wesolychswiat1
22.12.06, 02:16
mrzonki i banialuki jakie opowiada Liliput Gosiewski biorac marzenia i sny za
realnosc reasumuje polityke PiSzczkow w poemacie jaki im dedykuje na Boze
Narodzenie z okazji Swiat:
******************************************
Nadchodzi zima, a ciepełka ni ma!
Nasypało tero liści,
sznurek wity z nienawiści
do pałacu im szeleści.
Usypało sterty liści,
a w nich pewnie terroryści,
łżeukłady, komuniści.
Poszła anty im brygada
na spieprzajże, bij, goń dziada,
niech o wodzach dobrze gada.
To wyborczy czas zawiści,
Sypną tobie łgarstw jak liści.
Czekaj czy ci radny ziści.
Bezradni w liście skakanki,
obiecanki, cacanki,
ani pracy, ni lepianki!
Łżesukcesami omami.
Dzięki nim słońce nad nami,
lecz ciepełka ani, ani!
Sypnie biało, monotonnie,
moher czarny kadzi wonnie,
odurza na bogobojnie!
Z zimą sukcesy przywialo
śniegiem czarne zasypało,
choć dalej czarno, jest biało.
Jeśli pragniesz mieć korzyści,
pośród łgarzy, mrozu, liści
głosuj tam, gdzie specjaliści!
***************************************
WESOLYCH I ZDROWYCH SWIAT USMIECHU NA TWARZY CHOC NIE MA POWODU NADZIEI
NA "JUTRO-LEPSZE JUTRO" WSZYSTKIM "NORMALNYM I SYPMATYCZNYM FOROWICZOM "
babette663