Gość: Krystyna Bruksela chce uwolnić nasze listy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 14:34 ..."Ale za to 93 proc. wszystkich listów w Polsce jest doręczanych w ciągu dwóch dni od nadania, podczas gdy w całej UE - średnio 88 proc. ".. Jak to liczą i skąd te 93 proc.? Od kilku lat wysyłam listy i paczki priorytetowe z Katowic do Warszawy i chyba mam pecha ,bo jeszcze nigdy nie znalazłam sie w procentach które mówią o dostarczeniu priorytetu na następny dzień.Nawiasem mówiąc każda paczkę wysyłam jako wartosciową ,bo juz niejednokrotnie moje przesyłki nadane jako zwykłe "wyparowały".K. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka9991 Re: Bruksela chce uwolnić nasze listy 16.10.06, 14:49 Jestem pod wrażeniem merytorycznej strony Twojego postu. Poczta Polska - nie polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klient poczty Re: Bruksela chce uwolnić nasze listy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.06, 15:01 Mama wysłała mi guziki do surdutu w kopercie, i oczywiście nie doszły, pewnie dlatego, że mają ten kuszący okrągły kształt. Dostaje też często paczki priorytetowe. 9 paczek na 10 odbieram osobiści po 20.00 w rozdzielni paczek, bo nigdy nie dochodzą na czas. Kuba www.ciekawostka.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krislodz Nie cieszyłbym się tak... IP: *.toya.net.pl 16.10.06, 16:20 FIrmy kurierskie mają dość drogie usługi w stosunku do PP . I to nie tylko w Polsce ale i za granicą. Tak więc jest to wątpliwe czy taka konkurencja opłaci się nam klientom. Także firmy kurierskie nie ustrzegają się zagubień przesyłek lub opóźnień . W zeszłym tygodniu mieliśmy w firmie sytuację gdzie, paczka z Gdyni do Łodzi szła 4 dni! Nie chcę robić wstydu firmie kurierskiej więc łaskawie nie podam jej nazwy. Poza tym firm kurierskich nie będzie stać na szybką rozbudowę infrastruktury. A nikt mnie nie zmusi abym, latał codziennie ( bez mała codziennie coś wysyłam - handluję na aukcjach) przez pół miasta do siedziby firmy kurierskiej , żeby zaoszczędzić np.: 2 złote. Wiadomo że, poczta polska nie jest idealną instytucją jednak trzeba sobie powiedzieć prawdę, że długo nie będzie dla nich konkurencji. Ja osobiście cieszyłbym się osobiście , gdyby do Polski weszła np.: Deutsche Post. Jest tańsza i pewniejsza. A firmy kurierskie niech robią to co robią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambi7 Re: Nie cieszyłbym się tak... IP: *.csk.pl 16.10.06, 18:09 to Ty chyba nigdy nic nie wysyłałeś kurierem skoro uważasz że masz do nich latać z każdą paczką - to oni do Ciebie przyjeżdżają, a nie na odwrót!! w końcu ich samochody do czegoś służą... Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichu_bhp Re: Bruksela chce uwolnić nasze listy 16.10.06, 16:55 jakby prywatni listonosze mogli operowac w kraju chetnie zobaczyl bym jaka jakosc uslug reprezentuja bo poczta polska pozostawia wiele do zyczenia. Wyslana paczka priorytetowa doszla po tygodniu i do tego byla zmielona jak by jak ktos przejechal samochodem 5 razy. Dokladnie chodzi o kasete magnetofonowa ktora byla usztywniona kartonem i do tego zapakowana w koperte bezpieczna (jak to sie okresla na poczcie - kpina). Z kasetki zostaly puzzle 3D. Tak wiec Konkurencja na rynku sie przyda tak jak w kazdej branzy handlu-produkcji-uslug. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Bruksela chce uwolnić nasze listy 16.10.06, 17:02 ja od dawna wysyłam przesyłki prywatnymi busami. Wada jest taka, że trzeba wyjść po przesyłkę na dworzec, ale zaleta jest taka, że przesyłka dochodzi tego samego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozśmieszony Wysoka jakość usług? To chyba żart. Do mnie list IP: *.tpnet.pl 16.10.06, 17:03 wysłany z Karpacza dotarł po pół roku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanna J. Bruksela chce uwolnić nasze listy IP: *.acn.waw.pl 16.10.06, 17:18 Bardzo bym chciała - to podniesie jakość świadczonych usług. W ostatnim roku zaginęly mi dwa listy, tzw. PRIORYTET wysłane z Poczty Głównej w Warszawie. Nie mam wobec tego dowodu nadania... Mogę tylko zgrzytać zębami i mieć nadzieję, że KIEDYŚ będzie lepiej... Po przecież renoma firmy "Polska Poczta, Telegraf i Telefon" dotrwała do obecnych czasów... Odpowiedz Link Zgłoś
milena-schefs Bruksela chce uwolnić nasze listy 16.10.06, 17:30 I bardzo dobrze. Często muszę tracić całe godziny tylko po to, żeby wysłać głupi list. A listów wysyłam dużo, bo centrala mojego pracodawcy jest w innym mieście. To skandal, co dzieje się dzisiaj w urzędach pocztowych. Czy wiecie, że list priorytetowy według przepisów pocztowych ma prawo na terenia kraju iść... przez rok? I ninkt nie ponosi za to odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
artur737 Re: Bruksela chce uwolnić nasze listy 16.10.06, 17:36 I bardzo dobrze. Nareszcie dobra wiadomosc. Od lat nie moge rodzinie wyslac z zagranicy glupiego listu lub paczuszki bo 80% tego jest ukradzione przez pracownikow Poczty Polskiej. Kazda alternatywa jest lepsza niz Poczta Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiad78 Re: Bruksela chce uwolnić nasze listy 16.10.06, 19:29 Gottard ma absolutną rację. Tak narzekacie a tak naprawdę nie wiecie kogo chwalicie. Poczytajcie sobie, popytajcie znajomych zagranicą, jak ich poczty działają. A dopiero później oceniajcie. Chielibyście tak jak w USA i Kanadzie, Wielkiej Brytanii po paczke w mieście gminnym, powiatowym jechać 20 km do Głownej poczty? Chcielibyście paczki szukać na podwórku, pod domem, bo tamte poczty tak doreczają przesyłki, bez żadnego awiza, czy identyfikacji adresata. Po prostu zostawiają wzystko pod domem. Tam się doręcza zgodnie z adresem i to nie wazne czy osoba która odbiera przesyłke tam mieszka . Kradzież przesyłek była w Wielkiej Brytanii i USA tak wielka, że zarządy poczt powołali specjalna policję pocztową. A to że dostajecie okradzione przesyłki zagraniczne czasem wynika z faktu , że były juz okradziane zagranicą. Tam tez wiedza, że Polacy pracują, ciułają a euro wysyłaja zwykłym listem, bo żal im nadac przekaz pienieznym. A zresztą cóż może sami się wkródce przekonacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrrr Re: Bruksela chce uwolnić nasze listy IP: *.krakow.pl 16.10.06, 20:12 Bardzo chętnie się przekonam. USPS nigdy nie zgubił mi żadnej przesyłki :-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: The.Libertarian USPS / UPS / FedEx / DHL IP: *.nwrk.east.verizon.net 16.10.06, 20:32 Mieszkam w USA od kilkunastu lat, i ani razu nie mialem problemu z przesylkami. Dochodza zazwyczaj przed terminem. Fakt ze zostawiaja je przed drzwiami/w ogrodku jest wielkim udogodnieniem, bo nie trzeba sie kwapic na poczte, a jak wiem ze bedzie do mnie szlo cos drozszego, to po prostu na internecie zmieniam adres docelowy na adres swojej pracy - i mam z glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
cynik9 Re: Bruksela chce uwolnić nasze listy 16.10.06, 21:41 kasiad78 napisała: > Chcielibyście paczki szukać na podwórku, pod domem, bo tamte > poczty tak doreczają przesyłki, bez żadnego awiza, czy identyfikacji adresata. > Po prostu zostawiają wzystko pod domem. Tam się doręcza zgodnie z adresem i to > nie wazne czy osoba która odbiera przesyłke tam mieszka. W normalnych krajach w wielu przypadkach paczke zostawia sie po prostu na progu, i w dodatku pod adresem ktory jest na paczce. W innych krajach, gdzie nie mozna tego zrobic z uwagi na zlodziejstwo alternatywa jest odbior wlasnoreczny. Byc moze ktos wymysli jako alternatywe jest zostawianie paczki razem z uzbrojonym straznikiem. > Kradzież przesyłek była w Wielkiej Brytanii i USA tak wielka, że zarządy > poczt powołali specjalna policję pocztową. O WB nie wiem, nie slyszalem natomiast ani nie doswiadczylem jednej kradziezy w USA. Podaj lepiej zrodlo tej sensacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goddard Re: Bruksela chce uwolnić nasze listy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 18:08 Muszę z przykrością stwierdzić, że większość postów krytykujących na potęgę PP to brednie, a przytoczone argumenty, jako przypadki zupełnie pojedyncze, są po prostu śmieszne. Osobiście używam poczty niejako zawodowo prowadząc firmę, która sprzedaż prowadzi właściwie wyłącznie przez internet. Nie mam żadnej umowy specjalnej, idę z przesyłkami do okienka i nadaję je jako listy polecone (pakiety), paczki lub przesyłki kurierskie (pocztex). Sam dość dużo kupuję też przez internet zarówno w kraju i za granicą, czasem niezwykle kosztowne przedmioty i: 1) nigdy nie zdażyło mi się żeby zaginęła jakaś paczka zagraniczna wysłana do mnie (ich liczba to jakieś 200 szt. w ostatnich 2-3 latach); 2) nigdy nie zdażyło się żeby jakaś wysłana za granicę przeze mnie przesyłka (około 1000 wysłanych w ciągu ostatnich 2 lat) zginęła - były pojedyncze przypadki sporych opóźnień (w liczbie 3), które wyjaśniono drogą złożenia mojej reklamacji i poczta przedstawiła dowody na to, że przesyłka opuściła Polskę w tym samym albo na drugi dzień po nadaniu - każdorazowo nawaliły poczty w docelowych krajach; 3) ważne jest też to, że poza wysyłką jako polecone nie ubezpieczam w żaden sposób przesyłek - nie są to ani listy czy paczki wartościowe - po prostu list polecony. Podobnie przesyłki z zagranicy przychodzą bez ubezpieczenia, są to płyty CD, DVD, instrumenty, sprzęt audio i video, itp. 4) terminy doręczeń paczek zagranicznych są niewiarygodnie szybkie, ale zależą od kraju przeznaczenia i np.: - do UK, Niemiec, Austrii, Hiszpanii, Finlandii często paczka wysłana w piątek jest dostarczona w poniedziałek - zwykle zabiera to 2 do 5 dni roboczych; - gorzej jest np. z Francją, gdzie każda przesyłka idzie dwa razy dłużej niż do pozostałych krajów EU - ergo żabojady nie wiedzą, że Polska jest w UE i przesyłki przechodzą przez Urząd Celny - kraje europejskie, ale nie w UE, trzeba pamiętać, że przesyłki z nich i do nich, zawsze idą przez Urząd Celny i z tego względu termin doręczenia wydłuża się o czas odprawy, która z mojego doświadczenia trwa zwykle do 5 dni... 5) wysyłam wszystko priorytetem (także przesyłki krajowe) i w 99% są dostarczane w terminie. W kwestii kolejek w Urzędach Pocztowych, to jest to prawda ale połowiczna. Ze względu na charakter mojej działalności jestem w urzędach o różnych porach dnia i mam nastepujące obserwacje: 1) są pory dnia kiedy poczta świeci pustkami 2) są dni miesiąca kiedy na poczcie jest mało albo nie ma klientów 3) są mniej i bardziej popularne UP, a co za tym idzie mniej i bardziej obciążone 4) są różnie zarządzane UP - generalnie preferuję te gdzie jest wprowadzony system numerków, bo to znacznie usprawnia i przyspiesza obsługę, choć gro ludzi do tego niedorosła (wpychają się bez numerka, wygrzebują nieużyte numerki z kosza, awanturują się, że on musi wziąć numerek itp). Aczkolwiek często też korzystam z niewielkiego (2 okienka) urzędu gdzie czuję się jak w warzywniaku a nie w hipermarkecie... Wnioski mam następujące: poczta zatrudnia określoną liczbę osób i nie jest w stanie przerzucać w dowolny sposób pracowników, bo właśnie wszyscy emeryci z osiedla postanowili odwiedzić o godzinie 8 rano w poniedziałek UP przy ul. X albo wszyscy prowadzący w dzielnicy firmę przypomnieli sobie, że dziś jest ostatni dzień do wysłania deklaracji ZUS albo PIT albo wszystkie firmy-molochy mają termin płatności do 10-ego czy 15-ego i wszyscy płacą w ostatniej chwili. Polecam obserwację i zapamiętanie jak to wygląda w najczęściej przez was odwiedzanym urzędzie, nie wymaga to wielkiego wysiłku - przechodzę obok i patrzę ile jest osób. Płaćcie rachunki dzień-dwa wcześniej albo przez internet (taniej). Spotkacie listonosza pod blokiem, to zapytajcie, o której zwykle bywa w waszej klatce jeśli czekacie na przesyłkę. W kwestii ginięcia przesyłek jw, a w kwestii ich stanu, to najgorsza jest poczta w UK i włoska, czasem nie sprawią się też w USA. Jeśli chodzi o otwarte przesyłki, to pamiętajcie, że przesyłki są obejmowane procedurami celnymi i mogą zostać otwarte w urzędzie celnym np w kraju tranzytu, ale i u nas, więc nic dziwnego, że mogą przychodzić zaklejone przez naszą pocztę. Zdecydowanie gorzej wyglądały przesyłki, które dostawałem przez DHL niż przez Pocztę Polską. To co potrafią zrobić z przesyłką firmy kurierskie, to aż trudno nieraz uwierzyć (gitara akustyczna z dziurą od łyżki wózka widłowego!, przesyłka idąca tydzień i odsyłana tam i z powrotem pomimo interwencji z powodu błędu - 1nej litery przekręconej w nazwisku). Dodatkowo bardzo istotne jest jak zapakujemy przesyłkę, bo trzeba pamiętać, że jeśli wysyłamy coś większego, to idzie to razem z nieraz bardzo ciężkimi przedmiotami i trzeba się zastanowić czy to co wkładamy do pudełka wytrzyma jeśli będzie na tym leżało np 200 kg. Jeśli mamy wątpliwości, to jest możliwość opcji ostrożnie, wtedy idą osobno. Jeśli chodzi o obsługę na pocztach w innych krajach, to np. USPS(w USA) działa tak nieprawdopodobnie tragicznie, że to co jest u nas to jest raj, ale kolejki są i w innych krajach europejskich, a jest to nieuniknione z ww. powodów. Jeśli chodzi o poziom obsługi to nasza polska mentalność niestety jest straszna i to nie dotyczy poczty, dotyczy banków, marketów, butików, wszędzie się człowiek może spotkać z chamstwem i buractwem (przykład idzie z góry). Czasem rzeczywiście poziom wiedzy pani z okienka może denerwować, ale z obserwacji (odwiedzam kilka urzędów często, więc w nich już dobrze kojarzę obsługujące osoby), to najczęściej problemy są z osobami młodymi, które dopiero zaczynają pracę, albo starymi, które już ciągną byle do emerytury (a szkoliły się w PRLu jeszcze). Proponuję postawić się na miejscu takiej zielonej osoby drugi dzień w pracy i zamiast od razu do niej warczeć, to po prostu pomóc jeśli wiemy lepiej, że coś powinno być tak a nie inaczej. Z kadrą-spadkiem po PRL, to raczej niewiele można, staram się osobiście unikać tych pojedynczych pań, które tak się zachowują i UP gdzie takie panie królują niepodzielnie. Uważam, że poziom usług jest wysoki, gdyby jeszcze nieco poprawić zarządzanie (są naprawdę duże różnice pomiędzy poszczególnymi urzędami), to mogłoby być super. Do tego można od niedawna korzystać także z ajencji pocztowych w supermarketach, można płacić rachunki w kasach marketów albo w sieciach marketów osiedlowych i w te sposób oszczędzić sobie czasem stania w kolejce - do tego tylko trzeba chcieć... ITP, ITD Odpowiedz Link Zgłoś
kasiad78 Re: Bruksela chce uwolnić nasze listy 16.10.06, 19:34 Gottard ma absolutną rację. Tak narzekacie a tak naprawdę nie wiecie kogo chwalicie. Poczytajcie sobie, popytajcie znajomych zagranicą, jak ich poczty działają. A dopiero później oceniajcie. Chielibyście tak jak w USA i Kanadzie, Wielkiej Brytanii po paczke w mieście gminnym, powiatowym jechać 20 km do Głownej poczty? Chcielibyście paczki szukać na podwórku, pod domem, bo tamte poczty tak doreczają przesyłki, bez żadnego awiza, czy identyfikacji adresata. Po prostu zostawiają wzystko pod domem. Tam się doręcza zgodnie z adresem i to nie wazne czy osoba która odbiera przesyłke tam mieszka . Kradzież przesyłek była w Wielkiej Brytanii i USA tak wielka, że zarządy poczt powołały specjalną policję pocztową. A to że dostajecie okradzione przesyłki zagraniczne czasem wynika z faktu , że były juz okradziane zagranicą. Tam tez wiedzą, że Polacy pracują, ciułają a euro wysyłaja zwykłym listem, bo żal im nadac przekaz pieniezny. A zresztą cóż może sami się wkródce przekonacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Bruksela chce uwolnić nasze listy IP: *.aster.pl 16.10.06, 19:42 Może w Polsce statystyczny urzędnik pocztowy dostarcza mało listów w porównaniu z Europa, ale za to ile mydla, kosmetykow i innych pie..sprzedaje. Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Bruksela chce uwolnić nasze listy 16.10.06, 19:56 Oczywiście, liberalizować jak najszybciej! Natomiast w kwestii obecnej kondycji poczty mam odczucia ambiwalentne. Z jednej strony, kiedy niedawno polski listonosz nie zastał adresata przesyłki wartej kilkaset złotych, oddał paczkę pierwszej przechodzącej obok domu osobie (nawet dokumentów nie sprawdził). A belgijski listonosz podobnej wartości przesyłkę po prostu położył pod drzwiami, gdzie sobie leżała kilka godzin zanim wróciłem z pracy... Z drugiej strony natomiast, paczka wysłana w poniedziałek rano ze średniej wielkości polskiego miasta na ogół trafia do małego belgijskiego miasteczka najpóźniej w środę rano i nie był to jednostkowy przypadek - zdarzyło się to co najmniej 3 razy (co ciekawe, kiedy jeszcze mieszkałem w Brukseli - trwało to dłużej). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albuquerkie Mamy socjalizm ,monopole , wysokie podatki i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 20:02 niskie zarobki i wy to nazywacie KAPITALIZMEM ? Buehehehhe . W USA jest kapitalizm ,a my mamy socjalistyczne niewolnictwo . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrrr Jezuuuu!!!!.... Nareszcie!!!!! IP: *.krakow.pl 16.10.06, 20:04 Nareszcie, doczekać się nie mogę. Będzie można pokazać język tej durnej, naburmuszonej babie w okienku, która nie chce przyjąć priorytetu o 16:45 bo "ma już paczki spakowane". Niech sobie poczta do woli oferuje swoje usługi typu priorytet, które idą trzy albo cztery dni (w najlepszym razie) albo niech nawet zrobi hiperturbopriorytet, który może kiedyś dojdzie na drugi dzień. Nie wysyłam listów zwykłych bo te dochodzą po dwóch tygodniach (jak dochodzą). Nie wszystko w firmie opłaca mi się wysyłać kurierem, więc na razie jestem zmuszony do korzystania z tej nieszczęsnej i pokręconej instytucji, jaką jest Poczta Polska (tfu...!!!). Ale jeśli znajdzie się jakakolwiek konkurencja (niech będą nawet o 50% drożsi), przerzucę się natychmiast. Przy okazji - prawie zawsze, wychodząc z poczty, klnę i mówię: "ta instytucja musi umrzeć" - wygląda na to, że zostanę wysłuchany: ALLELUJA!!!! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Bruksela chce uwolnić nasze listy 16.10.06, 20:06 Gość portalu: Heraldek napisał(a): > ..im mniej Polskiej Poczty, tym mniej okradania przesylek... Już widzę, jak Piekarska z mężusiem zaczynają się bać o swój prywatny folwark. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Freddie Bruksela chce uwolnić nasze listy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 20:19 a w Rybniku od ponad roku juz działa pierwsza polska prywatna poczta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nareszcie! Wysoka jakość - wolne żarty! Chyba najwyższy na IP: *.tpnet.pl 16.10.06, 20:28 świecie procent okradzionych przesyłek. W moim przypadku z siedmiu przesyłek, które dostałem, żadna nie przyszła nierozkradziona. Nie ma co, 100% skuteczność! Listy wysłane z Polski dochodzą (o ile w ogóle dojdą) najwcześniej po trzech tygodniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gluchy wzruszenie odbiera mi głos... IP: *.acn.waw.pl 16.10.06, 20:36 ...a łzy szczęścia moczą klawiaturę. Wreszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
tow.stalin nigdny nie miałem powodu do psioczenia na PP 16.10.06, 20:52 oprócz oczywiscie wysokich stawek za usługi, przy czym ten sam problem dotyczy także banków, które są prywatne prawda? pokazuje się, że poczta polska jest szybsza od poczt unijnych - to raczej nie jest źle dla klientów... w sumie, gdyby pp obnizyła nieco cene swoich usług, to ja mam gdzieś jakieś tam firmy - krzaki - nigdy nie zawiodłem sie na pp i to jest chyba jedyna taka firma w polsce :) w każdym bądź razie obawiam sie obniżenia jakości usług pocztowych - i zaznaczam, że nie mam nic wspólnego z pocztą polską, nikt też z moich znajomych i mojej rodziny tam nie pracuje. ja po prostu chce wysłać list czy paczke i ona ma dotrzeć do celu w rozsądnym czasie - nie sądzę, żeby prywatne firmy byłyby w stanie obecnie trak gładko obsługiwać całą polskę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Bruksela chce uwolnić nasze listy IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.10.06, 21:03 Poczty: polaska i francuska mogą utworzyć UE #2 i już. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko2006 co to jest UPC? IP: *.dsl.irvnca.sbcglobal.net 16.10.06, 21:07 chyba UPS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mateush Śmierć monopolom! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 21:27 konkurencja oznacza mniejsze ceny, mniejsze ceny to więcej pieniędzy w kieszeniach obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiedzionapoczta Bruksela chce uwolnić nasze listy IP: *.192-81-70.mc.videotron.ca 16.10.06, 21:30 To,co wyprawia poczta polska to przechodzi pojecie.Przesylka polecona wyslana z zagaranicy idzie przewaznie okolo dwa tygodnie i prawie nigdy listonosz nie daje osobie pelnoletniej do podpisania(w przypadku,gdy nie ma adresata)tylko nawet nie fatygujac sie,czy adresat jest w domu ,pakuje awizo do skrznki.Pytalam w centralnym urzedzie poczty,to listonosz ma obowiazek dania list poleconego osobie zamieszkalej lub pracujacej z adresatem.Przesylki polecone np.(w Kanadzie)sa drogie i jak na taka usluge,to tutaj do mementu przekroczenia granicy z Polska wszystko odbywa sie bardzo szybko,natomiast w Polsce czesto zaczyna sie prawdziwa droga krzyzowa dla przesylki poleconej.Nie rzadko okazuje sie,ze przesylka przyszla uszkodzona z zagranicy (denerwujace)bo wiadomo,ze uszkodzenie nastepuje w Polsce(patroszenie listow w poszukiwaniu skarbow)-makabra.To prawda,ze iz mniej poczty polskiej tym lepiej.Aby moj post nie krzywdzil innych,solidnych pracownikow poczty pragne dodac,ze tacy takze sa,ale te anomalie,to spory procent i to rzutuje takze na calosc pracy poczty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QQ Zamknąć pocztę polska! IP: *.g.intelink.pl 16.10.06, 21:43 Na pochybel z nimi! Zenujaca obsluga traktujaca klienta jak petenta (nauczcie sie buce, ze to my was utrzymujemy, a nie wy nas), kilometrowe kolejki (otwarte jedno okienko gdzie pani sie opie.., a reszta obslugi pierdzi w stolki udajac ze pracuje), niszczenie i okradanie paczek (moga laskawie nie skopac wam paczki, jesli doplacicie ponad 6 zlotych za nalepke "ostroznie", przeciez szanowanie powierzonej rzeczy powinno byc za darmo, a nie ze jak sobie doplace jak za mokre zboze, to mi pocztowcy z laska nie zniszcza przesylki, za ktora biora kase na swoje nierobskie dupy) i tony ulotek w skrzynce jak w "Dniu Swira" kurde (a zeby tych ulotek tam nie bylo, to trzeba podania pisac. Kurde, to tak jakbym codziennie paniom z poczty sral na wycieraczke, a jakby im to nie pasowalo to powinny wystapic z podaniem, ktore rozpatrze w terminie 14 dni roboczych - paranoja jakas! Powinno sie podpisywac zgode na zasmiecanie tymi syfiarskimi ulotkami skrzynki, a nie blagac zeby tego nie robili). Slowem poczta polska powinna byc zlikwidowana - banda nierobow, chamow i zlodzieji, zyjacych w odleglej epoce. Brawo UE! Smierc poczcie polskiej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michallllll co?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 21:48 "ale za to 93 proc. wszystkich listów w Polsce jest doręczanych w ciągu dwóch dni od nadania" skąd oni to wzięli???????? Odpowiedz Link Zgłoś