Gość: jaxa IP: *.crowley.pl 27.07.04, 18:17 Chłopy, zamiast blokować skupy może po prostu przywieźcie to do miast. Chętnie kupię dużo drożej niż skup, i dużo taniej niż dziś płacę na straganie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Enola Gay co.uk Sadownicy zaczynaja sie uczyc praw rynkowych IP: *.in-addr.btopenworld.com 27.07.04, 18:24 Smutny jest ten flesz z Polski,bodzieciaki nie zjedza tego,co zgnije na polach.Smutne jest,ze znowu kolejna Sama Brona,dyzurni politycy w stylu lapowkarza Serafina podczepiaja sie pod ten parowoz.Smutne,ze najlepsze owoce swiata trafia raczej w gardla ptakow niz polskiego konsumenta.Ja rozumiem producentow.ale rozumiem tez przetwornie,ktore musza pracowac z kalkulatorem w reku.A gdyby tak skupic od jutra cala produkcje wszystkich owocow u plantatorow i producentow w aktualnych cenach,a po sezonie podzielic sie zyskiem pol na pol?Ja wiem,ze to wyszloby tylko w Czechach,bo u nas bedzie tak,ze zmuszeni bedziemy najprawdopodobniej importowac,to co zgnije. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzegorz Re: Sadownicy zaczynaja sie uczyc praw rynkowych IP: *.malnet.pl 27.07.04, 18:37 Nie mogę zgodzić się z tytułem Twojej wypowiedzi. Sadownicy juz od kilkunastu lat (o ile nie dłużej bo pod koniec komuny nie było cen regulowanych ani kontraktacji albo działały w ograniczonym zakresie) działają w realiach gospodarki rynkowej. Niestety w tej dziedzinie wolna gospodarka rynkowa nie radzi sobie najlepiej. Wynika to z długiego cyklu produkcyjnego. Od decyzji do sprzedaży pierwszych plonów mija kilka lat. W tym czasie może się wydarzyć praktycznie wszystko. Poza tym w takich warunkach nie mogą zadziałać samoregulujące mechanizmy gospodarki rynkowej, tzn. te same mechanizmy, które w przypadku innych produktów działają regulująco, tu działają odwrotnie. Np. jeżeli w tym roku była taka niska cena porzeczki, to jest bardzo prawdopodobne, że duża część rolników zlikwiduje plantacje i za 2,3 lata owoców będzie za mało, czyli będą drogie. Wtedy rolnicy zdecydują się na uprawę, by po 5 latach przekonać się, że ceny będą znowu niskie, itd. Z tego właśnie powodu w wielu krajach funkcjonują kontraktacje. To się opłaca zarówno producentom jak i przetwórniom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hip Re: Sadownicy zaczynaja sie uczyc praw rynkowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 20:57 przetwórnie z kalkulatorem w ręku.. no cóż, to chyba by musiało oznaczać, że za wyroby tej przetwórni rynek zapłaci trzy razy niżej niż rok temu (bo taka jest różnica w skupie) - tu chyba chodzi o co innego - wzrost podaży jest wykorzystywany "po polsku" przez kupujących. piszę "po polsku" bo u nas dystrybucja zarabia na prosuktach, a nie producenci... to są prawa rynku, ale chorego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sadownik Re: Sadownicy zaczynaja sie uczyc praw rynkowych IP: *.siec.sandomierz.gdc.pl 27.07.04, 23:04 Jestem bardzo ciekawy co byś zrobił gdyby pracodawca od nowego roku obniżyl Ci pobory ośmio- dziewięciokrotnie? Ma to miejsce w tym roku np w przypadku hurtowej sprzedaży moreli czy śliwkek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Re: Enola Gay co.uk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 22:32 Jestś wporzo kolo niech powiedzą dlaczego nie chcieli kontraktować wiśni wiosną po 1,50 PLN-bo liczyli na 3 PLN a zakłady próbowały ich wydymać to teraz mają po złociszu.Pan Serafin niech opwie o interesach na wieprzowinie i odpowie na pytanie "czy prawdą jest że zastawił logo Koła Gospodyń Wiejskich jako zabezpieczenie pożyczki". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan Do "Enola Gay co.uk" - IP: 62.29.137.* 28.07.04, 12:14 Bardzo lubię czytać Twoje posty "Enola Gay co.uk" - bo lubisz się wypowiedzieć na wiele tematów tylko nie zawsze jesteś w nich obeznany. I dokładnie jest tak samo. Nie jesteś sobie w stanie wyobrazić ile pieniędzy i pracy kosztuje przygotowanie plantacji malin, śliwek, truskawek czy innych owców miekkich. To niestety nie jest tak że to samo pięknie Ci rośnie na drzwie albo krzaku a Ty się tylko patrzysz...A jak przyjdzie do zbiorów i skupu to jedziesz i patrzysz na cenę i "krew Cię zalewa" bo wyrzuciłeś w błoto kupę kasy i czasu....A zakłady przetwórcze - korzystają jak mogą bo wiedząż rolnicy nie mają wyjścia. A to żę inni probują zbićna tym kapitał polityczny to normalka w tym kraju...Bo chyba dawna tu nie byłeś(aś).... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Re: Sadownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 23:14 Widocznie za dużo produkujesz,może masz zbyt wysokie koszty,może produkujesz coś czego nie chcą kupić,może płacili ci zbyt dużo.Ja gdyby chcieli mnie wydymać poszukałbym lepszej pracy i zmienił pracodawcę a nie na siłę zajmował miejsce,strajkował niech sobie zarobi ktoś inny.Pamiętaj to jest rynek podaż z poytem muszą się równoważyć,towar ma taką wartość jaką cenę ktoś jest skłonny za niego zapłacić nigdzie w Unii nie ma regulacji rynku owoców miękkich.Dzięki za wypowiedz ministrowi rolnictwa Wojciechowi Olejniczakowi który wreszcie nie bał się powiedzieć wam brutalnej prawdy że waszym problemem jest nadprodukcja,niechęć do zakładania grup producenckich i podpisywania umów długoterminowych.Pewnie że lepiej jest dymać zakłady i konsumentów latami a jak samemu trzeba schylić głowę to podnosić krzyk że go gwałcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morthar Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 27.07.04, 18:27 Ile jesteś w stanie dać za kg. i jak daleko to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.rpmtec.com 27.07.04, 18:39 co tu gadac, trzeba rozwinac siec przechowalni (zamrazalni, suszu, koncentracji) i to powinni zrobic sadownicy, aby moc sprzedawac przez 12 miesiecy a nie 4 tygodnie w roku. Powinni stworzyc spoldzielnie (co-op) i wtedy uniezaleznili by sie od wahan cen, albo kontrakty roczne z przetworcami. Jak beda blokowac bramy, to sie producenci przeniosa gdzie indziej, tak juz sie statalo z polska mrozona truskawka, kiedy to w polowie 90 lat bylo malo truskawki, Polacy chcieli bardzo wysokich cen i tak na prawde nic nie mieli do sprzedania, to zaczeto kupowac z Chile. No i co z tego ze polskie truskawki i inne owoce sanajsmaczniejsze jak nie mozna ich kupic, bo sa albo za drogie, albo ich nie ma, albo jest ich za duzo i plantatorzy sprzedaja je na pniu za pol darmo, dajac zarobic tylko posrednikom. Ja do tego buzinessu nie wchodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morthar Jaxa ile jesteś w stanie dać za kg IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 27.07.04, 18:31 mam trochę na polu jeszcze zbieramy, ale w skupie chcą dać 20 groszy . niech się w dupę cmokną. Jeżeli jesteś w stanie przyjąć trochę możemy się dogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość portalu Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 18:37 Zamiast czekać na skup niech sprzeadzą w na giełdzie owocowej lub na targowiskach miejskich .Po co blokować skupy po prostu sprzedać poza skupem. Wtedy będzie im się opłacało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzegorz Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.malnet.pl 27.07.04, 18:40 Porzeczka nie jest owocem masowo kupowanym przez indywidualnych konsumentów. Na targowisku można sprzedać w ciągu dnia powiedzmy kilkadziesiąt kilogramów. A co zrobić jak ma sie kilka ton? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.lodz.mm.pl 27.07.04, 19:20 wszyscy mają pretensje do Unii, że podniosła ceny, ale widocznie jeszcze za mało, skoro sadownicy domagają się jeszcze wyższych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.ticom.pl 27.07.04, 19:35 Jak byly po 3-4zl to sie smiali ,bo robili kase ,i mysleli ze tak bedzie zawsze.Niech sie ugryza, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grażyna Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 19:37 jak mam 5 ha czrnej porzeczki to muszę zając się zbiorem a nie sprzedawac na targowisku detalicznie bo na to nie mam czasu jezeli nie wiesz na czym to polega to nie zabieraj głosu to dla nas producentow tragedia i nie bardzo rozumię co się dzieje przecież najmniej to ja zarabiam czekam cały rok i nic z tego nie mam i znikąd pomocy dokąd my zmierzamy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sadownik Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.siec.sandomierz.gdc.pl 27.07.04, 23:18 Dokładnie tak, rolnik jest PRODUCENTEM a nie handlowcem. Jak w 1996 roku pokazywaliśmy Holenderskim sadownikom giełdę to zapytali nas - kim są Ci ludzie na giełdzie - byliśmy lekko zaskoczeni tym pytaniem, upewniliśmy sie że zrozumieliśmy je właściwie i odpowiedzieliśmy zgodnie z prawdą że to sadownicy i warzywnicy. Holendrzy nie mogli sie nadziwić i pytali - to kto w takim razie PRODUKUJE skoro Ci tutaj sobie siedzą i handlują - nic dodać nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zeb Kupie pozeczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 14:31 Mieszkam na dolnym slosku jesli znacie jakiegos farmera z pozeczkami to chetnie podskocze do niego i lykne se ze 100 kg nazime. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ A nie mozna... IP: *.riz.pl / 195.94.202.* 27.07.04, 19:44 Zawiesc do unii skoro tam kupuja po 10 PLN? Niezla przebitka - transport na pewno sie oplaci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.harvard.edu 27.07.04, 20:32 Ale dlaczego nie moga sprzedac tego w takim razie w Unii, jezeli tam cena jest wyzsza. Czyzby CAP? Mam nadzieje, ze nie, bo bylby to totalny syf. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.ztpnet.pl 27.07.04, 20:36 Obserwuję naszą wieś i nadziwić się nie mogę. A może tak chłopy zamiast blokować przetwórnię wybudujcie wspólnie własną? Przetwórnię, zamrażalnię i po problemie. Dlaczego dajecie zarabiać innym? Czy wam te pieniędze by się nie przydały? Były fundusze przedakcesyjne, są nowe. Do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vincent Vega Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 21:16 Sam nie zebrałem plonu wielkości około 30 ton porzeczek. Podliczyłem, że po sprzedaży i odliczeniu kosztów zbioru zostanie mi około 2 tys. zł. A gdzie inne koszty?(kilka razy oprysk grzybo- i owadobójczy, 2 razy zwalczanie chwastów, nawożenie, utrzymanie kultury plantacji, cięcie, amortyzacja itd- swojej pracy nie wliczam!). Żałuję tylko, że niektórzy z komentujących wykazują się taką ignorancją mówiąc sprzedajcie na rynku w pobliskim miasteczku czy wybudujcie sobie przetwórnie sami. Z jednego kilograma porzeczek robi się kilka litrów tzw. soku. Łatwo więc policzyć ile zarabia pośrednik, jeśli do tego dodać niewątpliwą zmowę cenową największych zakładów przetwórczych sytuacja plantatorów wydaje się katastrofalna. No cóż, życzę konsumentom zdrowych i bogatych w witaminy przetworów aby ich cena spadła przynajmniej o 10-20%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.rpmtec.com 27.07.04, 22:01 nikt nie mowi zebys sam sobie budowal przetwornie, tylko razem z innymi, RAZEM wybudujcie i razem uzywajcie. No tak ale do tego trzeba sie dogadac, nie klocic itd, itp..... podobne przetworcy sie zmowili przeciwko Wam, a wy nie potraficie sie zmowic, ale nie przeciwko przetworcom tylko na swoj pozytek??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: zamrozenie nie jest sprawa skomplikowana IP: *.cegs.itesm.mx 27.07.04, 22:02 a za 1/2 kilo place w detalu 4 zl czyli 8zl za 1kg to chyba sie oplaci w sloiki pasteryzowac tez sie chyba oplaci >3zl za sloiczek niestety wymaga to polskich bankow i polskich rzadow a nie dzialajacych w polsce polskojezycznych lajdakow pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Polak polakowi wilkiem a do tego kazdy ma instynkt IP: 195.116.133.* 27.07.04, 22:39 psa ogrodnika.BYleby inni nie zarobil a jak zarobi to zlodziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 10:14 DRAMAT !!!!!!!!!!Tylko tyle można powiedzieć , to katastrofa która dotyczy każdego Polaka .Naszym potencjałem rolnym powinniśmy zgnieść jak robala francję , holandię i inne kraje UE . Do walki a nie do gadki !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwona porzeczka Czarna rozpacz i czerwona porzeczka IP: *.chello.pl 28.07.04, 12:21 U mnie na osiedlu chłop chce sprzedawać porzeczki po 3 PLN. Już mu się psują. A nie chce taniej... polska mentalność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 12:53 Rzeczywiście trudno wytłumaczyć dlaczego żona Pana Jana Świetlika proponuje tak nieprzyzwoite ceny wisni mrożonej przetwórniom owoców i warzyw skoro USA chcą sporo zaimportować może należy zadać jej pytanie przy śniadaniu,obiedzie lub kolacji czy nie chce zbytnio zwiększyć dochodów budżetu domowego.Powszechnie wiadomym jest,że magistrowie eksperci z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa niewiele zarabiają dlatego na kobiecie ciąży utrzymanie domu Wstyd Panie Świetlik.Może już czas na napisanie pracy dotorskiej i ulżenie kobiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lepiej Rolnicy! Musicie sami zjesc te porzeczki. Sorki IP: *.acn.waw.pl 29.07.04, 19:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ma-ryja Re: Czarna rozpacz i porzeczka IP: *.a.pppool.de 30.07.04, 23:12 Sadownicy, wizcie swoje owoce nie tylko do miast ale i od razu za granice. W Niemczech kosztuje kilo truskawek 4 EUR, czerwonych porzeczek 6, malin 8, a czarne porzeczki czy wisnie sa po prostu bezcenne - po prostu ich nie ma w sprzedazy. Przeciez jest wolny rynek europejski. skoro mleczarze sobie poradzili i Niemcom i Holendrom sie oplaca wozic mleko z Polski, to dlaczego nie mialo by im sie oplacac wozic truskawek czy malin z polski. Polskie borowki i kurki juz tu sa. Niech polskie zaklady przetworcze kupuja chinskie truskawki naswietlane kobaltem, aby zniosly tak daleki transport. Tylko niech nie pisza na etykiecie, ze to polskie i zdrowe! Odpowiedz Link Zgłoś