Dodaj do ulubionych

Jamroży: Chciałem milion dolarów, ale wynagrodz...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 08:41
Michnik szefem kampanii wybroczej SLD?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mimikra Nie dziwię się że prezes Kott się najeżył słysząc- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 10:25
      - o tym milionie dolarów które zaproponował dla siebie p.Jamroży. Prezes BIG
      Banku zarabiał w 2001 r. zaledwie ok. 900 tys. zł. miesięcznie. Każdy by się
      wściekł.
      24. 10. 03r. "Gazeta" pisała o prezesie B. Kottcie: - " W III RP stworzył
      pierwszy prywatny bank - Bank Inicjatyw Gospodarczych. Na jego kapitał złożyło
      się wiele państwowych firm, m.in. PZU. Państwowe pieniądze stanowiły ok. 98
      proc. kapitału BIG".
      Ja sobie nie przypominam żadnego referendum, czy innego głosowania, w którym by
      się społeczeństwa spytano, czy chce przekazać państwowe pieniądze na powstanie
      prywatnego banku. I w którym by na to wyraziło zgodę. A jeżeli nie było takiej
      imprezy, to pojawia się pytanie: Jakim prawem i w jaki sposób do takiego
      przekazania doszło? Gdzie był minister finansów, komisje sejmowe czy inne
      instytucje odpowiedzialne za nasz wspólny majątek?
    • Gość: Adalbert Re: Jamroży: Chciałem milion dolarów, ale wynagro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 11:33
      Przecież to kradzież w białych rękawiczkach, jak by nie uzasadniać czy to
      nagroda jubileuszowa, czy 13 pensja, czy wynagrodzenie, jeśli ktokolwiek w
      spółach skarbu państwa czy stworzonych na bazie państwowych pieniędzy firmach
      proponuje sobie mln dolarów czy cztery mln zł. Te "wynagrodzenia" to farsa.
      Policja ściga złodziejaszka za rower a tu kradną miliony w majestacie prawa -
      klika z rady nadzorczej nadaje sobie "pensje" - śmieszne i porażające.
    • Gość: ola Re: Jamroży: Chciałem milion dolarów, ale wynagro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 17:42
      To tylko tłumaczenie,że chciał takie wynagrodzenie.To żądanie łapówki od
      eureko.Mam nadzieję,że prowadący śledztwo nie uwierzą w takie
      tłumaczenie.Dlaczego nie odebrano jamrożemu i wieczerzakowi majątków.Już dawo
      gazety pisały jakie majątki zgromadzili w bardzo krótkim czasie.Szkoda że sejm
      nie chce uchwalić prawa które umożliwiałoby sprawdzić wszystkie majątki
      polityków i prezesów spółek skarbu państwa.Nie potrzeba byłoby sądów ani
      żadnych dochodzeń.Po co wsadzać ich do kryminału.Jeżeli nie udokumentuje
      pochodzenia pieniędzy na taki majątek to sypnąć im domiary i kary
      finannnsowe.musicie wiedzieć,że to tchórze i bez pieniedzy mogą być tylko
      kundlami.A mały kundelek kąsi i wtedy wszystkich z nimi współpracujących
      polityków sypnęliby.Skarb państwa nie ponosił by kosztów na opinie
      biegłych.procesy sądowe i inne koszty.A tych darmozjadów nikt by nie
      utrzymywał.Chyba to proste rozwiązanie,ale tylko dla uczciwych
      Polaków,złodzieje posłowie nie uchwalą takie prawa.Wtedy ani jednen poseł nie
      zostałby w sejmie.Wszyscy stali by się żebrakami.
      co do PZU - należy przyjżeć się osobom które jeszcze pracują w zarządzie a
      którzy współpracowali z jamrożym i wieczerzakiem.Oni to mają dużo grzechów.Jest
      taki njeden pan g który już powinien się bać.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka