Gość: bartek_s IP: *.crowley.pl 16.12.05, 09:28 TBSy to super rozwiązanie. Nie jest własne ale mieszka się jak w swoim. Nie trzeba przynajmniej zamrażać 200 tys. złotych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
parob bzdury 16.12.05, 09:28 "- Obawiamy się, że jeśli projekt zmian przedstawi rząd, to parlamentarna opozycja będzie przeciw - mówi Furgał." że takie zdanie w wyborczej przeszło. To może podważać kompetencje opozycji:) a TBSy były budowane na wynajem dla ludzi. których nie stać było na własne mieszkanie, więc jak już kogoś stać to powinien otrzymać zwrot swojego wkładu i się wyprowadzić, zwqalniająć miejsce innym. Odpowiedz Link Zgłoś
dejot7 Re: bzdury 16.12.05, 11:41 Ale jak dokonać takiego zwrotu? Mieszkaniec TBS wnosi swój wkład w dwóch częściach. Pierwszą jest tzw. partycypacja (z reguły 30% wartości mieszkania) którą wpłaca sie przed rozpoczęciem inwestycji, a drugą comiesięczna spłata kredytu bankowego wliczona w czynsz. Po 20 latach zamieszkiwania w TBS może sie okazać, że lokator spłacił już 100% wartości mieszkania, ale na zwrot tych pieniędzy nie ma szans. Może domagać się jedynie zwrotu partycypacji i to tylko wtedy, jeżeli wpłacił partycypację po zmianie ustawy z 2004 r. (zwrot wcześniej wpłaconej partycypacji zależy od woli TBS). TBSy miały być dla ludzi, którzy nie mają zasobów finansowych własnych czy rodzinnych i którzy nie mają dobrej, stałej pracy pozwalającej wziąć kredyt na mieszkanie. Niestety zapomniano o tym i absolutną większość kosztów budowy mieszkań w systemie TBS przerzucono na lokatorów. W rezultacie mieszkania w TBS biorą ludzie, którzy przy pewnym wysiłku mogliby zwyczajnie kupić mieszkanie u dewelopera. Nic dziwnego, że deweloperów kłuje w oczy, że TBS podbierają im klientów. Może byłoby to i dobre, bo wpływałoby na spadek cen u deweloperów, ale TBS nie po to zostały powołane, aby konkurować z deweloperami. Budownictwo społeczne w polskim wydaniu się po prostu zdegenerowało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kukipol Re: bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 12:12 dejot7 napisał: > Ale jak dokonać takiego zwrotu? Mieszkaniec TBS wnosi swój wkład w dwóch > częściach. Pierwszą jest tzw. partycypacja (z reguły 30% wartości mieszkania) > którą wpłaca sie przed rozpoczęciem inwestycji, a drugą comiesięczna spłata > kredytu bankowego wliczona w czynsz. Po 20 latach zamieszkiwania w TBS może sie > > okazać, że lokator spłacił już 100% wartości mieszkania, ale na zwrot tych > pieniędzy nie ma szans Prawda jest że wpłaca się kwotę partycypacji, lokator nie spłaca jednak kredytu. Właścicielem budynku jest TBS i to on zaciągnął kredyt, który spłaca. Oczywiście srodki na spłatę kredytu bierze z czynszu płaconego przez lokatora. W konsekwencji uiszczanie czynszu (kwoty najmu) nie ozacza, że to lokator spłaca kredyt. TBS mógłby również zbudować budynek z własnych środków (co się jednak niezdarza). Wtedy kwota otrzymywana z najmu stanowiła by dochód takiego TBS i byłoby to przedsięwzięcie czysto biznesowe. Odpowiedz Link Zgłoś
equipage Re: bzdury 16.12.05, 23:18 Szanowny kukipol nie bardzo wie o co chodzi. Właśnie najemca mieszkania spłaca niestety kredyt, którego nie brał, gdyż kredyt KFM otrzymuje spółka prawa handlowego, jaką jest TBS. I to jest właśnie absurdem, świadczącym o tym, że nie ma tu mowy o mieszkaniach "społecznych". Ten knot legislacyjny, stworzony przez panie Blidę i Herbst określić można jako ewidentny przykład bezmyślności i niekompetencji. Zmałpowany połowicznie od Francuzów był wielokrotynie krytykowany, również przez p Herbst (póki nie zaczęła na nim egzystować w KFM). Jako doradca Sejmowej Komisji proponowałem nowelizację wg. wzorców szwedzkich (również publikacje na linku >Konsultbyra EQUIPAGE<. Efektem tej "przemyślanej działalności UM i parlamentu jest brak społecznego (komunalnego) budownictwa dla najuboższych. Pozostaje tylko spółdzielczość mieszkaniowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lelekl odrodził się tutaj socjalizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 05:40 Nie, to nie jest gniot legislacyjny to twór kogoś kto ma mózg wypełniony fałszywymi ideami jakiegoś socjalizmu. Cyba to był nawet rząd Buzka ze schizo Piotrem Myncem. TBSy zaciągają kredyty zatrudniając często polityków i dzieci polityków , bawiąc się tymi pieniędzmi jak spółdzielczość mieszkaniowa w latach 70-tych. Ty. masz płacić. Spłacisz i nigdy nie jest Twoje czyli tak jak w PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
viator może to i nieuczciwa konkurencja ale... 16.12.05, 11:09 ...na rynku na którym deweloperzy są jak święte krowy to bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś