gnago Astrolog finansowy: na giełdzie wszyscy jesteśm... 19.06.11, 17:13 A teraz jesteśmy w okresie rozwoju ? To ten kryzys to pewnie związany będzie z kanibalizmem na ulicach ,czy wcześniej zdołamy upolować ludzi sukcesu ostatnich 30 lat winnych tej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kukok Re: Astrolog finansowy: na giełdzie wszyscy jeste IP: 77.222.244.* 19.06.11, 17:14 trza będzie kupować i się bogacić, co nie? kukok.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
p8 Normalnie Baba Vanga... 19.06.11, 17:52 Wszystko przewidział. Po fakcie oczywiście... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marko Astrolog finansowy: na giełdzie wszyscy jesteśm... IP: *.pila.vectranet.pl 19.06.11, 19:34 Porównywarka kredytów gotówkowych Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Ja przepowiadam kryzys tuz po Euro 2012. 19.06.11, 19:38 czyli w 2013 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elf Na prezydenta go! a jezus królem Polski! IP: *.icpnet.pl 19.06.11, 19:52 bo polacy lubią wszelkie szamańskie klimaty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asd Ważne,ze nie ksiądz to może kit wciskać. IP: *.play-internet.pl 19.06.11, 21:27 Dal wybiórczej ważne jest, że to nie kościół coś mówi o nazwijmy to zjawiskach nadprzyrodzonych. Koleś powinien jeszcze ogłosić,że jest pederastą to zrobiliby cały cykl artykułów i ogłosili człowiekiem roku. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Ciekawe, ze 33% odpowiadajacych na sonde 19.06.11, 22:18 przy artykule twierdzi, ze ostatniego kryzysy nikt nie przewidzial. Przeciez sa ewidentne dowody, ze byli ludzie, ktorzy go przewidzieli. Jak mosna byc takim ciemnym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas fasola Astrolog finansowy: na giełdzie wszyscy jesteśm... IP: *.dynamic.chello.pl 19.06.11, 22:24 krew mnie zalewała, jak czytałem te brednie pseudo wykształconego i ch..j wie gdzie zatrudnianego geniusza astro finansów. tyle lat nauki i nie dowiedział się, że Pluton, to nie planeta. a to co robi ze statystyką, to już oszustwo na wielka skalę - ale na razie przygotowuje najwyraźniej grunt pod swój przekręt:..."może w przyszłości założę jakiś fundusz powierniczy"... Odpowiedz Link Zgłoś
quiver Re: Astrolog finansowy: na giełdzie wszyscy jeste 20.06.11, 13:13 jas fasola napisał: (...)tyle lat nauki i nie dowiedział się, że Pluton, to nie planeta. a to co robi ze statystyką, to już oszustwo na wielka skalę(...) Niestety ale to ty właśnie wykazałeś się brakiem wiedzy. W żargonie astrologicznym "planetą" nazywa się dla uproszczenia wszystkie istotne ciała niebieskie (w tym Księżyc i Słońce). Staraj się wiedzieć co piszesz, a nie pisać co wiesz. A co do statystyki to chyba dużo wagarowałeś na wykładach (o ile w ogóle masz jakąś szkołę). Przecież on sam mówi, że jedynie określa tendencje. Tendencja to np. wzrost bezrobocia - niekoniecznie oznacza, że stracisz pracę, jedynie, że szansa utraty pracy w skali całego rynku pracy się zwiększa. ----- Ale właściwie to chodzi o to czy Wszechświat ma gdzieś koniec i czy cały jest otoczony drutem kolczastym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kniprode Astrolog finansowy: na giełdzie wszyscy jesteśm... IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.11, 02:12 Niech przepowie dobrobyt. ==================================================== Od czego zależy jakość ludzkiej spermy?????? seksbaza.com Odpowiedz Link Zgłoś
zitekzzaroga Prawdziwy analityk finansowy 20.06.11, 05:20 no i jeszcze pracowal w slawnym banku Lloyds. Pytanie tylko co tam robil... otwieral listy? czy moze roznosil ulotki? :) Bo jak sam napisal zajmowal sie marketingiem lol Business Development Officer/Customer Assistant •devising and running external marketing campaigns •identifying and managing the customer relationship Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Bujdy na resorach IP: 192.193.245.* 20.06.11, 09:49 Co za bujdy na resorach. Każdy kto miał jakieś doświadczenie ze statystyką wie że korelacja nie oznacza związku przyczynowo-skutkowego. To tylko szansa że dane zjawiska wystąpią jednocześnie w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
quiver Astrolog finansowy: na giełdzie wszyscy jesteśm... 20.06.11, 13:03 Widzę, że dużo pojawia się w komentarzach słów takich jak "ciemnogród", "plebs", "zabobony" - i tym podobne. Ciekaw jestem tylko, czy któryś z autorów takich komentarzy kiedykolwiek przeprowadził jakiekolwiek badania, na których opiera swoje stwierdzenia? Po pierwsze, astrologia przez całe stulecia była oficjalną nauką, wykładaną na uniwersytetach. Zajmowali się nią m.in. Kepler i Newton. Po drugie, związki pomiędzy pozycjami planet, a ludzkim zachowaniem istnieją i są statystycznie weryfikowalne. Więc zaprzeczanie ich istnienia to jak zaprzeczanie, że trawa rośnie od deszczu. Po trzecie, istnieje (bardzo duża) grupa naciągaczy i dyletantów, podających się za astrologów. Popyt na "wróżenie" jest duży, więc oni go zaspokajają - tyle, że ze szkodą dla wizerunku całej dyscypliny. A że prawdziwych adeptów astrologii jest mało, więc nie ma kto wytworzyć pozytywnej przeciwwagi. Po czwarte, żaden szanujący się astrolog nie będzie nigdy wypowiadał się w kategoriach absolutnych (np. "będziesz żył 76 lat", "zarobisz 20tys.zł", "będziesz miał wypadek 20 czerwca o 18:30" - itp.). Prawdziwa astrologia operuje niemal wyłącznie w kategoriach tendencji i potencjałów. Im dokładniejsze dane (data i godzina urodzenia), tym lepsza precyzja prognozy. Ja osobiście pewne aspekty astrologii wykorzystuję z powodzeniem już od kilku lat, zarówno w sprawach finansowych, jak i prywatnych. Ukończyłem Informatykę i Ekonometrię na Uniwersytecie Łódzkim. (ekonometria to nauka stosująca metody statystyczne do badania zależności zachodzących w ekonomii). Posiadam więc dostęp do wszelkich istniejących metod statystycznej weryfikacji danych - i na ich podstawie stwierdziłem jednoznacznie, że istnieje silna korelacja między zjawiskami astrologicznymi, a tendencjami w gospodarce i w moim własnym życiu. Na ironię zakrawa fakt, że gdyby osoby odrzucające astrologię jako "nienaukową" faktycznie ją naukowo sprawdziły, okazałoby się, że ona rzeczywiście działa. A oceniając astrologię bez naukowej weryfikacji sami popełniają błąd "nienaukowości" - ten sam, który zarzucają astrologom. ----- Ale właściwie to chodzi o to czy Wszechświat ma gdzieś koniec i czy cały jest otoczony drutem kolczastym. Odpowiedz Link Zgłoś
jszania Re: Astrolog finansowy: na giełdzie wszyscy jeste 20.06.11, 17:29 quiver napisał: > Widzę, że dużo pojawia się w komentarzach słów takich jak "ciemnogród", > "plebs", "zabobony" - i tym podobne. Ciekaw jestem tylko, czy > któryś z autorów takich komentarzy kiedykolwiek przeprowadził jakiekolwiek bada > nia, na których opiera swoje stwierdzenia? pewnie nie. a czy ktos udowodnil nieistnienie krasnoludkow? > Po pierwsze, astrologia przez całe stulecia była oficjalną nauką, wykładaną na > uniwersytetach. tak samo jak zamiana olowiu w zloto. > Po drugie, związki pomiędzy pozycjami planet, a ludzkim zachowaniem istnieją i > są statystycznie weryfikowalne. tak? > Po trzecie, istnieje (bardzo duża) grupa naciągaczy i dyletantów, podających si > ę za astrologów. Popyt na "wróżenie" jest duży, więc oni go zaspokajają - tyle, > że ze szkodą dla wizerunku całej dyscypliny. A że prawdziwych adeptów astrolog > ii jest mało, więc nie ma kto wytworzyć pozytywnej przeciwwagi. "prawdziwy astrolog" to ten ktory jest akurat przy mikrofonie i moze skrytykowac konkurencje > Po czwarte, żaden szanujący się astrolog nie będzie nigdy wypowiadał się w kate > goriach absolutnych (np. "będziesz żył 76 lat", "zarobisz 20tys.zł", "będziesz > miał wypadek 20 czerwca o 18:30" - itp.). Prawdziwa astrologia operuje niemal w > yłącznie w kategoriach tendencji i potencjałów. Im dokładniejsze dane (data i g > odzina urodzenia), tym lepsza precyzja prognozy. prawdziwa astrologia nie przewidzi niczego co sie daje zweryfikowac. przepowiednia - odbedziesz dluga podroz - ja codziennie odbywam dluga podroz do biura. > Ja osobiście pewne aspekty astrologii wykorzystuję z powodzeniem już od kilku l > at, zarówno w sprawach finansowych, jak i prywatnych. > Ukończyłem Informatykę i Ekonometrię na Uniwersytecie Łódzkim. (ekonometria > to nauka stosująca metody statystyczne do badania zależności zachodzących w eko > nomii). Posiadam więc dostęp do wszelkich istniejących metod statystycznej > weryfikacji danych - i na ich podstawie stwierdziłem jednoznacznie, że istnieje > silna korelacja między zjawiskami astrologicznymi, a tendencjami w gospodarce > i w moim własnym życiu. oto potega nauki! > Na ironię zakrawa fakt, że gdyby osoby odrzucające astrologię jako "nienaukową" > faktycznie ją naukowo sprawdziły, okazałoby się, że ona rzeczywiście działa. A > oceniając astrologię bez naukowej weryfikacji sami popełniają błąd "nienauk > owości" - ten sam, który zarzucają astrologom. wystarczy juz ze ty ja sprawdziles > Ale właściwie to chodzi o to czy Wszechświat ma gdzieś koniec i czy cały jes > t otoczony drutem kolczastym. blyskotliwe podsumowanie blyskotliwego textu. Odpowiedz Link Zgłoś
quiver Re: Astrolog finansowy: na giełdzie wszyscy jeste 21.06.11, 19:00 @ jszania - no ale mi teraz dowaliłeś. Rzeczowość twoich argumentów po prostu mnie aż zatkała. > pewnie nie. a czy ktos udowodnil nieistnienie krasnoludkow? Tu nie chodzi o dowodzenie zaprzeczenia. Są konkretne badania statystyczne, dowodzące korelacji (chociaż niekoniecznie przyczynowości) pozycji planet i ludzkich zachowań, np. Gauquelin M., "Cosmic Influences on Human Behavior", Aurora Press, Santa Fe NM (1994) > "prawdziwy astrolog" to ten ktory jest akurat przy mikrofonie i moze skrytykowa > c konkurencje Astrolog, który krytykuje konkurencję nie jest lepszy od polityka krytykującego konkurencję. Chyba, że krytykujemy "pseudoastrologów", bo to zwyczajne pasożyty żerujące na ludzkich potrzebach. > prawdziwa astrologia nie przewidzi niczego co sie daje zweryfikowac. przepowied > nia - odbedziesz dluga podroz - ja codziennie odbywam dluga podroz do biura. Astrolog niczego nie "przepowiada". On jedynie ocenia wpływy i tendencje. Jeżeli go zapytasz, może zasugerować korzystną datę do rozpoczęcia podróży, albo wskazać możliwe związane z nią zagrożenia, ale raczej niczego nie "przepowie" tak sam z siebie. > oto potega nauki! Bez wątpienia. > wystarczy juz ze ty ja sprawdziles Przecież nikt ci nie każe wierzyć na słowo - wręcz przeciwnie! Sprawdź i sam się przekonaj, czy to działa. Jak chcesz to nawet zasugeruję ci parę dobrych książek od których warto zacząć. Wtedy będziesz mógł się wypowiedzieć jako znawca tematu, a nie ignorant. > blyskotliwe podsumowanie blyskotliwego textu. Poszukaj sobie w encyklopedii następujące hasła: "Ironia", "Absurd", "Poczucie humoru". Dowiesz się czegoś nowego. ----- Ale właściwie to chodzi o to czy Wszechświat ma gdzieś koniec i czy cały jest otoczony drutem kolczastym. Odpowiedz Link Zgłoś
jszania Re: Astrolog finansowy: na giełdzie wszyscy jeste 21.06.11, 20:42 quiver napisał: > @ jszania - no ale mi teraz dowaliłeś. Rzeczowość twoich argumentów po prostu m > nie aż zatkała. widze. jakos do transmutacji metali sie nie odniosles > > pewnie nie. a czy ktos udowodnil nieistnienie krasnoludkow? > Tu nie chodzi o dowodzenie zaprzeczenia. Są konkretne badania statystyczne, dow > odzące korelacji (chociaż niekoniecznie przyczynowości) pozycji planet i ludzki > ch zachowań, np. Gauquelin M., "Cosmic Influences on Human Behavior", Aurora Pr > ess, Santa Fe NM (1994) pozory naukowosci mozna nadac nawet teologii. alchemia przez całe stulecia była oficjalną nauką > > "prawdziwy astrolog" to ten ktory jest akurat przy mikrofonie i moze s > krytykowa > > c konkurencje > Astrolog, który krytykuje konkurencję nie jest lepszy od polityka krytykującego > konkurencję. Chyba, że krytykujemy "pseudoastrologów", bo to zwyczajne pasożyt > y żerujące na ludzkich potrzebach. wlasnie - "prawdziwy astrolog" krytykujacy "nieprawdziwego astrologa", jak widze w lot zlapales ze o to mi chodzilo > > prawdziwa astrologia nie przewidzi niczego co sie daje zweryfikowac. p > rzepowied > > nia - odbedziesz dluga podroz - ja codziennie odbywam dluga podroz do biu > ra. > Astrolog niczego nie "przepowiada". On jedynie ocenia wpływy i tendencje. Jeżel > i go zapytasz, może zasugerować korzystną datę do rozpoczęcia podróży, albo wsk > azać możliwe związane z nią zagrożenia, ale raczej niczego nie "przepowie" tak > sam z siebie. astrolodzy z upadku alchemii wyciagneli wniosek, zeby nie obiecywac niczego konkretnego tylko plywac w metnej wodzie. astrologia jest jest bezuzyteczna i to jest kryterium odrzucenia tej metody Odpowiedz Link Zgłoś
quiver Re: Astrolog finansowy: na giełdzie wszyscy jeste 22.06.11, 11:56 widze. jakos do transmutacji metali sie nie odniosles Już się odnoszę, przepraszam za pominięcie: pierwszą udaną próbę przemiany ołowiu w złoto przeprowadził w 1980r. Glenn Seaborg, laureat nagrody Nobla w dziedzinie chemii, metodą transmutacji jądrowej (pośrednio z bizmutu). Są wcześniejsze ale słabo udokumentowane doniesienia z 1972r. o radzieckich naukowcach, którzy przypadkowo przeprowadzili reakcję przemiany ołowiu w złoto - odkryli, że część osłon ich eksperymentalnego reaktora transmutowała w złoto. Poczytaj sobie en.wikipedia.org/wiki/Nuclear_transmutation - bardzo ciekawa lektura. > astrolodzy z upadku alchemii wyciagneli wniosek, zeby nie obiecywac niczego kon > kretnego tylko plywac w metnej wodzie. Podobnie jak ekonomiści, meteorologowie i socjologowie. I politycy. Co dla ciebie jest "konkretną" informacją? Większość decyzji w życiu podejmujemy na podstawie niepełnych lub nieprecyzyjnych informacji. Bo jak się zapytasz grupy ekspertów ekonomii o wyjaśnienie i rozwiązanie tego samego problemu gospodarczego, otrzymasz co najmniej trzy różne i prawdopodobnie sprzeczne odpowiedzi. Zależnie od tego czy dany ekspert jest ze szkoły neokeynesistowskiej, austriackiej czy jeszcze jakiejś innej. Ale może w ekonomię też nie wierzysz? > astrologia jest jest bezuzyteczna i to jest kryterium odrzucenia tej metody No tak, jeżeli zastosujemy takie kryterium to faktycznie nie ma dla astrologii ratunku. Niech żyje dociekliwość i szerokie horyzonty. ----- Ale właściwie to chodzi o to czy Wszechświat ma gdzieś koniec i czy cały jest otoczony drutem kolczastym. Odpowiedz Link Zgłoś
jszania Re: Astrolog finansowy: na giełdzie wszyscy jeste 22.06.11, 14:11 quiver napisał: > widze. jakos do transmutacji metali sie nie odniosles > > Już się odnoszę, przepraszam za pominięcie: pierwszą udaną próbę przemiany ołowiu w złoto przeprowadził w 1980r. Glenn Seaborg, laureat nagrody Nobla w dziedzinie chemii, metodą transmutacji jądrowej (pośrednio z bizmutu). oczywiscie nie zrozumiales. pojawia sie troche komplikacji i astrolog sie gubi. chodzilo o to, ze twoj argument: "astrologia przez całe stulecia była oficjalną nauką, wykładaną na uniwersytetach" jest w rzeczywistosci argumentem przeciwko astrologii. w trakcie rozwoju nauki astrologia zostala odrzucona a fizyka nie, ale ty oczywiscie wiesz lepiej od naukowcow ktorzy zawiazali spisek. wierzysz w kazda bzdure uznawana jest przez wieki za prawde to moze zajmij sie budowa perpetuum mobile. astrologia jest bezuzyteczna, coz dodac. juz nie bede odpisywac, rownie dobrze moglbym dyskutowac z dzieckiem o nieistnieniu swietego mikolaja. Odpowiedz Link Zgłoś
quiver Re: Astrolog finansowy: na giełdzie wszyscy jeste 22.06.11, 15:26 Astrologia została odrzucona przez naukę nie dlatego, że nie działa - tylko przez to, że nikt nie umiał wyjaśnić dlaczego działa. Nauka jest bardzo daleka od opisania wszystkich zjawisk zachodzących w przyrodzie, wystarczy choćby poczytać o próbach opracowania Jednolitej Teorii Pola (Unified Field Theory). Wyobraź sobie człowieka, który idzie drogą i potyka się o kamień, którego wcześniej tam nie było. o. Tadeusz R. powie "Ten kamień to znak zesłany przez Najświętszą Panienkę, zbudujemy tu świątynię; Datki proszę przesyłać na (...)" Redaktor "Faktu" napisze artykuł "CUDEM UNIKNĄŁEM ŚMIERCI - ZABÓJCZY KAMIEŃ" Jarosław K. powie "Ten kamień to dowód na spisek PO i Rosji przeciwko mojej osobie." Ty powiesz "Ten kamień nie ma racjonalnego wytłumaczenia, więc jest bezużyteczny." Ja powiem "O, kamień. Przyda mi się jako schodek do piwnicy." Każdy robi z kamieniem co uważa za słuszne. Nie mnie oceniać twoje wybory i mimo wszystko życzę ci powodzenia. ----- Ale właściwie to chodzi o to czy Wszechświat ma gdzieś koniec i czy cały jest otoczony drutem kolczastym. Odpowiedz Link Zgłoś