Gość: tofek19
IP: *.adsl.inetia.pl
23.11.12, 14:42
Rozpoczynam od lutego studia uzupełniające. Niestety jedyną formą zatrudnienia, jaką m zaoferowano jest umowa dzieło/zlecenie. Dla mnie jest to masakra, gdyż chciałam wziąć pożyczkę, by sfinansować pierwszą ratę za szkołę. Pożyczka na studia jest mi bardzo potrzebna, ale w opinii banków się nie kwalifikuję. Jedynym wyjściem są dla mnie tzw. chwilówki. Spróbowałam raz i nie żałuję. Drażni mnie jedynie to, że: raz pracodawcy nas wykorzystują, dwa: banki ignorują i traktują z góry.