoś się krzywi na niektóre faktury) i za każdym razem okazywało się, że osoba taka pozostawiona bez nadzoru nie robi kompletnie nic. No pomimo wideokonferencji żadna więź pomiędzy nią a zespołem się nie nawiązuje.
                  • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 22:13
                    Rozumiem, ze 'kopertowke' to mozna dyskretnie przekazac tylko pod stolem...
                    • nikodem_73 Re: Miejsce jest bardzo wazne??? 10.04.11, 02:02
                      Nie - robi się przelew do banku w raju podatkowym. Naturalnie przez Internet.
                  • Gość: thom Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.pool.mediaWays.net 09.04.11, 23:30
                    Nikodemie,

                    gratulujemy biurwizmu.
                  • hugow Re: Miejsce jest bardzo wazne??? 09.04.11, 23:36
                    zupełnie się nie zgadzam
                    jeżdżenie jest podtrzymywane, bo jest to pretekst aby sobie pojeździć i na koszt pracodawcy pojeść
                    Na wideokonferencji od razu widać niekompetencję, nagranie można odsłuchać drugi lub n-ty raz, co od razu może posłużyć jako dowód gdyby któraś ze stron okazała się nieetyczna.
                    Dlatego od rozmów telefonicznych wolę emaile.
                    A od rozmów w 4 oczy wolę rozmowy telefoniczne lub wideokonferencje (wolę rozmowy telefoniczne niż wideokonferencje, bo wtedy mogę rozmawiać w pidżamie lub popijając piwko w altance na działce w przerwie między skopaniem ogródka a partyjką chińczyka rozgrywaną z dzieciakiem, a nie muszę się stroić w garnitur)
                    Ostatnio miałem jechać do Australii z przesiadką w Tokio - po to by 2 dni być na konferencji i 30 minut opowiadać na temat rezultatów swoich badań. Osobiście dla mnie jako turystyczny cel - ciekawe, ale nie wnosi to nic do jakości rezultatów, mało tego - podejrzewam, że je znacząco obniża, bo byłbym zmęczony podróżą.
                    • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 23:45
                      100% racji, hugow! Konferencje naukowe to maja jeszcze sens, ale biznesowe?
                      • nikodem_73 Re: Miejsce jest bardzo wazne??? 10.04.11, 02:51
                        Po pierwsze hugow zakwestionował sensowność konferencji naukowych - warto by przeczytać więcej niż pierwsze zdanie zanim się kogoś poprze. Rozumiem, że czujesz się rozpaczliwie samotny ze swoimi poglądami, ale nie ośmieszaj się bardziej niż to absolutnie konieczne.

                        Po drugie - spotkania biznesowe mają dokładnie taki sam sens co konferencje naukowe - mają pozwolić na budowanie relacji pomiędzy ludźmi pod pretekstem robienia czegoś "nierozrywkowego".
                        • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 10:28
                          Konferencje naukowe i biznesowe to sa dwa zupelnie inne swiaty...
                          I daj sobie spkoj z tymi chamskimi atakami ad personam!
                    • nikodem_73 Re: Miejsce jest bardzo wazne??? 10.04.11, 02:47
                      > zupełnie się nie zgadzam
                      Twoje prawo.

                      > jeżdżenie jest podtrzymywane, bo jest to pretekst aby sobie pojeździć i na kosz
                      > t pracodawcy pojeść
                      Nie twierdzę, że to wada tej metody.

                      > Na wideokonferencji od razu widać niekompetencję, nagranie można odsłuchać drug
                      > i lub n-ty raz, co od razu może posłużyć jako dowód gdyby któraś ze stron okaza
                      > ła się nieetyczna.
                      Widać niekompetencję? A niby w jaki sposób? Pojawia się migający neon? Zapewniam Cię, że są kapitalni aktorzy, którzy tę godzinę w tygodniu się przemęczą nie zdradzając się.

                      > Dlatego od rozmów telefonicznych wolę emaile.
                      > A od rozmów w 4 oczy wolę rozmowy telefoniczne lub wideokonferencje (wolę rozmo
                      > wy telefoniczne niż wideokonferencje, bo wtedy mogę rozmawiać w pidżamie lub po
                      > pijając piwko w altance na działce w przerwie między skopaniem ogródka a partyj
                      > ką chińczyka rozgrywaną z dzieciakiem, a nie muszę się stroić w garnitur)
                      I dokładnie z tego samego powodu ludzie, którzy nie czują się związani z grupą nie mogą pracować jedynie w oparciu o wideokonferencje. Aby uzyskać u "świeżaka" taką samą efektywność co w wypadku normalnej pracy wideokonferencja musiałaby trwać 8h dziennie 5 dni w tygodniu. Tylko kto by chciał pracować pod okiem Wielkiego Brata?

                      > Ostatnio miałem jechać do Australii z przesiadką w Tokio - po to by 2 dni być n
                      > a konferencji i 30 minut opowiadać na temat rezultatów swoich badań. Osobiście
                      > dla mnie jako turystyczny cel - ciekawe, ale nie wnosi to nic do jakości rezult
                      > atów, mało tego - podejrzewam, że je znacząco obniża, bo byłbym zmęczony podróż
                      > ą.
                      Acha. A powiedz mi - jakie są szanse, że podczas lunchu podejdzie do Ciebie dr X z University of Ulm aby przedyskutować jakiś niuans z Twoich badań w ramach chit-chat? Jaka jest szansa, że opowiesz dr X o jakiejś swojej idei? Jak jesteś w stanie wywrzeć na nim wrażenie człowieka z wizją?

                      Zrobisz wpis na facebooku? Śmiem sądzić, że to jednak nie to samo.

                      Wideokonferencje to tylko narzędzia. Tak samo jak telefony, emaile, czy... zwykłe listy. To co je różni to jedynie czas dostępu. I świetnie się sprawdzają, gdy nie ma potrzeby budowania relacji z ludźmi.

                      Sam pracuję głównie w domu, lecz co jakiś czas jeżdżę (na dłużej, lub krócej) po świecie. I naprawdę niezbyt często są to "fajne turystycznie miejsca" (np. nie tak dawno firma obsługująca rafinerie na Bliskim Wschodzie w dziurze, gdzie diabeł mówi dobranoc). A chodzi o to, aby klient widział w Tobie człowieka, a nie postać z kreskówki.

                      Bo może Cię to zdziwi, ale klienci często chwalą rozwiązanie nie dlatego, że jest obiektywnie lepsze (bo może być identyczne jak inne rozwiązania), ale dlatego, że akurat okazałeś im troskę, uwagę i szacunek.

                      Jeśli ktoś wydaje (choćby i w imieniu firmy) np. 40 milionów euro to chce zobaczyć kogoś "na własne oczy". Po prostu. Zawsze pojawia się pytanie: "To kiedy ktoś od was przyjedzie". I to pomimo tego, że wszystko dałoby się zrobić przez telefon, email i Internet. Taka wizyta "kurtuazyjna" to po prostu mus.
                  • Gość: jaca Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.11, 12:14
                    Korposzczur jesteś i jeszcze się tym chwalisz.
                    A robicie gimnastykę poranną i śpiewacie hymn firmowy.
                    A po południu nic tak nie zbliża jak wspólne walenie konia w ubikacji albo zrobić patelnię szefowej a co tam choćby i sekretarce a jak nie ma chętnej to i panience z agencji.
                    HR się krzywi, księgowość nie chce takich faktur, ale kultura organizacji tego wymaga.

                    Wiesz też byłem bliski takiej postawie, zwolniłem się i jestem niezależny
              • Gość: !!! Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:12
                skype, najlepszym dowodem, ze era bay area sie skonczyla.
                wkype w całości powstal w Estonii. bay area sie skonczy razem z USA
                kotre staje sie nowa Brazylia 2% milionerzy, 98% ludzie co wiąża koniec z końcem.!!
                • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 22:15
                  Bez przesady. Brazylia to byla zawsze '60/40 kraj'! 60% biedakow i 40% zyjacych jak w Europie Zachodniej...
                  • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 09.04.11, 22:35
                    Z tego co wiem toBrazylia troche ma inne proporcje: radze przeczytac ksiazke z tego co pamietam Disposable People - jest rozdzial o brazylii z tego co pamietam 160 mln ludzi to bieda,pol miliona to milionerzy oraz 5 milionow pracujacych dla tego pol miliona czyli tzw klasa srednia.....

                    Ksiazka ta jest z pewnoscia na faculdade de Letras em Porto :) tam ja czytalem
                    • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 22:49
                      Ja mam od ludzi, ktorzy latami tam mieszkali, nieco inne informacje. A to byli naukowcy i dyplomaci...
                • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 09.04.11, 22:26
                  Skype z Estonia jest powiazany ale nie przypisywalbym temu krajowi tego.

                  Powstal raczej wDanii czy tam Holandii - koncepcja biznesowa tam powstala - developerzy mieszkali w estonii, dostali fiansowanie z zachodniej europy, to byla taki maly outsourcing....wiec nie przypisujmy tego europie wschodniej.... Oni jauczyli sie technologii p2p na bazie Kaaza ktora wczesniej zrobili...zalozyciele skype sa dunczykami chyba, estonczycy dostali chyba 10 procent udzialow.... Ci dunczycy z tego co pamietam pracowali w tele2 w latach 90'tych....tak dlugo ten pomysl nie byl realizowany bo nie bylo wystarczajacego netu.... Niestety skype poza SAP to jedyne kwiatki w europie reszta z 30 najwiekszych firm IT to juz US... Moze jakas firme pominalem z tych najwiekszych ale nie o tochodzi...

                  Biznesy takie musza sie rodzic na zachodzie - jest wiele czynnikow ktore na to wplywaja..rynek rozwiniety determinuje trendy etc... Skype to b2c..
                  • Gość: ??? Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:54
                    wydaje mi się, że własnie teraz ulega zmianie equilibrium. USA jest u schyłku
                    bo sprzeniewiezyło sie prawdziwym zasadom kapitalizmy. Teraz to licza sie UKŁADY
                    a wielkie korporacje straty przerzucaja na podatnika a zyski sobie rozdzielaja w wyplatach.

                    I wreszcze inna sprawa, nie patrzcie na ebay, google, yahoo bo te firmy i ich LEGENDY to BUJDY
                    dla publiki(Ze to niby Brin i Page jezdza eco autkami...tak..tylkoze ich samolo tyle truje w jednej podrozy co 1000 aut w rok!).
                    ZObaczcie leopiej jak niszcza te firmy malych wynalazcow ktorzy procesuja sie z nimi o patenty.
                    • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 22:56
                      Logika kapitalizmu rynkowego jest bowiem koncentracja kapitalu i powstawanie monopoli!
              • Gość: FB Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 10.04.11, 00:26
                dokladnie tez i dlatego te serwisy spolecznosciowe i PRZYJAZNIE sa tak samo GOWNO WARTE jak te konferencje. Liczy sie tylko ZNAJOMOSC rzeczywista.
        • Gość: podatnik Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.uznam.net.pl 09.04.11, 19:15
          No widzisz? A jednak jest nieco inaczej. Widać, że nie masz na ten temat pojęcia.

          A tak na marginesie, prostacki styl twoich postów może wyjaśniać w pewnej mierze powód twoich kłopotów z uznaniem wykształcenia. Przemyśl to sobie.
          • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 20:50
            Kolejny atak ad personam? I czemu moje wyksztalcenie uznaja wszedzie oprocz Polski?
            • Gość: Ależ Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: 46.29.253.* 10.04.11, 12:24
              to bardzo proste: Ponieważ zależy Ci na tym by w Polsce je uznano.
              Polak już tak ma, że nie zmarnuje okazji do zaszkodzenia drugiemu Polakowi.

              Dopiero gdy takiej okazji nie ma, to zaczyna się przyznawać do jakichkolwiek sukcesów
              drugiego Polaka.
              Zostań n.p. papieżem. Nie będą Ci mogli nic zrobić, a ty na miejscu w Polsce nie będziesz stanowił dla nich konkurencji, i dlatego zaczną Cię obwozić po całym kraju, by pokazać, żeś "ich".

              Ale zostań n.p. biskupem w Argentynie, a potem zrezygnuj i przenieś się do Polski.
              Zobaczysz czy pozwolą Ci zostać chociaż proboszczem w jakiejś parafii.
              • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.dsl.telepac.pt 12.04.11, 19:09
                Zalezalo kilka lat temu, ale nie dzis...
        • Gość: datapoint Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: 109.169.65.* 10.04.11, 04:23
          Głupcy tacy jak ty są wyjątkowo głośni i uparci.
          Skoro miejsce nie jest takie istotne to czemu upierasz się by odsłyłać
          kogoś na wschodnie wybrzeże Indii albo do pólnocnej Norwegii.
          Myśl - wszak to nie boli choć może czasem męczy.
          • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 10:29
            Kolejny cham, tym razem 'datapoint' na tym forum?
      • Gość: K Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: 212.180.165.* 09.04.11, 19:14
        Dokładnie.
        A przede wszystkim sporo funduszy venture capital czy prywatnych inwestorów, a także ludzi którzy wiedzą jak ze startupa i dobrego pomysłu zrobić większy biznes.
        • Gość: VC Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:17
          We\iesz jak w Bay area nazywa sie Venture Capital? VULTURE CAPITAL.
          Najlepsze startupy to TE, ktore rosna ORGANIZCZNIE a nie sprzedają sie innym na skutek leveragu VCs ktorzy zwykle WYPIERDALAJĄ założycieli.
          • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 22:27
            Kapitalizm rynkowy w wydaniu 'made in USA' polega przeciez na wyzysku pracownikow i na tym, ze wiekszy rekin finansjery pozera mniejszego...
            • Gość: ron paul Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:49
              w USA kapitalizmu DAWNO nie ma.
              Jak Ron Paul bedzie prezydentem to moze wróci, w USA kapitalizmu dawno nie ma.
              Jest KONGLOMERAT MONOPOLI i UKŁADÓW a OBAMA ostatnio wprowadza SOCJALIZM
              lub SOCJO-FASZYZM. Wielkie firmy straty przerzucają na podatnika a ZYSKI dziela sobie
              w wypłatach.

              Kapitalizmu w USA DAWNO NIE MA. Szkoda.
              • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 22:52
                Jest i byl, tyle ze jest to od dawna KAPITALIZM MONOPOLISTYCZNY! A tego wolnorynkowego to nie zaluje. Czytales Brechta 'POWIESC ZA 3 GROSZE'?
                • Gość: Olek Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:58
                  jak ktos byl w USA to porownajcie sobie:

                  Carrefour/TESCO/REAL vs najwiekszy sklep w USA z jedzeniem. To jak
                  Sklep w NIEMCZECH porownac do sklepu na BIAŁORUSI. Sklepy w USA sa TAK SLABE I ZMONOPOLIZOWANE i TAK MALO W NIM TOWARU i tak maly jest wybor.

                  Wydawalo nam sie w 1980 latach jaki tam dobrobyt, teraz porownajcie sobie sklep z USA i sklep z POLSKI nie powiem juz z NIEMIEC !
                  • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.ptr.magnet.ie 09.04.11, 23:32
                    Hehe...Dobry temat zaczales....mam dzisiaj wolny wieczor wiec w sumie to forum to juz prawie czat

                    Nie wiem czy wiesz ale Lidl badz Aldi wszedl do US - dziennikarze wsj.com sa zdziwieni dlaczego im dobrze idzie... Zgadzam sie w stu procentach Walmart jest zbyt mocny, nie ma balansu...
                    Lidl w US ma maly format, dzieki temu moze byc w centrum miast, ograniczonynrange produktow oczywoscie, zero marketingu orpocz szeptanego no i tylko cash, zadnych credit cards...
                    • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 23:48
                      Nie wiem jak w USA, ale w Portugalii place w Lidlu karta debitowa VISA Electron... A wiec nie jest "cash only"...
                      • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.ptr.magnet.ie 10.04.11, 00:01
                        W portugalii byl inny prpblem - panstwo lidlowi nie pzowolilo sie rozwinac do odpowiednich romiarow, tak kiepsko niemcom idzie...

                        Pingo doce jest portugalskie lecz najwieksza sila jest oczywiscie na tamtym rynku w sonae group czyli modelo continente, zalozone przez Belmiro azevedo, portugala po harvardzie.... Mowi sie ze oplacal rzad zeby utrudnic lidlowi i aldikowi
                        • Gość: KaganC Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 00:18
                          Continente to jest lepszy sklep, cos jak Auchan (Jumbo) czy 'Kerfur'...
                          • Gość: !!! Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.privatedns.com 10.04.11, 00:20
                            sorry ale NAJLEPSZY SKLEP spozywczy w Los Angeles (na Sepulveda kolo LAX) to moim zdaniem ma 30% asortymentu jaki ma sredni Carrefour w Polsce. Smutne ale prawdziwe.

                            jakby dali wszystkim Polakom wizy do USA to by mit prysnał szybko.
                            • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.ptr.magnet.ie 10.04.11, 00:32
                              Ze znajomymi zawsze mowimy, ze 40mln Polakow trzeba by wyslac na zachod na dwa lata, rozdzielajac ich oczywisice od siebie i wszystkiemity zniklyby w piec sekund, dystans do konsumpcjonizmu tez by sie pojawil....
                    • Gość: 6kolumna Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: 46.29.253.* 10.04.11, 12:52
                      > Nie wiem czy wiesz ale Lidl badz Aldi wszedl do US -

                      Dokładnie nie wiesz ale coś chcesz napisać?

                      > Lidl w US ma maly format, dzieki temu moze byc w centrum miast, ograniczonynran
                      > ge produktow oczywoscie, zero marketingu orpocz szeptanego no i tylko cash, zad
                      > nych credit cards...


                      Co ty p... ?
                      Jaki "szeptany marketing", "cash only"?
                      Czemu miałoby to służyć? Strzelaniu sobie w stopę?

                      Pewnie chodzi Ci o Aldi pod szyldem TraderJoe's?
                      Jak najbardziej przyjmują karty kredytowe.
                      Twoje legendy o nieprzyjmowaniu kart nie
                      znalazłyby pewnie zastosowania nawet w convenience stores
                      prowadzonych przez Azjatów, a co dopiero w czymś większym.

                      Kto by w Trader Joe's kupował za sam cash?
                      Najwyżej nielegalni Latynosi stojący pod Home Depot by się zatrudnić "na godziny",
                      gdyż to oni płaceni są "cash only".

                      >The Guardian[6] and The Times[7] in the UK amongst other allegations have reported that Lidl >spies on its workforce with cameras, makes extensive notes on employee behaviour, >particularly focusing on attempting to sack female workers who might become pregnant and >also forces staff at warehouses to do "piece-rate" work.
                      • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.ptr.magnet.ie 10.04.11, 13:35
                        www.nytimes.com/2011/03/30/business/30aldi.html?src=busln
                        Nie bede nawet komentowal...
                        • Gość: Mirwisz Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.dsl.bell.ca 10.04.11, 15:04
                          Dzięki, ciekawy tekst. Był on niedawno zamieszczony w GW po tradycyjnie nieudolnym przetłumaczeniu.

                          Ja osobiście zachodzę w głowę po co Walmart wszedł w żywność. No ale każda firma w fazie braku rozwoju - pomimo, że Walmart to #1 na świecie jeśli chodzi o wartość obrotu towarem w sprzedaży - musi zrobić jakiś głupi krok :)

                          Pominąwszy fakt, że ten wątek traktuje o czymś zupełnie innym, zgadzam się z opinią, że jakość produktu (a nie jego ilość!) jest problemem Am. Płn. Wynika to z tradycji - biedota z całego świata przyjeżdżała tu zawsze za chlebem. Dzisiaj jest to samo lecz Jankesi jakoś zapomnieli o swoich korzeniach. Smutne.

                      • Gość: Arek Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.privatedns.com 11.04.11, 09:30
                        > Pewnie chodzi Ci o Aldi pod szyldem TraderJoe's?
                        > Jak najbardziej przyjmują karty kredytowe.

                        Poza wspolnej korporacji nie maja NIC wspolengo a towaru w Trader Joe jest 100 mnije niz w glupim TESCO w zadupiu Polski.

                        sklepy w USA, sa na poziomie polskiej biedronki jesli chodzi o ilosc towaru i wybór.
                        Rynek jest KOSZMARNIE zmonopolizowany. w Polsce masz 100 rodzajow proszkuod 100 producentow w USA 100 _takich_ samych proszkow na półce od jednego.
                        Ale odnosze wrazenie ze zaczyna sie dziac coraz bardziej tak samo w Polsce powoli.
          • Gość: velociraptor Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: 109.169.65.* 10.04.11, 04:26
            > We\iesz jak w Bay area nazywa sie Venture Capital? VULTURE CAPITAL.

            Dla wszystkiego można sobie wymyśleć tak głupią nazwę, jak się tylko chce.
            I co z tego?
            • Gość: VC Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.privatedns.com 10.04.11, 07:36
              slang z Krzmowej Doliny - słownictwo określa stan percepcji naszego społeczńestwa - jak miałeś
              cos z lingwistyki (jakbys byl po informatyce co wlasnie stanowi mekke dla informatyków to bys to kapował)
      • Gość: Koniec BayArea Re: Miejsce jest bardzo wazne IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:08
        Tomek, to wszystko była prawda do około 2004 roku. SKYPE byl napisany całkowicie niemal w ESTONII. Krzmowa Dolina powoli ginie. jedyne co ja pcha to ilosc kapitału ale to sie juz konczy.
        nadchodza Indie i Chiny.
        • Gość: Tomek Widze ze Wsza wiedza o Dolinie Krzemowej jest.... IP: *.hsd1.nh.comcast.net 09.04.11, 23:15
          teoretyczna. Bywalem tam dziesiatki razy, prowadzilem tez interesy w Dolinie Krzemowej, w Polsce i w Indiach. Wierzcie mi ze nie doceniacie sily Bay Area. Przepowiednie o upadku USA to bzdury. Nigdzie na swiecie nie powstaje tyle nowych firm i tyle nowych pomyslow. Reszta swiata kopiuje pomysly amerykanskie. Policzcie ile firm w Polsce jest pomyslem Polakow. Jesli chodzi inormatyke to nie ma zadnej.

          • Gość: ???? Re: Widze ze Wsza wiedza o Dolinie Krzemowej jest IP: *.privatedns.com 09.04.11, 23:38
            ja pisze z Krzemowej Doliny, jestem tutaj od 30 lat!

            Czasy sie zmieniaja, nie usmiechaj sie do obrazu bo to nie lustro.
            najwazneijsze rzecz jaka mnie nauczyla krzemowa Dolina to to, ze WSZYSTKO SIE ZMIENIA!

            Bylem w 8 startupach, 2 sprzedałem i nie musze pracowac juz od 10 lat . Nie wiem naprawde czemu piszesz o krzmowej Dolinie takie bzdury. Podaj nazwy interesow jakie u nas prowadzilesc
            to powiem Ci cos wiecej bo wydaje mi sie, ze naprawde nie masz zielonego pojecia o krzmowej dolinie tylko naczytales sie MITOW marketingowych.
            • Gość: Tomek Re: Widze ze Wsza wiedza o Dolinie Krzemowej jest IP: *.hsd1.nh.comcast.net 09.04.11, 23:56
              Ja tez mieszkam w USA od 30 lat i zalozylem kilka firm w USA ktore odniosly sukcesy.

              Co konkretnie uwazasz za bzdury?
              • Gość: :-) Re: Widze ze Wsza wiedza o Dolinie Krzemowej jest IP: *.privatedns.com 10.04.11, 00:07
                napisz mi w takim razie jak sie nazywa incubator z fisherman wharf to Ci powiem czy
                Cie znam! Albo lepiej prosto napisz nzawe firmy jaka rzekomo zakladałeś.
                Ja moglbym wpisac tutaj 2 nazwy i wiedzialbys dokladnie jakie jest moje imie i nazwisko.
                (byc moze to zrobie)
            • Gość: O Re: Widze ze Wsza wiedza o Dolinie Krzemowej jest IP: *.ptr.magnet.ie 10.04.11, 00:10
              Jesli masz takie doswidczenie, nie owie ze nie, to co sadzisz o nastepujacych trendach na przyszlosc?
              - jak. Geolokalizacja w smartphonach, co o tym sadzsz? Bedzie to breakthrough...myslales o jakims pomysle w tym kierunku?
              - jak dlugo bedzie sie IT rozwijalo? Gdzie bedzie jego koniec?
              - co z neural networks w IT?
              - co z technologia zastosowana w kinect?
              - w jakim kierunku amazon bedzie szedl? Tzn ecommerce....
              - rozumiem ze nie wierzysz w startupy spolecznosciowe,

              Pozdrawiam,
              Dzieki za tipsy z gory
      • Gość: Lolo Ani, ani ... IP: *.dclient.hispeed.ch 10.04.11, 00:34
        Ani ty nie wiesz co to 'ecosystem', ani temten bez pojecia odnosnie "miejsca" ... pewnie obaj pokonczyliscie jakis PL-UJot.
        • Gość: ch Re: Ani, ani ... IP: *.privatedns.com 10.04.11, 00:38
          nie wiem do kogo pijesz ale siedzac w szwajcarii to na temat krzmowej doliny sie nie wypowiadaj. Krzmowa Dolina nie ma NIC wspolengo ze szwajcarią gdzie ABSOLUTNIE nie produkuje sie NIC z wykjatkiem krow(i ich ecosystemu), czekolady i malwersacji finansowych na kredytach. stad domena *.CH od CH-uje.
    • Gość: Kagan Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 19:05
      W USA to od lat maja dosc wlasnych zdolnych, wyksztalconych i bez pracy!
      • Gość: maxxi Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? IP: *.hsd1.ms.comcast.net 09.04.11, 19:30
        "W USA to od lat maja dosc wlasnych zdolnych, wyksztalconych i bez pracy"

        I to akurat jest (dosyc smutna) prawda...
        • Gość: Olek Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:20
          w USAjest pelno inzynierow z Polski, Chin, Rosji co maja takie same place i dyplomy za darmo.
          98% ludzi po dobrych szkolach w USA ma zawalone cale zycie kredytem do splaty za szkole.
          98% ludzi w krzmowej Dolinie zyje na KREDYT. 2% ma kasy wiecej niz lodu.

          Nie powiem ze w pracy sie spi, je pizze za darmo (po co wychodzic gdzies jak mozna pracowac)
          najcetniej przymowani mlodzi i glupi z Polski czy Rosji na wize H1B zwana tez HOSTAGE VISA (wiza zakladnika).
          • Gość: Kagan Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 22:28
            Wiem, bo mialem wize H2B. Wolalem jednak wrocic po roku do OZ.
    • Gość: mr.knox Bolszewicki kraj nadrukował dolarów o to dlaczego! IP: 221.174.16.* 09.04.11, 19:30
      Drukują i drukują ten zielony śmieć w bolszewickiej Ameryce.
      Kto mądry i wykszałcony pojedzie pracować za zielony papier toaletowy ???
      Zostaną same cymbały. Już w tej chwili młodzi amerykanie przestają się kształcić bo lepiej jest wystartować w "American Idol" czy inny talent show dla bezmózgowców.

      Dlatego było jak było na uczelniach gdzie 80% naukowców to przyjezdni. Dodajmy do tego taki stan jak TN gdzie w piątek przegłosowano ustawe równająca naukowców do apostołów Szatana.
      • Gość: Gargamel Re: Bolszewicki kraj nadrukował dolarów o to dlac IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.11, 21:25
        mister knox niekiedy nawalony ale zalogowany
      • Gość: Olek Re: Bolszewicki kraj nadrukował dolarów o to dlac IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:23
        dotad kazdy naukowie chcial tam pracowac, teraz to nie ma sensu bo za takie płace licząc po kursie dolara to naprawde zupeł ie nie warto. kazdy kto był dłużej wie o tym dobrze.
        w Polsce własciciel małego SKLEPU spozywczwego ma czesto nowe Audi Q5 jak chce.
        W USA naukowiec ledwo wiąze koniec z końcem. Ludzi po doktoracie na najlepszych uczelniach
        zapie...ja 24x7 i zarabiaja po $40tys/rok BRUTTO wychodzi $30tys NETTO na rok.
        jak ktos młody jasne ale to juz nie te czasy jak kiedyś.
        • Gość: eM Re: Bolszewicki kraj nadrukował dolarów o to dlac IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 09.04.11, 22:42
          amen...
        • Gość: Gość. Re: Bolszewicki kraj nadrukował dolarów o to dlac IP: *.play-internet.pl 10.04.11, 19:47
          >>> w Polsce własciciel małego SKLEPU spozywczwego ma czesto nowe Audi Q5

          Nie wiem jak o krzemowej dolinie, ale o biznesie w Polsce to Ty masz marne pojęcie.
    • Gość: crazy-j Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kalifo... IP: *.cust.tele2.se 09.04.11, 19:31
      Firma i Norwegia ? A podatki, koszty, dojazd, koszty życia itp. ? Chyba nikt nie bierze poważnie takiej alternatywy jeśli może pracować w USA albo w Polsce ? Dla mnie Norwegia to jedno z ostatnich miejsc gdzie chciałbym mieszkać a w szczególności prowadzić firmę.
      • Gość: pan Krzem Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 09.04.11, 19:38
        W Dolinie Krzemowej to pewnie nie bedziesz placil podatkow a i zycie jest bardzo tanie.
        • Gość: !!! Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:27
          w Krzmowej DOlinie to ZYCIE jak masz rodzine jest TAK DROGIE ze sie porobisz w portki.
          Przyklad, dobra szkola to $30tys na rok na dzicko(chyba ze OK dla Twojego malucha szkola gdzie cpią i pieprza sie w wieku 12 lat), mieszkanie wynajem $30tys na rok , ubezpiecznia, jedzenie(tyle samo co w Polsce tyle ze smakuje super kijowo).

          Zupelnie inne czasy. INFLACJA jest OLBRZYMIA a jak chcesz cos miec super jak Nissan GT-R
          to masz KOLEJKI po auto w salonie bo jest tylko milionerow, ze taki GTR to ma MARKUPY rzedu 50tys dolcow powyzej ceny. Nie tak dawno hybrydy byly nie do kupienia (byly zapisy i kolejki) jak benzyna szla do gory. Chyba znowu sa bo w Japoni problemy z produkcja aut.
          • Gość: fourfitter Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: 46.29.253.* 10.04.11, 06:23
            Mam dla Was radę, która pozwoli Wam wyzwolić się od tych wielkich cierpień: Powieście
            się wszyscy i nie będziecie męczyć ani siebie ani forumowiczów waszymi skomleniami.
            Wracajcie q..., wasza mać, do PRL-u gdzie wszystko mieliście za darmochę t. zn. mogliście kraść
            co akurat było pod ręką.
            • Gość: huh Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.privatedns.com 10.04.11, 07:39
              Obama Ci to wlasnie funduje wiec musisz sie cieszyc. Wlasnie w USA jest teraz PRL.
      • Gość: to ja Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.bb.online.no 09.04.11, 20:30
        > Dla mnie Norwegia to jedno z ostatnich miejsc gdzie chciałbym mieszkać


        To dobra wiadomosc !
        • Gość: crazy-j Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.cust.tele2.se 09.04.11, 21:21
          Tymczasowo mieszkam w Szwecji, jak dla mnie Szwecja/Norwegia to jak RFN/DDR. Moze jak skoncza rzadzic socjaldemokraci to bedzie inaczej ?
          • Gość: to ja Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.bb.online.no 09.04.11, 22:03
            Gość portalu: crazy-j napisał(a):

            > Tymczasowo mieszkam w Szwecji,

            To widze - dobrze, ze tylko tymczasowo.

            > ze jak skoncza rzadzic socjaldemokraci to bedzie inaczej ?

            Czyli jak ? Opowiedz jak bedzie. Co bedzie?

    • nostalgiczna.emigrantka Gazeta powtarza wiadomosci z Faux Noise? 09.04.11, 20:13
      Zaskoczylo mnie troche, ze GW podaje Fox (tzw) News jako zrodlo. Fox nie ma nic wspolnego z News. Fox to moze byc Noise. Moze byc Faux Noise. Moze byc Faux News, tez. Ale Fox News nie robi zadnego sensu.
      • romad2447 Re: Gazeta powtarza wiadomosci z Faux Noise? 10.04.11, 01:01
        Przelacz kanal na MSNBC oni robia ogromny sens.
        • nostalgiczna.emigrantka Re: Gazeta powtarza wiadomosci z Faux Noise? 10.04.11, 15:28
          MSNBC robi znacznie mniej sensu od kiedy brakuje Olbermanna.
    • nostalgiczna.emigrantka Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali 09.04.11, 20:18
      Jak firma dosc duza, to bardzo malo placi. Jak kolosalna globalna korporacja, z kwatera glowna na Wielkim Kajmanie czy na Wyspach Bahama, to nie dosc ze w ogole nie placi, ale jeszcze dostaje dotacje od rzadu. Tak jak GE na przyklad. Tak sobie jako ciekawostke, dolaczam.

      • Gość: WielkiGator Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: 46.29.253.* 10.04.11, 06:33
        Idź im powiedz, żeby przenieśli kwaterę prosto pod siedzibe IRS-u, najlepiej przez ścianę,
        tak by mogli w tej ścianie zainstalować wielki sejf, który bedzie miał drzwi z obydwu stron.
        Obama na pewno się ucieszy i da Ci swojego Nobla.
        • nostalgiczna.emigrantka Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali 10.04.11, 15:32
          Jezeli chca prowadzic interes w tym kraju, powinni placic podatki dochodowe tego kraju. Masz cos przeciwko temu, zeby bogaci i korporacje placily podatki tak samo jak biedni i ginaca klasa srednia? Jezeli tak, to prosze uzasadnic.
          • romad2447 Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali 12.04.11, 22:44
            nostalgiczna.emigrantka napisała:

            > Jezeli chca prowadzic interes w tym kraju, powinni placic podatki dochodowe teg
            > o kraju. Masz cos przeciwko temu, zeby bogaci i korporacje placily podatki tak
            > samo jak biedni i ginaca klasa srednia? Jezeli tak, to prosze uzasadnic.

            A wiesz o tym,ze w USA kazdy obywatel jest rowny i ma te same prawa?
            To dlaczgo ja mam placic 15% podatku a moj sasiad 28% ?
            Dlaczego mnie rzad traktuje lepiej niz mego sasiada?
            To jest prosty rasizm.
            • Gość: Kagan Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.dsl.telepac.pt 12.04.11, 22:49
              W USA to kazdy ma prawa proprcjonalne do grubosci swego portfela...
              • romad2447 Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali 12.04.11, 23:03
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > W USA to kazdy ma prawa proprcjonalne do grubosci swego portfela...

                Wole USA niz Twoje Chiny anytime.
                • Gość: Kagan Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.dsl.telepac.pt 13.04.11, 11:48
                  Ani moje Chiny, ani moja Ameryka...
            • Gość: zUSA Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.privatedns.com 13.04.11, 23:06
              nie rasizm tylko KOMUNIZM. rasizm ma tło etniczne a nie tło ideologiczno-finansowe.

              Apropos - kilku szmaciarzy na tym forum pieje ile to się zarabia w USA. Dzisiaj w YAHOO
              zarobki BRUTTO (odejmijcie sobie 30% i podzielcie przez 12 miesiecy by miec zarobki na miesiąc!)

              finance.yahoo.com/career-work/article/112515/best-worst-states-make-living-moneywatch?mod=career-worklife_balance

              Where are the worst states to make a living?

              1. Hawaii: $22,108
              2. Maine: $29,159
              3. Montana: $29,496
              4. California: $29,772
              5. Vermont: $29,986
              6. Oregon: $30,343
              7. Rhode Island: $30,612
              8. Mississippi: $30,953
              9. West Virginia: 31,357
              10. South Carolina: $31,636
              BEST

              1. Illinois: The adjusted average income is $41,987, thanks to reasonably high average wages, relatively low state income taxes and a reasonable cost of living.
              2. Washington (state): The cost of living is higher than average, but so is the average wage and the state imposes no income tax. Adjusted average income: $41,456.
              3. Texas: Also benefits from no state income tax. Adjusted average income: $41,427
              4. Virginia: $41,120
              5. Delaware: $39,105
              6. Massachusetts: $38,665
              7. Georgia: $38,228
              8. Tennessee: $38,038
              9. Colorado: $38,020
              10. Minnesota: $37,721
              • Gość: Kagan Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.dsl.telepac.pt 13.04.11, 23:31
                Ale dzis dziadostwo w US of A...
              • Gość: info Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.04.11, 00:52
                Gość portalu: zUSA napisał(a):

                > Apropos - kilku szmaciarzy na tym forum pieje ile to się zarabia w USA. Dzisiaj
                > w YAHOO
                > zarobki BRUTTO (odejmijcie sobie 30% i podzielcie przez 12 miesiecy by miec zar
                > obki na miesiąc!)


                To nie sa zarobki brutto, tylko kwoty jakoie zostaja na wydatki po oplaceniu wszyskich kosztow miesiecznego zycia:))

                "MoneyRates rankings are based on their analysis of what you have left to spend, after adjusting for paying your state taxes and dealing with the comparative cost of buying groceries and keeping a roof over your head, among other things".

                finance.yahoo.com/career-work/article/112515/best-worst-states-make-living-moneywatch?mod=career-worklife_balance
                • Gość: !!!! Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.privatedns.com 14.04.11, 05:56
                  CO TY PIERDOLISZ! Ty CIOTO ZNASZ ANGIELSKIEGO albo w co wierze wciskasz ludziom BZDURY:

                  The adjusted average income is $41,987

                  debil. teraz już wiem czemu mamy tyle kretynów. ŚREDNI DOCHÓD. Ja nie wiesz co pisze to skorzystaj z translate.google.com. Co za matoł. Boże.


                  > "MoneyRates rankings are based on their analysis of what you have left to spend
                  > , after adjusting for paying your state taxes and dealing with the comparative
                  > cost of buying groceries and keeping a roof over your head, among other things"


                  RANKIONGS ustawiaja w RANKINGU a AVERAGE INCOME to AVERAGE INCOME(sredni dochód) a nie DISPOSABLE AVERAGE INCOME(pozostający dochód). ALE JESTES KRETYN!
                  Najbardziej mi żal tych Polaków co nie znaja angileskiego. Im jak widac można wciskać
                  TOTALNE BZDURY jak Ty to robisz!
                  • Gość: info Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.04.11, 06:46
                    Gość portalu: !!!! napisał(a):

                    > CO TY PIERDOLISZ! Ty CIOTO ZNASZ ANGIELSKIEGO albo w co wierze wciskasz ludziom
                    > BZDURY:The adjusted average income is $41,987
                    >
                    > debil. teraz już wiem czemu mamy tyle kretynów. ŚREDNI DOCHÓD. Ja nie wiesz co
                    > pisze to skorzystaj z translate.google.com. Co za matoł. Bo


                    Nie sredni dochod tylko; "skorygowany sredni dochod" a wiec dochod skorygowany po odliczeniu podatkow i wszystkich niezbednych do zycia wydatkach. Wracaj oszolomku do garow:)))
                    • Gość: !!! Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.privatedns.com 14.04.11, 18:18
                      you are a total FUCK-UP. i to nie skorygowany.
    • Gość: mk USA torturami zmusza do nostryfikacji PhD IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.11, 20:19
      USA torturami, kradzieza mienia i wysiedleniem etnicznym zmusza do nostryfikacji
      najwyzszego stopnia naukowego USA PhD w Polsce nie umiejacej nawet produkowac
      elektroniki o wielkiej skali integracji na uczelniach z technologia ponizej III Rzeszy w
      latach 30tych; legitymuje podstepem na koncu autostrady stanowej I-15; Po 16 latach wywozi z domu w Utah z niewaznym w Polsce tytulem naukowym USA na Okecie bez srodkow do zycia: mkk.blox.pl
    • Gość: heh Zostawić tylko Indian, reszta WON IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 20:48
      To kraj Indian, reszta to imigranci i ich potomkowie, czyli okupanci
      • Gość: Kagan Re: Zostawić tylko Indian, reszta WON IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 21:24
        RACJA!
      • Gość: Winnetou Re: Zostawić tylko Indian, reszta WON IP: 46.29.253.* 10.04.11, 06:44
        A ty co, Indianin, że się tak szarogęsisz?
    • Gość: Kagan Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 20:51
      Kolejny amerykanski cham na tym forum?
    • wybitniemadry wsiowa propaganda anty usa 09.04.11, 21:14
      ilosc wiz zawsze byla ograniczona, a teraz wiecej troli sie pcha do usa niz kiedykolwiek, przyklad buca z nowej zelandi ktory zaczal "biznes" od dupy konca zamiast od wizy, zenujacy,
      • Gość: Kagan Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 21:23
        Trzeba miec w glowie nie po kolei poustawiane, aby dzis sie pchac na sile do USA...
        • Gość: nie opłaca sie Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:33
          teraz to się ZUPEŁNIE nie opłaca pracować w USA legalnie a już o tych NIELEGALNYCH Polakach co tam siedzą od 30 lat licząc na amnestie(=dostanie zielonej karty przez zasiedzenie) to nie mowie, zupełny bezsens. Największy błąd jaki ludzie robią to to, ze nie wiedza ze w USA wszystkie pensje PODAJE SIE W OFERTACH BRUTTO, w życiu tego nie zobaczysz bo ZARAZ zabiera to urząd skarbowy ZANIM nawet do Ciebie dotrze wypłata!

          Kazda pensja to maksimum 2/3 tego co CI OFERUJĄ na papierze!
          • Gość: Kagan Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 22:55
            Mniej! Do federalnego PAYE dolicz podatki stanowe i lokalne oraz podatek od sprzedazy (sales tax)!
            en.wikipedia.org/wiki/Sales_taxes_in_the_United_States
            • Gość: !!!! Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.privatedns.com 09.04.11, 23:02
              tego nie doliczałem ale jak to doliczysz to oznacza, ze 60% Twojej wyplaty jest ograbiane przez podatki. W sumie tych UKRYTYCH podatków jest OD KILOMETRA ale sie o tym nie mowi...
              no bo czymze jest coroczna oplata za samochod...w Polsce co roku sie nie placi za auto o ile wiem. w USA musi się co roku PŁACIĆ za samochód! jest pełno takich opłat.

              A najgorsze ze ludzie nie widza jakie jaja sa z tym co w Polsce bylo za darmo.
              Podstawowa opieka lekarska itp. w USA 60mln ludzi NIE STAC NA UBEZPIECZENIE ZDROWOTNE
              • Gość: O Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.ptr.magnet.ie 09.04.11, 23:42
                Ale w IE czy w UK jest podobnie...
                • Gość: Kagan Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 00:01
                  UE, IE i Oz czy Canada to takie male USA...
              • Gość: Kagan Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 23:59
                Pracowalem w USA wiec wiem, ze tam to podatki sa niemalze tak wysokie jak np. w Szwecji, ale w USA to nic za nie ma dla podatnika oprocz wszechobecnej POLICJI...
                • Gość: kagan Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 00:01
                  Oczywiscie mialo byc, ze w USA nic NIE ma za podatki. Oj, dobre to portugalske wino...
                  • Gość: MiNI Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.fbx.proxad.net 10.04.11, 02:02
                    Ja pier**le! czytam to i nawet moje z St. Emilion nie pomaga. To znaczy ze co, ze nie warto z Fr do Kaliforni?

                    Pierdole, wracam do starych kartofle kopac, bo jak narazie to jestem parobkiem reżimu Vichy.
              • Gość: Gość. Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.play-internet.pl 10.04.11, 19:57
                Powiedz jeszcze ile płacisz za paliwo, a najlepiej w stosunku do zarobków. Jak Ci tam tak źle to wracaj. Sukces masz gwarantowany.
                • Gość: Kagan Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 20:00
                  Nie musze codziennie dojezdzac samochodem do pracy, gdyz mieszkam w Europie!
                  • Gość: info Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.hsd1.fl.comcast.net 10.04.11, 20:41
                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                    > Nie musze codziennie dojezdzac samochodem do pracy, gdyz mieszkam w Europie!

                    Dobre:)) Zeby kraj jak obrazek z trzeciego swiata, dodatkowo zbakrutowany i kontrolowany przez policje nazywac "Europa" trzeba miec dobrze nawalone pod czacha;)
                    • Gość: Kagan Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 20:48
                      Z toba to juz zupelnie zle w tej Hameryce...
                      • Gość: info Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.hsd1.fl.comcast.net 10.04.11, 20:55
                        Jedyne co potrafisz to tylko ad personam, kagan...
                        • Gość: Kagan Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 20:56
                          A kto to zaczal?
                • Gość: WOW Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.privatedns.com 11.04.11, 09:34
                  > Powiedz jeszcze ile płacisz za paliwo, a najlepiej w stosunku do zarobków. Jak
                  > Ci tam tak źle to wracaj. Sukces masz gwarantowany.

                  A Ty napisz mi czy placisz połowe pensji rocznej by dziecko wyslac do szkoly
                  oraz ile musiszz takich pensji rocznych odlozyc by zaplacic dziecko za uczelnie(Amerykanin musi pracowac 10 lat MINIMUM by odlozyc dziecku na dobra szkole).
                  aha, i ile dni musisz pracowac by zrobic sobie kanalówke u dentysty. IDIOTO.
                  Tylko menele w gettcie oceniaja zycie po cenie benzyny i czy masz chromowane kola w samochodzie!
            • Gość: counting Re: wsiowa propaganda anty usa IP: 46.29.253.* 10.04.11, 13:14
              No dolicz, dolicz i porownaj to z podatkami w Europie (n.p. sales tax z VAT-em).
              Pokaż liczby zamiast wyliczanki lamentów.

              Porównaj sobie amerykańskie ceny benzyny z europejskimi
              a potem europejski i amerykański podatek w tej cenie
              (w Polsce to się chyba akcyza nazywa?)
              Porównaj sobie n.p. ceny kawy Lavazza w Polsce i USA
              albo urządzeń bluetooth czy jakiekolwiek inne ceny.

              Co ci daje przeliczanka pieniędzy po kursie bez porównania podatków i cen?
              A już przechwalanie się polskimi "niskimi" podatkami w porownaniu
              do "wysokich" amerykańskich to jakaś smutna komedia.

              Czy słyszałeś o tym, żeby w Ameryce firma musiała płacić jakieś ZUS-y
              zanim w ogóle ma jakiś dochód? Czy porównałeś ilość mitręgi urzędniczej
              jaką musi przejść mała firma w Polsce i USA?
              • Gość: Kagan Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 13:16
                Placilem podatki w Europie i w USA. W USA mialem za nie tylko wszechobecna policje i nic wiecej... A mala firma to i tak nie przynosi, z definicji, realnych (czyli ekonomicznych) zyskow a co najwyzej ksiegowe, czyli fikcyjne, wiec o czym tu gadac...
                • Gość: Gość. Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.play-internet.pl 10.04.11, 20:05
                  Kagan !
                  Cymbale jeden ! ( tak wiem, ad personam )
                  Skoro według Ciebie w Polsce jest taki cycuś malina, to po kiego grzyba siedzisz w Portugalii ?
                  Wracaj chłopie do Polski, przecież to kraj mlekiem i miodem płynący.
                  Poprowadź własny biznes, popracuj jako specjalista na własny rachunek ( ja tak robię ) i dorobisz się fortuny ?
                  Za duże podatki i składki ZUS w stosunku do zarobków ? !
                  Ups ! sorki ! przecież mała firma nie przynosi z definicji realnych zysków ( jak sam napisałeś ).
                  • Gość: Kagan Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 20:21
                    Znow tylko ad personam? I gdzie ja niby chwale Polske? To, ze w Polsce jest dzis lepiej zwyklym ludziom niz w USA nie znaczy przeciez, ze zwyklym ludziom jest dobrze w Polsce! Po prostu w USA sie jeszcze bardziej pogorszylo niz w Polsce, i tyle!
                    I sam widzisz, ze mala firma nie ma sensu, chyba ze masz jakis super pomysl, ktory zrobi z ciebie mini-monopoliste na runku, chocby 'tylko' na rok!
                    • Gość: Z-USA Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.privatedns.com 11.04.11, 10:10
                      w USA sie jeszcze bardziej pogorszyło niż w Polsce, i tyle!

                      DOKŁADNIE. jedynie działa to POZORNIE inaczej , ale sytuacja jest fatalna i w USA i w Polsce
                      dla klasy średniej- wystarczy znać realia - wychodzi dokładnie na to samo. GLOBALIZACJA

                      Jak ktoś pije benzynę to pewnie w USA będzie mu lepiej jeśli jego życie polega na czerpaniu przyjemności z jazdy autostrada do pracy godzinę w jedna i godzinę w druga stronę
                      to jasne nie ma jak USA! Ja wole pograć 1h w tenisa!
              • Gość: slucahm? Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.privatedns.com 11.04.11, 10:03
                > No dolicz, dolicz i porownaj to z podatkami w Europie (n.p. sales tax z VAT-em)
                > Pokaż liczby zamiast wyliczanki lamentów.
                > Porównaj sobie amerykańskie ceny benzyny z europejskimi

                tylko debil moze koła chromowane i cene beznyny nazwac KOSZTEM ZYCIA.
                Porownaj CENY za NAUKE W SZKOLE lub ROK NA UCZELNI!
                w USA dobra uczelnia kosztuje ROK 50tys DOLAROW! a srednia pensa BRUTTO
                w kraju to $30tys!

                > a potem europejski i amerykański podatek w tej cenie
                > (w Polsce to się chyba akcyza nazywa?)

                w USA wszystko DISPOSABLE (elektornika, auto)tanie...tylko przy wyjsciu dolicza Ci podatek stanowy 10%. a dobra TRWALE jak NAUKA i OPIEKA ZDROWOTNA tak TANIE, ze 60mln ludzi co zarabiaja 90tys brutto to ich na to NAWET NIE STAC!

                > Porównaj sobie n.p. ceny kawy Lavazza w Polsce i USA
                > albo urządzeń bluetooth czy jakiekolwiek inne ceny.

                DURNIU...ceny kawy..porównaj ceny za rok studiowania a nie cene kawy czy cenę MIOTŁY
                wyprodukowanej w kraju 3 świata!

                > Co ci daje przeliczanka pieniędzy po kursie bez porównania podatków i cen?

                przliczanka cen beznyzny nie daje NIC. Bo w Europie wszedzie jest komunikacja miejska w USA MUISZ jechac AUTEM wiec beznyzna MUSI byc tania bo sie nie da ZYC bez benzyny!
                Czemu? Bo kraj jest TAK ZACOFANY ze kolej San Francisco Losa Angeles probuja dopiero zrobic w 2030 roku!

                > A już przechwalanie się polskimi "niskimi" podatkami w porownaniu
                > do "wysokich" amerykańskich to jakaś smutna komedia.

                Smutny w swojej GLUPOCIE jestes TY. Porownując BEZNYNE? porownaj moze ceny
                kg mięsa BIZONA. to dokladnie tak samo akuratne do oceny potrzeb codzinnych czlowieka.

                > Czy słyszałeś o tym, żeby w Ameryce firma musiała płacić jakieś ZUS-y

                nie, bo w USA nie ma potrzeby by cie ubezpieczyc. jak zachorujesz i bedziesz 30 dni w szpitalu to Ci zabiora w rozliczeniu WSZYSTKO CO MASZ. widzisz jaki to super rarytas?
                jestes CIOŁ!

                > zanim w ogóle ma jakiś dochód? Czy porównałeś ilość mitręgi urzędniczej
                > jaką musi przejść mała firma w Polsce i USA?

                lepiej poczytaj czemu biznes tak ucieka z Californii do Nevady to zobaczysz CZMU.
                jakie sa koszty prowadzenie interesu w USA. Wiem bo mam 100 pracownikow w Californii.

                • Gość: Kagan Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.dsl.telepac.pt 11.04.11, 10:46
                  Otoz to. Kiedy dobrze ponad 10 lat temu zarabialem w USA 60 tys. dolarow na rok, to za studia dla mej corki The University of Minnesota chcial prawie 30 tys. dolarow za rok studiow, zas w Australii miala ona studia na praktycznie tak samo dobrej uczelni wlasciwie za darmo (mniej niz 3 tys. dolarow rocznie platnych ratami doporo po ukonczeniu studiow, a nie, jak w USA, gotowka z gory).
                  lech.keller@gmail.com
                  • mr.knox Re: wsiowa propaganda anty usa 11.04.11, 22:27
                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                    >a nie, jak w USA, gotowka z gory).

                    Nie wymyslaj idityzmow bo robisz z siebie jescze wiekszego glupka niz jestes.
                • mr.knox Re: wsiowa propaganda anty usa 11.04.11, 22:24
                  Gość portalu: slucahm? napisał(a):

                  >w USA dobra uczelnia kosztuje ROK 50tys DOLAROW! a srednia pensa BRUTTO
                  > w kraju to $30tys!

                  Brutto $30tys z pewnoscia mialby nieudacznik jak ty, o ile wpusciliby go do USA:)) Cale szczescie, ze nie wiesz jaka jest madiana zarobkow po ukonczeniu dobrej uczelni, jak dziala system finansowania nauki i wiele innych spraw o ktorch nie nasz najmniejszego pojecia a gdybys wiedzial, jeszcze bardziej zawalilby ci sie swiat na twoj pusty leb.
                  • Gość: wow Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.privatedns.com 12.04.11, 18:35
                    > Brutto $30tys z pewnoscia mialby nieudacznik jak ty, o ile wpusciliby go do US
                    > A:)) Cale szczescie, ze nie wiesz jaka jest madiana zarobkow po ukonczeniu dobr
                    > ej uczelni, jak dziala system finansowania nauki i wiele innych spraw o ktorch
                    > nie nasz najmniejszego pojecia a gdybys wiedzial, jeszcze bardziej zawalilby ci
                    > sie swiat na twoj pusty leb.


                    co Ty dziadu pie...sz. 32tys BRUTTO to średnia zarobków w USA.
                    A to ze jestes cymbal to widac bo nawet nie widziesz ze pisze z USA.
                    O USA cioto nie masz zielonego pojecia.


          • Gość: dupek_wołowy Re: wsiowa propaganda anty usa IP: 109.169.65.* 10.04.11, 04:37
            Opowiedz durniu jakie są pensje i podatki w Polsce i porównaj z amerykańskimi.
            • Gość: info Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.hsd1.fl.comcast.net 10.04.11, 07:18
              Wystarczy popatrzec na podatki w kazdym europejskim kraju, ze az chce sie spieprzac na drugi koniec swiata. Na poczatek proponuje porownac podatek od kupowanych rzeczy, zywnosci, itp. W Europie w zasadzie wszyscy zapieprzaja na podatki a z tego co zostaje nie sposob wyzyc,w takich Niemczech co trzeci zatrudniony w pelnym wymiarze godzin musi ubiegac sie o rzadowa zapomoge. Stad tyle frustracji i zawisci w strone USA, gdzie standarty zycia i samo zycie jest jak miod, ze palce lizac. W USA nie ma tez przymusu wykupienia zdrowotnego ubezpieczenia ale rozpalone do czerwonosci z zawisci umslowe dupki beda pisac, ze dziesiatek milionow, jutro beda juz pisac o setkach milionow, nie stac na ubezpieczenie a nawet baran nie wie, ze najwieksza grupa wsrod nieubezpieczonych to ci co rocznie zarabiaja ponad $90 tys.
              • Gość: !!! Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.privatedns.com 10.04.11, 07:45
                >W USA nie ma tez przymusu wykupienia zdrowotnego ubezpieczenia

                jasne ...po co Ci kiedykoliwek, mozna umrzec w kartonie albo zyc wiecznie jak Twoja glupota.
                idiota.

                Tak czy owak Obama to zmieni.


                >nie wie, ze najwieksza grupa wsrod nieubezpieczonych to ci co rocznie
                > zarabiaja ponad $90 tys.

                Brutto kolego te 90tys.


                A wiesz ile kosztuje ubezpieczenie jak masz cukrzyce? POLOWE PENSJI ROCZNEJ. DEBILU.
                5tys na miesiac czesto! wiec ludzie nie maja ubezpieczenia. wlasnie dlatego. nie stac ich.
                Bo nie kosztuje ono TYLE CO W POLSCE czyli grosze.
                • Gość: Gość. Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.play-internet.pl 10.04.11, 20:10
                  > 5tys na miesiac czesto! wiec ludzie nie maja ubezpieczenia. wlasnie dlatego. ni
                  > e stac ich.
                  > Bo nie kosztuje ono TYLE CO W POLSCE czyli grosze.

                  Taa ! Grosze.
                  Wielu polaków zmuszonych jest do pracy na kontrakcie ( działalność gospodarcza - czyli umowa cywilnoprawna ), gdzie można zarobić np 1500 a zusu musisz zapłacić prawie 900.
                  Rozumiem, że w USA może Ci być ciężko, ale zrozum, że nasz zus to grosze tylko wtedy jeśli porównać je do Twoich amerykańskich zarobków.
            • Gość: debil Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.privatedns.com 10.04.11, 07:41
              a Ty powiedz nam czy szkola kosztuje tyle ile zarabiasz przez pol roku w Polsce oraz czy
              jak masz cukrzyce lub wade serce to Ci ODMOWIA ubezpieczenia w Polsce (w USA nikt CI nie sprzeda w ZYCIU ubezpieczenia, w ZYCIU).

              Dla ciebie pewnie koszty zycia to benzyna i samochod. kretyn....
              • Gość: Kagan Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 10:31
                Pamietaj, ze Polonia w USA to sa w 90% polglowki!
                • Gość: !!! Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.privatedns.com 11.04.11, 10:06
                  a w Polsce 90% ludzi takich jak ty to w 100% debile.
              • Gość: Gość. Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.play-internet.pl 10.04.11, 20:18

                > a Ty powiedz nam czy szkola kosztuje tyle ile zarabiasz przez pol roku w Polsce

                Katowice: prywatna szkoła podstawowa: 500 miesięcznie + dodatkowe koszty ( obiady, wycieczki, basen itd ) razem około 800 minimum.
                Jak zarobisz 2100 brutto ( około 1600 netto ), to jeszcze nie masz najgorzej.
                Bez tego zostają szkoły publicznie, gdzie ćpają i pieprzą się w wieku 12 lat.

                Dodam jeszcze, że za ubezpieczenie w ZUS, możesz czasem zestarzeć się w kolejce do specjalisty lub zwyczajnie nie doczekać ( czytaj wyciągnąć kopyta ), czyli pozostaje ci albo ubezpieczenie prywatne ( w przypadku cukrzycy lub wady serca, pewnie będzie równie wesoło ) lub płacenie z własnej kieszeni.


                • Gość: USA Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.privatedns.com 11.04.11, 10:07
                  > Dodam jeszcze, że za ubezpieczenie w ZUS, możesz czasem zestarzeć się w kolejce
                  > do specjalisty lub zwyczajnie nie doczekać ( czytaj wyciągnąć kopyta ), czyli
                  > pozostaje ci albo ubezpieczenie prywatne ( w przypadku cukrzycy lub wady serca,
                  > pewnie będzie równie wesoło ) lub płacenie z własnej kieszeni.

                  ale jak Cie pogotowie zabierze do szpitala i musisz zostać 30 dni to nie wchodzi Ci komornik na dom i wszystko co masz? W USA to standard.
                  • mr.knox Re: wsiowa propaganda anty usa 11.04.11, 22:17
                    Gość portalu: USA napisał(a):

                    >ale jak Cie pogotowie zabierze do szpitala i musisz zostać 30 dni to nie wchodz
                    > i Ci komornik na dom i wszystko co masz? W USA to standard.

                    Od kiedy to w USA za nieplacone medyczne rachunki mozna stracic dom??;))))
                    Nawet idiota nie wymysli wiekszego idiotyzmu;)
                    • Gość: WOW Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.privatedns.com 12.04.11, 18:37
                      O ZAWSZE kretynie. Tylko w TEXASIE i na Florydzie ZWYKLE nie zabiora podstawowej rezydencji. jestes tlusty i glupi jak hamburger.
                  • mr.knox Re: wsiowa propaganda anty usa 11.04.11, 22:31
                    Gość portalu: USA napisał(a):

                    > ale jak Cie pogotowie zabierze do szpitala i musisz zostać 30 dni to nie wchodz
                    > i Ci komornik na dom i wszystko co masz? W USA to standard.

                    Standatdowe jest twoje pieniactwo i glupota. Od razu widac, ze o USA wiesz tyle co zero;)
                    Nikt w USA nie ma prawa siasc nikomu na dom z powodu nieplacenia medycznych rachunkow.
                    • Gość: !!!! Re: wsiowa propaganda anty usa IP: *.privatedns.com 12.04.11, 18:39
                      wow...posikam sie ze smiechu.... napisz nam gdzie sprzatasz kible. jestes glupi jak buc.
                      dom bedący zasobem tak samo stanowi przedmiot wejcia jak pensja czy 401K.

                      jestes naprawde kretyn, nie wprowadzaj Polakow w bład jak sie ciot o nie znasz na
                      realich zycia w USA bo jestes nielegalnym parbkiem ktoremu nic sie nie da zabrac bo nic nie ma.
    • Gość: mk Prawo imigracyjne USA to pospolite oszustwo IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.11, 21:16
      Amerykanskie prawo imigracyjne to pospolite oszustwo.
      Zadna z moich wiz w USA nie mogla nie byc falszywa.
      Moja pierwsza wiza studencka F-1 musiala byc oszustwem imigracyjnym poniewaz srednia pensja w Polsce w 1991 na uczelniach pod wojskowa okupacja sowiecka przygotowujacych jedynie do niewolniczych Szkol Podoficerow Rezerwy wojsk atomowych PRL byla okolo 500 tys zlotych miesiecznie tzn. okolo 5 dolarow USA po prawdziwej czarnorynkowej cenie przed denominacja 1:10 000 i nie moglem miec zadnego zamiaru powrotu do kraju pochodzenia. Pierwsza falszywa
      wiza indukuje falszywosc wszystkich nastepnych. Na granicy Kanadyjskiej zostalem sila wylegitymowany przez strone USA wykorzystujac moje zmeczenie i nieuwage ze odbilem sie od granicy Kanadyjskiej. Zabrano mi samochod o wartosci okolo 100 000 dolarow.
      Jestem swiatowej slawy naukowcem o wybitnych zdolnosciach matematycznych i juz w 1991 przyslugiwala mi z urzedu zielona karta EB-1. W obozie koncentracyjnym we Florence Arizona na Pinal Avenue www.justice.gov/eoir/si... sedzia z nazistowskim szykanem po kilku tygodniach prysznicow z Meksykanami w lodowni zapytal mnie o obywatelstwo:

      mkk.blox.pl ; mkken.blox.pl

      Okradziono mnie sila z wlasnosci o wartosci powyzej kilku milionow
      dolarow tak jakby PKWN ciagle obowiazywal w USA, przede wszyskim z tajnych notatek
      na temat zimnej syntezy jadrowej ktore gromadzilem
      latami i od 3 lat nie moge dostac sie do domu w Utah.
      • Gość: f Re: Prawo imigracyjne USA to pospolite oszustwo IP: 31.63.252.* 10.04.11, 01:00
        Ejże, studia na PP w latach 89 -94 wspominam całkiem nieźle. Żadnej indoktrynacji tam nie było!
      • Gość: tępak Re: Prawo imigracyjne USA to pospolite oszustwo IP: 46.29.253.* 10.04.11, 06:13
        Głupi nielegał. Genialny, a nie potrafił pilnować swoich spraw.
    • Gość: mk Prawo imigracyjne USA to pospolite oszustwo IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.11, 21:20
      Amerykanskie prawo imigracyjne to pospolite oszustwo.
      Zadna z moich wiz w USA nie mogla nie byc falszywa.
      Moja pierwsza wiza studencka F-1 musiala byc oszustwem imigracyjnym poniewaz srednia pensja w Polsce w 1991 na uczelniach pod wojskowa okupacja sowiecka przygotowujacych jedynie do niewolniczych Szkol Podoficerow Rezerwy wojsk atomowych PRL byla okolo 500 tys zlotych miesiecznie tzn. okolo 5 dolarow USA po prawdziwej czarnorynkowej cenie przed denominacja 1:10 000 i nie moglem miec zadnego zamiaru powrotu do kraju pochodzenia. Pierwsza falszywa
      wiza indukuje falszywosc wszystkich nastepnych. Na granicy Kanadyjskiej zostalem sila wylegitymowany przez strone USA wykorzystujac moje zmeczenie i nieuwage ze odbilem sie od granicy Kanadyjskiej. Zabrano mi samochod o wartosci okolo 100 000 dolarow.
      Jestem swiatowej slawy naukowcem o wybitnych zdolnosciach matematycznych i juz w 1991 przyslugiwala mi z urzedu zielona karta EB-1. W obozie koncentracyjnym we Florence Arizona na Pinal Avenue www.justice.gov/eoir/sibpages/flo/flomain.htm sedzia z nazistowskim szykanem po kilku tygodniach prysznicow z Meksykanami w lodowni zapytal mnie o obywatelstwo:

      mkk.blox.pl ; mkken.blox.pl

      Okradziono mnie sila z wlasnosci o wartosci powyzej kilku milionow
      dolarow tak jakby PKWN ciagle obowiazywal w USA, przede wszyskim z tajnych notatek
      na temat zimnej syntezy jadrowej ktore gromadzilem
      latami i od 3 lat nie moge dostac sie do domu w Utah.
      • Gość: MACIEJ Re: Prawo imigracyjne USA to pospolite oszustwo IP: *.nycmny.east.verizon.net 09.04.11, 22:00
        > Zabrano mi samochod o wartosci okolo 100 000 dolarow.

        Ten Fordzik na zdjeciu ma kosztowac 100.000 doll?

        > Jestem swiatowej slawy naukowcem o wybitnych zdolnosciach matematycznych i juz w 1991 >przyslugiwala mi z urzedu zielona karta

        A po co panu Ameryka,jak tutaj tak zle pana traktuja?

        > Okradziono mnie sila z wlasnosci o wartosci powyzej kilku milionow dolarow

        A tak dokladnie,to co wchodzi w te "kilka milionow dolarow"?

        Uzywany Ford warty 10.000 doll ,ktorego pan wycenia na 100.000 doll.?
        A gdzie sa zdjecia domu?

        No i pytanie zasadnicze: GDZIE SIE PAN TEGO WSZYSTKIEGO DOROBIL?
        Bo rozumiem,ze z Polski wyjezdzal pan biedmy jak mysz koscielna.

        Jesli mieszka pan na stale w Niemczech i ma obywatelstwo niemieckie,czy nie trzeba bylo poslugiwac sie obywatelstwem niemieckim przebywajac w USA?




        > tak jakby PKWN ciagle obowiazywal w USA, przede wszyskim z tajnych notatek
        > na temat zimnej syntezy jadrowej ktore gromadzilem latami

        Nawet dziecko wie,ze zimna fuzja to nic innego niz marzenie.

        pl.wikipedia.org/wiki/Zimna_fuzja
        > i od 3 lat nie moge dostac sie do domu w Utah.

        To niech pan sprzeda ten dom i pieniadze zainwestuje w Polsce.
        Domy w Utah sa taniutkie,to moze nikt nie bedzie zainteresowany takim nabytkiem.

        • Gość: !!! Re: Prawo imigracyjne USA to pospolite oszustwo IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:41
          odwal sie od goscia. Urzad imigracyjny w USA to PANSTWO W PANSTWIE. Popatrz jak Polakow szmaca wizami w Polsce. WSTYD. Polska nie potrafi dbac o swoich obywateli - inczej niz ROSJA
          a USA traktuje Polakow jak szmaciarzy. Traktuja Polakow jak szmaciarzy a urzad Imigracyny w USA powinien byc ZLIKWIDOWANY(ale to inna sprawa).
          Oni sie zajmuja TYLKO uczciwymi ludzmi a po ulicach, w skelpach w kazdej restaurachi 90% zatrudnionych to NIELEGALLNI, tych to nie widza, ale jak wleci POLAK albo ktos z wyzszym wyksztalceniem to szukaja DZIURY W CALYM bo jest BIALY.

          Maerykanski Urzad migracyjny to nic innego jak sposob by dopie...c sie do Polakow i bialych. na ulicach w Californi sa MILIONY nielegalnych. TAM nigdy i nigdzie ich nie ma.

          Amerykanska polityka wizowa to nic innego jak forma utajonego nieolnictwa. Wizy H1B wiaza ludzi do pracodawcow juz nie powiem o tych J1 Work an travel gdzie Polscy mlodzi inzynierowie po studaich jada harowac na kutry rybacki. I to ma byc RZKOMO szkolenie zawdowowe. Nuacicie sie Polacy ze USA szanuje tylko tych co sa SILNI i sie potrafia postawic.
          Wchodzcie dalej do DUPY to sie przkonacie jak beda was traktowac.!!
          • Gość: kaczanoga Re: Prawo imigracyjne USA to pospolite oszustwo IP: 46.29.253.* 10.04.11, 06:40
            > Wchodzcie dalej do DUPY to sie przkonacie jak beda was traktowac.!!

            Jeśli ktoś wejdzie do dupy to co tam chce zobaczyć?
        • Gość: WiekiGator Re: Prawo imigracyjne USA to pospolite oszustwo IP: 46.29.253.* 10.04.11, 06:36
          > Jesli mieszka pan na stale w Niemczech i ma obywatelstwo niemieckie,czy nie trz
          > eba bylo poslugiwac sie obywatelstwem niemieckim przebywajac w USA?

          A co by mu to pomogło skoro ona na turystycznej wizie chciał siedzieć 100 lat
          i "zapominał" ją odnawiać?
    • pendrek_wyrzutek Nie zdolni tylko tani 09.04.11, 21:22
      Pracowałem i z tymi "zdolnymi" inżynierami
      z Indii i z amerykańskimi. Zwykle ci drudzy
      są bardziej uzdolnieni a pierwsi mają magicznie
      wspaniałe wieloletnie doświadczenie na swoich
      CVs. No i zarabiają znacznie mniej.

      Kończy się na tym, że Amerykanie przyuczają
      imigrantów i ladują sami na bruku.
    • Gość: antoni99 Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kalifo... IP: *.chelm.mm.pl 09.04.11, 21:34
      O jeja, co nasz " przyjaciel" wymyśla, a nasze zniesienie wiz, przecież 99 % Polaków czeka na wyjazd do tego RAJU ! I co będzie, czy zmywaki będą jeszcze na nas jeszcze czekały ? Bo geniuszy to u nas nie za wielu ! Jak zrobią u nas wybory jako w 53 stanie USA to wybierzemy drugego, Łobamę pominiemy ! Może ten drugi zniesie nam wizy !
    • Gość: Ambasada Prusakow USA ma ograniczone mozliwosci wchlaniania. IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.11, 21:41
      Nie ma takiego kraju na swiecie, ktory bylby z gumy i zdolny do przyjecia lawiny emigrantow nawet gdyby byli to sami lekarze czy fizycy od laserow i polprzewodnikow. Skoro maja tam bardzo powazne bezrobocie to nie moga sobie pozwolic na nieograniczone przyjmowanie emigrantow nawet gieniuszow gdyz taki gieniusz ze swiata wypchnie ze stolka gieniusza tubylca. W Niemczech w Hessen byl przypadek ze student z Ukrainy skonczyl jako prymus wyzsza szkole ekonomiczna i mial juz zalatwiona prace ale go wyrtzucili nazad na zielona Ukraine uzasadniajac ten czyn tym, ze Ukraina paka co nie jest jeszcze w UE a wiec nie maja wobec Ukrainy obowiazkow i tym, ze jak on zajmie jakis etat w Niemczech to pozbawi szans na ten etata jakiegos Niemca agieniuszow to dzis wszedzie dostatek.
      • Gość: Kagan Re: USA ma ograniczone mozliwosci wchlaniania. IP: *.dsl.telepac.pt 09.04.11, 22:29
        I mieli w RFN 100% racje!
        • Gość: niezle Re: USA ma ograniczone mozliwosci wchlaniania. IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:44
          Geniusz to termin marketingowy. w Polsce sami geniusze z Top Coder haruja w GOOGLE jako
          robole kwalifikowane na wizach H1B (hostage visa), moze kiedys dostana zielone karty.

          Geniusz to taki co potrafi pracowac dla SIEBIE i zbudowac cos co potrafi byc czyms wiecej niz tylko SLUŻALCEM.
      • Gość: prusakolep Re: USA ma ograniczone mozliwosci wchlaniania. IP: 69.195.136.* 10.04.11, 17:32
        > ze jak on zajmie jakis etat w Niemczech to pozbawi szans n
        > a ten etata jakiegos Niemca

        Czysta demagogia. Pozbawi Niemca szans na etat jeśli ten etat jeszcze tam będzie.
        Etaty to nie jakieś niezniszczalne atomy.
        Dobrze by było, gdyby etaty dla geniuszów (i nie-geniuszów) w każdym kraju tak sobie siedziały puste i tylko czekały aż je jakiś geniusz obsadzi.
    • Gość: ? Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:14
      samo_dobro, odwal sie od goscia, popatrz jak FilesTube FIRMA Z POLSKI jest wysoko w rankingach. Przetsn pie...c o tym ze da sie tylko cos zrobic w USA.
      • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 09.04.11, 22:42
        Files tube - przeciez to Model biznesowy oparty na piractwie w sposob posredni....czym sie chwalic...moze nie wiem - ale czy ktos ta firme kupil ze to niby taki sukces? Google przeciez by mogl samemu to zrobic i to pewnie lepiej ale ze wzgledu na to ze nie jest to etyczne to mala firemka z polski to robi...
        • Gość: GOOGLE? Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 09.04.11, 22:47
          a YOUTUBE google'a to na czym jest oparte? na KOSZMARNYM PIRACTWIE. (ciagle pozwy od a do z)
          a GOOGLE AdSense?na mikro SPAMOWANIU kazdej storny ich reklamami.
          jak nie masz adblocka to musisz czytac miedzy tymi reklamami to co chcesz czytac.

          Wiec nie pisz juz nic więcej...
          • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 09.04.11, 23:01
            Tak najpierw - nie bedziesz mi mowil czy moge tu pisac czy nie....

            Teraz meritum - youtube zostalo kupione za 1,6 miliarda nie wiem czy wiesz ale z tego co pamietam to polowa tej kwoty poszla na oplacenie 6 najwiekszych firm fonograficznych w US - wprawdzie firmy te troche strzelily sobie w stope ale to juz sprawa ich prawnikow,
            - podobno troche tez poszlo na lobbystow zeby w waszyngtonie pozmieniali prawo,
            - ale warto bylo,

            Sa blogi czy tam artykuly na ten temat - kilka lat temu na ten temat czytalem

            Jesli chodzi o adsense - nikt nie kaze uczestniczyc w tym
            • Gość: GOOGLE Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 09.04.11, 23:07
              > Tak najpierw - nie bedziesz mi mowil czy moge tu pisac czy nie....

              nie denrwuj sie, miałem na mysli nbys nie pisał ze FilesTube to piractwo a YT nie.
              Caly biznes GOOGLE jest oparty na cacheowaniu, grabieniu i przechowywaniu jak najwiecej CUDZYCH zawrtosci i reklamowaniu w ich tle.

              > Teraz meritum - youtube zostalo kupione za 1,6 miliarda nie wiem czy wiesz ale
              > z tego co pamietam to polowa tej kwoty poszla na oplacenie 6 najwiekszych firm
              > fonograficznych w US - wprawdzie firmy te troche strzelily sobie w stope ale to
              > juz sprawa ich prawnikow,

              an piractwie to sie OPIERA NON STOP. NON STOP jest pelno nielegelanych polksich filmow!
              a dostal ktos z POLSKi grosz za to? 1.6 mld nie stanowi nawet 1% tego co
              tam sie kradnie.

              > - podobno troche tez poszlo na lobbystow zeby w waszyngtonie pozmieniali prawo,
              > - ale warto bylo,

              to sie nazywa KORUPCJA.

              > Sa blogi czy tam artykuly na ten temat - kilka lat temu na ten temat czytalem

              widzisz, ja siedze w prawei i slysze o tym non stop. Juz nie powiem o grabierzy Google Books
              i Street View.

              > Jesli chodzi o adsense - nikt nie kaze uczestniczyc w tym

              co Ty opoowiadasz? TYLKO Ci co wiedza o adbLocku nie musza w tym uczestniczyc!
              • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 09.04.11, 23:20
                Zgadzam sie....tzn nie jestem zwolennikiem google i paradoksalnie mammnadzieje ze microsoft bedzie silny z nokia w mobile bo chyba nie zniose androida....tzn jestem zwolennikiem balansu...android juz ma 50 proc udzialu na rynku US

                Fakt ze caly deal z youtube to byla ustawka ale jesli na to firmy fonograficzne sie zgodzily to niech teraz nie placza ze im kiepsko biznes idzie...

                Pisales wczesniej ze sie nie szqnujemy jako polacy w US - ja tego z poprzednich postow nie wywnioskowalem....sam mieszkam za granica i mi sie wydaje ze, pomijajac zenkow z jackowa, to kazdy po prostu sobie chce jakos sobie radzic, jak masz okazje byc managerem na zachodzie za dobra kase to stawiasz warunki im bo ciebie chca, jak masz malo doswiadczenia tobbierzesz co ci zycie daje....

                Zawsze mozesz isc na swoje - ale wiadomo ze to 10x trudniejsze niz praca najemna...
                • Gość: :-) Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 09.04.11, 23:35
                  > Zgadzam sie....tzn nie jestem zwolennikiem google i paradoksalnie mammnadzieje
                  > ze microsoft bedzie silny z nokia w mobile bo chyba nie zniose androida....tzn
                  > jestem zwolennikiem balansu...android juz ma 50 proc udzialu na rynku US

                  W USA w Krzmowej Dolinie KAŻDY by chcial dokopać GOOGLE. Sa aroganccy, i stanowia NAJWIESKZEGO gwałciciela prywatnosci. Zachowuja sie koszmarnie ale USA sie sypie
                  a oni łładuja kase w lobbyingi itp. Najpierw kradna a potem mowia oooo przepraszamy
                  i probija zmieniac prawo. To koszmarna firma. Ten caly YT to nic innego jak
                  zalozony byl przez rodzinke Jim Clarka, mieli chlopcy KUPE KASY od rodzinki i do dzisiaj ten caly interes nie zarobil GROSZA. Ale Czasy GOOGLE sie koncza, coraz mnie ludzi jest swiadomych i unika ich durnych reklam a koszty oblsugi milionow ludzi na gmal, na google.com
                  rosna.


                  A google popelnia pelno wielki błedów ostatnio.

                  Google’s Social Strategy – “A Comedy of Errors” (TCTV)
                  techcrunch.com/2011/04/08/keen-on-steven-levy-googles-social-strategy/
                  dzuo by tego pisac...ale podobnie jka BlockBuster, ich dni moim zdaniem sa policzone bo ludzie
                  coarz bardziej zdaja sobie sprawe, ze sprzedaja sieczke a zabieraja prywatnosc.

                  • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 09.04.11, 23:52
                    Ostatnio larry page powiedzial ze w 2011 roku 25% bonusu bedzie zalezalo od sulcesow w social network... Sa spieci...dlatwgo uwazam ze facebook nie jest przewartosciowany...google doskonale zdaje sobie sprawe ze:
                    - dla internetowych amatorow fb to pierwszy kontakt z internetem, fb to bedzie taki synonim internetu,
                    - wraz z popularyzacja mobile, skanowanie stron bedzie niemozliwe bo nie bedzie na komorkach czegos takiego ja strony, beda to mikro aplikacje zamkniete dla crawlerow

                    Bys musial posluchac niektorych dupkow w Dublinie z google, mysla ze jak tam pracuja to sa z lepszej gliny ulepieni... Tutaj jest ich centrala na europe
                    • Gość: GUŁAG Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 10.04.11, 00:12
                      w Californi coraz czesciej nazwyaja google GUUGLAG.
                      maja tam przedszkola, zarcie nic tylko zyc i mieszkac.
                      jak zaklady zaporozca z lat 1960. Nie ma Cie...jestes ich własnoscią.

                      jak ktos powiedzial, jak ktos teraz pracuje w GOOGLE to musi to byc zyciowy idota.
                      jak ktos nie robi teraz interview w FB lub innej firmie to musi to byc GMATOŁ.
                      Ludzie z głowa uciekaja z G drzwiami i oknami teraz. Po h...a tam byc. ich opcje na akjce sa nic nie warte. jakies GROSZE
                      • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 10.04.11, 00:28
                        Ciekawe jakie jednak sa roznice miedzy europejczykami a usa.

                        Tutaj google jest sexii nikt nie daje opcji bo nie ma takiej kultury...wiec ludzie czesto ida do 'highest bidder' :)
                        Tutaj ludziom google imponuje z tego co widze, zupelnie inaczej niz w sv...
                        Znalezc prace w starupie tutaj jest niemozliwe...zreszta bardzo duze ryzyko ze mozesz pracowac dla goscia ktory nawet kasy nie dostal z venture capital lecz z brukseli: po wypelnieniu formularza ktory pozniej jest oceniony przez jakiegos urzednika....zbyt duze ryzyko wiazac sie z takimi firemkami.... Wiec corpo niestety jest sposobem na zycie...
                        • Gość: GOOGLAG Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 10.04.11, 00:43
                          no tak..mądry post. krzmowa Dolina ŻYEJ opcjami. To tak naprawde JEDYNY realna form platnosci jaka ma sens. Odn GOOGLE

                          Opcje w ich sa warte nic to teraz kazdy z GUGLAGA spie...: TUTAJ DOWÓD z jednego z glownych portali w SV:

                          >> “If you’re a Google employee and you aren’t out interviewing at Facebook, Twitter or Zynga you are a moron.”

                          techcrunch.com/2011/04/09/foursquare-wants-to-help-google-employees-get-massive-counteroffers-too/
                          teraz w GOOGLE pracują teraz TYLKO CEPY!

                          • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 10.04.11, 00:58
                            Ostatnio bylem w szoku jak zobaczylem ze na florydzie coder dostanie 80k a w SV prawie 200k... Tam chyba naprawde musi byc roller coaster...ale i tak narazie jest to nadal najlepsze miejsce zeby dzialac w IT....znasz lepsze miejsca? Tak wracajac do tresci artykulu...:)

                            Widziales mojego posta do Ciebie wczesniej?
                            • Gość: 200K hm... Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 10.04.11, 01:07
                              99% KODEROW w SV dostaje $80K. $200K koder... chyba zartujesz... chyba 200K options. ale nie $200K dolcow. Typowa pensja to $120K-150K dla architects.
                              Nie widzialem jeszcze posta o ktorym piszesz ale przegladne jak tylko wyladuje na lotnisku to odpisze. 200K moze w czasie BANKI z 2001 roku. Na pewno nie teraz. zobacz sobie statystyki.

                              Mitologie.
                              • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 10.04.11, 01:10
                                Tzn.... Mowie to co ostatnio przeczytalem, nie znam z autopsji....bylo w jakims techcrunch czy tam innym IT portalu....mozliwe ze gosc przesadzal....
                                • Gość: :-) Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 10.04.11, 01:16
                                  120K to MAX jaki mozesz dostac. MAX. +/- 10% bonusy. w startupie jest NACISK by nawet wziasc mniej a zadowlic sie nadzieja ze akcje beda duzo warte.

                                  jest kilka osob co moga dostac jednak 50milionow by nie opuszczac firmy, tak byli w zeszlym tyg w google gdzie G by nie utracic kilku gosci musialo gosciowi dac 50milionow. Ale to sie zadko zdarza. Jedno pewne, jak ktos siedzi w G i nie ma interview gdzies indziej to jest to SKONCZONY IDIOTA.
                                  • Gość: FYI Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 10.04.11, 01:22
                                    FYI
                                    120K-150K brutto mozna dostac ale MEDIANA jest ok 100tys pewnie BRUTTO.
                                    To na FULL TIME. NA W2 lub 1099 Corp2Corp moze pociagniesz troszke wiecej ale to sie nie oplaca. Ubezpiecznie(jak kontrak bys spie...l to witam w sądzie czesto), podatki itp.. plus brak OPCJI czyni to malo sensownym. Koszty zycia jak masz rodzine w SV sa OLBRZYMIE.
                                    Jak jestes sam - 90% ludzi tutaj to single nieststy z powodu tego jak sie zapie... i ile kosztuje utrzymanie rodziny na poziomie- to spoko. ale ile tak mozna zyc!

                                  • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 10.04.11, 01:26
                                    Slyszalem o tych 50M

                                    Pytalem ci sie w moim poscie o...

                                    Jesli masz takie doswidczenie, nie owie ze nie, to co sadzisz o nastepujacych trendach na przyszlosc?
                                    - jak. Geolokalizacja w smartphonach, co o tym sadzsz? Bedzie to breakthrough...myslales o jakims pomysle w tym kierunku?
                                    - jak dlugo bedzie sie IT rozwijalo? Gdzie bedzie jego koniec?
                                    - co z neural networks w IT?
                                    - co z technologia zastosowana w kinect?
                                    - w jakim kierunku amazon bedzie szedl? Tzn ecommerce....
                                    - rozumiem ze nie wierzysz w startupy spolecznosciowe,
                                    • Gość: temat rzeka Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 10.04.11, 01:39
                                      > - jak. Geolokalizacja w smartphonach, co o tym sadzsz? Bedzie to breakthrough..

                                      Foursquare to robi, nie wiem za bardzo jak zarobic na tym pieniadze poza tym co robi FS i probuje google: pokazywania reklam i kuponow blisko punktow gdzie ktos jest.
                                      do tego trzeba miec silne inventory z reklamami i klientami!

                                      > .myslales o jakims pomysle w tym kierunku?

                                      tak, zobacz cenypaliw.pl fajny semi GEO serwis..i? nie mam pojecia jak to zarabia kase.
                                      ZADNEGO. google naprawde wykancxa wszsytkie maszupy. zobacz trula.com...itp..male nisze...pelno takich serwisow.

                                      > - jak dlugo bedzie sie IT rozwijalo? Gdzie bedzie jego koniec?

                                      zawsze jest jakis fajny spin, ale liczy sie JAK ZARABIASZ pieniadze to najwazniejsze.

                                      > - co z neural networks w IT?

                                      nie ma sily by miec tyle kasy by to tak skomercjalizowac by stalo sie bread and butter .
                                      jedyna opcja to zrob seacrh engine an tym i wejdz na rynek google. zniszcza Cie szybko
                                      zanim ktos zakapuje co robisz i jak to ma byc lepsze. zobacz www.cuil.com jak szybko ich wynkonczono.


                                      > - co z technologia zastosowana w kinect?

                                      zupelnie inna dzialka..nie znam tematu gier poza ZYNGA ktora mnie zszokowala jak im dobrze idzie.

                                      > - w jakim kierunku amazon bedzie szedl? Tzn ecommerce....
                                      > - rozumiem ze nie wierzysz w startupy spolecznosciowe,

                                      wierze w prsote pomysly ktore moga organizcznie sie rozwijac powli zarabiajac pienaidze bez byc uwalonym przez VC na samym pocztaku. Interesy co potrafia sie podnesc za szelki bez VC.

                                      • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 10.04.11, 01:48
                                        Jesli juz nie pracujesz to co robisz? Im dale sie w to wchodzi tym moze lepiej unikac forum...

                                        Moze chcesz pogadac poza gw? Moj adres pierwszego kontaktu :) someone2004 na wp.pl
                                        • Gość: PL vs Izrael Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 10.04.11, 01:58
                                          forum to czesto cyrk. boli mnie, ze Polacy sa tak nidoinformowani o tym co sie dzieje i jak
                                          budowac takie male mikrointeresy takze i w Polsce - w PL nie ma firmy w stylu Nokia, CISCO, YAHOO, SAP, BMW itp bo w Polsce model to jest taki by WYGRAC TOP CODER i zostac robolem w GOOGLU i wtedy wydaje sie tym chlopaczkom ze cos wygrali...a prawda taka ze przegrali.

                                          Porownójąc to z moimi kolegami pochodzacymi z izraela to az mi żal własnego narodu bo jestem POLAKIEM. to jedyny powod dlaczego pisz cos na takim smiesznym forum.

                                          W Polsce godlo teraz Polska dostaje SKLEPY SPOZYWCZE. to smieszne. to naprawde smutne
                                          • Gość: :-) Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 10.04.11, 02:03
                                            >Porownójąc to z moimi kolegami pochodzacymi z izraela to az mi żal własnego na
                                            > rodu bo jestem POLAKIEM. to jedyny powod dlaczego pisz cos na takim smiesznym f
                                            > orum.

                                            bład orograficzny porównUjac. sorry ale za mało bywam w Polsce :-)

                                            Uczcie sie rodacy od Izraelczyków, oni naprawde daża do budowania interesów, malutkich, w garazach... taki FRING.com ostatnio... nie pchajcie sie jako robole do duzych korporacji co juz nie oferuja zadnego wartosciowego stock (w USA), w Polsce to bez sensu...a przykld ze to widac ze nie warto jest tutaj:

                                            www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,80530,9315287,Czekolada_zamiast_myjni.html
                                            prawda jednak taka, ze w Izraelu tacy ludzie zakladali by startup sprzedajacy cos w krzmowej Dolinie. U nas...ludzie sie poddaja łatwiej... ale zyczmy im sukcesu bo to polska firma...nawet choc tylko czekoladowa.
                                            • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 10.04.11, 02:10
                                              Racja...nie ma rodzimych firm ktore by sie wysunely poza Odre wiec tak sie dzieje....ludzie w PL nie maja sie od kogo uczyc, ale to ich sprawa skad czerpia wiedze, ja mam swoje metody... W zasadzie nie mieszkam w PL jak widac, ale w PL ludzie gdyby chcieli tez by mogli sie kilku rzeczy nauczyc...Puscilem tutaj moj kontaka moze pogadamy poza forum jak chcesz? Mam kilka pytan ktorych nie chce tu zadawac...
                                              • Gość: ... Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 10.04.11, 02:35
                                                wysle Ci email w tym tyg jak dolece do domu
                                                :-)
                                                • Gość: O Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.ptr.magnet.ie 10.04.11, 02:42
                                                  U mnie juz pozno wiec bede konczyl... Do uslyszenia
                          • Gość: happy-spammer Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.tukw.qwest.net 11.04.11, 17:04
                            ty koleżko już kiedyś obrażałeś ludzi na forum, tyle że z ulubionego anonymouser.com
                            znowu trollujesz?

                            pozdro z Redmond geniuszu innowacji i entrepreneurshipu - gdybys sie zajmowal entrepreneurshipem nie mialbys czasu na pisanie tych bzdur którymi zaśmiecasz internet.

                            a z GOOGLA to Cie chyba wywalili, prawda?

                            Gość portalu: GOOGLAG napisał(a):

                            > no tak..mądry post. krzmowa Dolina ŻYEJ opcjami. To tak naprawde JEDYNY realna
                            > form platnosci jaka ma sens. Odn GOOGLE
                            >
                            > Opcje w ich sa warte nic to teraz kazdy z GUGLAGA spie...: TUTAJ DOWÓD z jedneg
                            > o z glownych portali w SV:
                            >
                            > >> “If you’re a Google employee and you aren’t out in
                            > terviewing at Facebook, Twitter or Zynga you are a moron.”
                            >
                            > rel="nofollow">techcrunch.com/2011/04/09/foursquare-wants-to-help-google-employees-get-massive-counteroffers-too/
                            > teraz w GOOGLE pracują teraz TYLKO CEPY!
                            >

                            • boni.m Re: Miejsce jest bardzo wazne??? 11.04.11, 17:46
                              Pyskowki i pyskoweczki...
                              • Gość: krzys.mularczy789 Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: 12.04.11, 19:18
                                ja także adresuje to do tego kretyna z Redmond wykolejającego watek skądinąd ciekawy poprzez personalne ataki wobec gościa, który pisze z sensem.

                                Pozdrawiam

                                a do happy-spammer: zmień leki.
                            • Gość: Olek Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.gustan.las.chelas.info 12.04.11, 18:49
                              ciekawią mnie te posty bo są naprawdę z sensem, jak masz linki jakieś do postów tego gościa to poproszę.Ty co masz ciekawego do wniesienia w dyskusje ? wydaje mi się, że pracujesz w call-center w Redmond bo gościu wyraźnie wie co pisze, wie jak to robić i podrzucił świetne linki. Szukasz pracy (w google? ewidentnie głowny pinkt CV to u Ciebie redmond) ewidentnie byłbyś dobrym spamerem bo w ty, Twoim żadnej treści prócz pozorowania na gwiazdę z Redmond- kulturalnie zadupia na poziomie Kielc.

                              > gdybys sie zajmowal e
                              > ntrepreneurshipem nie mialbys czasu na pisanie tych bzdur którymi zaśmiecasz in
                              > ternet.

                              on chyba napisał już, że ma kasy ewidentnie jak lodu - w twoim przypadku
                              sądząc po IP to nie tylko nie masz kasy ale i nie masz za dużo rozumu.
                              • Gość: helpless-spammer Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.tukw.qwest.net 13.04.11, 18:20
                                boli ten GOOG, co ?
                                WYWALILI CI NA ZBITY PYSK Z TEJ FIRMY I OD KILKU LAT NIE MOZESZ TEGO PRZEZYC, HEHEHE!

                                pozdro z call center ;-) Z drugiej strony masz duzo czasu na rozmowy z samym soba, Mr anonymouser, sadzac po postach z tej samej domeny i roznych nick'ach. wynajdywanie proxow z roznych domen tez zajmuje duzo czasu, przedsiebiorco zatrudniajacy tysiace ludzi w Kalifornii, a piszacy z Oregonu.

                                'pozorowania na gwiazdę z Redmond' - mówi sie pozowania, geniuszu




                                Gość portalu: Olek napisał(a):

                                > ciekawią mnie te posty bo są naprawdę z sensem, jak masz linki jakieś do postów
                                > tego gościa to poproszę.Ty co masz ciekawego do wniesienia w dyskusje ? wydaje
                                > mi się, że pracujesz w call-center w Redmond bo gościu wyraźnie wie co pisze,
                                > wie jak to robić i podrzucił świetne linki. Szukasz pracy (w google? ewidentnie
                                > głowny pinkt CV to u Ciebie redmond) ewidentnie byłbyś dobrym spamerem bo w ty
                                > , Twoim żadnej treści prócz pozorowania na gwiazdę z Redmond- kulturalnie zadup
                                > ia na poziomie Kielc.
                                >
                                > > gdybys sie zajmowal e
                                > > ntrepreneurshipem nie mialbys czasu na pisanie tych bzdur którymi zaśmiec
                                > asz in
                                > > ternet.
                                >
                                > on chyba napisał już, że ma kasy ewidentnie jak lodu - w twoim przypadku
                                > sądząc po IP to nie tylko nie masz kasy ale i nie masz za dużo rozumu.
                                • Gość: do cioty "Remont" Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 13.04.11, 23:21
                                  > boli ten GOOG, co ?
                                  > WYWALILI CI NA ZBITY PYSK Z TEJ FIRMY I OD KILKU LAT NIE MOZESZ TEGO PRZEZYC, H
                                  > EHEHE!

                                  Ty się dobrze czujesz? Czy masz coś do powiedzenie poza personalnymi atakami? z tego co widać to nic nie masz do napisania z sensem pozorancie. rozśmieszasz całe forum.
                                  już nie wspomnę zupełnie, że nie wiem o czym piszesz. nie trzeba pracowac w google (pewnie jak ty robolu), wystarczy pomieszkac w USA by wiedziec, ze tylko moron lub nieudacznik pracuje teraz w google.

                                  > pozdro z call center ;-) Z drugiej strony masz duzo czasu na rozmowy z samym s
                                  > oba, Mr anonymouser, sadzac po postach z tej samej domeny i roznych nick'ach. w
                                  > ynajdywanie proxow z roznych domen tez zajmuje duzo czasu, przedsiebiorco zatru
                                  > dniajacy tysiace ludzi w Kalifornii, a piszący z Oregonu.

                                  Ty jesteś prawdziwie nawiedzony i w dodatku zupełnie zdezorientowany..

                                  > 'pozorowania na gwiazdę z Redmond' - mówi sie pozowania, geniuszu

                                  uważaj bo Cie się przerwa w call-center skończy i Cie szef opieprzy że jesz za długo śniadanie. a teraz już podnoś słuchawkę i do roboty cioto z zadupia Redmond. Może Cie kiedyś będzie stać na odwiedzenie Seattle szmaciarzu pozorancie od pozowania na eksperta.
                                • Gość: Gość Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: 14.04.11, 00:03
                                  odnoszę wrażenie że ten ktoś właśnie ciągle pracuje w google bo jego posty o tej firmie są tak trafne jak mało które, zwłaszcza jak chodzi o google US.
                            • Gość: WOW Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.privatedns.com 12.04.11, 19:05
                              > ty koleżko już kiedyś obrażałeś ludzi na forum, tyle że z ulubionego anonymouse
                              > r.com znowu trollujesz?

                              weź się lecz. albo się lepiej obraź na internet bo ci się coś popieprzyło drogi TUKU z questa.
                              mógłbyś wyjaśnić o czym piszesz albo gdzie kupujesz to co wdychasz lub czym się szprycujesz?
                            • Gość: j45GHk Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: *.mis.chelas.info 12.04.11, 19:12
                              @happy-spammer

                              skąd urwałeś? nic w tym twoim wpisie tylko atak na kogoś. facet lub babka mądrze pisze
                              a Ty faktycznie powinieneś czuć się obrażony, najlepiej obraz się na monitor lub faktycznie internet. twoja "inteligencja" i poziom wpisów jest obrazą dla średnio inteligentnego człowieka piszącego i chcącego czytać coś z meritum i na temat.


                              poproszę o więcej (z wyjątkiem tego grzyba rzekomo z Redmond happy-spammer). faktycznie świetny był ten artykuł na temat tego, że jak ktoś pracuje dalej w Google i nie szuka innej pracy to musi być to moron!

                              A to porównanie redmond do Kilec to mnie rozwaliło nieźle. Pozdrowienia dla happy-Spammera w Kilecach(tfu Redmond). bez obrazy dla tych z prawdziwych Kielc w Polsce.
                              • Gość: gk Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: 174.140.163.* 12.04.11, 19:50
                                hapless spamer. pogugluj jak nie śmiecić w internecie . naprawdę ośmieszasz się atakując grupę ludzi co maja same sensowne posty tutaj i co ciekawe, zbieżne z rzeczywistością. co więcej myślisz, że to ta sama osoba. jak pomóc komuś takiemu jak ty? tylko ignorując. jak ktoś napisał, możesz się obrazić na komputer ale mam nadzieje, ze nie będzie nikt odpisywał na ten bełkot. wyjdzie to tylko na zdrowie dla takiej psychiki jak twoja.
                            • Gość: do happy-spammer Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: 12.04.11, 19:29
                              do happy-spammer, wiesz jeden taki człowiek z sianem jak twoje i robi się jeden wielki GPF blue-screen. weź pogadaj z psem albo z żoną. musi być na podobnym poziomie jak to co reprezentujesz. jak nie wiesz jaki jest temat wątku to nie atakuj piszących bo zupełnie nie wiadomo po co się tutaj pojawiasz skoro nie masz NIC dosłownie NIC do powiedzenia mądrego i zupełnie nie wiadomo o co chodzi z tym co piszesz.

                              NIC. (aha. faktycznie żyjesz w jakimś mirażu, Redmond wydaje ci się jakimś atrakcyjnym miejscem by się chwalić pobytem w miejscu gdzie non stop pada deszcz?)
                            • Gość: anita.s Re: Miejsce jest bardzo wazne??? IP: 13.04.11, 08:05
                              “If you’re a Google employee and you aren’t out interviewing at Facebook, Twitter or Zynga you are a moron.”

                              "techcrunch.com/2011/04/09/foursquare-wants-to-help-google-employees-get-massive-counteroffers-too/

                              Teraz w GOOGLE pracują teraz TYLKO CEPY!"


                              jedyna sensowna treść to to powyżej co cytowane i o ile wiem to całkowicie zgodne z prawda.
                              mamy tutaj dwie osoby co pracowały w tym kołchozie.
    • debilofil Tak właśnie kończą się USA 09.04.11, 22:27
      zostaną zamkneci ze swoimi pasożytami którzy zyja nadal w przekonaniu ze wystarczy drukowac lewa kase bez konca a jak ktos to zakwestionuje to mu wprowadza demokracje.
    • swiety_76 Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali 09.04.11, 22:33
      > Jaki sens ma konkretne miejsce dzialalnosci firmy informatycznej? Czy wazna jest
      > Dolina Krzemowa w Kalifornii czy rownie dobrze moze sie do tego nadawac polnocna
      > Norwegia lub wschodnie wybrzeze Indii?

      W Kalifornii masz na miejscu dużą bazę uniwersytecką (kadry) i mnóstwo funduszy inwestycyjnych (finanse). Chociaż internet zmienił sposoby komunikowania się to wciąż najlepiej mieć dostęp do ludzi na miejscu niż kilka tysięcy kilometrów z daleka.
      Czat, e-mail czy wideokonferencja nie zastąpi wspólnego spotkania biznesowego w restauracji, wspólnej partyjki golfa z partnerem biznesowym, oceny kandydata podczas rozmowy w cztery oczy itd a to właśnie podczas tego typu spotkań często zapadają najważniejsze decyzje.
      A Kalifornia jest ładna i bardziej słoneczna i cieplejsza od Norwegii (też ładnej)
    • swiety_76 Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kalifo... 09.04.11, 22:47
      Współzałożyciel Google - Sergey Brin - rosjanin
      Założyciel Ebay - Pierre Omidyar - irańczyk
      Współzałożyciel Yahoo - Jerry Yang - chińczyk
      Współzałożyciele Youtube - Steve Chen - chińczyk i Jawed Karim - bengalczyk
      Jeden z współzałożycieli Facebooka - Eduardo Saverin - brazylijczyk

      Ograniczając imigrację zdolnych wykształconych Ameryka sra we własne gniazdo
    • Gość: A.G. To jest niestety koniec Ameryki! IP: 77.236.15.* 09.04.11, 23:32
      Ameryka to nie tylko kawał ziemi ale marzenie. Marzenie emigrantów o lepszym życiu, ale też kraj nieograniczonych szans dla zdolnych ludzi. W ten sposób kończy sie nie tylko ten mit, ale też możliwość autentycznego rozwoju opartego na uczciwej konkurencji. Żal..... Widać Amerykanie na tyle się zmienili, że nie rozumieją co zdecydowało o wielkości ich kraju. Nie wiem czy ktoś z nich to przeczyta ale jeśli to opamiętajcie sie i przypomnijcie jaką wartość dla demokratycznego świata ma Wasz kraj i dlaczego. A nie przeczę że też kocham te ideały i tym bardziej mi przykro. Ojcowie założyciele przewracają sie w grobach.
      • Gość: huh Re: To jest niestety koniec Ameryki! IP: *.privatedns.com 09.04.11, 23:40
        dokladnie. internet pozwolil na odkrywanie wiecej prawdy o swiecie a nie tylko zycie mitami. choc niektorzy dalej daja sie zwabiac marketingiem i tym ze w USA wszedzie jest jak w Beverly Hills!
        • Gość: 6kolumna Re: To jest niestety koniec Ameryki! IP: 46.29.253.* 10.04.11, 14:09
          > dokladnie. internet pozwolil na odkrywanie wiecej prawdy o swiecie a nie tylko
          > zycie mitami.

          Szczególnie "prawdy" o niskich cenach i podatkach w Europie a zwłaszcza w Polsce.
          W tym Waszym biadoleniu nad Ameryką, którą wypycha Azja zupełnie zapominacie,
          że nikt nie wróży Europie lepszego losu niż Ameryce, w przyszłej światowej ekonomii.

          Weźcie się więc i za swoje podwórko, zamiast biadolić nad Ameryką.
          Chińscy menadżerowie już są u Was i niedługo nauczą Was "rozumu".
          Nie będziecie się wymądrzać o tym jacy to Amerykanie są "głupi".
          • Gość: Kagan Re: To jest niestety koniec Ameryki! IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 14:12
            Niestety? Na szczescie!
      • porque Stadko nieuzytecznych geniuszy 09.04.11, 23:55
        Zlecieli sie tu jacys nieuzyteczni geniusze i dywaguja o zagadnieniach, ktore przerastaja ich mozliwosci zrozumienia. A najzabawniejsze jak jeden "naukowiec" przesciguje sie z innym w ilosci wypisywanych glupot, zeby na koniec skutkiem niedowladnosci wlasnej mozgownicy oglosic upadek USA:))) A idac tokiem rozumowania najaktywniejszego tu znawcy Ameryki z latwoscia mozna wysnuc wniosek, ze w Polsce jest ok 2% troche myslacych ludzi a reszta to niespelna umyslu psychopaci.
        • Gość: $$$ Re: Stadko nieuzytecznych geniuszy IP: *.privatedns.com 10.04.11, 00:09
          a widziales ile wart jest dolar? powiem Ci...zmierza do wartosci rubla z ZSSR...
          znalazl sie ekspert idiota.
          • porque Re: Stadko nieuzytecznych geniuszy 10.04.11, 00:42
            Gość portalu: $$$ napisał(a):

            > a widziales ile wart jest dolar? powiem Ci...zmierza do wartosci rubla z ZSSR..

            Dolar jest wart tyle na ile potrzeba, zeby korzystny byl dla amerykanskiej gospodarki i powinien jeszcze zostac obnizony. A jezeli twoje odkladane zaskorniaki traca wzgledem zlotego, nie jest to problem dla Ameryki a o frustracjie swoja miej pretensje do samego siebie bo chyba jedyne co potrafisz to bezproduktywnie zmieniac nicki:)
            • Gość: porque Re: Stadko nieuzytecznych geniuszy IP: *.privatedns.com 10.04.11, 00:45
              naprawde jestes mocno popie...ny. spadek wartosci dolara powoduje ze nie oplaca sie harowac za mniej. nie wiem czy to kapujesz. odn ników, do kogo Ty kuzwa piszesz cepie.
              wogole sie pogubiles w tym co piszesz i do kogo.
    • eryk299 To po co utrzymywać państwowe szkolnictwo? 09.04.11, 23:47
      To po co utrzymywać państwowe szkolnictwo jak nasi geniusze nie będą mieć gdzie emigrować? lol
      • Gość: Kagan Re: To po co utrzymywać państwowe szkolnictwo? IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 00:02
        RACJA!
      • maksimum Amerykanie. 10.04.11, 00:14
        swiety_76 napisał:

        > Współzałożyciel Google - Sergey Brin - rosjanin

        Brin immigrated to the United States from Russia at the age of six

        > Założyciel Ebay - Pierre Omidyar - irańczyk

        The family moved to the US when Omidyar was six on

        > Współzałożyciel Yahoo - Jerry Yang - chińczyk

        Yang moved to San Jose, California at the age of ten

        en.wikipedia.org/wiki/Jerry_Yang_(entrepreneur)
        > Współzałożyciele Youtube - Steve Chen - chińczyk

        When he was eight years old, he and his family immigrated to the United States.



        > i Jawed Karim - bengalczyk

        Jawed Karim grew up in Germany, and moved to the United States with his family in 1992
        urodzil sie w 1979 czyli przyjechal do USA w wieku 13 lat.

        > Jeden z współzałożycieli Facebooka - Eduardo Saverin - brazylijczyk

        Eduardo Saverin was born in São Paulo, Brazil, to a wealthy Brazilian Jewish family,[6][7][8][9] and was raised in Miami, Florida

        Okazuje sie ,ze ci wszyscy mlodzi ludzie przycjechali do USA majac 6-13 lat i chodzi do szkol w USA i tu studiowali majac juz obywatelstwo amerykanskie.

        > Ograniczając imigrację zdolnych wykształconych Ameryka sra we własne gniazdo

        Google nie jest jedyna wyszukiwarka i ja z niej nie korzystam.
        Jesli nie E-bay,facebook czy Yahoo to bedzie cos innego,co bedzie spelnialo identyczne zadanie maja tylko inna nazwe.

        Pytanie pozostaje jedno:Co by ci ludzie osiagneli,gdyby nie byli wyksztalceni w USA,a gdzies w Rosji czy w Niemczech?

        To edukacja amerykanska dala im ta szanse i z niej skorzystali.
        • Gość: LosAngel Re: Amerykanie. IP: *.privatedns.com 10.04.11, 00:24
          > To edukacja amerykanska dala im ta szanse i z niej skorzystali.

          KONTAKTY raczej o dostep do DUZEJ KASY ale jak dolar spada to kasa z USA ucieka
          wiec bedzie jej coraz mniej i tak wlasnie bedziemy sie staczac.

          W Polsce moglabyla byc Dolina Krzmowa bo w PL podstawowe kwestie sie
          odkrywalo...i nic sie nie stalo...INNA mentalnosc takze miala wplyw, ale teraz swiat sie uczy
          wiecej i Krzmowa Dolina w USA bedzie miec potezna konkurencje w Chinach.
          • Gość: trybun_ludu Re: Amerykanie. IP: 46.29.253.* 10.04.11, 13:23
            > KONTAKTY raczej o dostep do DUZEJ KASY ale jak dolar spada to kasa z USA ucieka
            > wiec bedzie jej coraz mniej i tak wlasnie bedziemy sie staczac.

            Widać, że grasz na zadaną nutę. Raz Amerykanin nie taki jak "trzeba"
            innym razem amerykański pieniądz.

            Kto niby pojedzie wydawać dolary za granicę skoro za granicą drożyzna
            a w USA taniej? Przecież każdemu będzie się opłacało kupować w USA.
            To ty nie wiesz, że jak Twoja waluta jest słaba to łatwiej eksportować
            a jak mocna importować? Przecież to elementarne.
            Co chcesz udowodnić popełniając elementarne błędy?
            • Gość: WOW Re: Amerykanie. IP: *.privatedns.com 11.04.11, 09:37
              A nie wiesz co u nas mozna kupic taniej? wiesz ze Audi Q7 w USA wychodzi drozej niz w Eurolandzie? juz nie mowie o MEDYCYNIE, NAUCE i kulturze!
              w Polsce kazdy moze za grosze isc do teatru, w USA policz sobie ile to kosztuje w stosunku do zarobkow. Nie patrz na benzyne!
              • mr.knox Re: Amerykanie. 12.04.11, 00:26
                Gość portalu: WOW napisał(a):

                > A nie wiesz co u nas mozna kupic taniej? wiesz ze Audi Q7 w USA wychodzi drozej
                > niz w Eurolandzie?

                Gdzie w eurolandzie?? Coraz wiecej wskazuje, ze twoja frustracja wywoluje jakies zwidy.

                Audi Q7 kosztuje w USA od $46 tys do $59 tys. W 2007 roku w Niemczech najtansze Audi Q7 startowalo od € 70 tys. Jeszcze dla przykladu warto wspomniec ze model 2011 startuje w Australi od AD 90 tys a w W.Brytanii od 42 tys funtow.

                >juz nie mowie o MEDYCYNIE, NAUCE i kulturze!

                No wlasnie lepiej nie mow i nie blaznuj sie.

                > w Polsce kazdy moze za grosze isc do teatru, w USA policz sobie ile to kosztuje
                > w stosunku do zarobkow.

                Policz wiec nam:)))
                • Gość: ??? Re: Amerykanie. IP: *.privatedns.com 12.04.11, 18:52
                  ..you must have gotten KNOXED in your stupid head with a hammer...
                  nie bede odpisywal kretynowi.

                  zero treści procz darci mordy nie ma w Twoich postach.
        • Gość: autor Re: Amerykanie. IP: *.hsd1.ca.comcast.net 10.04.11, 00:29
          Ten artykol to przesada. Kazdego roku jest inny limit na wizy pracownicze. Ja mam tak zwana H1B, jestem inzynierem electronikiem wyksztalconym w Kanadzie (mam obywatelstwo Kanadyjskie) i nie mam zadnych przeszkod zeby te wize odnawiac (jest wazna na 3 lata).
          Jest duzo glosow zeby te limity ograniczyc, ale rzad na szcescie nie slucha bo pracy w tym zawodzie (elektronika) jest duzo i amerykanie wola studiowac prawo lub ekonomie i jest zapotrzebowanie na ludzi w scislych zawodach. Sprawdz na przyklad portal Monster.com i zobacz ile jest pracy gdy wpiszesz "electronic". Mieszkam w USA (w San Jose, "stolicy" Doliny Krzemowej) na roznych wizach pracowniczych juz 15 lat i jest mi dobrze.
          • Gość: San Jose Re: Amerykanie. IP: *.privatedns.com 10.04.11, 00:50
            San Jose, no tak,. zajebiste miejsce do zycia. jak bedzie Cie stac na San Franscios daj znac. San Jose to koszmarne odludzie gdzie nikt nie chodzi po chodnikach bo takowych nie ma. kazdy siedzi w domu, same. jak Ty to nazwyasz zyciem to odwiedz czasem barcelone, albo jakies europejskie miasto. Bo poza plytka do drukowania to nie masz pojecia o zyciu. Apropos wiz to zalatw sobie moze TN (Trade NAFTA) status a nie kibluj na H1B bo tylko zabierasz innym mozliwosc pracy ciole. najlepszy jest Kosciolek w San Jose - w Polsce takie centrum "kulturalne" to jest w najwiekszej PIPIDOWIE na scianie wschodniej.

            Daj spokoj z tym San Jose. ludzie sie smieja z tego jaka to DZIURA w ktorej jest wiecje ludzi niz w San Francisco a TOTLANIE NIE MA NIC same tylko domy i przedmiescie.
            Byles kiedys w San Jose downtown? widziales jaki tam SYF?
            • Gość: trybun_ludu Re: Amerykanie. IP: 46.29.253.* 10.04.11, 13:40
              > Byles kiedys w San Jose downtown? widziales jaki tam SYF?

              No tak, zawsze można szukać tak długo aż znajdzie się najbrudniejszy zakątek.
              A byłeś kiedyś w Łódź downtown albo w niektórych miejscach na Pradze?
              Albo jakieś Tomaszów City czy inna Rawa Maz?

              A jakbyś chciał pojeździć z kudłatymi i hałaśliwymi Cyganami metrem albo być obrobionym
              z portfela to nic tylko taka jazda lub spacer po głównej ulicy tych twoich zachwalanych europejskich miast. Tak, tak, tych o których pisałeś i innych równie malowniczych.

              Nie zapomnij przeczytać poradnika on-line jak się przebrać by się zmieszać z tłumem
              miejscowych, by nie było widać, żeś turysta. (Na dobry początek, schowaj aparat
              i mapę a ew. plecaczek koniecznie na brzuch)

              Jak jesteś hojny to możesz kupić gałązkę "na szczęście" od jakiegoś Hiszpana,
              dać na jeszcze nienarodzone dzieciątko jakiejś francuskiej Cygance albo
              "na lekarstwa" jakiemuś litewskiemu Polakowi pod Ostrą Bramą.
              To jest dopiero SYF.
              • Gość: WOW Re: Amerykanie. IP: *.privatedns.com 11.04.11, 09:41
                > > Byles kiedys w San Jose downtown? widziales jaki tam SYF?
                >
                > No tak, zawsze można szukać tak długo aż znajdzie się najbrudniejszy zakątek.

                to centrum MIASTA, jego WIZYTOWKA!

                > A byłeś kiedyś w Łódź downtown albo w niektórych miejscach na Pradze?

                tak, nie raz, SJ to koszmarna dziura!

                > Albo jakieś Tomaszów City czy inna Rawa Maz?

                TAK. I San Jose do DUPY im nie dorasta. San Jose to jak MEKSYK !

                > A jakbyś chciał pojeździć z kudłatymi i hałaśliwymi Cyganami metrem albo być ob
                > robionym z portfela to nic tylko taka jazda lub spacer po głównej ulicy tych twoich zach
                > walanych europejskich miast. Tak, tak, tych o których pisałeś i innych równie m
                > alowniczych.

                Odn Francji to sie zgadzam, ale w Polsce jest naprawdę europejska CYWILIZACJA i widac to dopiero jak sie zobaczy takie przedmiescie we francji lub wlasnie w San Jose!

                > Jak jesteś hojny to możesz kupić gałązkę "na szczęście" od jakiegoś Hiszpana,
                > dać na jeszcze nienarodzone dzieciątko jakiejś francuskiej Cygance albo
                > "na lekarstwa" jakiemuś litewskiemu Polakowi pod Ostrą Bramą.
                > To jest dopiero SYF.

                Z tym sie zgadzam. Szanujcie co macie w Polsce bo jak Wam nagonia tam
                takich meneli to bedziecie miec KOLOROWO! Juz dzisiaj w TV widze ze promuja
                Wam ludzi ktorzy z Polska maja TAK wiele wspolnego. Kazadi patrycja to najlepsza
                reprezentantka POLSKIEGO SPOLECZENSTWA!!!!! niezle!
        • Gość: trybun_ludu Re: Amerykanie. IP: 46.29.253.* 10.04.11, 13:17
          Po prostu Ameryka składa się z takich ludzi, a Ci ludkowie mają problem
          z przyczepieniem im etykietki "Amerykanin". Ale to jest ICH problem.
    • czuly-wojtek Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kalifo... 10.04.11, 00:57
      I bardzo dobrze. Nikt nie patrzy na liczby a tymczasem Kalifornii grozi przeludnienie. Już w tej chwili jest tam średniawo a w ciągu 40 lat liczba ludności ma się podwoić. Nie tylko Kalifornii. Całym Stanom. Ludzi w Stanach Zjednoczonych przebywa zastraszająco dużo, najwięcej w historii. Jeśli nikt tego nie powstrzyma w porę, to Stany Zjednoczone będą drugimi Indiami.
      • Gość: !!! Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.privatedns.com 10.04.11, 01:08
        ziemi jest pelno, wiec tego bym sie nie obawial. natomisast GWARANTUJE ze za 20 lat KAZDY bedzie musial w Californi mowic po HISZPANSKU.

        • Gość: O Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.ptr.magnet.ie 10.04.11, 01:15
          Racja.... Na jednego afro w LA przypada 5 latinos....

          Bedzie to mailo ciekawy wplyw na hollywood i branze muzyczna... Zamiast teledyskow z raperami czarnoskorymi beda latino ala snoop doggy dog i 2pac....he

          Jak nie california to bedzie moze boston czy inne nie mexykanskie miejsce w us gdzie sie biznes przyniesie

          A jesli chodzi o chiny to wiem ze w farmacji jest podobno park biznesowy wielkosci milionowego miasta gdzie sie wszyscy wielcy tam juz zjechali...
      • Gość: mugabe Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: 46.29.253.* 10.04.11, 13:43
        > Jeśli nikt tego nie powstrz yma w porę, to Stany Zjednoczone będą drugimi Indiami.

        WOW!. Ale według ostatnich prognoz, to świetlana perspektywa!
    • lelo1951 Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kalifo... 10.04.11, 01:12
      Od wielu lat mówię że to (z nielicznymi wyjątkami) kraj debili i co? wyszło jak zwykle na moje
      • Gość: !!! Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.privatedns.com 10.04.11, 01:30
        wybacz, ale USA to nie jest kraj debili - takie generalizacje sa idiotyczne.
    • Gość: !!! Re: Dolina Krzemowa bez zdolnych imigrantów? Kali IP: *.privatedns.com 10.04.11, 01:44
      > Jaki sens ma konkretne miejsce dzialalnosci firmy informatycznej? Czy wazna jes
      > t Dolina Krzemowa w Kalifornii czy rownie dobrze moze sie do tego nadawac polno
      > cna Norwegia lub wschodnie wybrzeze Indii?


      to bez znaczenia w zaleznosci od tego kogo znasz. Mozesz byc w SV i nie znac nikogo latami
      lub mieszkac w Luxembourg i znac wszystkichc znancyh grazczy z SV z partyjek w Monaco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka