Gość: Bleble IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 19:52 Bardzo szkoda goscia. Moze ostatni taki liberal w EBC. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mariu Re: Duisenberg nie żyje IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 01.08.05, 09:02 Mnie tez szkoda Kudlatego. Postac ta kojarzy mi sie mile, jak pod koniec lat 90- tych zbieralo sie ECB, i pytanie co zrobi Kudlaty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdort Re: Duisenberg nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 09:22 Jednego smyka mniej,,,,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariu Re: Duisenberg nie żyje IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 01.08.05, 09:34 Ciekawe co po tobie napisza jak zdechniesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stopa_procentowa Re: Duisenberg nie żyje...Trichet jeszcze gorszy.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 17:23 O zmarłym nie powinno mówić się źle, ale...ktoś, kto w dobie zagrożenia deflacyjnego - [vide słynna przemowa Bernanke'go w NBER w 2002 i japońska antydeflacyjna, (a nie w celu ochrony własnej waluty, jak do dziś myśli większość) 35 bilionów JPY interwencja na rynku JPYUSDw 2003 r].ze wszystkich sił walczy z...INFLACJĄ, której nie ma, nie może uchodzić za osobę kompetentną! Ale cóż, gdy Wim mówił, a Bundesbank de facto rządził....czegóż wymagać od niego? To ludzie Issinga stoją za ową "walką z cieniem, którego nie ma". A polscy naśladowcy z poprzedniej RPP (oj, orły, sokoły Grabowski, Dąbrowski - miejsce w podręcznikach jako przykłady głupoty bankierów centralnych na pewno zasłużone!!!). Wątpliwym pocieszeniem jest fakt, że jego następca J.C Trichet ma szansę przejść do historii jako jeden z niewielu bankowców, który w czasie swojej kadencji nie zrobił ABSOLUTNIE NIC ze stopami procentowymi, co zapewni mu trwałe miejsce w podręcznikach ekonomii jako przykład do straszenia studentów czarnym ludem. To, że następca jeszcze gorszy, to nie jest zaraz powód, by wychwalać poprzednika. Ale niech spoczywa w pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś