Dodaj do ulubionych

idzemy sie ubierac do Armaniego od 1 lipca

02.04.02, 20:43

tegoz dnia wchodza przepisy zwiekszajce akcyze oraz rozporzadzenia
ograniczajace jednostkowy import do 20 ton uzywanych ciuchow. Mozna sie
spodziewac, ze importowana odziez zdrozeje od 3 do 4 razy. nie byloby w tym nic
dziwnego, bo przeciez "problem" importu ciuchow nie jest jedyny, jesli
wiezmiemy okres 11 ostatnich lat. Tutaj rzad prowadzi kolejna "polityke"
Obserwuj wątek
    • komentator A kto pokryje deifcyt? 03.04.02, 07:24
      cesar01 napisał(a):

      > W gospodarce kapitalistycznej to ludzie a nie wladza zaspokajaja potrzeby
      > innych ludzi. Jesli chce kupic samochod, to mam prawo wyboru albo tego
      > taniego,uzywanego z zagranicy albo tego drogiego, wyprodukowanego w Polsce
      > (drogiego, bo sa wysokie podatki i wysokie lapowki, aby tutaj u nas postawic
      > fabryke albo przejac panstwowe mienie).

      Jest jednak i taki problem ze Polska ma bardzo wysoki deficyt bilansu platniczego.
      Kapitalizm wymaga placenia za dlugi, pytanie kto i jak zaplaci. Wiec deficyt ten
      trzeba ograniczac. Sa dwie drogi, jedna to obnizenie kursu zlotowki a co za tym
      idzie obnizenie ogolnego standartu zycia i wzrost inflacji. Druga to ograniczenia
      administracyjne. Roznica jest taka ze za obnizenie kursu zlotowki zaplaca wszyscy
      i za wszystko. Ograniczenia administracyjne dotkna bardziej selektywnie.
      • Gość: Kwasek Re: A kto pokryje deifcyt? IP: *.se.com.pl / 10.0.100.* 03.04.02, 09:10
        A dlaczego Nasz Ukochany Przywódca nie obniży obciązeń podatkowych i
        parapodatkowych, przecież to by obniżyło koszty produkcji.
        • komentator A jak pokryc deifcyt???? 04.04.02, 07:53
          Gość portalu: Kwasek napisał(a):

          > A dlaczego Nasz Ukochany Przywódca nie obniży obciązeń podatkowych i

          Masz na mysli Millera? Kwasniewskiego? To chyba pomylka bo o podatkach
          decyduje parlament.

          > parapodatkowych, przecież to by obniżyło koszty produkcji.

          Fajnie. Deficyt budzetu panstwa wyniesie co najmniej 5% GDP w tym roku.
          Konieczne beda dalsze drastyczne oszczednosci w przyszlych latach.

          Obnizenie podatkow spowoduje spadek wplywow do budzetu, przynajmniej w ciagu
          kilku pierwszych lat zanim wzrost produkcji spowoduje wzrost wplywow.

          Napisz wiec tez ile i komu obciac DODATKOWO w sferze budzetowej bo przeciez
          deficytu budzetu nie mozna zwiekszac a nalezy go zmniejszyc.

          • Gość: Kwasek Re: A jak pokryc deifcyt???? IP: *.se.com.pl / 10.0.100.* 04.04.02, 11:11

            > Masz na mysli Millera? Kwasniewskiego? To chyba pomylka bo o podatkach
            > decyduje parlament. Jak Miller zagra tak posły zatańczą.
            >
            > > parapodatkowych, przecież to by obniżyło koszty produkcji.
            >
            > Fajnie. Deficyt budzetu panstwa wyniesie co najmniej 5% GDP w tym roku.
            > Konieczne beda dalsze drastyczne oszczednosci w przyszlych latach.
            >
            > Obnizenie podatkow spowoduje spadek wplywow do budzetu, przynajmniej w ciagu
            > kilku pierwszych lat zanim wzrost produkcji spowoduje wzrost wplywow.
            >
            > Napisz wiec tez ile i komu obciac DODATKOWO w sferze budzetowej bo przeciez
            > deficytu budzetu nie mozna zwiekszac a nalezy go zmniejszyc.

            Oj coś pachnie mi to szkołą Marskistowsko - Leninowską, podwyższanie podatków ma
            swoją granicę, a w Polsce dawno już ją przekroczoną. Większe podatki wcale nie sa
            równe wyższym wpływom, ale co ja będę tłumaczył podstawy. Inna podstawowa rzecz,
            gdy brak pieniązków to tniemy koszty a nie pożyczamy na coraz większy %. NUP
            wcale się nie kwapi do cięć wydatków, ograniczenie biurakracji bajeczki Milerka a
            jaka jest praktyka?

            • komentator Re: A jak pokryc deifcyt???? 04.04.02, 16:09
              Gość portalu: Kwasek napisał(a):

              > Oj coś pachnie mi to szkołą Marskistowsko - Leninowską, podwyższanie podatków m
              > a swoją granicę, a w Polsce dawno już ją przekroczoną. Większe podatki wcale
              > nie sa
              > równe wyższym wpływom, ale co ja będę tłumaczył podstawy. Inna podstawowa rzecz

              Pewnie, ale jakos nie chcesz wspominac o tragicznym stanie budzetu.... zadasz
              obnizki podatkow nie mowiac jak pokryc dziury. To pachnie szkola populistyczno
              demagogiczna.

              > gdy brak pieniązków to tniemy koszty a nie pożyczamy na coraz większy %. NUP
              > wcale się nie kwapi do cięć wydatków, ograniczenie biurakracji bajeczki Milerka
              > a jaka jest praktyka?

              Jak to nie kwapi sie do ciec wydatkow. W stosunku do budzetu planowanego przez
              AWS obcieto bardzo duzo.

              Jesli chcesz dyskutowac to konkretnie: obcinamy podatki o x%, wplywy do budzetu
              spadna o y mld zlotych i do tego ograniczamy deficyt budzetu ktory jest zbyt
              duzy- wiec proponujesz np. zmniejszenie plac w budzetowce o z%, zwolnienie
              N tysiecy nauczycieli, wprowadzenie pelnoplatnych studiow wyzszych, zmniejszenie
              policji, itd - lacznie powinno to dac D mld oszczednosci, przez co deficyt
              budzetu spadnie do np. 2% GDP.

              Podaj wiec konkretne wyliczenia to zobaczymy co ludzie o tym mysla. Podatki to
              kazdy by chcial zerowe, i kazdy by tez chcial takie uslugi jak szkolnictwo,
              policja na najwyzsszym poziomie, jak to zrobic?
              • Gość: Kwasek Re: A jak pokryc deifcyt???? IP: *.se.com.pl / 10.0.100.* 04.04.02, 16:27
                > AWS obcieto bardzo duzo.
                >
                > Jesli chcesz dyskutowac to konkretnie: obcinamy podatki o x%, wplywy do budzetu
                > spadna o y mld zlotych i do tego ograniczamy deficyt budzetu ktory jest zbyt
                > duzy- wiec proponujesz np. zmniejszenie plac w budzetowce o z%, zwolnienie
                > N tysiecy nauczycieli, wprowadzenie pelnoplatnych studiow wyzszych, zmniejszeni
                > e
                > policji, itd - lacznie powinno to dac D mld oszczednosci, przez co deficyt
                > budzetu spadnie do np. 2% GDP.
                Obawiam się, że nie są jedynie pozycje w budżecie, mamy takie coś jak wydatki na
                cele socjalne npl. kilku pijaczków dostanie na flaszke a reszte zabierze machina
                biurokratyczna, dotacje do wylegarni nierobów i związkowców pełnych pretensji.
                Bezrobotni niech dostają zasiłek ale niech pracują na robotach publicznych w
                zamian. Jest tyle do zrobienia w tym zaśmieconym kraju. A więzienia niech Ci
                zarobiąna siebie a nie każdy am do nich dopłacać, lista jest długa. Ale lewaki
                nigdy nie ograniczą budżetu bo będzie trudniej kraść. Jak z miliona ktoś zabierze
                1 zł to mało kto zwróci uwagę, ale już z 1 tyś to strata będzie zauważalna i oto
                lewakom chodzi, kraść, kraść i jeszcze raz kraść.
                • komentator Re: A jak pokryc deifcyt???? 05.04.02, 07:58
                  Gość portalu: Kwasek napisał(a):

                  > > AWS obcieto bardzo duzo.
                  > > Jesli chcesz dyskutowac to konkretnie: obcinamy podatki o x%, wplywy do bu
                  > dzetu
                  > > spadna o y mld zlotych i do tego ograniczamy deficyt budzetu ktory jest zb
                  > yt
                  > > duzy- wiec proponujesz np. zmniejszenie plac w budzetowce o z%, zwolnienie
                  >
                  > > N tysiecy nauczycieli, wprowadzenie pelnoplatnych studiow wyzszych, zmniej
                  > szeni
                  > > e
                  > > policji, itd - lacznie powinno to dac D mld oszczednosci, przez co deficyt
                  >
                  > > budzetu spadnie do np. 2% GDP.
                  > Obawiam się, że nie są jedynie pozycje w budżecie, mamy takie coś jak wydatki n
                  > a
                  > cele socjalne npl. kilku pijaczków dostanie na flaszke a reszte zabierze machin
                  > a
                  > biurokratyczna, dotacje do wylegarni nierobów i związkowców pełnych pretensji.
                  > Bezrobotni niech dostają zasiłek ale niech pracują na robotach publicznych w
                  > zamian. Jest tyle do zrobienia w tym zaśmieconym kraju. A więzienia niech Ci
                  > zarobiąna siebie a nie każdy am do nich dopłacać, lista jest długa.

                  Masz recepty zywcem z komuny wziete hehe. Zapoznaj sie dokladniej ze struktura
                  wydatkow budzetu i wtedy zobaczysz na co ida pieniadze. Zauwazysz ze znaczna
                  czesc to wydatki sztywne ktorych nie mozna ruszyc, m.in. splaty zadluzenia.

                  > Ale lewaki
                  > nigdy nie ograniczą budżetu bo będzie trudniej kraść. Jak z miliona ktoś zabier
                  > ze 1 zł to mało kto zwróci uwagę, ale już z 1 tyś to strata będzie zauważalna i
                  > ot o lewakom chodzi, kraść, kraść i jeszcze raz kraść.

                  To dlaczego ludzie byli tacy glupi ze pozbyli sie Aniolkow z AWS hehe?

                  Tobie sie wydaje ze budzet mozna ograniczyc nie ruszajac wydatkow na dobre cele,
                  tylko na te 'zle'. Jezeli zapoznasz sie z liczbami to zobaczysz ze tak nie jest.
                  Zwroc uwage ze deficyt budzetu na poziomie 5% PKB to ogromna dziura. W nastepnych
                  latach deficyt trzeba bedzie dalej ograniczac i bedzie to bardzo bolesne.
                  • Gość: Kwasek Re: A jak pokryc deifcyt???? IP: *.se.com.pl / 10.0.100.* 05.04.02, 09:47
                    Z uporem maniaka powtarzamy to samo od kiedy AWS to prawica?
                    Z tymi wydatkami rzekomo sztywnymi tez się da wiele zrobić. Ja też się zgadzam
                    deficytu wogóle nie powinno być, działają jak Gierek zaciągne długi a niech
                    inni się martwią jak je spłacić.
                    • halu Re: A jak pokryc deifcyt???? 05.04.02, 10:32
                      A nie można zlikwidować rent dla zdrowych ludzi ? A nie można zlikwidować
                      fikcyjnych zwolnień lekarskich ? A nie można wywalić tabuny urzędasów ?
                      A nie mozna dokończyć prywatyzacji ?
                      Można, ale po co, skoro wygodniej leżeć na dupie i nic nie robić !
                      A podnoszenie podatków oznacza spadek popytu i spadek wpływów do budżetu.
                      Wie o tym zwykły sprzedawca w sklepie, ale nie rząd !
                      • Gość: Macacz A tak IP: 170.28.16.* 05.04.02, 22:19
                        "Pewnie, ale jakos nie chcesz wspominac o tragicznym stanie budzetu.... zadasz
                        obnizki podatkow nie mowiac jak pokryc dziury. To
                        pachnie szkola populistyczno demagogiczna."

                        Z dziura w budzecie jest jak z dziura w zebie. By ja zalatac trzeba ja najpierw
                        powiekszyc. Przez obnizanie podatkow wlasnie. To pozwoli generowac dochod
                        firmom i osobom prywatnym. Oni zas pozniej beda placic podatki od zarobionej
                        kasy. To pachnie prawdziwym kapitalizmem.
                        Zwiekszanie podatkow i drenowanie kieszeni biedakom i bogaczom zas pachnie
                        bankructwem i w perspektywie pauperyzacja spoleczenstwa.
                        • komentator Re: A tak 07.04.02, 11:43
                          Gość portalu: Macacz napisał(a):

                          > "Pewnie, ale jakos nie chcesz wspominac o tragicznym stanie budzetu.... zadasz
                          > obnizki podatkow nie mowiac jak pokryc dziury. To
                          > pachnie szkola populistyczno demagogiczna."
                          >
                          > Z dziura w budzecie jest jak z dziura w zebie. By ja zalatac trzeba ja najpierw
                          > powiekszyc. Przez obnizanie podatkow wlasnie. To pozwoli generowac dochod
                          > firmom i osobom prywatnym. Oni zas pozniej beda placic podatki od zarobionej
                          > kasy. To pachnie prawdziwym kapitalizmem.

                          Tak, ale najpierw trzeba miec na pokrycie przejsciowej jeszcze wiekszej dziury.
                          Skad na to wziac??? Dziura w Polsce jest tak duza ze mozna ja tylko zmniejszac.

                          • Gość: Maacacz Re: A tak IP: *.proxy.aol.com 07.04.02, 17:20
                            komentator napisał(a):

                            > Gość portalu: Macacz napisał(a):
                            >
                            > > "Pewnie, ale jakos nie chcesz wspominac o tragicznym stanie budzetu.... za
                            > dasz
                            > > obnizki podatkow nie mowiac jak pokryc dziury.
                            > To
                            > > pachnie szkola populistyczno demagogiczna."
                            > >
                            > > Z dziura w budzecie jest jak z dziura w zebie. By ja zalatac trzeba ja naj
                            > pierw
                            > > powiekszyc. Przez obnizanie podatkow wlasnie. To pozwoli generowac dochod
                            > > firmom i osobom prywatnym. Oni zas pozniej beda placic podatki od zarobion
                            > ej
                            > > kasy. To pachnie prawdziwym kapitalizmem.
                            >
                            > Tak, ale najpierw trzeba miec na pokrycie przejsciowej jeszcze wiekszej dziury.
                            > Skad na to wziac??? Dziura w Polsce jest tak duza ze mozna ja tylko zmniejszac.

                            Niestety, to jedyna droga. A poza tym, kto okresla rozmiary dziury? Taka moze byc
                            a taka nie?
                            Im szybciej zacznie sie zabieg, tym lepiej, bo moze niedlugo jedymym rozwiazaniem
                            bedzie usuniecie zeba...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka