Dodaj do ulubionych

Firmy wychowują sobie pracowników

IP: 194.146.219.* 01.07.06, 10:46
Jasne że brakuje informatyków! Jak chcą płacić 1500zł komuś po studiach to
zawsze będzie im brakować. ih filozofia: np. chcę założyć szkołę wyższą i
strasznie mi brakuje profesorów z 10 latnia praktyką, którzy chcą zarabiać
1500zł. Oni mają taką filozofię zatrudnienia. Niech dadzą ogłoszenie w
gazecie: zatrudnię programistę dajmy na to C# płacę 5000netto. Okarze się, że
nie brakuje programistów. Nie cierpię takich tendencyjnych artykułów.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jerzy Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 12:39
      Nielatwo jest o prawdziwych fachowców, bo to dobrze płatne etaty. Zajmują je
      cwaniacy, którzy dostali się na nie przez znajomości i układy. Bardzo czesto
      prawdziwi fachowcy mają jedną wadę: Nie walczą o stanowiska i nagrody. Wystarcza
      im wyżywanie się w pracy i satysfakcja. Korzystają z tego ci, którzy wywalczyli
      dla siebie dobre stanowiska. Jak kozystają? W bardzo prosty sposób. Proszą lub
      żądają pomocy w opracowaniach, przemyśleniach, decyzjach itd. od fachowców. To
      wszystko wnoszą jako swoje i w ten sposób trzymają się na swych dobrze płatnych
      stanowiskach. Całą energię pochlania im pilnowanie stanowisk. Na szerszym forum
      kadry twierdzą, że fachowcy to ludzie zwykli niczym nie wyróżniający się
      pracownicy, którzy dzięki nim potrafią czegoś dokonać.
      Tak się dzieje w 80% a może więcej firm. Właścicielom i szefom nie chce się
      sprawdzać i badać co jest prawdą a co nie zwłaszcza, że cwaniacy gotowi są na
      zrobienie wszystkiego aby się podlizać. Łaszą się do swych szefów gotowi lizać
      wszystko co im się wskaże. Taka jest rzeczywistość.
      • kontonaspam Re: Firmy wychowują sobie pracowników 03.07.06, 02:12
        Dodałbym jeszcze jedną rzecz: szefowie zdają sobie sprawę
        z 10% tego, co robią fachowcy. Tym sposobem najlepiej zarabiają
        krzykacze, a nie specjaliści. Specjalistom godność nie pozwala
        krzyczeć.
    • Gość: unijny Re: Jaki to tendencyjny artykul??? IP: *.mad1.adsl.uni2.es 01.07.06, 13:04
      Opanuj sie czlowieku. Te "metody" szkolenia specjalistow przez zaklady pracy -
      nic nowego!!!! Stosuje sie te metode na tzw zachodzie od lat. Wyniki sa
      zadawalajace w 75%. Duzy procent tych sponsorowanych uczniow, po dyplomie
      zostaje 1 - 2 lata u pracodawcy. Czesc, ktora uwaza, ze zdobyla wszystkie
      rozumy swiata - odchodzi szukajas szczescia gdzie indziej.

      Nie widze zadnej tendencji w artykule - poprostu nasi rodacy powinni zaczac
      myslec jak inne kraje EU - i napewno bedzie lepiej.

      Pracy jest sporo w Polsce, tylko nasi ziomkowie chca pensji z poza granic
      Polski - najlepiej amerykanskie, a koszty krajowe na poziomie Polski, a moze
      nawet lepiej na poziomie Chin. Rozumowanie = klapa.
      • Gość: śróbka Re: Jaki to tendencyjny artykul??? IP: *.pl 02.07.06, 19:56
        > Opanuj sie czlowieku. Te "metody" szkolenia specjalistow przez zaklady pracy -
        > nic nowego!!!! Stosuje sie te metode na tzw zachodzie od lat. Wyniki sa
        > zadawalajace w 75%. Duzy procent tych sponsorowanych uczniow, po dyplomie
        > zostaje 1 - 2 lata u pracodawcy. Czesc, ktora uwaza, ze zdobyla wszystkie
        > rozumy swiata - odchodzi szukajas szczescia gdzie indziej.

        Ale po co to ? Widziałeś ,żeby całe to towarzystwo przyszło na politechnice i
        np. oferowało zatrudnienie ? Ni ,nigdy w życiu :)
        Ba czesto nie wiedzą (nie raczą sie dowiedzieć ) jakie są kierunki na
        polibudzie ,co owocuje np. checią zatrudnienia mechanika i murarza w jednej
        osobie , i do tego ze zdolnościami lingwistycznymi (niemiecki ,angielski) za
        stawke 800 zł .
        • Gość: cichy Re: Jaki to tendencyjny artykul??? IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.07.06, 20:42
          Ale po co mają pójść na Politechnikę ? Im są potrzebni mechatronicy i ślusarze,
          przypuszczam, że inżynierów mają, gość po zawodówce na początek nie jest
          pracownikiem drogim.
          • Gość: śróbka Re: Jaki to tendencyjny artykul??? IP: *.pl 02.07.06, 20:55
            > Ale po co mają pójść na Politechnikę ? Im są potrzebni mechatronicy i ślusarze,
            > przypuszczam, że inżynierów mają, gość po zawodówce na początek nie jest
            > pracownikiem drogim.

            Akurat mechatronikę uczą na politechnice ,sa kierunki mechatroniki .
            Szkoła zawodowa tak naprawde uczy zawodu przez pół roku ,czyli 6 miesieczne
            szkolenie załatwiłoby sprawę z nawiązką ,nie są potrzebne jakies przyzakładwe
            zawodówki .
    • Gość: gochak Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 19:23
      Myślę, że jest to bardzo dobry pomysł!!Przynajmniej nie będzie tylu młodych
      bezrobotnych, bo zostaną przyuczeni do konkretnej pracy i zawodu.Nie tak jak
      dzisiejsze szkoły uczą ogólnie niefachowo i bez praktyki nie mają ci uczniowie
      szans na znalezienie jakiej kolwiek pracy.Bo właściwie nic nie umieją, a do
      pracy są potrzebni fachowcy z praktyką.Więc popieram tem pomysł, aby przyszłe
      zakłady kształciły swoich przyszłych pracowników.
      • Gość: d Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 02.07.06, 13:24
        słusznie
        • frant3 Re: Firmy wychowują sobie pracowników 02.07.06, 18:38
          Za socjalizmu to było tak: uczeń handlówki za praktyki np. w "Społem" dostawał co miesiąc powiedzmy 400 zł, ale gdy podpisał umowę, że po ukończeniu szkoły przez 3 lata będzie pracował w "Społem", to otrzymywał przez 3 lata praktyk dwa razy tyle - czyli 800 zł miesięcznie. Gdy nie dotrzymał umowy i się zwolnił z pracy musiał oddać całą kwotę, którą dostał dodatkowo przez 3 lata praktyk.

          A współczesne szkolenie ludzi przez firmy z gwarancją zatrudnienia, przy tak wysokim bezrobociu to bardzo dobry pomysł.

          --
          Frant - humor, satyra, krytyka

      • Gość: zawodowki Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: *.infovide.pl 03.07.06, 09:34
        Gość portalu: gochak napisał(a):

        > Myślę, że jest to bardzo dobry pomysł!!Przynajmniej nie będzie tylu młodych
        > bezrobotnych, bo zostaną przyuczeni do konkretnej pracy i zawodu.

        To jest beznadziejny pomysł. Jest to masowa produkcja jutrzejszych bezrobotnych.
        Szkoła ma kształcić, a nie spełniać rolę "kursu obsługi obrabiarki X.Y.Z". Bo co
        się stanie, jak za rok będzie obrabiarka A.B.C - ten człowiek się nie będzie
        nadawał, bo niczego poza instrukcją obsłubi nie umie. W szkole trzeba się
        nauczyć czytać instrukcje obsługi, by móc sie bez problemu na kilkudniowym
        kursie nauczyć obsługi nowej obrabiarki.

    • pc486 Re: Firmy wychowują sobie pracowników 02.07.06, 18:31
      nowoczesna maszyna jest droga, ale nowoczesna maszyna od swojego "operatora" po
      zawodowce wymaga tylko naciksania przycisku w odpowiedniej czestotliwosci...
      • Gość: ant no tak ale taki delikwent musi nadto wiedzieć IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.06, 20:15
        co to znaczy "częstotliwość" - zapytaj młodych ludzi wokół siebie i zobacz czy
        potrafią dokładnie sprecyzować co to znaczy- owszem ogólnie cos tam słyszeli
        ale z definicją - pożal sie panie boże....
        i stąd zapewne pomysł szkolenia własnych pracowników :))
      • Gość: Pi myślisz o maszynach do produkcji masowej IP: *.dami.pl / *.230.udn.pl 02.07.06, 20:16
        przy produkcji małoseryjnej i jednostkowej pracownik sam musi sobie maszyne
        przezbroić i ustawić parametry pracy (zaprogramować) - potem może naciskać
        guziki....
    • Gość: Robert AWS położyło szkolnictwo zawodowe IP: *.compi.net.pl 02.07.06, 20:01
      AWS w ramach reformy szkolnictwa przed 8 laty praktycznie zlikwidowało
      szkolnictwo zawodowe. twierdzono wówczas, że wszyscy powinni kończyć ogólniak -
      a później dopiero coś specjalistycznego.
    • Gość: Ogorek Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 20:31
      Ludzie-nie ma wogole o czym dyskutowac skoro czlowiekowi po studiach placi sie
      u nas np. w ksiegowosci 970zl netto po czym wymaga sie zeby siedzial
      standardowo codziennie o 2h dluzej w ramach wdziecznosci za mozliwosc pracy.
      Ponadto ma sie szkolic we wszystkim sam, uczyc jezykow ktorych powinien znac 2.

      Poprostu paranoja. U nas jawnie nie placa za nadgodziny nawet - moze od tego
      zacznijmy.
      • Gość: Ogorek Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 20:33
        A najgorzej ze jak sie odezwiesz to jestes napietnowany. Jezeli wychodzisz w
        miare punktualnie tez. Jest kojenie premii itd. To wiem z wlasnego
        doswiadczenia w miedzynarodowym niemieckim koncernie dzialajacym w Polsce.
        • Gość: amator Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 20:36
          w sensie ze ci obcinali premie?
    • Gość: michalski Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: *.gskgonet.com.pl / 217.96.23.* 02.07.06, 21:34
      no czekam na pracę jestem inz informatyk -zarzadzanie systema juz jutro moge
      pracowac w waszej firmie tylko za ile bo nie mam mieszkania w poblizu gdzie
      potrzebują informatykow nie wiem czy mogłbym utrzymac się z poborów jekie
      proponuje sie nam młodym absolwentom 2500 na rękę i mogę pracować i jakos
      przezyć
      • Gość: Autor Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 21:50
        > no czekam na pracę jestem inz informatyk -zarzadzanie systema juz jutro moge
        > pracowac w waszej firmie tylko za ile bo nie mam mieszkania w poblizu gdzie
        > potrzebują informatykow nie wiem czy mogłbym utrzymac się z poborów jekie
        > proponuje sie nam młodym absolwentom 2500 na rękę i mogę pracować i jakos
        > przezyć


        Jeśli tak piszesz to nie dziwne, że nikt nie chce Ciebie zatrudnić. Inżynierów
        po wyższych szkołach czegoś tam i czegoś tam jest od groma, ale umieją jedynie
        skręcać śrubki.
    • senteno Re: Firmy wychowują sobie pracowników 02.07.06, 21:43
      Masz 200% racji.
    • Gość: qvintesencja Dlaczego ludzie po studiach maja mieć więcej??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 21:56
      Dziwi mnie postawa roszczeniowa ludzi po studiach. Te ich studia to chyba
      jakieś hobby. Pojeżdzi taki przez 5 lata na tzw. zjazdy co 2 tygodnie, pochla
      sobie a potem uważa, że musi zarabiać nie wiadomo ile, tylko i wyłącznie
      dlatego, że skończył "studia". Ja skończyłem technikum geodezyjne, mam zawód,
      zarabiam 2.500 netto i nie narzekam. Liczy się to co potrafisz a nie jakieś
      abstrakcyjne umiejętności.
      • Gość: Pedro Re: Dlaczego ludzie po studiach maja mieć więcej? IP: *.autocom.pl 02.07.06, 22:02
        Powiedz ten tekst komuś kto studiował dziennie medycynie 6 lat i zarabia mniej niż sprzątaczka w NFS. Myślę że znajdzie się paru chętnych od których dostaniejsz w gębe.
        • Gość: Nemo Re: Dlaczego ludzie po studiach maja mieć więcej? IP: 80.187.151.* 02.07.06, 23:37
          Po co szedł na takie nieprzyszłościowe studia? Aaaa, usłyszał, że lekarze mogą
          nieźle dorobić. Nie powiedzieli mu, że dopiero po 20 latach jak wyrobią sobie
          znajomości.
          • kontonaspam Re: Dlaczego ludzie po studiach maja mieć więcej? 03.07.06, 02:18
            A na następną wizytę zapraszam po nowy adres - Londyn.
            Po medycynie zarabia się fajnie, ale nie w Polsce.
            Jeszcze kilka lat, a wrócimy do tradycyjnej medycyny
            naturalnej, bo lekarze (100% tych których znam) uczy się
            Angielskiego, Szwedzkiego...
            Robią tu staże i wyjeżdżają.
      • Gość: M. Bo to naturalna gra rynkowa podaż-popyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 22:41
        Postawy roszczeniowe mają wszyscy, włącznie z pracodawcą i to tworzy podstawę
        do rynku pracy. Pracodawca chce mieć murzynów za grosze, absolwent chce kokosów
        i szacunku. Kwestia kompromisu. Te postawy są zdrowe i głupotą jest się dziwić.
        Rynek wyreguluje pozycję jednych i drugich. Pamiętaj 2500 to grosze w unii i z
        jednej strony pracujesz jak murzyn, ale średnio dobrze na w Polsce. Jednak jak
        twoje umiejętności przestaną być cenne dla pracodawcy wylecisz z kretesem.
        Wszystko to kwestia gry. Znajdź równowagę. Absolwenci mają wysokie żądania bo
        czują że ich wiedza jest potrzebna i chcą ją dobrze sprzedać. Pozdr.
      • Gość: Gosc Re: Dlaczego ludzie po studiach maja mieć więcej? IP: *.ipt.aol.com 03.07.06, 00:07
        Skonczone studia = wklad wlozony w nauke, czas, pieniadze. Jestes po technikum,
        to zawsze bedziesz...sredni.Ot taki buracki tekst jak i wyksztalcenie.Jakbys byl
        dobry to psozedlbys na studia, a tak...coz.
        • Gość: corgan no chyba że zmienią sie warunki na rynku pracy IP: *.chello.pl 03.07.06, 00:20
          i osoba po technikum będzie miała lepsza pozycje zawodową niż setki panienek po
          studiach w stylu "zarządzanie i marketing" albo "pedagogika" albo "socjologia"
          albo "psychologia". Bo chyba tak sie właśnie dzieje, prawda?

          > Skonczone studia = wklad wlozony w nauke, czas, pieniadze.
          Ale równie dobrze czasem kawał solidnej nikomu absolutnie niepotrzebnej roboty.

          > Jakbys byl dobry to psozedlbys na studia, a tak...coz.

          No i przez to kretyńskie podejście multum ludzi idzie na badziewne studia po to
          tylko żeby po ich skończeniu umieć mniej niż przed rozpoczęciem. A podobno
          pracodawcy rozpaczają że nie ma murarzy, spawaczy, stolarzy itp.
          • kontonaspam Re: no chyba że zmienią sie warunki na rynku prac 03.07.06, 02:21
            Tia. Jak mi pracodawca zaoferował 1200 na łapę, po informatyce
            dziennej na UWr we Wrocławiu, po prostu wyszedłem, bo i o czym tu
            rozmawiać. Do czasu znalezienia normalnie płatnej pracy pracowałem
            za 1100 fizycznie. Za 100 PLN nie zamierzałem sprzedawać swojej
            drogiej, z wielkim wysiłkiem zdobytej wiedzy.
    • Gość: właściciel 5000? Skąd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 22:39
      Widoczny całkowity brak realistycznego podejścia do życia. Skąd te 5000? Nawet
      2500,00 dla programisty C# po studiach to nieosiągalne w Polsce. Musiałbyś być
      wybitnym programistą i całkowicie poświęcić się pracy.

      Przykra prawda jest taka, iż Państwo nie umożliwia takiego rozwoju firm, aby
      płacić specjalistom taki sumy jak wyżej wymienione. Inna, że roszczenia,
      zupełnie nieuzasadnione studentów odbierają mowę.

      Jeżeli jesteś taki genielny. I Ty i Ci, którzy narzekają na kasę - proszę
      bardzo: otwórz własną firmę, poczuj jak to jest mierzyć się z konkurencją.
      Poczuk koszty ZUSu, wynajmu, szkoleń, akredytacji, ISO, etc. etc.

      Jak jesteś dobry to zarobisz na siebie. Jak nie to pracuj za tyle ile CI dadzą.
      Bo widocznie wiecej nie jesteś wart.
      • Gość: majkel Re: 5000? Skąd? IP: 87.192.93.* 02.07.06, 23:18
        Poczuk koszty ZUSu, wynajmu, szkoleń, akredytacji, ISO, etc. etc.

        co ty tempy hlopcze wascicielu wypisujesz na wyzej wymienione sprwy jak ISO
        dodatkowe szkolenia ciagniesz odpowiednie siano z UE wiec nie sciemniaj podla
        kreaturo a jak nie umiesz sie onie postarac lub isc jak po swoje to jestes
        slabym bussiesmanem hehehehe

        dla kolejnego kolegi 1000pln przez 5 lat pogielo cie ??????????????????
        nie hce mi sie tego komentowac ale jestes zalosny


        • Gość: wlaściciel Re: 5000? Skąd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:35
          Jak już powiedziałem potwierdza się ww. odpowiedzi - całkowity brak realiów. No
          i oczywiście brak kultury. Ale to widocznie tak juz jest. Z takim CV obyśmy się
          nigdy nie spotkali.
      • roszko24 5000 netto? To standard 02.07.06, 23:41
        Gość portalu: właściciel napisał(a):

        > Widoczny całkowity brak realistycznego podejścia do życia. Skąd te 5000? Nawet
        > 2500,00 dla programisty C# po studiach to nieosiągalne w Polsce. Musiałbyś być
        > wybitnym programistą i całkowicie poświęcić się pracy.

        Prowadzisz swój biznes tak, że Cię nie stać na takie pensje? Nie wszędzie jest tak źle.
        5000zl miesięcznie netto po studiach to realna pensja.

        Życzę, by Ci się lepiej powodziło.
        • zapytaniaznak Re: 5000 netto? To standard 03.07.06, 10:05
          roszko24 napisała:
          [...]
          > 5000zl miesięcznie netto po studiach to realna pensja.

          Realna - tak, tyle że mało prawdopodobna.
          Średnia płaca w Polsce to 2500 BRUTTO.
          5000 netto, to jakieś 8000-9000 brutto. Bo inna skala podatkowa.
          • Gość: Bull Re: 5000 netto? To standard IP: 5.6.2R1D* / 217.5.231.* 03.07.06, 10:11
            Dlatego wlasnie nie wroce do Polski. Zarabiam wielokrotnosc 5000 i dobrowolnie
            tego nie zostawie dla jakiegos "idealu pracy w ojczyznie" za te 2500 PLN czy
            nawet 5000. Programisci c# wyjezdzajcie bo jestescie poszukiwani.
    • Gość: Gość Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: *.eranet.pl 02.07.06, 22:43
      5000 zł po studiach ? Jak widac po wypowiedzi, należy wrócić do podstawówki,
      poćwiczyć ortografię, następnie poterminować (mam nadzieję, że szanowny
      informatyk ze znajomością C# zna słowo) za 1000 zł, a po 5 latach rozpocząć
      starania o bardziej odpowiedzialną pozycję w firmie. Przez te 5 lat proponuję
      mocno pracować, żeby choć trochę być przydatnym dla pracodawcy.

      Taka roszczeniowa postawa doprowadza właśnie do tego, że po doświadczeniach z
      Polski firmy przeniosą swoje siedziby np. na Ukrainę.
      • Gość: mria Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:42
        Przeniosą na Ukrainę, bo nasi informatycy co do jednego wylądują w Niemczech.
        Za 2.500 euro miesięcznie na początek.
      • Gość: Nemo Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: 80.187.151.* 02.07.06, 23:52
        5000*1,5*12=90000. Do tego należy doliczyć: koszty lokalu, komputera, prądu,
        urlopu podczas którego pracownik nic nie wytwarza, szkolenia itp, itd. Razem
        może wyjść 150tys. rocznie. Teraz należy sobie zadać pytanie: czy taki pracownik
        przyniesie firmie przychód w wysokości wyższej niż 150 tys. + VAT? Jak nie to
        odpowiedź jest prosta i żadne "szanowanie się" przez absolwentów tego nie zmieni.
        Może neleży zatrudniać ich na kontrakty i dawać udział w dochodach z produktów w
        tworzenie których są zaangażowani. Wtedy będzie sprawiedliwie. Może wtedy
        zrozumieją, że nie wystarczy napisać parę linijek kodu ale też je dobrze
        sprzedać? I tak jest ze wszystkim...

        A tak na marginiesie, taki absolwent jest wart góra 2000 na ręke, później można
        w zależności od umiejętności podnieść. Też kiedyś nie miałem doświadczenia i
        wiem co mogłem kiedyś a co dziś (już widzę te złośliwe komentarze).
        • Gość: gosciu Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: *.zax.pl 02.07.06, 23:58
          Gość portalu: Nemo napisał(a):

          > 5000*1,5*12=90000. Do tego należy doliczyć: koszty lokalu, komputera, prądu,
          > urlopu podczas którego pracownik nic nie wytwarza, szkolenia itp, itd. Razem
          > może wyjść 150tys. rocznie. Teraz należy sobie zadać pytanie: czy taki pracowni
          > k
          > przyniesie firmie przychód w wysokości wyższej niż 150 tys. + VAT? Jak nie to
          > odpowiedź jest prosta i żadne "szanowanie się" przez absolwentów tego nie zmien
          > i.
          > Może neleży zatrudniać ich na kontrakty i dawać udział w dochodach z produktów
          > w
          > tworzenie których są zaangażowani. Wtedy będzie sprawiedliwie. Może wtedy
          > zrozumieją, że nie wystarczy napisać parę linijek kodu ale też je dobrze
          > sprzedać? I tak jest ze wszystkim...
          >
          > A tak na marginiesie, taki absolwent jest wart góra 2000 na ręke, później można
          > w zależności od umiejętności podnieść. Też kiedyś nie miałem doświadczenia i
          > wiem co mogłem kiedyś a co dziś (już widzę te złośliwe komentarze).

          Nie bedzie zlosliwego komentarza, ale bedzie cos innego:
          otoz to, ze w Polsce place sa jakie sa jest kwestia monopolu pracodawcy.
          pracodawca zawsze moze wziac kogos tanszego, bo chetnych jest ogonek. jak
          bezrobocie bedzie 3% a nie 17% to wtedy pracodawca chetnie wezmie kogos nawet za
          6000 na poczatek, nawet jesli przez pierwsze 2 lata bedzie na nim tracil - to
          sie nazywa inwestycja w pracownika. niektore firmy w Polsce juz tak robia, a na
          zachodzie jest to powszechna praktyka. firme ma byc stac. monopol pracodawcy
          jest zle. oczywiscie monopol pracownika takze, potrzebna jest rownowaga (3-4,5%
          tzw. naturalnego bezrobocia)
          • Gość: corgan ale to jak Ty myslisz to raczej nie działa IP: *.chello.pl 03.07.06, 00:14
            > otoz to, ze w Polsce place sa jakie sa jest kwestia monopolu pracodawcy.
            > pracodawca zawsze moze wziac kogos tanszego, bo chetnych jest ogonek.

            Nie ma. Może gdzieś są, ale to wyjątki. Nie ma ogonku chetnych ani w Warszawie
            gdzie jest 5% bezrobocie ani w Wałbrzychu gdzie jest 25%. Ale nawet tam gdzie
            jest 25-30% bezrobocie są profesje że ogonków nie ma i to pracodawcy nmuszą
            błagać ludzi żeby pracowali jak np. w przypadku fachowców - spawaczy,
            budowlańców, kucharzy itp.

            > jak bezrobocie bedzie 3% a nie 17% to wtedy pracodawca chetnie wezmie kogos
            > nawet za 6000 na poczatek, nawet jesli przez pierwsze 2 lata bedzie na nim
            > tracil - to sie nazywa inwestycja w pracownika.

            Akurat bezrobocie 5-7% jest w Warszawie, Poznaniu, Krakowie i 3mieście. Czy ta
            reguła działa czy nie? nie zawsze, ale generalnie - nie działa, bo jest
            powszechne przekonanie że "jest 20% bezrobocie".
          • Gość: Nemo Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: 80.187.151.* 03.07.06, 00:23
            Tu masz rację, ale poziom bezrobocia zależy od polityki rządu. Obecna jest taka
            - wyeksportujmy naszych bezrobotnych za granicę (oczywiście wniosek naciągany,
            ale sam ciśnie się na klawiaturę bo nic się nie robi żeby to zmienić). Może i
            pomysł dobry, ale wyjeżdżają ci bardziej obrotni, a kto zostaje? Szukałem
            ostatnio człowieka do pracy i przyszedł taki. Po 2 latach pracy z systemem do
            obsługi którego poszukujemy wie prawie nic a chce tak o połowę jeśli nie dwa
            razy więcej niż można jego umiejętności wycenić. Co ciekawe, budżet był większy
            od jego oczekiwań ale nie zatrudniono go. Nie znalazłem też nikogo innego. Jak
            znajdziemy bystrego studenta to po pół roku będzie więcej wiedział niż ten gość.
            Ale bystrzy wyjechali...
            • Gość: corgan to może zatrudnij bystrego 40-50-latka? IP: *.chello.pl 03.07.06, 00:34
              pewnie sa tacy, co? bo wszyscy chcą tylko świeżynki za jakieś grosze a co ze
              starszymi ludźmi? hehe
              • Gość: Nemo Re: to może zatrudnij bystrego 40-50-latka? IP: 80.187.156.* 05.07.06, 22:18
                Jak się nauczy jak działa sieć IP, nie ma sprawy.
                P.S.
                Wiesz o czym mówię?
            • Gość: Bezimienny Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: *.supernet.pl 03.07.06, 02:04
              ciekawe co piszesz...
              ja opisze z drugiej strony.

              Jestem czlowiekiem ktory musial przerwac studia. Po tym czasie troche pracowalem, mam dosyc mocne doswiadczenie jak na swoj wiek. Od pol roku szukam pracy w Wawie. Moje wymagania sa dosyc proste: koniecznie chce wrocic na studia (500zl), musze wynajac mieszkanie (powiedzmy 700zl), cos zjesc (400zl) - razem daje 1600zl netto. Otorz nikt nie chce zatrudnic mnie na stanowiska zwiazane z moim doswiadczeniem za taka kwote, pelno jest osob po studiach zaocznych ktore sa sklonne pracowac za 1000 brutto. Tak wiec ja szukam pracy coraz dalej Wawy.... wot polski rynek pracy....
              • Gość: Nemo Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: 80.187.156.* 05.07.06, 22:21
                Obstawiam 3:1, że nie skończyłeś studiów technicznych. Nie szukam filozofa ani
                historyka, marketingowca też nie.
                Cóż, większość uważa, że matematyka i fizyka nie są potrzebne.
        • Gość: kayiuj Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: *.lodz.dialog.net.pl 03.07.06, 02:59
          Może najpierw nauczmy się wszyscy porpawnie pisać swoje wypowiedzi w
          internecie, wtedy może będzie lepiej
          • Gość: Nemo Re: Firmy wychowują sobie pracowników IP: 80.187.156.* 05.07.06, 22:23
            Jaką poprawność masz na myśli? Polityczną?
    • zapytaniaznak I dobrze 03.07.06, 10:13
      To dobrze, że firmy starają się kształcić pracowników.
      Malkontenci, zwróćcie uwagę:
      1. Pracowników, a nie NIEWOLNIKÓW. Wyszktałcony pracownik może pójść do lepszej
      pracy, o ile ją znajdzie. Pracodawca będzie się starał stworzyć takie warunki,
      aby zapłacić jak najmniej, ale na tyle dużo, aby nikt nie chciał odchodzić.

      2. Szkoda, że absolwenci po "zwykłej" szkole są nieprzydatni do pracy, i to
      nawet tak prostej, jak produkcja pralek. Przecież chodzi o absolwentów ZAWODÓWEK!

      3. Informatycy "po szkole" są dobrzy, albo kiepscy - to oczywiste. Nieco mniej
      oczywiste jest, że informatycy po szkole nie mają doświadczenia. Nawet dobra
      szkoła nie daje doświadczenia.
      Tak więc opowiadanie pierdół o 5000 netto za C# dla kogoś po szkole (to NIE JEST
      unikatowa umiejętność) można włożyć między bajki. Równie prawdopodobne jest
      zarabiać tyle jako kierowca.
    • Gość: byly pracownik współczesne niewolnictwo IP: *.piotrkow.net.pl 30.09.07, 09:23
      Nie pracowników a niewolników tutaj chodzi! Jeśli ktoś pamięta książkę "Inny
      świat" Grudzińskiego to ma najlepszy obraz polityki tego zakładu. Oczywiście
      wydarzenia rozgrywają się podczas wojny ale samo podejście do ludzi niczym nie
      różni się od traktowania pracowników w tej firmie. Współczucie dla jeszcze
      pracujących i pozdrowienia dla mających już normalną pracę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka