Dodaj do ulubionych

Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największych ...

27.01.12, 20:23
Ale cóż to za nowość? tak przecież od lat jest od lat
Spożycie spadło już dawno spadło poniżej tego z PRL
biznes.interia.pl/news/sprzedaz-piwa-dramatycznie-spadla,1373014
""Czwartek, 24 września 2009 (13:18)
Pierwsza połowa roku przyniosła branży piwowarskiej najgorsze od 1989 r. wyniki sprzedaży""


Spożycie mięsa ,ryb,mleka chleba itd. itd. jest już 2x mniejsze jak w PRL.
Nowych samochodów osobowych prywatnie kupuje się dziś kilkukrotnie mniej jak w PRL.

Lud biednieje (WIĘKSZOŚĆ 80%)to i spożycie spada.
70% poniżej minimum socjalnego , kiedy w PRL 5%.

Obserwuj wątek
    • Gość: smrodek71 Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największych ... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.01.12, 20:24
      dalej róbcie ten syf przy którym piwo nawet nie stało a będzie jeszcze lepiej ...dawajcie :))))
      • Gość: joj Spożycie piwa wzrosło IP: *.aster.pl 27.01.12, 22:32
        Spożycie piwa wzrosło. Spadło spożycie szczyn piwopodobnych "chemicznej trójki"
        • heartpumper Redaktorzyno, napisz ze w USA/UK jest rewolucja 27.01.12, 23:42
          piwna. Male browary powstaja jak grzyby po deszczu. Maja tylko 5% rynku wiec to niby nic, ale cale 95% do zawalczenia. LUDZIE PRZESTAJA PIC SIKI, albo warza sami.
          • heartpumper Sami warzcie w domu, metoda BIAB jest najprostsza! 27.01.12, 23:56
            Wymaga max 250 pln nakladow, jezeli nie macie zadnego sprzetu po dziadku ;P
            • Gość: Kaczy smród Sami się ważcie w domu, metoda babki jest git! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.01.12, 09:19
              Wymaga max. 50 zeta nakładu, tyle kosztuje waga w GieSie :)
        • Gość: Mirwisz Królewska trójca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.01.12, 01:31
          1. Bud - da King
          2. MGD - Miller Genuine Draft
          3. Foster's ... czy może być coś gorszego niż te siki?

          No może Wojak, ale nie jest to pewne :)
        • Gość: Piotr Re: Spożycie piwa wzrosło IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.12, 09:16
          Też nie zauważyłem żeby piło się mniej piwa. Ale widzę wśród znajomych że teraz ludzie przestali kupować "wyroby piwopodobne" z dużych koncernów, a przestawili się na tradycyjne piwa z regionalnych browarów.
      • Gość: ss Re: Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największyc IP: *.fs.net.pl 28.01.12, 00:15
        Szyny robione dla hołoty, tradycyjne polskie browarnictwo było na wysokim poziomie ale to było wieki temu....
    • Gość: szczelina Kto pije to przemysłowe.... IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.01.12, 20:25
      ... "coś", co w reklamach nazywa się piwem, ten jest po prostu frajerem.
      • kosmiczny_swir najlepsze jest piwo robione samemu 27.01.12, 20:36
        Najlepsze jest piwo robione samemu. Warzenie piwa nie jest specjalnie trudne ani drogie, tyle ze trzeba troche poczekac.
        • Gość: gość Re: najlepsze jest piwo robione samemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 20:56
          tu się z tobą niezgodzę!!! najlepsze piwo warzy sąsiad mojego kumpla spod bielska!
        • aerobat Nierdzewka i miedź w piwnicy - 27.01.12, 21:35
          - stan przedrozwodowy gwarantowany (koszty).
          Po pierwszej degustacji (nalej mi następną szklankę) przechodzi ;-)
          Najgorsze to czekanie, prawda?
          Przy winie to samo.
          Zacier - dla niecierpliwych ;-)

          kosmiczny_swir napisał:

          > Najlepsze jest piwo robione samemu. Warzenie piwa nie jest specjalnie trudne an
          > i drogie, tyle ze trzeba troche poczekac.
          • nannek Re: Nierdzewka i miedź w piwnicy - 27.01.12, 21:45
            A jaki koszt takiego piwa? składniki.
            Maszynkę widziałem za 100eu ale nie pamiętam ile litrów w tym można zrobić.
            Jaka jest naprawdę jakoś tego piwa? piłem jedynie pivo z miro browaru znajdującego się w restauracji na ich potrzeby i było super, kupuję cały czas jeśli tam jestem.

            Czy coś podobnego jakościowo można osiągnąć w domu? bez aparatury na pól pokoju.
            • Gość: misiek Re: Nierdzewka i miedź w piwnicy - IP: *.091.c80.petrotel.pl 27.01.12, 22:20
              > Czy coś podobnego jakościowo można osiągnąć w domu? bez aparatury na pól pokoju

              Jeżeli piwo Ci się nie skwasi, to w warunkach domowych uwarzysz coś takiego, że będziesz chciał większość warki rozdać rodzinie i znajomym, żeby się przekonali, że można COŚ tak dobrego zrobić w domu. Piwko wychodzi przepyszne. Największy problem, to według mnie zachowanie stabilnej i niskiej temperatury podczas fermentacji, jeśli chcesz zrobić lagera, czyli najpopularniejsze "jasne pełne" - potrzeba stabilnej temp. c.a. 9oC.
              Na początek proponuję zakupić i zalać Brewkita, później kompletowac sprzęt i jazda.
              My z koleżką poszliśmy od razu na głęboką wodę i zrobiliśmy piwo od razu z własnoręcznym śrutowaniem słodu i zacieraniem. Pychota!!!!
            • heartpumper Re: Nierdzewka i miedź w piwnicy - 27.01.12, 23:52
              nannek napisał:

              > A jaki koszt takiego piwa? składniki.
              > Maszynkę widziałem za 100eu ale nie pamiętam ile litrów w tym można zrobić.
              > Jaka jest naprawdę jakoś tego piwa? piłem jedynie pivo z miro browaru znajdują
              > cego się w restauracji na ich potrzeby i było super, kupuję cały czas jeśli tam
              > jestem.
              >
              > Czy coś podobnego jakościowo można osiągnąć w domu? bez aparatury na pól pokoju
              > .

              Chlopie poczytaj cos o BIAB i nie pitol o jakiejs super instalacji.
    • Gość: max A co tu pić ten mocz w puszkach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 20:28
      Tylko małe lokalne browary gwarantuję jeszcze jakość. Ale jak długo???
      • Gość: Beck's Fan! Re: A co tu pić ten mocz w puszkach? TEN KARMEL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 22:12
        Małe browary na pewno nie robią nawet średniej jakości lagerów i pilsów, a te karmelowe wynalazki to nie piwa dla codziennego piwosza! Ciągle słyszę o tych małych browarach, próbuję i "łeb rozwala rano po 3-4 sztukach!". Tu nie ma problemu mały czy duży. Ciekawe , że w Niemczech wszystkie browary ważą dobre piwo, powtarzalne! Niestety , przepiłem już trochę tego towaru, a małe browary dobre dla studentów , którzy przeszli z coli na piwo!
        • Gość: (.)(.) Re: A co tu pić ten mocz w puszkach? TEN KARMEL? IP: *.beskidmedia.pl 27.01.12, 22:18
          rzekl facet pijacy szczyny chorego na nerki bawolu sprzedawane pod nazwa beck's
    • bulka_online Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największych ... 27.01.12, 20:29
      wszyscy maja dosc komercyjnych sików zywcof,lehof,tyszkaczy....
      konsumenci wybieraja niszowe browary które sa piwami a nie nafaszerowanymi procentami na max pomyjami.
      mamy w kraju cudowna tracycje browarnictwa i male browary ktore sie reaktywuja i jeden smakuje lepiej niz 4 z wielkich koncernów!
      • nannek Re: Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największyc 27.01.12, 20:40
        bulka_online napisał:
        > wszyscy maja dosc komercyjnych sików zywcof,lehof,tyszkaczy....
        > konsumenci wybieraja niszowe browary które sa piwami a nie nafaszerowanymi proc
        > entami na max pomyjami.

        Jest wręcz przeciwnie , sprzedają się piwa coraz gorszej jakości kosztem tych dobrych droższych.

        www.biznes.banzaj.pl/Polacy-pija-coraz-tansze-piwa-18266.html
        ""Jak informuje Dziennik Gazeta Prawna: Coraz rzadziej spożywamy piwo z górnej i średniej półki, częściej decydując się na tańsze i słabsze produkty (...) Z prognoz wynika, że rynek piwowarski skurczy się drugi rok z rzędu.""

        Nowomowa, propaganda zwie to zmianami trendu konsumenckiego , a to zwyczajne coraz większe zubożenie.
        • Gość: Piotr Re: Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największyc IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.12, 09:23
          Bo to analiza sprzedaży koncernów. Smakosze zrezygnowali z ich wyrobów, a małolaty i menele sięgają po najtańsze - byle miało "pierd***cię".
          A *dobre* piwa sprzedają się świetnie, w mojej okolicy otwarto kolejny sklep gdzie oferują tylko piwa z browarów regionalnych z Polski oraz sprowadzane z Czech. I nieraz zdarza się że nie nadążają z dostawami, tak duży jest popyt.
          • Gość: Munszajna Re: Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największyc IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.01.12, 09:36
            W centrum Burton upon Trent jest Old Cottage Brewery, w którym produkują świetne Oak Ale oraz Halcyon Daze. Piwo w Wolsce to porażka!
    • Gość: as Pijemy CORAZ WIĘCEJ piwa. IP: *.acn.waw.pl 27.01.12, 20:30
      z małych,lokalnych browarów.I coraz mniej przemysłowego pseudopiwa.
      • nannek Re: Pijemy coraz wiecej piwa gorszej jakości 27.01.12, 20:46
        Gość portalu: as napisał(a):
        > z małych,lokalnych browarów.I coraz mniej przemysłowego pseudopiwa.

        Jest zupełnie odwrotnie , pijemy coraz gorszej jakości piwo aby tylko taniej (patrz mój post wyżej)
        www.dlahandlu.pl/poradnik-handlowca/polacy-chetniej-wybieraja-tansze-marki-piwa,9962.html
        • nannek Sprzedają sie tylko tanie siki 27.01.12, 20:57
          Sprzedaż spadła już dawno poniżej tej z PRL , a sprzedają się tylko najtańsze siki.

          www.tvn24.pl/12692,1704077,0,1,polak-pije-wiecej-taniego-piwa,wiadomosc.html
          ""Wzrost sprzedaży piwowarzy zawdzięczają głównie dyskontom i tanim markom. Tam dynamika wzrostu była największa"
          • Gość: michał Re: Sprzedają sie tylko tanie siki IP: *.koumbit.net 27.01.12, 22:25
            Sprawa jest bardzo prosta.
            Kiedy wyjeżdżałem z Polski w 2003 roku w zimę, Euro kosztowało 5zl , piwo w tanim barze 2zł papierosy 2,40 zł , zarobki były praktycznie te same.
            Za 10zł mogłem zrobić małe zakupy, kupić papierosy i wypić 2 piwa.

            Dziś za 10zł nawet paczki papierosów nie można kupić identycznych.
            Na to samo potrzebował bym dziś 3x tyle 30zł , zarobki zwiększyły się kilka procent ceny w 100 procent.
    • Gość: Konsul Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największych ... IP: *.icpnet.pl 27.01.12, 20:30
      Duże browary chyba już dawno zapomniały z jakich składników powinien się składać napój zwany piwem.
    • nannek Dlaczego ingerujecie w treść mego posta? 27.01.12, 20:33
      Dlaczego ingerujecie w treść mego posta? (poprzestawiane, dodane wyrazy w daniu)
      A przy pisaniu wyprawiacie cuda typu znikający kursor?
      • heartpumper Re: Dlaczego ingerujecie w treść mego posta? 27.01.12, 23:55
        Stary, sam masz solidny mindfuck, nie zwalaj na innych.
        • Gość: adam Re: Dlaczego ingerujecie w treść mego posta? IP: *.is.a.tor.exit.server.torland.me 28.01.12, 09:06
          Czyżby ktoś z GW propagandy się odezwał.
          Solidnym mindfuck jak widać sam możesz się pochwalić ty pisząc o niczym.
          On napisał prawdę z źródłami , a GW miesza w postach cały czas , co mogę osobiście potwierdzić
          • Gość: moron Re: Dlaczego ingerujecie w treść mojej posty? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.01.12, 09:26
            Przy zjeździe z A59 na A65 w rejonie Skipton jest fajny cottage z własnym browarem, ale dość drogo.
    • m-kow A łyżka na to niemożliwe! 27.01.12, 20:35
      "Będziemy świadkami wojny cenowej i próby zmniejszenia kosztów po stronie koncernów." Nie da się już obniżyć kosztów koncernowych, trujących i dopędzanych kukurydzą szczochów z koncentratu, no chyba że wodę do rozcieńczania będą z rowu wiadrami donosić. A może już to robią...
      • nannek Re: A łyżka na to niemożliwe! 27.01.12, 21:28
        m-kow napisał:

        > "Będziemy świadkami wojny cenowej i próby zmniejszenia kosztów po stronie konce
        > rnów." Nie da się już obniżyć kosztów koncernowych, trujących i dopędzanych kuk
        > urydzą szczochów z koncentratu, no chyba że wodę do rozcieńczania będą z rowu w
        > iadrami donosić. A może już to robią...

        zrobią zrobią
        Oni patrzą tylko co pije coraz biedniejsze społeczeństwo, a to jak wiadomo wybiera produkty coraz gorszej jakości.

        Choć sprzedaż już dawno spadła poniżej tej z PRL to:
        """Piwo na czele wydatków na żywność""" nędza galopuje
        gielda.onet.pl/piwo-na-czele-wydatkow-na-zywnosc,18727,4811001,1,news-detal
        Tam tylko jest wzrost sprzedażny wiec jakość jak od lat dół ceny w gorę jak i bida.
    • Gość: końsoomęt wolę kwas chlebowy IP: *.play-internet.pl 27.01.12, 20:38
      łatwo się robi, najważniejszy jest suszony chleb razowy bez dodatków, ale tego dowiemy się w piekarni gdzie chleb był wyrabiany, w kraju jest kilka piekarni które robią taki chleb.
      • Gość: gość Re: wolę kwas chlebowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 20:59
        no cóż nie każdy z nas to rus czy białorusin , żeby coś takiego pić!!!
        • aerobat Dziecino z mizernej Kongresówki - 27.01.12, 21:30
          Zapomniałeś o Kresach ......

          Gość portalu: gość napisał(a):

          > no cóż nie każdy z nas to rus czy białorusin , żeby coś takiego pić!!!
        • Gość: akwarium Re: wolę kwas chlebowy IP: *.elk.mm.pl 27.01.12, 21:46
          Nie każdy Rus czy Białorusiń jest takim debilem, żeby takie szczochy pić, jak Polacy. Zapewniam cię, że oni rechoczą z nas dokładnie tak samo, jak my z nich. Różnica jest taka, że oni są od nas mądrzejsi, a nam się tylko wydaje, żeśmy takie "europejcyki". Wygonili nas z Azji w 1989, a do Europy do dziś nie chcą przyjąć. Ty robisz za białego murzyna we własnym kraju i jeszcze się cieszysz, że cię rudy w (_I_) łomocze. Oni są u siebie i nie dymają dla żadnego zachodniego ani wschodniego pana. Pracują dla siebie. A zapomniałem, wschód też nas w (_I_) wali.
          • nannek Re: wolę kwas chlebowy 27.01.12, 21:59
            Kwas chlebowy jest genialny i zdrowy ,w USA jego sprzedaż gwałtownie rośnie zaczyna się jego moda na tym rynku.
            finanse.wp.pl/kat,104124,title,Coca-Cola-sprzedaje-kwas-chlebowy-Amerykanom,wid,12424279,wiadomosc.html?ticaid=1dd0e&_ticrsn=3


            ecodzien.pl/2009/10/30/kwas-chlebowy-czyli-samo-zdrowie/
            Tyle ze on chyba niema procentów?

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,5455410,Kwas_chlebowy_zaczyna_wygrywac_w_Rosji_z_coca_cola.html
            "Kwas chlebowy zaczyna wygrywać w Rosji z coca-colą"
      • aerobat Widzę, że wiesz o czym piszesz. 27.01.12, 21:28
        GDZIE? (chleb) - okolice stolicy. Proszę. :-)

        Gość portalu: końsoomęt napisał(a):

        > łatwo się robi, najważniejszy jest suszony chleb razowy bez dodatków, ale tego
        > dowiemy się w piekarni gdzie chleb był wyrabiany, w kraju jest kilka piekarni k
        > tóre robią taki chleb.
    • adkalin Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największych ... 27.01.12, 20:39
      Wielce uczeni analitycy jakoś przeoczyli, że coraz mniej ludzi chce pić te przemysłowe szczyny, zwane nie wiedzieć czemu piwem.
      • rawahecht Masz u mnie za to pysznego Maßa! 27.01.12, 23:57
      • Gość: mac Re: Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największyc IP: *.radom.vectranet.pl 28.01.12, 00:08
        fakt- od 2 lat nie pijam tej jak to rzekłeś przemysłowej szczyny..
    • Gość: Pudelek Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największych ... IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 27.01.12, 20:46
      akurat piwa w Polsce pijemy więcej - piwa, z małych, regionalnych browarów, prawdziwego piwa, którego sprzedaż wzrasta! mniej pijemy piwopodobnych sików z koncernów i tak trzymać!
      • Gość: ? Re: Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największyc IP: 77.236.16.* 27.01.12, 20:53
        hmmmm.... będą obniżać koszty....

        może raczej trochę poprawić jakość ???


        bo jest tragicznie - o koncernie Heineken i Carlsberg !!!
        • Gość: sebastian Re: Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największyc IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.12, 23:06
          Akurat mam nieodparte wrażenie, że carlsberg ostatnio mocno się poprawił. Czuć jęczmień, nie mam po nim niestrawności ( ale z czego to było robione, to chyba nie chcę wiedzieć ), co do heinekena, to dawno nie piłem. Generalnie carlsberg wydaje mi się, że tyskie i podobne wyprzedził smakiem. Lech strasznie się pogorszył.
    • Gość: Bruno Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największych ... IP: *.toya.net.pl 27.01.12, 20:51
      Może poszłoby im lepiej gdyby sprzedawali PIWO a nie wyroby piwopodobne?
      Dla przypomnienia PIWO posiada następujący skład: słód jęczmienny, chmiel, woda.
      Wyroby piwopodobne zawierają słód jęczmienny i zapewne cały szereg bliżej nieokreślonych składników. O chmielu ani słowa.
    • Gość: Mason Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największych ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.01.12, 21:07
      Kto tam będzie się truł piwem ? Wyborowa jest znacznie lepsza !!!
    • dinowar I tak kapitalizm zabija się sam. 27.01.12, 21:08
      No bo jeśli liczy się zysk, a nie jakość, w tym przypadku piwa, to nie ma się co dziwić, że kiedyś nadejdą straty. Przejęcia, często wrogie, z czytelnym zamiarem likwidacji konkurenta, produkcja hektolitrów, a nie ważenie piwa, wydatki na reklamę, sponsoring etc., prowadzą do tego, że klient się kiedyś odwróci, bo .... zapomniano o nim. 95% "złocistego trunku", to zwykłe sikacze w ładnych butelkach i puszkach. Smakosz piwa od razu rozpozna takie nibypiwa.
      • Gość: wert jaki kapitalizm ?? IP: *.extreme-net.one.pl 27.01.12, 22:02
        czy tak ciężko pojąć, że nie ma już kapitalizmu?
        • nannek Re: jaki kapitalizm ?? 27.01.12, 22:05
          Są rządy korporacji , czyli jak by nie było ostatni etap kapitalizmu.

          (opisywane to było setki lat tamu) i wszystko się zgadza.
          • Gość: zxcvfda Re: jaki kapitalizm ?? IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.12, 09:28
            Ten system co teraz mamy to nie ma nic wspólnego ani z kapitalizmem ani z socjalizmem. Ja go nazywam "banksteryzmem" - bo promuje lichwiarzy kosztem robotników, przedsiębiorców a nawet posiadaczy kapitału.
            Ale kij z tym, napijmy się piwka na pohybel lichwiarzom!

    • Gość: K Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największych ... IP: 212.180.165.* 27.01.12, 21:22
      Najbardziej mnie smieszy, że ci sami, którzy wczesniej polikwidowali lokalne browary (np. Wrocław, Książ) czy też swoiste linie technologiczne - teraz próbują sie podszywać pod ten lokalny trend. Nie dajcie się nabrać.
    • fotoform Słaba reklama 27.01.12, 21:24
      Słaba reklama, takie odniosłem wrazenie...
    • dyspaszer Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największych ... 27.01.12, 21:24
      A i owszem pije się mniej pseudo-piwa jakie oferowały największe browary. Przynajmniej w mojej okolicy i wśród moich znajomych. Wszelkie Lechy, Tyskie, Heinekeny, Warki itp. badziewia poszły w odstawkę na rzecz specjałów z takich browarów jak Kormoran, Ciechan i innych mniejszych, niekoniecznie też polskich, browarów.
      • Gość: cezi Re: Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największyc IP: *.xdsl.centertel.pl 28.01.12, 02:13
        W pełni się z Tobą zgadzam i przytupuje :]
    • aerobat Bo "największe browary" produkują szczochy osła ! 27.01.12, 21:25
      A nie piwo!
      Pamiętacie dawnego Kapra, czerwone EB, dawną Tatrę, początki Dębowego, niepasteryzowany
      Żywiec z kranika w browarze żywieckim, .............?
      Długo by wymieniać ....
      A teraz - siki bez smaku i do tego siki wiewiórki.
      Tylko małe polskie browary, ewentualnie małe brytyjskie, irlandzkie czy litewskie i ukraińskie.
      Albo ... u siebie w domu.
      Można. Wymaga trochę miejsca, pracy, pieniędzy (o których babie nie należy wspominać)
      i .....jakże przyjemne mogą być wyprawy do piwnicy......
      Przestrzegam przed półfabrykatami i gotowymi zestawami "zrób to sam" - oszustwo!

      Własne piwo, wino, miód i bimber - pani akcyza może mnie w gwizdek cmoknąć!.
    • Gość: akwarium Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największych ... IP: *.elk.mm.pl 27.01.12, 21:38
      Polacy piją mniej piwa? Jakiego piwa? Polacy piją mniej szczyn, zwanych potocznie piwem. Piwo to się waży wg starych receptur łączenie klika tygodni. To, co jest sprzedawane w sklepach to szczyny, produkowane z półproduktów w ciągu kilkunastu godzin.

      W prawdziwym piwie piana sterczy, jak fiut u źrebaka, do pół godziny. Na szczynach sklepowych góra 2 minuty i to po dodaniu wit. C.

      Do (_I_) z tym szajsem. Niech producenci sami piją tę truciznę.
    • Gość: Pit Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla piwoszy... IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.12, 21:41
      Piwo tywiec smakuje coraz gorzej. Za co tu płacić?
    • Gość: magik Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największych ... IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.12, 21:42
      Zamkowe z Namysłowa wymiata, i tyle mam wam do powiedzenia.
    • Gość: birofilkarłów Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największych ... IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 21:51
      Masz rację .Mam to szczęście że mieszkam nieopodal granicy z czechami.Ich lokalne browary biją na łeb polskie piwa.I jakością i ceną :przykładowo :
      primator premium 12,5kcs, opat 11 kcs, gambrinus excellent 9,9 kcs.
      U nas w okolicy prawie nikt już polskich piw nie kupuje.Ja sam czasami w jakimś markecie łomrze ,perełke, czasami rzywiec porter czy coś podobnego kupię.
    • Gość: Jaa jak pić więcej piwa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 21:54
      Lubię piwo, piję go dużo więcej niż statystyczny Polak, Czech, Niemiec ale
      1. Piwo w Polsce jest za mocne - jeżeli chce wypić z kumplami wieczorem 5 - 6
      piw to przy piwie 6 % tego nie zrobię bo rano będę miał problem z prowadzeniem
      samochodu rano - wypiję 2-3. Lubię Czeskie piwo które ma od 3,1 do 4 % alkocholu
      2. piwo jest drogie ( nie dotyczy napojów piwopodobnych po 1,5 zł ) . Butelka dobrego
      piwa to w markecie ok 7 - 10 zł a w pabie 15 do 20 zł. To samo piwo w pubie to min
      20 - 25 zł ( czyli 6 piw + coś do zjedzenia to ok 200 zł na głowę pijącą )
      3. Alternatywą robi się wino gdzię butelkę dobrego wina ( czerwone, wytrawne, dobra
      apelacja ) w 2 sieciah handlowych ( ta od taniego paliwa i ta od piłki nożnej ) na
      promocji można kupić za ok 25 - 30 zł
      Po co pić piwa bez chmielu i słodu ?
      • Gość: Beck's Fan! Re: jak pić więcej piwa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 22:20
        PEŁNE POPARCIE Z TYMI PROCENTAMI. CZESI , SŁOWACY MAJĄ TE SWOJE "DESATKI" Z OK 3-4 % I TO SĄ NAPRAWDĘ DOBRE PIWA, ALE JA ZA TO W POLSCE NIE MOGĘ PŁACIĆ PO 4 ZŁ. DZIENNIE Z 4 PIWA I 16 ZŁ, O 5 ZA DUŻO. JEST MODA NA PIWO I JEST ONO ZA DROGIE. OSTATNIO PROTESTUJĘ I PIJĘ BIAŁĄ HERBATĘ, MOŻE CHOĆ TROCHĘ UDA MI SIĘ WKURZYĆ "MANADŻERÓW WIELKICH KONCERNÓW"
      • Gość: chuop Re: jak pić więcej piwa ? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.01.12, 22:21
        ciechan z butelką kosztuje 3,75 u mnie i jak na moje plebejskie gardło to jest piwo a nie siki
      • gringoss Re: jak pić więcej piwa ? 27.01.12, 22:56
        Ad1. Zgadzam sie, też mi brakuje takiego czeskiego słabego piwka, które mógłbym wypić na słońcu w letnie południe i nie załapię fazy.
        Ad2. Chyba przesadzasz z tymi cenami, chyba, że nie gustujesz w lagerach które są w Polsce najpopularniejsze.
        Ad3. Też mi się wydaje że przesadzasz z cenami wina, nie mówię o Sofii za 5,99 ale w cenie 15PLN kupisz smaczne czerwone wytrawne.

        PS. Piwa piję także bardzo dużo, powyżej wszelakich średnich niemieckich i czeskich
        • Gość: jaa Re: jak pić więcej piwa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 23:20
          Do Ciebie i poprzednika z Ciechanem
          Nie przesadzam
          Ciechan to niby inne piwo ale tak samo syfiate choć mniej
          Wino :
          Mam 45 lat i jak bylem młody to Egri Bicaver to bylo dobre wino. Wolna Polska i kasa lekko zmieniły nam podniebienia sorry ale sofia to nie wino chociaż znam bardzo dobre wina czeskie i bulgarskie i rumunskie - są lepsze niż te reklamowane wloskie i z nowego swiata itp
          Naście lat temu w makro kupiłem wino genialne ale tylko dlatego że byłem z kumpem serbem i powiedział że tą winnnice on zna bo widział ją z okna
          • Gość: K Re: jak pić więcej piwa ? IP: 212.180.165.* 28.01.12, 22:21
            Masz rację, nikt mnie nie przekona że za podobną cenę wino np. z Australii, Chile czy Południowej Afryki może być lepsze niż np. rumuńskie, węgierskie, bułgarskie (koszty transportu!!!!).
            To tylko kwestia marketingu oraz zadawnionej niechęci do wyrobów z byłego bloku wschodniego...
            • Gość: Munszajna Re: jak pić więcej piwa ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.01.12, 23:25
              Co do wina, to transport jest dość mało istotnym elementem, który się liczy w parametrze określającym jakość/koszt. Australia kiedyś produkowała pospolite szczyny w kartonie , a dzisiaj to potęga. Zawsze lubiłem wina z RPA za ich wyjątkowo solidny bukiet. Chile czy Argentyna mogą się schować, podobnie USA. Z europejskich zawsze Espańa!

              Z innej beczki: w latach gdy sporo krajów Europy miało embargo na produkty z RPA, to wina z Bułgarii były dość często de facto winami z RPA.

    • nannek Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największych ... 27.01.12, 21:57
      Kwas chlebowy jest genialny i zdrowy ,w USA jego sprzedaż gwałtownie rośnie zaczyna się jego moda na tym rynku.
      ecodzien.pl/2009/10/30/kwas-chlebowy-czyli-samo-zdrowie/
      Tyle ze on chyba niema procentów?

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,5455410,Kwas_chlebowy_zaczyna_wygrywac_w_Rosji_z_coca_cola.html
      "Kwas chlebowy zaczyna wygrywać w Rosji z coca-colą"
      • Gość: Piotr Re: Pijemy mniej piwa. Ciężki rok dla największyc IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.12, 09:39
        Kwas chlebowy nie ma procentów, jest smaczny ale nie jest tani i trudno go kupić.
        Dobrej jakości produkują w Kopyści k. Łasku ale ciężko go dostać w sklepach i cena z reguły powyżej 3,5PLN za mała butelkę 0,33l. Zalegający w marketach Obołon jest nafaszerowany chemią i w smaku bardziej przypomina jakąś oranżadę niż prawdziwy kwas, troszkę lepszy jest sprowadzany z Łotwy "Kwass Rycerski" - przynajmniej smak ma zbliżony do oryginału, ale też jest napakowany konserwantami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka