Dodaj do ulubionych

Demokracja i ekonomia w Bloku Wschodnim, czyli ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 10:50
Panie Lewandowski, jak długo będzie Pan głosił swoje dogmaty, które nie mają
nic wspólnego z ekonomią ani zdrowym rozsądkiem. Ekonomia bez filozofii,
etyki, logiki, teologii i matematyki nie jest nauką a bęłkotem nawiedzonych
ludzi.Przykład Słowacji, potwierdza tylko, że podatek liniowy nie ma żadnego
wpływu na rozwój gospodarczy, a tylko potwierdza opinię Platona,ze państwo
budowane dla garstki bogaczy, prowadzi do nędzy milinów, co z kolei prowadzi
bogaczy do lenistwa a nędzarzy do zbrodni.
Obserwuj wątek
    • Gość: me p. Lewandowski nawet gdyby pan napisal jeszcze 100 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 16:19
      atrykulow, swiadomosc nasza sie nie zmieni. Wyjedz pan z w-wy a zetkniesz sie z
      swiadomoscia chlopa sprzed 100 lat. Popatrz pan jak ludzie odnosza sie do siebie
      + przyklady z w-wy i masz pan zatracony skrawek swiata. Nie dziwie sie
      wyjezdzajacym stad, taki jest moj kraj.
      • olias Re: p. Lewandowski nawet gdyby pan napisal jeszcz 12.08.06, 17:55
        taa, masz rację. jest warszawa i jest reszta państwa. Też uważam że to dwie
        różne części świata.
        (tylko warszawiaków już nie ma, zostali na Brudnie).
        • Gość: ajax Misiu Lewandowski, zapominasz o swoim skur..twie. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.08.06, 20:20
          Jest różnica pomiędzy Niemcami Adenauera, Irlandią i Polską po 1990. Tamte
          państwa od początku były w Europie. U nas, do 1 V 2004, Polska nie była w
          Europie, ale państwa europejskie były u nas. Niezbyt to sprawiedliwe, być może
          konieczne, w każdym razie jest to też twoja zasługa. Tak na prawdę jesteśmy w
          Europie od 1 V 2004, chociaż czasami zdaje mi się, że niezupełnie do końca i na
          równych prawach. Bardziej adekwatnym porównaniem do Niemiec Adenauera jest
          okres ostatnich dwóch lat, a nie cały okres transformacji RP.
        • Gość: ziom Nie na Bródnie tylko na Targówku IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 12.08.06, 22:07
          Targówek Pany.
          • olias Re: Nie na Bródnie tylko na Targówku 13.08.06, 01:23
            mam na myśli największą nekropolię warszawską ... chyba nie pomyliłem nazwy
            ulicy ... Pewnie, zostało jeszcze trochę rzeczywistych warszawiaków z ich
            wszystkimi wadami i zaletami. Reszta przyjechała tu za ruskimi tankami do
            martwego miasta. Dziś ppoznać ich po narcyzmie.
          • Gość: ryback droga niemiec uk francji itd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 16:12
            jest taka ze maja zajeb...ty problem ze swoimi muzulmankami wpuszczonymi w celu
            rozwoju tego dobrobytu .tylko ze oni juz pracowac mie chca teraz biora
            bennefity i zaczynaja wysadzac te panstewka od srodka .
            sam nie wiem moze lepiej byc troszke biedniejszym i zacofamym ale przynajmniem
            jednorodnym bialym krajem...
      • Gość: wujek Zygmunt Re: p. Lewandowski nawet gdyby pan napisal jeszcz IP: 216.210.99.* 12.08.06, 22:50

        Czy to tak trudno zobaczyc ze ludzie wyjezdzja wlasnie dzieki takim jak
        Lewandowski ?
        Spytaj sie Lewandowskigo na co przeznaczyl pieniadze z prywatyzacji.
        Co zrobil dla polskiej gospodarki ? Moze zrobil koniunkture dla High Tech ?
        Najwiekszy polski fan kapitalizmu, Balcerowicz od 17 przyspawany do panstwowych
        stolkow.
        Nawet dziura 90 mld jaka zrobil w budzecie i nikomy o niej nie powiedzial nie
        zaszkodzila mu. W nagrode zostal prezesem NBP.
        Problemem nie jest "swiadomasc chlopa sprzed 100 lat" ale glupota sporej czesci
        polskiej inteligencji i to od wielu wiekow.
        Nasi sasiedzi nazywaja to "Polnische Wirtschaft".
        Polski "chlop" i "hydralulik" maja bardzo dobra opinie na zachodzie.
        W Polsce zas od wiekow inteligecja za co sie nie wezmie to spieprzy i ma zawsze
        pretensje do "chlopow".
        "Solidarnosc", powstania czy doprowadzenie do rozbiorow to robota polskiej
        inteligencji. Czy to az tak trudno zobaczyc ?



        Gość portalu: me napisał(a):

        > atrykulow, swiadomosc nasza sie nie zmieni. Wyjedz pan z w-wy a zetkniesz sie z
        > swiadomoscia chlopa sprzed 100 lat. Popatrz pan jak ludzie odnosza sie do siebi
        > e
        > + przyklady z w-wy i masz pan zatracony skrawek swiata. Nie dziwie sie
        > wyjezdzajacym stad, taki jest moj kraj.
        • olias Re: p. Lewandowski nawet gdyby pan napisal jeszcz 13.08.06, 01:32
          nieco przesadzasz ...
          polskiej inteligencji przed rozbiorami nie było. W ogóle to tylko dwa państwa
          miały swoją inteligencję. Polska i Rosja. W krajach gdzie zaszła rewolucja
          przemysłowa powstała warswa średnia. u nas i w Rosji nie było rewolucji
          przemysłowej.
          Ta przedwojenna jeszcze nie była taka zła. Trochę śmieszna, trochę zapatrzona w
          siebie, ale jednak stworzyła państwo o szybkim rozwoju. COP jest przecież ich
          dziełem.
          Potem przyszedł socjalizm i śmierć inteligenta. Zamienił sie z "białą gnidę"
          Dziś nieco juz wiemy jak to było. Chcesz dostać paszport ... opowiedz nam o
          swoim przyjacielu ...
          Biała gnida na pokaz cierpiała że panuje komuna, w rzeczywistości nieźle żyła.
          w państwie robotniczo-chłopskim bez wątpienia była uprzywilejowana. Po Okrągłym
          Stole i magdalence tzw. inteligencja sprzedała się bez reszty. Dziś określenie
          kogos tym mianem nie przynosi zaszczytu, ja bym w mordę id razu bez
          tłumaczenia ...
          • Gość: orient Re: p. Lewandowski nawet gdyby pan napisal jeszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 11:00
            Jakim szybkim rozwoju? Wiesz, że w całym 20-leciu międzywojennym produkcja
            przemysłowa nie dorównała tej która była przed I wojną światową? A jeżeli
            uwzględni się szybkie zwiększenie liczby ludności to pojawia się obraz nędzy i
            rozpaczy. Poniżej zamieszczam tabelkę ze wskaźnkami produkcji przemysłowej w
            zależności od roku. Niestety serwer odrzuca całą.
            1913 149
            1923 100
            1928 118
            1933 74
            1938 124
        • Gość: haahaa wujek Zygmunt :Balcerowicz od 17 przyspawany... IP: *.mnc.pl 13.08.06, 21:26
          > Najwiekszy polski fan kapitalizmu, Balcerowicz od 17 przyspawany do panstwowych
          > stolkow.
          > Nawet dziura 90 mld jaka zrobil w budzecie i nikomy o niej nie powiedzial nie
          > zaszkodzila mu. W nagrode zostal prezesem NBP.

          To jest niezłe. Zrobił dziurę, a nikt nie zauważył, buhaahaa

          > Spytaj sie Lewandowskigo na co przeznaczyl pieniadze z prywatyzacji.
          > Co zrobil dla polskiej gospodarki ? Moze zrobil koniunkture dla High Tech ?

          To też całkiem spoko, hehehehe. No bo co ten Lewandowski zrobił z tymi
          pieniędzmi...no pewnie w teczce, codziennie po 1 mln wynosił, buhaahaa

          > W Polsce zas od wiekow inteligecja za co sie nie wezmie to spieprzy i ma zawsze
          > pretensje do "chlopow".
          > "Solidarnosc", powstania czy doprowadzenie do rozbiorow to robota polskiej
          > inteligencji. Czy to az tak trudno zobaczyc ?

          A to już kulminacja. "Chłopie" to ty masz do wszystkich pretensje. Przez 17 lat
          Polski postsolidarnościowej wyborcy SLD, a teraz PIS, Samoobrony i LPR domagają
          się zasiłków.

          Ty się już nie kłuć z tą swoją inteligencją. Ty się w końcu zacznij uczyć na
          błędach, zanim znowu zaczniesz szukać winnych swojego losu. Otrzyj pianę z ust i
          idź do roboty. Nie szukaj kłótni, tylko współpracy. Doskonal swój fach (jeśli
          masz takowy), podnoś kwalifikacje i znajduj lepszą pracę, zamiast psioczyć że
          cię ktoś okrada. A polityką już się lepiej nie zajmuj.

          --
          Polaku biednyś, boś głupi
    • jandrzeja poglądy lumpenliberałow są proste jak młot 12.08.06, 16:27
      podatek liniowy i cięcia socjalu i jedziemy do dobrobytu jak rakieta :)Taa
      Lewandowski a na "populistów" słowackich glosowały oczadziałe od dobrobytu
      krasnale.a ja sadzę że kluczem do dobrobytu jest odpowiednie obciążanie kosztami
      reform wszystkich.dlatego potrzebna jest umowa.w europie wsch.to na niewolniczej
      kaście biedaków jedzie się jak na łysej kobyle,powstaje bunt i ostry zwrot.a za
      te trudności odpowiadają balcerowicze-doktrynerzy.klapki na oczy i wio !przed
      siebie w nicość.
      • magia34 Kluczem do dobrobytu 13.08.06, 05:51
        jest nauczenie społeczeństwa samodzielnego myslenia a nie kaczyzmu który
        preferuje pasożytów i dawanie im w zamian za głosy wyborcze forse ukradzioną tym
        co samodzielnie myślą i tyrają w tym raju.Weź sie do roboty a nie wyciagaj łap
        po cudze.
        • Gość: Grzesiek Kluczem do dobrobytu jest wolnosc i prawo IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 13.08.06, 10:27
          sprawiedliwosc spoleczna jest wdrazana przez wszystkich socjalistow w tym kraju
          od SLD, przez PiS do Samoobrony i LPR. Sprawiedliwosc po prostu rozni sie tym
          od sprawiedliowsci spolecznej czym krzeslo od krzesla elektrycznego. Mielismy
          socjalizm przez 60 lat ale niektorzy nie znaja innego systemu i dalej chca
          socjalizmu z ludzka twarza.
        • Gość: cloclo Re: Kluczem do dobrobytu IP: *.onocable.ono.com 13.08.06, 23:48
          Naczelnym nurtem kaczyzmu nie jest naprawa panstwa, ale uczynienie z jak
          najwiekszej liczby obywateli przestepcow. Temu ma sluzyc zaostrzanie prawa i
          rozciaganie na jak najwieksza czesc społeczenstwa obowiazkow zmuszajacych do
          kontatkow z bardzo niebezpiecznymi instytucjami ja ZUS i urzedy skarbowe.
          Absolutnie nie ma mowy o jakiejkolwiek wolnosci poniewaz nie pozwalaloby to na
          ponowne odtworzenie nomenklatury. Kaczory po uszy tkwia w PRL i to jest
          najgorsze w tym ze aktualnie sa przy wladzy.
      • Gość: Na własny rachunek Większość by chciała etacik za 5000 zł netto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.06, 11:12
        Niech któryś mądrala, krytykujący wszystkie reformy od 1989 roku i uważający,
        że bogatym trzeba dowalić, spróbuje samemu założyć firmę (choćby jednoosobową)
        i jakoś z tego wyżyć. Potem niech zatrudni choć jednego pracownika, to zobaczy
        jak to łatwo i słodko być pracodawcą.

        Sam działam tak od niedawna, ale stawki ZUSu, podatki i skomplikowanie prawa
        podatkowego doprowadzają mnie do rozpaczy. Czasem zdarza się tak, że pracując
        wespół z moim pracownikiem zarabiam tyle co on - mimo, że pracuję wydajniej i
        mam większą wiedzę, a w dodatku wszystkie narzędzia kupiłem za własne pieniądze.

        Nie mogę pracownikowi płacić mniej, bo odejdzie. Nie mogę też podnieść stawek,
        bo nikt nie kupi droższych usług ode mnie.

        Gdy w przyszłości dorobię się większych pieniędzy, to nie chcę, by w imię tak
        zwanej i popularnej ostatnio "solidarności społecznej" odebrano mi dużą część
        mojej krwawicy i przekazano tym, którym się nie chciało ruszyć tyłka do roboty.

        Niech któryś mądrala twierdzący, że "bogatym należy dowalić" sam spróbuje
        pracować po 16-18 godzin dziennie, ryzykować wszystkie swoje pieniądze i
        ładować je w firmę - nie mając pewności, że pewnego dnia nie zostanie na lodzie
        z używanym sprzętem za kilkadziesiąt tysięcy.

        Pracownik etatowy tak naprawdę może mieć wszystko (poza sumiennym wykonaniem
        swojej pracy) w dupie:
        - nie obchodzi go, czy klient zapłacił za towar/usługę,
        - nie obchodzi go, czy nie wejdzie w "kolejną grupę podatkową" i będzie musiał
        zatrudnić księgowego (na etat nie wytwarzający przychodu !)i zacząć prowadzić
        pełną księgowość,
        - nie obchodzi go, czy jest koniunktura na rynku, czy nie,
        - nie musi konkurować z innymi firmami,
        - nie ryzykuje nieudanych inwestycji albo przegranych w konkursach i
        przetargach (a przygotowanie do przetargu też kosztuje).

        Pracownik etatowy i tak dostanie kasę za swoją pracę. Wielu takich mądrali
        chciało by mieć udziały w zyskach firmy, ale nie w stratach.

        Idealnym przykładem są nasi "wspaniali" górnicy: jeśli kopalnie ponoszą straty,
        to dopłaca do nich skarb państwa (czyli każdy obywatel płacący jakiekolwiek
        podatki - choćby VAT przy okazji zakupu w spożywczym). Jeśli zaś kopalnia
        osiąga zyski, to górnicy domagają się udziału w zyskach - tak jakby wcześniej
        dokładali z własnych kieszeni do kopalni, gdy ona miała kłpoty.

        Ja też tak chcę - niech ktoś dokłada do mojej firmy, gdy mi nie idzie !!!
        Przynajmniej tyle, bym miał "na rękę" tyle kasy co górnicy (mam od nich
        znacznie wyższe wykształcenie i nie chcę wcześniejszej emerytury, za to pracuję
        więcej godzin).
        A jak moja firma przynosi zyski, to niech nikt nie próbuje mi odebrać tego, co
        wcześniej mi dał (gdy mi nie szło).

        Dopóki w Polsce będą mieć głos ludzie twierdzący, że bogatym należy zabrać, tak
        długo Polska nie osiągnie sukcesu. Bo jaki interes jest w rozwoju firmy, jeśli
        właściciel prawie nic z tego nie będzie mieć (poza ryzykiem i ciężką pracą) ?
        Nie powstaną wtedy takie firmy jak Optimus, ComArch - bo po co ? Nie zatrudnią
        te firmy setek a może i tysięcy ludzi. Za to twórcy tych firm wyjadą do Stanów
        na etat za 20.000$ miesięcznie - i będą mieć spokój. A ujadający na "bogaczy"
        ziomkowie będą narzekać, że nie ma roboty i nie ma perspektyw.
        • Gość: olo Re: Większość by chciała etacik za 5000 zł netto IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.08.06, 11:42
          W pełni się z Tobą zgadzam.
          Miło jest przeczytać parę rozsądnych słów.
          Przyłączam się.
          Szkoda tylko że jesteśmy w zdecydowanej mniejszości.
          Nic dobrego to Polsce nie wróży.
          Czasem myślę żeby sprzedać firmę bo mam dosyć stresu.
          Może jest chętny ??
          Jedna uwaga.
          Moi pracownicy -informatycy zarabiają około 10,000 PLN miesięcznie.
          Trzeba im tyle zapłacić -drodzy kandydaci na "krwiopijców".
          Chętni na "słodkie życie" przedsiębiorcy" mile widziani.
          Zobaczycie jak to wygląda "z drugiej strony barykady"
          • myslacyszaryczlowiek1 Re: Większość by chciała etacik za 5000 zł netto 13.08.06, 12:51
            Mylicie przyczyny ze skutkami+propaganda GW napuszczania jednych grup zawodowych
            na drugich abyśmy się wzajemnie pozagryzali. Ze mamy takie warunki brzegowe do
            prowadzenia firmy jakie mamy to czyja wina? Przecież jakie firmy w Polsce dobrze
            prosperują? malutkie bez układów? Ta biurokracja to czyja wina.? Te pianie z
            zachwytu nad Vatem jak
            go wprowadzono uprawiane przez GW. Radzę więcej samodzielnie myśleć.
            Bardzo dobre warunki prowadzenia firmy były na początku lat 90 a potem coraz
            gorzej. A dlaczego, to proszę sobie przemyśleć.
          • olias Re: Większość by chciała etacik za 5000 zł netto 13.08.06, 17:54
            skoro już się zgadzacie, to spełnijcie jeszcze swoje groźby - kiedy wyjeżdżacie
            za granicę? powodzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: gość portalu Re: Większość by chciała etacik za 5000 zł netto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 13:07
          Jedna, cenna uwaga. Byc może pracownik etatowy byle urzędu może liczyć na
          opisane przez ciebie warunki co jest oczywiście karygodne. Stąd tylu
          pracowników etatowych urzędów w naszym "eldorado". Robią co chcą, są
          wiecznie "przepracowani" nie mając zielonego pojęcia o wykonywanym zawodzie a
          dostają pensyjkę co miesiąc+masę różnych dodatków i nagród. Ni ma jak państwowa
          posadka. Jednak pracownik etatowy prywatnego, myślącego przedsiębiorcy nie ma
          już tak wspaniale. Sam się do takich zaliczam i moja pensja jest w 100%
          powiązana z dochodami mojej firmy, co jest czymś jak najbardziej normalnym i
          motywującym. Szkoda, że nia ma tak w większości budżetówki...
        • Gość: corgan stojąc po tej samej stronie barykady odpowiem tak IP: *.chello.pl 13.08.06, 13:40
          Na wstępię sugeruję dużo wiecej dystansu do naszego bulbońskiego byznesu. Bo
          wpadasz w populizm. Że wpadanie w populizm jest domeną Samoobrony albo górników
          i chlopów? Zależy czy populizm

          > uważający, że bogatym trzeba dowalić

          Ale kto tak głosi? To lyberałowie i byznes wykreowali taki świat - Ci którzy
          pracują w byznesie po 12 godz, zarabiają kasę itp. kontra różne "pasożyty"
          czyli górnicy, emeryci którzy chcą aby tym bogatym dowalić/odebrać itp.

          chyba nie tu przebiega podział i konflikt

          > Potem niech zatrudni choć jednego pracownika, to zobaczy
          > jak to łatwo i słodko być pracodawcą.

          No ale co - kolejna wersja znana z romantyzmu "jam jest mililion bo z miliony
          cierpię katuszę"?, mickiewiczowski "Chrystus narodów" itp.? Może
          kolejna "Siłaczka"? Jak powiedział mi znajomy ktory też ma biznes (nawet
          wielki) od ktorego odszedł wspólnik ktory czegoś tam miał dość "nie ma przymusu
          bycia biznesmenem". Naprawdę się z nim zgadzam...

          > Sam działam tak od niedawna, ale stawki ZUSu, podatki i skomplikowanie prawa
          > podatkowego doprowadzają mnie do rozpaczy.

          Może po prostu się do tego nie nadajesz. Przykro mi to mówić, ale czasem tak
          bywa. Nie wziąłeś tego pod uwagę? Bo pracownicy często słyszą że do czegos się
          nie nadają, tylko dlaczego ta regula miałaby nie dotyczyć przedsiębiorców?

          > Nie mogę pracownikowi płacić mniej, bo odejdzie.

          Taki jest rynek "a z rynkiem się nie dyskutuje". To powiedział swoim
          pracownikom mój inny znajomy mający firmę szkoleniową przy okazji zwolnienia 1
          osoby i obniżenia pensji 2 pracownikom.

          Widzisz tyle że ów rynek do tej pory nie dział pod kątem pracowników - można
          było im obniżyc pensje albo zapłacić mniej i można było być pewnym że nie
          odejdą. Teraz to się zmieniło. Przykro mi, ale taki jest rynek... To nie wina
          pracowników że bezrobocie spada...

          > Nie mogę też podnieść stawek, bo nikt nie kupi droższych usług ode mnie.

          Może warto poszukać firm które płacą wiecej? Może niekoniecznie w Polsce? Ja
          (projektując strony internetowe, grafikę pod to itp. rzeczy) wycofuję się
          całkowicie z polskich zleceń i szukam zleceń zagranicznych. Szukam wiecej bo
          już jakieś mam. Od 2 lat trochę, od pół roku dużo więcej. Płacą sporo więcej
          niż polscy. Za to komfort pracy, sprecyzowanie oczekiwań i szybkość wykonywania
          zlecenia (od pocz. do końca) jest kosmiczna. Na niekorzyść firm bulbońskich
          ofkoz.

          > mi dużą część mojej krwawicy i przekazano tym, którym się nie chciało ruszyć
          > tyłka do roboty

          Ktoś ma taki zamiar, bo nie zauważyłem? To się nazywało "domiar" ale było dość
          powszechne za komuny.

          Ja mam w rodzinie wiele osób których nie chce się ruszyć tyłka. Są na rentach,
          zasiłkach przedemerytalnych. Dlaczego nie chce im się ruszyć tyłka? DLATEGO ŻE
          BULBOŃSKI BYZNES ICH NA RYNKU PRACY NIE CHCE. Dla niego ludzie po 50-tce a
          kobiety po 40-tce nie istnieja jako pracownicy.

          To może zaproponujesz aby ich uśpić skoro sa nieprzydatni i pasożytuja
          na "zdrowym lyberalnym organiźmie" IIIRP?

          > Niech któryś mądrala twierdzący, że "bogatym należy dowalić" sam spróbuje
          > pracować po 16-18 godzin dziennie, ryzykować wszystkie swoje pieniądze i
          > ładować je w firmę - nie mając pewności, że pewnego dnia nie zostanie na
          > lodzie

          Taki jest urok bycia przedsiębiorcą. Pracując na etatcie od 8 do 16 nie można
          zostać Janek Kulczykiem, Rysiem Krauze, Billem Gates'em, Invarem Kapparem (ten
          od Ikea)... więc nie koncentruj się że szklanka jest do połowy pusta tylko ze
          do połowy pełna.

          > Pracownik etatowy i tak dostanie kasę za swoją pracę. Wielu takich mądrali
          > chciało by mieć udziały w zyskach firmy, ale nie w stratach.

          A jaki zwykli pracownicy mają wpływ na zyski firmy? a jaki na straty? Jakie ma
          narzedzia kontroli zysków, strat i przepływów finansowych? Kto może z firmy
          łatwiej wyprowadzić legalnie pieniądze? Prezes firmy czy sprzątaczka? hehe

          Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że to co postulujesz - czyli przerzucanie
          ryzyka rynkowego na pracowników - działało i pewnie działa nadal, ale tylko w 1
          stronę. Czyli pracownicy automatycznie i natychmiast partycypowali w stratach
          firmy czyli musieli dłużej pracować po godzinach za friko, byli pozbawieni
          premii albo wypłat albo płacono im w ratach, nie odprowadzano za nich ZUSu itp.
          No grożenie zwolnieniem też w to można włączyć. Wszelkie większe zyski i
          profity jakie miały firmy nie były przenoszone na pracowników. Na pewno nie
          automatycznie i nie natychmiast. No bo "jest bezrobocie i na wasze miejsca są
          tysiące", "są wysokie koszty płacy" albo "mamy niską wydajność". Ew. niekiedy
          grożono przeniesieniem zakladu pracy na Ukrainę albo do Rumunii.

          Widzisz, tyle że ta reguła może przestać działać jeśli pracownicy wybiorą
          zamiast bulbońskich firm brytyjskie, irlandzkie albo każde inne europejskie.

          Wtedy nastąpi reguła "płać i płacz" czyli płać tyle żeby Ci pracownicy nie
          pozwalniali się do innych firm albo żeby nikt Ci ich nie podkupił. taki jest
          rynek... a z rynkiem się nie dyskutuje. Wtedy nie będzie można łatwo przerzucać
          ryzyka rynkowego na pracowników.

          Od tego czy firmie ktoś zapłacił czy nie zapłacił czy jest koniuktura czy nie
          to profity i straty biorą na swoją klatę właściciele. Partycypują w stratach
          jak i w zyskach. Ta reguła działała wiele set lat, ostatnio jakoś nagle prężni
          i dynamiczni przedstawiciele byznesu chcą żeby wzięło ich pod opiekę państwo -
          dało ulgi inwestycyjne, zwolnienia podatkowe, dostarczyło wykształconą i żadną
          kariery siłę roboczą, ustanowiło specjalne strefy ekonomiczne, partycypowalo w
          kosztach infrastruktury. Czyli byznes byznesem ale tak w ogóle wpadamy w
          populizm i socjalizm, co? Cos jak PGRy, kopalnie, huty, stocznie itp.?

          To w końcu kto tu jest siła napedową gospodarki tego kraju? "pasożyty" czyli
          renciści czy dofinansowany z ich podatków byznes? buehehe

          > Dopóki w Polsce będą mieć głos ludzie twierdzący, że bogatym należy zabrać,
          > tak długo Polska nie osiągnie sukcesu.

          Możesz doprecyzowac kto konkretnie tak głosi? Lepper i Samoobrona? ale Andrew
          jest bardzo bogatym posłem. I nawet Renia Begger także jest bogata. Bo grupy
          pracowników albo rencistów nie chcą aby odebrać (wam? nam? nie wiem komu...)
          majątek tylko chcą mieć trochę wiecej pieniędzy aby starczyło na życie.

          Nie, nie... Nie rozkładaj sukcesu albo niesukcesu na wszystkich. Polska osiąga
          sukces. Może inaczej - na pewno nic nie wskazuje na to żeby go nie osiągała
          >;)) W ramach tego sukcesu - jedni go osiągają, inni stoją w miejscu, inni się
          cofają. Tylko pytanie - czy na ów sukces Ty i Twoja firma też się załapie czy
          nie? Jesli nie to pytanie - czyja to będzie wina? ZUSu? Ale jeśli inni płacący
          ten sam ZUS osiągają sukces no to kto ma problem? szeroko rozumiana Polska czy
          Ty?

          > Nie powstaną wtedy takie firmy jak [...] ComArch - bo po co?

          To nie są dobre przykłady. Poszukaj sobie i poczytaj na forum "praca" jak
          i "pl.praca.dyskusje" o tym co sami pracownicy sądzą o ComArchu. Zapewniam -
          nic dobrego, bo z tego co czytam to prezes prof.(sic!) Filipiak to straszny
          burak.

          > Za to twórcy tych firm wyjadą do Stanów na etat za 20.000$ miesięcznie
          > - i będą mieć spokój.

          No ale tak się składa że to pracownicy wyjeżdżają a nie pracodawcy. Śmiem
          niestety twierdzić że nasz byznes gdyby chciał wyjechac i rozwijac interesy na
          zachodzie miałby z powodu bulbońskiej mentalności podejścia do rynku i
          pracowników baaaaaardzo poważne problemy.
          • Gość: haahaa Re: stojąc po tej samej stronie barykady odpowiem IP: *.mnc.pl 13.08.06, 23:31
            > Ja mam w rodzinie wiele osób których nie chce się ruszyć tyłka. Są na rentach,
            > zasiłkach przedemerytalnych. Dlaczego nie chce im się ruszyć tyłka? DLATEGO ŻE
            > BULBOŃSKI BYZNES ICH NA RYNKU PRACY NIE CHCE. Dla niego ludzie po 50-tce a
            > kobiety po 40-tce nie istnieja jako pracownicy.
            >
            > To może zaproponujesz aby ich uśpić skoro sa nieprzydatni i pasożytuja
            > na "zdrowym lyberalnym organiźmie" IIIRP?

            Jak sam wspomniałeś, "z rynkiem się nie dyskutuje". Proponuję więc rodzince
            poszukać jakiegoś zbierania truskawek za 600zł w Polsce lub 600euro za grqanicą.
            Zresztą jak żeś taki miłościwy to płać na nich sam. Bo moja cała rodzina pracuje
            na siebie i nie marudzi. No, może troche marudzi...ale pracuje ;)

            Nie potrzeba nikogo usypiać. Chcesz jeść, to pracuj. Nie chcesz jeść, nie pracuj.
          • Gość: haahaa Re: stojąc po tej samej stronie barykady odpowiem IP: *.mnc.pl 13.08.06, 23:55
            > > Nie powstaną wtedy takie firmy jak [...] ComArch - bo po co?
            >
            > To nie są dobre przykłady. Poszukaj sobie i poczytaj na forum "praca" jak
            > i "pl.praca.dyskusje" o tym co sami pracownicy sądzą o ComArchu. Zapewniam -
            > nic dobrego, bo z tego co czytam to prezes prof.(sic!) Filipiak to straszny
            > burak.
            Pracownicy różne rzeczy mówią. Nie znam firmy, gdzie by nie narzekali. Jak ktoś
            coś mówi dobrze o jakiejś firmie, to najwyżej o poprzedniej. Bo taka dobra była
            dla pracowników, tyle że upadła - nie wiadomo dlaczego.

            > To w końcu kto tu jest siła napedową gospodarki tego kraju? "pasożyty" czyli
            > renciści czy dofinansowany z ich podatków byznes? buehehe
            To jest najlepsze. Ale odpowiedź prosta: to renciści wytwarzają dochód i
            utrzymują "byznes".

            Wydatki infrastrukturalne idą na plus wszystkim. A że duże firmy negocjują z
            rządami zwolnienia - to jest rynek...z którym się nie negocjuje. Zastanów się
            dlaczego rządy ulegają jednak tym firmom. Coś się jednak chyba opłaca dać te ulgi...

            Ogólnie odwracasz kota ogonem. A ten "BYZNES" i ci "LYBERAŁOWIE"...daj spokój.
            Przecież nie będziemy się baić w "ryncistów" i "sycjylistów". Kruczki wymowy i
            tautologia nie zastąpią nam reform i rozwoju.
        • olias Re: Większość by chciała etacik za 5000 zł netto 13.08.06, 17:44
          "Nie mogę pracownikowi płacić mniej, bo odejdzie" ... płac mu minimalną stawkę
          przyjętą w cywilizowanych krajach starej Unii. Gdzie i tak podatki i obciążenie
          są większe.
        • olias Re: Większość by chciała etacik za 5000 zł netto 13.08.06, 17:52
          gdzieś pod koniec lat 90-tych jakaś kretynka "biznesłumen" przepytywana na tę
          okoliczność w tv zdefiniowała klasę średnią w ten sposób: "jak sobie mogę kupić
          suknię na Sylwestra za 70 tyś zł, i nie jest to dużym obciazeniem dla mnie to
          to jest klasa średnia". Opowiadalismy to jako anegdotę Niemcom, z zachodnich
          Niemiec, takim pasującym do wyrażenia "klasa średnia" i to z dużym plusem. W
          życiu nie widziałem tak śmiejących się Niemców.
          Naszym idiotom wydaje się że w grupie przedsiebiorców wszyscy muszą mieć
          niewyobrażalne pieniadze i wysoiki standard życia. Jak nie to - podły rząd i
          leniwi robole. Tymczasem 90% przedsiębiorców na świecie zyje sobie normalnie,
          bez luksusów i bez głodu. 9% ma więcej, wysoki standard życia jest dla bardzo,
          bardzo nielicznych.
        • Gość: cloclo Re: Większość by chciała etacik za 5000 zł netto IP: *.onocable.ono.com 13.08.06, 23:52
          Rzecz w tym ze ekonomia nie opiera sie na sentymentach tylko na rachunku i jesli
          ci sie nie oplaca to nie jecz tylko zamknij firme, a jesli ci jakos idzie, to
          nie pyskuj jak ci ciezko. Nikogo to nie interesuje.
    • gwiezdny_kupiec Lewandowski w swojej krótkiej analizie porównuje 12.08.06, 16:32
      warunki które są obecnie w Polsce z tymi które były w Niemczech i Irlandii w
      okresie kiedy oba te kraje szybko się rozwijały.
      Jakoś nie za bardzo widzę tu ekonomiczne dogmaty. Główna myśl jest prosta -
      przez co najmniej kilkanaście lat Polska potrzebuje stabilnej polityki
      gospodarczej nastawionej na rozwój. Do tego potrzebni są przywódcy którzy myślą
      dalej niż w perspektywie najlepszego wyniku w najbliższych wyborach. Spójrz na
      jakie tematy toczy się w polsce dyskusja publiczna: lustracja, premier pomaga
      rolnikom, amnestia dla maturzystów, przywrócenie kary śmierci, obrażanie się na
      artykuły w zagranicznych gazetach.
      • olias Re: Lewandowski w swojej krótkiej analizie porówn 12.08.06, 17:59
        do tego potrzebujemy przedsiębiorców. Chyba nie sądzisz że te półanalfabety,
        niezdolne do rozwoju i zarządzania w warunkach dostępu do niewolniczych zasobów
        są zdolne do rozwoju kraju. W cywilizowanych państwach przedsiębiorca musi dać
        sobie radę zatrudniajac pracownika za nie mniej niż 10 - kilkanaście EUR/godz.
        W Polsce wraz z kosztami państwa niewolnik kosztuje z 10% tak\mtej kwoty. A
        mimo to te gnidy wciaż jęczą.
        • johnny-kalesony Re: Lewandowski w swojej krótkiej analizie porówn 12.08.06, 18:30
          Przeciętny pracownik w Polsce otrzymuje zaledwie 52% wypracowanych przez siebie
          pieniędzy. Resztę zabiera socjalistyczny ZUS, zmuszając go do ubezpieczania się
          u siebie tak, jakby nie było prywatnych towarzystw ubezpieczeniowo-emerytalnych,
          które konkurując se sobą, oferują znacznie korzystniejsze warunki.
          Natomiast pensja przeciętnego pracownika to zaledwie 30% kosztów, jakie na jego
          utrzymanie ponosi pracodawca. 70% reszty to właśnie ZUS plus podatki.

          Dlaczego więc narzekasz? Chciałeś socjalizmu, więc go masz. I jeszcze Ci się coś
          nie podoba?
          A co ty myślałeś - socjalistyczne państwo kosztuje ... Wiesz jak drogi jest
          mercedes z firankami? Przecież SLDowsko-PiSowscy obrońcy prostego ludu
          pracującego nie mogą jeźdźić byle czym!


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • Gość: corgan podatek PIT to "socjalizm"? ciekawe... IP: *.chello.pl 13.08.06, 06:47
            > 70% reszty to właśnie ZUS plus podatki.

            w sumie czego oczekujesz? że mamy nie płacić podatków? Ale przecież podatki od
            osób fizycznych przewyższają w tej chwili te które płacą przedsiębiorstwa od
            swoich dochodów?

            Ale w takim USA też są podatki od osób fizycznych. No są czy nie ma? W takim
            razie bożyszcze naszych lyberałow też jest w sumie socjalistyczne?
        • Gość: przedsiębiorca Re: Lewandowski w swojej krótkiej analizie porówn IP: *.osti.pl / 80.51.194.* 12.08.06, 22:11
          Zanim nazwiesz przedsiębiorcę gnidom, zastanów się robotniku, kto Ci daje
          pracę. Bez przedsiębiorców nie ma pracy, nie ma towarów. Miło narzekać co to mi
          się nie należy za moją pracę (zresztą zwykle bez żadnych kwalifikacji). Zanim,
          nie zrozumiemy, że dobrobyt społeczny budują przedsiębiorcy, a nie politycy,
          będziemy klepać biedę. Niestety obecne nastawienie do przedsiębiorców w Polsce
          zarówno ze strony urzędów jak i mediów nie sprzyja prowadzeniu działalności
          gospodarczej. W takim kraju zawsze będzie panować socjalistyczna bida.
          • Gość: Cloclo Re: Lewandowski w swojej krótkiej analizie porówn IP: *.onocable.ono.com 13.08.06, 00:31
            Naucz się czytać ze zrozumieniem.
            Nie chodzi o to czy "biznesmen" jest gnidą czy nei tylko gość wyraża poważne i
            uzasadnione wątpliwości czy to jest towarzystwo które potrafi działać na rynku
            europejskim przy założeniu że zostanie odcięte od niewolniczej sily roboczej.
            Polscy biznesmeni są po prostu marni. Mają jedynie do perfekcji opanowaną sztukę
            przetrwania (rządzie nie cie szlag trafi że ta wiedza jest w ogole potrzebna)
            ale to nie wystarczy na dłuższą mete.
            • olias Re: Lewandowski w swojej krótkiej analizie porówn 13.08.06, 01:43
              dzięki za próbę wyjaśnienia, ale ten gość to albo naiwniak, albo dziecię
              takiego biznesmena czy biznesłumena. Jeśl ito pierwsze, to dojrzeje, oberwie (w
              pracy i przy kasie) i zrozumie. Jeśli to drugie, to zawsze będzie złorzeczył
              tępym i leniwym niewolnikom.
              Znam nieco polskich przedsiębiorców z tytułu mojej pracy. Są wśród nich ludzie
              wspaniali, jednak większosć z nich pozwoliła mi zrozumieć dlaczego tak krwawe
              były rewoluvje francuska i bolszewicka. Żeby to jeszcze tylko były chamy i
              krwipopijcy, najgorsze że część z nich to głąby dodatkowo pozbawione honoru.
              p.s info dla wspomnianego gościa - nie jestem robotnikiem, mój ojciec nim był,
              ja skończyłem studia. Pracuję w ... nazwimy to Badania i Rozwój, ale w
              przemyśle, broń boże - w instytucie naukowym (kolejny wątek "nocnych rodaków
              rozmów" jak mawialiśmy w socjaliźmie).
              • Gość: Shedows Re: Lewandowski w swojej krótkiej analizie porówn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.06, 08:26
                Popieram oliasa. U nas generalnie jest szukanie winnych i generalizowanie.
                Najgorszą sprawą jest to że między pracobiorcami i pracodawcami nie ma
                płaszczyzny porozumienia jedni są lenie a drudzy krwiopijcy.Pracodawcy muszą
                zrozumieć że pracobiorcy są jednocześnie konsumentami ich wyrobów i taka polska
                pogarda do niczego nie prowadzi.To tacy jak Lewandowski stwożyli kastę
                wydwigroszy z naszego budżetu.Oby tacy Lewandowscy nie doprowadzili do odwetu
                • Gość: olo Re: Lewandowski w swojej krótkiej analizie porówn IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.08.06, 11:20
                  Takich mamy przedsiębiorców jakich mamy.
                  Analiza może trafna, tylko mało dociekliwa.
                  A warunki stworzone tym ludziom przez państwo ??
                  Ciągłe szczucie i opluwanie -nieustannie od PRL ??
                  No jak myślicie ?? Czy dobór na przedsiębiorcę mógł być pozytywny ??
                  Takich mamy chłopów- szowinistów, robotników -degeneratów, kierowców-pijaków
                  polityków -kłamców, lekarzy-łapowników......
                  Mam wymieniać dalej ??
                  A jak już wszyscy sobie naplujemy do zupy to najlepiej wyjedżmy z naszego
                  kochanego kraju. Jako wieeeeelcy polscy patrioci, nic mądrzejszego nie możemy
                  zrobić.
                  Prawda-Olias ?? O najmądrzejszy z mądrych i jedyny sprawiedliwy.
                  • olias Re: Lewandowski w swojej krótkiej analizie porówn 13.08.06, 17:16
                    znam wielu robotników, są ludźmi niekoniecznie "prostymi", na pewno nie
                    prostackimi. Na ogół maja swój honor. Znam wielu chłopów, są rozsądni, maja ten
                    swój chłopski rozsądek, tylko popatrz jak szybko zaakceptowali Unię.
                    • olias Re: Lewandowski w swojej krótkiej analizie porówn 13.08.06, 17:18
                      i żeby ten wątek zakonczyć. Nigdy nie wolno i nigdy nie będzie wybaczone
                      polskim elitom że zmarnowały większość szans lat 90-tych i te z nowego
                      tysiąclecia.
                      Ale top polskie elity zmarnowały. Nie chłop, nie robotnik.
                      • Gość: zna sie ze hooo Nie trzeba byc geniuszem... IP: *.cable.ubr03.wolv.blueyonder.co.uk 13.08.06, 17:41
                        ze Lewandowski ma racje to oczywiste. Nie rozumiem, dlaczgo ludzie zamiast
                        krytykowac artykul krytykuja czlowieka. Teza artykulu jest taka, ze przy braku
                        ciaglosci wladzy i polityki gospodarczej niczego nie da sie osiagnac, robimy
                        krok do przodu, do tylu, do przodu i do tylu... Jedna ekipa ogranicza wydatki
                        na cele spoleczna, nastepna rozdaje wiecej niz zaoszczedzila ta pierwsza. To
                        jest teza tak prawdziwa, ze az banalna.

                        Jest jasne, ze kazdy kto pracowal lub mial czlonka rodziny w sprywatyzowanym
                        (nierentownym lub przestarzalym) zakladzie pracy, ktory zostal sprywatyzowany,
                        nienawidzi Lewandowskiego, bo wini go za utrate pracy. Co do wyprzedawania
                        majatku narodowego za bezcen, to rzecz jest warta dokladnie tyle ile ktos
                        zechce za nia zaplacic. Przy braku chetnych lub kapitalu, nastepuje dewaluacja
                        wartosci.
          • Gość: corgan przedsiębiorco :) wzruszyła mnie twoja historia IP: *.chello.pl 13.08.06, 04:33
            > Zanim nazwiesz przedsiębiorcę gnidom, zastanów się robotniku, kto Ci daje
            > pracę. Bez przedsiębiorców nie ma pracy, nie ma towarów.

            Po pierwsze - nie każdy jest robotnikiem. Czasem osoba zatrudniona żyje na
            wyższym poziomie materialnym i społecznym niż niejeden przedsiębiorca. Akurat
            mój kolega tak ma ale to dlatego że pracuje w firmie zagranicznej a nie naszej
            bulbońskiej.

            Pracę daje rynek. Nie sądzisz chyba że ktoś inny? Możesz sobie juz dziś
            wybudować fabrykę samochodów, procesorów czy hutę stali. Jesli uda Ci się
            wyprodukowac stal po kosztach niższych niż oferuje Mittal, furę taką który
            każdy chciałby kupić albo procek który będzie lepszy od Intela - to super. Ale
            to rynek czyli konsumenci zdecydują o tym którą stal wybrać, ktory samochód
            kupić i który PC z prockiem wybrać. Możesz sobie naprodukować i miliard sztuk
            procesorów. Do czasu aż bank zwróci się do Ciebie o zwrot kredytów albo dopóki
            starczy Ci własnych pieniędzy - do tego czasu możesz być sobie przedsiebiorcą
            pełną gębą. Bez rynku jesteś NIKIM. hehehe

            Zejdźmy na nasze podwórko - jesteś przedsiębiorca pełną gębą ale to konsument
            Twoich towarów i usług jest Twoim pracodawcą czyli może np. jakiś koncern albo
            agencja reklamowa albo inny większy przedsiębiorca. Może per saldo nawet Twoi
            pracownicy są pośrednio konsumentami Twoich produktów czyli Twoimi
            pracodawcami. I to rynek może wybrać twój produkt lub go odrzucić.

            Skoro w gospodarce najważniejsi są przedsiębiorcy to o co te całe kwiczenie
            że "nie ma ludzi do pracy" albo że "doświadczeni też uciekają"? Moze problem
            polega na tym, że owi robotnicy też nagle mają prawo wyboru miejsca pracy i
            wielu "przedsiębiorców" nie może sie z tym pogodzić?

            Nie sądzisz chyba że przedsiebiorcy są tym ziemnskim padole jednym niezbędnym
            elementem składowym gospodarki? Możesz się uważać za "silnik napędowy" ale -
            bez opon fura i powietrza w dętkach nie pojedzie, bez wycieraczek pojedzie ale
            do pierwszego deszczu; bez paliwa - chyba że znajdziesz konia i cały zaprzęg,
            bez szyb? hehe nie polecam.

            > Zanim, nie zrozumiemy, że dobrobyt społeczny budują przedsiębiorcy, a nie
            > politycy, będziemy klepać biedę.

            No ale kto klepie biedę? Ty klepiesz? Moze jacyś oni? Ja? Ja nie klepię. Ktoś
            klepie? Mój były szef (zresztą przedsiębiorca) klepie biedę bo mu nie wyszedł
            byznes i ma kupe długów. Inny mój kolega był i jest wyrobnikiem w koncernie i
            nie klepie biedy, wręcz przeciwnie. Chcesz dac ludziom pracę ktorzy klepią
            biedę? Ale o ile kojarzę - przedsiebiorstwa nie są instytucjami charytatyzwnymi
            i nie są zainteresowanymi starymi, biednymi. Teorie o tym że jak się bogatym
            poprawi to i biednym skapnie coś z pańskiego stołu i się najedzą - ciekawa
            teoria, ale chyba w obecnych czasach przestała działać.

            Jasne! tylko powiedz czego oczekujecie w zamian? Bo mam wrażenie, że
            ów "dobrobyt społeczny" zostanie zbudowany pod warunkiem że dostaniecie zerowe
            podatki, ulgi, zwolnienia, tanią, uległą, szybko dostępną i wykształconą siłę
            robolską. Bo pewnie oczekujecie że łaskawie wam sie zachce kiwnąć paluszkiem
            pod warunkiem że zostaniecie uznani za półbogów i panów życia i śmierci całej
            tej plebejskiej klasy robolskiej. Szefowa mojej kuzynki wyjechała np. do niej
            ryjem że "bez jej zgody śmiała zajść w ciązę". Ze niby szefowa władowała kasę w
            jej szkolenia albo kuzynka śmiała zaciążyć po pół roku pracy? Nic z tego -
            wszystkiego uczyła sie sama przez 5 lat pracy. To jest przykład czego
            przedsiebiorcy oczekują w zamian za "budowanie dobrobytu społecznego".

            Nie zakładasz bowiem że "dobrobyt społeczny" może zostać zbudowany wbrew
            przedsiebiorcom tym którzy są dotychczas na rynku? Bo ani jesteście
            niezniszczalni ani wieczni? Bo jedną klasę przedsiębiorców można zastąpić inną?
            Np. milion Polaków zastąpiło naszych przenno-buraczanych przedsiębiorców na
            zagranicznych. No i teraz kto ma problem - ci nasi czy tamci? Robotnicy? Nie,
            oni maja z czego życ. To teraz wy macie problem... hehe

            Założmy nagle że nie ma tak wybitnej jednotki przedsiebiorczej jak dr JanK. No
            i co? Nagle VW przestaną sie produkować? Warta przestanie ubezpieczać? TPSA
            przestanie telefonować? hehe

            > Niestety obecne nastawienie do przedsiębiorców w Polsce
            > zarówno ze strony urzędów jak i mediów nie sprzyja prowadzeniu działalności
            > gospodarczej.

            Masz problem, że Cię nie lubią? Ale od takich rzeczy jest psycholog. Może jakiś
            prozak by się przydał? Bo ja też jestem małych skromnym przedsiębiorcą ale nie
            mam problemów że ktoś mnie lubi albo nie lubi.

            > W takim kraju zawsze będzie panować socjalistyczna bida.

            Troszczysz sie o biedę? wzruszające... postaw jakąś fabrykę w Białogardzie albo
            Braniewie na północy. Tam masz 30-35% bezrobocie i poPGRowską biedę.
            • olias Re: przedsiębiorco :) wzruszyła mnie twoja histor 13.08.06, 17:41
              dodam tylko że polski plan budowy COP polegał na aktywacji regionu
              najuboższego. to był duży sukces, nieskonsumowany ale z powodu przyjaźni
              niemiecko-rosyjskiej.
              Podobnie reforma Erkharda w Niemczech po II w. ś. opierała się tak silnie na
              solidaryźmie społecznym że do dziś Niemcy są państwem o opiekuńczym.
        • Gość: Grzesiek Re: Lewandowski w swojej krótkiej analizie porówn IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 13.08.06, 10:30
          w Polsce przedsiebiorca placi dwa razy - raz pracownikowi a drugi raz panstwu.
          A panstwo to banda debili takich jak ty co przejadaja cala te kase.
    • Gość: guest Re: Demokracja i ekonomia w Bloku Wschodnim, czyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 17:00
      > nic wspólnego z ekonomią ani zdrowym rozsądkiem. Ekonomia bez filozofii,
      > etyki, logiki, teologii i matematyki nie jest nauką a bęłkotem nawiedzonych

      Szczególnie ekonomia bez teologii :)
    • Gość: liberkal Re: Demokracja i ekonomia w Bloku Wschodnim, czyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 17:07
      A może zamiast krytykować, zaproponuje ktoś lepsze rozwiązanie? Wszyscy nagle
      są specjalistami, jak to w Polsce. Skoro jesteście tacy mądrzy, to czemu wciąż
      jest tak źle?
      To może Jędrek Lepper wie lepiej?
      • Gość: marianek nie sa takcy madrzy IP: *.devs.futuro.pl 13.08.06, 01:34
        wiekszosc "mędrców" pisze z zagranicy (.com, .net) wiec ich ewentualna madrosc nic to nie zmieni
    • Gość: FreakyMisfit Re: Demokracja i ekonomia w Bloku Wschodnim, czyl IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 12.08.06, 17:12
      Dopóki słowo "liberał" będzie obelgą, będziemy mieć syf w Polsce.
      • olias Re: Demokracja i ekonomia w Bloku Wschodnim, czyl 12.08.06, 18:01
        w Polsce NIE MA liberałów. Tylko pomyśl ...
        • Gość: corgan lyberałowie są ale lyberalizm nie jest dla każdego IP: *.chello.pl 13.08.06, 06:40
          Coś jak dawniej za czasów Rzeczpospolitej Szlacheckiej Obojga Narodów - wolność
          była tylko dla szlachty. Plebs, chłopi i mieszczaństwo nie miało wolności.
          najgorszy szlachcic miał wiecej przywilejów niż najlepszy mieszczanin.

          Tak samo dziś - współczesne elyty uważają że lyberalizm jest tylko dla byznesu
          i kół biznesowo-naukowo-gospodarczych typu Lewiatan no i ew. część PO. Plebs
          robolski ma milczeć, zap...lać i nie dyskutować.

          Dlatego naszemu byznesowi bardzo trudno się pogodzić z tym, że zwykli ludzie
          mając prawo do wolności wybierają wolność miejsca pracy i zamieszkania, wolność
          wyboru przedsiebiorstw w ktorych chcą pracować oraz np. wolność stylu życia
          (praca 8-godz. a nie 12 godz + wszystkie pracujące soboty).
    • Gość: BEZPORTEK Ekonomia w Bloku Wschodnim - bata trzeba! IP: 65.222.254.* 12.08.06, 17:12
      Ekonom, jak sama nazwa wskazuje, powinien miec w reku bat i poganiac leniwe
      bydlo do roboty. Kazdy postep, spoleczny, kulturalny czy gospodarczy, w
      pierwszym rzedzie wymaga uswiadomienia proletariatowi, ze trzeba robic, zeby
      zarobic. Rozpaskudzone latami czerwonej propagandy i pijanego obijania sie w
      ruskich koloniach, mamione durnymi obietnicami kwachowatych i pozbawione woli
      wydobycia sie z nedzy, masy nieroboli wymagaja traktowania nahajem. Dlugosc i
      ciezar bata (podatku liniowego, platnej edukacji i leczenia etc.) to sprawa
      drugorzedna. Najwazniejsze, zeby proletariat poczul go na wlasnym zadku.
      Bez przemocy nie wystarcza dobre checi - z prola czleka nie ukreci.
    • Gość: p3ziu Re: Demokracja i ekonomia w Bloku Wschodnim, czyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 17:22
      Wiecie dlaczego Polska jest 100 lat za Irlandia. W Irlandii slowo liberal nie
      ma obrazliwego znaczenia, ajkie przybralo w Polsce!!! W ogole porownajcie sobie
      latwosc zakladania firmy, elastyczny kodeks pracy, niskie podatki dla bogatych
      (bardzo wyoskie progi, w Polsce zarabiasz 5 tys zl i juz jestes wg panstwa
      bogaczem, tam zeby wpasc w ostatni prog tzreba zarabiac setki tys E rocznie)
    • olias różnica miedzy Niemcami i Polską 12.08.06, 17:48
      różnica miedzy Niemcami i Polską jest ta że Niemcy mieli Erharda. A my ...
      Lewandowskiego.
      • sajjitarius Re: różnica miedzy Niemcami i Polską 13.08.06, 18:24
        Nie zapominaj o tym, ze my mamy Kwaczynskich !
    • olias pamiętacie jak Lewandowski sprzedał "Porcelanę" 12.08.06, 17:53
      sprzedał głupek Porcelaną, która robiła zastawy na dwory królewskie lekarzowi i
      piekarzowi. Forsę na zakup mieli z tego że lekarz żyrował piekarzowi a piekarz
      lekarzowi. Potem ludziska opowiadali jakie jaja nowi właściciele robili. Np
      piekarz - sapec od wypalania kazał ustawiać wyroby w piecu jeden na drugim. Bo
      więcej weszło.
      oczywiście firmę szlag trafił, a lewandowska menda pytana czesto o ten
      przypadek zawsze wiła się jak wesz na grzebieniu.
      Taki był początke prywatyzacji według lewandowskiego. Potem były znacznie
      większe jaja i przekręty. Sprzedał dużo. Ale gdzie są pieniądze?
      • Gość: gz Re: pamiętacie jak Lewandowski sprzedał "Porcelan IP: *.net 12.08.06, 21:55
        Ekspresowa i byc może niezbyt dobrze zrobiona prywatyzacja była potrzebna
        Kuroniowi zeby realizować idee Solidarniści. Moze mało kto pamieta ale własnie
        Kuroń rozdał wszystko co było z prywatyzacji. Wtedy nikt nie protestował , że
        zamiast inwestować w infrastrukture , reforme służbu zdrowia i systemu
        emerytalnego bydzet został przejedzony przez emerytów , budzetówkę i
        bezrobotnych. Teraz i nie widomo jak jeszcze długo odbija sie to czkawką.
        • Gość: cloclo Re: pamiętacie jak Lewandowski sprzedał "Porcelan IP: *.onocable.ono.com 13.08.06, 00:34
          Zgadza się. Bandycka rola Ku..nia powinna zostać wyciągnieta kiedyś na światło
          dzienne. To był dopiero piepszony lewak...
        • olias Re: pamiętacie jak Lewandowski sprzedał "Porcelan 13.08.06, 01:20
          chyba jakaś pomyłka, Kuroń nie miał z tym nic wspólnego.
          Odczep się od jedynego może człowieka władz, który nie sprzedał się.
          A forsa z prywatyzacji szła do budżetu państwa. Prywatyzacja była robiona przez
          takich ignorantów jak Lewandowski " z establishmentu", była tania, ideologiczna
          i dla kolesiów.
    • Gość: jsw Re: Demokracja i ekonomia w Bloku Wschodnim, czyl IP: *.dnet.pl 12.08.06, 18:00
      Wystarczy poczytać sobie to, lub dowolne inne forum aby zrozumiec dlaczego Polska nie ma szansy na szybki rozwój. Po prostu żeby cos robić dobrze trzeba mieć najpierw dobrze w głowie.
    • Gość: Mike Re: Demokracja i ekonomia w Bloku Wschodnim, czyl IP: *.teleton.pl 12.08.06, 18:13
      Aha znaczy sie chcesz powiedzieć że zanim na Słowacji wprowadzono podatek liniowy to ten kraj miał staly dosc wtysoki wzrost gospodarczy, radzil sobie z bezrobociem i nie mial problemów z deficytem budzetowym??No coz bardzo ciekawe stwierdzenie. Zobaczymy jak bedzie wygladać sytuacja w tym kraju gdy podatek liniowy zostanie zniesiony.
    • Gość: bubi Zamilcz lepiej panie Lewandowski!!! IP: 203.160.1.* 12.08.06, 18:39
      Nie lubie Pana, bo mial Pan swoje 5 minut w polityce i zmarnowal to Pan do
      ostatniej minuty.
      Nie lubie Pana, po tym, jak w Poznaniu odezwal sie Pan arogancko do starych
      ludzi pytajacych o mozliwosc uzyskania (odzyskania) choc pokoju lub ogrodka w
      starych rodzinnych ziemskich posiadlosciach(chodzilo o czyste sentymenty, nawet
      nie o zwrot zagrabionego mienia): To panstwo chcecie tworzyc dla siebie nowe
      latyfundia??? Wiekszosc z tych ludzi dzis juz nie zyje, moze Pan byc spokojny,
      nikt wiecej Panu nie bedzie sie naprzykrzal.
      Panskie opowiadania ekonomiczne uwazam za glupie bla-bla. Fachowcy wiedza oczym
      mowie, nie bede sie wdawac w szczegoly.
      Niech sie Pan zajmie moze produkcja grzebieni lub guzikow.
      Na taka skale, Panskie ekonomiczne dyrdymalki moze sie przydadza.
      • Gość: robert Re: Zamilcz lepiej panie Lewandowski!!! IP: *.chello.pl 12.08.06, 19:19
        bubi, głupie bla bla to właśnie ty tu prezentujesz. Porównianie pozycji
        (politycznej) Erharda i Lewandowskiego co najmniej niedorzeczne, a ta w góle
        jak czytam to forum to wydaje mi się, że większość piszących tu ma wiedzę
        ekonomiczną i nie tylko na poziomie drugiej klasy szkoły zawodowej z jakiegoś
        strasznego zadupia ( a w szczególności Ed i Olias) - zupełnie jak i idole -
        pacany z PISuara oraz ci od Jędra i Romka.....
        • Gość: wujek Zygmunt Re: Zamilcz lepiej panie Lewandowski!!! IP: 216.210.99.* 12.08.06, 23:15
          Drogi Robercie,
          to co piszesz dotyczy ciebie a nie Eda czy Oliasa.
          Odpowiedz sobie co stworzono przez te 17 lat ?
          Co rowalono i kto to zrobil ?
          Co zas do Jedrka to sie tez mylisz. Dzieki niemu jesz jeszcze polska, dobra i
          tania zywnosc a nie ten "syf" z Zachodu.
          Gdyby nie jego "kryminalne zachowania" Balcerowicz wykonczyl by rolnikow tak
          jak PGR-y czy inne galezie gospodarki, zmianami oprocentowania pozyczek i podatkami.


          Gość portalu: robert napisał(a):

          > bubi, głupie bla bla to właśnie ty tu prezentujesz. Porównianie pozycji
          > (politycznej) Erharda i Lewandowskiego co najmniej niedorzeczne, a ta w góle
          > jak czytam to forum to wydaje mi się, że większość piszących tu ma wiedzę
          > ekonomiczną i nie tylko na poziomie drugiej klasy szkoły zawodowej z jakiegoś
          > strasznego zadupia ( a w szczególności Ed i Olias) - zupełnie jak i idole -
          > pacany z PISuara oraz ci od Jędra i Romka.....
          • Gość: liberkal Re: Zamilcz lepiej panie Lewandowski!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 05:11
            Co do LEppera nie byłbym taki pewny jego zasług...
          • Gość: robert Re: Zamilcz lepiej panie Lewandowski!!! IP: *.chello.pl 13.08.06, 11:47
            Drogi Robercie,
            > to co piszesz dotyczy ciebie a nie Eda czy Oliasa.
            POZWÓL, ŻE ZACHOWAM TU JEDNAK ODRĘBNE ZDANIE....[ROBERT]
            > Odpowiedz sobie co stworzono przez te 17 lat ?
            W MIARĘ STABILNE PODSTAWY DO DALSZEGO ROZWOJU GOSPODARCZEGO - OCZYWIŚCI MOŻNA
            BYŁO ZROBIĆ DUŻO WIĘCEJ, ALE DZIĘKI M.IN. KACZYŃSKIM MIELIŚMY STRACONE 4 LATA
            RZĄDÓW SLD-PSL, NASTĘPNE 4 LATA KONTROLOWANE PRZEZ ZWIĄZEK ZAWODOWY, KOLEJNE 4
            LATA W WIĘKSZOŚCI PRZESPANE A DODATKOWO OD BLISKO ROKU MAMY REWOLUCJĘ NARODOWO-
            SOCJALISTYCZNĄ.....[ROBERT]
            > Co rowalono i kto to zrobil ?
            NIEEFEKTYWNE PRZEDSIĘBIORSTWA, I W WIĘKSZOŚCI NIE ROZWALONO, LECZ POPRZEZ
            PRYWATYZACJĘ I RESTRUKTURYZACJĘ POSTAWIONO, NA NIEKIEDY WRĘCZ SZYBKĄ, ŚCIEŻKĘ
            ROZWOJU. pOTĘŻNA WIĘKSZOŚĆ TYCH PRZEDSIĘBIRSTW CAŁKIEM NIEŹLE RADZI SOBIE DO
            DZIŚ. CZY MOŻESZ TO SAMO POWIEDZIEĆ O TYCH FIRMACH, KTÓRE NIE ZOSTAŁY
            SPRYWATYZOWANE....WIĘKSZOŚĆ Z NICH JUŻ NIE ISTNIEJE....KTO TO ZROBIŁ? CI CO
            MIELI ODWAGĘ DO PODEJMOWANIA NIEPOLULARNYCH DECYZJI...[ROBERT]
            > Co zas do Jedrka to sie tez mylisz. Dzieki niemu jesz jeszcze polska, dobra i
            > tania zywnosc a nie ten "syf" z Zachodu.
            JA TU NIE WIDZĘ ZASŁUG JĘDRKA!NIE WIEM CZY TY KIEDYKOLWIEK, GDZIEKLWIEK BYŁES
            NA ZACHODZIE, BO GDYBYŚ BYŁ NP. WE FRANCJI CZY WE WŁOSZECH, CZY NAWET W
            NIEKTÓRYCH REGIONACH NIEMIEC, NA PEWNO NIE NAZYWAŁ BYŚ SYFEM....[ROBERT]
            > Gdyby nie jego "kryminalne zachowania" Balcerowicz wykonczyl by rolnikow tak
            > jak PGR-y czy inne galezie gospodarki, zmianami oprocentowania pozyczek i
            podat
            > kami. BALCEROWICZ NIE WYKAŃCZAŁ ROLNIKÓW ANI PGRów, ON TYLKO PRZYWRÓCIŁ
            ZDROWE REGÓŁY DO POLSKIEJ GOSPODARKI, CO UWIERZ MI, WYSZŁO ROLNIKOM TAKŻE NA
            DOBRE [ROBERT]
            • olias Re: Zamilcz lepiej panie Lewandowski!!! 13.08.06, 18:00
              w necie duze litery oznaczają wrzask. spróbuj zapamiętać.
              Balcerowicz i PGR-y? PGR-y zniszczono od razu, nie dając szans. To było czysto
              ideologiczne zlecenie. Można było dać szanse i wtedy jedne by przetrwały, inne
              upadły. Mówilibyśmy wtedy - nie dali rady. Ale nie - zlikwidowano w ciagu
              jednej godziny. i teraz mamy latyfundia (byli dyrektorzy PGR) i wsie
              popeegerowski )zasiłki z moich podatków).
              • Gość: robert Re: Zamilcz lepiej panie Lewandowski!!! IP: *.chello.pl 13.08.06, 23:46
                i wtedy mielibyśmy zupełnie jak w Białorusi...z jej super wydajnym rolnictwem.
                Pewnie Kaczor zwoływałby właśnie wielką akcję żniwną :-))))
        • olias co ty Robercik wiesz o Erhardzie 13.08.06, 01:56
          trzy warunki wygranej reformy Erkharda:
          1. mobilizacja społeczeństwa po dramacie przegranej wojny
          2. mądre propaństwowe elity,
          3. solidaryzm narodu.
          Dzisiejsze-silnie socjalne państwo niemieckie to właśnie efekt solidaryzmu z
          tamtych czasów. Żaden Niemiec NIE MOŻE być opuszczony, zepchnięty na margines,
          niepotzebny. To stało się podłożem dzisiejszych Niemiec. Czy teraz rozumiesz co
          piszę pisząć wyzej że jest różnica miezy Erkhardenm a lewandowskim?
          Mój Boże .. wciąż to samo - coś tam usłyszał, wiedzy nie liznął, nic ponad
          komiks a w dyskusji .. ekspert.
          • Gość: robert Re: co ty Robercik wiesz o Erhardzie IP: *.chello.pl 13.08.06, 12:46
            myślę olias,że znacznie więcej od ciebie. Twoja diagnoza odnośnie genezy
            dzisiejszych NIemiec też jest bardzo niepełna, natomiast porównianie dokonań
            wielotetniego ministra gospodarki (1949-1957), wieloletniego v-ce kanclerza
            (1957-1963) i wreszcze kanclerza (1963-1966) z dokonaniami ministra
            prywatyzacji / przekształceń własnościowych, który z przerwami sprawował ten
            urząd może przez dwa lata, pokazuje twoją typowo kaczą ignorancję.

            i jeszcze jedno. Erhardowskie rozumienie państwa społecznej gospodarki rynkowej
            nie ma nic wspólnego z obecnym jego pojmowaniem i interpretowaniem przez
            większość społeczeństwa, jak widać tak w NIemczech, jak i w Polsce i nie
            odbiega od tego propowanego nam przez np. PO....

            zachęcam do głębszego pozania nauk płynących z dokonań p. Erharda, może jeszcze
            nie jest za późno na przebudzenie
      • gasior1st bubiiiiii, wdaj sie w szczegoly 12.08.06, 19:49
        i popros oliasa o pomoc, olias jest jednym z moich ulubionych "publicystow"
      • arek5001 Re: Zamilcz lepiej panie Lewandowski!!! 13.08.06, 14:19
        Gość portalu: bubi napisał(a):

        > Nie lubie Pana, bo mial Pan swoje 5 minut w polityce i zmarnowal to Pan do
        > ostatniej minuty.
        > Nie lubie Pana, po tym, jak w Poznaniu odezwal sie Pan arogancko do starych
        > ludzi pytajacych o mozliwosc uzyskania (odzyskania) choc pokoju lub ogrodka w
        > starych rodzinnych ziemskich posiadlosciach(chodzilo o czyste sentymenty,
        nawet
        >
        > nie o zwrot zagrabionego mienia): To panstwo chcecie tworzyc dla siebie nowe
        > latyfundia??? Wiekszosc z tych ludzi dzis juz nie zyje, moze Pan byc
        spokojny,
        > nikt wiecej Panu nie bedzie sie naprzykrzal.
        > Panskie opowiadania ekonomiczne uwazam za glupie bla-bla. Fachowcy wiedza
        oczym
        >
        > mowie, nie bede sie wdawac w szczegoly.
        > Niech sie Pan zajmie moze produkcja grzebieni lub guzikow.
        > Na taka skale, Panskie ekonomiczne dyrdymalki moze sie przydadza.
        Bubi niewiedza i twoja indolencja ekonomiczna jest przerażająca.... powiem
        wprost :JESTEŚ POPROSTU GŁUPI!!!!!!
    • Gość: selat LEWAndowsKi rozsprzedał polskie przedsiębiorstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 20:11
      A teraz się wysmetnia i radzi - osioł!
      • gasior1st Re: LEWAndowsKi rozsprzedał polskie przedsiębiors 12.08.06, 20:45
        spojrz w lustro
    • Gość: gm Re: Demokracja i ekonomia w Bloku Wschodnim, czyl IP: *.net 12.08.06, 22:09
      Właśnie przed chwilą jakis kabaret w TVP2 opisywał skuteczność redystrybucji
      środków zabranych obywatelom w postaci podatków. Państwo najpierw łupi
      obywateli po to żeby politycy łaskawie mogli coś darować tym , którym wczesniej
      zabrali . Ogłupiali ludzie czekaja na kolejna jałmużnę od polityków zamiast
      brać się do roboty( niektórzy nie maja czasu pracować bo tyle biegania jest za
      zasiłkami). Zabija to nawet tą szczątkową inicjatywę , która została po 50
      latach demoralizacji komunistycznej. Niestety łatwiej zrobić rewolucje niz
      zmienic swiadomość społeczeństwa. No i niech wreszcie bedzie matura z
      matematyki bo wydaje mi sie , że cały czas panuje opinia ,że podatek liniowy
      oznacza , że wszyscy płacą jednakowy podatek kwotowo a nie procentowo.
    • a.ba pasożyty rozwijają państwo? 12.08.06, 23:06
      Wg "filozofów" nierobów im więcej zabierze się w podatkach osobom najbardziej
      kreatywnym tym wiecej będą one pracowały żeby cokolwiek więcej im zostało.
      Tak zgadzam się że podatek liniowy jest niesprawiedliwy - sprawiedliwy byłby
      podatek pogłówny - wszyscy płacą TYLE SAMO = RÓWNO , demokratycznie...
      Ale niech juz bedzie niesprawiedliwy liniowy.
      Lewackie myslenie że bezkarnie można okradać najbardziej pracowitych i
      twórczych niesprawdza się - opuszczaja oni kraj i jadą tam gdzie mniej
      okradają.
      • Gość: corgan pasożyty - tylko kto jest tym pasożytem? IP: *.chello.pl 13.08.06, 05:24
        > Wg "filozofów" nierobów im więcej zabierze się w podatkach osobom najbardziej
        > kreatywnym tym wiecej będą one pracowały żeby cokolwiek więcej im zostało.

        Wg. "filozofów" robów im więcej panstwo dofinansuje inwestycji, szkoleń, stażu,
        infrastuktury, im więcej da ułatwień, zwolnien i obniżek podatków oraz
        dostarczy "dobrze wykształconej młodzieży w niezbędnych ilościach" itp. tym
        więcej klasie pasożytów zechce się łaskawie zainwestować, zatrudnić i kiwnąć
        paluszkiem aby zdobyć świat. Bo bez tego nie będzie bulbońskiej Nokii.

        > sprawiedliwy byłby podatek pogłówny - wszyscy płacą TYLE SAMO = RÓWNO,
        > demokratycznie... Ale niech juz bedzie niesprawiedliwy liniowy.

        Jakies niespełnione popłuczyny po JKM i UPR? buehehe

        > Lewackie myslenie że bezkarnie można okradać najbardziej pracowitych i
        > twórczych niesprawdza się - opuszczaja oni kraj i jadą tam gdzie mniej
        > okradają.

        Mała sprzeczność. Zdaje się że przedsiębiorcy nie opuszczają masowo tego kraju.
        Opuszczają go osoby nie mające stałej pracy (to przeczy teorii o szczególnej
        pracowitości), młode (dyskusyjna sprawcza czy są twórczy) i przedstawiciele
        określonych profesji jak spawacze, budowlańcy. Mogą być pracowici ale czy
        twórczy?

        Bo mówiąc o "pracowitych i twórczych" to kogo konkretnie nie masz na myśli?
        Chyba nie nasz byznes i pracodawców? buahaahahahahaha! no nie rozśmieszaj mnie
        hehehehe

        Odnośnie "bezkarnie" - o jakiej karze myślisz? Kto miałby ja wprowadzić i na
        kim wykonać, hę?
        • Gość: olo Re: pasożyty - tylko kto jest tym pasożytem? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.08.06, 11:57
          Gość portalu: corgan napisał(a):

          > Bo mówiąc o "pracowitych i twórczych" to kogo konkretnie nie masz na myśli?
          > Chyba nie nasz byznes i pracodawców? buahaahahahahaha! no nie rozśmieszaj
          mnie
          > hehehehe
          >
          > Odnośnie "bezkarnie" - o jakiej karze myślisz? Kto miałby ja wprowadzić i na
          > kim wykonać, hę?

          Bezkarnie -to znaczy -w nieskończoność.
          Po prostu -okradani nie dadzą się w nieskończoność okradać.
          Albo przestaną gromadzić majątek i przejdą na stronę złodziei
          • Gość: corgan Re: pasożyty - tylko kto jest tym pasożytem? IP: *.chello.pl 13.08.06, 13:59
            > Bezkarnie -to znaczy -w nieskończoność.
            ok, ale konkretnie co jest owym złodziejstwem? ZUS? czyli składki zdrowotnie,
            emerytalne? chorobowe? moze rentowe? rentowe na pewno;

            Ale podatek dochodowy? Pracownik na etatcie może zaplacić nawet 40% podatek od
            wynagrodzen. Przedsiębiorca ma do dyspozycji 19% podatek liniowy i duuuuużo
            większe możliwości unikania podatków niż zwykły śmierternik. Nawet a zwłaszcza
            taki rencista hehe

            Np. regułą jest że bogaci płacą od kredytów (np. konsumpcyjnych) niższe odsetki
            niż biedni. Mimo iż są lepszymi klientami, wśród nich nie ma tyle
            nieściągalnych kredytów co wśród byznesu. Np. najlepszymi dla banków klientami
            sa renciści - zdyscyplinowani, płacą na czas, nie ma wśród nich tyle kredytów
            nieściągalnych. Ale czy z tego powodu mają niższe odsetki? buehehe Nie mówiąc
            juz o tym że ludzie biedniejszych regionów Polski głownie z Polski wschodniej
            płacą wiecej za żywność.

            no i kto tu jest bardziej okradany hehehe

            > Albo przestaną gromadzić majątek i przejdą na stronę złodziei
            • a.ba tylko kto jest tym pasożytem? chyba corgan.. 13.08.06, 15:47
              1) Nigdzie nie napisałem że moja opinia dotyczy tylko pracodawców
              - okradanie kreatywnych/pacowitych niezależnie czy pracodawców czy pracowników
              jest ndal okradaniem:
              za dużo pasożytów i złodzieji (lewi renciści to złodzieje) jest na utrzymaniu
              2) Nie popieram żadnych zwolnień, dotacji i umożeń podatków
              - zresztą dotyczą one z reguły firm państwowych i złodziej (mafii np. paliwowej)
              3) Popieram jednakowe POWSZECHNE podatki dla wszystkich:
              na tych samych zasadach dla rolników, pracowników, przedsiebiorców, lekarzy i
              innych:
              wtedy mogły by być niskie ...
              4) I jeszcze jedno: jednakowe traktowanie przez US:
              ja prowadzę jednoosobową działalność - nikogo ne wyzyskuję - wszystkie podatki
              opłacam w terminie (żadnych umożeń) i życzyłbym sobie żeby i firmy państwowe
              tak działały
              a tak nie jest - kopalnie to już przykład drastyczny - ale znam dwie
              sąsiadujące firmy państwowe (po kilkadziesiąt osób - od lat zalegające z
              podatkami, zus-em i innymi opłatami - praktycznie bankruci ale co parę lat
              dostaja jakieś umożenia dotacje - a zdrugiej strony każda z tych firm ma
              polityczną (obsadzaną przez aktualnie rządzącą partię) radę nadzorczą na
              utrzymanie której wydaja rocznie po około 150-200 tyś zł.
              5) Co do konkurecji - jak byś sie dobrze przyjrzał to byś zobaczył że polscy
              przedsiebiorcy nie wyjeżdżając z Polski mają konkurencję zagraniczną na miejscu.
              Oczywiście konkurencja ta nie dotyczy urzędów - i dlatego pewnie o tym nic nie
              wiesz.

              Co do ciekawych pomysłów JKM którego tak nie lubisz - to on inicjatorem
              pierwszej ustawy lustracyjnej - uwalonej - gdyby przeszła mielibyśmy dziś
              spokój z polityką teczkową a tak to smród ciągnie się od lat i nie można z tym
              skończyć..

              p.s.
              nie jestem zwolennikiem pogłównego ani też zwolennikiem tego by wszyscy byli
              przedsiebiorcami - ale trochę za dużo u nas tych co coś chcą dostać od państwa
              w sosunku do liczby tych którzy płacą podatki.
    • Gość: Matt Glupi Musi Przegrac IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 13.08.06, 00:30
      Autor artykulu ma wiele racji. Niemcy, po wojnie przez doskonala organizacje
      i pracowitosc, wykopali sie z ruin. Irlandczycy umiejetnie wykorzystali swoje
      mocne powiazania ze Stanami i stworzyli doskonale dzialajacy model gospodarczy.
      A co w Polsce ? Czy nigdy Wam, moi bracia, nie przyszlo do glowy, ze wirus
      burdelu, ktory siedzi w polskich umyslach jest przyczyna polskich niepowodzen.
      Jedna trzecia elektoratu, przy ostatnich wyborach, zrobila z naszego kraju
      karykature i posmiewisko. Czy w tej sytuacji, ktos moze wymyslic jakis rozsadny
      model ekonomiczny ? Arogancja, glupota i wzajemne plucie na siebie to sa
      wspolne cechy, zbyt niestety wielu Polakow, a jak mowi moj sasiad: glupi musi
      przegrac......
      Poskrobcie glowe, jak by to zmienic ?
      PZDR
      • olias Re: Glupi Musi Przegrac 13.08.06, 02:04
        widzisz, to jest tak. Z Polski wieją aż przeciąg się robi ... pracobiorcy.
        Pielęgniarki, spawacze (17 EUR/godz, bez znajomości języka), kierowcy, wszyscy
        absolwenci państwowych szkół wyższych, pracownicy niewykwalifikowani, niektórzy
        naukowcy. Kto nie wyjeżdża tam? Politycy, urzędnicy i ... przedsiębiorcy.
        • Gość: Tomek Re: Glupi Musi Przegrac IP: *.cs.purdue.edu 13.08.06, 06:08
          > Kto nie wyjeżdża tam? Politycy, urzędnicy i ... przedsiębiorcy.

          Wyjezdzaja madrzy, czyli przyszli przedsiebiorcy.
    • Gość: nobo dogmaty Platformy :))))) IP: *.hsd1.pa.comcast.net 13.08.06, 01:27
      slowa Lewandowskiego sa nimi :)))))))
    • Gość: shedows Re: Demokracja i ekonomia w Bloku Wschodnim, czyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.06, 01:34
      Panie Lewandowski połowa czynnych zawodowo polaków nie pracuje, zakłady
      posprzedawane w złodziejski sposób zamienione w hurtownie zagranicznych
      inwestorów. W zakładach pracy bałagan i terror małych kacyków. Adenauer i
      Erhard doprowadzili wszystkich niemców do dobrobytu, a pan ze swoimi wypocinami
      może doprowadzić co najwyżej do społecznego wybuchu. Jedyni zadowoleni to
      pracownicy ministerstw i ich rodziny bo dostawali w łape za tanią sprzedaż
      fabryk. O etyce nie wspomnę.Pan i panu podobni mogą doprowadzić conajwyżej do
      powstania czerwonych brygad.Pomyśleć że ja na takiego drania jak pan kiedyś
      głosowałem
    • amanasunta53 Lewandowski.Ekonomista czy ekonom? 13.08.06, 02:15
    • Gość: as Re: Demokracja i ekonomia w Bloku Wschodnim, czyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 05:30
      MICHNIK daj spokuj z tym LEWATYWA zlodziejem !!! ukradl bedzie
      wkrutce siedzial a ty z MALESZKA dalej w LZE-ELITACH brylujesz zle
      skonczy twa DUMA .......... gazetka wyjbiurcza
    • Gość: aaa Re: Demokracja i ekonomia w Bloku Wschodnim, czyl IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.08.06, 07:40
      wyśmienity artykuł
    • oakpark Odrozniajmy sfere logiki i odpowiedzialnosci 13.08.06, 08:52
      Z tego, ze Lewandowski patronowal w swoim czasie wyprzedazy majatku
      prywatyzowanego za nawet i 15% wartosci liczonej jako 7-letnia sprzedaz i sporo
      ludzi wzielo po drobne kilkadziesiat tysiecy do kieszeni NIE WYNIKA WCALE, ZE
      TERAZ W TYM, CO PISZE NIE MA RACJI. On opisuje po prostu fakty i niesposob sie
      z nimi nie zgodzic - przejadamy wzrost i to zauwaza kazdy, kto popracowal pare
      lat na Zachodzie, ze nasze instytucje sa zle a za PiS-u niestety, mimo gadania
      o reformie panstwa - jeszcze gorsze! Nie dodal facet, ze przy kaczej polityce
      dzielenia biedy i solidarnym panstwie niedlugo do dzielenia sie z biednymi
      zostanie sama solidarmosc, bo kraj tak zbiednieje, ze i sztywne wydatki na
      emerutury i renty trzeba bedzie mocno poobcinac.

      Gadki Staniszkisowej czy Matyi, ze Kaczynski bedzie nowa Tchatcher to kompletne
      bzdury, zwazywszy, ze facet wisi politycznie na zwiazkach zawodowych, na
      rolnikach i na zasilkowym lewym lumpenproletariacie.

      Kaczynski chce tego, co moze - czyli wykopania dotychczasowych elit wladzy i
      pieniadza czy mediow, odebrania im wlasnosci bolszewickimi metodami i
      zaprowadzenia w kraju trzymania wszystkich za morde i karania pierdlem za byle
      co - zastraszenia narodu. Przy polskiej mentalnosci mitycznej i porzadkowo -
      przynaleznosciowej wiekszosc narodu - Ziemkiewiczowskie polactwo jeszcze mu
      bedzie bila brawo! Zawisc zostanie zaspokojona, ci, ktorzy maja lepiej -
      ukarani. A ze pare milionow Polakow wyjedzie z kraju na zawsze to kaczystom nie
      przeszkadza - przeciez ichnia ciemnota wyborcza angielskiego nie zna, studiow
      nie ma i zostaje zeby glosowac na Walczacego z ukladem"....

      Jesli to dluzej potrwa to w Pribaltice i Vysehradzie beda mieli zachodnie
      dochody i bogate zycie a u nas bedzie kaczynska syfilizacja z socjalizmem i
      komitetami tropiacymi uklad w kazdej gminie....

      Obserwuje spadek identyfikacji z Polskoscia u wielkiego procenta mlodych
      Polakow, oni nie sadza, zeby Polska sie utrzymala przy takiej polityce
      gospodarczej i spolecznej jako panstwo ani nawet jako narod.... i wyjezdzaja na
      Zachod, gdzie ich panstwo nie okrada, gdzie moga spokojnie zyc.

      Jaroslaw Kaczynski Premierem to moze byc koniec Polski. Z tak glebokim
      cynizmem i nihilizmem i taka hipokryzja jeszcze sie u zadnego polskiego
      polityka nie spotkalem. W expose o modernizacji kraju niezbednej Polsce jak
      powietrze nie bylo ni slowa.... jako kraj podlegamy pomalu prawu schylkow
      nieuniknionych.....

      poki sie polactwo nie wkurzy i milosc do kaczek z dnia na dzien nie zamieni sie
      w milosc ....do pieczonych kaczek.... 8^)

      Elektorat bity w d.... czegos sie jednak uczy..... albo wyjezdza.
      • Gość: rob Re: Odrozniajmy sfere logiki i odpowiedzialnosci IP: *.chello.pl 13.08.06, 11:10
        x1
    • premier_hiacynt_wielki Gazeto!! Czas moze juz p.Lewandowskiego na emerytu 13.08.06, 08:56
      re wyslac! Ten czlowiek naprawde nie ma ani nic madrego od lat do powiedzenia,
      jego postac do "najjasniejszych" nie nalezy, autorytetem nie jest zadnym.
      Rozumiem ze koledze jest ciezko, ze trzeba pomoc ale moze w jakis inny
      sposob... a jesli jest takim wybitnych fachowcem niech znajdzie sobie gdzies
      prace i nas nie zalewa swoimi wypocinami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka