Gość: nanook IP: *.pronet.lublin.pl 28.03.06, 03:57 Tanie państwo. K... ich mać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zaorac prl [...] IP: *.hsd1.wa.comcast.net 28.03.06, 04:51 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ohmygoodnes eeee no co wy 28.03.06, 07:22 dla mnie to jedyna kompetentna osoba w rzadzie... moze zamiast niej... Zawisze??? "Pół Wieku" - przegląd prasy sprzed 50 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acan Kiedy kasy dla megaoszustów: lekarzy i prawników ? IP: *.spray.net.pl 28.03.06, 07:40 Odpowiedz Link Zgłoś
ohmygoodnes łże-lekarzy i łże-prawników ? 28.03.06, 08:29 ale czemu prawników... oni chyba maja wystarczajaco!!! "Pół Wieku" - przegląd prasy sprzed 50 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr_nieuk Re: Kiedy kasy dla megaoszustów: lekarzy i prawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 09:23 jak zaczniesz placic za kazda wizyte lekarska Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Kiedy kasy dla megaoszustów: lekarzy i prawni 28.03.06, 14:25 za każdą nie płacę, ale mogę chociaż dostać paragon za tę w prywatnym gabinecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STanley Re: Kiedy kasy dla megaoszustów: lekarzy i prawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 14:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanley Wtedy cena wizyty podskoczy Ci o podatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 14:52 Opłaca Ci się? Chyba że zawiść jest u Ciebie silniejsza niż zdowy rozsądek... Przecież to TY zapłacisz ten podatek a nie lekarz. Nawiasem mówiąc - remontuję obecnie dom. Kiedy kupuję materiały budolane to zawsze w sklepie/hurtowni pada pytanie: na fakturę (drożej o 22%) czy bez (taniej o 22%)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Popłuczyny po LSD do sprzątania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.03.06, 07:37 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Popłuczyny po LSD do sprzątania IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.03.06, 07:47 wcale nie bronie stosow rolek i papierow, ale latwo potrafie sobie wyobrazic sytuacje, gdy mafie i inne cholerstwa wykorzystuja "luke" prawna na miejscu Zyty tez nie bardzo bym spieszyl choc PiSuarow organicznie nie znosze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Popłuczyny po LSD do sprzątania IP: 5.6.2R* / 62.225.37.* 28.03.06, 09:57 Mafie i inne cholerstwa istnieja na calym swiecie. Rowniez we Francji. Najwyrazniej Francuzi jakos poradzili sobie z tym zagrozeniem, a my nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gall Anonim niemalze sie poplakalem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 07:44 ...czytajac o tych wyblaknietych paragonach. Szkoda, ze nikt w artykule nie wspomnial, ze ma to druga strone medalu jakim jest pozbawianie klientow gwarancji, a zapewnianych przez tenze paragon. Rzeczywiscie na paragonie cokolwiek widac przez trzy tygodnie, chyba ze sie trzyma go w lodowce w szczelnym pojemniku. A gwarancja, przynajmniej teoretycznie jest wazna dwa lata lub czasem dluzej. Przykladem takich andyckich praktyk jest MPK Poznan, wydajace karty komunikacyjne. Kiedys byly papierowe, obecnie magnetyczne. Sprawdzic ich dzialania na wlasna reke sie nieda, chyba ze jak przyjdzie kontroler, wtedy mozna sie niemile zdziwic (co jest dosc czeste). Sytuacja niemila, malo ze sie zaplacilo, to okazuje sie ze karta jest pusta. Ale, ale - jest przeciez paragon! Niestety ten wyciera sie i blaknie po dwoch tygodniach a karta ma waznosc wielomiesieczna. MPK mowi, ze reklamacji nie uwzgledni bo nic na paragonie nie widac. I tu mam rade dla podroznych z poznania: nie przepychac sie z MPK, tylko zwrocic w tej sprawie do Urzedu Skarbowego. W moim przypadku juz po dwoch dniach na paragonie MPK zaczelo byc widac wystarczajaco do uwzglednienia mojej reklamacji. To chyba jakis cud?! Odpowiedz Link Zgłoś
el_p Re: niemalze sie poplakalem... 28.03.06, 07:53 Takie diabelskie urzadzenie jest- xero. Zawsze xeruje wazne paragony i po sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: niemalze sie poplakalem... 28.03.06, 08:08 > Takie diabelskie urzadzenie jest- xero. Zawsze xeruje wazne paragony i po spraw > ie a wykorzystales kiedys takie ksero jako dowod zakupu w dochodzeniu swoich roszczen? zadzialalo? Odpowiedz Link Zgłoś
el_p Re: niemalze sie poplakalem... 28.03.06, 09:00 Owszem, przynioslem xero wraz z pustym blankiecikiem po paragonie. Nie bylo najmniejszych probloemow. Sprobowaliby podskoczyc:) Tylko ja tu mowie o relacji klient-sprzedawca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dundrub Re: niemalze sie poplakalem... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 28.03.06, 09:10 no wlasnie.. a tu biega o relacje platnik - urzad skarbowy.. gorsza sprawa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
el_p Re: niemalze sie poplakalem... 28.03.06, 09:16 Nie mowilem ze mam lekarstwo na wszystkie problemy swiata:) Odpowiedz Link Zgłoś
asp420 Re: niemalze sie poplakalem... 28.03.06, 08:10 To niech handlowcy go uzywaja a nie poplakuja po katach! PS Kserokopia nie uprawna do wielu rzeczy, co powie ci prawnik i urzednik skarbowy. Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: niemalze sie poplakalem... 28.03.06, 08:18 > To niech handlowcy go uzywaja a nie poplakuja po katach! czyli napedzajmy handel kserokopiarkami? a moze warto wprowadzic wymog posiadania obok kasy fiskalnej, kserokopiarki wlasnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NoName Re: niemalze sie poplakalem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 08:39 Biedactwo! Kartę możesz sprawdzić, są dostępe czytniki dla klientów. Paragony mam sprzed pół roku i doskonale na nich wszystko widać. Oj nieładnie, nieładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiruriru xero jako kopia nie będzie uznane IP: 212.160.172.* 28.03.06, 10:42 ale właśnie sprzedający ma obowiązek posiadać kopię paragonu w razie takich sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprzedawca Re: xero jako kopia nie będzie uznane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 12:05 Oczywiście, że xerówka będzie uznana, bo to się często praktykuje. A jeśli jakiś sprzedawca nie chce uznać xerokopii, to po prostu delikatnie mówiąc robi sobie niemiłe żarty z klienta. W naszym sklepie od lat prosimy klientów o robienie kopii paragonów i je honorujemy i ten system świetnie się sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nawalizkach W tym kraju NIGDY nie będzie normalnie ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 08:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja zapraszamy na poludnie, zupelnie inny swiat IP: *.nsw.bigpond.net.au 28.03.06, 08:56 NORMALNY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minnix Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 08:04 No, skoro aż całego departamentu trzeba w Polsce do okreslenia zwykłej głupoty, to rzeczywiście... Na co ida pieniadze podatników? Banda półgłówków nie potrafi szybko dojść do słusznych wniosków i podjąć skutecznej decyzji. Pogratulować bystrości umysłu.. za pare lat zostana małpy w departamencie :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: 217.153.60.* 28.03.06, 08:26 a to nie są już? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xvid Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: 213.227.87.* 28.03.06, 08:33 Te pytania nie są proste, nad odpowiedzią pracuje cały departament - usłyszeliśmy w biurze prasowym. Ja pier... CALY departament - nawet sprzataczke posadzili za kompem zeby cos wymyslila!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja skad, sprzataczka mowi im co robic.... IP: *.nsw.bigpond.net.au 28.03.06, 08:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alberth Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: *.mofnet.gov.pl 28.03.06, 08:33 Nie jest prawdą, że dane w pamięci kasy fiskalnej są takie same jak na rolkach. Dziwne, że nikt w Miniterstwie Finansów o tym nie wie, a przynajmniej mnie potrafi udzielić odpowiedzi "od ręki". Z kasy fiskalnej możemy otrzymać informację za jaką kwotę sprzedano danego dnia towary w poszczególnych stawkach podatkowych i jakie są odpowiednio kwoty podaku. Dla celów kontrolnych te dane mają ograniczoną przydatność bo nie można się z nich dowiedzieć ile i za ile sprzdano konkretnych towarów np. mąki, kawy lub telewizorów. Te dane są na kopiach paragonów (rolkach), które sprzedawaca ma obowiązek przechowywać. Taka jest idea kas fiskalnych. Inna sprawa, że rzeczywiście na rolkach nic nie widać, a nawet jak widać to żeby cokolwiek skontrolować lub udowodnić sprzedaż poza kasą fiskalną należałoby zestawić wszystkie dane ze wszystkich paragonów z całego roku i porównać z remanentem końcowym. Można sie o coś takiego pokusić w małym sklepiku ale już w stosunku do dużego marketu jest to fizycznie niewykonalne. Dlaczego zamiast na papier wszystkie dane nie mogłyby trafiać do pamięci fiskalnej (ROM - jednokrotnego zapisu)? Ponieważ pamięć musiałaby być wymieniana nie co 5 lat a co miesiąc albo co tydzień. W dodatku nie wiedzieć dlaczego pamięci do kas fiskalnych są koszmarnie drogie. Gdy kilka lat temu wprowadzano w Polsce kasy fiskalne takie wynalazki jak nagrywarka CD, DVD czy port USB były nieznane. Od tamtego czasu warunki techniczne dla kas fiskalnych nie uległy większym zmianom a mogłyby, z pożytkiem dla wszystkich. Przechowywanie płyt CD jest zdecydowanie tańsze niż papierowych rolek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NoName Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 08:45 Pamięci są drogie bo to EEPROMy. >Dlaczego zamiast na papier wszystkie dane nie mogłyby trafiać do pamięci > fiskalnej (ROM - jednokrotnego zapisu)? Niestety ROM to Read Onyly Memeory więc nie mogą tu trafiać żadne dane. Rozwiązanie jest proste: wyposażyć kasy w gniazdo na kartę typu SD, Compact Flash itp lub w USB i tam podłączyć pamięć przenośną. Po jej zapełnieniu właściciel przenosi dane na inny trwały nośnik. Paragon tylko dla klienta jako dowód zakupu. Ale tak nie będzie bo to sztab ludzi musi wprowadzić rozwiązanie, a nie jeden skromny człowieczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syfd-po-komuchach Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 08:33 przecież to całe badziewie zostało po czerwonych, doprowadzili nas do poziomu krajów III swiata Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Handlowcy śpią na rolkach 28.03.06, 10:28 Gość portalu: syfd-po-komuchach napisał(a): > przecież to całe badziewie zostało po czerwonych, doprowadzili nas do > poziomu krajów III swiata To już "czerwoni" u nas znali kasy fiskalne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Brednie dziennikarskie IP: *.opteam.pl 28.03.06, 08:38 Na początku artykułu mowa jest o czterokrotnym zapisie każdej transakcji - to bzdura. Paragon z kopią jest drukoweany raz, po zakończeniu dnia obrót z tego paragonu jest sumowany i jako łączna kwota wszystkich zapisywany w pamięci fiskalnej (elektronicznie) oraz drukowany w postaci raportu dobowego. Nie ma więc mowy o czterokrotnym zapisie każdej transakcji. Poza tym nie wierzę w 20 rolek kopii paragonów każdego dnia u pana Zdziska czy jak mu tam - chyba, że ma duży sklep samoobsługowy z kilkoma conajmniej kasami. A jeśli nawet tak jest to stać go na magazynowanie kilkunastu pudełek z rolkami. Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: Brednie dziennikarskie 28.03.06, 10:29 Każdy paragon jest drukowany w dwóch egzemplarzach: jedna dla klient, druga zostaje we wnętrzu kasy (jak coś nie wychodzi na zewnątrz i tego nie widzisz, to nie znaczy, że nie istnieje). Do tego raport dobowy na zamknięcie dnia i rejestr sprzedaży do celów VAT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Brednie dziennikarskie IP: *.opteam.pl 28.03.06, 13:37 Drukuje się jeden paragon i jedna kopia - jednocześnie (z małymiu wyjątkami). Więcej razy paragon nie jest drukowany więc gadanie o czterokrotnym druku jest bredzeniem. Piszesz, że o raporcie dobowym więc pewnie wiesz, że zawiera on sumę paragonów a nie wszystkie paragony - może wychwycisz tą różnicę. Rejestr sprzedaży do celów VAT nie zawiera poszczególnych paragonów. Jeśli nie wiesz co mówisz to nie wypowiadaj się a przede wszystkim czytaj ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Brednie dziennikarskie 28.03.06, 10:34 > stać go na magazynowanie kilkunastu pudełek z rolkami. Nie jego tylko Ciebie. Sklepikarz charytatywnie nie będzie trzymać ton papieru, sfinansują mu to klienci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Brednie dziennikarskie IP: *.opteam.pl 28.03.06, 13:34 I tak dowalają marżę na poziomie minimum 20% a często wielokrotnie większą na sprzedawany towar więc ten ułamek promila dodatkowo nie ma znaczenia jeśli dzięki temu mniej kradną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: *.nsw.bigpond.net.au 28.03.06, 08:49 wystarczy ograniczyc handel w niedziele i swieta, zeby problem zmniejszyl sie o 14% ;-{) Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 To ja mam lepszy pomysł! 28.03.06, 10:33 Gość portalu: to ja napisał(a): > wystarczy ograniczyc handel w niedziele i swieta, zeby problem zmniejszyl sie o > 14% Handlować tylko jeden dzień w tygodniu, a wtedy problem, praktycznie, zniknie całkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GeantCustomer Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: *.catv.net.pl 28.03.06, 09:02 Cóż, niektóre hipermarkety - takie jak Geant przechowują informacje o paragonach w formie elektronicznej tylko 3 miesiące. Miałem z tego powodu problemy z egzekwowaniem praw z tytułu gwarancji. Po pół roku zepsuł się sprzęt zakupiony w Geant, paragonu dawno już nie było, bo sprzęt darowaliśmy siostrzeńcowi. Mimo, że w karcie gwarancyjnej była pieczątka i data zakupu, miałem też wyciąg z karty na której widniał tylko ten jeden zakup (wartość była zgodna z ceną towaru na półce), nie chciano nam zrealizować naprawy. Tłumaczono się tym, że nie przechowują informacji o paragonach fiskalnych dłużej niż 3 miesiące i nie są w stanie zweryfikować czy ten zakup miał miejsce. Pomogła interwencja w postaci symulowanego telefonu do US. Podsumowując - kupując cokolwiek co ma gwarancję, róbcie sobie ksero paragonów. Nie blaknie tak szybko jak papier termiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FAJNIE JEST FAJNIE JEST IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 09:13 FAJNIE JEST JA LUBIĘ TE ROLKI-CIAGLE NA NIE PATRZE BO TO MOJA KASA HIHI A TE OSŁY ZE SKARBUFKI NIC NIE ZROZUMIEJA BO TO WKONCU OSŁY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: *.awf.wroc.pl 28.03.06, 09:18 Co czeka klienta podczas reklamacji z wyblakniętym paragonem?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emmet Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 09:37 ja używam kas z drukarkami igłowymi - bo i takie są - i nic tam nie blaknie, a paragon jest bardzo dobrze czytelny. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Proponuję przeliczyć ilość tych kwitów 28.03.06, 09:20 na hektary lasu i kilometry sześcienne wody. Oraz megawatogodziny prądu, tysiące ton paliwa i setki tysięcy roboczogodzin. Chociaż w tym ostatnim przypadku "powstają miejsca pracy", he he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yui Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.03.06, 09:57 A podobno tylko socjalizm walczył z problemami, które sam stwarzał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Macie co chcieliście IP: *.e-wro.net.pl 28.03.06, 10:16 Takich baranów sobie wybieracie Polacy. Sami sobie jesteście winni, że cały departament pracuje nad jednym paragrafem do ustawy i to paragrafem który można by odgapić od Niemców lub Anglików. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Handlowcy śpią na rolkach 28.03.06, 10:42 To jest tylko jedna z tysięcy bzdur jakie aparat urzędniczy wymyślił dla możliwości udupienia podatnika. Np. Kasy wymyślono po to aby sprzedawcy nie oszukiwali właściciela sklepu. A w Polsce to właściciel odpowiada za to, że pracownik nie nabił na kasę oszukując właściciela i jest za to ostro karany a nie sprzedawca. Jak to fajnie było na początku lat 90. I nie chodzi o oszukiwanie fiskusa. Było o wiele mniej bzdurnych przepisów i interes się kręcił. Ale przyszedł taki jeden z PIPu wypisał zalecenia na dwie strony A4 (jedna pracownica a tak jakbym fabrykę prowadził) między innymi badania gniazdek elektrycznych . No to się wkur... siedzę teraz i się nudzę a bezrobocie jak jazny gwint w tej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol znowu ci biedni przedsiebiorcy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 11:17 Jacy oni sa zawsze w tym kraju poszkodowani, jacy gnebieni i zastraszani przez USy, jak bezlitosnie "okradani" przez ZUS... Tylko jakos znam kilku takich handlarzy i oni w prywatnych rozmowach zasmiewaja sie z tego, jak latwo sie w tym kraju zarabia, jak banalnie lamie sie prawo bez zadnych konsekwencji. Kasy fiskalne? Po 15:00 wpisuje sie "na zeszyt", bo inspektorzy juz siedza w domach przy zupie. VAT? Wrzucaja sobie "w koszty" wszystko co sie rusza. Pracownika do pomocy zatrudniaja na czarno itp. Przepisy moze mamy w Polsce glupie, ale faktem jest, ze malo kto ich przestrzega. A jak ktorych "wpadnie"? No coz, duzy zyst obarczony jest ryzykiem... tyle ze to ryzyko i tak jest bardzo male. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: znowu ci biedni przedsiebiorcy... IP: *.e-wro.net.pl 28.03.06, 12:03 Aż mi cię żal. Pracuję w biurze rachunkowym i wiele mógłym ci powiedzieć że życie przedsiębiorcy w tym kraju jest ciężkie. Wiesz dlaczego niektórzy (podkreslam niektórzy) kombinują? Bo są do tego zmuszani przez durne przepisy i durnych urzędasów. A co ZUS-u to faktycznie ta instytucja okrada ludzi. Oprócz pracy w biurze mam tez swoja firmę i muszę płacić podwójny zus. A jak sądzisz : dostane kiedyc dwie emerytury albo podwójny zwrot kosztów leczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacal oczywiście że dostaniesz odpowiednią emeryturę IP: *.bg.am.poznan.pl 28.03.06, 15:42 proporcjonalną do wysokości wkładu - więcej wpłacasz, więcej dostajesz. Masz swoje własne konto emerytalne. Taka jest idea obecnego, bardzo dobrego w założeniach systemu emerytalnego (realizacja to inna broszka). Chyba że już się zbliżasz do emerytury - wtedy podpadasz pod stare przepisy i nie łapiesz się do systemu "III filarów". Poza tym jak pracujesz gdzieś na etat i pracodawca odprowadza za Ciebie składki ubezp. społ. (socj., chorob., rentową i zdrowotną), to w ramach własnej firmy odprowadzasz tylko składkę zdrowotną (a Ty twierdzisz że płacisz podwójny ZUS?). Chyba że masz z biurem tzw. kontrakt menedżerski (samozatrudnienie) ale wtedy pracodawca nie płaci, sam odprowadzasz składkę w ramach własnej firmy więc gdzie tu podwójna składka?. Ja jestem zwykłym żuczkiem, nie mającym nic wspólnego z księgowością, a Ty pracujesz w biurze rachunkowym i tego nie wiesz??? Ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: znowu ci biedni przedsiebiorcy... 28.03.06, 12:14 No właśnie najlepiej mają w tym kraju ci co mają te wszystlie przepisy w du.. bo maja albo dobrych prawnikow albo ciocię w US. A jak jesteś zwykly szary człowiek to zawsze jesteś poszkodowany. Odpowiedz Link Zgłoś
poznan_o Re: CO wy na TO??????????? - <a href="<a href="http://" target 28.03.06, 11:24 ale SHIT!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Juz mam tego dość Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: *.centertel.pl 28.03.06, 11:24 Kamyczek od kamyczka bzdur i bezsensu a powoli w tym kraju przestaje dać się zyć i pracować. Pani Gilowska nie odpowiada w przepisowym terminie!? Czy ona coś zrobi w ogóle kiedykolwiek ? Żaden urząd nie odpowiada w terminie, najczęściej w ogóle nie odpowiadają obywatelom, choć maja taki obowiązek. Mają nas po prostu w ... "poważaniu" Traktują kraj jak folwark. Nie mozna im skoczyć... W końcu czymś trzeba się zająć oprócz bezustannych wrzasków, krzyków i przepychanek politycznych. Ale nie... Niech sie wszystko zawali, wtedy przyjdziemy my (jacyś my zawsze się znajdą) i powiemy "zobaczcie, co ONI z kraju zrobili, MY posprzątamy". No i zacznie się znów to samo. Aż w kraju nie zostanie nikt normalny bo wszyscy zdrowi na umyśle wyjadą. Było za PRLu takie powiedzonko "ostatni gasi światło". Jakiez ono aktualne! Mam w DUPIE czy będa wybory czy nie. Mam w DUPIE KTO będzie rządził. I tak wszyscy politycy są złodziejami i oszustami. Jedno co bym chciał, choć wiem że to przerasta możliwości polskich polityków, to żeby wreszcie zaczęli coś robić, coś innego niż rozliczenia, komisje, oskarżenia, służby specjalne itd. itp. CHocby jedna ustawa zgodna z konstytucją, choćby jedno rozporządzenie ułatwiające zrobienie CZEGOKOLWIEK i rozwiązujące JAKIKOLWIEK problem. Nie chodzi o pieniądze! Chodzi o zdrowy rozsądek! Kiedyś wreszcie coś trzeba zrobić jeszcze oprócz pobierania pensji ministeralnych(wysokich jak na polskie warunki) Czy to takie trudne - napisać rozporządzenie normujące sprawę? To zresztą nie jedna rzecz, tego samego typu kretyńskie sytuacje występuja powszechnie we wszystkich dziedzinach życia. Zupełnie jakby te ustawy i przepisy tworzyli bezmózgowi analfabeci co nigdy nie spróbowali SAMODZIELNIE żadnej inicjatywy podjąc i nie zdają sobie sprawy jak zycie wygląda naprawdę, poza tymi zamkniętymi ministerstwami, za tymi wszystkimi drzwiami pancernymi, ochronami i alarmami - gdzie oni na co dzień przebywają. Oni juz chyba mieszkaja na innej planecie! Ale wiedza po co sie tak kryją przed ludźmi. Wiedzą, że jakby wyszli zza tych chronionych odgrodzonych kątów to zostaliby dosłownie rozszarpani przez społeczeństwo. Nie za złodziejstwo, nie za kolesiostwo, nie za lenistwo, ale za GŁUPOTĘ przerastającą wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: david Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: 195.116.242.* 28.03.06, 11:43 Tylko, że ostatni z PISu nie może zgasić światła. Nie dosięgnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cornelad Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 11:27 Co ty bredzisz to wymysł włodarzy ostatniego 16-lecia czyli PO i postkomuny.Takich bubli prawnych w archiwach zalega ponad 40ton. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thorgil Re: CO wy na TO??????????? - <a href="<a href="http://" target IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 11:36 Brawo! Wreszcie jakis glos rozsadku. A swoja droga histeria przeciwnikow PiSu jest smieszna do niemozliwosci. Nauczcie sie przegrywac z godnoscia i robcie tak, zeby nastepnym razem wygrac, a nie placzcie i strojcie fochy jak przedszkolak, ktory nie dostal zabawki. Wbrew tego, co sie czyta i slyszy od PO-wcow, na PiS nie glosowala ciemna masa. Wrod ludzi, ktorych znam, glosowali profesorowie, inzynierowie, a nawet drobni przedsiebiorcy. Na PiS glosowali ludzie uczciwi, prawi, szanujacy prace swoja i innych ludzi. Na PO natomiast albo mlodziez - co mozna jej wybaczyc z racji malego doswiadczenia zyciowego - oraz cale zastepy "przedsiebiorcow" mniejszych i wiekszych, ktorzy wierzyli, ze PO (patria znanych aferalow) zapewni mozliwosc dalszego kompletnie niecywilizowanego prowadzenia swoich interesow i dorabiania sie kosztem uczciwej czesci spoleczenstwa, przez nich nazywanej frajerami i jeleniami. Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Re: CO wy na TO??????????? - <a href="<a 28.03.06, 12:05 Gość portalu: thorgil napisał(a): > A swoja droga histeria przeciwnikow PiSu > jest smieszna do niemozliwosci. Kto tu histeryzuje? My się tylko śmiejemy z waszych idoli. To wy histeryzujecie, traktująca każde słowo krytyki jako zamach na Jedynie Słuszną Kaczą Drogę. Więcej luzu :) > Wbrew tego, co sie czyta i slyszy od > PO-wcow, na PiS nie glosowala ciemna masa. Wrod ludzi, ktorych znam, glosowali > profesorowie, inzynierowie, a nawet drobni przedsiebiorcy. To prawda. I zapytaj ich, czy teraz nie żałują. Bo ja znam kilku, którzy bardzo żałują i plują sobie w bordę, jak łatwo dali się nabrać na wyborcze frazesy... Zmniejszenie podatków miało być... Dwa progi... Koszałki-opałki... > Na PiS glosowali > ludzie uczciwi, prawi, szanujacy prace swoja i innych ludzi. (...) Oj, naczytało się dziecko partyjnej propagandy... Uwierzyło się w "państwo solidarne" i inne pierdoły... Nie jestem "młodzieżą", nie prowadzę własnej firmy, nie jestem zamożny. Głosowałem na PO dlatego, że proponowane przez PO rozwiązania ekonomiczne i gospodracze sprawdzają się wszędzie na świecie. Tymczasem wybralismy PiS i mamy największą w Europie liczbę komisji śledczych na głowę ludności. Bo innuych postępów jakoś nie widać. A jeśli ludzi, którzy nie realizują własnego progarmu wyborczego nazywasz "uczciwymi", to tylko dowód na to, jak łatwo cię zindoktrynować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FRN Re: Handlowcy śpią na rolkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 12:06 To uwielbiam. Takie mamy absurdy w legislacji a wladzuchna wymyslila sobie kolejny temat zastepczy i rozpoczyna walke z agencjami. Tym razem towarzyskimi. Kto by tam sie zajmowal ustawa o rachunkowosci gdy mozna gardlowac o moralnosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Ciekawostka IP: *.botany.gu.se 28.03.06, 14:34 Czytajac, zjezyly mi sie wlosy. Bo ja mam kilka paragonow (z kas fiskalnych supermaketu) do rozliczenia. Z przed roku i dwuch lat (trzyletni projekt, rozliczany na koncu). Jak wyblakly to jestem uziemiona bo nie zkserowalam. Sprawdzilam: nie wyblakly. Nic im sie nie stalo. Wiec abstrachujac od calego absurdu przechowywania ton papieru (po co w tym grzebac?) to mozna drukowac tak aby nie wyblaklo. Nie przechowywalam w lodowce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: Ciekawostka IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 21:27 Oczywiście, że nie wyblakły, bo to czy wyblakną zależy od 3 czynników. Po pierwsze musi być dobry papier (są papiery termiczne o nawet 10 letniej trwałości wydruku) niestety większość kupuje najtańsze rolki które są produkowane ze sprowadzanych papierów stokowych (w polsce nikt nie powleka papieru termoczułego) Po drugie, drukarka musi byc odpowiednio ustawiona, bo nawet na najlepszym papierze zadruk wywołany zbyt niską temperaturą nie będzie trwały (zbyt niska temperatura może spowodować nawet, ze zadruk zniknie po kilku(nastu) godiznach) Po trzecie papier termiczny powinien być odpowiednio przechowywany (często dystrybutorzy rolek fiskalnych to ignorują i już do sklepu trafiają niepełnowartościowe rolki). Odpowiednie przechowywanie to unikanie zawilgocenia, unikanie światła słonecznego i zbyt wysoki temperatur (np paragon z taksówki w lato jest kompletnie nietrwały, a do tego często taksówkarz zbiera paragony na podszybiu wyeksponowane na słońce). Podsumowując, wystarczy, ze paragon po zakupie wepniesz do gwarancji i wrzucisz do szuflady i (jeśli był z w miarę dobrego papieru i drukarka wywołała go przy odpowiedniej temperaturze) możesz być spokojny przez min 3 lata, a przy odrobinie szczęścia przez 5 (bo 90 % rolek na rynku ma taką trwałość wg producentów). Są jeszcze drukarki igłowe, ale odchodzi się od tego na rzecz drukarek termicznych ze względu na koszty kaset barwiących, mimo, że papier offsetowy jest tańszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rest Głupota się szerzy, drogi dziurawe ... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.03.06, 15:18 A chłopcy z PO i PIS zamiast się wziąć za ten burdel to rozgrywają ambicjonalne wojenki. Odpowiedz Link Zgłoś