Dodaj do ulubionych

USA: Imperium upadajace??

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.12.05, 20:30
Zle sie dzieje w buszlandzie, tym razem chodzi o kadry inzynierskie.
Okazuje sie, ze USA (nie tak dawno potega technologiczna) produkuje tyle samo
inzynierow, ile 6 razy mniejsza Korea Poludniowa.
Chiny wypuszczaja 4 razy wiecej inzynierow niz w USA. India bije rekordy (5
razy wiecej inzynierow niz USA)....
USA: opamietaj sie, z czym na Ksiezyc, z czym na Mars ????

South Korea, with one sixth of the U.S. population, graduates as many
engineers as the United States. China graduates four times as many; India,
five times as many. Just as more than half of America's current science and
engineering work force is approaching retirement, the flow of foreign talent
is starting to dry up.

www.msnbc.msn.com/id/10206253/site/newsweek/from/RS.5/
Przyjemnej lektury...
Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: USA: Imperium upadajace?? 02.12.05, 20:36
      no i potem ci inżynierowie z Indii i Chin emigrują do USA i wszystko się zgadza.
      • Gość: poinformowany Re: USA: Imperium upadajace?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.12.05, 20:53
        Niestety, tak bylo w przeszlosci.
        Obecnie zmniejsza sie liczba zagranicznych studentow na amerykanskich
        uczelniach. Coraz wiecej Phd wraca z USA do swoich krajow. Przyczyna? w USA
        coraz mniej sie projektuje i produkuje. W Azji jest wiecej miejsc pracy i place
        ida ostro w gore. Emigracja natomiast to gorzki kawalek chleba dla wielu...
        • aron2004 Re: USA: Imperium upadajace?? 03.12.05, 08:15
          ale po zderzeniu z rzeczywistością u siebie uznają, że jednak w USA nie jest
          tak źle.
          • Gość: poinformowany Re: USA: Imperium upadajace?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.12.05, 16:55
            Kazdy indywidualnie ocenia plusy i minusy emigracji. Wielu potencjalnych
            emigrantow ma dosc plytka wiedze o realiach zycia w strefie 'zlotego miliarda".
            Mlodzi ludzie z reguly przeceniaja plusy, ignoruja minusy. Dla mlodego naukowca
            wazna jest pierwsza oferta pracy zaraz po uzyskaniu tytulu. Jesli pracy nie ma
            (a dla Phd znalezc prace to nie takie proste) to ludzie z regoly decyduja sie
            na powrot.
    • Gość: jast Re: USA: Imperium upadajace?? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 02.12.05, 20:57
      strasznie ci lewaku teskno do tego "upadku" ?
      Musisz jednak troche jeszcze poczekac.
      • Gość: poinformowany Re: USA: Imperium upadajace?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.12.05, 21:03
        O lewakach mozesz sie doksztalcic czytajac ten kawalek...

        antiwar.com/pat/...
        But Trotskyism did not die with Leon Trotsky. It mutated and is today the
        taproot of that neoconservatism that calls for permanent revolution to advance
        not global communism, but global democracy. Today, this ideology is embedded in
        the Party of Reagan and the Bush administration, and neoconservatives are using
        tax dollars to create and operate their own Neo-Comintern.

        przyjemnej i pouczajacej lektory...
        • felusiak1 przestan chlopiec 02.12.05, 22:14
          lepiej naucz sie jezdzic na rowerze.
          Buchanan dostaje swira i juz sypia w lozeczku Davida Duke'a.
          Jest w tym artykule wzmianka o National Endowment for Democracy, ktory Buchanan
          nazywa Kominternem.
          Spojrzmy zatem kto nalezy do tego kiminternu i zapewne z zwiazku z tym jest
          neoconem. Oto niektorzy neoconi????????
          Evan Bayh
          General Wesley K. Clark
          Richard A. Gephardt
          Lee H. Hamilton
          Richard C. Holbrooke
          Gregory W. Meeks
          Paul S. Sarbanes
          Terence A. Todman
          Howard Wolpe
          Wszyscy powyzej to demokraci
          Byl tez Marek Kwiek z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, ktory
          prowadzil prace nad projektem sponsorowanym przez Open Society Institute.
          A kto zalozyl ten instytut i kto stoi na jego czele. Neocon Soros.
          No ale Soros jest zajadlym wrogiem Busha i neoconow.
          Pat Buchanan traci zmysly z dnia na dzien.
          • Gość: poinformowany Re: przestan felusiak IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.12.05, 22:32
            To pozorowana wrogosc. W rzeczywistosci wszyscy towarzysze pracuja na wielki
            kapital ktory im to sowicie wynagradza. Pozorowana demokracja, pozorowana
            wrogosc, realy korporatyzm (inaczej nazywany faszyzmem)...

            Pozory myla
            • felusiak1 Re: przestan felusiak 03.12.05, 02:21
              to mowisz, ze oni ze soba konspiruja w celu dywersji?
              Czy zbytnie zblizanie sie do krawedzi Ziemi grozi nieszczesliwym wypadkiem?
              • Gość: poinformowany Re: przestan felusiak IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.12.05, 03:13
                Swoi ludzie po obydwu stronach barykady. Publicznie przeciwnicy, ale podlegaja
                pod to samo centrum decyzyjne...
                • felusiak1 centrum decyzyjne? 03.12.05, 17:51
                  A gdzie jest to centrun i kto tam wydaje polecenia?
                  • Gość: poinformowany Re: centrum decyzyjne? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.12.05, 22:14
                    Nikt nie wie, gdzie jest to centrum i kto tam jest prezydentem/I sekretarzem...
                    • Gość: Lepiejpoinformowan Centrum decyzyjne?Tu: cpe.net.cable.rogers.com IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 23:04
                      Przecież to Ty jesteś I sekretarzem i prezydentem tego centrum decyzyjnego.
                      Czemu się czaisz?
                      Adres Centrum ma końcówkę IP: cpe.net.cable.rogers.com
                      Uważaj - spiskowcy z galaktyki NGC 6350 już o tym Centrum wiedzą.
                      Oni są wśród nas. Wyglądają jak my. Mówią jak my. Ale to zmyłka - oni nie są
                      Nami - ich DNA nie kopiuje się odwrotną transkryptazą!!!
                      Przyszli, by przejąć władzę na Ziemii. Od Ciebie. Bój się...
                    • felusiak1 Re: centrum decyzyjne? 03.12.05, 23:04
                      To skad wiadomo, ze centrum istnieje skoro nikt nie wie gdzie jest i kto w nim
                      rzadzi?
                      • Gość: poinformowany Re: centrum decyzyjne? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.12.05, 00:13
                        Z tym pytaniem zglos sie do ksiedza.
                        Prez. Busz powoluje sie na glos z nieba, to chyba tam to centrum i jest.
                        • Gość: poinformowany Re: Eureka! Centrum decyzyjne to v-prez. Cheney IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.05, 15:16
                          Imperium rzeczywiscie sie wali....

                          In a transcript of an intercom exchange recorded in March 2002, a voice
                          positively identified as the vice president's identifies himself as "the Lord
                          thy God" and promotes the invasion of Iraq, as well as the use of torture in
                          prisoner interrogations.

                          Said the NSA source: "It sounded as though the speaker, who identified himself
                          as God, stood away from the intercom to create an echo effect."

                          www.theonion.com/content/node/43189

                          Nic dodac, nic ujac...
    • Gość: poinformowany Re: Wracajac do tematu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.12.05, 23:03
      W roku 2003 w Chinach zakonczylo studia 700 tys mlodych inzynierow. W USA ta
      cyfra wygloda zalosnie, tylko 60 tys.
      Przez ostatnie 10 lat Chiny powiekszyly ilosc ksztalconych inzynierow 5-cio
      krotnie...
      Stworzenie nowych miejsc pracy dla tych inzynierow (nowe laboloatoria i osrodki
      badawcze) bedzie kosztowac 10 razy mniej niz podobne inwestycje w USA....

      Harvard economics Professor Richard Freeman warns that China and India are
      rapidly catching up in science and technology. The US global share of Science
      PhD’s is projected to fall to 15 percent by 2010 (down from 50 percent in
      1975). China graduated an amazing 700,000 engineers in 2003 while the US could
      manage only 60,000. This past decade the Chinese have increased their output of
      university graduates an amazing five-fold. Even more astounding and worrying is
      that they are now feverishly beginning to build new laboratories and biotech
      research centres for 1/10th the cost of American facilities.

      Trzeba podkreslic, ze w zasadzie cala Azja uczestniczy w procesie budowania
      kadry inzynierskiej (konstruktorzy, programisci, biolodzy) podczas gdy w USA
      korporacje po sprowadzeniu z zagranicy okolo 200 mld US$ (placac ulgowy podatek
      5%), zainwestowalo te srodki w wykup (w podtrzymanie lub zwiekszenie wartosci)
      swoich akcji na gieldzie (za tym ida dodatkowe premie dla korporacyjnych
      ksiazat).
      Wynika z tego, ze same korporacyjne elity nie wierza w rozwoj swoich
      organizacji droga inwestycji w srodki produkcji. Celem kadry menadzerskiej jest
      podbicie swoich osobistych dochodow przed odejsciem z organizacji (z
      wielomilionowa pozegnalna odprawa).
      • felusiak1 Re: Wracajac do tematu 04.12.05, 06:30
        Bardzo ladnie udalo ci sie o inzynierach napisac.
        Ale o gieldzie nie pisz bo zal sciska czytajac.
    • Gość: poinformowany Re: USA: Generalowie maja dosc... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.12.05, 19:50
      Podobnie jak dla Rosjan Afganistan, tak Irak moze oznaczac zalamanie sie armii
      amerykanskiej ...

      Panika w Bialym Domu... Politycy w Waszyngtonie zdali sobie sprawe, ze ich
      kariery moga byc skonczone... Badania opini publicznej wykazuja, ze partia
      Republikanow ma male szanse w wyborach w przyszlym roku...


      "Broken, Worn Out" and "Living Hand to Mouth" The Revolt of the Generals

      The immense significance of Rep John Murtha's November 17 speech calling for
      immediate withdrawal from Iraq is that it signals mutiny in the US senior
      officer corps, seeing the institution they lead as "broken, worn out"
      and "living hand to mouth", to use the biting words of their spokesman, John
      Murtha, as he reiterated on December his denunciation of Bush's destruction of
      the Army.

      iraqwar.mirror-world.ru/article/72287
      • Gość: borrek Re: USA: Reperacje w toku.. IP: *.h.pppool.de 04.12.05, 21:40
        www.cagle.com/working/051122/fairrington.gif
      • felusiak1 Re: USA: Generalowie maja dosc... 05.12.05, 00:27
        Jak to sie dzieje, ze to co powiedzial po powrocie z Iraku Lieberman zostalo
        calkowicie przez main stream media pominiete a to co powiedzial Murtha jest na
        pierwszych stronach gazet chociaz wiadomo, ze jest to klamstwo?
        A skad wiadomo? Z korespondencji wlasnych reporterow. Zaden z nich nigdy nie
        napisal, ze "military is broken or worn out". Nawet lewicujacy korespondent
        lewicowego w koncu magazynu Time rzekl byl, ze komentarz Murthy jest nie zgodny
        z faktami.
        • Gość: poinformowany Re: USA: Generalowie maja dosc... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.12.05, 04:35
          Amerykanie odprawili z Iraku okolo 30 tys zolnierzy, niektorych w plastykowych
          workach. Ze sprzetem tez nie jest lepiej. Generalowie (przynajmniej niektorzy)
          oceniaja sytuacje jako krytyczna. Dziennikarze nie napisza obiektywnie prawdy,
          bo po pierwsze niewiele wiedza, a po drugie bo wyleca z pracy.
          • felusiak1 Re: USA: Generalowie maja dosc... 05.12.05, 05:25
            twoj nick nie pasuje do stanu faktycznego. Piszesz dyrdymaly.
            Jacy generalowie oceniaja sytuacje jako krytyczna? Pewnie ci wyimaginowani jak
            to centrum co jest ale nie wiadomo gdzie i kto tam rozkazy wydaje.
            Wzmianka o dziennikarzach jest uragajaca inteligencji przecietnego przedszkolaka.
            • Gość: borrek Re: USA: Dziennikarze... IP: *.h.pppool.de 05.12.05, 07:52
              www.cagle.com/working/051201/lane.gif
              • Gość: poinformowany Re: USA: Dziennikarze... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.12.05, 13:22
                Obrazek jest wart tysiaca slow....

                www.cagle.com/news/ShoppingSeason/main.asp
                • el_matador9 Re: USA: Dziennikarze... 05.12.05, 13:44
                  Gość portalu: poinformowany napisał(a):

                  > Obrazek jest wart tysiaca slow....
                  >
                  > www.cagle.com/news/ShoppingSeason/main.asp
                  USA to obecnie najdynamiczniejsza i najsilniejsza "WIRSCHAFT" na świecie:
                  PNB na łba(według PPP)USA:40.100 USD,bandziorska nędzna Polska 12.000
                  USD/łba,Francja 28.700 USD/mieszkańca,Irlandia 31.900 USD/mieszkańca,
                  Wielka Brytania 30.100,Holandia 29.500,Niemcy 28.700 USD/mieszkańcaHiszpania
                  23.300 USD/mieszkańca.Widać naszą pogłębiającą się przerażającą nędzę dzięki
                  naszym nieudolnym politykom wszelkiej maści marnotrawiącym przyznane dotacje na
                  rozwój naszej infrastruktury (koleje i autostrady oraz drogi szybkiego ruch)i
                  inne fundusze unijne.
                  • Gość: poinformowany Re: USA: Dziennikarze... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.12.05, 15:26
                    Udzial realnej ekonomiki w amerykanskim GDP to 15%. Realna ekonomika to
                    wytwarzanie konkretnych dobr, ktore mozna np. wyeksportowac. Pod wzgledem
                    realnej ekonomiki USA sa rowne calej ekonomice Rosji (Rosja ma 150 mln
                    ludnosci, USA ma 300 mln).
                    Tak wiec nie rzucaj cyfra 40 tys US$ na amerykanska glowke. Jedna trzecia tej
                    kwoty to virtualne pieniadze ktorymi obraca sektor finansowy ekonomiki USA

                    • hummer Własnie to mnie zastanawiało 05.12.05, 15:34
                      Gość portalu: poinformowany napisał(a):

                      > Udzial realnej ekonomiki w amerykanskim GDP to 15%. Realna ekonomika to
                      > wytwarzanie konkretnych dobr, ktore mozna np. wyeksportowac. Pod wzgledem
                      > realnej ekonomiki USA sa rowne calej ekonomice Rosji (Rosja ma 150 mln
                      > ludnosci, USA ma 300 mln).

                      Jakoś mało rzeczy ma wyryte Made in USA.
                      • felusiak1 ubolewam nad wasza wiedza ekonomiczna 06.12.05, 02:22
                        Boze jak wy doope trujecie poinformowany.
                        • Gość: poinformowany Re: ubolewam nad wasza wiedza ekonomiczna IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.05, 03:31
                          Byc moze, ze truje, ale moze podzielisz sie z czytelnikami forum twoja wiedza
                          na temat finansowych instrumentow pochodnych...
                          Te instrumenty sa nieregulowane i niewielu ma pojecie co tam sie wyrabia. Jest
                          tego (podobno) 200+ tysiecy miliardow US$.
                          Wartosc tego "cos" jest rzeczywiscie virtualna. Oplaty za te "kontrakty"
                          natomiast sa w pelni realne (jest to forma opodatkowania realnej ekonomiki).
                          • Gość: corgan za Gierka było tak... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.05, 03:59
                            "mięso podrożało o 80%, cukier na kartki, za to o 50% spadly ceny lokomotyw"
                            czyli jest świetnie bo inflacja wzrosła o 2% :)

                            no tak, ale to było za PRLu. Rozumiem, że teraz w USA jest tak "GM jest na
                            skraju bankructwa, Ford też ma klopoty, ale opcje wzrosły i przeszacowano
                            wydajnośc procesorów" czyli jest świetnie bo PKB wzrosło o 5%, wiec wy
                            eurodupki uczcie sie jak siem robi byznesy hehe
                            • Gość: poinformowany Re: za Gierka było tak... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.05, 16:25
                              Istotnie, za Gierka wprowadzono tzw. miesne sklepy komercyjne, w ktorych ceny
                              bylu wyzsze (byc moze niektore wyroby nawet o 80%). Tylko cukier byl na kartki
                              za Gierka ( nie mylic z okresem lat 1980, tych po powstaniu Solidarnosci).
                              Cukier byl wtedy stosunkowo drogi na rynkach swiatowych, oplacalo sie go
                              eksportowac a z uzyskanych srodkow splacac odsetki od pozyczek/oplacac import
                              uzupelniajacy.

                              Czego brakowalo, to odpowiednio przygotowanej kampanii PR dla przekonania ludzi
                              do koniecznosci wprowadzenia elementow gospodarki rynkowej. Kilka artykolow w
                              prasie nie zalatwialo problemu. Wegrzy sobie jakos z tym poradzily, Polska
                              niestety nie.

                              Po blisko 30 latach polskie spoleczenstwo nie wychodzi na ulice z powodu
                              korupcji, inflacji i bezrobocia. Solidarnosc broni grupowych interesow swoich
                              czlonkow. Kto reprezentuje milczaca wiekszosc??
    • Gość: poinformowany Re: USA: Wyczerpane baterie (kryzys energetyczny) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.05, 15:37
      Virtualne credyty pozwalaja na virtualnie nieograniczana konsumpcje. Okolo 70%
      towarow sprzedawanych na calym swiecie to towary drugorzednej uzytecznosci. Nie
      zaspakajaja one podstawowych potrzeb, ale do ich zakupu zachecila nas reklama,
      moda, nasladowanie sasiadow czy znajomych.
      Co umyka naszej uwadze? Nadmierna konsumpcja napedza nadmierne zadluzanie
      (dlugi sa jak najbardziej realne) oraz nadmierne zuzycie energii (niepotrzebne
      towary trzeba wyprodukowac, transportowac, kupujacy musza dojechac do
      supermarketow spalajac benzyne itd..), nie wspomijajac juz o degradacji
      srodowiska naturalnego (globalne pocieplenie, zanieczyszczone powietrze i woda).

      Globalne ocieplenie prowadzi w USA do okresowych problemow z zaopatrzeniem w
      energie i wode (dla potrzeb rolnictwa). Energia potrzebna jest w USA w zimie
      (ogrzewanie) i latem (chlodzenie). Przez ostatnie 15 lat budowano glownie
      elektrownie opalane naturalnym gazem, ktorego zaczyna brakowac. W tym sezonie
      przewiduje sie 25% prawdopodobienstwo przerw w dostawach gazu w polnocno-
      wschodnich rejonach USA.

      In the wake of the tropical storms and hurricanes 36% of crude oil production
      and 29% of natural gas production in the Gulf of Mexico remain offline. In
      addition, roughly 40% of onshore Louisiana natural gas production remains
      offline.

      The number of rigs drilling for oil and natural gas in North America increased
      to 2,122 last week, an increase from 1,713 in the year ago period. Crude oil
      futures prices were $57.20 per barrel, compared to $42.40 in the year ago
      period. Natural gas futures prices were $11.99 per thousand cubic feet versus
      $7.60 in the year earlier period.

      www.financialsense.com/fsu/editorials/dancy/2005/1205.html

    • Gość: poinformowany Re: Financial Times: kosztowne imperialne ambicje IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.05, 16:05
      Ciesze sie ze niejestem osamotniony w swoich opiniach...
      Imperium zaczyna za drogo kosztowac i londynscy bankierzy zaczynaja sie
      niepokoic.
      Czy wyburzenie imperium USA pojdzie tak gladko jak wyburzenie WTC??

      Decadent America must give up imperial ambitions
      By Anatol Lieven
      Published: November 28 2005 20:20 | Last updated: November 28 2005 20:20

      US global power, as presently conceived by the overwhelming majority of the US
      establishment, is unsustainable. To place American power on a firmer footing
      requires putting it on a more limited footing. Despite the lessons of Iraq,
      this is something that American policymakers – Democrat and Republican,
      civilian and military – still find extremely difficult to think about.

      The basic reasons why the American empire is bust are familiar from other
      imperial histories. The empire can no longer raise enough taxes or soldiers, it
      is increasingly indebted and key vassal states are no longer reliable. In an
      equally classical fashion, central to what is happening is the greed and
      decadence of the imperial elites. Like so many of their predecessors, the US
      wealthy classes have gained a grip over the state that allows them to escape
      taxation. Mass acquiescence in this has to be bought with much smaller – but
      fiscally equally damaging – cuts to taxes on the middle classes.

      news.ft.com/cms/s/d864d112-603e-11da-a3a6-0000779e2340.html
      • el_matador9 Re: Financial Times: kosztowne imperialne ambicje 06.12.05, 20:56
        już obecnie zewnętrzne zadłużenie USA wynosi 7.900 miliardów USD i jest nie do
        spłacenia.USA są więc bankrutem.Kolej przyszłych wydarzeń jest prosta -
        najpierw wielki, sztucznie wywołany krach na NYC Stock Exchange i NYC
        NASDAQ ,sztucznie wywołane "rozruchy chlebowe" na wzór argentyńśkich wśród
        amerykańskiej upasionej dobrobytem ponad stan, prymitywnej konsumpcyjnej
        tłuszczy i nagły atak termojądrowy Rosji(postkomunizm to najwyższa forma US-
        masonerii) na tą siedzibę zmaterializowanego szatana, oczywiście bez
        kontrodwetu....
        • felusiak1 Re: Financial Times: kosztowne imperialne ambicje 06.12.05, 21:25
          USA nie jest zadluzone na zewnatrz gdyz nie zaciaga za granica kredytow.
          W zwiazku z powyzszym to co napisales drogi matadorze jest stekiem bzdur.

          Drogi poinformowany )inaczej) czy ty zastanawiasz sie co napisales?
          Na mily Bog nie obrazaj samego siebie.
          Pomysl, chociaz raz. Jesli tylko 30% konsumowanych towarow spelnia kryteria
          zaliczenia ich do pierwszej potrzeby i zaprzestanoby wytwarzania tych
          niepotrzebnych 70% to gdzie bys pracowal? Skad wzialbys pieniadze na zakup
          zywnosci i wlosiennicy?
          No i ten idiotyczny watek globalnego ocieplenia. Ty cos paliles?
          • Gość: poinformowany Re: Financial Times: kosztowne imperialne ambicje IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.05, 21:44
            Usa nie zaciaga za granica kredytow, bo kredytodawcy akceptuja amerykanskie
            obligacje (oprocentowane, wiec dlug rosnie). Zreszta to problem ksiegowych.
            Co do konsumpcji, to te 70% daje prace glownie robotnikowi (ostatnio rowniez
            inzynierowi, w przyszlosci prawdopodobnie doradcy finansowemu itd..) w Azji.
            Ostatni trend to wyprowadzanie za granice stanowisk pracy rowniez z sektora
            finansowego. Bez nadmiernej konsumpcji, przecietny amerykanin placilby drozej
            za te pozostale 30% niezbednych towarow, bylby mniej zadluzony i nie objadalby
            sie w "fast food".
            Moje stanowisko pracy prawdopodobniej odprawia niedlugo do Indii...
            • achzarit Re: Financial Times: kosztowne imperialne ambicje 08.12.05, 15:33
              > Usa nie zaciaga za granica kredytow, bo kredytodawcy akceptuja amerykanskie
              > obligacje (oprocentowane, wiec dlug rosnie).

              A wyemitowane obligacje to niby co innego jak nie forma kredytu?
              I co dziwnego w tym że kredyt jest oprocentowany /obligacje też/
              Weź powstrzymaj się z publikowaniem takiego bełkotu...
              • Gość: JGA Re: Financial Times: kosztowne imperialne ambicje IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.05, 15:54
                Obligacje maja ta przewage, ze kredytodawca nie dostanie swoich pieniedzy (plus
                odsetki) z powrotem przez nastepne x lat (1, 2, 5 , 10, nawet 30 lat).
                Umozliwia to kredytobiorcy (rzad) wydanie uzyskanych srodkow na pilne biezace
                potrzeby (np. oplacenie operacji w Iraku), natomiast splacanie odklada sie na
                wiele lat (nowa prezydentura, nowy cykl ekonomiczny, nowe pokolenie podatnikow).
                Poza tym bondy sa papierem rynkowym. Od obrotu tym papierem finansowe
                instytucje pobieraja oplaty w "realnych" dolarach.

                Radze myslec troche samodzielnie, to naprawde nietrudne....
        • Gość: poinformowany Re: Financial Times: kosztowne imperialne ambicje IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.05, 21:27
          O ile sobie przypominam, to zadluzenie bylo niedawno okolo 8100 mld US$.
          Twoj scenariusz jest zbyt czarny. Rosja tego z pewnoscia nie zrobi, choc nie
          mozna wykluczyc perfidnych prowokacji pod jej adresem.

          Cos na weselsza nute:
          Polscy uczniowie sa pierwsi w kodowaniu programow!!!
          Z przodu przed USA i Rosja (niewielkie w sumie roznice, ale cieszy).

          www.topcoder.com/stat?c=country_avg_rating
          • felusiak1 Re: Financial Times: kosztowne imperialne ambicje 07.12.05, 04:19
            To wewnetrzne zadluzenie USA jest nieco mniejsze niz zadluzenie Niemiec i dwa i
            pol raza mniejsze niz zadluzenie Japonii.
            W Japonii dlug publiczny w przeliczeniu na dolary wynosi 6200 mld a mieszka tam
            127 mln ludzi.
            • Gość: JGA Re: Financial Times: kosztowne imperialne ambicje IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.12.05, 15:59
              Tak jest istotnie jak piszesz, ale trzeba wziac pod uwage inne wskazniki:
              deficyt w handlu zagranicznym, oszczednosci ludnosci, udzial realnej ekonomiki
              w GDP. Ekspansja kredytu w kazdym z tych krajow moze byc zredukowana bez
              wiekszych problemow, natomiast w USA kazde ograniczenie ekspansji kredytu (np.
              podwojenie sie stop procentowych) prowadzi prosto do depresji.

              Ciekawe, ze nawet sektor finansowy "ucieka" do Indii. Czyzby USA bedzie
              niebezpieczne dla bankow w niedalekiej przyszlosci?. Banki daja noge pierwsze.

              J.P. Morgan plans to locate 1/3 of its investment banking and support staff in
              Bangalore

              www.sierratimes.com/05/12/07/24_253_65_215_59670.htm
              • Gość: borrek Re: Financial Times: kosztowne imperialne ambicje IP: *.h.pppool.de 07.12.05, 17:48
                Zwijanie sie gospodarki.

                2005.12.07 15:44
                Ford planuje zwolnić 30 tysięcy pracownikówZarząd Ford Motor Co. przedstawi plan
                restrukturyzacji firmy - informuje amerykańska prasa. Plan ten zakłada
                zamknięcie 10 fabryk i zwolnienie od 25 do 30 tys. pracowników w ciągu pięciu lat.
                • Gość: JGA Re: Financial Times: kosztowne imperialne ambicje IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.12.05, 20:59
                  Jakis tydzien czy dwa temu GM oglosil podobne redukcje.
                  35000 ludzi bedzie zwolnionych w ciagu pary nastepnych lat i wiele fabryk
                  bedzie zamknietych w USA, Kanadzie i Europie.
                  GM ma az 360 mld dlugow, Ford "tylko" 160 mld.
                  Niecale 100 lat temu w USA bylo setki drobnych producentow somochodow. Zostaly
                  tylko 3 (akcjonariusze to miedzy innymi kilku najbogatszych klanow rodzinnych).
                  Przetrwali prawie 100 lat. Czas na zmiane technologii, tylko ze zmiane
                  technologii przeprowadzaja w Azji, a nie w USA.
                  Ciekawe jest, ze zwijanie sie realnej ekonomiki nastepuje (albo jest wrecz
                  narzucane) takze w Europie Wschodniej, ktora juz od okolo 10 lat jest nowym
                  rynkiem zbytu, pomagajacym globalistom przetrwac nadchodzacy nieunikniony
                  kryzys konsumpcji w USA, Anglii i Australii (duze deficyty handlowe i
                  budzetowe).
                  Kanada jest do pewnego stopnia wyjatkiem (nadwyzka budzetowa i dodatni bilans
                  handlowy), choc i tutaj konsumenci przestali oszczedzac (wsrod mlodziezy jest
                  nawet modne miec dlugi).
                  • Gość: ciekawski Re: Financial Times: kosztowne imperialne ambicje IP: 66.112.58.* 08.12.05, 19:43
                    Jak GM moze miec 360 mld dlugow, przeciez to rownowartosc 18 mln samochodow,
                    czy on je za darmo rozdawal przez ostatnie 5 lat ?
                    • Gość: JGA Re: Financial Times: kosztowne imperialne ambicje IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.05, 21:57
                      Wiekszosc amerykanskich korporacji gromadzi kapital na otwartym rynku (na
                      przyklad emitujac swoje obligacje) lub na gieldzie.
                      Splacanie tych obligacji z odsetkami musi odbywac sie z czystych zyskow
                      (korporacje nie moga zwiekszac podatki tak jak to robia rzady).
                      Jak zyskow nie ma, albo sa za male, to korporacje po prostu emituja wiecej
                      bondow. Ten proces moze trwac dziesieciolecia. W koncu dochodzi do sytuacji, ze
                      odsetki od dlugow sa tak duze, ze wyjakowo wysokie zyski w tlustych latach nie
                      rownowaza przyrostu naleznosci z tytulu odsetek. Taka korporacja jest wtedy
                      funkcjonujacym bankrutem.
    • Gość: JOrl Re: USA: Imperium upadajace?? IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.05, 19:01
      felusiak1 napisała:

      > USA nie jest zadluzone na zewnatrz gdyz nie zaciaga za granica kredytow.
      > W zwiazku z powyzszym to co napisales drogi matadorze jest stekiem bzdur.
      >
      > Drogi poinformowany )inaczej) czy ty zastanawiasz sie co napisales?

      Zgadza sie USA jako panstwo nie bierze kredytow. Bogaci z calego
      Swiata "inwestuja" dlugoterminowo swoje pieniadze w USA. Na gieldzie,
      nieruchomosci, przedsiebiorstwa amer. no i papiery rzadowe.
      Za te pieniadze jest finansowana nadwyzka importu towarow ze Swiata. W tym roku
      juz ze 800 mild$.
      W USA dla obsugi tych pieniedzy powstala ogromna sfera "finansistow" ktorzy
      nimi obracaja. Dlatego wlasnie oni zarabiaja duzo a np. inz. malo. Dlatego
      wlasnie nastepuje zwijanie sie realnej gospodarki w USA. A dochod narod. daja
      finansowi zoglerzy.
      Pieniadze za darmo psuja czlowieka. I kraj tez.
      I dobrze. Ja chetnie wam cos wyexportuje. Abyscie nie musieli sami pracowac.
      Likwidujcie przemysl. Nie oplaca sie przecierz.
      Pozdrowienia
      • Gość: JGA Re: USA: Imperium upadajace?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.12.05, 21:09
        Ciekawe, ze nawet wojna w Iraku nie bardzo pomaga w ozywieniu gospodarki.
        Jest wrecz odwrotnie, czyta sie doniesienia o skasowaniu lub ograniczeniu kilku
        waznych projektow. Np. skasowano nowe helikoptery, ograniczono finansowanie
        nowego samolotu nowej generacji, NASA przejada 16 mld US$ rocznie z malymi w
        sumie efektami. W sytuacji podwojnego deficytu i zaskakujaco duzych wydatkow na
        wojne w Iraku, obecnosci wojskowej w okolo 140 krajach swiata, staje sie trudne
        finansowanie tej calej imperialnej zabawy.
        • Gość: Thea Re: USA: Imperium upadajace?? IP: *.pools.arcor-ip.net 07.12.05, 21:13
          Warto przeczytac:
          www.spiegel.de/kultur/literatur/0,1518,389158,00.html
          Cytat z dzisiejszego wirtualnego wydania krotkich wiadomosci:
          "07.12.2005, 20:47 Uhr
          Nobelpreisträger Pinter nennt USA verbrecherisch

          Stockholm (dpa) - Der diesjährige Literatur-Nobelpreisträger Harold Pinter
          hat den USA systematische Verbrechen mit hunderttausenden Toten und der brutalen
          Unterjochung zahlreicher Staaten vorgeworfen. In der wegen einer Krebserkrankung
          des 75- jährigen Briten in Stockholm auf Video abgespielten Rede nannte Pinter
          die Invasion im Irak einen «Banditenakt». Er verlangte Gerichtsverfahren gegen
          US-Präsident George W. Bush und den britischen Premierminister Tony Blair wegen
          Kriegsverbrechen."
      • achzarit Re: USA: Imperium upadajace?? 08.12.05, 15:36
        Gość portalu: JOrl napisał(a):

        > Zgadza sie USA jako panstwo nie bierze kredytow.
        Kolejny orzeł dla którego emisja obligacji to nie kredyt...
        • Gość: JGA Re: USA: Imperium upadajace?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.05, 15:56
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=32919791&a=33195152
    • Gość: poinformowany Re: USA: Prywatyzacja wojska... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.05, 14:00
      Wojna w Iraku jest poligonem dla szerokiego uzycia prywatnych korporacji
      wojskowych (Private Military Corporations or PMC).
      Ciekawe, jakie sa zyski (finansowe) istraty (ludzkie) tych PMC.
      Czy straty sa wlaczane do oficjalnych statystyk poleglych w Iraku??
      I kto placi za leczenie tych ktorzy przezyli (ciezko ranni/inwalidzi)???
      Czy powyzsze jest jeszcze jednym dowodem, ze imperium USA jest skonczone???

      Private corporations have penetrated western warfare so deeply that they are
      now the second biggest contributor to coalition forces in Iraq after the
      Pentagon, a Guardian investigation has established.

      www.fortliberty.org/military-library/private-military-companies.shtml
    • Gość: poinformowany Czas na nieco satyry (po amerykansku) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.05, 15:41
      Ameryka jest znana z komiksow (historyjki z obrazkami). W AP nauczyciele
      polecaja czytanie komiksow (aby nie zmuszac dzieci do powaznego abstrakcyjnego
      myslenia?).
      Ostatnio burzliwie rozwija sie polityczna satyra. Przy obecnym poziomie
      technologii kreowania obrazu i dzwieku mozna uzyskac doskonale rezultaty plus
      praktycznie bezplatna publikacja na internecie.

      Polecam vitryne ponizej (trzeba kliknac w glowe prezia Busha po prawej stronie.
      Nie zapomnijcie wyslac link swoim znajomym (to przeciez tylko satyra).

      www.ebolaworld.com/mainpage02.html
    • Gość: poinformowany Re: USA: Stagflacja?? Depresja?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.12.05, 02:25
      Zadluzenie amerykanskiej ekonomiki przekroczylo 38 tys mld US$ (zadluzenie
      indywidualne, korporatywne i rzadowe razem wziete). Tempo zadluzania
      przyspiesza (ostatnio 2400 mld w skali rocznej, przy GDP okolo 11 tys mld) i
      osiagnelo okolo 24% GDP, ptzy wzroscie GDP o 7%, inflacji 6%, daje to okolo 1%
      wzrostu GDP przy wzroscie zadluzenia 24%, czyli na 1 dolar wzrostu dlug
      zwieksza sie o 24 dolary. Jest to oczywiscie abstrakcja dajaca tylko
      przyblizony obraz rzeczywistosci.
      Jesli zalozyc, ze stopa procentowa od tych dlugow jest srednio 6%, to otrzymamy
      2.4 mld US$ odsetek rocznie, w przyblizeniu taka sama kwota o ktura wzrasta
      zadluzenie. Swiadczy to o tym, ze amerykanska ekonomika osiagnela stadium
      nieproduktywnej stagflacji (brak realnego wzrostu przy ciaglym wzroscie cen).
      Jesli uwzglednic, ze nawyzszy wzrost nastapil w finansowym sektorze ekonomiki,
      to mozna powiedziec, ze realna ekonomika w USA ma ujemny wzrost, powoduje
      spadek sily nabywczej i ewentualnie doprowadzi do nasycenia, a potem do spadku
      ekspansji kredytu.
      Ludzie po prostu nie beda w stanie sie zadluzac....

      “Stagflation” is little more than a distorted and under-performing economy
      containing unproductive enterprise as a consequence of excessive debt, along
      with rising prices and rising interest rates following bouts of mismanagement
      of the economy’s money stock.

      www.financialsense.com/fsu/editorials/2005/1208b.html

      • el_matador9 Re: USA: Stagflacja?? Depresja?? 09.12.05, 03:45
        oby NBP z tym zaprzedanym USA ,skompromitowanym blisko ssześciomilionowym (z
        utajonym)ekonomicznym bandziorem Balcerowiczem kupił zloto na rynkach
        światowych jak to uczyniłą Rosja dwa miesiące temu kupując 500 ton złota.ten
        kto mądry wzybywa się zawczasu tej przeklętej masońskiej US waluty.
        • Gość: poinformowany Re: USA: Stagflacja?? Depresja?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.12.05, 13:51
          Nagly wzrost cen zlota mowi sam za siebie. Jakos amerykansko-brytyjscy
          spekulanci nie mogli tej ceny zbic w dol (dotychczas udawalo im sie trzymac
          niskie ceny zlota od wielu lat). Iran podobno bedzie przechodzil (stopniowo) na
          rozliczenia w Euro. To doprowadzi USA do (bialej) goraczki.
    • Gość: poinformowany Re: USA: 80 tys terrorystow na liscie .... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.12.05, 14:38
      Amerykanscy fachowcy od lowienia terrorystow moga sie pochwalis sukcesem.
      Lista nazwisk, wedlug ktorej linie lotnicze musza sprawdzac pasazerow przed
      odlotem do USA zawiera 80 tys nazwisk i jest podzielena na dwie sekcje. Jedna
      sekcja obejmuje osoby, ktorym nie udziela sie zezwolania na wejscie do
      samolotu. Druga sekcja, to osoby ktore musza byc poddane dodatkowemu
      sprawdzeniu i linia lotnicza ma obowiazek zameldowac o tym do US Department of
      Homeland Security.
      Tempo wzrostu listy jest zawrotne. Przed 9/11 na liscie bylo tylko 16 osob, w
      roku 2001 to 1000 osob, 2002 to 40 tys osob i obecnie 80 tys.

      Nie wiadomo jak sa traktowane osoby z drugiej grupy po wyladowaniu w USA. Z
      tego co wiem, sluzby graniczno/imigracyjne to niezbyt uprzejmi ludzie i
      przetrzymywanie podejrzanych na lotnisku do przyjemnosci nie nalezy.

      Niestety, na razie nie ma mozliwosci sprawdzenia swojego nazwiska na internecie.
      Lista jest tajna.
      • Gość: podruzujacy czesto Re: USA: 80 tys terrorystow na liscie .... IP: *.skyriver.net 24.01.06, 03:57
        Moze masz racje - przedtem jezdzilem bez problemow - ostatnio za kazdym razem
        zagladaja mi nawet w majtki czy tam nie mam dwa takie same
    • 123i321 w interesie neoksonow jest unicestwienie USA 09.12.05, 16:17
      oni realizuja te polityke bardzo skutecznie.
      • Gość: corgan w zwiazku z tym Amerykanie sami sie tak zadluzaja? IP: *.chello.pl 09.12.05, 16:39
        w Chinach i na świecie. tak, tak nie ma to jak spiskowa teoria dziejów
        • Gość: poinformowany Re: w zwiazku z tym Amerykanie sami sie tak zadlu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.12.05, 22:51
          System tworzenia pieniadza jest tak pomyslany, ze FED tworzy pieniadze
          elektronicznie lub zleca dodruk banknotow pod rzadowe obligacje wg. nominalnej
          wartosci, natomiast pieniadz na pokrycie odsetek nie jest tworzony, w zwiazku z
          tym, z uplywem czasu rzad musi wypuszczac coraz wiecej obligacji (na pokrycie
          deficytu i odsetek). Jest to system wygodny dla FED, ktory jest prywatna
          korporacja (udzialowcami sa inne banki), niezalezna od rzadu.
    • Gość: poinformowany Re: USA: Amerykanie jedza chore kurczaki... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.12.05, 22:39
      W USA hoduje sie (i zabija) okolo 8.5 mld. kurczakow, tzn. 28 mln kurczakow
      dziennie.
      Kurczaki hoduje sie w zamknietych pomieszczeniach, w warunkach zatloczenia. Aby
      kurczaki szybko rosly, karmi ich sie pasza z hormonami. Aby nie chorowaly,
      podaje im sie antybiotyki. Ptaki cierpia na niedorozwoj kosci i organow
      wewnetrznych. Obecnie kurczak osiaga wage ubojowa po 6 tygodniach (kiedys bylo
      to 12 tygodni).
      Tak wiec kurczaki ida pod noz cirpiace i chore....
      Okazuje sie, ze nie ma zadnych przepisow okreslajacych jak kurczaki powinny byc
      hodowane...

      The use of growth boosters has created major health problems in the huge
      factory farm concentrations. Because of hormone and vaccine injections to speed
      growth, muscle growth outstrips bone development and the chickens typically
      have leg and skeletal disorders that significantly affect their ability to
      walk. Unable to walk, they must sit in poor-quality litter, creating breast
      blisters or hock burns. According to one report, ‘The dermatitis seen in such
      birds is painful in itself but the effects of inability to walk are much more
      severe.’


      Chicken organs are unable to keep up with their hyper growth rates, causing
      hearts or lungs to fail or malfunction, and creation of excess fluids in their
      bodies or death. Under special exemptions in US law, chickens are excluded from
      the protections of the federal Animal Welfare Act. The federal government sets
      no rules or standards for how these animals should be housed, fed, or treated
      on farms.

      www.globalresearch.ca/index.php?context=viewArticle&code=ENG20051127&articleId=1333
      • el_matador9 Re: USA: Amerykanie jedza chore kurczaki... 10.12.05, 18:16
        Gość portalu: poinformowany napisał(a):

        > W USA hoduje sie (i zabija) okolo 8.5 mld. kurczakow, tzn. 28 mln kurczakow
        > dziennie.
        > Kurczaki hoduje sie w zamknietych pomieszczeniach, w warunkach zatloczenia.
        Aby > kurczaki szybko rosly, karmi ich sie pasza z hormonami. Aby nie
        chorowaly,
        > podaje im sie antybiotyki.
        Rosja rozpięłą nad Kalifornią w 1987 - nad centrum amerykańskiego przemysłu
        zbrojeniowego , tajną elektromagnetyczną siatkę Wooddpecker'a(patrz Secret
        Scalar Russian Weapons),uniemożliwiajającą start wojskowych rakiet
        atomowych.jesteście od dawien dawna uziemnieni.Rosja teraz stawiać będzie wam
        amerykańskie półgłówki i upasione dobrobytem bezdenne tępaki ,warunki...a swoją
        drogą cała tajna masoneria amerykańska wyższego segmentu to nic innego jak
        ludzie sprzyjający od serca i gorąco KGB i jego z kolei podstępnej siatce
        szpiegowskiej Rosji ,rozpracowywującej od wenątrz amerykańską wynalazczość
        wyższego stopnia w amerykańskim kompleksie wojenno-przemysłowym i w wojskowości.
    • Gość: poinformowany Re: USA: Imperium upadajace?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.12.05, 13:48
      Posiadacze kart kredytowych w USA dostana na gwiazdke (nie)mily prezent:
      podwyzke minimalnych kwot splaty dlugow na kartach kredytowych.
      Okolo 10 korporacji w branzy "karty kredytowe" podnosi minimalne splaty w 2006.

      Amerykanie beda rowniez placili wiecej za ogrzewanie i paliwa.

      Regulators urged banks to adjust their minimum payments by the end of 2005. The
      banks' delayed response to the guidelines issued in January 2003 means millions
      of people are being hit with higher credit card bills this holiday season.

      The increase comes just as energy bills are soaring and a new bankruptcy law
      has made it harder to erase debt.

      www.usatoday.com/money/perfi/credit/2005-12-20-credit-payments-usat_x.htm
    • Gość: poinformowany Re: USA: Korporacja Calpine upada... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.12.05, 14:49
      Rosnace ceny gazu naturalnego (w USA osiagnely pulap okolo US$ 350 za 1000 m3)
      pozostawily amerykanskie korporacje energetyczne na krawedzi bankructwa.
      Mimo znacznych podwyzek za gaz i energie elektryczna, dochod ze sprzedazy
      energii nie zabezpiecza fonkcjonowania nowego systemu generacji i dystrybucji
      energii elektrycznej (pamietacie ENRON?).
      Okazalo sie ze dlugoletnie kontrakty, nawet po mocno zawyzonych cenach, nie sa
      w stanie zabezpieczyc zyskow dla inwestorow.
      Kierownictwo Calpine zdecydowalo wydac pieniadze na zakup gazu, a nie na splate
      kredytorow.

      Calpine Seeks Court Protection With $22.5 Bln in Debt (Update1)
      Dec. 21 (Bloomberg)
      • meerkat1 Swiat wg <evy> :-))) 22.12.05, 14:01

        "DOBROBYT NA BIALORUSI
        AMERYKA UPASC MUSI
        W CHINACH "ROBI" Z USA DOCENT
        BEZROBOCIE JUZ 5 PROCENT!
        GOSPODARKA TYLEZ TOZE
        USA NIC JUZ NIE POMOZE!
        PRESTIZ ROSJI ROSNIE W SWIECIE
        BOEING POLSCE WCISKA SMIECIE
        CORAZ TANSZA RUSKA ROPA
        BUSH WKROTCE DOSTANIE KOPA
        ATOMISTYKA W IRANIE
        U.S.A. DOSTANIE LANIE
        GERHARD PUTCE ROBI RURE
        SZANSE BUSHA SA PONURE
        MERKLOWA TO KOMUNISTKA
        W USA WKROTCE BEDZIE CZYSTKA
        C.I.A. SWIAT KONTROLUJE
        W WASZYNGTONIE RZADZA...
        KAZDY KACAP MA NA SZTRUDEL
        TONY BLAIR TO BUSHA PUDEL
        W ChRL JEST CORAZ CZYSCIEJ
        BUSHEVICY TO FASZYSCI
        NIEMCY- CUD TO GOSPODARCZY
        AMERYKA LEDWO CHARCZY
        ROSNIE W SILE SLODKA FRANCJA
        NA ULICACH - ELEGANCJA
        PUTIN WIELKA MA "BULAWE"
        U.S.A. - PRZEGRANA SPRAWE
        ZAWAHIRI NIE ISTNIEJE
        CONDIE W UE WODE LEJE
        IRAN JEST TO RAJ DLA KOBIET
        USA WKROTCE LEGNIE W GROBIE
        ROSJA POLSKI DOBRYM BRATEM
        "W" BUSH JEST SWIATA KATEM
        POLSKA-USA KON TROJANSKI
        <EVA> JEST TO ANIOL PANSKI"

        Reszta tego co plodzi <dr eva> to jedynie wariacje na powyzszy temat.

        WESOLYCH I OBFITYCH SWIAT w DysUnii!


        • Gość: poinformowany Re: Swiat wg <evy> :-))) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.05, 17:52
          Dobry humor jest zawsze mile widziany!!!!

          Wesolych Swiat!
          • el_matador9 Re: Swiat wg <evy> :-))) 25.12.05, 14:22
            Pozycja Rosji ,szczególnie wojskowo-kosmiczna i szpiegowska w 2006 stale się
            będzie umacniać zaś pozycja tego siedliska szatana jakim jest BankrutŚwiatowy
            USA stale spadać.Proces nieuchronny aż do momentu kompletnego wymazania USA z
            mapy świata.
            Wszystkie pogłębione tak zwane "astrological foresights"oraz"preclears"o tym
            trąbią...
            • Gość: robak Re: Swiat wg <evy> :-))) IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.12.05, 05:25
              > Pozycja Rosji ,szczególnie wojskowo-kosmiczna i szpiegowska w 2006 stale się
              > będzie umacniać

              hl, ha, ale dobry noworoczny dowcip.... Rosja - ten kraj IV-tego swiata
              zobaczymy jak z tym umacnianiem bedzie. Zaiste jak ktos jest na samym dnie to
              tyko moze sie wzmocnic, trudno upadac ciagle glebiej.. ;)
              • Gość: Thea Re: Przepiekny swiat Meerkat1 IP: *.pools.arcor-ip.net 27.12.05, 23:11
                www.ftd.de/bm/ma/36402.html
                Zobacz Meerkat1 jak ta blyszczaca niegdys gwiazda Ameryki upada, nawet maly brat
                Anglik o tym pisze. Recesja sie zapowiada.
                • el_matador9 Re: PrzepięknyswiatMeerkat1początek końca........ 29.12.05, 23:47
                  teraz to już tylko parapsycholiczne i psychotroniczne wielowymiarowe złowrogie
                  odlicznie początku końca tego kraju.kara za miedzynarodowy "bandzioryzm" i
                  rozrzutnośc energetyczną i marnotrawstwo wszelkich ziemskich zasobów staje się
                  po prostu nieubłaganie nieuchronna...
    • Gość: poinformowany Re: USA: Autostopem na orbite... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.01.06, 15:19
      NASA oglosila, ze bedzie placic za dostawe i powrot amerykanskich astronautow
      do/z miedzynarodowej stacji kosmicznej.
      Usluga bedzie kosztowala okolo 21 mln US$ od astronautycznej glowy.
      Tak wiec amerykanscy astronauci zostali "zdegradowani" do roli kosmicznych
      turystow.

      Соединенные Штаты будут платить России $21,8 млн за каждого астронавта, который
      будет на «Союзе» отправлен к МКС. Об этом сообщило американское космическое
      агентство NASA.

      Таким образом, первоначальным платежом NASA будет $43,8 млн – за астронавта
      Билла Макартура, который сейчас находится на МКС и в марте будет возвращен на
      Землю, а также за отправку и возвращение астронавта Джеффри Уильямска, который
      накануне официально был объявлен членом следующего экипажа МКС. //Reuters
    • Gość: poinformowany Re: USA: Detector prawde ci powie???? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.06, 16:08
      DoD zamierza zdalnie wykrywac terrorystow (detektor klamstwa do kwadratu)

      www.newscientist.com/article.ns?id=mg18925335.800
    • Gość: poinformowany Re: USA: Ucieczka mozgow?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.01.06, 20:58
      Jan. 23, 2006, 12:39AM


      U.S. losing its luster as a talent magnet
      Other countries are morphing into brainy hot spots


      By CHERYL HALL
      Dallas Morning News

      www.chron.com/disp/story.mpl/business/3601783.html

      • herr7 Re: USA: Ucieczka mozgow?? 24.01.06, 00:14
        Rozmawiałem niedawno z pewnym profesorem, jednym z najlepszych w Polsce w
        swojej dziedzinie- jakies dwa lata temu nagrodzono go prestiżową nagrodą
        państwową, dlaczego woli obecnie pracować w Europie mimo że ma od ponad
        dwudziestu lat bardzop dobre kontakty z Amerykanami. Odpowiedź: Amerykanie
        powariowali na punkcie bezpieczeństwa, a mnie się nie usmiecha przechodzić te
        całe cyrki z wizą i później kontrole na lotnisku, poza tym tam nie ma obecnie
        atmosfery do pracy- ludzi się przymusowo zajmuje jakimiś kwitami nt. roli
        kobiet w nauce, etyką w nauce itp. A tak wsiadam do pociągu czy samolotu i tego
        samego dnia jestem na synchrotronie w Hamburgu czy Strasburgu.
        • Gość: poinformowany Re: USA: Ucieczka mozgow?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.01.06, 14:46
          Profesor (fizyka jadrowa??) potrzebuje stosunkowo unikalnej instalacji, wiec
          musi od czasu do czasu do tej instalacji dojechac.
          Tymczasem dzieki sieci i dostepnosci odpowiedniego oprogramowania (po
          przystepnej cenie lub za darmo) mozna wykonywac swoj zawod w miejscu
          zamieszkania, czasem w domu. Korzystaja z tego glownie informatycy, czasem
          projektanci i inzynierowie. Coraz wiecej prac z wielu dziedzin jest publikowana
          w sieci. Coraz wiecej instalacji, ktore trzeba obslugiwac ma zdalny dostep.

          Niestety folwarczna mentalnosc kadry kierowniczaj w organizacjach jest
          czynnikiem hamujacym bardziej swobodny stosunek pracy. Korporacje placa za czas
          spedzony przy biurku wg. tzw rynkowej ceny za danego specjaliste. Tak jest
          wygodnie dla menadzerow, bo pracownik jest wtedy bardziej dyspozycyjny i mozna
          go uzyc do wykonywania czegos ekstra.
          Sytuacja bedzie sie powoli zmieniac, bo koszty dojazdu do pracy dla pracujacego
          malzenstwa na zachodzie zaczyna doganiac koszty splacania pozyczki hipotecznej
          (koszty amortyzacji i napraw samochodu, paliwo, ubezpieczenie, zanieczyszczenie
          srodowiska, czas spedzony na dojazdy).
          • Gość: el_matador9 Re: USA: Ucieczka mozgow?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.01.06, 16:52
            dolar leci na łeb na szyję,niedługo może osiągnąć 1,4 USD z jedno EURO.Co Wy na
            to polskie półgłówki?
        • jot-23 Re: USA: Ucieczka mozgow?? 24.01.06, 17:44
          herr7 napisał:

          > a mnie się nie usmiecha przechodzić te
          > całe cyrki z wizą i później kontrole na lotnisku,

          hehe...dobre "cale cyrki z wiza" czyli 1 wizyta w ambasadzie i kontrole na
          lotnisku takie same jak wszedzie na swiecie (zgaduje ze wstydzi sie zdejmowac
          buty publicznie ba ma , jak na polaka przystalo nieumyte smierdzace nogi)
          • Gość: el_matador9 Re: USA: Ucieczka mozgow?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.06, 08:06
            a więc najlepszy mix-max pomiędzy gospodarką realnych usług materialnych i
            niematerialnych oraz gospodarką realnej produkcji wysokorozwiniętego przemysłu
            panuje dzisiaj we Francji,Niemczech,Szwecji,NL,B,N,Finlandii,Szwajcarii,Austrii
            i Japonii a nie w dwóch najbardziej zliberalizowanych gospodarkach typowo
            usługowych jakimi są Wielka Brytania oraz USA.
            • Gość: el_matador9 Re: USA: Ucieczka mózgow?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.02.06, 02:48
              stawiam na 1,35 USD/EURO juz pod koniec Maja 2006.tylko dlaczego polskie
              ekonomiczne pólgłówki i różnego pokłosu dyletanci i para0ekonomiści operają się
              szybkiemu wprowadzeniu EURO w Polsce?.
              myślę tu o burakach i krzywonogich wstrętnych zewnętrznie i brzydkich jak
              najgorze męskie poczwarki ,tępych jak sto diabłów prymitywach z PIS-u,LPR-u i
              Samoobrony Zaciężnych Prymitywnych Polskich Chłopów!Boże cośchronisz Polskie...
              [Wałęsa]od pomiotu Solidarności jakim jest upiorny PIS.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka