Dodaj do ulubionych

EMISJA pieniadza w USA

09.03.03, 21:33
I znow temat wartosci kredytow w USA , wartosci lokat , wartosci emisji przez
bank centralny i wartosci zadluzenia USA wobec innych krajow .

1. wartosc kredytu w USA - 32.000mld USD .
- zadluz.budzetow ______ 7.6mld USD
- sektor gospod.domowych 7.7mld USD
- sektor przedsiebiorstw 6.9mld USD
- sektor finansowy _____ 9.4mld USD
- pozostale ___________ 0.7mld USD

mwhodges.home.att.net/nat-debt/debt-nat-a.htm
2. wartosc lokat - no, tu jest problem. Suma bilansowa bankow komercyjnych w
USA wynosi na koniec 2002 ok.7000mld USD ,w dodatku rownosc pasywow wobec
aktywow zamyka ... "nierownosc" . No, ale nawet pomijajac to, z wartosci
kredytow/pozyczek bankow komercyjnych (ok.4000 mld US) nijak nie wynikaja
kwoty z punktu pierwszego !!!

3. emisja pieniadza papierowego w USA wyniosla ok. 630mld USD

4. zadluzenie wobec innych krajow : ?????????

PYTANIE PODSTAWOWE : skad te kredyty na 32.000mld USD ? Przez jaki system
bankowy one przeszly, jesli system bankow komercyjnych w ogole nie ma ich
odnotowanych w swoim bilansie ?

Zaczalem sie zastanawiac nad tematem emisji "pustego kredytu" przez FED bez
emisji pieniadza papierowego(tych zielonych naprwde nie ma az tak duzo) .
Jednak taka "emisja"(raczej malo mozliwa) i tak musialaby przejsc przez
system bankow komercyjnych, a tego nie widac .

MOZE JAKIES WASZE PRZEMYSLENIA ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Zbigniew To chyba przez "czerwonych rozpieprzaczy" IP: 62.111.226.* 09.03.03, 21:59
    • Gość: Zbigniew To czerwoni rozpieprzacze IP: 62.111.226.* 09.03.03, 22:13
      nadrukowali tyle dolarów aby zniszczyć Amerykę i wywołać inflację.
      Ale chwała im za to bo jest obecnie silna i potężna jak nigdy.
      Nie wie Ameryka też co to deflacja a dzięki tym dularom kredyt jest tani i
      dostepny jak nigdy do tej pory.
      Ale jak twierdzi komentator i tak lada chwila dolar i USA padnie.
      Objawem tego będzie zjazd DowJonesa w okolice 2500 pkt do końca roku jak to
      przewiduje BUFFET-Hydraulik.
      W tym czasie w Polsce makroekonomiczne umocnienie umocni się jeszcze bardziej.
      Europa , a zwłaszcza Niemcy awansują zaś z pozycji pierwszego świata jeszcze
      wyżej - gdzieś na tak poziom między 0,5 a 0,8.Chińczyki jak przystało na
      honorowy naród trzeciego swiata zrozumieją , że to wstyd eksportować takie
      badziewie i zaczną importować markowe europejskie produkty ograniczając
      drastycznie swój eksport.W Rosji wznowione zostaną książki techniczne wydawane
      za Stalina ,aby rosyjscy inżynierowie i ich polscy koledzy mogli wysyłać
      rakiety w kosmos.
      Ciekawe czasy nas czekają , chyba że wyślemy Amerykanom Balcerowicza na szefa
      FED a wtedy i w Ameryce nastąpi makroekonomiczne umocnienie.
      :-)
      • Gość: Hydraulik TRZYMAJ SIĘ FAKTÓW!!!! - Zbigniewowi IP: *.cidernet.pl 09.03.03, 22:42
        Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

        > > Ale jak twierdzi komentator i tak lada chwila dolar i USA padnie.
        > Objawem tego będzie zjazd DowJonesa w okolice 2500 pkt do końca roku jak to
        > przewiduje BUFFET-Hydraulik.

        Nie przewduję DJIA na poz. 2500 W TYM ROKU - NIE PRZEKRĘCAJ MOICH SŁÓW, BO
        ROBISZ TO NA POZIOMIE MBS'a!!!!
        NAPISAŁEM JEDYNIE, ŻE NA POZIOMIE ok. 2500 2700 DLA DJIA WIDZĘ TWARDE
        KILKULETNIE DNO - A TO ZASADNICZA RÓZNICA - TRZYMAJ SIĘ FAKTÓW Z ŁASKI SWOJEJ.

        Reszty nie komentuję, bo nie dotyczy mojej pisaniny....
        • Gość: MACIEJ KIEDY BUFFET,KIEDY ???????? IP: *.ny325.east.verizon.net 09.03.03, 22:59
          Gość portalu: Hydraulik napisał(a):

          > Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
          >
          > > > Ale jak twierdzi komentator i tak lada chwila dolar i USA padnie.
          > > Objawem tego będzie zjazd DowJonesa w okolice 2500 pkt do końca roku jak t
          > o
          > > przewiduje BUFFET-Hydraulik.
          >
          > Nie przewduję DJIA na poz. 2500 W TYM ROKU - NIE PRZEKRĘCAJ MOICH SŁÓW, BO
          > ROBISZ TO NA POZIOMIE MBS'a!!!!
          > NAPISAŁEM JEDYNIE, ŻE NA POZIOMIE ok. 2500 2700 DLA DJIA WIDZĘ TWARDE
          > KILKULETNIE DNO - A TO ZASADNICZA RÓZNICA - TRZYMAJ SIĘ FAKTÓW Z ŁASKI SWOJEJ.
          >
          > Reszty nie komentuję, bo nie dotyczy mojej pisaniny....

          Na razie dosc skutecznie przekladasz w czasie kleske DOW,dolara i USA.
          Oryginalnie mialo byc w 3Q 2002,przesunales to na 4Q 2002,pozniej na 1Q 2003,
          ale my jestesmy cierpliwi.
          Zakladajac,ze do konca marca nic nie uda ci sie wyczarowac,KIEDY BUFFET,KIEDY?

          TWARDE,KILKULETNIE DNO ZACZELO SIE JUZ ROK TEMU I W TYM ROKU DOCHODZIMY JUZ DO
          KONCA PIERWSZEGO KWARTALU.
          W CZASIE TEGO DNA GDP ROSNIE,A DOW CZEKA NA OKAZJE ZWIAZANA Z WOJNA.
          • Gość: Hydraulik MACIEJU -SKLEROZA?? W tym wieku????? IP: *.cidernet.pl 10.03.03, 11:38
            Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

            > Gość portalu: Hydraulik napisał(a):
            >
            > > >
            > > Nie przewduję DJIA na poz. 2500 W TYM ROKU - NIE PRZEKRĘCAJ MOICH SŁÓW, BO
            >
            > > ROBISZ TO NA POZIOMIE MBS'a!!!!
            > > NAPISAŁEM JEDYNIE, ŻE NA POZIOMIE ok. 2500 2700 DLA DJIA WIDZĘ TWARDE
            > > KILKULETNIE DNO - A TO ZASADNICZA RÓZNICA - TRZYMAJ SIĘ FAKTÓW Z ŁASKI SWO
            > JEJ.
            > >
            >
            > Na razie dosc skutecznie przekladasz w czasie kleske DOW,dolara i USA.
            > Oryginalnie mialo byc w 3Q 2002,przesunales to na 4Q 2002,pozniej na 1Q 2003,
            > ale my jestesmy cierpliwi.
            > Zakladajac,ze do konca marca nic nie uda ci sie wyczarowac,KIEDY
            BUFFET,KIEDY?

            MACIEJU czyżbyś miał aż taką sklerozę? W tym wieku to niebezpieczne...:-)))
            Muszę Ci najwyraźniej przypomnieć, co pisałem w zeszłym i w tym roku, jak
            chcesz, możesz sprawdzić po archiwalnych postach:

            1. (Ok. września 2002 napisałem) - DJIA do 7000, A JEŚLI PĘKNIE RYNEK
            NIERUCHOMOŚCI TO DO 6000 DO KOŃCA 2002 (nie pękło, więc pasuje).

            2. Na rok 2003: DJIA PONIŻEJ 7000 PKT JESZCZE W I PÓŁROCZU 2003 R.
            Niniejszym uściślam - w czerwcu 2003 DJIA będzie już poniżej 7000, przy czym od
            momentu zejścia pod 7200 ruch w dół będzie SZYBKI. Twarde dno, od którego
            zacznie się dłuższy, kilkuletni ruch w górę to 2500 pkt, ale nie do osiągnięcia
            w tym roku.

            3. Nigdy nie wypowiadałem się o klęsce dolara. Raz zaprognozowałem dojście
            EUR/USD do 1,10 i to jak na razie się potwierdza, przy czym uważam, że chwilowo
            byłoby na tyle - wygrzany rynek EUR prosi się o korektę.

            O datę klęski dolara pytaj Komentatora...

            >
            > TWARDE,KILKULETNIE DNO ZACZELO SIE JUZ ROK TEMU I W TYM ROKU DOCHODZIMY JUZ
            DO
            > KONCA PIERWSZEGO KWARTALU.
            > W CZASIE TEGO DNA GDP ROSNIE,A DOW CZEKA NA OKAZJE ZWIAZANA Z WOJNA.

            Krótkie odbicie, które wyniknie z wojny irackiej szybko zgaśnie, jakkolwiek
            będzie chyba gwałtowne (rynki lubią od czasu do czasu takie fajerwerki
            emocjonalne). A wtedy Dow przebije Twoje "twarde dno" z października 2002 i co
            wtedy mi zaśpiewasz? O dzbanie, w którym dno wypadło???
        • feezyk Hydraulikowi i darrkowi 10.03.03, 13:34
          Ludzie,

          Przeciez chaosik intelektualny w poscie
          oraz tezy zawarte wylucza
          Zbigniewa jako autora.

          Stawiam na Fizie Ponczoszanke.

          Pozdro
          F.

      • darr.darek Re: To czerwoni rozpieprzacze 10.03.03, 13:22
        Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
        > nadrukowali tyle dolarów aby zniszczyć Amerykę i wywołać inflację.
        > Ale chwała im za to bo jest obecnie silna i potężna jak nigdy.
        > Nie wie Ameryka też co to deflacja a dzięki tym dularom kredyt jest tani i
        > dostepny jak nigdy do tej pory.

        Zbigniew, boj sie balcerowicza , co Ty piszesz .
        Jakies tam 0.6 bln USD "wydruczkow" mialoby, rzekomo, miec wielki wplyw na
        sumy udzielonych kredytow rzedu 32 bln USD ? Tak ?
        Przeciez wskaznik polski "dodruku" jest KILKA RAZY wyzszy !
        Wstaw swoje przemyslenia zgodne z postawionymi pytaniami i zastanow sie nad
        tym co piszesz .

        > Ale jak twierdzi komentator i tak lada chwila dolar i USA padnie.

        I nadal dyskusje "jak to inflacja sama sie dzieje i jakie by wysilki nie
        czynic, to na nic" - przeciez to bzdura : wartosc pieniadza jest CALKOWICIE
        KONTROLOWALNA przez bank centralny !

        > Objawem tego będzie zjazd DowJonesa w okolice 2500 pkt do końca roku jak to
        > przewiduje BUFFET-Hydraulik.

        Gdyby dolar PADL MOCNO, to DowJones zaczalby rosnac ! Realna wartosc akcji
        spadalaby, ale w wymiarze wartosciowym wskaznik roslby szybko wraz ze wzrostem
        inflacji .
        A poza tym, DJ to TYLKO wycena przez inwestorow (z ktorych 99%, wlaczajac
        inwestorow instytucjonalnych, posiada wiedze makroekonomiczna na poziomie
        inwestujacej malpy) . Pomijajac sytuacje, gdy ktos za bardzo przejmie sie
        wycena (ze te firmy internetowe byly takie "wartosciowe", a mialo byc jeszcze
        lepiej), to ... to TYLKO jakas tam wycena, a gospodarka realna jedzie sobie
        dalej !

        >Ciekawe czasy nas czekają , chyba że wyślemy Amerykanom Balcerowicza na szefa
        >FED a wtedy i w Ameryce nastąpi makroekonomiczne umocnienie.

        CO WY WSZYSCY Z TYM "NIEKONTROLOWANIE SZYBKIM DODRUKIEM DOLARA" ???
        Przeciez nie ma zadnego "niekontrolowanie szybkiego" dodruku !
        FED kaze dodrukowywac tylko tyle, ile potrzeba do utrzymania 2% inflacji .
        PRZECIEZ TO SA OBSERWOWALNE przez kazdego FAKTY !
    • Gość: 4a Re: EMISJA pieniadza w USA IP: *.sfpl.org 09.03.03, 22:16

      Banki komercyjne sa tylko jedynie czescia systemu bankowego. Sa jeszcze banki
      inwestycyjne, ktore sa najwieksze. Dla mnie nie znany jest tylko mechanizm jak
      ten kredyt powstaje z czysto technicznego punktu widzenia. Wiadome jest ze
      banki te posiadaja ogromne pozycje derywatowe, prowadza sekuryzacje naleznosci
      i w jakis sposob ten kredyt dostaje sie na rynek. Pytanie tylko w jaki sposob ?
      • darr.darek Re: EMISJA pieniadza w USA 10.03.03, 13:00
        Gość portalu: 4a napisał(a):
        >Banki komercyjne sa tylko jedynie czescia systemu bankowego. Sa jeszcze banki
        >inwestycyjne, ktore sa najwieksze. Dla mnie nie znany jest tylko mechanizm jak
        >ten kredyt powstaje z czysto technicznego punktu widzenia. Wiadome jest ze
        >banki te posiadaja ogromne pozycje derywatowe, prowadza sekuryzacje naleznosci
        >i w jakis sposob ten kredyt dostaje sie na rynek. Pytanie tylko w jaki sposob?

        No, wreszcie nawiazanie do tematu .

        Naprawde jest rozroznienie na system bankow komercyjnych i
        inwestycyjnych ???!!! W Polsce tego nie ma !
        Moze ktos da link na bilans bankow inwestycyjnych !

        • Gość: 4a Re: EMISJA pieniadza w USA IP: *.sfpl.org 11.03.03, 18:34

          Znam odpowiedz, ale liczb nie przedstawie, bo nikt ich nie zna.


          Jak powstaje kredyt ?

          Banki maja mozliwosc emisji papierow wartosciowych. Tyle ze kiedys mialy
          obowiazek odprowadzania rezerwy obowiazkowej do banku federalnego. No ale
          powstal w miedzy czasie nowy dzial finansow: inzynieria finansowa. Znajac
          ryzyko, mozna wyemitowac tyle papierow ile trzeba. Ba, nie posiadajac nic a
          majac "zaczarowane" formuly mozna osiagac olbrzymie zyski wykorzystuja
          dotychczasowy potencjal kapitalowy bankow, tudziez wspomagac sie pozyczkami
          zlota, srebra itp.

          Tak powstaje dlug, ktory jest sprzedawany - a konretnie prawa do niego.
          Przeciez wiadomo z modelu komputerowego jak beda ksztalowaly sie przyszle zyski
          i pod te zyski mozna wyemitowac akcje, obligacje. Ale to bardzo przypomina
          firmy dot.com. Ja twierdze, ze dot.com ( oczywiscie nazwa ta w tedy nie byla
          znana) powstal znacznie wczesniej w firmach takich jak General Electric, Enron,
          JP Morgan, Microsoft itd. Ale z perspektywy czasu to wyglada na piramide
          finansowa. Pytanie brzmi: kiedy ci co maja kupowac dlug przestana brac
          kredyty ?
          • darr.darek Re: EMISJA pieniadza w USA 12.03.03, 09:51
            Gość portalu: 4a napisał(a):
            > Znam odpowiedz, ale liczb nie przedstawie, bo nikt ich nie zna.

            Jaka odpowiedz ? Czy mam rozumiec, ze masz bilans bankow inwestycyjnych w USA,
            ale go nie przedstawisz, bo nikt go nie zna :) .

            > Jak powstaje kredyt ?
            > Banki maja mozliwosc emisji papierow wartosciowych. Tyle ze kiedys mialy
            > obowiazek odprowadzania rezerwy obowiazkowej do banku federalnego. No ale
            > powstal w miedzy czasie nowy dzial finansow: inzynieria finansowa. Znajac
            > ryzyko, mozna wyemitowac tyle papierow ile trzeba.

            4a, wielu ma MOZLIWOSC emisji pap.wart. . No, ale z tego, to tylko kredyt dla
            dla siebie samogo mozna stworzyc, o ile znajdziesz takiego oszczedzajacego,
            ktory zechce na podstawie Twoich papierow powierzyc Ci swoja lokate.
            Krecimy sie w kolko . Ja pisze, ze kredyt powstaje z lokat, a tu ciagle proby
            ujecia, ze "moze jakos inaczej ..." :( .

            > Ba, nie posiadajac nic a
            > majac "zaczarowane" formuly mozna osiagac olbrzymie zyski wykorzystuja
            > dotychczasowy potencjal kapitalowy bankow, tudziez wspomagac sie pozyczkami
            > zlota, srebra itp.

            Powiedz to np. czerwonym : nie maja nic, maja zaczarowane formuly,
            wykorzystuja (niewlasciewie) potencjal bankow i calej (duzej) gospodarki,
            wspomagaja sie pozyczkami (za najblizszy miliard niech se nakupia zlota i
            srebra) .
            I z tego wyniknie, ze osiagna olbrzymie zyski ???
            Cos mi sie zdaje, ze napisales nastepny odcinek : "Jak maly Kazio wyobraza
            sobie ... " .

            >Tak powstaje dlug, ktory jest sprzedawany - a konretnie prawa do niego.

            No tak, wzialem pozyczke, powstal dlug, a ja ... "sprzedaje" prawa do
            niego :)) ... z doplata :) . Sprzedawc dlug to moze ten, ktory powierzyl Ci
            swoja lokate - ten po przeciwnej stronie stolika negocjacyjnego .

            >Przeciez wiadomo z modelu komputerowego jak beda ksztalowaly sie przyszle
            >zyski i pod te zyski mozna wyemitowac akcje, obligacje.

            No, pod przyszle zyski emitujemy obligacje, znalezc jeszcze MUSIMY frajera,
            ktory te obligacje, "pod przyszlosc", kupi, czyli powierzy nam swoja lokate -
            i znowu kredyt z lokaty, zadnego nowego wynalazku :( .

            >Ale to bardzo przypomina
            >firmy dot.com. Ja twierdze, ze dot.com ( oczywiscie nazwa ta w tedy nie byla
            >znana) powstal znacznie wczesniej w firmach takich jak General Electric,Enron,
            >JP Morgan, Microsoft itd. Ale z perspektywy czasu to wyglada na piramide
            >finansowa.

            Piramidke czego ?
            Ot, ryzykant powierza swoja lokate, kupujac obligacje goscia, ktory jasno mowi
            (a moze wlasnie cos sciemnia), ze dostanie duzy zwrot z lokaty, JESLI ...
            biznes dobrze pojdzie . Jesli coraz wiecej inwestorow decydowaloby sie na
            powierzanie lokaty i branie smieciowych obligacji, to mozna byloby nazwac
            nawet piramidka, albo "owczym pedem" . Wiele biznesow powstawalo jednak, po
            przekonaniu inwestorow do zaryzykowania wlasnej lokaty . Wiele zwrocilo dlug i
            nawiazka i dobrze przedzie .
            I znowu kredyt z lokaty, zadnego nowego wynalazku :( .
            Powierzanie wlasnych lokat na biznes internetowy, nie mialo
            charakteru "piramidki" ! Ot, inwestowano z nadzieja na duzy zwrot . Jakas
            firma dot.com stracila po bankructwie SZANSE, ale jej inwestor stracil LOKATE !
            I znowu kredyt z lokaty, zadnego nowego wynalazku :( .

            >Pytanie brzmi:kiedy ci co maja kupowac dlug przestana brac kredyty?

            "Kupuje czyjs dlug", czyli powierzam swoja lokate(znow, bez "powierzania
            lokaty" ... nie da sie) w zamian za tytul do egzekucji dlugu, liczac na duzy
            zwrot .
            Inaczej ujmujac : Kiedy ci co maja powierzac swa lokate przestana brac
            kredyty . Tak ?
            To "przejscie logiczne" logicznym jednak nie nazwe :( .
            No dobra, biora kredyty (maja jakies zabezpieczenia), po to, aby wolny depozyt
            jakim dysponuja po otrzymaniu kredytu, przeznaczyc na "kupno czyjegos dlugu" .
            Przestaja brac krdyty i ... po zawodach - dzialalnosci "kupowania dlugow" juz
            nie uskutecznia .

            COS MI SIE ZDAJE, ZE COS INNEGO CHCIALES PRZEKAZAC SWOIMI "PRZEJSCIAMI
            LOGICZNYMI" , ale ... nie bardzo to wyszlo . Moze sprobuj jeszcze, ale
            prosze ... zachowuj konsekwencje logicznych przejsc, bo na tym forum, az nadto
            takich, ktorzy "logike maja gleboko w ... powazaniu" , ale bardzo chca
            swe "oryginalne" przemyslenia pokazac .
            • Gość: Zbigniew Re: EMISJA pieniadza w USA IP: *.crowley.pl 12.03.03, 13:06
              Tobie darr.darku ciężko zrozumieć , że coś może być grą o sumie niezerowej.
              A to takie proste.Istnieje coś takiego jak przesunięcie w czasie.
              Można rzec taki czwarty wymiar.Dla ludzi myślących w trzech wymiarach jest on
              nie do pojęcia.Podobnie jak u dwuwymiarowych "płaszczaków" to , że istnieje
              wymiar trzeci.
              • darr.darek Re: EMISJA pieniadza w USA 12.03.03, 15:10
                Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
                > Tobie darr.darku ciężko zrozumieć , że coś może być grą o sumie niezerowej.
                > A to takie proste.Istnieje coś takiego jak przesunięcie w czasie.
                > Można rzec taki czwarty wymiar.Dla ludzi myślących w trzech wymiarach jest on
                > nie do pojęcia.Podobnie jak u dwuwymiarowych "płaszczaków" to , że istnieje
                > wymiar trzeci.

                Zbigniew, to nie żaden 4-ty wymiar, a zwyczajne niezrozumienie PODSTAW .

                Podstawy są takie, że jeśli TERAZ chcesz coś skonsumować, w coś zainwestować
                na poczet przyszłych dochodów, to MUSISZ znaleźć chętnego na odsunięcie SWOJEJ
                MOZLIWEJ TERAZ, bieżącej konsumpcji w czasie . Innymi słowy musisz znaleźć
                oszczędzajacego, który TERAZ powierzy Ci swoją lokatę . INACZEJ SIĘ NIE DA !

                Jak Ty to sobie wyobrażasz ? Jest gospodarka składajaca sie z dwóch podmiotów .
                Jeden potrafi codziennie uzbierac 2kg korzonków i pędraków, drugi potrafi z
                tych 2kg korzonków i pędraków ugotować 2kg zjadliwej zupy, przy czym za swoją
                codzienną usługę ugotowania zupy z 1kg korzonków i pędraków liczy sobie cenę
                równą 1kg korzonków i pędraków . I żyją sobie szczęśliwie i mają równe dochody
                i codziennie każdy konsumuje zupę z 1kg korzonków i pędraków (bo każdy potrafi
                zarobić na tą konsumpcję) .
                Któregoś dnia jednak "specjalista-zbieracz" postanawia skonsumować więcej i
                proponuje "specjaliście-kucharzowi", że nie ma co prawda więcej korzonków i
                pędraków, aby zapłacić, ale chciałby wziąć KREDYT i zjeść dzisiaj zupę z
                dwóch, a nawet trzech kilogramów korzonków i pędraków . I CO ???
                MOŻLIWE SYTUACJE :
                1. specjalista-kucharz odpowiada, że z jego globalnego zorientowania w
                gospodarce, nie jest aktualnie możliwe podanie dzisiaj specjaliście-
                zbieraczowi zupy z 3kg korzonków i pędraków, natomiast on nie ma dziś ochoty
                na konsumpcję i może specjaliście-zbieraczowi udzielić kredytu na równowartość
                1kg zupy ;
                2. specjalista-kucharz odpowiada, że od lat 1kg zupy kosztuje 2kg korzonków i
                pędraków i jeśli dzis specjalista-zbieracz chce kupić 2kg zupy to musi
                uzbierać 4kg korzonków i pędraków, a on jest w stanie zwiększonym nakładem
                pracy zwiększyć moce przerobowe i za 4kg surowca sprzedać mu 2kg zupy ;

                3. specjalista-zbieracz pracuje przez kilkanaście godzin i przynosi 4kg
                korzonków i pędraków i chce za to kupić 2kg zupy .
                Specjalista-kucharz w związku z "silnym wahnięciem" podaży surowca na rynku,
                zwiększa co prawda moce przerobowe, ale zmienia cenę zupy w stosunku do
                surowca o "nadmiernej podaży" i sprzedaje niepocieszonemu zbieraczowi 1.4 kg
                zupy (za 4kg surowca) a sam przerabia całość i zjada 2.6kg zupy .
                Nieoczekiwana nadpodaż surowca poskutkowała zróżnicowaniem (chyba chwwilowym)
                dochodów .

                ZBIGNIEW, SPOJRZ !!! ŻADNA Z MOŻLIWYCH SYTUACJI NIE PRZWIDUJE, ZE JEDEN Z NICH
                MOZE ZWIEKSZYC KONSUMPCJE NA KREDYT BEZ LOKATY DRUGIEGO !!!
                EWENTUALNIE , CHCESZ WIECEJ KONSUMOWAC - WIECEJ ZARABIAJ (ZWIEKSZ SWOJA
                WYDAJNOSC) .
                ALE , BEZ LOKATY NIE JEST MOZLIWY KREDYT !!!

                Nawet "pusty kredyt" z dodruku pieniądza ma swoje odzwierciedlenie, w czasowym
                powstrzymaniu się od konsumpcji/inwestycji posiadacza pieniądza papierowego :
                on z chwilą otrzymania pieniądza papierowego do ręki już mógłby coś kupić (lub
                powierzyc do banku, z którego ktoś zaraz wyjąby tą lokatę jako kredyt), ale on
                czasowo trzyma ten pieniądz u siebie i pozwala tym samym, aby bank centralny z
                sumarycznego wstrzymywania się milionów posiadaczy pieniędzy od
                natychmiastowej MOŻLIWEJ konsumpcji mógł ... wypuszczać kredyt (niby "pusty") .

                Wiem, że "uważasz, że jest tak a tak, ale ... nie potrafisz tego logicznie
                przedstawić" .
                Śmiało , po to jest forum. Zreszta, przestrzenie 4-ro , 5-cio i n-wymiarowe sa
                wykładane na uczelniach i ... jakoś można to przedstawić !
                Uprzedzam, że wychwycę jednak, każdy brak logiki w przedstawianej konstrukcji
                myślowej .
                • Gość: Zbigniew Re: EMISJA pieniadza w USA IP: *.crowley.pl 12.03.03, 20:45
                  OK. Skoro już jesteśmy przy pędrakach to dam przykład czego nie rozumiesz.
                  Przedsiębiorca 1 z kapitałem własnym "O" ma 1000 dolarów w gotówce wziętych z
                  banku na kredyt jako wpłacone lokaty mieszkańców.
                  Tworzy firmę zbierania pędraków i robienia z niej zupy pędrakowej.
                  Płaci zbieraczom i kucharzom poczym sprzedaje zupę pędrakową i z otrzymanych
                  1500 spłaca bankowi pożyczkę i zostaje mu 500 dolarów zysku.
                  Chwilowo do czasu rozliczeń z pracownikami ma 2500 dolarów , ale 1000 musiał
                  zwrócić pracownikom i 1000 bankowi.
                  To jest Twoje rozumowanie.Lokaty=kredyty itd.
                  Przedsiębiorca nr 2 z kapitałem własnym "O" pokazuje zbieraczom i kucharzom
                  fałszywy banknot 1000 dolarowy.Biorą się oni do pracy i z uzyskanych 1500
                  dolarów ze sprzedaży zupy pędrakowej płaci pracownikom 1000 dolarów a zysku ma
                  jak w przykładzie 1 także 500.Fałszywy banknot spala sobie przypalając cygaro
                  czym wzbudza podziw dla swego majątku.
                  Coś powstało z niczego - nie do pojęcia dla myślących jednowymiarowo.
                  Kwota lokat = 0 . Kwota kredytu = 1000 ( chwilowo ).
                  Pzdr
                  • darr.darek jak prosty model...to GOŚĆ Z DOLAREM I CYGAREM :)) 15.03.03, 21:01
                    Komplikujesz model i nic nie wnosisz . Rozszerzmy przykladową gospodarkę na
                    osadę z 2000 podmiotów (1000zbiera pędraki , 1000 gotuje zupki) . Zróbmy z
                    Twojego przykładu sytuację bez "dziwnego" przedsiębiorcy (można rozpatrzyć
                    zawsze jeszcze sytuację z jakimś prawdziwym przedsiębiorcą, który wnosi jakąś
                    nową jakość do biznesu) .

                    Pierwsza sytuacja z pojawiającym się rzekomym "kredytem znikąd" (bez Wielkiego
                    przedsiębiorcy) .

                    Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
                    >Przedsiębiorca nr 2 z kapitałem własnym "O" pokazuje zbieraczom i kucharzom
                    >fałszywy banknot 1000 dolarowy.Biorą się oni do pracy i z uzyskanych 1500
                    >dolarów ze sprzedaży zupy pędrakowej płaci pracownikom 1000 dolarów a zysku ma
                    >jak w przykładzie 1 także 500.Fałszywy banknot spala sobie przypalając cygaro
                    >czym wzbudza podziw dla swego majątku.
                    >Coś powstało z niczego - nie do pojęcia dla myślących jednowymiarowo.
                    >Kwota lokat = 0 . Kwota kredytu = 1000 ( chwilowo ).

                    Nie ma tu żadnego "dziwnego" przedsiębiorcy, który nic nie daje a
                    sobie "zarządza" . Nie wiem czy zauważyłeś, ale przedsiębiorca musi dawać jakąś
                    nową jakość do biznesu . Proste zbieranie haraczu z "zatrudnionych" nie ma nic
                    wspólnego z przedsiębiorczością .

                    W osadzie krążą od wieków różowe muszle . W minionych pokoleniach, gdy
                    mieszkańców bylo 100 krążyło 20muszli , obecnie , gdy mieszkańców jest 2000
                    krąży 400muszli . I od pokoleń wszyscy przyzwyczaili się, że za jedną muszlę
                    można kupić 1kg zupy pędrakowej . Większość transakcji kupna /sprzedaży surowca
                    na zupę i zupy , odbywa się bezgotówkowo . Znani są więksi posiadacze różowych
                    muszli . Jednym z nich, posiadającym 10muszli jest chorowita kobieta kucharka,
                    która często rezygnowała z codziennej konsumpcji, aby zaoszczędzić na czas
                    choroby (wówczas nie jest w stanie pracować, wówczas konsumuje nie pracując) .
                    Dodatkowo, ta kobieta, obawiając się deprecjacji waluty muszelkowej, posiada
                    lokatę na 40kg zupy u kilku mieszkańców osady . Powierzenie lokaty-udzielenie
                    kredytu jest spisywane na kamiennej tablicy przed Rada Starszych przy
                    codziennym ognisku .
                    Innym wiekszym posiadaczem jest mężczyzna zbieracz, który często zbierał ponad
                    normę 1kg korzonków i pędraków i sprzedawał surowiec za różowe muszle . Zebrał
                    majątek 100muszli !!!

                    NAGLE , CIEMNĄ NOCĄ , pojawia się mieszkaniec Fiku, który kilka dni temu
                    nakupił (za zaoszczedzone pieć muszli) na zapas 5kg zupy i poszedł szukać
                    szybkiego bogactwa .
                    Inwestycja się opłaciła . Objuczony jest skarbem składającym się z 400 różowych
                    muszli . Fiku skrywa to i jest tryumfujący, bo obliczył, że za ten majątek
                    przez ponad rok może tylko konsumować i nic nie robić .

                    Zbigniew , jakie sa konsekwencje gospodarcze nagłego "KREDYTU ZNIKAD" ? No ,
                    myślimy !!!
                    Ano takie, że pierwsze dodatkowe jednostki pieniężne w obiegu powodują
                    depecjację muszelkowego pieniądza - inflację , licząc cenę towarów w walucie
                    muszelkowej . Lokujących w muszlach było tylu ilu było. Po miesiącu konsumpcji
                    Fiku, 30 dodatkowych muszli na rynku, powodują, że zaczynają tracić na
                    wartości. Ktoś, kto w ogóle nie myślał o lokowaniu w muszlach(ot, sprzedawał
                    zawsze 1kg zupy za 2kg pędraków i tyle), godzi się na zapłatę "gotówkową" w
                    muszli dając za jedną muszlę np. tylko 0.9 kg zupy .
                    Po dwóch miesiącach, jest kilkadziesiąt muszli w obiegu więcej i za jedną
                    muszlę Fiku kupuje już tylko 0.7kg zupy . Fiku przemyślał sprawę, widzi,
                    że "naciągnięci na lokowanie w muszlach" (ci co przyjęli dodatkowy pieniądz
                    kierowani tylko "dobrym interesem" - 0.8kg zupy za muszlę), zaczynają
                    zastanawiać co się dzieje, "dobry interes" korzystniejszej sprzedaży zupy za
                    muszlę, po miesiacu ... wypada jako ZŁY interes . Deprecjacja pieniądza
                    muszelkowego jest coraz szybsza, nawet Wielki Posiadacz 100muszli, zaczyna
                    zamieniać je na lokaty w kilogramach zupy spisywane na kamiennej tablicy .
                    Niestety, zamienia swoje muszle w przeliczniku 0.7kg zupy za muszlę .
                    Fiku robi NUMER, kupuje za pozostałe 300muszli 120kg zupy i sprzedaje zupę na
                    kredyt dla chętnych . Fiku ma już lokatę spisaną przed Radą Starszych na 120kg
                    zupy .
                    800 pieniążków muszelkowych w obiegu i cała sytuacja inflacji zaczyna
                    przyspieszać obieg muszli w gospodarce - nie ma już "nadmiarowych lokujący"(ci
                    od "dobrych interesów") w muszlach, nawet dotychczasowi oszczędzający w
                    muszlach wypuszczają je czym prędzej w obieg za coraz mniejszy przelicznik
                    towarowy .
                    Szybkość obiegu muszli w gospodarce zwiększa się 5-KROTNIE , muszli jest 2 RAZY
                    więcej niż było przedtem, 1kg zupy pędrakowej kosztuje 10 RÓZOWYCH MUSZLI .
                    Sytuacja inflacyjna jednak już się stabilizuje .
                    W gospodarce : największy NIEGDYŚ posiadacz 100muszli, zamienił był część na
                    lokatę 20kg zupy, pozostało mu 50muszli warte 5kg zupy . Szok inflacyjny
                    powoduje u niego NIECHĘĆ DO ZWIĘKSZONEJ WYDAJNOŚCI (po co mi było przez 3lata
                    mieć nieustannie 10% wyższą wydajność zbierania pędraków, wstrzymywać się z
                    powiększaniem konsumpcji - teraz to wszystko niewarte jednego miesiąca pracy) .
                    Po wielu wielu latach i "ochłonięciu z szoku inflacyjnego" i niedokładaniu
                    nowych różowych muszli, wartość różowych muszli ma szansę wzrosnąć nawet do
                    wartości 2muszle na 1kg zupy(prędkość obiegu powraca do normy sprzed lat,
                    wartość pieniądza w obiegu jest tylko 2razy wyższa, wydajność gospodarcza wraca
                    do dawnej normy) . Zjawisko pływania wartości pieniądza w stosunku do towarów,
                    które może znowu mieć NEGATYWNE konekwencje gospodarcze .

                    >Kwota lokat = 0 . Kwota kredytu = 1000 ( chwilowo ).
                    >To jest Twoje rozumowanie.Lokaty=kredyty itd.

                    W tym przykładzie, te 400 różowych muszli Fiku mogło być prawdziwych , z tej
                    samej drukarni , ooops ... z tego samego małża .
                    Mogło również być fałszywe (podróbki z białych muszli wygotowanych w rózowym
                    wywarze) !
                    Nikt nie zorientował się wcześniej w przekręcie i technice rozpoznawania
                    podróbek, nikt nie zniszczył podrobionych muszli i nie poobcinał wszystkich
                    członków fałszerzowi Fiku (dla przykładu) . KONSEKWENCJE GOSPODARCZE IDENTYCZNE
                    JAK Z MUSZLAMI "PRAWDZIWYMI" Z RÓŻOWEGO MAŁŻA .

                    Chcesz włączenia sytuacji z Wielkim Przedsiębiorcą ?
                    W tym przykładzie jest 2000małych przedsiębiorców .
                    Przedstawiłeś naiwną , głupiutką sytuację gospodarczą z jakimś banknocikiem,
                    który miałby coś zmieniać . Możemy zawsze rozpatrzyć sytuację z Wielkim
                    Przedsiębiorcą, tylko w mniej naiwnym stylu .

                    Pzodrówka

            • Gość: 4a Re: EMISJA pieniadza w USA IP: *.sfpl.org 12.03.03, 19:58

              Oczywiscie ze majac duza kase i magiczne formulki mozna robic kase z niczego.

              To wlasnie napedza(lo) rynek nieruchomosci przez ostatnie 20 lat w USA. Boje
              sie przytaczac szczegolowe dane, ale grubsza mozna ocenic wartosc
              poszczegolnych pozycji, ale tylko z grubsza, bo czesc z nich moze sie pokrywac,
              albo bilanse nie sa wiarygodne np. bankow inwestycyjnych.

              Moge tylko opisac mechanizmy. Prosze wstaw sobie liczby, a wyjdzie prawda.
              A "zaprawde powiadam Ci" ze mamy najwieksza banke spekulacyjna w historii
              swiata.

              Kreacja kredytu poprzez rynek nieruchomosci:

              Wartosc kredytu okolo 8 bilionow dolarow. Tutaj trzeba rozdzielic kredytujacych
              na rynek wtorny i pierwotny. Rynek wtorny to GSE, o ktorych pisal Hydraulik.
              GSE pozycza na rynku finansowym pieniadze. Majac najwyzszy rating otrzymuje
              pieniadz tanszy niz instytucje o ratingu AAA. Te pieniadze sa przeznaczane na
              zakup kredytu z rynku pierwotnego. Podmioty dzialajace na rynku pierwotnym maja
              szybkie pieniadze i moga je wydac na kolejne pozyczki w tym samym celu. GSE
              kupujac te pozyczki, zbiera jest w jeden papier i emituje jedna obligacje zwana
              MBS ( mortgage backed securities). Obligacja ta jest zabezpieczona hipoteka i
              wrazie niewyplacalnosci dluznika, GSY moze sprzedac dom na rynku splacajac
              ubezpieczenie dla posiadaczy MBSow. Oczywiscie sprzedajac MBS GSE inkasuje
              ladna prowizje i moze te zyski przeznaczac na dalsze inwestycje kapitalowe.
              Wspomniane MBSy sa ubezpieczone, a ubezpieczycielem jest GSE. To on jest
              odpowiedzialny za MBS w razie bankructwa dluznika.

              Mechanizm ten powoduje wzrost wartosci nieruchomosci. Srednio na kazdy GSE na
              kazda jednostke kapitalu przypada 1000 jednostek dlugu. Szacowany dlug to okolo
              5 bilionow dolarow.

              GSE trzymaja okolo 5 bilionow, a reszta dlugu przypada na rynek pierwotny.

              Jesli jestesmy przy nieruchomosciach, to sa jeszcze pozyczki typu home equity
              czyli wyciaganie piedzy z wlasnego domu. Wartosc okolo 2 bilionow - tyle
              udzielily banki komercyjne.

              Kolejna pozycja sa dlugi stanowe, rzadowe i komunalne o wartosci okolo 8.5
              biliona dolarow, oczywiscie zabezpieczone wplywami z podatkow.


              -> cdn z braku czasu

              • darr.darek Re: EMISJA pieniadza w USA 16.03.03, 16:58
                4a, nie obraź się, ale taki sposób przedstawiania mechanizmów, przypomina mi
                gości, którzy opisują komputer w następujący sposób : "to jest zajebiste
                urządzenie, które w środku ma miliony tranzystorków, z jednego tranzystorka
                prąd płynie włącza drugi tranzystorek i jeszcze fotona na ekran wysyła, nikt
                nie wie jak to działa dokładnie, a działa ... " :) .


                Gość portalu: 4a napisał(a):
                >Oczywiscie ze majac duza kase i magiczne formulki mozna robic kase z niczego.

                4a , pomyśl trochę . Rynek polega na tym, że nigdzie nie da się robic "kasy z
                niczego" , a tam gdzie robienie kasy jest łatwiejsze niż w innych branżach
                pojawia się nowy kapitał , nowa konkurencja i łatwość(a raczej trudność)
                robienia kasy wraca do normy .
                A Ty wymyśliłeś sobie taki "raj biznesowy", gdzie wystarczy mieć miliard i
                zarabiać 10miliardów . Pytanie, czemu taki Jaruzelski i setki innych
                czerwonych ekip spłacali miliard po miliardzie zamiast zacząć wyciągać
                od "imperialistów" kasę z magicznych formułek ?

                >To wlasnie napedza(lo) rynek nieruchomosci przez ostatnie 20 lat w USA. Boje
                >sie przytaczac szczegolowe dane, ale grubsza mozna ocenic wartosc
                >poszczegolnych pozycji, ale tylko z grubsza, bo czesc z nich moze sie pokrywac

                Rynek nieruchomości napędzali chętni na kupno tych nieruchomości . Jeśli
                niektórzy przebijają cenę kierując się nie chęcią posiadania, nie chęcia
                zarobku na wynajmie, a chęcią spekulacyjnego oczekiwania na zwyżkę, to ...
                mogą się przeliczyć . Spekulacja to gra zerowa . Niewzerowe jest tylko
                pełnienie jakiejś użytecznej funkcji w biznesie : np. stabilizowanie
                chwilowych ruchów cenowych na giełdzie i rynku walutowym zawsze daje profity
                (takie same jak handlarzowi staroci, który kupuje taniej i sprzedaje drożej -
                on nie jest pasożytem, a potrzebnym przedsiębiorcą) .

                > albo bilanse nie sa wiarygodne np. bankow inwestycyjnych.

                A dlaczego nie są wiarygodne ? Ostatnio, Bush zatwierdził kary, chyba do 25lat
                za m.in. niewiarygodne bilanse . Ty zorientowałeś się, że jakiś księgowy banku
                podpada pod 25lat i nie zgłaszasz tego ?

                > Kreacja kredytu poprzez rynek nieruchomosci:

                Zważywszy, że kredyt powstaje z lokat, to "kreacja przez rynek nieruchomości"
                brzmi jak tytuł horroru : "te domy ożywają wpłacają lokaty i kreują kredyt":) .

                >Wartosc kredytu okolo 8 bilionow dolarow.Tutaj trzeba rozdzielic kredytujacych
                >na rynek wtorny i pierwotny. Rynek wtorny to GSE, o ktorych pisal Hydraulik.
                >GSE pozycza na rynku finansowym pieniadze.

                Opisz dokładniej te byty . Czy to są osoby prawne ? Bo tylko osoby fizyczne i
                prawne moga pożyczać komuś/od kogoś pieniądze . Czy Fannie Mae i Freddie Mac
                mogą tak samo pożyczać pieniądze jak i tankować swoje samochody (czy GSE
                posiadają swoje samochody) ?

                >Majac najwyzszy rating otrzymuje
                >pieniadz tanszy niz instytucje o ratingu AAA. Te pieniadze sa przeznaczane na
                >zakup kredytu z rynku pierwotnego.

                Słuchaj , TROCHĘ LOGIKI !!! Kredytu się nie kupuje ! Kredyt się zaciąga od
                oferującego depozyt i podpisując zobowiązanie spłaty !

                >Podmioty dzialajace na rynku pierwotnym maja
                >szybkie pieniadze i moga je wydac na kolejne pozyczki w tym samym celu.

                To się kupy nie trzyma . Opisuj powoli i z przemyśleniem każdego kroku .
                Inaczej, to naprawdę nie trzyma się kupy .
                • Gość: 4a Re: EMISJA pieniadza w USA IP: 64.161.220.* 17.03.03, 03:56

                  ok. sypie popiol na glowe. za tydzien napisze poprawnie jak powstaje kredyt i
                  pieniadz w USA z powietrza.

                  pozdro
                  • darr.darek Re: EMISJA pieniadza w USA 21.03.03, 15:24
                    Gość portalu: 4a napisał(a):
                    >ok. sypie popiol na glowe. za tydzien napisze poprawnie jak powstaje kredyt i
                    >pieniadz w USA z powietrza.

                    I co , 4a , z tym opisem ?

                    Nie musisz dawać opisu, daj link na te banki inwestycyjne . Najlepiej na
                    bilans b.inwestycyjnych .
                    • darr.darek 4a !!! No i co z tym obiecanym opisem ?! 26.03.03, 13:14
                      darr.darek napisał:
                      > Gość portalu: 4a napisał(a):
                      > >ok. sypie popiol na glowe. za tydzien napisze poprawnie jak powstaje kredyt
                      > i
                      > >pieniadz w USA z powietrza.
                      >
                      > I co , 4a , z tym opisem ?
                      >
                      > Nie musisz dawać opisu, daj link na te banki inwestycyjne . Najlepiej na
                      > bilans b.inwestycyjnych .
                      • Gość: 4a Re: 4a !!! No i co z tym obiecanym opisem ?! IP: *.sfpl.org 27.03.03, 23:14
                        www.csfb.com/about_csfb/company_information/sec/assets/SEC_10K_12_31_2001.pdf
                        www.ir.ml.com/10K_02.pdfhttp://www.gs.com/our_firm/investor_relations/financial_reports/docs/10k_2002.pd
                        f
                        www.lehman.com/shareholder/10k10q/lbhi_10k_02.pdfhttp://www.morganstanley.com/about/ir/shareholder/mwd-10k-11-30-02.pdf

                        To linki do najwiekszych bankow inwestycyjnych, a konretnie do dokumentow 10K
                        skladanych do SEC.

                        W przypadku instytucji typu GSE, to nie ma takich dokumentow, sa zastepcze.
                        Oprocz GSE sa firmy takie jak: GE Capital, Ford Capital i inne.

                        www.ge.com/files/usa/en/company/investor/secreport/pdfs/gecs_10k_WEB.pdf


                        A tu link do artykulu, ktory wyjasnia mechanizm :

                        groups.google.com/groups?hl=en&lr=&ie=UTF-8&oe=UTF-8&threadm=86dg77%24jbh%241%40nnrp1.deja.com&rnum=1&prev=/groups%3Fq%3Dcredit%2Bcreation%26hl%
                        3Den%26lr%3D%26ie%3DUTF-8%26oe%3DUTF-8%26selm%3D86dg77%2524jbh%25241%
                        2540nnrp1.deja.com%26rnum%3D1
          • Gość: 4a EMISJA pieniadza w USA cd IP: *.sfpl.org 12.03.03, 20:45

            Z raportu Fedu wynika, ze banki komercyjne pozyczyly jeszcze ok. 1 biliona na
            nieruchomosci komercyjne.

            Mamy do tej pory okolo 20 bilionow.

            Zaczyanaj sie klopoty!!!

            Dlug korporacyjny jest finansowany w bardzo podobny sposob jak to ma sie w
            przypadku GSEow. Jednak w tym przypadku transakcje sa negocjowane na zasadzie
            OTC ( over-the-counter). O tych kontraktach nic nie wiadomo, bo to sa
            bilateralne ustalenia pomiedzy 2 podmiotami ( bank - firma) i zabezpieczone
            klauzula poufnosci.

            Schemat finansowania poprzez derywaty jest w zasadzie bardzo prosty.


            Nalezy pozyczyc na szorta ( kiedy cena ma spadac) albo na longa ( kiedy ma
            rosnac) zloto, srebro, rope, gaz, zelazo i tak dalej. Podpisac umowy z
            dostawcami tychze surowcow na forward sale ( sekuryzacja), zabezpieczyc sie z
            posiadaczami rezerw tychze surowcow ( moga byc to wlasnie pozyczkodawcy) i
            przystapic do spekulacji na masowa skale. Wiadomo jaka jest skala spekulacji po
            stronie bankow komercyjnych i wiadomo to z raportow skladanych do OCC. Ja nie
            wierze te dane, gdyz pewnikiem nie sa dokladne. Banki inwestycyjne natomiast
            obowiazkow raportowania do OCC nie maja.

            Poprzez operacje na pozycjach S/L mamy bezpieczna baze kapitalowa do otwarcia
            pozycji ( opcji call lub put) na "wszystko co sie rusza". W przypadku JP Morgan
            sa to stopy procentowe. Co to jest ta stopa procentowa to juz sobie nalezy
            dopisac samemu. Wspomniana instytucja zazdrosnie strzeze tej tajemnicy.

            Pozyczajac na szorta zloto placi teraz bardzo maly procent ( w ostatnim
            polroczu stawki bardzo zmalaly). Sprzedajac zloto na rynku ,otrzymana gotowke
            inwestuje sie we wspomniane kontrakty. W najnowszym bilansie wartosc
            spekulacyjna tychze kontraktow wynosi w przypadku JP Morgan Chase 28 bilionow
            dolarow. Widac, ze roznica miedzy stopa procentowa na "tym czyms" a stopa
            procentowa na zlocie jest duza, ale patrzac na ostatnie decyzje Fedu roznica
            bardzo zmalala.

            Zapodana przez Ciebie strona Darku podaje ze instytucje finansowe maja okolo 9
            bilinow dlugu. Czesc z tego dlugu przypada na sekor nieruchomosci, czesc pewnie
            na kapital spekulacyjny, najwieksza czesc na pozyczki. Raport OCC jest za
            bardzo ogolny aby cokolwiek wnioskowac. MOzna tylko szcowac, albo obserowac
            skutki dzialania derywatow.

            Pozostaje dlug konsumencki i tu podobnie jak w przypadku GSEsow.
            Zabezpieczeniem sa sprzedane towary poprzez karte kredytowa.

            Jak widac mechanizmy tworzenia kredytu - niezaleznie od rynku - sa bardzo
            podobne. Operuje sie majatkiem, do ktorego ma sie prawo sprzedazy i to jest
            zabezpieczenie kredytu, albo nie posiada majtku tzn pozycza sie surowiec co do
            ktorego wiadomo jak bedzie ksztaltowala sie cena w przyszlosci. Mechanizm
            powoduje szybki przyrost "bogactwa". Tylko jest jedna wada. Jesli zlapie sie
            ostatniego naiwnego na kredyt, to spirala sie odraca, powoduja zalamanie calej
            piramidy. Bedziemy obserwatorami najwiekszego krachu w historii, bo te sily co
            budowaly, zaczyna miec znak przeciwny.

            pozdro
            • darr.darek Re: EMISJA pieniadza w USA cd 16.03.03, 17:38
              Gość portalu: 4a napisał(a):
              > Jak widac mechanizmy tworzenia kredytu - niezaleznie od rynku - sa bardzo
              > podobne. Operuje sie majatkiem, do ktorego ma sie prawo sprzedazy i to jest
              > zabezpieczenie kredytu

              Zabezpieczenie to tylko zabezpieczenie, a nie źródło(powierzona lokata)
              udzielanego kredytu . Bez czyjeś , powierzonej lokaty nie udzielisz kredytu !
              Zapomnij o wyłącznym zabezpieczaniu udzielanego kredytu, sprzedawaną
              ruchomością . Gdyby banki tak postępowały poszłyby szybko z torbami .

              > albo nie posiada majtku tzn pozycza sie surowiec co do
              > ktorego wiadomo jak bedzie ksztaltowala sie cena w przyszlosci.

              Gdyby było WIADOMO jak będzie się kształtowała cena w przyszłości, wykresy cen
              giełdowych byłyby płaskie jak stół !

              > Mechanizm
              > powoduje szybki przyrost "bogactwa". Tylko jest jedna wada. Jesli zlapie sie
              > ostatniego naiwnego na kredyt,to spirala sie odraca, powoduja zalamanie calej
              > piramidy.

              A jakiż to przyrost bogactwa ? Kupujesz na kredyt surowiec za 1mln USD , ktoś
              powierzyłCi swoją lokatę 1mln USD i liczy, że za 10lat zwrócisz mu 1.4mln
              USD . No i ? Gdzie tu to szybkie bogactwo z kredytu ?

              Może chciałeś napisać, że ktoś kupuje np. ropę, przerabia w rafinerii na
              pożądane na rynku produkty typu nafta do lamp, benzyna do silników spalinowych
              i ... ZARABIA . ALE CO TO MA WSPÓLNEGO Z ZARABIANIEM NA JAKIEJŚ "BAŃCE
              KREDYTOWEJ" ?
              Ot, gość widzi jak wielu ludzi ma wolne depozyty i jak wielu z nich chciałoby
              zarobić na tych zaoszczędzonych depozytach . Gość rafinuje ropę w
              prowizorycznej rafinerii zrobionej za posag żony, wie jak dużo zarobiłby,
              gdyby miał milion na inwestycję . Pożycza milion, buduje lepszą rafinerię,
              zarabia więcej, zwraca dług z dużymi odsetkami , pożycza 10mln , buduje 10
              lepszych rafinerii, zwraca długi z odsetkami . A jeśli nie zwróci, bo
              przeliczył się i zbankrutował ... coż , powierzający swoje oszczędności, traci
              swoją lokatę .

              > Bedziemy obserwatorami najwiekszego krachu w historii, bo te sily co
              > budowaly, zaczyna miec znak przeciwny.

              Pozdrówka
    • darr.darek NO I ... MAM ... CHOCIAŻ NIE WSZYSTKO ! 29.03.03, 16:40
      darr.darek napisał:
      >I znow temat wartosci kredytow w USA , wartosci lokat , wartosci emisji przez
      >bank centralny i wartosci zadluzenia USA wobec innych krajow .
      > 1. wartosc kredytu w USA - 32.000mld USD .
      > - zadluz.budzetow ______ 7.6mld USD
      > - sektor gospod.domowych 7.7mld USD
      > - sektor przedsiebiorstw 6.9mld USD
      > - sektor finansowy _____ 9.4mld USD
      > - pozostale ___________ 0.7mld USD
      > 2. wartosc lokat - no, tu jest problem. Suma bilansowa bankow komercyjnych w
      > USA wynosi na koniec 2002 ok.7000mld USD ,w dodatku rownosc pasywow wobec
      > aktywow zamyka ... "nierownosc" . No, ale nawet pomijajac to, z wartosci
      > kredytow/pozyczek bankow komercyjnych (ok.4000 mld US) nijak nie wynikaja
      > kwoty z punktu pierwszego !!!
      > 3. emisja pieniadza papierowego w USA wyniosla ok. 630mld USD
      > 4. zadluzenie wobec innych krajow : ?????????
      >
      > PYTANIE PODSTAWOWE : skad te kredyty na 32.000mld USD ? Przez jaki system
      > bankowy one przeszly, jesli system bankow komercyjnych w ogole nie ma ich
      > odnotowanych w swoim bilansie ?
      > MOZE JAKIES WASZE PRZEMYSLENIA ?

      Ostatnio w ciekawym programie telewizyjnym nt. gospodarki USA znalazłem
      odpowiedź na pytanie, jak jest wartość funduszów emerytalnych w USA .
      Program był amerykański, trochę nawaliło tłumaczenie, bo tłumacz każdą liczbę
      jka widział na ekranie, nie ważne co było napisane po liczbie, tłumaczył jako
      miliard :)) . I tak 11.5 Trillion USD przetłumaczył jako "11.5 miliarda" :) .
      To i tak musiał się doedukować w stosunku do jakiejś tłumaczki, która 2lata
      temu tłumaczyła, że rynek butów sportowych to jakieś ... 40 bilonów USD :) .

      No ale do rzeczy . Otóż, SUMA LOKAT EMERYTÓW, Z OWYCH FUNDUSZY EMERYT., WYNOSI
      OWE 11.5 trillion USD , czyli 11.500 mld USD !

      Pisałem kiedyś,że wynikają mi lokaty pod jankeskie kredyty w kwocie 23.000mld
      USD . Znalazłem 7.000mld USD w systemie bankó komercyjnych w USA .
      Znalazłem 11.500mld USD w lokatach funduszy emerytalnych w USA .
      Razem 18.500 mld USD .

      Pozostałoby znaleźć tylko ok. 4.500mld USD lokat (minus 630mld USD emisji FED)
      i ... już :) . I równość lokat i kredytów będzie udowodniona również w USA .

      Z mego "nosa" wynika, że te ok.4000mld USD lokat to zapewniają Jankesom inne
      kraje jak : Japonia, Niemcy itd. . No, ale ok. 85% lokat to narodowe jankeskie
      jest .
      I to na razie tyle jeśli chodzi o równość lokat i kredytów w USA .





      • Gość: 4a Re: NO I ... MAM ... CHOCIAŻ NIE WSZYSTKO ! IP: *.sfpl.org 29.03.03, 19:07
        Ale to tylko rownosc czysto teoretyczna. Te lokaty emerytow to czesto akcje,
        opcje na akcje i inne pochodne ktore mozna wrzucic na rachunek IRA.
        • darr.darek Re: NO I ... MAM ... CHOCIAŻ NIE WSZYSTKO ! 30.03.03, 09:49
          Gość portalu: 4a napisał(a):
          > Ale to tylko rownosc czysto teoretyczna. Te lokaty emerytow to czesto akcje,
          > opcje na akcje i inne pochodne ktore mozna wrzucic na rachunek IRA.

          No, przyznaję, że jakaś część lokat na pewno jest na rynku akcji, z których to
          stworzone kapitały przedsiębiorstw nie wchodzą do ogólego rachunku zadłużenia .

          Tylko ile tych lokat "siedzi" w akcjach (o opcjach nie wspomnę, bo widać po
          stabilności funduszy jaki to margines) ? Pewnie niedużo ! W przeciwnym razie :
          wyobraźmy sobie, że siedzą te lokaty w DJ , NASDAQ i paru innych giełdach
          światowych reprezentowanych swoimi wskaźnikami . No i ... ? Jaka byłaby
          aktualne konsekwencja ?
          Ano taka, że jankescy emeryci dowiedzieliby się nagle z gazet, że ich
          emerytury, to niestety ... 2-6 razy niższe będą, bo zawinił trochę DowJones
          trochę japońska giełda itd. .
          A JA NIE SŁYSZĘ , ŻEBY JANKESY EMERYCI DOWIADYWALI SIĘ TAKICH REWELACJI !
          Ja słyszę tylko, po cichu, że przyszli polscy (i EUropejscy) emeryci dowiadują
          się , że ... "ten cyrk na pewno padnie, tylko nie wiadomo czy za 15lat czy za
          30lat" .

          Stąd, może wyrwałeś mi, swoim argumentem, z tych 11.500mld USD trochę, ale
          tylko trochę :) .
          • Gość: 4a Re: NO I ... MAM ... CHOCIAŻ NIE WSZYSTKO ! IP: 64.161.220.* 30.03.03, 20:26

            To to darku sie gleboko mylisz. Ludzie gwaltownie ( jak gwaltownie to nie wiem)
            rozwiazuja konta z programu 401K i przeznaczaja pieniadze na "inwestycje".
            Banka z gieldy przesuwa sie na inne rynki. Sprobuje sie dowiedziec jaki jest
            udzial akcji, opji pracowniczych na rachunkach IRA.
            • darr.darek Re: NO I ... MAM ... CHOCIAŻ NIE WSZYSTKO ! 31.03.03, 11:14
              Gość portalu: 4a napisał(a):
              >To to darku sie gleboko mylisz. Ludzie gwaltownie (jak gwaltownie to nie wiem)
              >rozwiazuja konta z programu 401K i przeznaczaja pieniadze na "inwestycje".
              >Banka z gieldy przesuwa sie na inne rynki. Sprobuje sie dowiedziec jaki jest
              >udzial akcji, opji pracowniczych na rachunkach IRA.

              Co to jest program 401K ?
              W czym się mylę ?
              Co to jest IRA ? Czyżby Irish Republican Army ?

              4a, skupiajmy się na dopracowaniu logicznym przedstawianej konstrukcji
              myślowej. Tylko w ten sposób nasza dyskusja może prowadzić do poszerzenia
              wiedzy .
              Epatowanie skrótami zostawmy dzieciakom .
              • Gość: MACIEJ Re: NO I ... MAM ... CHOCIAŻ NIE WSZYSTKO ! IP: *.ny325.east.verizon.net 03.04.03, 06:31
                darr.darek napisał:

                > Gość portalu: 4a napisał(a):
                > >To to darku sie gleboko mylisz. Ludzie gwaltownie (jak gwaltownie to nie wi
                > em)
                > >rozwiazuja konta z programu 401K i przeznaczaja pieniadze na "inwestycje".
                > >Banka z gieldy przesuwa sie na inne rynki. Sprobuje sie dowiedziec jaki jes
                > t
                > >udzial akcji, opji pracowniczych na rachunkach IRA.
                >
                > Co to jest program 401K ?

                To jest plan emerytalny.(pracowniczy,zbiorowy)

                > W czym się mylę ?

                Nie wiem,ale slyszalem z drugiej reki ,ze cenzury uzywasz.

                > Co to jest IRA ? Czyżby Irish Republican Army ?

                Individual Retirement Account.
                Ja kiedys tez za mlodych latach wszedlem do baru i widze,ze facet ma IRA napis
                na koszulce i juz sie chcialem na niego rzucic.
                Ale on to zauwazyl i mowil bardzo szybko ze to Individual Retirement Account.

                > 4a, skupiajmy się na dopracowaniu logicznym przedstawianej konstrukcji
                > myślowej. Tylko w ten sposób nasza dyskusja może prowadzić do poszerzenia
                > wiedzy .
                > Epatowanie skrótami zostawmy dzieciakom .
                • darr.darek THANKS i ... strzeż się schizofrenii 03.04.03, 10:14
                  Dzięki za objaśnienia tych skrótów .

                  Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
                  > Nie wiem,ale slyszalem z drugiej reki ,ze cenzury uzywasz.

                  Nie wspominaj mi o tym schizofreniku, który pewnie teraz zastanawia się czy
                  jest Aussie, Kaganem, Ozem , Bankierem czy cholera wiem czym i pewnie
                  dyskutuje ze swoimi wcieleniami .
                  A ja kiedyś dałem się nabrać na hasło, że jest pracownikiem naukowym .

                  Gościa zablokowali na jakimś serwerze kanadyjskim, niemieckim czy szóstym z
                  kolei serwerze australijaskim i ... facio nie wyśle postu od siebie(cholera
                  wie skad, bo opróc serwera kieleckiego używał już warszawskiego i parę
                  innych), bo ... on musi udawać australijczyka . Australijczyka, który
                  rozpisuje się, gdy wszyscy australijczycy dawno śpią . Nie, on nie wyśle od
                  siebie postu i wrzuca mi na skrzynkę stek bzdur, podpisuje się imieniem i
                  nazwiskiem jakiegoś dziesiątego wcielenia i ... chce abym mu publikował jego
                  brednie . Żałosne .

                  Pozdrówka
                  • Gość: MACIEJ Re: THANKS i ... strzeż się schizofrenii IP: *.ny325.east.verizon.net 03.04.03, 17:36
                    darr.darek napisał:

                    > Dzięki za objaśnienia tych skrótów .
                    >
                    > Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
                    > > Nie wiem,ale slyszalem z drugiej reki ,ze cenzury uzywasz.
                    >
                    > Nie wspominaj mi o tym schizofreniku, który pewnie teraz zastanawia się czy
                    > jest Aussie, Kaganem, Ozem , Bankierem czy cholera wiem czym i pewnie
                    > dyskutuje ze swoimi wcieleniami .
                    > A ja kiedyś dałem się nabrać na hasło, że jest pracownikiem naukowym .
                    >
                    > Gościa zablokowali na jakimś serwerze kanadyjskim, niemieckim czy szóstym z
                    > kolei serwerze australijaskim i ... facio nie wyśle postu od siebie(cholera
                    > wie skad, bo opróc serwera kieleckiego używał już warszawskiego i parę
                    > innych), bo ... on musi udawać australijczyka . Australijczyka, który
                    > rozpisuje się, gdy wszyscy australijczycy dawno śpią . Nie, on nie wyśle od
                    > siebie postu i wrzuca mi na skrzynkę stek bzdur, podpisuje się imieniem i
                    > nazwiskiem jakiegoś dziesiątego wcielenia i ... chce abym mu publikował jego
                    > brednie . Żałosne .
                    >
                    > Pozdrówka

                    Przypomnialem sobie troche wiecej szczegolow z tego IRA.
                    Ja z kolesiem,ktory jest kelnerem wchodzilismy do drugiego juz chyba baru i
                    bylismy lekko juz traceni.
                    A ten facet mial na koszulce napis"I support IRA".
                    I mnie to troche wq.... ze jestem w normalnym kraju i jakis bydlak wspomaga
                    terrorystow.
                    Ale on zaczal szybko mowic,ze to chodzilo o Individual retirement account.
                    To bylo za Reagana,bo on jak pamietam wprowadzil IRA ,ze mozesz sobie z
                    podatkow odpisac 2,000 na IRA.
    • Gość: Kagan Re: EMISJA pieniadza w USA IP: *.vic.bigpond.net.au 05.04.03, 11:34
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=5125797

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka