Dodaj do ulubionych

Zaległy ZUS - co mi grozi ???

21.04.06, 12:57
Przez 2 lata miałem zarejestrowaną działalność jako osoba fizyczne i nie
płaciłem ZUS. Składki płacę od 9 miesięcy z pracy etatowej (czyli krócej).
Działalności gospodarczej faktycznie nie wykonywałem (pomysł upadł nim się
narodził), ale przez niedbalstwo nie wyrejestrowałem się z ewidencji.
Co mi teraz grozi za nieopłacenie owych zaległych składek ?? Czy jest jakieś
przedawnienie w ZUS. Na wszelki wypadkek nie odbieram polecynych, które wg
moich przypuszczeń mogą pochodzić z owej instytucji.

Z góry dziękuję za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość: qna Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 14:59
      to masz presrane
      z tego sie nie wyplaczesz przez nieodbieranie
      poza tym oni wysłyłaja tylko 2 razy i spoko
      uznane za doręczone nawet jak nie odebrałeś

      znam to dobrze
      mozesz sie nawyzej starac o rozłozeie na raty
      jest przepis o umozeniu ale zus go nie uznaje
      komornik sciągnie ci z pensji
      bo wiedza gdzie pracujesz
      twoje składki teraz idą przeciez do zusu
      przyjdzie ci nakaz i pracodawca ci musi potracić
      idz z nimi na ugode
      mozna się starac o rozłozenie na raty,lub umozenie
      długo by pisac
    • Gość: Pat Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 15:23
      Witam, załatwiałam dla kogoś sprawę zaległych składek i nie wysłanych
      deklaracji. Akurat Zus się tym zainteresował po ok. 2 latach. Da się to
      załatwić, napisałam pismo z prośbą o ugodę i rozłożenie płatności na raty,
      dobrze umotywowałam sprawę i zaproponowałam korzystną zwłaszcza dla płatnika
      kwotę raty. Wszystko odbyło się z wielką pomocą pań pracujących w Zusie i teraz
      tylko trzeba regularnie spłacać. Myślę, że Zus i tak prędzej czy później
      zorientuje się, że masz "tyły" i wtedy trzeba więcej zapłacić, bo oczywiście
      naliczane są odsetki. Zus wcale nie jest taki straszny. Pozdrawiam i życzę
      powodzenia.
      • szwagier_gpw Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? 21.04.06, 15:36
        Jest jeszcze światełko w tunelu jak sądzę. Nie dopełniłem jak sądzę wszystkich
        formalności rejestrując działalność (w końcu jej nie rozpocząłem). Zdążyłem
        uzyskać REGON i wpis do rejestru w biurze ewidencji gospodarczej. NIPa zdobyłem
        jednak dopiero rok później, rozpoczynając pierwszą pracę. Czy to coś
        zmienia ????
        • Gość: qna Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 17:10
          zus nie jest straszny
          naliczą ci odsetki ustawowe
          jak sie zgłosisz na 9albo oni sie wezma ) z rok czy dwa to odsetek bedziesz
          miał tyle samo co płatności
          a na to ze zapomna to nie licz
          mnie cofneli z krusu do zusu
          po 5 latach
          mam do zapłacenia ponad 60 000zł
          mimo ze płaciłem krus
          krus oddał mi pieniadze bez odsetek a zus nalicza ustawowe
          nie chcieli słyszec o przelaniu tych zapłaconych przezemnie w krus
          na poczet naleznoiści
          na twoim miescu to bym się martwił
          maja 10 lat na sciągnięcie
          a jak wezwą cie za 8 lat
          dla nich takie zaległosci to rarytas
          w baku nie dostaliby takich odsetek jak od ciebie
          a kase i tak wydębia
          • Gość: skąd ja to znam ?? Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.chilan.net 24.04.06, 22:46
            Dopadli i mnie z krusem po 2 latach , ale ja się nie poddałam i oddałam sprawę
            do Sądu, ponieważ to stowarzyszenie Zus-Krus nie dopełniło pełnej informacji o
            wpływajacych składkach na moje konto , a składki nakładały się na siebie i było
            u mnie podwójne ubezpieczenie : Krus i umowy - zlecenia.Jest ustawa która mówi
            równiez o obowiazkach Zus wobec płatnika składek , a nie tylko odwrotnie.
        • Gość: ZUS Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: 80.51.198.* 22.04.06, 16:58
          To wszystko zmienia. Składki płaci się tylko i wyłącznie za okres WYKONYWANIA
          działalności gospodarczej, a nie posiadania kwitka, że wolno Ci takową
          prowadzić. Nikt Cię nie będzie ścigał, nie będzie żadnych rat, oczywiście pod
          warunkiem, że faktycznie nic w tym czasie nie zarabiałeś. Poczytaj ustawę o sus.
        • olo3000 Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? 23.04.06, 22:47
          Jestem byłym pracownikiem wydziału dochodów w ZUS. Moge duzo powiedziec. Jezeli
          zarejestrowales sie dla systemu poprawnie (byc moze podales tylko nr REGON nr i
          serie DO i PESEL) to niestety z dniem zarejestrowania stajesz sie platnikiem
          skladek. Z systemowego punktu widzenia jest to b. proste. Ale moze z prawnego
          juz nie - bo moze w US nie zarejestrowales rozpoczecia dzialalnosci?
          Jest swiatelko w tunelu - moze "skopales" zgloszenie" i tak na prawde sie
          poprawnie nie zarejestroales, nie zlozyles deklaracji DRA i kolejne sie nie
          samokopiowaly (klonowaly) wiec system nie widzi ze zalegasz z
          platnosciami...trzeba by czlowieka co ma dostep do KSI i wszystko by ci
          powiedzial bo moze twoj stres jest niepotrzebny. I olej te posty w stylu "masz
          przes.ane i idz kopac grob".
          Jak ktos chce wiecej info to niech da znac.
          • Gość: kapota Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 00:20
            skoro byłes pracownikiem zs to wiesz ze z prawnego punktu wie=dzenia nie ma
            znaczenia (na zaleganie ze składkoami
            czy złozył dra czy nie
            czy złozy zua czy rua

            złozy pózniej jak juz go wezwą
            tak jak dla systemu podatkowego tez nie ma znaczenia zarejestrowanie działalność

            obowiazek podatkowy wynkika nie z deklaracji podatkowej (której mozesz nie
            złozyc )
            a ztego ze wykonujesz czynnosci podlegajace opodatkowaniu

            gdyby było inaczej to nikt by nie rejestrował działalności bo po co
            nie z rejestracja wiaze sie podartek
            i w zus nie z dekaracja zgłoszeniowa wiąze sie składka
            to powinienes wiedzieć
            • olo3000 Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? 24.04.06, 22:19
              bylem pracownikiem nie zs tylko bw (ale to tak na marginesie dla wtajemniczonych).
              Skoro bylem to wiem jak dziala SYSTEM. A System g. obchodzi prawny punkt
              widzenia. Co ma ZUA do tego??? Płatnik zgłasza sie na ZFA lub ZPA a jezeli
              zgodnie z ustawa jest zwolniony z comiesiecznego składania deklaracji to musi
              zlozyc chociaz pierwsza DRA. Na tej podstawie system "klonuje" DRA i stad
              pozniej wie czy płatnik zalega z płatnosciami czy nie. Jezeli nie zlozy DRA to
              bedzie mial "sprawe" - brak DRA. Sa jeszcze sprawy niezidentyfikowanych składek
              - ale z praktyki wiem ze w wiekszosci jest to wina płatników (zbyt koślawe pismo
              mają). Brak wpłat jak juz znajdzie sie na tapecie u tagiego gostka jakim ja
              bylem jest b. prosto zalawiany - idzie pismo pozniej ponaglenie i finito. Wiecej
              zabawy nie ma. Sprawa przkazywana jest do referatu prawnego no i wiadomo co sie
              dzieje...
              pozdrawiam płatników składek. SYSTEM jest naprawde potężny. Chyba ludzie sobie
              nie zdają sprawy z informacji które tam są. Dużo by mówić....
          • Gość: daro77 Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 14:28
            Ja mam pytanie, w 2003 roku przez jeden miesiąc mialem wlasna dzialalnosc. Nie
            oplacilem skladki zus za ten czas. Nie mialem zadnego dochodu, w rozliczeniu z
            urzedem skarbowym tez wykazalem wszystko na zero bo praktycznie tej
            dzialalnosci nie prowadzilem. Czy ze strony zus-u cos mi grozi i czy musze w
            takim przypadku oplacic skladke za ten 1 miesiac? Pozdrawiam
    • sim7 Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? 21.04.06, 18:46
      Zarejestrowanie się w ewidencji działalności gospodarczej oraz otrzymanie numeru
      REGON nie jest równoznaczne z rozpoczęciem działalnosci gospodarczej.Ważne jest
      w tej sprawie czy złożyłeś w ZUS-ie deklaracje ZFA (zgłoszenie płatnika składek)
      i ZUA (zgłoszenie osoby ubezpieczonej).Jeśli tak - ZUS upomni sie o swoje.Jeśli
      nie - nic Ci nie grozi.Wyrejestruj się w Urzędzie Gminy z ewidencji działalności
      gospodarczej i zwróć regon - wtedy możesz spać spokojnie ;))

      Pozdrawiam
      • szwagier_gpw Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? 21.04.06, 19:04
        Jednak na stronie ZUS-u:

        e-inspektorat.zus.pl/pliki/poradniki/porad1.pdf
        w tabeli na stronie 19 właśnie wyczytałem, że okresem, za który ZUS pobiera
        składki jest, w przypaku prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarcze:

        "Okres od dnia rozpoczęcia wykonywaania działalności do dnia zaprzestania
        wykonywania tej działalności"

        czyli pewnie daty, które podałem rejestrując i wyrejestrowując działalność w
        ewidencji :-(((

        Chciałbym jednak nie mieć w tej sprawie racji.

        Pozdrawiam (innych, tj realistów, też)
    • Gość: zusmen Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 20:16
      zus bez problemu namierzy Cie gdzie mieszkasz pracujesz i ile zarabiasz po nr Pesel lub NIP - te dane przesyła twój obecny pracodawca
      jak dokonałeś wpisu w ewid dział gosp to na dole tego pisma masz gdzie zostały rozesłane poszczególne kopie i sprawdź sam a zobaczysz że jest tam wymieniony również ZUS
      w dużych oddziałach typu Warszawa Gdańsk weryfikacja tych wpisów opóźnia sie bardzo ale nie na tyle żeby nie zdążyli "namacać" Cię i objąć składkami z urzędu+ustawowe odsetki przed terminem przedawnienia składek
      za kilka lat będziesz tak sobie pluł w brode za własne gapiostwo i "rżnięcie głupa" że pójdziesz do szpitala żeby tylko pokazać kwity jaki to chory i słaby ekonomicznie jesteś jako dodatkowy dowód do rozłoźenia na raty !!
      a pamiętaj za młody jesteś żeby z Ciebie w końcu tego nie ściągneli
      także dobrze Ci radze (jako praktyk zajmujący się takimi przypadkami) - uporządkuj to teraz póki jeszcze nie są to tak ogromne kwoty
      i jeszcze jedno - nawet jak umrzesz a pozostawisz po sobie choć ciut majątku (obecne wytyczne C/ZUS) przeniosą odpowiedzialność za Twoje długi na spadkobierców !!
      • Gość: none Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 21:10
        Bez paniki. Działalności FAKTYCZNIE nie wykonywałeś. Ponieważ są dwie
        interpretacje prawne to najlepiej zrobisz pytając ZUS czy się coś należy czy
        nie. Ja zadałem im dwa pytania dokładnie wyjaśniając sytuację. Gdy "zawieszałem"
        działalność postąpiłem zgodnie z procedurą, czyli wyrejestrowałem się z ZUS.
        Pierwsze: czy w związku z zawieszeniem czyli nie wykonywaniem działalności a
        brakiem wyrejestrowania z organów rejestrowych miałem opłacać składki? Tu
        odpowiedzieli że nie musiałem, gdyż FAKTYCZNIE nie wykonywałem. Drugie: Czy w
        związku z moją sytuacją zalegam ze składkami? Odpowiedź że nie zalegam.
        Gdyby się coś odmieniło to mam podkładkę na piśmie, w której sami mi
        odpowiedzieli że nie musiałem płacić za okres w którym nie wykonywałem
        działalności czyli "zawieszenie".
    • Gość: Rafał_S Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 21:19
      jeżeli miałes zarejestrowaną działalnośc ale jej nie podjąłeś - nie zrodził sie
      obowiązek ubezpieczenia. Żeby wszystko załatwić jak należy musisz:
      - wyrejestrować działalnośc w gminie (powód wyrejestrowania - nie podjęcie
      działalności)
      - wyrejestrowac działalność w Urzedzie Skarbowym (w.w powód)
      - zgłosić się do ZUS i złożyć korekty do zgłoszeń do Ubezpieczeń - Panie tam
      powiedzą dokładnie jakie druczki.... i po kłopocie

      Jeżeli faktycznie nie wystawiłeś żadnej FAVAT mając swoją działalność
      gospodarczą możesz spac spokojnie.
      • zusmann Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? 22.04.06, 08:20
        Gość portalu: Rafał_S napisał(a):

        > jeżeli miałes zarejestrowaną działalnośc ale jej nie podjąłeś - nie zrodził
        sie obowiązek ubezpieczenia. Żeby wszystko załatwić jak należy musisz:
        > - wyrejestrować działalnośc w gminie (powód wyrejestrowania - nie podjęcie
        > działalności)
        > - wyrejestrowac działalność w Urzedzie Skarbowym (w.w powód)
        > - zgłosić się do ZUS i złożyć korekty do zgłoszeń do Ubezpieczeń - Panie tam
        > powiedzą dokładnie jakie druczki.... i po kłopocie
        >
        >


        W końcu jakiś mądry post. Wszystko się zgadza. Pracuję w ZUSie w egzekucji, wiem
        jak sie to zalatwia w Wydziale Rozliczen Kont... itd. Trzeba zglosic sie do ZUS
        i wypelnic korekty deklaracji. Powiedza jaki druk z jaka data itp. Bez obaw.

        P.S. Dla nieplacacych: odsetki sa NAPRAWDE duze (ustawowe, nie jakies wymyslone
        przez ZUS). W tej chwili zaleglosc z maja 2000 odsetkuje stawka 100% czyli ile
        masz zaleglosci tyle razy 2 musisz oplacic. Zaleglosci starsze odpowiednio coraz
        wiecej... Najstarsze zaleglosci jakie ZUS moze scigac (chyba ze bylo zawieszenie
        biegu przedawnienia - np. raty - wtedy JESZCZE STRASZE ;-D) sa z 1996 i tu
        odsetki sa juz powyzej 200%. Nie oplaca sie wiec czekac.





        Wanna czy brodzik?
        I wanna Brodzik.
        Joanna Brodzik.
    • Gość: ja Don't panic ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 21:30
      Jeżeli się nie zarejestrowałeś - śpij spokojnie, ale wyrejestruj działalność.

      Jeżeli się zarejestrowałeś - proponuję zrobić wyrejestrowanie z dniem
      zarejestrowania. Brzmi dziwnie, ale jest skuteczne (jak sądzę). Pisemko
      wyjaśniające napisz tylko wtedy, gdy zaczną się czepiać. To jest system i w
      systemie będzie ok a jeśli mają się przyczepići zrobić kontrolę, to na tej
      samej zasadzie co innych - pech. A tak poza tym, zadzwoń na informację ZUS-u i
      się zapytaj o tą sytuację, przy takich pytaniach nie musisz podawać nazwy
      firmy. Możesz też zadzwonić do innego oddziału.

      A ja mam właśnie ciekawe przejścia z ZUS-em.
      1. Wymyślili sobie zaległości z okresu, za który zostało wydane zaświadczenie o
      niezaleganiu.
      2.Zdobyłam dokumenty z ZUS-u, z których wynika, że ściągneli z firmy DUUUŻO
      WIĘCEJ kasy, niż im się należało. A teraz się wypierają. Po prostu tragedia. A
      może ktoś zna prawnika specjalizującego się w potyczkach z ZUS-em?? Kasa do
      odzyskania jest naprawdę duża.
      • Gość: gna Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 21:53
        nie słuchaj tych głupot
        które ci mówia o fakturach i rozpoczeciu działalnosci i o nie zaleganiu
        sama rejestrac ja jest juz rozpoczeciem działalnosci
        i mozesz nie sprzedawac nic przez 50 lat
        a zus i tak musisz zapłacić
        chyba ze :
        wziąlę szezwolenie a tego samego dnia zaiwsiłeś
        to i tak za ten miesiąc jesteś ich
        to ze nie złozyłez ZUA nie ma znaczenia
        tak samo jak nie ma znaczenia czy złozyłeż rua
        brak faktur cie nie tłumaczy
        nie ma wstecznego składania zaiszenia
        jak kwota jest niedyza (10-20 tys )
        pisz o umozenie
        jesli większa np 60 000
        to sprzedawaj wszystko
        przepisz na innych
        zrób rozdzielnośc z zoną
        i niech spadają
        na spadkobierców przechodzi tylko wtedy ,gdy przyjmuja spadek
        a o to sie nie martw
        albo nic nie zostawiasz w spadku
        albo rezygnija z przyjecia
        a i tak wczesnij komornik cie zje ,a nie daci umirac ze spadkiem
        zebu ciągac spadkobierców
          • Gość: qna Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 22:52
            a ja ci ośle odpoiem długo
            z jakie wsi sie urwałeś,
            i od jakiego pługa oszedłez zeby zabrac głos w dyskusji ,o której nie masz
            pojęcia?
            zamiast pisac takie farmazony to lepiej powiedz co mozna zrobic
            ale na podstawie przepisów prawa ,a nie na podstawie swoich azsmarkanych
            przemysleń
            podaj jakis przepis prawa ,na który mozna się powołac ,zeby nie zapłacić
            jak dostał zezwolenie
            nie ma to obsolutnie znaczenia czy wystawił fakture czy nie
            moze nic nie robic do konca zycia
            a zus musi płacić
            z faktu aczy nie zwiazane sa podatki a nie zus
            głąbie
            tak by sie kazdy tłumaczył :ja nie wystawiłem faktury to zusu nie musze płacić
            albo nie zgłosiłem sie do zusu to tez nie muszę

            a ja powiem tak :nie zgłosiłem sie do skarbówki to nie płaca Vatu i dochodowego
            bo nie złozyłem deklaracji
            to nie musze płacić

            takie pierdóły to swojej babci na imieninach opowiadaj
            to sie uciesz jakiego ma madrego wnuka

            a nie radz ludziom ,których komornik moze zlicytowac
            barani łbie
    • Gość: pracownik ZUS Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.mikolow.net 21.04.06, 22:55
      Najpierw taka mała rada, dla wszystkich. Jeśli bierzecie się za prowadzenie
      działalności gospodarczej, najpierw dokładnie zapoznajcie się z przepisami. Nie
      opierajcie swojej wiedzy na usłyszanej gdzieś tam wiadomości. Jeśli nie wiecie
      jak postąpić, oddajcie prowadzenie własnych spraw prywatnym specjalistom, jeśli
      zaś brak wam na nich funduszy, a także w razie jakiejkolwiek wątpliwości
      pytajcie w właściwym urzędzie - ich pracownicy to naprawdę najwłaściwsze źródło
      informacji. Poza tym, nie słuchajcie tych wszystkich bredni o ZUS (oczywiście,
      wiadomo są niechlubne przypadki) ale gros osób tam pracujących, zresztą za
      marne grosze zrobi wszystko, aby udzielić Wam właściwej porady, co zaowocuje w
      przyszłości mniejszą liczbą zadań do wykonania (obecnie spraw, wniosków, itp.
      jest tyle, że człowiek nie jest ich w stanie przerobić, o brakach kadrowych już
      tu nie wspomnę).

      Wiele informacji o dot. ZUS można też znaleźć na stronie internetowej www.zus.pl

      Dla ZUSu ważne jest że ktoś pozostawał w tzw. gotowości do pracy. Prosta
      sprawa - ktoś prowadzi działalność przez cały rok, ale przychód notuje tylko
      np. w lipcu i sierpniu, musi i tak zapłacić za każdy miesiąc, bo przychód mógł
      przecież osiągnąć w innych miesiącach. Jeśli więc przedsiębiorca nie
      wyrejetruje się w ZUS z ubezpieczenia - mówiąc krótko - jest zobowiązany do
      opłacania składek.

      Mówiąc łopatologicznie, dla ZUS nie ma też znaczenia, że ktoś nie płacił
      podatku w Urzędzie Skarbowym.

      Oczywiście ludzie próbują robić różne numery, wiedząc o niedoskonołościach
      systemu komputerowego, ale jak wykryje to kontrola ZUS, to czeka Sąd, Urząd
      Skarbowy, komornik.

      Oczywiście, nim nie ma sprawy w Sądzie zawsze można negocjować zawieszenie,
      rozłożenie na raty - ZUS prawie zawsze idzie na rękę.

      Co do jednego z postów - jeśli raz macie dokument o niezaleganiu, a raz o
      zadłużeniu - to możecie winić tylko siebie i bałagan w swojej dokumentacji (z
      przyzwoitości nie wspomnę o licznych kombinacjach naszych domorosłych
      biznesmenów).

      A poza tym z praktyki: ZUS wygrywa ok. 2/3 spraw w Sądzie, ale jeśli chodzi o
      sprawy składkowe to skuteczność, przynajmniej mojego Oddziału, jest bliska 100
      %.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      Pracownik ZUS
      • sim7 Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? 21.04.06, 23:09
        To powiedz mi miły pracowniku ZUS-u:
        -jeśli ktoś miał zamiar rozpocząć działalność gospodarczą i wpisał sie do
        ewidencji działalności gospodarczej w Urzędzie Gminy oraz otrzymał z GUS numer
        regon ale nie złożył stosownych zgłoszen typu ZFA i ZUA w ZUS-ie bo nie
        rozpoczął działalności gospodarczej tzn.nie miał żadnych operacji generujących
        przychód to też w świetle ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych podlega
        obowiązkowi ubezpieczenia ?

        Pozdrawiam
          • Gość: qna wiktorku ,zerknij w zezwolenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 10:40
            rerkij wiktor w zezwolenie
            chociaz wątpie zebys miał cos takiego
            bo nie prowadzisz dzaiłalności
            a wnoskuje to z tego ze nie pisał bys takich bzdur
            na zezwoleniu
            a własciewie
            Wpis do ewidencji działalnośći gospodarczej
            jest punkt ( u mnie nr 4)
            data rozpoczecia działalności gospodarczej ............ i tu data
            jak nie masz problemu z drukowanym to przeczytaj

            nie ma takiej opcji (bo chciałem tak zrobić )
            dostac zezwolenie (wpis) a napisac ze zacznę za miesiąc jak pozałatwiam szystko
            nie ma
            powtarzam nie ma
            odmówiono mi
            i teraz autor wątku na 100% nawet nie starał sie uzyska przesuniecia
            po prostu nie zaczął nic robić
            ale to nie znaczy ze w mniemaniu zusu i przepisów prawa nie zaczął
            on zaczął mimo ze nie wystawił faktór
            mógł nawet ni nie kupić czyli nie miał kosztów

            po prostu otrzymująć wpis doo ewidencji ma prawo do działania
            to czy zrobił czy nie ,to nie ma nic do rzeczy

            przestańcie opowaidac brednie
            przeciez gdyby było inaczej to by zus sprawdził ze nie wystawił rachunku ( w
            skarbówce ) i po spaawie

            ale czy na pewno po sprawie dla autora wątku??
            tego nie jestem peiwen
            a nawet więcej wiem ze nie
            bo dostał pisma krórych nie odbiera
            wiec cos przeczówa i słusznie

            t nie jest tak jak w kawale o gwałcie ze masz sprzet....
            tu nie ma nic do smiechu
            i nie ma przebacz

            nie doradzajcie człowiekowi zeby się nie martwił ,bo mu nic nie grozi
            grozi mu zapłacenie całej nalezności + odsetki
            najwyzej na raty
            chyba ze.....
            i tu mu doradzcie zamiast pisać pierdołu zeby sie nie martwił ,bo nie rozpoczął
            dzaołalności

            poradzcie czy ą przepisy zeby zus uznał za niesciagalnego ?
            zeby odpuscił ?
            zeby komornik nie przyszedł zabrac wszystkigo jak nie zapłaci?

            nad tym sie zastanówcie i powiedzcie co ma robic
            a nie gadacie głupoty
            i jescze mnie zarzucacie kit(jak nemo idiota)

            ja goscia uprzedzam bo wolacze z nimoi od roku
            jak komus nie pasuje co pisze to niech spada
            ale moze te moje doswiadczenia by się komys przydały
            a nie psze jakiś kmiot

            napisałbym ale mi sie nie chce
            do dali jazda dzaidu
            po co tu wlazłeś
            jak nie mozesz pomóc to spadaj

            ma kilka dokumentów na które mozna sie powiołac w takiej sparwia
            jak autor watku bedzi chcaił to moge dac
            ale po co uspakajac i pieprzyc ze nie ma sprawy
            dla tego ,kogo to dotyczy bezposrednio to
            JEST SPRAWA
    • Gość: infobroker Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 23:02
      Ktoś tu dobrze radził Weż słuchawke, zadzwoń i będziesz wszystko wiedział. Jak
      długo będziesz nie odbierał poleconych? Wpadniesz w paranoje!
      Na mój rozum, powinno być to podobnie jak przy zawieszeniu działalności. Jak
      zawieszasz wyrejestrowujesz się z ubezpieczeń i nie płacisz nic. Żeby znowu
      płacić musisz złożyć stosowny formularz zgłoszenia do składek. Wtedy jak nie
      płacisz to co innego. A Ty przecież nie składałeś żadnych druków zgłoszeniowych.
      Może być spoko, ale to Ci musi powiedzieć urzędnik z Twojego oddziału, a
      najlepiej podtwierdź to jeszcze w centrali. Wiesz zdanie jednego urzędnika może
      być odmienne od drugiego.
      • Gość: qna Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 23:09
        nie przepadam za urzednikami zusu
        ale musze sie z nim zgodzic
        to ze nie składacie deklaracji nie zwalnia z obowiązku zapłacenia
        jescze raz mówie
        jak nie złoze deklaracji vat to nie znaczy ze nie musze zapłacic
        jak dupna to sie zapłaci i kare i nalezmność i osetki

        ja ktoś ma watpliwosci to niech spojzy
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22269&w=39328440&a=40642143
        albo zapyta w zusie bezposrednio
          • Gość: qna powiem więc inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 23:20
            chociaz nie powinno sie nikogo obrazac ale jak ktos jest idiota to chyba mozna
            mu to powiedzieć :

            nemo idioto
            to ze nie zgósisz sie do skarbowego a działasz w szarej strefie to cię zawalnia
            z zalacenia podatków?
            kretynie
            mysl co piszesz
            gdyby wystarczyło nie złozyc deklaracji do zusu zwua
            i to by zawlniało z zapłacenia to nikt by nie płacił

            odbierasz zezwolenie i tam jest rubryka :data rozpoczecia
            i kazdy ma tam wisane date od której ma obowiazek płacić
            a nie zarabiać
              • Gość: qna nemo palancie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 09:46
                podaj przykład kiedy w oich wypowiedziach dałem przykład nieprawdy??
                nawet jak napisałem zes osioł to nie skłamałem

                a zapłacić zusowi nie zamierzam
                juz akurat nic nie mam
                i nie mam spadku do przekazania
                a byłbym idiotą zeby im zapłacić ,a pózniej matowic sie skąd wziąc kase
                kase mam ,a o foje frustacje to sie nie martw
                w szarej strefie tak samo mozna działac jak gdzie indziej
        • Gość: nika Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 23:21
          Poprę tu osoby mówiące o tym, zeby sprawę jak najszybciej uregulowac. Moim
          skromnym zdaniem bez kłopotów sie nie obejdzie. Mnie samej ZUS próbował wmówić,
          ze mam obowiązek płacenia skladek za okres, kedy byłam wyrejestrowana i
          próbowano na mnei wymusić wsteczne zarejestrowanie. Powód - podobno zawiesiłam
          działalność, gdyz nie miałam zlecen, a w takim wypadku powinnam dalej opłacac
          skladki. Skladek nie powinnam opłacac tylko za okres, kiedy 'nie przyjęłabym
          zlecnia, nawet gdyby sie pojawiło'...
    • Gość: :(((((((((((((((( Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 23:15
      W moim przypadku było tak że w pewnym momencie nie byłam w stanie zapłacić ZUS-
      u było to o ile pamiętam jakieś 6 miesięcy wkońcu koś mnie że tak powiem
      kopną w d..ę i zawiesiłam DG (oczywiście przez te 6 miesięcy moje dochody
      wynosiły 0,00zł co można było potwierdzić składanymi deklaracjami w US),minął
      jakiś czas przyszedł w końcu komornik z nakazem wykonawczym dogadałam się że
      będę wpłacała tyle ile dam radę ,spłaciłam 4 miesiące ,pozostało dwa ale moja
      sytuacja finansowa była coraz gorsza ledwo miałam na wyżywienie
      dzieci .Postanowiłam że poproszę zus o rozłożenie owej zaległości na
      raty ,napisałam pisemko z prośbą i kiedy w końcu mnie zaproszono do rozmowy a
      raczej monologu z ich strony to okazało się że i owszem rozłożą mi te zaległe
      składki jeśli zapłacę od razu około 60% zaległośći reszta + odsetki będą do
      rozłożenia i o ile dobrze pamiętam trzeba było doliczyć tzw prolągatę która w
      zasadzie % nie różni się od odsetek . Aby było smieszniej to zdecydować miałam
      się na msc bez czasu do namysłu i od razu miałam zapłacić tę pierwszą
      ratę .Ponieważ ani nie miałam takiej kwoty przy sobie ani wogóle odmówiłam
      uważając że zostałam postawiona pod ścianą i nie mam wyjścia , tak więc do dziś
      a mineło już od tamtego czasu dobre 4 lata mam "spokój" ale prawdopodobnie
      tylko dlatego że zmieniłam msc zamieszkania a meldunku nie mam .Nie mam
      mieszkania bo wynajmuję ,nie mam meldunku bo wynajmujący sobie nie życzy ,
      nie mam nic na siebie i nawet jak mnie znajdą to zabardzo nie mają mi czego
      zabrać bo nic nie mam:)
      • Gość: qna do goscia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 23:27
        znam ten ból
        mam to samo
        wiec moge cos na ten temat powiedziec
        tylko moja sytuacja wynikała z błędu urzednika
        dlatego mam cos koło 60 000zł do zapłaty
        i to jest to co radziłem wczesniej
        jak mało to zaplacic
        jak duzo unik
        a to ze nie mas zmeldunku to nic nie szkodzi 9dla nich)
        po 10 latach to jest okres przedawnienia ale nalezności
        jak masz decyje (a juz masz) to ona sie nie przedawnia
        do końca zycia bedziesz dłuznikiem

        jes tylko jedna podstawa (ponoć ) zeby umozyli
        jak nie masz nic do zajęcia a sciagniecie z pensji zagroziłoby poziomowi zycia
        muszą zostawic minimum
        no i nie mozna zeby dzieci dziedziczyły bo przejma długi
        • Gość: :(((((((((((((((( Re: do goscia IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 23:38
          Mnie najbardziej wkurza to że kiedy sama poszłam z prośbą o rozłożenie to
          zamiast dać mi jakieś sensowne warunki jakie w owym czasie mogłam przyjąć a o
          których wspominałam w rozmowie z urzędnikami ZUS to mnie olali a przy mnie
          przez tel. ta sama "panienka" dogadywała się z dłuznikiem (klubem sportowym)
          który był im winien jak dla mnie oszałamiającą kwotę kilkudziesięciu tysięcy
          złotych i nie było problemu wręcz ona ich prosiła a oni stawiali
          warunki ???????????
    • Gość: LL Re: Zaległy ZUS - z troche innej beczki.. IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.04.06, 01:38
      Ja też o zaleganiu - żeby dodać trochę kontekstu do pracy ZUSu.
      Miesiąc temu złożyłem wniosek o wydanie zaświadczenia o niezaleganiu ze
      składkami. Po trzech tygdniach pan, który zajmował się sprawą powiedział, że
      mam jakiś niewyjaśniowy okres z 2000 roku kiery byłem zatrudniony w biurze
      projektów powiedzmy X i jest pewna zaległość plus odsetki.

      Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że od roku 2000 do 2004
      otrzymałem z ZUSu już CZTERY zaświadczenia o tym, że nie zalegam ze składkami.

      - No tak...- powiedział pan z ZUSu - ale teraz kompletnie zmienił się system
      sprawdzania zaległości.
    • Gość: aga Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: 82.160.141.* 22.04.06, 09:22
      ja miałam podobna sytuacje z tym ze okazało sie po bardzo duzym czasi - 4 latach
      ze zalegam ze zdrowotnym z tyt działalnosci za 4 m-ce i okazało sie ze musiałam
      zapłacic nie tylko samo zdrowotne ale tez odsetki czyli w sumie 2 x wiecej -
      niestety nie ma rady poniewaz jesli nie stawisz sie na wezwanie zus i tak ma
      prawo na podstawie tytułu egzekucyjnego zajac ci cześc pensum wiec chcac nie
      chcac zapłacisz a jeszczce mozesz najeśc sie wstydu- radze zapłacic od razu i po
      krzyku- ot skutek zaniedban - niestety w twoim przypadku bedzie to raczej
      pokaźna kwota
      • Gość: qna zusmen ma racje ,ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 09:38
        chwali rafała za madry post
        ale to nie tak
        zusmen dobrze gada
        tak się własnie załatwia
        wyejestrowac
        zrobic korekte

        tak byc powinno
        ale :
        z wypowiedzi niektórych wynika ze
        jak się nie zrobiło deklaracji zgłoszeniowej ,to nie będzie karnych odsetek i
        zapłaty nalezności za ten okres
        a o tym zusman nie pisze

        idziesz do zusu ,wypełniasz ładnie korekty ,wszystko ci wytłumaczą
        i ok

        a póznie j pierdziu
        i kto inny ,juz nie taki skłonny do tłumaczenia
        mówi dawaj kase
        jak nie masz to przychodzi komornik
        i taka jest procedura

        bo panie sa młe ,bo dlaczego nie ,zeby nie było awantur w urzedzie to sa
        miłe ,powiedza wszystko ,pomoga w korektach ,
        któe teraz trzeba zrobic ,mimo ze niektórym se wydaje ze jak nie zrobili
        wczesniej to im przepadło

        a pozniej płacze i awantyry z komornikiem ale juz poza urzędem ,bo panie sa
        miłe

        aga pisze jak jest,
        i słuchajice tych co juz to przechodzili

        moze zusmen powie na co sie powołac idac do zusu i mówiąc :
        miałem działalnosc ale jej nie prowadziłem,zapomniałem zawiesic ,ale nie miałem
        faktur
        teraz chcęwstecznie wyrejestrować

        zobaczycie co wam napisze zusmen
        i co powiedza w zusie

        nie ma takiej opcji
        u dreisrzy mozna łatwiej uzyskac przebaczenie niz w zusie
        jak ktos gada inaczej to znaczy ze nigdy tego nie doswiadczył
        to gorzej niz przestepczosc zorganizowana
        bo zus nawet nie jest zorganizowany
        wypowiedz o tym ze ktos miał zasiwadczenie o nie zaleganiu ,a pózniej okazało
        sie ze zalega swiadcza o tym dobitnie

        aj czekałem rok na zasiwadczenia a opłacaniu składek,
        wysłałem pismo z prosba o zasiadczenie,potem fax,a potem jescze raz pismo
        po ponad roku w końcu dostałem
        ale dopiero jak w pismie załaczyłem wszystkie posiadczenia wysłanych pism i
        napisałem ze czekam cierpliwei i nie odpuscze
        to wtedy dopiero zareagowali

        poza tym jak pisze zusmen
        naliczanie odsetek 200% to lichwa i przestepstwo
        a zus przeciez taki prawilny
        i dlatego małe sprostowanie to tej niefachowej wypowiedzi :
        odsetki ustawowe (a takie ma prawo naliczac zus)
        nie sa rzędu 200%
        osetki ustawowe podaje się w skali rocznej a nie 200 % od 2000 roku
        ta wypowiedz zusmena tez swiadczy o poziomie jego wiedzy fachowej
    • Gość: Gonzales Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.local.pl / 217.153.178.* 22.04.06, 11:19
      Z mojej praktyki jest tak:
      1. ZUS placisz od daty ktora widnieje na wpisie do ewidencji
      2. mozesz ewentualnie dostac upomnienie z zus za niezgloszenie do ubezpieczenia
      bo urzad miasta i tak przesle info do zusu ze dzialalnosc sie rozpoczela
      3. jak nie skladales deklaracji to lepiej nadrob zaleglosci wstecz
      4. zus nic nie umorzy
      5. zus rozlozy na raty (jak chcesz)
      6. zanim sprawa trafi do komornika bedzie wezwanie w sprawie ustalenia winnego
      sytuacji i dlaczego tak sie dzieje
      7. potem zus wystawi tytul egzekucyjny (bez sprawy w sadzie)
      8. tytul trafi do wlasciwego urzedu skarbowego, dzial egzekucji
      9. pojawia sie komornik, zajmuje wynagrodzenie (musi zostawic 899 brutto, i nie
      moze wiecej zajac niz 50%) i raczej nic wiecej robil nie bedzie
      10. jak bedziesz sie uchylal, pojawi sie pod adresem zameldowania, moze chciec
      zajac twoje rzeczy, jezeli nie masz wlasnosciowego prawa do lokalu, to prawie
      nic nie moze.. choc jak sie wkurzy bo go bedziesz olawal, sprzeda nawet stary
      fotel i szafe :(
      11. jak nie bedzie z czego pobierac i nie bedzie perspektyw na sciagniecie
      naleznosci - odpisze do zusu o bezskutecznej egzekucji, ale tytul egzekucyjny
      wazny jest 10 lat wiec w kazdej chwli na prosbe zusu komornik podejmie dzialania
      12. waznosc tytulu mozna przedluzyc sadownie na kolejne 10 lat, jezeli zus tego
      nie zrobi tytul trtaci moc prawna

      Gonazales
      • autor4 Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? 22.04.06, 11:33
        brawo gonzalez
        lepiej bym tego nawet ja nie wyłusczył

        dodam tylko do tego cos moze nie na pocieszenie dla autora wątku
        ale dla innych
        zus jest straszny tylko dla ludzi uczciwych ,ciezko pracujacych ,którym idzie
        ciezko i nie moga wyrobic na opłaty
        wtedy jest bezlitosny i bezwzględny
        nie ma przebacz
        ale
        jak juz sie na niego wypniesz i postanowisz go oloac
        to rób to skuecznie
        znam goscia który wisi Skarbowemu 1,5 miliona dolarów
        tak 1 500 000 dolarów podatku VAT
        pracuje u kolegi (swojego) za 850zł miesiecznie
        w miescu zmeldowania nic nie ma
        jak podjezdza pod urząd skarbowy ,,pozyczonym " mercedesem
        to go parkuje dwie przecznice dalej zeby nie denerwowoc ludzi
        i mówi :
        oczywizda ze zapłace ..................jak bede miał
        jasne ze tak,zapłace ja zarobie ............dostatecznie duzo

        ale to mozna zrobic jak sie idzi e na całość
        jak sa mniejsze zaległosci to lepiej zapłacić
        to wszystko zalezy od skali problemu
        i mozliwości załatwienia sprawy
    • Gość: Jurek_ Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.chello.pl 22.04.06, 12:26
      napisz pismo do centrali ZUS Czerniakowska 16 Warszawa 00-701 Warszawa
      zadając pytanie, Po uzyskaniu wpisu działalności faktycznie nie prowadziłem
      czy mam obowiązek za ten okres opłacać składki
      jak dostatniesz odpowiedź że nie (99,99 % szans) to bedzie to wiążące dla
      twojego miejscowego ZUS-u i sprawa załatwiona.

      bardzo dobrze poinformowany
      • Gość: numer nie przeszed Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.net24.prv / 195.136.145.* 22.04.06, 17:21
        Mnie dopadli, chociaż przez 5 lat miałem straty w U. S. to zus i tak powinienem
        płacić, jedyne co możesz zrobic to skorygować deklaracje o składke na u.
        zdrowotne bodajże (już nie pamiatam ) a resztę będziesz musiał zapłącić. Mnie
        już ściga komornik z U. skarbowego za zaległy zus zają mi nawet samochód. mam
        zaległe 50 tyś, + odsetki + kara za niepłacenie przegrałem w sądzie i dostałaem
        karę do tego w wysokości 20 tyś . Przez te wysokie składki musiałem zwolnić 5
        pracowników, ale nikogo to w tym kraju nie obchodzi! dla nich ważne są papierki
        nie ludzie !
          • przyjaciel.kmiota.janaww Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? 22.04.06, 21:49
            za długi dłuznika odpowiadaja ci którzy po nim dziedziczą
            moze to byc nawet obca osoba jesli jest w testamencie i przyjmie spadek
            ale spadku mozna nie przyjąc
            nawet dzieci mogą sie zrzec spadku i wtedy nie przejmują długów
            natomiast co do tego ze ktos pisał o tym ze nie płaci się za okres posiadania
            zezwolenia a jedynie wykonywania
            to bzdura
            mozna przeciez przyjąc taka teze
            mam zezwolenie ale niec nie robie bo mi sie nie chce
            płace zus
            i dzieki temu wypacowuję sobie emeryture na stare lata(hihi ale jajca)
            nie ma mozliwości udowodnić ( i nie ma takiej potrzeby)
            co płatnik miał na mysli rejestrując działalność
            czy chce pracowac
            czy zaliczac lata do emerytury

            i jak pisze gosciu o kretynckim niku zus
            nie ma czegos takiego jak gotowość
            nie wiem skad takie kmioty wyłaza
            ale jak nie maja pojecia to lepiej nich nic nie pisza
            • Gość: wiktor Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 23:44
              posiadanie samego wpisu do ewidencji nie rodzi obowiązku ubezpieczenia. A nie
              wiem co oznacza to owe: "zezwolenie"

              Jak zgłosisz działalność i bedziesz opłacał ubezpieczenie - to raczej nikt sie
              nie przyczepi. Proste uzasadnienie- szukasz zleceń a na razie nie masz
              wystarczy. Choć to akurat mało prawdopodobny sposób prowadzenia działlności ale
              możliwy.

              Często się zdarza, że ludzie dobrowolnie zgłaszają się do ubezpieczeń
              emerytalno-rentowych - nie wiem dlaczego uważasz to za dziwne.
            • oktawianc Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? 24.04.06, 11:53
              Chyba nie masz racji. Ostatnio miałem trochę do czynienia z tą chorą instytucją.
              Po 6 latach od zaprzestania działalności, wysłali mi od razu tytuły egzekucyjne
              za zaległe składki, oczywiście odsetki przekraczają dwukrotnie wysokość długu:).
              Miałem też działalność 2 lata temu, ale jej nie podjąłem i ta ich nie
              interesuje, co mi wyraźnie oznajmili. Natomiast co do tamtej to mają ciekawą
              wykłądnię... Otóż jak na mój skromny rozumek, to w momencie powstawania mojego
              zadłużenia, czyli w 1999 roku, obowiązywał okres przedawnienia pięcioletni. W
              2003 przedłużył się do 10 lat. Niby prawo nie działa w stecz, ale ZUS twierdzi,
              że skoro składki były w 2003 wymagalne, to mam zapłacić:) Ot i państwo prawa
              działające na rzecz obywatela... Pomijam już, że uchybili procedurze i nie
              wysłali mi wcześniej żadnego zawiadomienia... Sam popełniłem błąd i odwołałem
              się po 8 dniach, a miałem 7, więc nie mogli rozpatrzyć mojego odwołania, ktoś
              zadał sobie trud odpowiedzenia mi i podania podstawy prawnej, dlaczego nie mogą
              odnieść się merytorycznie do moich zarzutów, ale wysiłku odniesienia się już
              zadać sobie nie mogli... A oni mają trochę więcej czasu na jakąkolwiek
              odpowiedź. I znowu człowiek sobie myśli jak państwo o niego dba...
    • Gość: Weźcie na luz Re: Zaległy ZUS - co mi grozi ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 22:31
      Monity mogą Ci przychodzić równie dobrze ze skarbówki. Tam tez przecież nie
      dopełniłeś formalności.
      Mój znajomy rozpoczynał niedawno działalność. W ZUSie powiedzieli mu, że liczy
      się data faktycznego rozpoczęcia działalności, która poda w skarbówce. W
      skarbówce jednak usłyszał, że ma być data zgodna z tym co jest na papierze z
      Urzędu Gminy.
      Dla ZUS-u jest więc ważne co podasz w US. Gdybyś zawiesił działalność z dniem
      rozpoczęcia w US składając zwykłe pismo nie musiałbyś się rejestrowac jako
      płatnik składek i nie miał byś wogóle problemów. Masz prawo zawiesić działalność
      i tyle.
      Może więc powinieneś zacząć od skarbówki i wyjaśnić sprawę z nimi? Jeżeli oni
      uznają, że miałeś prawo zawiesic działalność wowczas ZUS nie powinien się czepiać.

      Nie jestem co prawda pracownikiem ZUSu, ani US, ale uważam, że mam prawo wyrazić
      swoją opinię. Patrząc na poziom dyskusji wszystkim chamskim oponentom, którzy
      chcieli by mi naubliżać za to , że mam swoje zdanie mówię od razu: Mam Was gdzieś!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka