frank_drebin Te histeri to sama GW rozpetala w swoisty dla 09.11.05, 11:35 siebie sposob "cytujac" slowa Lubinskiej. Lubinska nie powiedziala, ze nie chce hipermarketow tylko, ze woli inwestycje niosace ze soba nowe technologie itp. Z tym, ze lepsza inwestycja jest nowa fabryka komputerow niz nowy barak z blachy falistej noszacy dumna nazwe hipermarket chyba kazdy sie zgodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawy_1 hypermarkets in the country were not welcome 09.11.05, 11:40 Kolego nie masz racji: Ponizej tekst z FT Hypermarkets 'not welcome' in Poland Poland's new finance minister fired a shot across the bows of Tesco on Friday, saying retailers opening up hypermarkets in the country were not welcome. Teresa Lubinska told the Financial Times that Tesco, the British supermarket chain, was an example of the kind of non-productive investment that was not needed in Poland, adding that she had tried to "chase out" hypermarkets from the city of Szczecins when she was a councillor because they took local jobs. "Hypermarkets like Tesco are no investment. I mean they are not vital for economic growth," she said. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin No chyba jednak mam racje. Jedyne slowa 09.11.05, 12:00 w cudzyslowie pochodzace o Lubinskiej to w skrocie to co napisalem w pierwszym poscie. Reszta to tylko komentarz FT. Hipermarkety tylko zarabiaja tylko na starej zasadzie tanio kupic drozej sprzedac, a nie wytwarzaja zadnego materialnego produktu. A najlepsze zyski, technologie itp. sa zwiazane z branzami produkcyjnymi w sensie najdoslowniejszym, czyli taki ze efektem dzialania tych firm jest okreslony produkt w postaci przedmiotu, maszyny, urzadzenia itp. itd. I nie oszukujmy, ze wlasnie takie inwestycje sa w Polsce potrzebne najbardziej. Nie mam nic przeciwko zadnym sklepom z koncowka "et", niech sobie dzialaja i sie otwieraja. Nie lubie tylko jak GW w imie popieranych przez siebie partii politycznych robi ludziom wode z mozgu. Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawy_1 Re: No chyba jednak mam racje. Jedyne slowa 09.11.05, 12:19 Szanowny kolego, zdecyduj się. Ja jedynie wykazalem ze GW zadnej histerii nie robi. Jesli juz chcesz byc obiektywny to napisz ze histeryzuje FT. Natomiast twoje opinie na temat handlu jako zywo przypominaja mi "bitwe o handel" za komuny. Co potwierdza moje przypuszczenia ze PiS od komuny niewiele rózni. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Re: No chyba jednak mam racje. Jedyne slowa 09.11.05, 12:30 To pokaz mi jaki produkt materialny wytwarza jakikolwiek handel ? Obojetne czy handel w hipermarkecie, czy w sklepiku osiedlowym. Jakbys umial czytac ze zrozumieniem to bys doczytal, ze nie mam nic przeciw marketom. Co do robienia ludziom wody z mozgu to GW grzmiala, ze Lubinska powiedziala, ze hipermarkety nie sa w Polsce mile widziane niby to "cytujac" FT. Co do sedna to prawda jest taka, ze prawdziwa pomyslnosc ekonomiczna kraju tworzy sie za pomoca inwestycji o charakterze produkcyjnym. I moze cie zalamie, ale nie jestem zwolennikiem PiS. Jestem zwolennikiem minimum zdrowego rozsadku. Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawy_1 Re: No chyba jednak mam racje. Jedyne slowa 09.11.05, 13:09 > o charakterze produkcyjnym. I moze cie zalamie, ale nie jestem zwolennikiem PiS No to Cię źle oceniałem :-) Dlaczego uważasz że hipermarkety są inwestycją nieprodukcyją? Przecież: 1) ktoś musi taki sklep wybudować (materiały budowlane, robocizna) 2) bardzo często takie markety finansuję budowę dróg w okolicy i nie tylko dojazdowych ale również ciągu komunikacyjego obok 3) tworzy się sieć nowoczesna sieć logistyczna możnaby pisać więcej. >Jestem zwolennikiem minimum zdrowego rozsadku. Zdecydowanie ja też. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
leo_tax Re: No chyba jednak mam racje. Jedyne slowa 09.11.05, 15:57 ciekawy_1 napisał: > > o charakterze produkcyjnym. I moze cie zalamie, ale nie jestem zwolenniki > em > PiS > > No to Cię źle oceniałem :-) > Dlaczego uważasz że hipermarkety są inwestycją nieprodukcyją? > Przecież: > 1) ktoś musi taki sklep wybudować (materiały budowlane, robocizna) aha rozumie ze wybudowanie blaszaka o duzych gabarytach to wielkie przedsięwzięcie > 2) bardzo często takie markety finansuję budowę dróg w okolicy i nie tylko > dojazdowych ale również ciągu komunikacyjego obok doprawdy???podasz w kilometrach ile tych drog zbudowali???w koncu gdy budujesz dom musisz miec do niego dojscie i nie sadze ze zainwestujesz w droge dojazdowa do swojego podworka - tylko to co jest na twojej posesji to twoja sprawa > 3) tworzy się sieć nowoczesna sieć logistyczna > możnaby pisać więcej. siec logistyczna? dobre sobie........chyba nowoczesna siec logistyczna dla wózków na zakupy > > >Jestem zwolennikiem minimum zdrowego rozsadku. > Zdecydowanie ja też. > Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dkrytyk55 Re: No chyba jednak mam racje. Jedyne slowa IP: 62.233.185.* 09.11.05, 15:46 Gdzieś Ty się uczył ekonomii,pleciesz komunistyczne androny,oni też dzieli ekonomię na socjalistyczną kapitalistyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jii Re: No chyba jednak mam racje. Jedyne slowa IP: *.resnet.ohio-state.edu 09.11.05, 16:33 > taka, ze prawdziwa pomyslnosc ekonomiczna kraju tworzy sie za pomoca > inwestycji o charakterze produkcyjnym Odwazna teza. Skad takie przekonanie? Np. jest wiele krajow, ktore maja 90% dochodu z uslug turystycznych. Niektore sa tak bogate, ze chcialbys tam mieszkac. Nie wierz w komunistycne etos produkcji. Wzrosto gospodarczy to zawze produkcja + uslugi. HAndel dostarcza uslugi posrednictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
fervex.adult Nie masz racji. 09.11.05, 12:27 Pomijajac fakt ze komentarze takich gazet jak FT tworza wizerunek Polski za granica, Twoja pani Minister powiedziala ze nie interesuja ja inwestycje, lecz tylko inwestycje generujace wzrost dospodarczy. Po pierwsze jak sklep moze generowac wzrost gospodarczy? A po drugie, co zapamietaja z tego inwestorzy? Czyz nie to ze Polska jest malo przyjazna inwestorom? Nie rob ludziom wody z mozgu :) Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Re: Nie masz racji. 09.11.05, 12:33 Przepraszam a co jest zlego w tym, ze Lubinska woli inwestycje generujace wzrost gospodarczy ? Chyba o to chodzi w tym calym interesie o wzrost gospodarczy. Nie rozumiem zwrotu moja ministerm, ale to juz tylko szczegol. Odpowiedz Link Zgłoś
fervex.adult Re: Nie masz racji. 09.11.05, 12:52 Masz minimum zdrowego rozsadku, wiec na pewno wiesz ze w Europie Wschodniej oprocz Polski sa jeszcze inne kraje. Jesli ktos chce zainwestowac w tym regionie, szybciej wybierze spokojna Slowacje, Czechy czy Wegry, niz Polske, w ktorej wypowiedzi pani minister od wzrostu gospodarczego musza byc analizowane i tlumaczone, aby byly dobrze zrozumiane. W takiej sytuacji pani profesor bedzie generowac wzrost gospodarczy rodzimymi burakami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jii Re: Nie masz racji. IP: *.resnet.ohio-state.edu 09.11.05, 16:03 Supermarkety, jak kazdy inny handel i posrednictwo GENERUJA WZROST gospodarczy. Posrednictwo sprawia, ze latwiej i taniej konsumujemy. A wiec wiecej konsumujemy. A dzieki temu wiecej prodkujemy jako spoleczenstwo. Czy gdyby trzeba bylo jechac na wies do chlopa pa mieso, to byscie jedli wiecej, czy mniej miesa? Ludzie! opamietajcie sie! Nie powtrzajcie bezmyslnie glupot pani minister. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jii Re: Te histeri to sama GW rozpetala w swoisty dla IP: *.resnet.ohio-state.edu 09.11.05, 15:54 Ja sie nei zgadzam. Lepszy konkretny barak przynoszacy zyski niz urojona fabryka pani minister, ktorej z Chiny nie zmusi, by tu inwestowala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borja Re: Hipermarketowa histeria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 11:41 A co robił zakupy w Biedronce? Odpowiedz Link Zgłoś
fervex.adult Kompromitacja na maxa. 09.11.05, 11:51 Dla mnie to co wyprawia szanowna pani profesor to szczyt oszolomstwa i typowe polskie warcholstwo. Zaczela wypowiedzia na temat sprawy marginalnej, w dodatku niezbyt dobrze przestudiowanej. Tym samym jeszcze nie rzadzac zrazila do siebie tych najwazniejszych czyli inwestorow, i to nie tylko supermarketow. Odpowiedz Link Zgłoś
fervex.adult Oszolom? 09.11.05, 11:57 Tak, tak, prawdy niewygodnej nie bierzemy pod uwage. Gdy ktos ma inne zdanie od naszego, napewno cos kombinuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig72 mam gdzieś "sklepikarzy" 09.11.05, 12:25 ten sam produkt u nich kusztuje 15-25% więcej niż w markecie i nie piszcie mi o jakości, bo to dotyczy tylko pieczywa, warzyw i mięsa (te rzeczy kupuję na bazarku) ale wątpię żeby jakość tego samego proszku do prania w sklepiku i w markecie była różna - a cena jest jako klienta interesuje mnie żeby zapłacić jak najmniej za ten sam koszyk zakupów - pójdę tam gdzie będzie taniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: mam gdzieś "sklepikarzy" IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 12:54 ale to nie znaczy, że markety to caritas, a małe sklepy zdziercy - mały płaci często więcej po prostu, nie ma zwolnień, nie ma własnego lokalu... Market kupuje teren i buduje barak i to wsjo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wagabunda54 Re: Hipermarketowa histeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 13:00 Dokładnie nie śledziłem czy sprawa rozliczeń między hipermarkietami a producentami i dostawcami została doprowadzona do końca, ale jeśli te giganty rozliczają się za dostawę po 90 dniach, to jest prawdziwy rozbuj i rujnowanie drobnego przemysłu, handlu i usług.Wystarczy odrobina wyobrażni bez wyliczeń matematycznych na jakie kwoty te giganty są za darmo kredytowane , a dostawca VAT ZUS podatki musi zapłacić co miesiąc.Moim zdaniem te giganty inaczej by śpiewały jeśli miały by się rozliczać co 14 lub 21 dni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bono Re: Hipermarketowa histeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 13:27 i dobrze po co nam tyle supermarketów!!!! stoi jeden obok drugiego a ludzie mieszkający w ich okolicy spokoju nie mają tylko: hałas, smród z aut i brud!!! a wy piszący artykuły i będący przeciwko PiSowi skończcie już sie do nich dowalać!!! nie można już słuchać telewizji ani czytać gazet bo jedno i to samo!!! ŹLE I ŹLE I BĘDZIE GORZEJ! obudźcie się wkońcu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MacWas Re: Hipermarketowa histeria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 13:35 Jestem z wroclawia, jest tutaj okolo 10 hipermarketow. Policzylem ze kupujac w nich, zamiast w sklepie osiedlowym oszczedzam miesiecznie okolo 100 zlotych. Wspolczuje ludziom z malych miasteczek ktorzy sa zmuszeni robic zakupy w malych, drogich sklepikach. Ciekawe czy ktos im zwroci te 100 zlotych ktore mogliby zaoszczedzic gdyby nie glupota rzadu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Hipermarketowa histeria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 13:46 to co mowi PiS i reszta jest klamstwem, na pradze płd. w wawrszawie u wladzy w urzedze dzielnicy jest LPR, ktory tak popiera polskich sklepikarzy ze tuz obok bazaru Szembeka dostal pozwolenie od LPRsllep dyskontowy Lidl i otwiera sie wkrotce!! to jest prawdomownosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oki wolność gospodarcza według PiS..heheheh IP: *.faith.pl / 80.51.255.* 09.11.05, 14:06 coście ludziska narobili, za niedługo rząd będzie decydował ile czego i gdzie mamy kupować---oczywiści w czasie, któey wskaźe władza///przecież to było jasne, że antyliberalny=przeciw wolności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kami Temat zastępczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 14:07 A może ktoś dostrzeże że bicie piany o supermakety jest tylko tematem zastępczym dla obecnej ekipy. Jakoś mało słychać o innych rozwiązaniach gospodarczych oprócz ogólników że będzie lepiej, że system podatkowy będzie zreformowany, podatki obniżone. Jak na razie mowa tylko o becikowym, ulgach prorodzinnych i innych wymysłach. Ciekawe jak z tego ma skorzystać wielodzietna rodzina zarabiająca małe pieniądze jeżeli działać ma to w ramch ulg podatkowych? Jakie mają płacić podatki zwykli Polacy jeżeli prawdopodobnie zostaną zamrożone progi podatkowe? I jak ma wyglądać dostosowanie polskiej gospodarki do uregulowań unijnych - a trzeba będzie to zrobić. Co wówczas z obietnicami a propos podatku VAT? Pewnie wszystko zwali się na "brzydką unię" a po cichu rządzący będą się cieszyli że mają więcej kasy na swoje wygłupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarnowidz czarno widać przyszłość IP: *.aster.pl 09.11.05, 14:08 To straszenie hipermarketów ma jedno na celu. Jest to zapłata PiS-uaru dla ojdyra za poparcie wyborcze. Jest to zapłata PiS-uaru dla chłopaków w czarnych sukienkach za poparcie z ambon. Zaś z interesem klientów tychże hipermarketów PiS-uar się nie liczy. Uprawia za to demagogię i populizm. A wy forumowicze od Rydzyka, gdzie widzieliście te 600 zł.kasjerek, na które się stale powołujecie? Tu chodzi o jedno. Zabronić marketom pracy w niedzielę. Bo takiego fisia mają fundamentaliści religijni, aby w niedzielę pieniądze wykładać na tace, a nie na zakupy.Krok po kroku, rękami swoich polityków i odmóżdżonych moherowych beretów, przejmują kontrolę nad "każdym krokiem" obywateli tego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
maggisterr Re: czarno widać przyszłość 09.11.05, 16:23 Gość portalu: czarnowidz napisał(a): > To straszenie hipermarketów ma jedno na celu. Jest to zapłata PiS-uaru dla > ojdyra za poparcie wyborcze. Jest to zapłata PiS-uaru dla chłopaków w czarnych > sukienkach za poparcie z ambon. > Tu chodzi o jedno. Zabronić marketom pracy w niedzielę. Bo takiego fisia mają > fundamentaliści religijni, aby w niedzielę pieniądze wykładać na tace, a nie na zakupy. Albo chodzi o to, aby hipery się okupiły (w pewnym sensie tak jak Lepper) i w ten sposób przestaną być brzydkie. Jeżeli jednak wysługują się w tak prostacki sposónb klerowi, to skończy się to tym, że religijność spadnie do poziomu zachodnioeuropejskiego (choć pozory będą zachowywane z powodu nacisków ze strony władzy). Odpowiedz Link Zgłoś
talisker Re: Hipermarketowa histeria 09.11.05, 14:28 Jak dla mnie to efekt bedzie taki ze wlasciciele hipermarketow zbiora pare zlotych (a moze dolarow) na "lobbing" no i sie cala "awantura" rozejdzie po kosciach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeszcze dysze Re: Hipermarketowa histeria IP: *.uz.zgora.pl 09.11.05, 14:37 Kto płaci tym niby ekspertką za te wierutne kłamstwa?!! W Zielonej Górze na każdym osiedlu wśród bloków wyrastają hipermarkety typu tesco, cerfour, itp. a dookoła padają jak muchy rodzime sklepy. Ja dzięki kilku takim ekspertką, którzy wydali opinie (dla władz miasta) na temat braku szkodliwości wielko powierzchniowych hipermarketów na strukturę zatrudnienia, z 5 pracowników mam jednego i ok. 80% mniejszy asortyment. U mnie sprzedawczyni ma 900 netto + premia (bez nadgodzin) a ile w hipermarkecie markecie? 600 za 12 godzin x 7 dni + wynocha jak się nie podoba? To cała prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Hipermarketowa histeria 09.11.05, 16:45 600 PLN za 12hx7dni? Ale nie przez cały miesiąc chyba? Znasz kodeks pracy? Bzdury pleciesz. Poza tym - hipermarket to całe centrum handlowe, tzn. rzeczony market + kilkadziesiąt sklepów i stoisk w galerii handlowej. Oni też coś sprzedają i/lub świadczą usługi i zatrudniają ludzi, często więcej niż sam market. Kto Ci broni otworzyć sklepik właśnie w galerii handlowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg Re: Hipermarketowa histeria IP: *.isuzu.pl 09.11.05, 19:08 Jaki kodeks pracy? Kto ma odwage upomniec się o swoje prawa? Pracowałes kiedyś w markecie? To nie mądruj!!! Spróbuj pracować po 12 godzin na nogach - na nogach bo nawet jesli nie ma klientów to nie wolno usiąść. Spróbuj nie mieć wolnego weekendu przez kilka miesięcy. Zobaczymy jak Ci będzie przyjemnie - rodzina sama w domu a Ty w pracy. Zero planów weekendowych, zero wspólnych wyjazdów, zero spotkań ze znajomymi - bo wszyscy spotykaja sie w weekendy. Chcesz zrobic zakupy - zrób w tyogdniu, otwarte do 21:00. Nie masz czasu przez cały tydzień?? Nie wierzę. Żyj i daj życ innym egoisto!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Re: Hipermarketowa histeria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 14:40 Hipermarkety sa bardzo potrzebne. Lobby drobnych sklepikarzy wyzyskiwaczy osiedlowych nareszcie ma konkurencję. Teraz musza sie starać , z kultura dbac o klienta , sprzedawać towary jak najlepszej jakości, świeże domowe , a czasem taniej . Czasy pustych półek i Pani Sklepowej bezpowrotnie sie skończyły. Jeżeli chodzi o przemysłówkę to to też jest miejsce dla małych sklepów które zawiozą zainstalują wytłumaczą działanie itd. Rownież przyjma np. stara lodówkę. Obok mnie jest LIDL , jest czysto , przyjemnie robić zakupy. A obok w sklepikach dalej robią łaskę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaminskigdynia Re: Hipermarketowa histeria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 15:03 bardzo dobrze trzeba ograniczac zapedy imperialistyczne hipermarketow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dkrytyk55 Re: Hipermarketowa histeria IP: 62.233.185.* 09.11.05, 15:41 Lepiej ogranicz swoje popędy intelektualne bo są na poziomie Gomułki i spółki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Re: Hipermarketowa histeria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 15:35 Pani Teresa powinna mówić wyłącznie za siebie. Skąd Ona wie , że "nie sa mile widziane" ??? Odpowiedz Link Zgłoś
maggisterr Lepper też był niemile widziany ale się wkupił... 09.11.05, 15:49 Gość portalu: klient napisał(a): > Pani Teresa powinna mówić wyłącznie za siebie. Skąd Ona wie , że "nie > sa mile widziane" ??? Jak zapłacą jakiś haracz (niekoniecznie ordynarną łapówę, to może być coś bardziej wyrafinowanego) to będą cacy. Śmerdzi mi tu próbą wymuszenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dkrytyk55 Re: Hipermarketowa histeria IP: 62.233.185.* 09.11.05, 15:36 W hipermarkietach przyjemne i tanie kupowanie,nie ważcie tego psuć kaczuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turkus Re: Hipermarketowa histeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 15:55 Kilka dni temu czytałem informacje na onet o 11 hipermarketach w 20 tys mieście. Ktoś chyba nie wie co to jest hipermarket. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turkus2 Re: Hipermarketowa histeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 16:01 Często widzę jak właściciele drobnych sklepów kupują w hipermarketach i sprzedają drożej u siebie. Pakują nawet w reklamówki hipermarketów. Szczególnie dotyczy to mniejszych miejscowości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Gdyby nie hipermarkety to na bazarze dalej byśmy IP: 217.153.132.* 09.11.05, 16:20 taplali się w błocie, nie mieli gdzie zaparkować a ekspedientki robiłyby łaskę, że cokolwiek muszą nam sprzedać. Oczywiście, że musi być równowaga pomiędzy małym a dużym handlem ale niszczenie hipermarketów nie ma sensu. Lepiej ostro je kontrolować, wymuszać siłą poszanowanie prawa i zasad wolnego rynku a przedee wszystkim placenia za towar w rozsądnym terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Hipermarketowa histeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 16:28 A co on ma idioto wspólnego z hipermarketami czy doskontami !? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doradca Re: Hipermarketowa histeria IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.05, 16:43 Zestawienie GFK Polonia nie budzi mojego przekonania. Carrefora, Geanta czy Auchon nie da sie wrzucic do worka razem z Plusem, Biedronka, Lidlem. itd. Co z tego wynika? Otoz w Niemczech hipermarkety typu Auchon, Carrefour czy Gean po prostu nie istnieja. Brak tez jest tzw. lokalnych sklepikow jak np. nasze male dziuple osiedlowe czy kioski warzywne. A jedyne warzywniaki to te prowadzone przez obcokrajowcow: Grekow, Turkow, Wlochow... Nic wiec dziwnego, ze w takim zestawieniu GFK wyliczyla najwieksza koncentracje marketow w Niemczech. Sklepami Niemcow sa po prostu takie sklepy jak: Lidl, Plus, Aldi, Mini Mal, Kaufland, itd. Lacze pozdrowienia z Niemiec wlasnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KeRaD that's an attitude:) IP: *.246.jawnet.pl 09.11.05, 18:05 to dopiero postawa:) pozdro dla anty-fanmow drewienka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg Re: Hipermarketowa histeria IP: *.isuzu.pl 09.11.05, 18:57 Moim skromny zdaniem powinni jedynie ograniczyć czas otwarcia hipermarketów. "Zachód" juz dawno do tego doszedł. Tam hipermakety sa zamknięte w weekendy. U nas otwarte. Postawcie się w sytuacji personelu hipermarketów. Nie mają wolnych sobót, niedziel, świąt jak wszyscy (jak większość). Do tego zapier.. za marne grosze i nie mają nic do gadania. Nawiasem mówiąc Polacy nauczyli się nowej rozrywki na weekend - spacer do hipermarketu. Nie robią zakupów - idą na SPACER do marketu. Chodzą, oglądają, nie kupują. Wiem to z autopsji. Tak jest przynajmniej na Śląsku - w hipermarketach branży RTV. Rzesze oglądaczy sprzętu. Traktują to jak tanią rozrywkę, wizytę na wystawie sprzętu. ZAKUPY ROBI SIĘ Z TYGODNIU - OTWARTE DO 21:00, KAŻDY ZDĄRZY. Weekend jest dla rodziny, wypoczynku, rozrywki. I tak jest - kupujacych najwięcej jest w tygodniu. W weekend przychodzą oglądacze.... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
finfa Re: Hipermarketowa histeria 09.11.05, 22:36 georg napisał/a:Nawiasem mówiąc Polacy > nauczyli się nowej rozrywki na weekend - spacer do hipermarketu. Nie robią > zakupów - idą na SPACER do marketu. Chodzą, oglądają, nie kupują. A wiesz czemu tak jest.Społeczeństwo jest w swej masie małozamożne. Nie stać ich/je na inne rozrywki, na przejażdżki konne, na dwudniowy wypad w góry czy nad morze. Na korzystanie z parków wodnych zwłaszcza całymi rodzinami itd,itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maks Zona na tramwajach, ja w elektrowni - WOLNY DZIEŃ IP: *.acn.waw.pl 09.11.05, 19:03 Jak już protestować, to sprawiedliwie. Bardzo proszę, 10 listopada, nie włączajcie żarówek, ani telewizji. Nie jeździjcie tramwajami. Chcemy z żoną uczcić to szczególne święto. Kto o nas pomyślał? Dlaczego w telewizji znowu tylko supermarkety pokazują? CHcemy tylko sprawiedliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg Re: Zona na tramwajach, ja w elektrowni - WOLNY D IP: *.isuzu.pl 09.11.05, 19:12 WOLNY D - tylko, że ten świat tak zbudowany, że nie można żyć bez prądu w weekendy. Za to zakupy da się zrobić w tygodniu. Trzeba tylko chcieć. Pozdrawiam Kierowniczych i Energetyków Odpowiedz Link Zgłoś