Gość: Arbuzik IP: *.serv-net.pl 07.10.11, 01:23 Szarża polskiej kawalerii na czołgi? Krojanty to stary niemiecki mit, aż brak słów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ezekiel 25 : 17 Re: One more thing... IP: *.washdc.fios.verizon.net 07.10.11, 02:31 Czy w Polsce mozna zamienic nowego I-phona na mloda , zdrowa , nieprzepita nerke ? Odpowiedz Link Zgłoś
spotsy One more thing... 07.10.11, 05:08 Artykul bardzo ciekawy i emocjonalny, jednakze razace mylenie 2-go i 4-go przypadku obniza jego wartosc. Gdy przeczytalam, "...wyrwał z gniazdka kabel zasilający jego komputera ..., to myslalam, ze to moze tylko literowka. Ale potem dostajemy, "ilekroć będziecie używać pendrive'a czy innego urządzenia z gniazdkiem USB ..." (powinno byc " ilekroć będziecie używać pendrive czy inne urządzenie z gniazdkiem USB...".) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ezekiel 27 : 17 Re: One more thing... IP: *.washdc.fios.verizon.net 07.10.11, 05:28 Tak , tez czytlem z wielkim bulem.... Michcik byl w Poznaniu i stwierdzil , ze jest Zydem... Czy on nie moze ogarnac tego burdelu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A One more thing... IP: *.dyn.optonline.net 07.10.11, 07:13 To byl wyjatkowy facet. Nie wszystko co Apple bylo OK, ale bez Jobs'a swiat bylby zupelnie inny. Ciekawe ile ludzi moze to powiedziec o sobie. Szkoda ze otworzono komentarze, zal czytac troglodytow co musza Michnika w to wciagnac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc One more thing... IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.11, 07:49 "W weekend wybieram się do sklepu po czarny golf". A ja, poniewaz jestem osoba myslaca, a nie "baranem mazowieckim" pojde zaglosowac na Palikota. Odpowiedz Link Zgłoś
paul_winter One more thing... 07.10.11, 11:24 Będzie offtopic. Dołączam się do protestu @Arbuzik. Szanowny Autorze, przykro mi, ale jest Pan ignorantem. 66 lat po zakończeniu II WŚ, 22 lata po upadku komuny kontynuuje Pan (żywię nadzieję, że niechcący, z powodu własnego nieuctwa i ślepego podążania za kliszami historycznej popkulkury) niechlubne dzieło grona nazistowskich, a później komunistycznych propagandzistów. i to polski publicysta. Wstyd, wstyd, wstyd ... ŻADNYCH szarży polskiej kawalerii na czołgi niemieckiego Wehrmachtu we wrześniu 1939 r. NIE BYŁO. Ówczesne brygady polskiej kawalerii były de facto związkami mobilnej piechoty, przemieszczającej się konno, ale WALCZĄCEJ PIESZO. Stanowiącymi swoisty ersatz brygad piechoty zmotoryzowanej, na których wystawienie biednej II Rzeczpospolitej finansowo i technicznie nie było stać. Z kolei, jeśli stosować analogie historyczne z XVII-wieczną Rzeczpospolitą, to można by ich nazwać dragonami. Gdyby historia potoczyła się inaczej i wrzesień 1939 r. w Polsce byłby deszczowy i pochmurny, a nie ciepły i wyjątkowo suchy, to kto wie? Może ocena tych związków taktycznych byłaby inna. Manewrowne praktycznie w każdym terenie, ciche (stał Pan kiedyś przy kolumnie czołgów z włączonymi silnikami?), ze świetnie wyszkolonym żołnierzem o wysokim morale, nie nękane przez hitlerowska Luftwaffe (chmury = brak lotów), nie nękane przez Panzerdivisionen i ciężką artylerię przeciwnika, które poutykałyby w błocku polskich dróg (bezdroży). Cóż, nigdy się już nie dowiemy. Życzę więcej rzetelności na przyszłość. Warto sięgać do wiarygodnych źródeł. Choćby i za pośrednictwem iPada. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ezekiel 25 : 17 Re: One more thing... IP: *.washdc.fios.verizon.net 07.10.11, 17:08 Szanowny panie Dariuszu , tytul " One more thing..." udawadnia pana europejskosc jak rowniez amerykanskosc. Aby udowodnic czytelnikom , ze nie jest pan Polakiem , tylko Europejczykiem polskiego pochodzenia , prosze wyjasnic czytelnikom , ktory telefon ma mocniejszy pussy magnet : I-phone czy Droid ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R2D2 Re: One more thing... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.11, 20:50 widzę, że nie tylko mnie krew zalewa, kiedy widzę kolejne brednie o szarżach kawalerii na czołgi... :) Odpowiedz Link Zgłoś