Gość: Unleashed
IP: *.si.rr.com
08.04.03, 03:43
Gazeta Wyborcza tropi wszelkie przejawy złodziejstwa z godną
pozazdroszczenia namiętnością skierowaną jednak w tylko jedną
stronę. Może dla odmiany ktoś wytropiłby jak to się stało, że GW
z organu Solidarności niepostrzeżenie stała się organem
wspierającym komuchów i walczącym z Solidarnością (tą prawdziwą -
- nie mówię o Geremku czy Mazowieckim), będącym w dodatku spółką
prywatną? Kiedy okazało się, że wspierani "czerwoni" chcą
ruchnąć "różowych" GW nagle podniosła lament jak ktoś
wielokrotnie dający na lewo i prawo, kto przypomniał sobie, że
niegdyś był dziewicą.