Dodaj do ulubionych

Rynek finansowy w obecnym, rozbuchanym kształci...

IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 18:14
> Problem w tym, że eksperci nie dają recepty

a ja dam. Kto przegiął musi zbankrutować... i nie ma ale

Recepta lepsza od tej którą dał Dyzma, aż dziw że nikt z tylu mądrych
ludzi na nią nie wpadł...
Obserwuj wątek
    • Gość: sqro Rynek finansowy w obecnym, rozbuchanym kształci... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 18:21
      Sierotkom należy przypomnieć postać i dorobek noblisty, zmarłego kilka lat temu, Jamesa Tobina.
      • apas13 Re: Rynek finansowy w obecnym, rozbuchanym kształ 09.09.11, 20:40
        No, rzeczywistość właśnie wystawia mu piękny pomnik. Obawiam się tylko tego, że jest to traktowane jako doraźne lekarstwo i jeśli tylko nastąpią symptomy poprawy, świat finansowy z radością powróci do idei "samoregulacji" rynków, która jest doskonałą wymówką do kreowania co raz wiekszych, wirtualnych dochodów od równie wirtualnego kapitału...
        BTW zabawne, jak wszyscy święci wielkiej ekonomii są zgodni, że trzeba robic dokładnie coś innego, niż zgodnie dotąd proponowali i promowali, doprawadzając do aktualnego burdelu...
        • Gość: Ahk4iePaiv8u kto jest zbyt wielki jest zbyt wielki.. genialne:( IP: *.net.autocom.pl 09.09.11, 21:31
          a kto jest zbyt głupi?
    • johanek4e Rynek wirtualny kontra rynek realny..... 09.09.11, 18:37
      Wyznaczenie "strefy buforowej" pomiędzy tymi rynkami to jest zadanie typu- Żyć albo nie żyć,dla budżetów wszystkich państw-uczestników tzw gry rynkowej.A "niewidzialna ręka rynku" to jest BEŁKOT HAZARDZISTY albo NARKOMANA instytucjonalnego,speca od "schładzania" na polityczne zamówienie....Właśnie wtedy zaczynał się rodzić rodzimy,polski kapitał i dostał "KOPA" do prowincjonalnego kąta....
    • Gość: proste Rynek finansowy w obecnym, rozbuchanym kształci... IP: *.nyc.res.rr.com 09.09.11, 18:45
      Należy zdelegalizować MFW.
    • mark6 a gdzie balcerowiczowska"niewidzialna ręka rynku" 09.09.11, 18:50
      ha ha ha ha oj oj.
      a ten dureń dalej wierzy w rynkowe brednie.
      • Gość: WdW Re: a gdzie balcerowiczowska"niewidzialna ręka ry IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 18:58
        > a ten dureń dalej wierzy w rynkowe brednie.

        mówi to tak a czy wierzy to już inna sprawa....
    • cwdj Re: Rynek finansowy w obecnym, rozbuchanym kształ 09.09.11, 19:01
      Twoi "eksperci" dają recepty kilka razy dziennie w tzw, środkach masowej dezinformacji narodu. Dziwne, że jeszcze tego nie zauważyłeś
    • Gość: Kagan Rynek finansowy w obecnym, rozbuchanym kształci... IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 19:23
      Wystarczy znacjonalizowac banki, zamknac gieldy papierow "wartosciowych" i zakazac lichwy.
      • Gość: ja Re: Rynek finansowy w obecnym, rozbuchanym kształ IP: *.olsztyn.vectranet.pl 09.09.11, 23:31
        Kagan, zakazac lichwy? to juz zdaje sie savonarola kilka wiekow temu postulowal..ale on skonczyl na stosie:) do ktorego nawiasem mowiac bankierzy florenccy podrzucili troszke drewna, za cichym zreszta pozwoleniem papy:) watykan siedzial w kieszeni u medyceuszy i peruzzich rownie mocno jak krolowie francji czy hiszpanii:)
        • Gość: Kagan Re: Rynek finansowy IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 23:54
          Trzeba wiec zaczac od czystki w Watykanie...
          • Gość: ja Re: Rynek finansowy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 10.09.11, 00:05
            nie mam nic przeciwko:) co wiecej, zgodze sie z przedmowca:)
            pytanie co dalej:)
            • Gość: Kagan Re: Rynek finansowy IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 10:21
              Zamkniecie lichwiarzy, czyli dyrektorow bankow, w reedukacyjnych obozach pracy.
              • lesher Re: Rynek finansowy 11.09.11, 16:05
                Ale to już przećwiczone - w Korei Północnej, oraz w Chinach za czasów Mao
      • Gość: wert debilny pomysł :( IP: *.extreme-net.one.pl 10.09.11, 08:34
        dlaczego nie chcesz powrotu do prawdziwego pieniądza opartego na kruszcu,
        dlaczego nie chcesz aby giełdy zajęły się tylko obrotem akcjami i obligacjami? pozostałe wirtualne "papiery wartościowe" w większości powinny być zakazane
        • Gość: Kagan Re: debilny pomysł??? IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 10:29
          1. Nie ma dzis fizycznej mozliwosci do 'prawdziwego' pieniądza opartego na kruszcu, tak samo jak nie ma powrotu do parowozow, zaglowcow czy tez dylizansow - po prostu swiat poszedl do przodu, a ponowne wprowadzenie pieniadza opartego na kruszcu uniemozliwialo by dzis i w przyszlosci rozwoj gospodarki. Dzis pieniadz moze byc oparty tyko na tym, co realna gospodarka aktualnie produkuje, a nie ile ma zlota. Poczytaj zreszta o merkantylizmie, a moze zrozumiesz, ze twoja propozycja nie ma dzis majmniejszego sensu...
          2. Obrot akcjami i obligacjami moze sie odbywac bez udzialu gieldy, a zakaz pozbywania sie akcji i obligacji przed uplywem roku (12 miesiecy) od daty ich nabycia skutecznie zlikwidowal by spekulacje nimi.
          3. Pozostale "papiery wartościowe" sa oparte wlasnie na spekulacji akcjami i obligacjami.
    • Gość: STan Banki są za duże aby upaść i należą do innych IP: *.toya.net.pl 09.09.11, 19:39
      banków oraz milionów akcjonariuszy czyli praktycznie do nikogo. Wpływowi politycy z państw G-8 nie mogą ograniczyć samowoli i absurdalnych transakcji banków inwestycyjnych, bo sami są na garnuszku finansowych grup nacisku, od których łaskawości zależy ich ponowny wybór i muszą zatrudniać w swojej administracji finansowej zaufanych ludzi wskazanych przez swoich sponsorów. W demokratycznych państwach Zachodu władzę mogą praktycznie sprawować wyłącznie partie wspierane przez rekinów finansjery i mogą się one co najwyżej w tym wąskim gronie zamieniać miejscami a poszczególni politycy tasować się wzajemnie na listach i tylko na to mogą mieć pewien wpływ wyborcy sterowani przez media kontrolowane zresztą również przez finansistów. Tak wiec nie ma sposobu aby cokolwiek zmienić w tym systemie np. przez skasowanie lewarowania i krótkiej sprzedaży,wprowadzenia wysokiego podatku od operacji "inwestycyjnych" czyli spekulacyjnych dla czystej spekulacji itp.
      Ten absurdalny system finansowy , niereformowalny i niezatapialny może tylko w końcu rozsadzić się sam z powodu rosnącej w postępie geometrycznym spirali absurdu powodując totalny chaos na świecie.Jedynymi osobami ,które nie tylko spadną na cztery łapy ale dużo na tym zarobią będą oczywiście wyłącznie finansiści....
      Do tego czasu przeróżni mędrcy, którzy wcześniej pracowali w wielkich instytucjach finansowych będą się spotykać na międzynarodowych forach i radzić, debatować i dyskutować.
      nad
      • Gość: Lidka_G To rzeczywiście przypomina problem kwadratury IP: *.toya.net.pl 09.09.11, 19:57
        koła.
        • Gość: Kagan To rzeczywiście przypomina problem kwadratury koła IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 10:39
          Ale ten problem zostal w praktyce rozwiazany. Dzis znamy liczbe PI z taka dokladnoscia, ze az za duza...
      • Gość: Kagan Re: Banki są za duże aby upaść? IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 20:40
        Im a one wieksze, tym bardziej spektakularny bedzie ich upadek. Jedyna rada to wiec ich nacjonalizacja, radykalne ograniczenie ich ilosci oraz scisly zakaz lichwy. Nalezy tez zamknac gieldy i wszelakie spekulacyjne fundusze typu "hedge", a ich wlascicieli wyslac na reedukacje do obozow pracy. W przeciwnym wypadku ten obecny absurdalny system finansowy, ktory jest niereformowalny może tylko w końcu rozsadzić się sam z powodu rosnącej w postępie geometrycznym spirali absurdu powodując totalny chaos na świecie. Ale plusem tego krachu bedzie to, ze na drzewach, zamiast lisci, beda wisiec finansisci!
        • Gość: tomekjot Re: Banki są za duże aby upaść? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.11, 06:58
          Nacjonalizacja nic nie da. Profity będą czerpać tylko osoby z kręgu władzy.

          Teraz przynajmniej kazdy moze kupić PRKAO i ma udział w zyskach
          • Gość: Kagan Re: Banki są za duże aby upaść? IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 10:30
            Kogo z Polakow stac dzis na zakup akcji? Zyski z bankow powinny byc zas dzielone miedzy cala ludnosc, a nie tylko miedzy garstke posiadaczy ich akcji.
      • littoral Re: Banki są za duże aby upaść i należą do innych 09.09.11, 22:10
        ...zwięzła ocena sytuacji, pod którą można się podpisać obiema rękami. Ostatnio nawet przestałem "analizować analizy analitycznych analityków" ekonomicznych w mediach, bo ich długookresowe prognozy, przewidywania, sądy i oceny życie brutalnie weryfikuje nawet nie z dnia na dzień, ale z godziny na godzinę. Poza tym wszyscy oni są - niestety - wynajmowani przez instytucje finansowe, i jest jak w komentarzu "STana" - da capo al fine. Cykliczna pieśń bez końca. Co dalej - naprawdę już nie wiadomo. Jakieś blow up nas czeka...
      • Gość: JaGa W jaki sposób można wyrwać politykow G-7 spod IP: *.toya.net.pl 09.09.11, 22:43
        dyktatu rekinów finansjery,to jest klucz do zmiany sytuacji.Aktualnie połowa tuzów administracji finansowej Obamy to dawni członkowie zarządu jednego z najbardziej przekręciarskich banków -GS a wcześniej było podobnie. Absurd prawa USA powoduje,ze po spowodowaniu największego
        bankructwa banku w dziejach na kwotę ok.200 mld $ prezes AIG zamiast iść do więzienia inkasuje olbrzymią odprawę bodaj 150 mln $ jako nagrodę za nieudolność,krętactwa i kreatywna księgowość.
        • Gość: Kagan Re: W jaki sposób można wyrwać politykow G-7 spod IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 10:33
          Tu musi byc kolejna rewolucja, zgodnie z teoria V. Pareto, ze rzadza nami elity (dzis glownie pieniadza), ktore zmieniaja sie tylko w wyniku rewolucji, a nie w wyniku wyborow...
        • kylax1 Na jakiej podstawie oskarżasz byłego CEO AIG o prz 10.09.11, 14:24
          ekręty? Prawnik z Ciebie, jak ze mnie szwaczka...
          • Gość: Kagan Re: Na jakiej podstawie oskarżasz byłego CEO AIG? IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 17:25
            Pozkaz mi uczciwego dyrektora (prezesa, CEO etc.) duzego banku, a dam ci milion euro w gotowce...
            • kylax1 Szykuj przelew. 11.09.11, 03:05
              Bank działa, przynosi zysk, działa zgodnie z prawem, a że prawo jest dziurawe, to stała cecha owego.
              • Gość: Kagan Re: Szykuj przelew? IP: *.dsl.telepac.pt 11.09.11, 09:49
                Przynosi zysk tylko dzieki LICHWIE, ktora z definicji jest kradzieza i oszustwem.
    • Gość: lukas Re: Rynek finansowy w obecnym, rozbuchanym kształ IP: *.xdsl.centertel.pl 09.09.11, 20:15
      Lewacy w natarciu.
      Zacznijmy od tego, że podstawowy środek wymiany czyli pieniądz nie jest już od dawna tworem wolnorynkowym. Przychodzi jakiś facet i decyduje, że od dziś będzie pożyczał na 4% a za pół roku wymyśli sobie, że będzie pożyczał na 4.5%. A ja pytam czemu nie na 4.5555%? Mało tego. Ten facet ma prawo do tworzenia pieniędzy z niczego bo jego zdaniem gospodarka kuleje i trzeba wpompować w nią 2 biliony USD.
      Tylko powrót do rzeczywistego wolnego rynku może uzdrowić finanse. Likwidacja banków centralnych, odebranie politykom i bankierom prawa do tworzenia pieniądza z niczego, pieniądz oparty w 100% na kruszcach szlachetnych, podaż pieniądza musi być regulowana przez rynek.
      W II i III w. n. e. cesarze rzymscy nie mogąc sobie poradzić z rosnącymi kosztami imperium najpierw podnosili podatki niszcząc gospodarkę i zaawansowany podział pracy. Potem zaczęli fałszować monetę dodając coraz mniej cennego kruszcu. W efekcie gospodarka pieniężna upadła całkowicie. Miasta wyludniły się. Handel przybrał formę barteru. Legioniści dostawali wynagrodzenie w naturze. Powstały samowystarczalne wiejskie latyfundia, które były pierwiosnkami nadchodzącego feudalizmu.
      Obecnie jesteśmy na etapie "fałszowania monety". Albo ktoś rozsądny to zatrzyma, zatrzyma lewaków w dążeniu do regulacji każdego aspektu ludzkiego życia albo obudzimy się z czipami pod skórą i pełną kontrolą.
      • Gość: Kagan Re: Rynek finansowy IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 20:35
        Pieniadz nigdy nie byl "tworem wolnorynkowym", a wytworem panstwa. Wolny rynek oznacza zas skrajne ubostwo ludzi pracy, nieograniczony wyzysk oraz ciagle wojny o rynki zbytu i dostep do surowcow.
        A pieniadz oparty na zlocie czy innych "kruszcach szlachetnych" doprowadzil by dzis tylko do deflacji, gdyz by go szybko po porostu zabraklo. Taki pieniadz mial bowiem sens tylko w slabo rozwinietej, stosunkowo niewielkiej gospodarce starozytnosci czy tez sredniowiecza, ale nie we wspolczesnej, dynamicznej i globalnej gospodarce. Tak wiec pieniadz oparty "kruszcach szlachetnych" dlawil by gospodarke i pograzyl by ja w permanentnej recesji...
        A dążeniu do regulacji każdego aspektu ludzkiego życia to wymysl skrajnej prawicy, a nie lewicy!
        • Gość: lukas Re: Rynek finansowy IP: *.xdsl.centertel.pl 09.09.11, 20:51
          Z Tobą się nie da dyskutować bo po prostu nie masz zielonego pojęcia o ekonomii, makroekonomii, mikroekonomii i gospodarce w ogóle.
          1. Pieniądz oparty na kruszcu np. złocie jest jedynym pieniądzem wolnorynkowym i dlatego był od wielu wieków atakowany przez bankierów i królów. Jego podaż może kontrolować tylko wolny rynek (chcesz więcej złota to trzeba je wydobyć a to kosztuje)
          2. W USA do powstania FED każdy miał prawo do wybicia swoich złotych dolarów z posiadanego złota bez dodatkowych kosztów, nie było monopolu mennicy na emisję pieniądza, stąd złoto było w pełni wolnorynkowym pieniądzem niekontrolowanym przez polityków i bankierów
          3. Gospodarka oparta na złocie ma rzeczywiście charakter deflacyjny co oczywiście nie jest niczym złym, ba, to jest zaleta. Deflacja wcale nie oznacza braku wzrostu gospodarczego. To keynsowscy ekonomiści wcisnęli bzdurę o negatywnej roli deflacji w gospodarce. Do 1914 roku cały cywilizowany świat rozwijał się przy stałej, powolnej deflacji. Po prostu wraz ze wzrostem produktywności i wydajności maleją ceny dóbr i usług przy zachowaniu poziomu płac nominalnych. Zamiast dawać ciągle podwyżki pensji inflacyjnym pieniądzem rynek dawał ludziom coraz tańsze dobra przy stałym poziomie wypłat
          • Gość: Kagan Re: Rynek finansowy IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 21:12
            1. Znow tylko ad personam...
            2. Pieniadz oparty na kruszcu to dzis anachronizm, gdyz spodowal by on masowa deflacje (wiesz co to jest?), a wiec i permanenta recesje, jako iz wydobucie zlota nie jest w stanie dzis nadazyc za rozwojem swiatowej gospodarki.
            3. Przed powstaniem FED, to USA mialy prymitywna i relatywnie mala gospodarke.
            4. Do roku 1914 to swiat rozwijal sie znacznie wolniej niz dzis. Deflacja powodowala zas wtedy czeste zastoje i ciagle, cykliczne recesje. A spadajace ceny oznaczaja zawsze recesje, gdyz konsumenci wstrzymuja sie z zakupami czekajac na ich dalszy spadek. Rynek zas zawsze preferuje garstke bogatych kosztem mas biedakow... :(
            5. Zaloze sie tez, ze nie chial bys zyc w czasach, ktore tak gloryfikujesz!
            • olafwrocek Re: Rynek finansowy 09.09.11, 23:39
              Jeśli mogę. Przedmówca ma rację, że pieniądz powinien być oparty na bardziej materialnych wartościach niż obecnie. Pomogło by to zapobieganiu jego psucia, przez np. skup obligacji przez FED. Przypomnę tutaj, że w Polsce mamy zakaz finansowania deficytu publicznego przez NBP, a do tego de facto sprowadza się wykup obligacji (bo co z kasą z FED zrobią banki...)
              • Gość: Kagan Re: Rynek finansowy IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 23:46
                Dobry pieniadz ma pokrycie w realnych dobrach i uslugach produkowanych przez dana gospodarke (stad tez DM byla tak mocna waluta), a nie w zlocie czy innym kruszcu.
                A deficyt budzetu nie jest zly, jesli sie z niego finansuje rozwoj, a nie, jak w Polsce, konsumpcje.
                Zas formalne zakazy typu "NBP nie moze finansowac dlugu publicznego" nie maja sensu, gdyz mozna je latwo obejsc, np. finansujac go przez inny bank.
        • Gość: klakier Re: Rynek finansowy IP: *.nyc.res.rr.com 09.09.11, 21:06
          Hej Kagan ! W Bloomberg.com jakiś bankster z UBS pisze, że tylko twój idol Marks może ocalić globalną ekonomię.
          ----
          Bloomberg > George Magnus: Give Karl Marx a Chance to Save the World Economy
          • Gość: kagan Re: Rynek finansowy IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 21:14
            Marks nie jest moim idolem. Niemniej ogolnie to on mial racje jesli chodzi o mechanizm funkcjonowania kapitalizmu.
          • Gość: Ekonom Re: Rynek finansowy IP: 79.162.78.* 09.09.11, 21:43
            Hej czytelniku bloomberga, zanim zaczniesz rzucać nazwiskami na lewo i prawo i zanim zaczniesz cytować, zapoznaj się najpierw z historia myśli ekonomicznej (albo przypomnij sobie jeśli skonczyleś studia) i zacznij myśleć krytycznie, to pojmiesz ze Marks jest klasykiem ekonomii takim samym jak Smith i wyjaśnia wiele spraw w racjonalny i jasny sposob - tylko czerwoni wzięli go na patrona, a ty karmisz się tą demagogią.
            • Gość: Kagan Re: Rynek finansowy IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 23:47
              Marks jest jednym z tworcow wspolczesnej teorii ekonomii - nastepca Smitha i Ricardo.
    • o_k_o Właśnie kończy się neoliberalizm 09.09.11, 22:32
      Jesteśmy świadkami końca pewnej epoki. Nie wiadomo jeszcze, co będzie dalej za zakrętem, ale świat neoliberalizmu się na pewno kończy. Świat, w którym transakcje finansowe - spekulacja - były wyżej stawiane niż realna gospodarka, niż produkacja, niż idea. Jak długo miał trwać system, w którym produkcja jest wyżej opdatkowana niż spekulacja? W Polsce długo w ogóle nie była opodatkowana. Szkoda tylko, że nasz rok 89 nie dzieje się teraz, bo może nie poszlibyśmy tą drogą, w którą dziś wierzy już tylko sam Balcerowicz
      • Gość: klakier Re: Właśnie kończy się neoliberalizm IP: *.nyc.res.rr.com 09.09.11, 22:50
        Towarzysz Balcerowicz też w to nie wierzy. On na tym zarabia :-)))
        ----
        Instytut Shillera > How Venice Rigged The First, and Worst, Global Financial Collapse
        • Gość: Kagan Re: Właśnie kończy się neoliberalizm IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 23:49
          Otoz to - Towarzysz Balcerowicz też w to nie wierzy. On na tym zarabia :-)))
          (klakier)
      • Gość: kagan Re: Właśnie kończy się neoliberalizm IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 23:48
        Balcerowicz nie wierzy w zaden tam liberalizm, tylko w bycie przy korycie...
    • Gość: LMN Rynek finansowy w obecnym, rozbuchanym kształci... IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.11, 22:36
      Rynek finansowy będzie istniał tak długo jak długo prezesi, rady nadzorcze, zależni od nich politycy oraz tzw. "inwestorzy" będą brali REALNE pieniądze od WIRTUALNYCH kapitałów. Stąd żadnych planów uzdrowienia nie będzie. Plany te może i są ale dopóki parę osób nie zawiśnie na latarniach nie będą ujawnione.
      • Gość: Kagan Re: Rynek finansowy IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 23:51
        A wiec obysmy jak najszybciej doczekali sie chwili, gdy na drzewach, zamiast lisci, beda wisiec finansisci...
        • Gość: tomekjot Re: Rynek finansowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.11, 07:00
          To już przerabialiśmy, przeganiano finansistów co raz z kraju do kraju aż dorwał się do władzy jeden malarz.
          • Gość: Kagan Re: Rynek finansowy IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 10:34
            Ten 'malarz' dorwal sie do wladzy w Niemczech wlasnie dzieki olbrzymiemu poparciu finansistow...
    • jur56 Rynek finansowy w obecnym, rozbuchanym kształci... 09.09.11, 23:13
      Czyli nikt nie wie co robić dalej . pozostaje oczekiwać pojawienie się męża stanu , który będzie miał
      wizję zmian i potrafił ją zrealizować .
      • Gość: kagan Re: Rynek finansowy IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 23:53
        A co powiesz na oddolna rewolucje, bez konkretnych przywodcow, a wiec ktora bedzie trudno zwalczyc klasycznymi metodami zaatakowania jej przywodcow? Ruch rewolucyjny na ksztalt Internetu, czyli bez jednego centralnego osrodka dowodzenia...
        • Gość: jobrave Re: Rynek finansowy IP: *.range109-158.btcentralplus.com 10.09.11, 02:45
          Kagan, jak by co, to na mnie możesz liczyć. :)
          Nb. miałem nadzieję, że zamieszki w Londynie rozleją się po całym UK, a później w już w całej Europie. Trochę się przeliczyłem, ale ciągle mam nadzieję, że przyjdzie czas i dojdzie do powtórki na większą skalę. Oby jednak ktoś odpowiednio, to "skanalizował", a wtedy - jestem pewien - zabraknie latarni. Przywódcy! Przywódcy!
          • Gość: kagan Re: Rynek finansowy IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 10:35
            Te zamieszki to jak rewolucja 1905 roku. Ale po niej przyszedl rok 1917...
        • kylax1 Internet można wyłączyć. 10.09.11, 14:26
          Przypominam, że globalna sieć zależy od kilku centrów, które mieszczą się głównie w USA, EU i Japonii.
          • Gość: Kagan Re: Internet można wyłączyć. IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 17:33
            Wszystko mozna wylaczyc. I co z tego? Mowa byla o organizacji z anonimowymi przywodcami, przypadkowo rozmieszczonymi w roznych wielkich miastach swiata, gdzie najlatwiej jest przeciez o ukrycie sie i o anonimowosc.
    • a.ba na początek potrzebny rozpad usa na 10.09.11, 10:07
      co najmniej niezależną północ i południe.
      Obecnie nowojorskie W.S. steruje światem w sposób ręczny.
      DJ rośnie o 2 punkty to w po 2 sekundach WIG rośnie o 2 punkty a złotówka o 0,02 grosza.
      Tak na prawdę nie ma już giełd regionalnych czy walut regionalnych - narodowych.
      Może z wyjątkiem Szwajcarii która wykręciła bankierom niezły numer i sama zaczęła zarządzać własną walutą.

      Aby skończył się bałagan musi skończyć się dominacja finansistów-prawników z N.Y.
      • Gość: Kagan Re: na początek potrzebny rozpad usa na IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 10:37
        Takze na wschod, srodek i zachod oraz na oddanie Mexykowi Kaliforni, Texasu i oczywiscie Nowego Meksyku oraz na przylaczenie polnocnych stanow do Kanady a Florydy do Kuby..
        • Gość: oaf Re: na początek potrzebny rozpad usa na IP: *.riseup.net 10.09.11, 10:47
          Przez eksploatację rynku światowego burżuazja nadała produkcji i spożyciu wszystkich krajów charakter kosmopolityczny. Ku wielkiemu żalowi reakcjonistów usunęła spod nóg przemysłu podstawę narodową. Odwieczne narodowe gałęzie przemysłu uległy zniszczeniu i ulegają mu codziennie w dalszym ciągu. Zostają one wyparte przez nowe gałęzie przemysłu, których wprowadzenie staje się kwestią życia dla wszystkich narodów cywilizowanych, przez gałęzie przemysłu, które przerabiają już nie miejscowe, lecz sprowadzane z najodleglejszych stref surowce i których fabrykaty spożywane są nie tylko w danym kraju, lecz także we wszystkich częściach świata. Miejsce dawnych potrzeb, zaspokajanych przez wyroby krajowe, zajmują nowe, wymagające dla swego zaspokojenia produktów najodleglejszych krajów i klimatów.

          K. Marks, F. Engels, Manifest Komunistyczny, Londyn 1848.

          On wtedy jeszcze nie przwidzał spekulanów i innego robactwa i patologi jest znacznie gorzej jak przewidywał.


          wyborcza.biz/biznes/1,100896,10124258,Marks_mial_racje__ze_kapitalizm_sam_sie_wykonczy_.html
          "Marks miał rację, że kapitalizm sam się wykończy?"
          • Gość: Kagan Re: na początek potrzebny rozpad usa na IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 12:24
            Ale przewidzial bardzo duzo!
          • kylax1 Widzę, że nacjonaliści dalej żyją rzodkiewką i węg 10.09.11, 14:28
            lem.

            Człowieku, w dzisiejszej gospodarce większość produktów jest tak skomplikowana, że jeden kraj nie jest w stanie stworzyć nawet połowy potrzebnych elementów, a jeśli już to po takich cenach, że nieopłacalne byłoby jego wytworzenie.
            • Gość: Kagan Re: Widzę, że nacjonaliści dalej żyją rzodkiewką IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 17:29
              1. Co to sie ma do Marksa?
              2. Takie kraje jak Chiny, Rosja, India czy USA sa w stanie wytworzyc samodzielnie kazdy, nawet najbardziej skomplikowany produkt, np. nowoczesny samolot mysliwski, rakiete balistyczna czy tez superkomputer, i to bardzo oplacalnym koszcie (nie cenie - cena pojawia sie dopiero na rynku, a wiele tych produktow przeze mnie wymienionych nigdy nie wchodzi na rynek z wiadomych powodow)...
              • kylax1 Nie są w stanie. 11.09.11, 03:07
                Sprzęt wojskowy to jedyna, specyficzna dziedzina, gdzie można próbować niezależności, ale już np. superkomputery przez Ciebie wspomniane, składają się z komponentów z całego świata.
                • Gość: Kagan Re: Nie są w stanie. IP: *.dsl.telepac.pt 11.09.11, 09:57
                  'Serce' kazdego komputera to procesor badz procesory, a te mozna wytwarzac samemu. Reszte, jak systemy chlodzenia, zasilania czy tez obudowe to sprowadzac z wielu miejsc albo tez bez trudu zrobic samemu.
                  Poza tym, to w sklad nowczesnych armat, wyrzutni rakiet i samych rakiet, czolgow, samolotow i okretow bojowych wchodza zlozone systemy komputerowe, a wiec aby byc naprawde niezaleznym panstwem, to trzeba miec dzis przede wszystkim nowoczesny przemysl komputerowy, a przede wszystkim wlasne procesory i wlasne systemy opreracyjne.
                  Przyklad: F16 zakupione przez Polske moga byc w kazdej chwili wylaczone z uzytku (uziemione) przez jeden sygnal z Pentagonu, ktory wylaczy ich systemy komputerowe. Stad tez Izrael zainstalowal w swoich F16 swoje wlasne, 100% izraelskie, systemy komputerowe...
    • kylax1 Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu na decyzje 10.09.11, 14:22
      o światowym rynku finansowym. Nie ta liga.
      • Gość: kagan Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 17:30
        A tu racja. Takie spotkania to tylko marnowanie pieniedzy podatnikow.
        • Gość: sqro Re: Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.11, 18:21
          Poparcie dla wikileaks itp oddolne, antyestablishmentowe ruchy, nie wiem czy one nie są świadectwem że jakaś forma czerwonego terroru nie spotkałaby się z poparciem społecznym. Np. bomba na giełdzie w NY itp.
          Może to być też groźne jako pożywka dla wszelkiej maści nacjonalizmów ( a to już pachnie wojną). W Polskim topornym wydaniu póki co sprowadza się ta atmosfera do poparcia siermiężnego populizmu jak lepper czy kaczka
          • Gość: Kagan Re: Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 18:28
            Leppera to 'postepowcy' z POPiSu wykonczyly, i to na 100%. A kapitalizm potrzebuje nacjonalizmu jak ryba wody, aby skierowac sluszny gniew ludzi pracy przeciwko wyzyskiwaczom na inne tory (tu glownie nienawisci do innych nacji a szczegolnie ras), ktore na kroka mete wydaja sie byc skuteczne...
            • Gość: sqro Re: Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.11, 21:35
              > Leppera to 'postepowcy' z POPiSu wykonczyly,

              politycznie na pewno, ale co do dosłownego znaczenianie rzucałbym takich oskarżeni nie mając dowodów inaczej popadasz w poetykę 'braci mniejszych' i ich popaprańców eeeee... zwolenników chciałem powiedzieć
              • Gość: Kagan Re: Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 21:40
                Nie mam dowodow? A o co poszlo w I i II WS, jak nie o kolonie czyli o rynki zbytu i surowce? Podobnie bylo z agresja USA na Koree, Wietnam, Irak, Afganistan i Libie czy tez z militarna interwencja ZSRR w Afganistanie...
                • Gość: sqro Re: Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.11, 22:07
                  Lesiu albo ja ciemny jestem albo ty coś mieszasz

                  Co ma śmierć Leppera do
                  > Nie mam dowodow? A o co poszlo w I i II WS, jak nie o kolonie czyli o rynki zby
                  > tu i surowce? Podobnie bylo z agresja USA na Koree, Wietnam, Irak, Afganistan i
                  > Libie czy tez z militarna interwencja ZSRR w Afganistanie...
                  • Gość: Kagan Re: Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.dsl.telepac.pt 11.09.11, 09:59
                    Lepper za duzo wiedzial, chocby z czasow gdy byl wicepremierem, ministrem i poslem...
                    • Gość: sqro Re: Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.11, 11:45
                      domniemane li tylko i wyłącznie. I o czym o kim wiedział ?

                      Gdyby była jakaś zmowa/spisek to... coś by wyciekało choćby poprzez leppera i jego środowiska.
                      • Gość: Kagan Re: Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.dsl.telepac.pt 11.09.11, 11:58
                        Wystarczy wspomniec nielegalne centra tortur prowadzone przez CIA na obszarze RP. Lepper o nich przeciez wspominal!
                        • Gość: sqro Re: Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.11, 12:16
                          Ale mieszasz - proponuje wiecej reżimu intelektualnego.

                          kiejkuty-szymany dawno przestały być tajemnicą (słynni talibowie w klewkach) więc tu nie mogło o to chodzić

                          Zatem konkretnie napisz o co? Tylko nie pisz a'la jarkacz 'wiem ale nie powiem'
                          • Gość: Kagan Re: Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.dsl.telepac.pt 11.09.11, 12:28
                            Wiedzial wiecej niz ci sie wydaje...
                            • Gość: sqro Re: Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.11, 12:38
                              tzn?
                              • Gość: kagan Re: Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.dsl.telepac.pt 11.09.11, 12:39
                                A to juz wiedza, ci, ktorzy go zalatwili...
                                • Gość: sqro Re: Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.11, 13:22
                                  Czysta żywa mniemanologia i teoria spiskowa.

                                  A potem sie dziwisz że cie nikt poważnie nie traktuje
                                  • Gość: Kagan Re: Ludzie w Krynicy nie mają żadnego wpłwu IP: *.dsl.telepac.pt 11.09.11, 13:27
                                    Przedwczesna smierc Leppera jest faktem. I dziwne to samobojstwo bez listu pozegnalnego...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka