Gość: Olek51
IP: *.teleton.pl
06.12.04, 13:03
Dr Grabowski jest niereformowalny. W cywilizowanym świecie podstawowe stopy
procentowe wynoszą o 1 do 1,5 pkt powyżej stopy inflacji. U nas jest mniej
więcej 2,5 pkt. Dla dr Grabowskiego minimalna różnica jest rzędu 10 pkt, tak
jak w latach 2000-2001, gdy był najbardziej opiniotwórczym członkiem RPP i
gospodarka padała mordą na pysk, ale za to rosło bezrobocie. Z drugiej
strony, jeżeli zarządza funduszem rynku pieniężnego, to wysokie stopy są dla
niego jak najbardziej pożądane.