Dodaj do ulubionych

EKSMITOWAĆ CZY NIE ?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.02, 23:17
1. Pani X zajmuje mieszkanie w budynku prywatnym. Ma 75 lat. Emerytura nie
starcza na jedzenie.
Pytanie brzmi: eksmitować na bruk czy nie?

2. Pani Y ma 24 lata. Mieszka w prywatnej kamienicy. Jest w ciąży. Właśnie
upadł zakład, w którym pracowała.
Pytanie brzmi: eksmitować na bruk czy nie?

3. Pan Z przepracował 30 lat w przemyśle ciężkim. Mieszka w prywatnej
kamienicy. Jest samotny. Przestał płacić czynsz, bo zakład zamknęli i nie
starcza na chleb.
Pytanie brzmi: eksmitować czy nie?

Moja opinia jest następująca:
eksmisja którejkolwiek z wymienionych osób jest BARBARZYŃSTWEM.
Kamienicznik w tej sytuacji winien czasowo przekazać kamienicę państwu.





Obserwuj wątek
    • Gość: krotki Re: EKSMITOWAĆ CZY NIE ? IP: *.torun.mpsz.pl 18.05.02, 10:50
      Kamień jest proste rozwiązanie, zamiast sięgać do kieszeni kaminicznika i
      jeszcze zabierać czasowo jego własność proponuję by czasowo???? sięgnąć do
      Twojej!!!!!! kieszeni i TY płać za tych ludzi czynsz i wode.
      I proponuje zrobic to w drodze prawnej (wyrok, ustawa ) tak bys później nie
      mógł sie z tego wycofać tak jak nie mogą kamienicznicy wycofac się z tego, że
      kiedyś narzucono im loktorów i wysokość czynszów.


      PS tych ludzi nie eksmituje sie na bruk a jedynie do lokali socjalnych gdzie
      gminna a nie pojedynczy człowiek będzie ich dotował (z podatków także i Twoich).
    • Gość: Yao Re: EKSMITOWAĆ CZY NIE ? IP: 213.25.164.* 19.05.02, 08:28
      Dodam jeszcze jeden przykład - mieszkał sobie facio w bloku, nie płacił czynszu,
      przyszedł komornik z prawomocnym wyrokiem i co? Nic nie zrobił bo na drodze
      stanął mu towarzysz Ikonowicz i jego banda śpiewająca międzynarodówkę.
      Pytanie brzmi: lać Ikonowicza czy nie?

      Moja odpowiedź brzmi - dlasze tolerowanie jakiegokolwiek przejawu socjalizmu w
      tym kraju jest ZBRODNIĄ!!!

      Gość portalu: Kamień napisał(a):

      > 1. Pani X zajmuje mieszkanie w budynku prywatnym. Ma 75 lat. Emerytura nie
      > starcza na jedzenie.
      > Pytanie brzmi: eksmitować na bruk czy nie?
      >
      > 2. Pani Y ma 24 lata. Mieszka w prywatnej kamienicy. Jest w ciąży. Właśnie
      > upadł zakład, w którym pracowała.
      > Pytanie brzmi: eksmitować na bruk czy nie?
      >
      > 3. Pan Z przepracował 30 lat w przemyśle ciężkim. Mieszka w prywatnej
      > kamienicy. Jest samotny. Przestał płacić czynsz, bo zakład zamknęli i nie
      > starcza na chleb.
      > Pytanie brzmi: eksmitować czy nie?
      >
      > Moja opinia jest następująca:
      > eksmisja którejkolwiek z wymienionych osób jest BARBARZYŃSTWEM.
      > Kamienicznik w tej sytuacji winien czasowo przekazać kamienicę państwu.
      >
      >
      >
      >
      >

    • Gość: emigrant Re: EKSMITOWAĆ CZY NIE ? IP: 2.4.STABLE* / *.securenet.net 19.05.02, 14:24
      Juz drugi raz musze pisac to samo. Kamienicznik nie ma obowiazku placic za
      kogokolwiek. W odniesieniu do osob ktore rzeczywiscie nie moga same sobie pomoc
      ten obowiazek obowiazek spada na spoleczesntwo. W kazdym kraju cywilizowanym sa
      zasilki, obliczone w ten sposob zeby wystarczylo na skromne mieszkanie i
      wyzywienie. Czy Polacy to spoleczenstwo, czy dzika horda? Ten przyklad z 75
      letnia emerytka jest chyba naciagany, co? Mi w kazdym razie nie miesci sie to w
      glowie.
    • Gość: Kwasek Re: EKSMITOWAĆ CZY NIE ? IP: *.se.com.pl 20.05.02, 12:15

      > 1. Pani X zajmuje mieszkanie w budynku prywatnym. Ma 75 lat. Emerytura nie
      > starcza na jedzenie.
      > Pytanie brzmi: eksmitować na bruk czy nie?
      >
      Skoro pani X ma emeryture i 75 lat to gdzie się podziały jej oszczędności,
      wszystko przepiła? Kto jej dał tak niską emeryturę, miłujace biednych ludzi
      komuchy?



      > 2. Pani Y ma 24 lata. Mieszka w prywatnej kamienicy. Jest w ciąży. Właśnie
      > upadł zakład, w którym pracowała.
      > Pytanie brzmi: eksmitować na bruk czy nie?

      A gdzie Tatuś, nieznany skad ma znać skoro była pijana?

      > 3. Pan Z przepracował 30 lat w przemyśle ciężkim. Mieszka w prywatnej
      > kamienicy. Jest samotny. Przestał płacić czynsz, bo zakład zamknęli i nie
      > starcza na chleb.
      > Pytanie brzmi: eksmitować czy nie?
      >
      Następny który zył z dnia na dzień, pił, balował i nic mu nie zostało.

      > Moja opinia jest następująca:
      > eksmisja którejkolwiek z wymienionych osób jest BARBARZYŃSTWEM.
      > Kamienicznik w tej sytuacji winien czasowo przekazać kamienicę państwu.
      >
      >
      >
      >
      >

    • defunct Re: EKSMITOWAĆ CZY NIE ? 20.05.02, 23:24
      Gość portalu: Kamień napisał(a):

      > 1. Pani X zajmuje mieszkanie w budynku prywatnym. Ma 75 lat. Emerytura nie
      > starcza na jedzenie.
      > Pytanie brzmi: eksmitować na bruk czy nie?

      zajmuje = bezprawnie korzysta z czyjejś własności, tak? eksmitować.

      > 2. Pani Y ma 24 lata. Mieszka w prywatnej kamienicy. Jest w ciąży. Właśnie
      > upadł zakład, w którym pracowała.
      > Pytanie brzmi: eksmitować na bruk czy nie?

      jeśli kamienica jest jej własnością, to nikt nie ma prawa jej tego zabrać, jeśli
      nie popełniła przestępstwa przeciwko innym (i nie mówię tu o prawie polskim, ale
      o legitymizacji etycznej)

      > 3. Pan Z przepracował 30 lat w przemyśle ciężkim. Mieszka w prywatnej
      > kamienicy. Jest samotny. Przestał płacić czynsz, bo zakład zamknęli i nie
      > starcza na chleb.
      > Pytanie brzmi: eksmitować czy nie?

      przestał płacić czynsz = zmusza innego człowieka do wzięcia odpowiedzialności za
      siebie, co jest w oczywisty sposób niedopuszczalne. eksmitować.

      > Moja opinia jest następująca:
      > eksmisja którejkolwiek z wymienionych osób jest BARBARZYŃSTWEM.

      LMAO! A nie jest BARBARZYŃSTWEM rządanie, by ktoś Cię utrzymywał, dbał o Ciebie,
      brał odpowiedzialność, słowem - rezygnował z części swojej wolności osobistej -
      tylko dlatego, że ty jesteś biedny? IMHO to jest dużo większe zło.

      > Kamienicznik w tej sytuacji winien czasowo przekazać kamienicę państwu.

      a to dobre... i pewnie ty byś go chciał do tego zmusić? jeśli tak (a mam
      nadzieję, że nie), to na szczęście są jeszcze (mało ich, ale są) ludzie, dla
      których własność prywatna jest ŚWIĘTA i odstrzeliliby Ci pewną część gdybyś
      spróbował im w ten sposób "pomóc"

      ROFL
      I R defunct

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka