Dodaj do ulubionych

Złoty się umacnia, Hausner się martwi

IP: *.cvx.algx.net 02.02.05, 19:17
Gó ...o prawda.
Umacnianie się złotego w wyniku zdrowego rozwoju gospodarczego jeszcze nikogo
nie zmartwiło.
Hausnera martwi mozliwośc dalszego podnoszenia stóp procentowych w USA bo
ileż można pożyczać aby tę fatamorgane podtrzymywać?
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciek Ee... A ta fatamorgana to Polska czy USA.. IP: *.tmp1-4-8-101-134.tmp1.dsl-verizon.net 02.02.05, 19:26
      bo się pogubiłem..
      • Gość: LastBoyScout Re: Ee... A ta fatamorgana to Polska czy USA.. IP: *.cvx.algx.net 02.02.05, 19:51
        Wyborcza nas wykopała czym skutecznie utrudnia rozmowę.....

        Przepraszam, chyba coś się zle wyraziłem i dlatego zle mnie zrozumialeś ...
        Mam bardzo skrajne zdanie na temat rozwoju sytuaji w Polsce i to dokładnie
        mialem na myśli piszac swój post.

        Więc jeszcze raz:

        "Umacnianie się złotego w wyniku ZDROWEGO rozwoju gospodarczego jeszcze nikogo
        nie zmartwiło"

        Uważam, ze w Polsce od Gomólki (czyli od wejścia do gry Balcerowicza) nie ma
        ZADNEGO rozwoju gospodarczego a jest jedynie nieudolne wydawanie coraz bardziej
        lawinowo pożyczanych pieniedzy (przedtem pozyczki zewnętrzne, teraz pozyczki
        panstwowe: zewnętrzne , wewnętrzne oraz biznesowe i prywatne plus wyprzedaż
        majątku narodowego. Złotówka twardnieje tylko dlatego, że jest zastepowana na
        rynku przez waluty pożyczkowe a nie waluty pochodzące z działalnosci
        gospodarczej (według mojej aczkolwiek niezweryfikowanej opinii rząd polski jako
        wpływy eksportowe uznaje walutowe wpływy pożyczkowe oraz walutowy transfer
        niesklasyfikowany).
        Aha! Pożyczanie jako takie nie jest niczym złym jak długo koszty pożyczek są
        mniejsze od zysków z ich użycia.

        Zapraszam na bardzo ciekawe forum:

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html ?f=17007
        I zwracam uwage na wątek: "Dziwny jest ten amerykanski kryzys".
        Serdecznie pozdrawiam!
    • Gość: fii wysoka zlotowka to fikcja ! IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 02.02.05, 19:47
      Wysoka pozycja zlotowki zostala wykreowana przez rzad !
      Zupelnie jak Rubel w czsach PRL w Rosji !
      ZLODZIEJE sztuczne napedzaja rynek...
      A w kraju jak bylo biednie tak jest...
    • Gość: baret Złoty się umacnia bo zagraniczny... IP: *.chello.pl 02.02.05, 20:09
      ..kapitał finansuje deficyt budżetowy. Dolar i Euro wymieniane na złotówki sa
      lokowane w obligacjach. Zacznie sie jazda jak kapitał zacznie wycofywać te kasę.
    • komentator Czy tu sa sami kretyni? 02.02.05, 20:27

      Jak mozna wymyslac takie idiotyzmy? Chyba tylko jak sie ma wodoglowie?

      Jest najzupelniej jasne ze zloty umacnia sie wskutek umacniania fundamentow
      makroekonomicznych decydujacych o kursie:

      - bilans platniczy pod koniec roku zmniejszal sie bardzo znacznie wykazujac
      wartosci dodatnie

      - eksport w ujecie rocznym rosl bardzo szybko, szybciej od importu

      - deficyt budzetu panstwa byl nizszy od zakladanego o kilka mld zlotych

      - w tym roku ma nastapic dalsze znaczne obnizenie deficytu czyli mniejsze
      potrzeby pozyczkowe budzetu

      - Polska ma wchodzic na droge do euro czyli polityka finansowa jest oceniana
      przez Unie

      - stale rosna doplywy srodkow z Unii w euro

      Trzeba byc absolutnym kretynem zeby tego nie widziec. Albo nawet ponizej
      poziomu kretyna czyli zero absolutne.
    • Gość: wombat Hausner się martwi? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 02.02.05, 20:30
      A ja się martwię ze Hausner ma czelność się martwić. Lewacy to grupa pełna takich co kradą i martwią się że inni mie mają już nic.....aby ich okraść, moze z tąd te zmartwienie?
    • mark6 Re: Złoty się umacnia, Hausner się martwi 02.02.05, 20:48
      Hej LastboyScout,
      Obserwowalem kiedys wasza dyskusje nt.ksiegowania pozyczek zaciaganych za
      granica i ich wplyw na PKB.Bardzo ciekawe.Podobna sytuacja jest przy
      bilansowaniu rachunku obrotow biezacych.Jezeli do bilansu wlicza sie "ulotne
      wplywy dewizowe, ktore dzisiaj sa a jutro ich nie ma,a uzyskane poprzez na-
      plyw kapitalu spek. lub uzyskane ze sprzedazy obligacji, to musi byc to jakis
      horendalny blad metodologiczny.Przeciez uzyskane w ten sposob rezerwy walutowe
      nie sa zadnymi rezerwami,a po drugie ta masa pieniadza w zasadzie nie ma zadnego
      wplywu na ksztaltowanie sie inflacji albowiem jedynym towarem ktory ten ekstra
      pieniadz "kupi" bedzie wymiana zakupionych papierow wart. na wczesniej wydane
      waluty lub odsprzedaz obligacji.Zaznaczam ,ze nie jestem ekonomista i kieruje
      sie tylko zdrowym rosadkiem.Mam nadzieje, ze ktos madry wyjasni mi ta sprawe.
      Nasuwa sie jeszcze uwaga, ze jezeli jest prawda to co napisalem, to waluty
      uzyskane w sposob opisany powyzej, powinny byc ksiegowane na jakis neutralnych
      kontach i pod zadnym warunkiem nie powinny miec wplyw na wartosc obrotow
      biezacych.
      Z uszanowaniem
    • kuubaa Komentator - jesteś jak głuchy telefon. 03.02.05, 00:32
      Powtórzę więc to, co Ci na ten temat pisałem w innym wątku:
      Kurs złotego jest kreowany przez stopy procentowe arbitralnie ustalane w RPP.
      Powtórzę jeśli nadal nie rozumiesz: kurs złotego jest kreowany przez stopy
      procentowe ustalane w RPP.
      Twoje bredzenie że

      > Jest najzupelniej jasne ze zloty umacnia sie wskutek umacniania fundamentow
      > makroekonomicznych itd.

      obalę w prosty sposób. Złotówka przez ostatni rok wzmocniła się najbardziej
      spośród wszystkich walut całego świata, powtórzę: całego świata! Jeśli więc wg
      Twojego twierdzenia kurs odzwierciedla sytuację fundamentów makroekonomicznych,
      to należy wywodzić że Polska ma je najlepsze na całym świecie?! Czy przejawia
      się to w:
      - beznadziejnym, rozdrobnionym rolnictwie o żenującej wydajności
      - beznadziejnie ubogiej, a to co jest wyeksploatowanej, infrastrukturze
      technicznej
      - najwyższym w Europie wskaźniku dotacji do nieperspektywicznych gałęzi
      przemysłu (30 mld zł w 2005 r.)
      - najwyższym w Europie bezrobociu
      - najwyższym w Europie odsetku rencistów
      - niezałatwionych gigantycznych roszczeniach odszkodowawczych przesiedleńców i
      bezprawnie pozbawionych majątku
      - malejących inwestycjach zagranicznych w produkcję, szczególnie lokowaniu
      nowych fabryk największych koncernów u sąsiadów
      itd. itd. (jak się komuś chce niech dopisze)
      Kapitał jednak kupi obligacje bo dają b.wysokie odsetki w stosunku do stopnia
      ryzyka. Polska nie zbankrutuje, wykupi te papiery (oczywiście nowymi
      obligacjami :-) - 37 milionów ludzi to gwarantuje :-(
      I tyle. Ten kurs->stopy to jest cena, jaką za dzisiejszy narkotyczny głód
      rządzących zapłacimy my i nasze dzieci, wnukowie.
      • komentator Kuba nie kastruj 03.02.05, 08:16
        kuubaa napisała:

        > Twoje bredzenie że
        > > Jest najzupelniej jasne ze zloty umacnia sie wskutek umacniania fundament
        > ow makroekonomicznych itd.
        > obalę w prosty sposób. Złotówka przez ostatni rok wzmocniła się najbardziej
        > spośród wszystkich walut całego świata, powtórzę: całego świata!

        Zgadza sie. Tylko ty nie wiesz ignorancie ze podobnie umocnily sie waluty
        wszystkich bylych demoludow ktore wstapily do Unii!!! To wynika z optymizmu
        rynkow wobec tych krajow. A to ze polska waluta umocnila sie sposrod nich
        najbardziej wynika z tego ze Polska ma *sposrod nich* najlepsze parametery
        makroekonomiczne *ktore bierze pod uwage rynek wyceniajac walute*.

        > to należy wywodzić że Polska ma je najlepsze na całym świecie?! Czy przejawia
        > się to w:
        > - beznadziejnym, rozdrobnionym rolnictwie o żenującej wydajności
        > - beznadziejnie ubogiej, a to co jest wyeksploatowanej, infrastrukturze
        > technicznej
        > - najwyższym w Europie wskaźniku dotacji do nieperspektywicznych gałęzi
        > przemysłu (30 mld zł w 2005 r.)
        > - najwyższym w Europie bezrobociu
        > - najwyższym w Europie odsetku rencistów
        > - niezałatwionych gigantycznych roszczeniach odszkodowawczych przesiedleńców
        >i bezprawnie pozbawionych majątku
        > - malejących inwestycjach zagranicznych w produkcję, szczególnie lokowaniu
        > nowych fabryk największych koncernów u sąsiadów
        > itd. itd. (jak się komuś chce niech dopisze)

        Gadasz w stylu Castro z Kuby czyli kastrujesz wypowiedzi w maniakalny sposob.
        Bylo powiedziane tak:

        >Jest najzupelniej jasne ze zloty umacnia sie wskutek umacniania fundamentow
        >makroekonomicznych decydujacych o kursie:

        DECYDUJACYCH O KURSIE, widzisze to??? Na kurs decydujaco wplywaja dane takie
        jak wzrost PKB, bilans platniczy, deficyt budzetu, wzrost eksportu i importu, i
        perspektywy tych wskaznikow ktore w przypadku Polski sa bardzo optymistyczne bo
        beda znacznie zwiekszaly sie doplywy w euro z Unii a ekonomia ma wchodzic na
        droge do euro. Dodajmy do tego doskonala kondycje polskiej gieldy i duza liczbe
        spolek na niej startujacych co jest bardzo wazne dla rynku kapitalowego w ogole.

        To o czym ty piszesz to sa problemy ktorych rynek walutowy nie dyskontuje w
        pierwszym rzedzie. W ogole rynki obecnie sa takie ze czesc tych problemow
        moze byc postrzegana jako zmiany pozytywne. Na przyklad wysokie bezrobocie
        jest traktowane jako objaw postepujacej restrukturyzacji czemu towarzyszy
        w Polsce wysoki wzrost wydajnosci pracy. A to rynki bardzo lubia. Chyba znasz
        ten fakt znany z krajow wysoko rozwinietych ze jak firma oglasza
        restrukturyzacje i zwalnia ludzi to kurs akcji idzie do gory?

        > Kapitał jednak kupi obligacje bo dają b.wysokie odsetki w stosunku do stopnia
        > ryzyka. Polska nie zbankrutuje, wykupi te papiery (oczywiście nowymi
        > obligacjami :-) - 37 milionów ludzi to gwarantuje :-(
        > I tyle. Ten kurs->stopy to jest cena, jaką za dzisiejszy narkotyczny głód
        > rządzących zapłacimy my i nasze dzieci, wnukowie.

        Opowiadasz bajki sprzed kilku lat. Zamiast nonsensownego kastrowania moglbys
        spojrzec na liczby. Obecnie zapotrzebowanie panstwa na pozyczki spada.
        W zeszlym roku nawet zamiast planowanych 45 mld deficyt wyniosl 41 mld. W tym
        roku ma byc 35 mld zl. W nastepnych latach deficyt bedzie musial sie zmniejszac
        w zwiazku z dochodzeniem do euro. Tak samo pomoc publiczna dla firm (najgorszy
        punkt obecnie) bedzie musiala byc znacznie ograniczona ze wzgledu na *prawa
        unijne*.

        W biezacym roku mozna wiec oczekiwac dalszego nacisku na wzrost kursu zlotowki.
        Chocby z tego powodu ze po prostu bedzie jeszcze wiekszy doplyw euro na polski
        rynek ze wszelkich mozliwych zrodel: eksport, doplyw kapitalu, srodki z
        Brukseli, inwestycje zagraniczne na gieldzie, transfery od ludzi pracujacych w
        Unii, czy wreszcie taka mala smieszna rzecz jak wydatki Niemcow
        przyjezdzajacych masowo po benzyne, zarcie i rozrywki przy granicy w Polsce.
        No a jak rynek bedzie zalany euro to kurs musi rosnac, nie?
        • mark6 Re:Komentator uwazaj....... 03.02.05, 09:49
          ..... na siebie bo dostaniesz zawalu jak bedziesz sie tak podniecac.
          Co my wtedy zrobimy bez Ciebie, kto bedzie nas tak rozbawiac jak ty.
          Dzieki Tobie mamy kabaret za darmo.
          Uwazaj chlopie na siebie , pozdrowienia.
        • kuubaa Cos Twoja teoria się łamie. 03.02.05, 12:50
          Dobrze gada, dać mu wódki!
          Właśnie wczoraj towarzysze z Brukseli ogłosili, że odpuszczają
          buńczuczną „strategię lizbońską" oraz że Polska, ze względu na złe finanse i
          brak perspektyw ich naprawy, nie ma szans na przyjecie euro w 2009 roku (o czym
          buńczucznie jeszcze kilka dni temu zapewniali politycy i „fachowcy"). Wg Twojej
          teorii w tej sytuacji złoty powinien spaść. I co? Natychmiast znacząco wzrósł!
          Dlaczego? Dlatego że w związku z tymi złymi informacjami są b.dobre perspektywy
          na bardzo dobre... oprocentowanie polskich papierów dłużnych. A to z kolei
          dlatego, że ponieważ w Polsce będzie gorsza sytuacja gospodarcza rządzący, aby
          utrzymać się u władzy, zgodzą się (w naszym imieniu k... mać!) płacić wysokie
          odsetki. A tylko to dla kapitału spekulacyjnego się liczy. I jeszcze drobna
          informacja z dnia dzisiejszego. Fabryka Isuzu zwalnia w Tychach 1/3 załogi w
          związku ze spadkiem zamówień na silniki. Dotychczasowi odbiorcy postanowili je
          kupować na innych rynkach. Coś już jarzysz?
          (tyle bo korzystam z kompa grzecznościowo)
          • komentator Castro sie klania 03.02.05, 16:11
            kuubaa napisała:

            > buńczuczną „strategię lizbońską" oraz że Polska, ze względu na złe finans
            > e i brak perspektyw ich naprawy, nie ma szans na przyjecie euro w 2009 roku
            >(o czym buńczucznie jeszcze kilka dni temu zapewniali politycy i „fachowcy").
            >Wg Twojej teorii w tej sytuacji złoty powinien spaść. I co? Natychmiast
            >znacząco wzrósł! Dlaczego? Dlatego że w związku z tymi złymi informacjami są
            >b.dobre perspektywy

            Nie uprawiaj fanatyzmu w stylu Castro. Obecny rzad polski zobowiazal sie do
            wchodzenia na droge do euro a z Bruksela beda jeszcze przepychanki w tej
            sprawie. Jak to w koncu bedzie nie wiadomo, wejscie do euro moze sie opoznic
            o rok czy dwa lata. To niedobrze ale nie tragicznie.

            Poza tym euro jest tylko jednym elementem calego obrazu.

            Przypomnij sobie jak reagowal rynek gdy byly powazne problemy z finansami
            publicznymi.

            > utrzymać się u władzy, zgodzą się (w naszym imieniu k... mać!) płacić wysokie
            > odsetki. A tylko to dla kapitału spekulacyjnego się liczy. I jeszcze drobna

            Co ty z tymi odsetkami? Zapotrzebowanie panstwa na pozyczki spada i sa tez
            bardzo konkretne przewidywania ze stopy procentowe tez spadna w tym roku.
            Inflacja bedzie niska wiec wszystko jest w porzadku.

            > informacja z dnia dzisiejszego. Fabryka Isuzu zwalnia w Tychach 1/3 załogi w
            > związku ze spadkiem zamówień na silniki. Dotychczasowi odbiorcy postanowili
            > je kupować na innych rynkach. Coś już jarzysz?

            Takie problemy moga wystepowac. Na calym swiecie produkcja przenosi sie do Chin
            bo taniej. Z Chinczykami nie da sie konkurowac cenami.

            Nie gadaj tylko ze slaba waluta jest dobra. Nigdzie jeszcze nie zbudowano
            porzadnej ekonomii na slabej walucie. Wrecz przeciwnie.
    • Gość: Andrew Re: Złoty się umacnia, Hausner się martwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 12:30
      Do listopada 2004 MinisterstwoFinansow systematycznie publikowalo informacje o
      zadluzenia Skarbu Panstwa.Kolejny post mial zjawic sie 20 stycznia. Nagle
      ukazala sie informacja ze dopiero w marcu beda opublikowane dane . Czy naprawde
      jest az tak zle z tym dlugiem?Panie Gronicki jak tam z planem dlugu ?Pewnie juz
      ponad 500mld, nich Pan sie nie krepuje, taki dobry gospodarz z Pana.

      • Gość: Andi Re: Euro poniżej 4 zł, złoty nadal umacnia się ... IP: 195.27.163.* 03.02.05, 13:38
        Rzeczywiscie ciekawie zapowiada sie nastepny komunikat o wysokosci zadluzenia
        Skarbu Panstwa. Jak podaje PAP w dniu 03.02.2005: "Ministerstwo Finansów
        sprzedało na środowym przetargu całą pulę dwuletnich obligacji OK0407 o
        wartości 2,3 mld zł przy średniej rentowności 6,196 proc. i popycie 7,87 mld
        zł." Popyt na obligacje o takiej rentownosci przerasta wielokrotniae podaz wiec
        dalsze wzmocnienie zlotego jest juz zaprogramowane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka