Gość: Ktoś
IP: *.toya.net.pl
01.06.06, 00:30
Uprzejmie proszę nie używać słowa "drenaż" w odniesieniu do dywidendy. To w
końcu psi obowiązek firmy dzielić zyski między udziałowców! Po to firma
istnieje, żeby dawała zysk inwestorom. Sytuacja braku dywidendy powinna być
wyjątkowa, a rynkowa wycena spółek, które jej nie płacą, powinna wynosić ZERO
(z wyjątkiem sytuacji, gdy można mieć uzasadnione nadzieje na dywidendę w
rozsądnie bliskiej przyszłości).