Gość: dodo IP: *.sebn.pl 21.04.11, 15:53 Tylko czemu BUŁGARSKI, a nie POLSKI? Naszych temat nie interesuje? - każdy jest konsumentem i tutaj szukałbym poparcia na miejscu naszych niedojdów parlamentarnych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Maro KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywność ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.11, 15:57 I brawo Bułgarzy tylko dlaczego z pewnego nieskorumpowanego państwa, podobno lidera Europy Środkowo-wschodniej taka inicjatywa nie wypłynęła ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadzia cynik Re: KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywnoś IP: *.2-0.pl 21.04.11, 16:03 lidera w czym? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywnoś IP: *.pool.mediaWays.net 21.04.11, 16:05 ..a pomysl se dziadziu. To nie koncert zyczen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Pora wreszcie koncernom podziękować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.11, 22:33 Pora wreszcie koncernom podziękować pozwami zbiorowymi! Kto chętny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr Re: Pora wreszcie koncernom podziękować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 01:30 i co dostaniesz w ramach odszkodowania? dwa opakowania niemieckiej kawy tchibo, litr oryginalnego niemieckiego lenoru i 3kg oryginalnego niemieckiego proszku persil? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr Re: KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 01:29 budowie kosciolow, ignorancie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fagusp KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywność ... 21.04.11, 16:03 W pewnym sensie za istniejący stan rzeczy możemy podziękować panom (p)osłom kilku kolejnych kadencji. W jaki sposób konsument może eliminować produkty niskiej jakości, jeżeli istniejące prawo nie obliguje producentów do informowania nabywcy o składzie produktu. Kiedyś próbowałem na płynach do czyszczenia znaleźć informację o substancji aktywnej i jej ilości. Informacji tej nie było na żadnym z kilkunastu środków różnych producentów. A skoro nie ma obowiązku prawnego to firmy będą nas dalej dymać, a posłowie rozprawiać radośnie o kolejnych trumnach i pomnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: składak? Re: KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywnoś IP: *.52.374a.static.theplanet.com 21.04.11, 19:19 Myślisz, że skład wszystko ci powie, na temat jakości produktu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr Re: KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 01:33 a czy w polsce jest jakiekolwiek laboratorium ktore jest w stanie okreslic sklad chemiczny danego produktu zlozonego? z dopalaczami mieli problem wiec z zywnoscia jest to samo. dlatego jezdze na zakupy do niemiec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MixEr Re: KE zbada, czy koncerny wysyłają ... IP: 173.233.208.* 22.04.11, 16:40 " a czy w polsce jest jakiekolwiek laboratorium ktore jest w stanie okreslic sklad chemiczny danego produktu zlozonego?" Tak, sa w Polsce takowe laboratoria! I to, przynajmniej, w kilku miejscach!! Odpowiedz Link Zgłoś
wikul A co ma robić, zastąpić organizacje konsumenckie ? 21.04.11, 19:32 stix napisał: > Które barany głosowały na PO? A co ma spisiały durniu robić ? Testy produktów, tak ? A wszystkie organizacje konsumenckie zajmą się rzadzeniem. Skąd takie spisiałe matoły sie biorą ? Odpowiedz Link Zgłoś
stix Precz z nierobami. 21.04.11, 20:08 Służby państwowe powinny regularnie testować produkty i w razie konieczności poszczególne firmy powinny być wykopywane z Polski. A Tusk co robi? Nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Precz z nierobami. IP: *.pools.arcor-ip.net 21.04.11, 20:12 stix napisał: > Służby państwowe powinny regularnie testować produkty i w razie konieczności po > szczególne firmy powinny być wykopywane z Polski. A Tusk co robi? Nic. -------------------------------- Popieram jak najbardziej, wielu Polaków ci podziękuje a w innych krajach będą się cieszyć z inwestycji i miejsc pracy. Tak masz racje, wykopać. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Precz z nierobami. 22.04.11, 06:55 stix napisał: > Służby państwowe powinny regularnie testować produkty i w razie konieczności po > szczególne firmy powinny być wykopywane z Polski. A Tusk co robi? Nic. A poprzedni premierzy co robili? Jeśli produkt spełnia normy, to zostaje dopuszczony do sprzedaży. Jakbyś przeczytał artykuł ze zrozumieniem, zamiast myśleć o Tusku, to byś się dowiedział, że nie jest o jakości produktów jako takiej. Jest o porównaniu jakości produktów tych samych producentów, ale na różnych rynkach. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjot Re: Precz z nierobami. 22.04.11, 10:32 Szkopuł, w tym, że u nas nie ma organizacji konsumenckich, wyprzedzają nas w tym Rumuni oraz Bułgarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Precz z nierobami. IP: *.pools.arcor-ip.net 22.04.11, 11:11 tomekjot napisał: > Szkopuł, w tym, że u nas nie ma organizacji konsumenckich, wyprzedzają nas w ty > m Rumuni oraz Bułgarzy ------------------------------------ Wypowiedz naiwnego. Co one pomogą albo zmienia? NIC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomekjot Re: Precz z nierobami. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.11, 11:30 We Francji czy w Niemczech taka organizacja ogłosiłaby bojkot jednej czy drugiej firemki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Precz z nierobami. IP: *.pools.arcor-ip.net 22.04.11, 11:39 Gość portalu: tomekjot napisał(a): > We Francji czy w Niemczech taka organizacja ogłosiłaby bojkot jednej czy drugie > j firemki. ......................................... Nie żaden bojkot tylko by respektowała ustalone międzynarodowe prawo. Ta sprawa nie dotyczy tylko byłego bloku wschodniego ale dotyczy także zachodu, na zachodzie jest ta sprawa zrozumiana, w byłym bloku wschodnim trafia na niezrozumienie z powodu ciemnoty jak i nieznajomości ustaleń międzynarodowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MixEr Precz z ignorancja IP: 173.233.208.* 22.04.11, 16:46 Skad biora sie tak ignoranckie typy jak "stix"? Nawet w tak bogatym kraju jak USA analizuje sie nie wiecej niz kilka % sprowadzanych produktow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywność ... IP: *.ghnet.pl 21.04.11, 16:08 A Tusek, POpaprańcy i PISuary śpią. Ale przecież Smoleńsk ważniejszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr Re: KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 01:34 zapomniales o lsd i chłopkach z psl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jebać kartoflaczka Re: KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywnoś IP: *.gdynia.mm.pl 22.04.11, 06:58 PJN: prezy'denat jest najważniejszy! Prezy'denat jest najlepszym prezy'denatem od czasów Mieszka I, a może nawet od czasów Piasta Kołodzieja. A jakby dobrze pogrzebać, to nawet od czasów pierwszych glonów. A cechuj tam: od czasów wielkiego wybuchu! Niech nie żyje prezy'denat! A poza tym klasyczne Jarosuaf, Jarosuaf, Jarosuaf, Jarosuaf, Jarosuaf, Jarosuaf, Jarosuaf, Jarosuaf, Jarosuaf, Jarosuaf, Jarosuaf! Odpowiedz Link Zgłoś
volflarsen Hahahaha nagle sie Eastern Europeans obudzili 21.04.11, 16:17 ze ich traktuja jak kolonie i sprzedaja scheiss. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Hahahaha nagle sie Eastern Europeans obudzili 21.04.11, 16:38 Nie przesadzaj, koncerny sprzedają scheiss wszędzie gdzie mogą, w Niemczech też. Tyle że na zachodzie kontynentu klienci są bardziej świadomi, czytają etykiety, więc znacznie trudniej ten scheiss im wcisnąć. Czekolada "Milka" może być zresztą taka sama we wszystkich krajach, ale to już w ogóle nie jest ta "Milka", którą wiele lat temu produkował "Suchard" w Szwajcarii i tylko w Szwajcarii. Teraz to wyrób czekoladopodobny dla masowego odbiorcy na wszystkich rynkach, klasyczny produkt koncernowy. Jedyną obroną są nie przepisy, tylko świadomość konsumentów. Polscy konsumenci już się sparzyli na koncernowych środkach czystości, w których cenie są zawarte te krocie wydawane na promocje, i coraz częściej kupują no-name'y w dyskontach. Jeżeli jakis W3 z Lidla pierze jeszcze bardziej biało niż Persil który pierze najbardziej biało, to po co czterokrotnie przepłacać? Tylko odchodzenie od marek to jest proces, który chwilę trwa. W Polsce po prostu nie ma silnych organizacji konsumenckich. Widziałem kiedyś w USA program, w którym jakaś taka organizacja postawiła przed kilkoma różnymi kotami w dwóch miskach "Whiskas" i surową rybę, i okazało się że "Twój kot wcale nie kupowałby Whiskas". Jakos czegoś takiego w Polsce nie widziałem. U nas Danone nadal reklamuje że z "brzucha bierze się 80% odporności", choc za ta reklamę zapłacił w Stanach sporą karę, bo organizacja konsumencka udowodniła przed sądem że to nieprawda. Mówili mi znajomi pracujący w handlu, że po aferze z "mięsem oddzielonym mechanicznie" w słoiczkach "Gerbera" sprzedawanych na rynku polskim sprzedaż tychże siadła dramatycznie. Tylko jakoś mass media po kilku dniach przestały ciągnąć w ogóle temat, no i zgadnijmy dlaczego ;-) ? Odpowiedz Link Zgłoś
valana Re: Hahahaha nagle sie Eastern Europeans obudzili 21.04.11, 18:22 asperamanka napisał: > Mówili mi znajomi pracujący w handlu, że po aferze z "mięsem oddzielonym mechan > icznie" w słoiczkach "Gerbera" sprzedawanych na rynku polskim sprzedaż tychże s > iadła dramatycznie. Tylko jakoś mass media po kilku dniach przestały ciągnąć w > ogóle temat, no i zgadnijmy dlaczego ;-) ? My całą rodziną w ogóle przestaliśmy kupować WSZYSTKO, co jest wytwarzane przez Nestle (do niego należy znak Gerber). Niewiele nas, kilkanaście osób tylko, ale grosza od nas, łobuzy, nie powąchają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meow Re: Hahahaha nagle sie Eastern Europeans obudzili IP: *.52.374a.static.theplanet.com 21.04.11, 19:44 > Widziałem kiedyś w > USA program, w którym jakaś taka organizacja postawiła przed kilkoma różnymi k > otami w dwóch miskach "Whiskas" i surową rybę, i okazało się że "Twój kot wcale > nie kupowałby Whiskas". Ciekawe co to były za kotki? Z moich skromnych obserwacji wynika, że kot, który wychował się, odkąd pamięta, na gotowym jedzeniu nie zje jedzenia surowego. Może nawet reagować na zapachy i gapić się gdy sie kroi rybę albo coś gotuje ale później surowego nie zje. (Nie warto nawet wspominać o odtłuszczonym mleku) Być może dlatego (to tylko przypuszczenie), że to stworzenie ostrożne i nawet jak rozpoznaje zapach to nie rozpoznaje jedzenia z wyglądu i woli go nie ruszać. Wniosek z tego taki, że te kotki jednak wcześniej znały surowe jedzenie. W takiej sytuacji wchodzi w grę kwestia ich gustów i przyzwyczajeń, a nie jakości jedzenia. Jakość jedzenia możnaby poznać po zdrowiu kotków, które je jadły przez długi czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr Re: Hahahaha nagle sie Eastern Europeans obudzili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 01:37 rzeczowo, konkretnie i na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MixEr Re: Hahahaha nagle sie Eastern Europeans obudzili? IP: 173.233.216.* 21.04.11, 19:10 Nie zawsze to prawda... Przyznam, ze np. wole polska "Coca-Cole" (zawiera cukier) od amerykanskiej (USA) zawierajacej tzw. "high-fructose corn syrup" (tanszy i niezbyt smaczny) syrop z kukurydzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meow Re: Hahahaha nagle sie Eastern Europeans obudzili IP: *.52.374a.static.theplanet.com 21.04.11, 19:53 Ładują to świństwo w amerykańską Coca-Colę i inneprodukty by subsydiami uszczęśliwić farmerów, uprawiających kukurydzę.Znam lepsze rozwiązanie niż rozszyfrowywanie składu Coca-Coli i innych soft drinks i słodyczy w róznych krajach - nie brać tego w ogóle do ust. Optymalne rozwiązanie to pić wodę (ewentualnie z jakimś niesłodkim sokiem owocowym) i popijać winem albo piwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: costanuestra A coś ty za jeden, dupku? IP: *.52.374a.static.theplanet.com 21.04.11, 19:31 Spod której strzechy wyrwałeś się w świat tak wielki, żeś tę strzechę zapomniał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziz7 KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywność ... IP: 88.211.59.* 21.04.11, 16:47 Moim zdaniem wielka szkoda, że mamy takich a nie innych polityków. Bawią się ja dzieci obrzucając błotem, walcząc o krzyże itp a nie zajmują się rzeczywistymi sprawami, które dotyczą obywateli. Brawo dla Bułgarów i Słowaków bo potrafią walczyć o swoje i nie padają przed Zachodem poddańczo na kolana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Re: KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywnoś IP: *.play-internet.pl 21.04.11, 20:14 Kto wybiera tych posłów kosmici? Kto daje tym samym osobom od przeszło 20-tu lat mandat? Lud ciemny jak tabaka w rogu, na żadną refleksje się nie może zdobyć więc do kogo pretensje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywnoś IP: *.pools.arcor-ip.net 21.04.11, 20:24 Gość portalu: Edek napisał(a): > Kto wybiera tych posłów kosmici? Kto daje tym samym osobom od przeszło 20-tu la > t mandat? Lud ciemny jak tabaka w rogu, na żadną refleksje się nie może zdobyć > więc do kogo pretensje? ................................................ Poruszyłeś ten temat wiec poczekaj do jesieni zobaczysz ile wybierze wyborców PiS i co zmieni się coś w Polsce? Nic, będzie dalej marazm pchany marazmem, a Polska będzie staczać się po równi pochylej aż dorówna Grecji. Tu potrzeba mądrej jak i konstruktywnej opozycji, jest takowa w Polsce? Jest smoleńska, która zajmuje się destrukcją Polski a nie konstruktywnymi rzeczami które by miały coś przynieść dla Polski. Zresztą co jest do wyboru? Nieporadne i durnowate SLD, to już lepiej pozostać przy tym co jest mniejsze złem dla Polski? Ino poczekaj zobaczysz wynik wyborów, Polacy są silni w gębie, w narzekaniu na wszystkich ale sami nic nie potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Re: KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywnoś IP: *.play-internet.pl 21.04.11, 21:53 Okrągłostołowe partie tzw. banda czworga nie różnią się niczym. Bardzo dobrze znam wynik wyborów. W kraju wtórnych analfabetów [ przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/kraj-wtornych-analfabetow ] kary są już rozdane. Zwracam tylko uwagę na fakt, że użytkownik ziz7 szuka przyczyn nie tam gdzie potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tymi KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywność ... IP: 83.2.212.* 21.04.11, 17:02 Polska to jednak kraj naiwnych ludzi. Na co wy ku... liczycie, że Premier, rząd czy parlament zadba o wasze interesy? Przecież Oni dymają nas przez ponad 20 lat! Potrzebni im jesteśmy tylko do tego żeby okradali nas na każdym kroku z ciężko w tym dzikim kraju zarobionych pieniędzy! POdatki są wszędzie i to niemałe. Za chwile zapłacimy kolejny haracz od żaglówki czy kempingu ciągniętego nad zaszczane polskie morze. Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui Re: KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywnoś 21.04.11, 17:07 Gość portalu: dodo napisał(a): > Tylko czemu BUŁGARSKI, a nie POLSKI? > Polski ma już po funkcji ministra zapewnioną ciepłą korporacyjną posadkę. dlatego u nas przepisy, koncesje, zwolnienia - są robione pod dużych, zagranicznych graczy. niestety poziom polskich wyższych urzędników z nadania politycznego to rynsztok - powinien być przepis automatycznie wywalający ministra z roboty bez odszkodowania za jakikolwiek udowodniony kontakt z jakąkolwiek osobą powiązaną z korporacjami. do tego dożywotni zakaz pełnienia jakichkolwiek funkcji publicznych. tylko wtedy dałoby się uniknąć korupcji w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ichi51e KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywność ... IP: *.home.aster.pl 21.04.11, 17:28 tez mi odkrycie - mogli sie kazdego glupiego co byl za granica zapytac - CocaCola i ska WSZEDZIE smakuje inaczej - czasem jest slodsza czasem bardziej kwaskowata no rozna choc zawsze cocacolowa. Podobno chodzi o to ze koncerny robia badania jaki ludzie w danym kraju smak lubia i dopasowuja recepture - prawda to czy nie czort uze znajet... wiesc gminna niosla ze nawet inna woda moze zmienic smak Coli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek a co w tej sprawie ma do powiedzenia Pan D. Tusk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.11, 17:55 czy smakuje mu gorsza kawa? czy degustuje gorsze piwo? czy myje włosy w gorszym szamponie? czy jego bielizna pachnie gorszym proszkiem? czy może udaje że wszystko jest jak się należy? czy .....? czy wkurcza go to wystarczająco żeby coś zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MixEr Re: a co w tej sprawie ma do powiedzenia Pan D. IP: 173.233.216.* 21.04.11, 19:13 "czy jego bielizna pachnie gorszym proszkiem?" Dobrej jakosci proszki do prania NIE daja silnego zapachu! P.S. W wielu krajach (np. USA) praktycznie nie uzywa sie juz czegos takiego jak "proszek do prania". Praktycznie calkowicie przestawiono sie na plyny do prania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr Re: a co w tej sprawie ma do powiedzenia Pan D. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 01:42 tja, koncerny moga zaoszczedzic w ten sposob na wypelniaczach i suszeniu rozpylowym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MixEr Re: to nie jest wszystko takie proste! IP: 173.233.216.* 21.04.11, 19:19 "czy smakuje mu gorsza kawa?" Trzeba jeszcze wyraznie ustalic kryteria, na przyklad - co to znaczy "gorsza kawa"? P.S. Widzialem juz osoby, ktore bardzo pozytywnie ocenialy smak kawy przygotowanej z bardzo taniego gatunku kawy i niezbyt pozytywnie kawe przygotowana z duzo drozszego surowca! Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 jest powod dlaczego sprzedaja gorsze 21.04.11, 18:06 na lepsze was irokezi nie stac.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mundrala Re: jest powod dlaczego sprzedaja gorsze IP: *.52.374a.static.theplanet.com 21.04.11, 19:22 Blada twarz się znalazła - z tyłka Irokeza. Niech nie sprzedają pod tą samą etykietką. Jeśli nie mogą sobie pozwolić na obecność na takim biednym rynku, to niech nie blokują miejsca innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mundrala Jeszcze jedno do mundrali jot-23 IP: *.52.374a.static.theplanet.com 21.04.11, 19:26 Ciekawe jaka była cena tych produktów, na które Polaków podobno nie stać. Sprawdzałeś? Jeśli ich się przyzywczai do sprzedawania szajsu to nawet gdy Polaków już będzie "stać" nadal będą pchać do nich szajs. Co niby mialoby ich skłonić do zmiany zachowania? Toć to czysty zysk brać za szajs takie same pieniądze jak za prawdziwy towar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba vanga oczywiscie opinia zmywaka IP: *.elk.mm.pl 22.04.11, 07:03 jest pelna jadu. trzeba gdzies wyladowac swoej frustracje, prawda?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haza koncerny wysyłają do nas żywność ... IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.11, 18:35 czy proszki i płyny do jego płukania,do mycia, itp są takie same u nas jak u Niemca? Oczywiście,że nie i o tym większości użytkowników wiadomo. Dopóki nie upomną się o to nasi decydenci tak długo będziemy nabijani w butelkę przez koncerny. Odpowiedz Link Zgłoś
zalesand Re: koncerny wysyłają do nas żywność ... 21.04.11, 23:00 Gość portalu: haza napisał(a): > czy proszki i płyny do jego płukania,do mycia, itp są takie same u nas jak u Ni > emca? Oczywiście,że nie i o tym większości użytkowników wiadomo. Dopóki nie upo > mną się o to nasi decydenci tak długo będziemy nabijani w butelkę przez koncern > y. To niekoniecznie koncerny nas dymają. W znacznej większości przypadków uzyskały one od WAŻNYCH KRAJOWYCH URZĘDÓW zgodę na zamienniki. Tak jest z fosforanami w polskich proszkach do prania, mniejszą koncentracją w przypadku płynów, szamponów i żeli do mycia, cukrem w napojach szynką w szynce itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
drugilukasz2983 KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywność ... 21.04.11, 18:59 Szkoda, że o nasze interesy muszą dbać obcokrajowcy .... My zaś żyjemy beatyfikacją najwspanialszego Polaka z możliwych. Reszta już się nie liczy... Zresztą po co komu lepsza żywność ? Przecież do gorliwej modlitwy wystarczy chleb i woda. Budujmy wiele kościołów i jednoczmy się w modlitwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kore Narawdę nie widzę problemu... IP: 93.175.68.* 21.04.11, 19:06 Przecież zawsze można kupować inne produkty, nie koniecznie importowane. Czekolada Wedla już nie smakuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Narawdę nie widzę problemu... IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.11, 19:11 niedoinformowany jestes z Wedla tylko nazwa zostala , reszta czekalopodobny szit do 2010 nazący do koncernu Kraft , teraz japonski Lotte Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waleczny KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywność ... IP: *.dynamic.caiway.nl 21.04.11, 19:32 nam wciskaja oni sami to gowno jedza bo nie wiedza co dobre jedzmy tylko polskie bo nasze jest najzdrowsze ma smak itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: KE zbada, czy koncerny wysyłają do nas żywnoś IP: *.pools.arcor-ip.net 21.04.11, 20:03 Gość portalu: waleczny napisał(a): > nam wciskaja oni sami to gowno jedza bo nie wiedza co dobre jedzmy tylko polski > e bo nasze jest najzdrowsze ma smak itd --------------------------------- Zanim zaczniesz pisać niesłychane durnoty, napisz nam jak odróżnisz produkt polski od produktu zagranicznego? No jak? Polska tez zakupiła radioaktywnie skażone kurki od Ukrainy, sprzedała je dalej krajom bałtyckim deklarując je za polskie, co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
normalnyfacet1950 hmm, 21.04.11, 19:52 Cola jest inna bo ma wiecej cukru w Polsce? To bardzo powazny powod do narzekania lol. Nie wiem do czego ci krzykacze daza? Chca zeby wszyskie produkty na swiecie byly takie same? Czyli w sklepach tez nie bedzie mozna sprzedawac 10 rodzajow chleba, bo ktos poczuje sie oszukany jak sprzedawca zaproponuje mu chleb z 10% wiecej maki zytniej. Albo z 10% tej maki mniej. Nie wazne ze nie bedzie on gorszy ani lelpsz ale bedzie inny, wiec do sadu :) Zastanawiam sie kiedy zaczna krzyczec, ze producenci samochodow tez ich oszukuja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx U nas wiadomo o tym od dawna IP: *.xdsl.centertel.pl 21.04.11, 20:25 Już wielokrotnie się o tym pisało w polskiej prasie, ale nasi decydenci ciągle są zajęci bzdurami i takimi rzeczami nie zawracają sobie głowy, może dzięki Bułgarom sie nam poprawi bo na naszych nie mamy co liczyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: U nas wiadomo o tym od dawna IP: *.pools.arcor-ip.net 21.04.11, 20:39 Gość portalu: xxx napisał(a): > Już wielokrotnie się o tym pisało w polskiej prasie, ale nasi decydenci ciągle > są zajęci bzdurami i takimi rzeczami nie zawracają sobie głowy, może dzięki Buł > garom sie nam poprawi bo na naszych nie mamy co liczyć ..................................... KE może sobie sprawdzać i tak się nic nie zmieni, ani dzięki Bułgarom - nie obiecuj sobie. Tak jest ze produkuje się wszędzie produkty na całym świecie pod standardy, kieszeń jak i wymogi społeczeństw i tu się nic nie zmieni, to by musieli cały świat postawić do góry nogami. mI jest z góry wiadomo ze nie kupie w moim kraju tych mebli które są przeznaczane np. na rynek japoński, mi jest wiadomo z góry ze nie dostane tego Audi który jest produkowany na rynek amerykański, mi jest wiadomo ze kupie w Niemczech innego Golfa jak Polacy w Polsce, czy Hiszpanie, czy Holendrzy w swoim kraju. Dla Polaków są jeszcze te rzeczy nie zrozumiale, ale kiedyś oni tez to zrozumieją. Odpowiedz Link Zgłoś
stix Wykopie się Nestle, Henkel z Polski. 21.04.11, 20:51 Albo będą w Polsce produkty najwyższej klasy, albo te firmy zostaną wykopane z Polski. Żarty się kończą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Wykopie się Nestle, Henkel z Polski. IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.11, 21:07 acha, w produkcji krzyzy, pochodni i zniczy juz jest najwyzsza klasa Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Wykopie się Nestle, Henkel z Polski. 21.04.11, 22:29 Zdziwiłbyś się. W ubiegłym roku moja żona kupiła dla swojej mamy obrazek Matki Boskiej pod Ostrą Bramą, cena standartowa, 10 litów albo 10 złotych. Na odwrocie, aż się uśmiałem, stało jak wół napisane; "Made in China". Przypuszczam że te pochodnie którymi Jarosław & Co. iluminuje co miesiąc Krakowskie Przedmieście też są stamtąd, jak i cała reszta dostepnej pirotechniki; dziś chyba już polskie dziecko nie umiałoby wysadzić kibla w szkole starą dobrą mieszanką kalichlorku z cukrem i kamieniami, jak to się kiedyś robiło, tylko musiałoby jakąś chińską petardę kupić ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FreakyMisfit Re: Wykopie się Nestle, Henkel z Polski. IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.11, 22:15 Oczywiście. Bo ty ich wykopiesz. Kurwa, Czak Noris się znalazł :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: U nas wiadomo o tym od dawna IP: *.internetia.net.pl 21.04.11, 22:34 Gość portalu: Gosc987 napisał(a): > Tak jest ze produkuje się wszędzie produkty na całym świecie pod st > andardy, kieszeń jak i wymogi społeczeństw. Mylisz dwie rzeczy: dostosowanie produktów do możliwości nabywczych i upodobań klientów to jedno a sprzedawanie IDENTYCZNIE oznakowanych ale różnych produktów to zupełnie co innego. Niech kawa Jacobs Kronung o smaku dostosowanym do polskiego gustu nazywa się np. "Kronung polski" i będzie OK. Kilka razy już się nabrałem w ten sposób, że po powrocie do kraju kupiłem produkt identycznie oznakowany jak ten na Zachodzie (który tam mi odpowiadał) a w środku było co innego (właśnie kawa, herbata, proszki do prania). To jest bezczelne oszustwo. W dodatku te produkty (ZAWSZE gorszej jakości) wcale nie są tańsze niż na Zachodzie więc nie ma mowy o dostosowaniu się do możliwości nabywczych. Natomiast produkty przemysłowe na różnych rynkach, np.samochody, różnią się nieraz specyfikacjami (i cenami) ale ta specyfikacja jest szczegółowo opisana i nikt nikogo nie oszukuje. Do każdego samochodu otrzymuje się kartę homologacji KRAJOWEJ co podkreśla jego dostosowanie do wymagań lokalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: U nas wiadomo o tym od dawna IP: *.pools.arcor-ip.net 21.04.11, 22:57 Aha znowu zostałam pouczona, no to Toyota produkowana dla polskiego rynku nie powinna nazywać się Toyota a wygląd powinna mieć inny, tak to sobie wyobrażasz? Powiedzcie sami jak jesteście naiwni i niepoważni, tak długo wszystko było najlepsze, kupowaliście wszystko bezmyślnie i sobie chwaliliście dopóki wam nie powiedziano ze są różnice? Teraz hura, bunt, narzekanie, ... co za hipokryzja? Juz parę lat temu pisały polskie media o tym, nawet gazeta i co nic, uszło waszej uwadze, bez dyskusji, bez buntu, a teraz? Tu widzi się jak Polakiem można manipulować!!! Polak to marionetka pociągana za sznurki, bez własnej oceny, bez własnego zdania, bez własnego światopoglądu, światopogląd kształtują mu media, a szczególnie manipulatorskie polskie media. Teraz widzicie jak jesteście wykorzystywani dla celów innych, ale nie własnych. Audi który idzie na amerykański rynek tez ma ten sam wygląd ale inne wyposażenie niż ten sprzedawany w Polsce, czy Niemczech, czy ... I co nikt się przeciw temu nie buntuje w Niemczech, nie robi tragedii z tego, bo Niemiec ma swój własny wyrobiony stały światopogląd, on rozumie inaczej te rzeczy i tak jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezsens Re: U nas wiadomo o tym od dawna IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.11, 23:27 no dobrze, ja się czepię samochodów, bo we wcześniejszych wypowiedziach masz rację. Homologacja to spełnienie PRZYNAJMNIEJ takich warunków, jakie stawia dane państwo, nikt nie mówi, że nie będzie homologacji dla samochodu wykonanego lepiej, prawda? Tak więc czy bardziej się opłaca producentowi produkować wszystkie samochody wyśrubowane pod sufit ale za to jednakowe na każdy rynek? Czy też lepiej podzielić na partie i wykańczać pod odpowiednie rynki zbytu? Dla producenta sprawa jest jasna - trzeba oszczędzać, niedawno był kryzys, samochody się nie sprzedawały więc tym bardziej - dawać minimum potrzebne do homologacji na dany kraj i tylko tyle. Wyjątki potwierdzają regułę (mozna dany samochód zaimportować, albo też nie istnieje 'wersja' na rynek danego rkaju, więc trzeba dać taką, która te wszystkie wymagania spełnia, choć przeznaczona jest na rynek lepszy - dla przykładu europejska wersja Camaro - nie dostosowują do naszego kraju, ale wykonują ten samochód pod całą europę bez różnicowania na kraj odbiorczy). Tak więc - oczywiście - idąc do salony VW czy Mercedesa czy też BMW - dostaniesz wersję na 'europę wschodnią' - różni się np. zawieszeniem (tu bardziej wytrzymałe produkują, ale też dużo droższe w naprawach), tapicerka, ilość poduszek powietrznych, normy spalania paliwa i produkcji CO2 - to wszystko są dodatkowe elementy (choćby durny kawałek krzemu jako koprocesor do głównego procesora) i dodatkowe koszta - tu się oszczędza. Dobrym przykładem jest firma Audi (nie, żebym polecał). Oni produkują samochody na rynek niemiecki i na import dokładnie takie same samochody - stąd np. zawieszenie w audi jak na polskie warunki jest zbyt awaryjne, ale za to dosyć tanie w remoncie, tak samo silniki (nie bez kozery mowi się, że audi ma mniejszy apetyt na paliwo niż VW czy BMW) - są na cały świat wykonywane identycznie. Niestety mankamentem jest również to, że taka unifikacja doprowadziła do zatracenia 'charakteru, designu' każdego samochodu i każdy wygląda identycznie, a różni się wyłącznie długością i szerokością oraz numerkiem z tyłu. Od normy odbiega R8 ale to tzw. supercar więc jest poza klasyfikacją. Natomiast BMW stosuje np. gorsze tapicerki na rynek wschodni i samo ten fakt potwierdza, tak samo VW przyznaje się 'bez bicia', że samochody na rynek wschodni to nie jest 'full wypas' możliwości technicznych danej konstrukcji. Niestety w samochodach jest właśnie tak, że nawet sprowadzony 'szrot' z niemiec może dużo dłużej pojeździć po naszych drogach niż samochód zakupiony w naszym salonie i produkowany na rynek wschodni. To jest smutne, wolałbym, aby takich różnic nie było. Bo gdy przychodzi do zakupu/sprzedaży danego samochodu to klient kręci nosem - jeśli wie, w czym rzecz i co sprawdzić to nie da 'takiej ceny' jak za 'niemca' czy 'francuza' tylko będzie negocjował niższą, gdyż jest to typowy 'wschodniak' - różnice są zauważalne. Oczywiście nie na pierwszy rzut oka, trzeba wejść pod samochód, obejrzeć dokładnie silnik (a nie tylko osłonę górną), trzeba dokładnie wiedzieć, czego szukać w tapicerce (np. metody łączenia poszczególnych elementów, na oko trudno zauważyć różnice jakości danego materiału, szczególnie w samochodzie używanym, zużytym). Niemniej jednak to jest smutne, że pomimo posiadania np. ostrzejszych norm w produkcji mleka niż kraje starej unii nie chcemy/potrafimy wyegzekwować ostrzejszych przepisów homologacyjnych niż te w starej unii. Mamy je nieco archaiczne (każdy ekspert powinien się z tym stwierdzeniem zgodzić) gdyż nasze dopuszczalne strefy zginiotu, nasze odchylenia standardowe prędkościomierzy, nasza norma emisji spalin ciągle tkwi w latach 90tych a nie w latach nastoletnich dwudziestego pierwszego wieku. To prawie dwadzieścia lat zacofania. O producentów bym się nie bał. Gdyby nasze normy były 'zbyt wyśrubowane' to na zachodzie od razu byłyby kampanie - zalegalizowany w Polsce. I taki produkt by się tam sprzedawał. A francuzom czy niemcom to jest obojętne, jaką jakość ma tapicerka czy podwozie, bo oni się nauczyli kupować samochód co 5-6 lat. W kraju dalej kupuje się 'nowy' samochód na lat 10 i więcej. A używany też niemało lat u nas pracuje (statystycznie do osiemnastki) - jesteśmy z tego powodu złomowiskiem europy. Zaostrzenie przepisów również przyniosłoby ten pozytywny skutek, że spadłaby ilość zanieczyszczeń w dużych miastach oraz część samochodów 'na chodzie' ale bardzo starych poszłaby do złomowania zamiast 'straszyć' na drogach. A tego chyba wszyscy byśmy sobie życzyli. Kto jest odpowiedzialny za prawa do homologacji? nikt inny niż ministerstwo transportu. Rozumiem, że są bardzo zapracowani budową dróg, ale pracuje u nich tylu ludzi, że spokojnie 10 ekspertów mogłoby zaostrzyć przepisy. niestety wpływy z akcyzy robią swoje, rząd ma w tyłku ograniczanie sprowadzania samochodów (gdyż każdy samochód to realny zysk dla państwa) i dlatego przepisy homologacyjne stoją w miejscu a świat idzie do przodu. I dlatego też ciągle inaczej kupić samochód w niemczech czy francji a inaczej tutaj - w kraju. I to po prostu brutalna prawda. Osobiście wolę dopłacić te 10 tys zł i mieć samochód zakupiony w niemczech (różnica w cenie w nowym modelu) - płacę za jakość i za bezpieczeństwo. Bo tutaj rząd o mnie nie dba, a w Niemczech dba i to bardzo (nieustanne kontrole jakości, nieustana chęć do poprawy jakości produktu). Polecam wizytę na salonach w Wiedniu czy w Paryżu albo bliżej w Genewie - tam, na salonach, samochody pokazują, jakie mogą być piękne. Szmelc trafia tutaj, do lemingów, które nigdy nie widziały dobrego autka i 'brylują' be-em-wu, które już lata świetności ma 10 lat za sobą. No ale to BMW i to jest magnes na laski i trudno. A jak takiemu powiesz, że szmelcem jeździ to od razu chce cię pogonić, bo nie rozumie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: U nas wiadomo o tym od dawna IP: *.pools.arcor-ip.net 21.04.11, 23:51 Przecież tak jest ze produkuje się auta pod wymogi, standardy, przyzwyczajenia, kieszeń jak i okoliczności danego kraju. Tak jest cały czas. Dla przykładu, Peugeot sprzedawany w Francji nie równa się Peugeot'owi sprzedawanemu np. w Niemczech. Niedawno oglądałam francuskie strony salonów samochodowych by porównać ceny z niemieckimi, ten zamiar nie był możliwy gdyż nie znalazłam francuskich odpowiedników w niemieckich stronach salonów samochodowych. Tak samo nie znajdziesz odpowiedników w polskich salonach. Jedynie pokrywa się w reimportowanych autach, w autach które dla przykładu zostały wyprodukowane na zagraniczny rynek i z powrotem zostały sprowadzone przez salony do kraju produkcji w celu sprzedaży, ale one już są o wiele tańsze niż te przeznaczone dla kraju produkcji. Np. szukam auta i mam ochotę na Audi (wiadomo ceny wysokie jak nowych tak i używanych, używane nie bardzo mnie interesuje, chyba ze tylko roczniak) porównuje ceny i znajduje z 10 albo 20 km na liczniku nowe za odpowiednia dla mnie cenę, sprawdzam moc silnika nie znajduje odpowiednika u producenta, jaki wniosek z tego? Auto pochodzi z reimportu czyli było przeznaczone dla zagranicy. Skoro mi będzie odpowiadać kupie a jak nie, szukam dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jura Bułgaria: Są żołądki lepsze i gorsze? Niech odp... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.11, 20:54 Przecież normalny klient nie kupuje jakiegoś Jacobsa czy Tschibo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gustdelf Ale nowosc, kazda cherbatka w Polsce jest oszukana IP: *.as43234.net 21.04.11, 21:14 Kupcie cherbate w anglii a potem cherbate tej samej produkcji w polsce i zrobcie maly test a sie przekonacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Ale nowosc, kazda cherbatka w Polsce jest osz IP: *.pools.arcor-ip.net 21.04.11, 21:22 Gość portalu: gustdelf napisał(a): > Kupcie cherbate w anglii a potem cherbate tej samej produkcji w polsce i zrobci > e maly test a sie przekonacie. ................................... Kup oryginalną chińską herbatę (jaka teraz właśnie pije) w puszce a herbatę z jakiegoś supermarketu w Anglii, w Polsce, w Niemczech, ... i tez przekonasz się ze jest wielka różnica. Tak kupisz ta sama albo nawet i lepsza w odpowiednim do tego sklepie za pieniądze o wiele większe niż te w markecie. Tak jest, było i będzie i tego nikt nie zmieni ani KE, ani Bułgarzy, ani Polacy swoim narzekaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konsument44 Bułgaria: Są żołądki lepsze i gorsze? Niech odp... IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.11, 21:45 A gdzie k... nasze instytucje? Skorumpowane, głupie, bezczynne czy co? Od dawna wiadomo, że proszki do prania piorą gorzej, żarcie jest z większą iloscią wypełniaczy itp. osotnia afera Gerbera z dodawaniem gów..na pod nazwą mom do jedzenia dl apolskich niemowlaków to potwierdza. Sk...syny z koncernów traktują nas jak ludzi drugiej kategorii, albo 3 świat. Odpowiedz Link Zgłoś
andy.wie Bułgaria: Są żołądki lepsze i gorsze? Niech odp... 21.04.11, 21:52 Pilem kawe NESCAFE, w roznych krajach (Meksyk, Indie, Pakistan, Singapur, Chiny, USA, Kanada, Japonia, Brazylia, Argentyna, cala Europa zachodnia, Maroko, Algieria, Tunezja, Egipt, Izrael) wszedzie miala ten sam smak. Tylko w Polsce ma inny. Dlaczego ? Z tego powodu nie kupuje kawy NESCAFE. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Bułgaria: Są żołądki lepsze i gorsze? Niech o 21.04.11, 22:21 Najpopularniejsza czerwona Nescafe dostępna w Polsce jest robiona na Węgrzech. Lepsze rodzaje Nescafe są sprowadzane z Niemiec. A tak w ogóle to znacznie lepiej zrobić sobie samemu kawę w najzwyklejszym włoskim wynalazku, czyli tym ekspresie ciśnieniowym do stawiania na fajerce. Niewiele czasu więcej zajmuje to, a efekt jakby lepszy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MixEr Re: "lepsze" i "gorsze": ustalcie wpierw kryteria! IP: 173.233.208.* 22.04.11, 17:24 "Pilem kawe NESCAFE, w roznych krajach (Meksyk, Indie, Pakistan, Singapur, Chiny, USA, Kanada, Japonia, Brazylia, Argentyna, cala Europa zachodnia, Maroko, Algieria, Tunezja, Egipt, Izrael) wszedzie miala ten sam smak. Tylko w Polsce ma inny. Dlaczego ?" A ja dodam, ze kupilem "Nescafe" w USA, a pozniej w Meksyku i JEDNAK to nie byl ten sam smak! p.S. Zazwyczaj pije jednak kawe z ekspresu cisnieniowego i dodam (to do roznych "ekspertow" na tym forum), ze z tej samej kawy (z tej samej paczki) zaleznie od sposobu przygotowania mozna otrzymac bardzo rozny produkt koncowy (i o roznym smaku)... Odpowiedz Link Zgłoś
olias Bułgaria: Są żołądki lepsze i gorsze? Niech odp... 21.04.11, 22:53 to teraz rzecznikiem polskiego głąba kupującego żarcie zachodnich firm jest minister Bułgarii? a co robią nasze ćwoki w rządach? Bułgaria niedawno wstapiła do Unii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Bułgaria: Są żołądki lepsze i gorsze? Niech o IP: *.pools.arcor-ip.net 21.04.11, 23:02 olias napisał: > to teraz rzecznikiem polskiego głąba kupującego żarcie zachodnich firm jest min > ister Bułgarii? a co robią nasze ćwoki w rządach? Bułgaria niedawno wstapiła do > Unii. ..................................... A czy ty wiesz czyje żarcie jesz mimo ze na opakowaniu jest napisane made in Poland? Nie wiesz, czy nie jesz żarcia z Bangladeszu, czy z Afryki. To ze jest napisane made in Poland nie świadczy ze ten produkt pochodzi z Polski, on był tylko przetworzony w Polsce. Zostało coś ci jeszcze polskiego do jedzenia? Smacznego!!! Tu widzi się jak są ograniczeni ludzie w Polsce i jakie są ich podstawowe wiadomości. ŻADNE. Za prawdę w oczy obraza jest nie wskazana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Bułgaria: Są żołądki lepsze i gorsze? Niech odp... IP: *.pools.arcor-ip.net 21.04.11, 23:30 Przez Apple byliście też dymani i co w Polsce nie ma buntu? Apple zapisywał i przekazywał dalej wszystkie wasze miejsca, czas z których prowadziliście rozmowy i co, nic? Zgodne z waszą wolą, prawem? Gazety też o tym ani nie mrukną, wszystko w porządku, na wszystko się zgadzacie, mimo że w Europie wrze na ten temat? Co za hipokryci z tych Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr Re: Bułgaria: Są żołądki lepsze i gorsze? Niech o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 01:44 nie wspominajac o cenach appla z kosmosu, ni jak majacych sie do cen na zachodzie eu Odpowiedz Link Zgłoś
fiacik-f1 Bułgaria: Są żołądki lepsze i gorsze? Niech odp... 22.04.11, 01:37 www.euractiv.pl/wersja-do-druku/artykul/midzynarodowe-koncerny-ywnociowe-oszukuj-konsumentow-na-wschodzie-ue-002564 Według tego artykułu raczej należymy do tych lepszych. To Bułgarzy i Rumuni mają najgorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek Re: Bułgaria: Są żołądki lepsze i gorsze? Niech o IP: *.xdsl.centertel.pl 22.04.11, 07:47 To tylko wolność kapitalistów.I tak niemiecka żywność wysyłana do Bułgari jest z Chin.Przyjrzyjcie się firmie Tymbark gdzie produkty wytwarzane w Chinach pod tą marką znajdują się w Polsce w supermarketach. Odpowiedz Link Zgłoś