Gość: PISS KACZORY MUSZA ODEJSC! IP: *.atman.pl / *.atman.pl 21.02.06, 18:08 Balcerowicz wyprowadzil polska gospodarke z komunizmu. A kto wyprowadzi polska polityke z zascianka i ciemnogrodu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee panie Leszku, gratuluje odwagi w obnazaniu polity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 18:32 cznego badziewia, jakie rzadzi tym biednym umyslowo krajem. Mysla, ze cofna czas i rekatywuja PRL, marne szanse. Zmarnuja mnostwo ludzkiej energii. A szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panjuan Re: Balcerowicz: rynek ogranicza władzę polityków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 18:48 Więcej tego typu wystąpień Panie Profesorze. Po pierwsze gospodarka ,durniu-jak powiedział kiedyś prezydent USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMB Bardzo, bardzo sprawdzone IP: *.icpnet.pl 21.02.06, 19:00 > Balcerowicz...! On już dobrze wie co powinien zrobić ;-) Można go lubić bo on > jest takim optymistą. "Zderegulować rynek", a wszystko "się zrobi samo". > Bardzo, bardzo optymistyczne. Bardzo, bardzo sprawdzone. Nic dodać, nic ująć - Polak to ma chyba lenistwo we krwi. Wszystko zrobi, żeby utrzymać status quo. A ja bym chciał "wolną amerykankę" na rynku. Wtedy mógłbym zarobić. A tak to czekam tylko na dobrą ofertę wyjazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lager Re: Balcerowicz: rynek ogranicza władzę polityków IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.02.06, 19:31 Przerazajaca i porazajaca jest ciemnota i to taka je..a tego narodu.BOZE ZLITUJ SIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :O) Balcerowicz to jest madry facet IP: *.server.ntli.net 21.02.06, 19:33 Balcerowicz to jest madry facet, ktory robi dokladnie to co 'I Ekonomista' kraju pwoinien w nim robic by transformacja ustrojowa nie trwala 100 lat a np. tylko 40. Niestety funkcja 'I Ekonomisty w okresie transformacji ustrojowej' nie jest popularna w zadnym kraju, systemie czy kombinacji politycznej. Funkcja ta zawsze spotyka sie z szykanami, dezaprobata i kompletnym brakiem zrozumienia przez biedne spoleczenstwo a jeszcze bardziej poprzez dany uklad wladzy. "Najlepiej wsadzic faceta do wariatkowa!!!". Otoz ma Balcerowicz absolutna racje przy probach wyrzucania wszechobecnej polityki z biznesu, szczegolnie pod katem obecnej sytuacji politycznej kraju (wspomniec tytaj nalezaloby rowniez poprzedny uklad za czasow ktorego doszlo do powaznych naduzyc finansowych i jawnego wypaczenia na gruncie ekonomii). Mamy klpeac biede o 20-30 lat dluzej poniewaz jakis tam czubek partyjny mysli ze to ok? Mam w tylku wszelkie inne pro-panstwowe, pro-rodzinne, socjalistyczne rozwiazania w rezultacie ktorych panstwo dzieli jescze wiecej pieniedzy rozbudowujac sie i dokladajac kolejna dzialke do wydatkow panstwowych. Reformy nie sa popularne, nigdy nie byly i nie beda. Sa natomiast potrzebne... I jak slysze takiego Kaczysnkiego, jego wypowiedzi o Balcerowiczu to robi mi sie niedobrze i chetnie puscilbym pawia. :O) Odpowiedz Link Zgłoś
elizariusz Re: Balcerowicz to jest nie głupi facet 21.02.06, 20:33 Zgadzam sie ze jest uparty i gdyby tylko istnialo jakies państwo z dawnych demoludów o "widocznym" szybszym wzroscie PKB niz RP to krytyka byłaby ostrzejsza. Jednak widoczny szybki wzrost PKB miał miejsce np.Japonii,Korei płd, Tajwanie, Singapurze czyli w państwach rządzonych silną ręką. Poza Irlandią;-))))) Pomijam eksporterów ropy naftowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruti Re: Balcerowicz to jest madry facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 20:45 W moim zdaniu bledy (niekoniecznie personalnie obciazajace Balcerowicz): - Zbyt nagle uwolnienie regulacji cen i wynikajacy stad hiperinflacja, a dalej katastrofalna sytuacja budzetowa; w rezultacie jedyna opcja rzeczywiscie stal sie plan Balcerowicza... czyli niejako sam zaczal pozar, a potem wyciagnal spod pazuchy jedyna w okolicy butelke z woda. Oczywiscie wiele tu winy stoi rzeczywiscie za ekipa Rakowskiego, ktora od czapy podnosila place w sektorze publicznym. - Zbyt szybka i przez to niedbala, korupcjogenna prywatyzacja (administracja panstwowa wciaz byla osadzona mentalnie w komunizmie, wiec korupcja i rozsprzedaz panstwa byly komplemenatane dla polskiej prywatyzacji, choc nie w takim stopniu jak w Rosji). Wniosek: Obwinianie Balcerowicz za terapie szokowa to troche przesada. Ponikead sam wywolal ogien, ktory potem zaczal gasic, ale do pewnego stopnia nie mial wyboru. Warto mimo wszystko zauwazyc, ze druga metoda czyli czeska czy wegierska w postaci 'stopniowej terapii' tez istnialy. Moze maja mniej imponujace obecnie wskazniki rozwoju, ale sa duzo bardziej stabilne politycznie, ekonomicznie, mniej skorumpowane, lepiej zarzadzane, z mniejszym bezrobociem i bardziej ustatkowanym spoleczenstwem. A Polska 16 lat po szoku wciaz ma sie wrazenie, ze to 1991 rok. Chcialem wiecej popisac, ale nie mam czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
elizariusz Re: Balcerowicz to jest rzetelny ekonomista 21.02.06, 21:02 Gość portalu: maruti napisał(a): Celne ponizsze uwagi > Warto mimo wszystko zauwazyc, ze druga metoda czyli czeska czy wegierska w post > aci 'stopniowej terapii' tez istnialy. Moze maja mniej imponujace obecnie wskaz > niki rozwoju, ale sa duzo bardziej stabilne politycznie, ekonomicznie, mniej sk > orumpowane, lepiej zarzadzane, z mniejszym bezrobociem i bardziej ustatkowanym > spoleczenstwem. A Polska 16 lat po szoku wciaz ma sie wrazenie, ze to 1991 rok. Czy to róznica w mentalnosci np Polaków i Węgrów?;-)))) pomijam nie do końca ugodowych Czechów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruti Re: Balcerowicz to jest madry facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 21:17 Podsumowujac: Zbyt czesto wina obarcza sie za wszystko co nie tak z reformami po 1989 roku na Balcerowicza. Tymczasem wiele winy ponosila poprzednia, beznadziejna ekipa Rakowskiego, ktory brzemie dosyc selektywnie rozumianej 'liberalizacji' musial pozniej wziac Balcerowicz. Przypominam, ze Balcerowicz byl dopiero ktoryms z kolei ekonomistow, ktorego chciano zaangazowac do uratowania polskiej gospodarki. Kazdy inny bal sie podjac odpowiedzialnosc, bo wiedzieli jakie beznadziejnie 'kapitalizm' zostal dotychczasowo wprowadzony. Piszac co piszac: Uwazam, ze dobrze sie stalo, ze zahamowano reformy Balcerowicza w pewnym momencie. Inaczej obawiam sie ze bylaby powtorka z Rosji i jej reform. I sorry za bledy w poprzednim tekscie. Pisalem w pospiechu i tak tez wyslalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Balcerowicz to jest madry facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 21:24 Ty sie tego Balcerowicza czepiłeś jak jaka menda. Ty cóś bardzo musisz go nielubić. Tak nie można robić. Przecież ten człowiek odwalił naprawde dobrą robote. A że błędy miał to co każdy ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruti Re: Balcerowicz to jest madry facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 23:59 Przeczytales to co wyzej czy nie? Poniekad bronilem Balcerowicza, a tu sie nagle dowiaduje ze go atakuje??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzich Re: Balcerowicz: rynek ogranicza władzę polityków IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.06, 20:24 Balcerowicz - musi o d e j ś c =na PREYDENTA !!! To JEST CZZŁOWIEK ,który wyprowadzi POLSKĘ na co najmniej "na Hiszpanię" a w perspektywie "na Irlandię" !! Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: Balcerowicz Prezydentem 21.02.06, 21:01 Pozostało Ci przekonać do p.t. Balcerowicza zaledwie co 3-4 słuchacza radyja nienawiść i zwycięztwo z pisowym populistą mogłoby być realne:} Gość portalu: Zdzich napisał(a): > Balcerowicz - musi o d e j ś c =na PREYDENTA !!! To JEST CZZŁOWIEK ,który > wyprowadzi POLSKĘ na co najmniej "na Hiszpanię" a w perspektywie "na Irlandię" > !! Odpowiedz Link Zgłoś
ali57 Re: Balcerowicz: lichwiarz 21.02.06, 21:59 poczytajcie durnie komu on służy republika.pl/pieniadz/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Wilk. BUCHOLTZ TO ZBRODNIARZ, ale nie głupiec. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 21.02.06, 22:06 Za komuny budowaliśmy na bliskim wschodzie elektrownie, cukrownie, porty, fabryki, i rafinerie (Precz z komuną!!!). Wszystko sprowadzone z Polski. A teraz naszym przebojem exportowym są meble gięte, słone paluszki i dachy z wilkliny. Nieszczęśliwy ten kraj. Ta moja biedna, kochana Ojczyzna. Wiecie co. Wychodzi na to że za ostatnich paręset lat Polska najlepiej rozwijała się za BISMARCKA!!! Był KulturKampf i co? Nigdy wcześniej ani nigdy potem polska myśl i kultura nie była na tak wysokim poziomie. Dusili nas gospodarczo i co? Tak prężnie rozwijającego się handlu, usług, bankowości i rolnictawa tośmy nigdy nie mieli i marne szanse żebyśmy jeszcze kiedyś mieli. Wielkopolanie musieli być lepsi od Niemców I BYLI!!! To co zrobili Cegielski czy Marcinkiewicz dla Poznania można tylko porównać do Staszica czy Druckiego- Lubeckiego. BOŻE!!! DAJ NAM PRZYWÓDCĘ KTÓRY NAS ZŁAPIE ZA MORDĘ, I WBREW NAM, DLA NAS, KOPAMI W DUPĘ UCZYNI PRAWDZIWYM NARODEM, PAŃSTWEM, KRAJEM. Ostatniego takiego nazwaliśmy CHROBRYM. Wasza Wyskość. Jeśli mnie słyszysz. Czekamy raz jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 Re: Polska i zacofanie 21.02.06, 22:21 wynika z przyjecia socjalnej drogi europejskiej w rozwoju kraju, prywatyzacja sie slimaczyla i slimaczy ze wzgledow politycznych, paraol ochronny nad spoleczenstwem jest ponad sily kraju, rozbuchana biurokracja,( kto mi powie dlaczego jest tyle ministerstw w Polsce), kazdy rzad po 1989 nie dokonal reform i ciec zeby ruszyc gospdarke, i powiedziec jasno spoleczenstwu, MAMY KAPITALIZM,nie ma pracy?, to ja stworz, panstwo ci nie pomoze, a tak polskie rzady za raczke prowadzily spoleczenstwo polskie i przyzwyczaily do brania i kombinowania, zasilek dla bezrobotnych prosze bardzo na trzy miesiace tylko, to wystarczajacy czs zeby znalezc lub stworzyc sobie prace, zostrzyc kary za kradziez i rozboj , wprowadzic przymusowe roboty publiczne dla lamiacych prawo.Prywatna walsnosc i ciezka praca to sa jedyne drogi do sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Re: Balcerowicz: rynek ogranicza władzę polityków 21.02.06, 22:16 Jestem przekonany, że Kaczory doprowadzą do kryzysu finansów publicznych. Nie maja pojecia o gospodarce i dlatego cały ich pomysł na rozwój gospodarczy to walka z "czwoorokątem". Zawsze rózni ideologiczni rewolucjoniści uzdrawiali gospodarkę i życie publiczne radykalnymi sposobami i nikomu to sie nie udało, a zawsze pozostawiali haos i zniszczenie. To czy Balcerowicz sie mylił wiedzą ekonomiści na całym świecie, natomiast czy ideologią socjalprawicową, czy raczej endecką da się uzdrawiać gospodarkę przekonamy się za 2..3 lata. PiS i Wodzów ratuje dobra gospodarczo sytuacja POlski, ale nie potrwa ona wiecznie, jesli nie zrobi się reformy finansów publicznych, a na to nie zanosi się w najniejszym stopniu. Jednym słowem nastapi twarde zderzenie się ideoligii z rzeczywistością. Wielki wódz Jarosław cszuje pismo nosem i dlatego nie ma zamiaru być premierem. To na premiera spadnie całe odium niepowodzeń gospodarczych. Jest to cynizm i wyłacznie żądza sprawowania władzy, a tę pan Jarosław ma bez żadnej odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 Re: Polska inaczej 21.02.06, 22:22 wynika z przyjecia socjalnej drogi europejskiej w rozwoju kraju, prywatyzacja sie slimaczyla i slimaczy ze wzgledow politycznych, paraol ochronny nad spoleczenstwem jest ponad sily kraju, rozbuchana biurokracja,( kto mi powie dlaczego jest tyle ministerstw w Polsce), kazdy rzad po 1989 nie dokonal reform i ciec zeby ruszyc gospdarke, i powiedziec jasno spoleczenstwu, MAMY KAPITALIZM,nie ma pracy?, to ja stworz, panstwo ci nie pomoze, a tak polskie rzady za raczke prowadzily spoleczenstwo polskie i przyzwyczaily do brania i kombinowania, zasilek dla bezrobotnych prosze bardzo na trzy miesiace tylko, to wystarczajacy czs zeby znalezc lub stworzyc sobie prace, zostrzyc kary za kradziez i rozboj , wprowadzic przymusowe roboty publiczne dla lamiacych prawo.Prywatna walsnosc i ciezka praca to sa jedyne drogi do sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
ali57 pieprzysz androny - Balcerowicz nas sprzedał 21.02.06, 22:38 za judaszowskie srebrniki republika.pl/pieniadz/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moher Re: pieprzysz androny - Balcerowicz nas sprzedał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 22:54 zyczyny polskiej biedy. Przyczyny ubóstwa Rzeczypospolitej. Jeszcze nie tak dawno mieliśmy demokrację socjalistyczną. Dziwo to było wszystkim, tylko nie demokracją. Skończono z tą doktryną w 1981 roku. Teraz istnieje także dziwo, któremu nadaje się bluźniercze imię - demokracja. Proponowałbym nazwać to dziwo bardziej trafnie. Demokracja syjonistyczna, lub - demo(n)kracja. Nie jest to na pewno demokracja, ponieważ demokracja polega na tym, że ludzie rządzą za pomocą wybranych przez siebie przedstawicieli, którzy z kolei zabiegają o to, aby wola wyborców była wypełniana. Skąd się wziął właściwy termin demokracji? Demo - lud, krato -władza władza ludu - z greckiego. Wzięto go z wczesnych stadiów USA. W pewnych miastach tzw, Dzikiego Zachodu panowała autentyczna demokracja. Radzę się dobrze zapoznać z jej opisem, ponieważ natychmiast wyjdzie z niego rzeczywiste źródło problemów obecnej demokracji syjonistycznej i źródło wszystkich ekonomicznych problemów, tak w Polsce, jak i w wielu innych krajach "demokratycznych". Wyobraźmy sobie 2000 ludzi w jednym z miasteczek Dzikiego Zachodu w USA, którzy znaleźli trochę złota, mają trochę wartościowych rzeczy prywatnych i znaleźli dobre miejsce na osiedlenie. Pobudowano domy, kościół, knajpę i postanowiono zrobić szeryfa, czyli stróża prawa. Jack był postawny, uczciwy facet, więc jego wybrano na przedstawiciela prawa, a Jamesa wybrano na szefa czyli mera miasta, aby je reprezentował oraz organizował pieniądze na różne potrzeby. Zorganizowano składki na pensje szeryfa i mera. Składki te nazwano podatkami. Zorganizowano także strzeżony bank z kratami w oknach pod czułą opieką mera i szeryfa, ponieważ nie było bezpiecznie trzymać pieniądze oraz złoto pod poduszką. Tak więc każdy, kto miał trochę gotówki, zaniósł ją do bezpieczniejszego miejsca, czyli do banku. Proste i logiczne? Dodam, że bank z pracującymi w nim ludźmi był opłacany podatkami. Kiedy Greg chciał zapłacić Jasonowi za krowę, wysyłał żonę do banku z kawałkiem papieru z własnym podpisem: - "Proszę wypłacić z mojego konta Jasonowi 5 dolarów". T W taki sposób powstał czek bankowy. Jak na razie wszystko jest zrozumiałe i w taki spososób w rzeczywistej demokracji powinno to wszystko funkcjonować. Załóżmy, że to miateczko chce wybudować elektrownię. Zbierają się mieszkańcy miasteczka i obliczają koszty, decydują o lokacji oraz informują mera, ze postanowili zbudować elektrownię dla miasta. Także poinformowali go, ze zgadzają się na pokrycie kosztów tej elektrowni i elektrownia ta będzie dostarczała prądu po kosztach własnych z ewentualną nadwyżką na naprawy czy modernizację lub zwiększenie mocy. Zauważmy kolejność rzeczy! 1. Mieszkańcy wychodzą z postulatem do mera. 2. Mer nie ma szansy na odmówienie wykonania planu, ponieważ z chwilą odmowy wykonania żądania mieszkańców zostanie zastąpiony innym merem. Inaczej mówiąc, po to jest rząd w rzeczywistym demokratycznym państwie, aby wykonywał wolę ludu. Teraz już wiemy, że to jest mrzonka w dzisiejszym świecie. Tak naprawdę to rząd manipulując nami stara się przekonać nas, że taka czy inna jego polityka jest dla nas niezwykle korzystna i bylibyśmy wyjątkowymi głupcami, gdybyśmy się na takie propozycje nie zgodzili, ponieważ ich ekonomiści obliczyli, że.... Nie muszę chyba kończyć, prawda? Rezultaty rządów pod nadzorem owych 'ekspertów' są nam doskonale znane. Oczywiście rząd oraz JEGO eksperci ZAWSZE mają rację. Zatem nie mamy demokracji ale to dziwo, które nazywam demo(n)kracją Na czym polegają NASZE problemy w demonkracji? Pierwszy i główny problem polega na tym, że właścicielem banku jest prywatna osoba (lub grupa osób) - mając siłę pieniądza w ręku, grupa ta rządzi faktycznie państwem, wywierając za pomocą WŁASNYCH mediów presję na rząd oraz na jego poddanych. Media są najważniejszym instrumentem międzynarodowej finasjery światowej. Wystarczy sprawdzić, kto kontroluje Narodowy Bank Polski, i już wiadomo kto rządzi krajem. Wielu ludzi dziwi się, w jaki sposób przed rokiem 1981 gospodarka polska jakoś funkcjonowała, pomimo, że mało kto pracował, większość przykradała, Sowieci zabierali połowę ale jakoś z reguły na chleb i pół litra wódki starczało. Tłumaczy się nam, że - "... nikomu się nie chce robić" A za Gierka to chciało się komuś robić? Przemyślmy to sobie! Jak to możliwe, że za komuny w Polsce była całkowicie bezpłatna opieka lekarska, bezpłatne szkolnictwo, a Zachodu na to nie stać! Więcej, w Polsce nie było bezrobocia, większość pracowników "udawała że pracuje a rząd udawał że płaci"! Nie było kokosów ale nie było ubóstwa pomimo, że nadużycia rządowych aparatczyków w stosunku do mienia państwowego sięgały szczytów! "Pracuj uczciwie i przykradaj" był jak najbardziej poważnym sloganem stosowanym przez masy. Wielu ludzi na Zachodzie nie może wyjść z podziwu, w jaki sposób Polacy żyli w tym okresie. Pijaństwo w pracy było w niektórych branżach nagminne. Do tego jeszcze ciężka łapa sowiecka dodawała do problemów i długi polskie wynosiły zaledwie 20 miliardów dolarów. Po dojściu Wałęsy do władzy rozprzedano większość mienia narodowego za blisko pół TRYLIONA dolarów i zaciągnięto pożyczek na ponad 200 miliardów dolarów, a na domiar złego obywatele polscy pozadłużali się prywatnie na następne kilkadziesiąt miliardów dolarów, kupując ziemię, domy, mieszkania, samochody i wiele innych dóbr na raty. Oto pytanie - ile dobrobytu Polska zakupiła na sumę około 3/4 tryliona dolarów???? Pamiętajmy, że za komuny nie było tych pieniędzy a teraz są? Tyle zapłaciliśmy za rzekomy dobrobyt! Wyjaśnię to jeszcze prościej. Wyobraźcie sobie, że facet ma dom wartości $1 000,000 oraz $10,000 dolarów długu. Postanowił sprzedać dom, i dopożyczyć jeszcze $200,000 dolarów ponieważ chciałby na pewien okres czasu pomieszkać w wynajętym domu a posiadaną gotówkę pomnożyć zakładając biznes, powiedzmy sprzedaż sprzętu elektronicznego. Facet dysponowałby następującą gotówką. $1,000 000 minus $20,000 plus $200,000 = $1,180 000! W podobnej sytuacji powinien znajdować się majątek Polski po wyprzedaży OLBRZYMIEGO majątku narodowego i zaciągnięciu mnóstwa pożyczek. Wróćmy jeszcze do czasów Gierka. Posiadaliśmy banki pod raczej pocieszną nazwą - Kasa Zapomogowo Pożyczkowa. Kasy te nie potrzebowały lichwiarskich procentów, ponieważ rząd otrzymywał pieniądze w postaci podatków. Kasy były częścią Narodowego Banku Polskiego. Bank był pod opieką rządu i nie wymagano od banku zysków, no bo z jakiej racji! Mieliśmy także PKO! Polska Kasa Oszczędnościowa! Instytucja taka na Zachodzie jest zjawiskiem niemal nie znanym, ponieważ większość obywateli ma długi w bankach a nie oszczędności. Dlatego, że nie było banków na wzór żydowskiej lichwy, nikt z Polaków za komuny nie był zadłużony! Niestety jest to lichwa, ponieważ karty kredytowe są oprocentowanie podwójnie. Płaci do 20% kupujący ale sprzedający także płaci 2-4% = razem do $24% PLUS odsetki, bankowe opłaty, podatek, procent za wyjęcie gotówki z automatu, no i kary za nie zapłacenie w czasie nawet $1.00 o kara taka jest raczej dotkliwa - często $30. Wygląda więc na to, że przeciętna karta kredytowa ma zysk około 25%. Jeżeli to nie jest lichwa, to co jest lichwą? Oto powody sprawnego funkcjonowania państwa za czasów Gierka. Oczywiście galopująca korupcja oraz brak kompetencji rządu spowodowały niedobory podstawowych produktów żywnościowych i kryzys w roku 1981. W świetle powyższego, jakie prawo do istnienia ma prywatny bank w czysto demokratycznym ustroju? Żadnego. Bank powinien być jedynie państwowy. Bank państwowy powinien być pod nadzorem premiera (oczywiście Polaka) a bank ten miałby pieniądze podatkowe a także funkcjonowałby jako kasa pożyczkowo - oszczędnościowa na 0 lub 1 %. Kiedy H Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moher Re: pieprzysz androny - Balcerowicz nas sprzedał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 22:57 W świetle powyższego, jakie prawo do istnienia ma prywatny bank w czysto demokratycznym ustroju? Żadnego. Bank powinien być jedynie państwowy. Bank państwowy powinien być pod nadzorem premiera (oczywiście Polaka) a bank ten miałby pieniądze podatkowe a także funkcjonowałby jako kasa pożyczkowo - oszczędnościowa na 0 lub 1 %. Kiedy Hitler usunął prywatnych bankierów i zaczął kontrolować banki obniżając procenty do 1%, nastąpił w Niemczech cud gospodarczy. W 1933 roku Niemcy spłacając reparacyjne długi za najazdy na kraje europejskie w pierwszej wojnie światowej były w niezwykle trudnej sytuacji gospodarczej. Gorzej. Międzynarodowi Żydzi, głównie z USA ogłosili bojkot Niemiec w odpowiedzi na wybór Hitlera na Kanclerza III Rzeszy i Niemcy w 1933 roku były gospodarczo niemal całkowicie zrujnowane. Co było przyczyną tego, że w ciągu zaledwie 6 lat, z zadłużonych, ubogich Niemiec powstała jedna z największych potęg na globie ziemskim? Kto ciągnie zyski bez żadnej użytecznej pracy? Prywatne banki, którzy niczego nie produkują, nie mają niemal żadnego pożytecznego serwisu oprócz odbierania ludziom pieniędzy. Wystarczy wyeliminować prywatny system bankowy i zastąpić go rządowym, kontrolowanym przez rząd bankiem a nastąpi natychmiastowa poprawa bytu. Kluczem dobrobytu jest bank pod uczciwą kontrolą rządu.. Należałoby taki bank w odpowiedni sposób regulować i przyznawać pożyczki nie wszystkim, którzy je chcą, ale tym, którzy mogą je spłacać oraz posiadają warunki finansowe na owe spłaty. Takie podejście do sprawy wyeliminuje potrzeby eksmisji z domu, którego małżeństwo nie jest w stanie spłacać, ponieważ oni mogą tej pożyczki po prostu nie otrzymać, ponieważ ich zarobki nie są wystarczające, aby spłacać raty. Zysk ze sprzedanych towarów czy pracy przypadałby tym, którzy je produkują a nie lichwiarskim bankom prywatnym. Wyobraźmy sobie Bank Polski, gdzie wpłacane są podatki, trzymane są oszczędności i dawane są pożyczki bezprocentowe. Co działoby się w takim przypadku? Przede wszystkim Bank nie musiałby pożyczać od nikogo pieniędzy i spłacać lichwiarskich odsetek. Natychmiast wzrastałby popyt na towary ponieważ zyski trafiałyby do producentów, a kupujący, spłaciwszy jedne pożyczki (z łatwością ponieważ byłyby nie oprocentowane) braliby drugie pożyczki i kupowaliby następne dobra materialne. Wzrastałby popyt na dobra materialne, wzrastałaby produkcja, ludzie zarabialiby więcej, kupowano by jeszcze więcej i gospodarka eksplodowałaby w szybkim tempie. Każdy towar jest opodatkowany i rząd otrzymywałby masę pieniędzy podatkowych. Dlaczego? Ludzi nie byliby okradani przez banki. Więcej sprzedanych produktów, więcej podatków dla rządu, więcej pieniędzy w banku rządowym, rząd ogłasza bezpłatną edukację ponieważ ma olbrzymie nadwyżki gotówki! Bezpłatna edukacja daje więcej pieniędzy rodzinie, która wydaje ponownie te pieniądze na towary, wyjeżdża na urlopy, kupuje pamiątki, samochody itd. i rząd ma znowu więcej podatków i postanawia zafundować społeczeństwu bezpłatną opiekę lekarską a nawet bezpłatne lekarstwa. Ponownie wzrasta popyt, ogranicza się godziny pracy, zwiększa urlopy, rząd nie ma co z pieniędzmi podatkowymi robić. Może budować lepsze drogi, nowe linie kolejowe, nowocześniejsze szpitale, nowoczesne lotniska, luksusowe mieszkania itd. Tymczasem w dzisiejszej demonkracji syjonistycznej, wszystkie te zyski, zamiast pozostawać w kraju i budować w nim dostatek, zyski te są zagarniane przez prywatne banki, które niczego nie produkując, powodują nędzę w każdym tzw. demokratycznym kraju! Efekt grabieży bankowej jest taki, że banki mają miliardowe zyski, a ofiarami są ci, którzy są zmuszani do korzystania z ich niezwykle kosztownych 'usług'. Czy rząd nie mógłby wydać kart kredytowych na 1%? Oczywiście że mógłby. Ale prywatne banki rządzące krajem nigdy na to nie pozwolą. John F. Kennedy tak kiedyś planował, ale amerykańskie banki wespół z bankami watykańskimi nie bardzo się na to zgadzały i wszczepiono mu do głowy śmiertelna dawkę ołowiu. Zdążył nawet wydać i rozprowadzić 5.7 miliarda srebrnych rządowych dolarów. Oczywiście Reserve Bank of USA jest w rękach prywatnych, dlatego kraj ten chyli się ku upadkowi będąc zadłużony po uszy we WŁASNYM rzekomo banku! Przykład Australii. W Australii naród jest zadłużony na ponad 200 miliardów dolarów długu wewnętrznego! Banki mają zwykle prawo zmiany oprocentowania według własnego upodobania. I tak w Australii w latach 1986-87 banki podniosły sobie ogólne procenty lichwy z 6% na 18%!!! W wielu przypadkach procenty dla biznesów wzrosły do ponad 27%! Wiele przedsiębiorstw upadło, wielu ludzi odebrało sobie życie nie mogąc pogodzić się ze stratami finansowymi oraz utratą biznesu - źródła dochodów oraz powodów do dumy. Banki mogą prawo podnosić procenty do 50% a nawet i do 1000%. Kto może je powstrzymać i na jakiej podstawie? Nikt i podstawy prawnej nie ma, ponieważ w umowie z bankiem jest ZAWSZE wyraźna klauzula pisana najmniejszym drukiem. Pisze tam mniej więcej tak: "Bank ma prawo do zrewidowania wszystkich przepisów." To jedno zdanie wszystko wyjaśnia. Podpisując umowę z bankiem podpisujemy się pod WSZYSTKIMI jego przepisami, obecnymi, przeszłymi a także tymi, które zmienią OBECNE przepisy i bank posiada wszelkie prawo do zmiany KAŻDEGO przepisu i KAŻDEJ UMOWY CZY KONTRAKTU. Bank ma 'prawo' w każdej chwili ponieść wysokość oprocentowania do wysokości, jakiej zapragnie. Ponieważ bank musi mieć potężny zysk, pomimo, że niczego nie wytwarza. Wytwórca/producent nie musi mieć zysku, według lichwiarskiego banku ale bank musi mieć wręcz nieprzyzwoity zysk. Wytwórca nie może podnieść sobie zysku, bank może, kiedy tylko zapragnie. Jest jeszcze gorzej. Ponieważ w ceny są wliczone bankowo-lichwiarskie odsetki, ceny produktów są wysokie aby pokryć bankową lichwę! Wystarczy zaproponować sprzedawcy zapłatę gotówką i niemal zawsze można cenę produktu obniżyć o koszt karty kredytowej. Co możemy zrobić oprócz unikania banku? Tyle samo, ile zrobiliśmy tym, którzy popodnosili ceny paliwa. Nie mieli żadnej innej przyczyny podwyżek, poza chciwością. Co kto zrobił? Nikt nie zrobił nic. Upps... przepraszam, w Australii zastrajkowali kierowcy TIRów. Zablokowali Sydney na parę godzin. Może się to powtórzyć ale demonkratyczne rządy już mają na to przygotowane prawo i będą zamykać organizatorów, na co najmniej 2 tygodnie - bez aktu oskarżenia czy możliwości kontaktowania się z prawnikiem. (Już w tej chwili rząd australijski wprowadził prawo antyterorystyczne, w którym są takie drakońskie paragrafy, przy których ekipa Gierka to nieszkodliwe marionetki komunistyczne.) Po 2 tygodniach wypuszczą ale zarobek 2 tygodniowy się utraci, co jest niezwykle dotkliwym ciosem finansowym. Witamy demonkrację. W Australii Commenwealth Bank miał niedawno rekordowy profit - 4.5 miliarda dolarów. Co byłoby, gdyby te zyski pozostały w kieszeni Australijczyków? A takich banków w Australii jest więcej. Niech każdy okradnie obywateli na 3 miliardy dolarów to jest to 24 miliardy dolarów, za które można kupić masę towaru. Mając taki zbyt roczny australijskie przedsiębiorstwa nie nadążałyby z produkcją! Bezrobocie zniknęłoby w ciągu dwóch miesięcy i ile podatków wpłaciliby nowi pracownicy na konto rządu? Będąc na zasiłkach dla bezrobotnych byli ciężarem dla rządu a nagle wspierają ten rząd! Z potężnych strat na niezłe zyski!!! Rok lub dwa i Australia miałaby wolną edukację bo rząd nie wiedziałby, co robić z pieniędzmi. Lichwiarskie, prywatne banki powodują upadek całych narodów! Oto przyczyna nędzy Polski, nędzy w USA (w kilku stanach dochodzi do 50% bezrobocia) i nędzy innych narodów. Przyczyną nędzy i wojen są... banki. Dzięki ich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moher Re: pieprzysz androny - Balcerowicz nas sprzedał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 23:01 Przyczyną nędzy i wojen są... banki. Dzięki ich 'zyskom' wiele produkcji się nie opłaca, innym praca się nie opłaca, ponieważ zyski idą w ręce chciwych oraz niezwykle okrutnych lichwiarzy. Banki także rujnują biznesy cofając im pożyczki i stosując najrozmaitsze nadużycia oraz oszustwa. A dodajmy jeszcze do tego oszustwa na Wall Street i już wszystko wiemy, skąd się kryzysy biorą takie, jak niedawny i nadal trwający kryzys paliwowy. Czy widział ktoś rozwalone szyby naftowe, odpowiedzialne za drakońskie cele paliwa? Katrina zniszczyła szyby? Ile kłamstw nam jeszcze napiszą? Pieniądz nie jest celem życia, a dzięki bankom pieniądz STAŁ się on głównym celem życia. Za komuny nie było takich banków, jakie mamy obecnie. Co to oznaczało? Oznaczało to, że szło się do kasy zapomogowo pożyczkowej, załatwiało się pożyczkę na kupno kolorowego telewizora. Pracownik sprawdzał dane, sprawdzał miejsce pracy i wysokość zarobku, decydował, czy osoba jest w stanie spłacać zaciągniętą pożyczkę. Jeżeli tak, otrzymywał talon na TV, szedł do sklepu i przedstawiał talon (czek) odbierał TV i bezprocentowo spłacał pożyczkę. Jeżeli TV kosztowało 2000 zł to płacił 20 rat po 100 zł. To wszystko. Stać go było na nowy TV? Według kasy, tak. Czy dzisiaj nas stać? Niech ktoś policzy. Za 2000 zł (jeśli kupisz na 4 lata) to zapłacisz razem ponad 4000 zł. Te 2000 zł mógłby dać jako zaliczkę na następny zakup ale biorąc pożyczkę z banku, na razie go na to nie stać. Bank zarobił a kto stracił? 1. Klient. 2. Państwo, ponieważ klient stracił i nie kupił niczego więcej, a więc nie zapłacił podatku państwu za następny towar, ponieważ zysk poszedł do banku. Wielu ludzi daje się na to nabrać na tyle, że po pewnych czasie płacą latami jedynie odsetki, zwłaszcza za domy, a pożyczka w ogóle nie maleje a nawet rośnie, bo czasami trzeba pożyczyć pieniądze np. na pogrzeb lub inne nagłe wypadki a bank mając zabezpieczenie w domu, chętnie pożycza. Potem nie stać nawet na spłaty i klient pozostawia dom (sprzedaje) oddaje długi i zamieszkuje u teściowej. Przez 20 lat wzbogacił się bank a klient stracił niemal wszystko. Taka kosztowna jest ruletka bankowa. A banki wręcz zapraszają do hazardu wiedząc doskonale, że większość da się na to nabrać ponieważ taka jest natura ludzka. Większość daje się nabierać. W wielu krajach gry hazardowe są słusznie nielegalne. Zjawisko bardzo dobrze znane ale w przypadku banków takiego określenia się nie używa i wszystko jest zgodne z prawem. Dzieje się tak, ponieważ rząd dostał się pod kontrolę banków zachodnich i one żerują na gospodarce wysysając wszelkie zyski przeciętnego człowieka czy przeciętnego przedsiębiorstwa. Oczywiście politykom to nie przeszkadza, ponieważ zarabiają tyle, że nie tylko ich stać na odsetki, jeszcze im zostaje na odłożenie. Po za tym biorą do rąk potężne łapówki, aby banki czy inne wielkie ryby miały potężne zyski. Zwykły człowiek nie musi mieć zysku. Na tym polega krwiopijcze oblicze prywatnych banków, jakich przez dziesięciolecia Polska nie znała. Tak więc nas oszukano wprowadzając tzw. demonkrację, iście szatański system ograbiania i wyzysku człowieka pracy. A to dopiero początek problemów. Mówi się, że staliśmy się niewolnikami pieniądza. N i e p r a w d a ! ! ! Staliśmy się niewolnikami banków! Staliśmy się niewolnikami banków, ponieważ musimy płacić lichwę do banku, ponieważ daliśmy się w nią wmanewrować. Wielu pyta o rozwiązanie. Jest tylko jedno wyjście. Postawić człowieka typu Piłsudski na czele POLSKIEGO rządu, złożonego wyłącznie z POLAKÓW. Nacjonalizacja CAŁEGO polskiego przemysłu. Wszystko, co zagraniczni inwestorzy od nas ukradli (a rzadko uczciwie kupowali!) odebrać bez kompensacji. Inwestowali z dużym ryzykiem w byłym kraju komunistycznym i każdy kalkulował spore ryzyko. Zresztą co nas ONI obchodzą. Tych polityków, którzy powyprzedawali majątek narodowy za bezcen, stosując nieuczciwe metody i biorąc potężne łapówki, rozliczyć, pozbawić mienia, i zamknąć do więzień, a majatki zdrajców narodu polskiego przejąć na skarb państwa. 1. Odebrać licencje prywatnym bankom. 2. Uczynić lichwę karalnym przestępstwem. 3. Odrestaurować Narodowy Bank Polski z gałęziami w całej Polsce. Tylko gdzie znaleźć takiego człowieka, który będzie tego w stanie dokonać? Takie rządy są możliwe ponieważ mieliśmy je przez dziesięciolecia! Co powyżej opisałem jest definitywnie rozwiązaniem ale chyba raczej nierealnym. Ktoś taki, jak Piłsudski musiałby oczyścić Polskę i polski rząd ze wszystkich ludzi, którzy jedynie pozują na Polaków, zmieniają nazwiska i ukrywając w ten sposób tak przeszłość, jak i pochodzenie. To doprowadziłoby do międzynarodowego bojkotu gospodarczego Polski przez syjonistów i jedynym wyjściem byłoby prosić o pomoc Putina. Bez pomocy silnego sąsiada nacjonalizacja jest niemożliwą. Ale czy naszemu sąsiadowi można ufać? Zaczął rozliczać oligarchów ale czy jest na tyle mocny, że wygra z nimi walkę we własnym kraju? Polska jest smakowitym kąskiem w rękach syjonistów, przyczółkiem USA przeciwko Rosji i bez przelewu krwi najprawdopodobniej by się nie obeszło. Są pewne możliwości, ponieważ w USA grozi wojna domowa (jest tam aż tak źle) i wtedy można się spodziewać konkretnych zmian. USA się znacznie osłabią aby interweniować i będą im groziły ataki ze wszystkich stron. Taiwan będzie odebrany przez Chiny, będą się mnożyć bunty w podbitych państwach jak Filipiny, Południowa Korea, Haiti i wiele, wiele innych. Upadek imperium amerykańskiego wydaje się być pewnym i jest to jedynie kwestia czasu. Podobnie jak widzieliśmy upadek ZSRR i muru berlińskiego, także będziemy widzieli upadek imperium amerykańskiego. Wtedy, być może, będzie czas oraz okazja, aby wyzwolić Polskę z niewoli syjonistycznej. Co jest w tej chwili najistotniejsze? Trzeba rozpowszechniać tego typu informacje, uświadamiać społeczeństwo o przyczynach ubóstwa oraz o jego krzywdach, kto za nimi stoi i jak jest to przeprowadzane. W tej chwili jedyną skuteczną walką może być walka propagandowa. Jak na razie wróg ma niemal całe media do dyspozycji a także stara się ocenzurować Internet. Jak do tej pory informacji na te tematy jest stanowczo za mało. Wałęsa kiedyś powiedział jedno bardzo mądre zdanie. "Kto ma media, ten ma władzę" - niezwykle trafne spostrzeżenie. Medium jeszcze nie ocenzurowanym jest Internet. Należy z niego korzystać zanim ten raj się skończy. Mając Internet, mamy sporą władzę. Trzeba intensywnie korzystać z tego medium i działać efektywnie. Zakładać witryny, informować, wysyłać pocztę do każdego, kto umie czytać. Drukować pamflety, broszurki jak ta, którą czytasz, podrzucać w sklepach, u fryzjera, wkładać za wycieraczki samochodowe, pozostawiać w kawiarniach, miejscach pracy. Narodem można kierować bezpiecznie tak długo, zanim się nie dowie, że jest okradany i manipulowany. Najskuteczniejsza broń to walka tą samą bronią -mediami. Nasze szanse są o wiele większe, ponieważ oni muszą powtarzać kłamstwa 1000 razy, aby stały się one ich 'prawdami'. Nam wystarczy powiedzieć prawdę jeden raz a ich 1000 krotne kłamstwo jest skutecznie zrujnowane. Oni bombardują społeczeństwo kłamstwami 24 godziny na dobę. Nam trzeba o wiele mniej, aby powiedzieć prawdę, w którą Polacy od razu uwierzą, ponieważ jest ona oczywista. Oni rozumieją siłę mediów a my jeszcze tego nie rozumiemy w pełni, dlatego jesteśmy ich niewolnikami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Wilk. Kim jesteś MOHER? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 21.02.06, 23:20 Kto to jesteśmy my? Czy jest jakieś MY? Czy tylko takie pojedyncze głosy znających prawdę? Znasz całą prawdę? Czy tylko jej finansowo medialną stronę? Podjąłeś GRĘ czy tylko tak sobie piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mafjmafj Balcerowicz nie jest geniuszem 22.02.06, 00:37 Truizmy: Balcerowicz pewnie nie jest geniuszem, ale zna się na ekonomii i swoją wiedzę jak najlepiej pożytkuje i przekazuje w przystępny sposób. Nie analizuje badań opinii publicznej zanim zacznie wypowiadać się na temat ekonomii. Ponieważ ta wiedza jest niezależna od opinii społeczeństwa - tego "zdaje się" nie dostrzegać większość polityków. To przeoczenie żadko wynika z głupoty - jeśli już to z głupoty wyborców. Kierunek reform Balcerowicza nie był wynikiem geniuszu a po prostu zgodne z podręcznikową wiedzą ekonomiczną. Podobnie istnieją dzisiaj oczywiste zalecenia wynikające z takiej podręcznikowej wiedzy. I każdy kto zrozumiał choć trochę ekonomię wie jakie powinno się podjąć działania. Niestety - te na pozór oczywiste fakty - są bezpardonowo zaprzeczane przez polityków. Wiadomo dlaczego: każdy chce usłyszeć, że coś dostanie za frajer. Ale wszystko co państwo daje jest efektem czyjejś pracy, dodajmy, czyjejś potrzebnej pracy. Tak więc najbardziej potrzebni z punktu widzenia państwa są ludzie pracujący i to grupa takich ludzi powinna być oczkiem w głowie państwa. Niestety z 18mln uprawnionych do głosowania tylko 4,5 mln pracuje w przedsiębiorstwach. Reszta bezpośrednio lub pośrednio wyciąga z tego co wypracowali tamci. Im więcej daje się tym drugim, tym więcej zabiera się tym pierwszym, a więc tym gorzej im się wiedzie i tym ta grupa się bardziej pomniejsza i odwrotnie. Nie wiem po co to piszę, to takie proste. Odpowiedz Link Zgłoś
elizariusz Balcerowicz. Cóz...... 22.02.06, 02:32 Jest zdolnym ekonomistą który miał sporo szczescia znalezc sie we własciwym czasie we własciwym miejscu i z niezwykłym uporem wprowadził skutecznie swój program reformy ekonomicznej kraju. MOze i są zdolniejsi od niego ekonomisci w Polsce ale nie podjeli z róznych powodów ryzyka. Czyli ryzykował wiecej niż inni i wygrał wazne miejsce w europejskiej ekonomii. Odpowiedz Link Zgłoś
mafjmafj Wartość polityka 22.02.06, 00:47 Wskażcie mi polityków, którzy nigdy nie będąc politykami dostali by więcej kasy niż wynosi ich poselska dieta. Są tacy, ale jest to zdecydowana mniejszość. Może lepszą miarą wartości posła byłaby kwota, jaką tenże mógłby dostać za swoją pracę w prywatnym wolnorynkowym przedsiębiorstwie? Bo sam fakt, że polityk posiada 100h pola i z dopłat ma więcej, to nic nie mówi o jego wartości. Trzeba by tu dodać jeszze obostrzenie. Nie chodzi tu o sytuację, że odszedł z polityki - bo wiadomo w ramach politycznych układów gdzieś by go wciągnęli. Chodzi o sytuację sprzed politykowania. Odpowiedz Link Zgłoś
elizariusz Re: Wartość polityka 22.02.06, 02:43 np Krzysztof Bielecki, H Gronkiewicz Walz Odpowiedz Link Zgłoś
mafjmafj Re: Balcerowicz: rynek ogranicza władzę polityków 22.02.06, 00:49 Wskażcie mi polityków, którzy nigdy nie będąc politykami dostali by więcej kasy niż wynosi ich poselska dieta. Są tacy, ale jest to zdecydowana mniejszość. Może lepszą miarą wartości posła byłaby kwota, jaką tenże mógłby dostać za swoją pracę w prywatnym wolnorynkowym przedsiębiorstwie? Bo sam fakt, że polityk posiada 100h pola i z dopłat ma więcej, to nic nie mówi o jego wartości. Trzeba by tu dodać jeszze obostrzenie. Nie chodzi tu o sytuację, że odszedł z polityki - bo wiadomo w ramach politycznych układów gdzieś by go wciągnęli. Chodzi o sytuację sprzed politykowania. Odpowiedz Link Zgłoś
gurru Dlatego ten bazar i WTO nalezy podpalic 22.02.06, 01:12 NIE dla bazarowego totalitaryzmu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abcgastronomii.com Re: Balcerowicz: rynek ogranicza władzę polityków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 21:11 Ciao, navigavo e ti ho trovato. Spero tutto bene. Mi piacerebbe avere tue notizie. A presto www.abcgastronomii.com www.abcgastronomii.pl Odpowiedz Link Zgłoś