Dodaj do ulubionych

LOT u prokuratora

04.02.07, 20:15
I w ten sposób, olejny raz, amach planowany przez terrorystów z solidarnosci
został udaremniony
Obserwuj wątek
    • mnbvcx brawo ochrona LOTu 04.02.07, 20:16
      I w ten sposób, kolejny raz, zamach planowany przez terrorystów z
      solidarnosci został udaremniony
    • Gość: Sierzant Dolot LOT u prokuratora za poziom swiadczonych uslug IP: *.proxy.aol.com 04.02.07, 20:26
      monopol na rynku transkontynentalnym (loty non-stop) z USA i Kanady, oraz za
      posilki serwowane na pokladach samolotow. Stare, skrzywione, wiecznie obrazone
      i urazone, ze musza oblugiwac pasazerow prukwy serwujace smiecie do jedzenia.
      • Gość: WelcomeToDisneyPL Spoko, ta firma-relikt pociągnie jeszcze rok-dwa.. IP: *.spray.net.pl 05.02.07, 01:20
        :))
      • Gość: Gość Re: LOT u prokuratora za poziom swiadczonych uslu IP: *.elartnet.pl 23.03.08, 09:06
        Uważaj stary bo dyskryminacja z powodu wieku i płci jest karalna. Związki
        zawodowe w PLL LOT to skorumpowany przeżytek komuny i SB. Każdy kto się próbuje
        wyłamać z tego ma co najmniej kłopoty, o ile nie wylatuje z roboty. Ale dzięki
        temu związkowemu układowi do LOT-u trafiają Ci którzy opłacą przewodniczących i
        zarządy tych związków.
        Tania, steroryzowana siła robocza na to pracuje i biznes się kręci. Prywatyzacja
        będzie jak im zapłacicie.
    • Gość: a Re: LOT u prokuratora IP: *.189.72.19.e-plan.pl 04.02.07, 21:24
      Wszystkich tych nierobow ze zwiazkow ktorzy kombinuja jak tu jeszcze bardziej
      okrasc te firmie, powinno sie natychmiast wsadzic.
      • Gość: Janka Re: LOT u prokuratora IP: *.aster.pl 04.02.07, 21:40
        Czy należałeś kiedyś do jakiegokolwiek związku??? ??Bo ja nie. Ale wiem, że
        niejeden straciłby prace ot tak sobie bo: szef go nie lubi, bo jest gruby, bo
        oczy ma brązowe itp.... Miałbyś kalosze kupione z własnej pensji i rękawiczki
        zrobione przez babcię a nie strój służbowy. Zarabiałbyś 700zł a nie 3500 tys i
        wiele innych.... Tego pilnują Ci Związki Zawodowe! Nie szkaluj grupy ludzi
        którzy myślą i pracuja za Ciebie i Zeby takim jak Ty było lepiej! A jeśli
        uważasz, że jest innaczej to sam zacznij działać!!!!!
        • Gość: Cywilizowany Re: LOT u prokuratora IP: *.aster.pl 04.02.07, 21:56
          Sprawa jest o przstrzeganiu i prawa i szerzej o dobrych obyczajach. Metodami
          policyjnymi zarzadzac mozna policja, a nie firma... doktor z SGH powinien o tym
          wiedziec..w normalnych warunkach juz to samo dyskwlifikowaloby kandydata na
          prezesa..chyba, ze konkurs jest tylko pro forma...
          • Gość: Kaczoland Atakuje Re: LOT u prokuratora... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 04.02.07, 23:26
            Czyzby to byla pewnego rodzaju proba ze strony
            (wladzy) PiSuarczykow, tzn. na ile moga uciszyc
            niezbyt wygodne dla siebie zwiazki zawodowe?
        • maruda.r Re: LOT u prokuratora 04.02.07, 22:00
          Gość portalu: Janka napisał(a):

          > Czy należałeś kiedyś do jakiegokolwiek związku??? ??Bo ja nie. Ale wiem, że
          > niejeden straciłby prace ot tak sobie bo: szef go nie lubi, bo jest gruby, bo
          > oczy ma brązowe itp.... Miałbyś kalosze kupione z własnej pensji i rękawiczki
          > zrobione przez babcię a nie strój służbowy. Zarabiałbyś 700zł a nie 3500 tys i
          > wiele innych.... Tego pilnują Ci Związki Zawodowe!

          ***********************************

          Jest i druga strona medalu. Pomieszczenia, wyposażenie (w tym komputery), etaty,
          funduje związkom przedsiębiorstwo. Są więc związki w sytuacji, gdy muszą służyć
          dwóm panom. To dość niecodzienny sposób reprezentowania interesów pracowników,
          nieprawdaż?

          Związkowy zwyczaj rozliczania delegacji jest chyba wszystkim znany. Trzy
          tygodnie siedzi w domu, a rozlicza wyjazd np. do Warszawy z ryczałtem za hotel,
          wyżywienie i dojazdy. To płaci przedsiębiorca zabierając m.in. z funduszu
          wynagrodzeń. Nierzadkie są sytuacje, gdy związkowiec nie wie, gdzie znajduje się
          jego centrala, w której stacjonuje przez kilka miesięcy w roku.

          Nikt nie ma pretensji do związków o meritum ich działalności, ale o formę, tak
          bardzo przypominającą sposób egzystowania w zakładach pracy nieboszczki PZPR.



          • rak61 Re: LOT u prokuratora 04.02.07, 22:12
            Moze tak jest u Ciebie. W LOT, w związku do którego należę firma niczego nie
            funduje. Ani etatów, ani komputerów ani nie funduje jakiś wyjazdów i diet za to!
            Zarząd związku pracuje społecznie, bez zadnych obciążeń finansowych dla
            pracodawcy, po godzinach pracy, w swoim czasie wolnym. Firma uzycza tylko
            jednego pomieszczenia i etatu sekretarki. Nie jest to zbytnie obciązenie dla
            firmy zatrudniającej prawie 4tys. pracowników.
            • Gość: a Re: LOT u prokuratora IP: *.189.72.19.e-plan.pl 04.02.07, 22:50
              > Moze tak jest u Ciebie. W LOT, w związku do którego należę firma niczego nie
              > funduje.

              Jeszcze napisz ile macie akcji pracownicznych jako zwiazkowcy i ilu
              przedstawicieli w Radzie Nadzorczej.

              Powinni was rozgonic i dobrze, ze wreszcie ktos sie za to wzial.

              Ciekawe gdzie byliscie jak Litwinski pobieral kase od Swiss Air i robil wszystko
              byl LOT ktos przejal za pol darmo?
              • rak61 Re: LOT u prokuratora 04.02.07, 23:32
                Akcje, ok.6%, mają pracownicy LOT a nie związkowcy! Większość związkowców NIE
                MA akcji. W Radzie Nadzorczej nie ma przedstawicieli zwiazków, ale pracowników
                zgodnie z ustawa o prywatyzacji LOT. Nie są to delegaci zwiazków ale wybierani
                delegaci PRACOWNIKÓW do RN przez wszystkich zatrudnionych w firmie.
                Niestety nikt nie wiedział o "szajcarskiej kasie" Litwińskiego i spólki (czytaj
                Zarząd PLL LOT S.A). Nie wiedziała tego nawet ówczesna Rada Nadzorcza.
                Litwiński panował z namaszczenia wszyskich kolejnych rządów od UW, przez SLD po
                AWS!!! Gdzie byliśmy...pracowaliśmy. Przy okazji stanowiska w związkach nie
                są "z namaszczenia" przez polityków tak jak was, ale z wyboru ludzi pracujacych
                dla tej firmy. Nawiedzonych, oszustów, nierobów i partaczy juz było dosyć na
                stanowiskach...Niektórzy staja wreszcie przed sądami (vide Litwiński)
                Wypadałoby, aby teraz w końcu firma zaczął zarządzać jakiś fachowiec!
                Gdybyśmy "rownie dobrze" pracowali jak dotychczasowi prezesi, to po jednym dniu
                nie byłoby w Locie ani jednego całego samolotu!
                • Gość: ?? Re: LOT u prokuratora IP: 80.48.173.* 05.02.07, 08:03
                  Dlaczego działasz w związkach zawodowych ?
            • maruda.r Re: LOT u prokuratora 05.02.07, 00:33
              rak61 napisał:

              > Moze tak jest u Ciebie. W LOT, w związku do którego należę firma niczego nie
              > funduje. Ani etatów, ani komputerów ani nie funduje jakiś wyjazdów i diet za to
              > !
              > Zarząd związku pracuje społecznie, bez zadnych obciążeń finansowych dla
              > pracodawcy, po godzinach pracy, w swoim czasie wolnym. Firma uzycza tylko
              > jednego pomieszczenia i etatu sekretarki. Nie jest to zbytnie obciązenie dla
              > firmy zatrudniającej prawie 4tys. pracowników.

              ******************************************

              Mój post, czego najwyraźniej nie chciałeś zauważyć, był odpowiedzią (ze
              stosownym cytatem) na post 'Janki'. Nie kwestionuję zasadności idei związkowej,
              ale jej chorej formy obecnej w naszym kraju.

              • rak61 Re: LOT u prokuratora 05.02.07, 00:46
                Coż, jak coś jest chore TO trzeba leczyć. Może u Ciebie w firmie taka "kuracja"
                wzajemnych stosunków ze związkami jest konieczna.
                Nie w Polsce stworzono ideę związków.
                Może zacznijmy się czegoś uczyć od innych. Tą odpowiedź traktuj jako odpowiedź
                na niepostawione przez Ciebie pytania, może byłyby postawione prze kogoś innego
                niekoniecznie biorących udział w dyskusji. Także takich, którzy nie potrafią
                okazać innej formy polemiki jak tylko tępą, bezmyślną agresję jak gość pt."a".
      • rak61 Re: LOT u prokuratora 04.02.07, 21:55
        To te właśnie "nieroby" przez kilkadziesiąt lat budowały tą firmę. Póki co to
        właśnie związki powodowały powstrzymywanie dalszego rabunku firmy przez kolejne
        ekipy zarzadzające.Z drugiej strony coraz to nowi "własciciele" przysyłają
        coraz to nowych "jedynie słusznych" kandydatów na prezesów pozbawionych ciena
        wiedzy fachowej.Skutkiem tego jest stan firmy. W dobrze zarządzanej firmie nie
        są potrzebne żadne związki zawodowe. Ciekawe, ze w najlepszych firmach
        lotniczych związki zawodowe zupełnie nie przeszkadzają w uzyskiwaniu
        znakomitych wyników finansowych. Tak jest w najbardziej dynamicznej firmie
        przewozowej w USA , w Southwest, gdzie do związków zawodowych nalezy ponad 80%
        załogi!!! Związki zawodowe przeszkadzją tylko naszym, rodzimym "baletnicom".
        Ciekawe, co byłoby, gdyby w LOT w ogóle nie byłoby zawiązków zawodowych. Czym
        wtedy tłumaczyliby swoją indolencję nasi "wielcy" zarządzający JKM Prezesi?
        Minister Dąbrowski z MSP stwierdził publicznie, że zaakceptuje każdy wybór
        prezesa LOT w obecnie trwającym konkursie, po warunkiem ze bedzie to zgodny
        wybór z jego oczkiwaniami! "Po kiego czorta" w takim razie ta cała fikcja z tym
        całym konkursem na stanowisko prezesa?! To cos, jak niegdyś wybór ze słynnym
        Fordem T...
        Co do lotów transtlantyckich "zmonopolizowanych" rzekomo przez LOT. Żadna inna
        firma nie chce latać na tej trasie. Latał niegdyś PanAm, później Delta, która
        dawno już wycofała się, bo im sie to nie opłacało. Kilkadziesiąt wielkich firm
        amerykańskich nie jest zainteresowanych tak małym rynkiem jak Polska. Nie ma
        JAKICHKOLWIEK ograniczeń dla innych firm chcących latać na tych liniach!
        • Gość: Czytelnik Re: LOT u prokuratora IP: *.aster.pl 04.02.07, 21:58
          Ta zabawa trwac bedzie dopoty, dopoki LOT nie zostanie naprawde sprywatyzowany.
          Wtedy bedzie tez miejsce na wlascie relacje miedzy zarzadem a zwiazkami
          zawodowymi.
    • Gość: Kombinatorzy ! Solidarnosc u prokuratora IP: *.w90-22.abo.wanadoo.fr 04.02.07, 21:59
      Kombinowali to im zabrali!
    • Gość: 4krzych1 ten Dębski to jakiś wyjątkowy nygus i kretyn... IP: *.aster.pl 05.02.07, 08:21
      ... żeby tak sie podłożyć...

      Fajną miał też, razem z "ministrem" Dąbrowskim, przygodę w grudniu na lotnisku
      we Wrocławiu opisaną w NIE...

      No cóż idiota, jak się patrzy, więc "nadaje się na prezesa" LOT...
      • Gość: Zebra Następny "fachowiec" z PIS-bandy IP: *.aster.pl 05.02.07, 08:37
        Ale Jarek musi go bardzo lubić.
      • Gość: Janka Re: ten Dębski to jakiś wyjątkowy nygus i kretyn. IP: *.aster.pl 05.02.07, 13:20
        Podobno to plotka z tą przygodą, którą opisali w NIE.






Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka