Dodaj do ulubionych

Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcarię

10.05.07, 16:01
Klient mi ucieknie jak za kazdym razem maszyne będe odpalał
Obserwuj wątek
    • Gość: Adamus Jednak jest to racja że blaszaki biorą dużo prądu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 16:26
      Np. 400Wat zasilacz + monitor pewnie ze 150W...
      A taki laptop razem z monitorem ma zasilacz 80W...
      • Gość: Lis Re: Jednak jest to racja że blaszaki biorą dużo p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 13:12
        Zasilacz przecież nie pracuje non-stop z pełną mocą...
        • tetlian Re: Jednak jest to racja że blaszaki biorą dużo p 11.05.07, 19:44
          Hehe, skąda ja to znam. Mój komputer w pracy chodzi czasem i 2 tygodnie bez
          przerwy. Restartuję go dopiero gdy się porządnie zawiesi, albo sam się
          restartuje, gdy jest spadem napięcia w nocy. Poprostu nie opłaca się go
          wyłączać, ponieważ potem trzeba na nowo wszystkie 20 programów uruchamiać, z
          których korzystam. A to zajmuje około godzinę.

          ---
          Tak nasz Jarosław obiera banana
    • Gość: ergie 5 min wcześniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 08:44
      Przyjdź do pracy 5 min wcześniej odpal komputer i zrób sobie kawę.
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcari 11.05.07, 09:10
      Ja mam klawiaturę z przyciskiem sleep, po wciśnięciu którego komputer przechodzi
      w stan totalnego uśpienia (zatrzymują się nawet wiatraki).
      Warto kupować nowe procesory intela - core2duo, one mają stosunkowo niskie
      zapotrzebowanie na energię.
      • Gość: vad Re: kazdy IP: 217.153.175.* 11.05.07, 09:33
        Kto ma do czynienia z ta technologia blizej lub informatyka wie ze najbardziej
        zabija komputer wachanie napiec i dlatego firmy staraja sie budowac komputery
        ktorych wogole sie nie wylacza, chodza non stop.
        Rozumiem ze Szwajcaria ale tylko w ten sposob kiedy idzie spac ta czesc globu
        mozna zostawic komputer aby obliczal np. szczepionke na alzheimera, seti itp , i
        tak samo ja budze sie a druga czesc globu liczy. Tak samo zycie online i offline
        zaciera sie coraz znaczniej juz na calym globie, tego nie da sie zatrzymac,
        globalna siec to terazniejszosc a do takich projektow naukowych czy spolecznych
        jest potrzebny komputer wlaczony non stop, i tyle ja coraz zadziej wylaczam
        laptopa w domu, w pracy wylaczam ale to kwiestia zarzadzania...

        ps. rozumiem ,ze dell mowi ale autor mogl sie zdobyc na dziennikarska polemike,
        ale DELL mowi ...
        • Gość: Hmm Re: kazdy IP: *.4web.pl 11.05.07, 10:56
          Z technologią to może ty i masz do czynienia, ale ze słownikiem ortograficznym
          zdecydowanie nie, więc może nie mędrkuj zbyt wiele, bo przy takiej ilości
          błędów twoje wypowiedzi tracą znacznie na jakości!
          • Gość: vad Re: kazdy IP: 217.153.175.* 11.05.07, 11:51
            niestety ,pisząc w sieci słownik traci na jakości.. ( spuścizna zacierania się
            online/offline)
            • Gość: jacek dell to ta firma , ktorej laptopy wybuchaly IP: *.range86-141.btcentralplus.com 11.05.07, 13:28
              i palily sie zywym ogniem . Lepiej wylaczyc , bo sie zapali , ale ideologie
              trzeba dorobic :D
              • Gość: Kamil Re: dell to ta firma , ktorej laptopy wybuchaly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 00:51
                Heh....

                co prawda to prawda.

                Dell wie co mówi, bo przecież specjalizuje się w serwerach. Komputer do użytku
                domowego potrafi zużywać 300 - 400 W, serwery natomiast ciągną około jednego
                kilowata (i więcej). Szczególnie mocno grzeją się najbardziej wydajne Xeony.
                Kilka takich procesorów wydziela tyle ciepła, co piec, a sprawa chłodzenia w
                szafach (rack'ach) na serwery jest kluczowa.

                Pozdrawiam, www.przeciwabsurdom.pl
        • Gość: rob Dell mówi IP: *.radio90.pl 11.05.07, 12:49
          > ps. rozumiem ,ze dell mowi ale autor mogl sie zdobyc na dziennikarska polemike,
          > ale DELL mow

          Dell mówi tak, bo w stanach segment "enviroment friendly" rozkęca sie na poważnie.

          "Poważny Biznes" w stanach długo uważał że przecietny amerykanin ma głeboko
          gdzieś oszczedzanie prądu i uznawał ten segment rynku za nie istotna niszę.

          Teraz nagle amerykanie jako tacy zauważyli ten trend więc biznes zmienia taktykę
          z "Ignorujemy oszołomów" na "Ocalmy Planetę"

          tak jak z banka internetową pare lat temu teraz wszystkie korporacje wymyślaja
          strategie ekologicznie przyjazne.

          bełkot
          • Gość: mdx Re: Dell mówi IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 11.05.07, 23:03
            Smieszy mnie takie podejście do sprawy w kraju w który nie ratyfikował nawey
            protokołów z Kioto...
    • sldwon "piepszyć" Szwajcarię,normy emisji Co2,nawiedzonyh 11.05.07, 09:43
      ekologów. Największą emisją może pochwalić się nasz wielki Brat-USA. Z kolei
      Bush i jego buraczani spece zwalają wszystko na Chiny,sprytnie obracając
      tzw.kota ogonem mówią że :Chinczycy działają na szkodę człowieka a więc łamią
      Prawa Człowieka!! heheehe.Zakłamani jankesi robią (i jeżdżą) najbardziej
      paliwożerne auta na świecie,zużywają 3 razy tyle energi elektrycznej co
      europejczyk i produkują 3 razy tyl śmieci. Trawestując lekko P.Chiraca i jego
      wypowiedz dot.Polski ja powiem :Ameryka powinna siedzieć cicho!!
      A Dell jak już wygrywa (zapewne bez wziatki)zamówienia dla najwiekszych
      panstwowych firm w Polsce i instytucji budzetowych (jak np.ARiMR- w której
      miałem nieprzyjemność pracować)niech przeszkoli i uświadomi na własny koszt
      pracowników nt.oszczędzania jak taki mądry i "enviroment friendly"
    • Gość: ja Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcarię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 09:52
      zgadza się
      u mnie w domu komuter jest dość intensywnie używany
      pracuje ok.3300godzin rocznie(ok. 9h/dziennie),
      nie żebyśmy tyle siedzieli ale czasem jest włączony a coś się gotuje albo ogląda
      w TV i zapomina o nim
      albo coś ściąga(nowego linuksa, p2p nie używamy) i zapomina sie go wyłączyć
      na godzinę z monitorem CRT pobiera ok.200W
      rocznie wychodzi ok.660kWh to 33% naczego rocznego zużycia energii(zużywamy
      2000kWh/rok)
      co gorsza okazało sie niedawno że w czasie czuwania sprzęt pobiera 19W(!)
      łatwo policzyć ze "czuwa" ok 5400 godzin rocznie i jest to kolejne 100kWh rocznie
      (teraz już jest odcinany od prądu listwą na czas nie używania)
      do tego dochodzi modem/router tylko 6W ale pracuje non-stop czyli 8760h/rok
      daje to kolejne 50kWh/rok
      do tego troszkę energii na drugi PC(zapasowy, używany sporadycznie) jakieś
      80kWh/rok i drukarka oraz skaner powiedzmy łącznie 5kWh(drukarka laserowa to
      ciągnie trochę w czasie druku)
      tak więc udział sprzętu komputerowego w rocznym bilansie sięgał ok.900kWh/rok
      to 45% rocznego zużycia!!!
      dla porównania moja lodówka zużywa niecałe 300kWh/rok

      obecnie wprowadziłem "program oszczdzania energii":
      - komputer wyłączany listwą na czas nie używania,
      - komputer rzadziej używany
      - monitor na czas ściągania plików z FTP jest wyłączany
      liczę na 200kWh/rocznie oszczedności(10%) to co prawda tylko niecałe 6 zł/m-c
      oszczędności ale dużo dla środowiska
      • Gość: rob Re: Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcari IP: *.radio90.pl 11.05.07, 12:39
        [Ciach] strasznie długi wywód o tym jak to strasznie można sobie utrudnić życie
        żeby zaoszczędzic ... [/Ciach]

        > niecałe 6 zł/m-c oszczędności

        LOL
        ja tom wole wydać te 6 złotych miesięccznie i sie nie stresować.

        > ale dużo dla środowiska

        Oczywiście :)
        ile to będzi węgla zeby wytwożyć prądu za 6 zł , a ile CO2 mniej na świecie
        Dzieki tobie Góry Lodowe odrastają

        ROTFL


        • Gość: Pawel Re: Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcari IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.07, 13:19
          Ale pomnóż to razy kilka milionów posiadaczy komputerów wtedy zobaczysz jaka
          może być korzyść dla środowiska.
          • Gość: rob Re: Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcari IP: *.radio90.pl 11.05.07, 15:08
            > Ale pomnóż to razy kilka milionów


            no i właśnie tego kroku nie rozumiem...
            mogę to pomnozyć i przez miliard tylko dlaczego?


            "Gość: ja" napisał że zaoszczedził 6 złotych

            z jakiego powodu mam o pomnożyć?
            ktoś jeszcze stosuje taki masochizm jak "Gość: ja" ?


            bo jezeli tylko on, to twój postulat zeby pomnożyć przez dowolną liczbę te 6 zł
            ma tyle sensu co zdanie

            "gdyby każdy człowiek na ziemi oddał dolara ..."





            • Gość: ja Re: Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 16:54
              > z jakiego powodu mam o pomnożyć?
              > ktoś jeszcze stosuje taki masochizm jak "Gość: ja" ?
              >

              straszny masochizm?
              - kupiłem listwę z wyłącznikiem i teraz po wyłączeniu komputera odcianam prąd na
              listwie (jak napisałem mój monitor CRT na czuwaniu bierze 8W, a PC 11W, razem
              19W mniej
              - staram się zostawiając na dłużej włączony komputer wyłaczać monitor (pracując
              pobiera tylko 65W)
              - staram się mniej czasu spędzać przy komputerze a więcej poświęcać na inne
              rzeczy, tym bardziej że na te 9 godzin dziennie co był właczony komputer to tak
              naprawde przez połowę czasu nikogo przy nim nie ma...
              - na pozostałych rzeczach nie oszczędzam, nadal zdarza mi się prać w pralce 4
              koszule, nadal godzinami pracuje w domu TV choć nikt na niego nie patrzy, nadal
              godzinami pali się światło w pokoju, kuchni czy korytarzu choć nie jest nikomu
              potrzebne

              a oszczędność 10% to naprawdę dużo, tym bardziej, że naciśnięcie przycisku na
              listwie czy monitorze dużo mnie nie kosztuje
              • Gość: Rob Re: Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 20:59
                Gość portalu: ja napisał(a):

                > > z jakiego powodu mam o pomnożyć?
                > > ktoś jeszcze stosuje taki masochizm jak "Gość: ja" ?
                > >
                >
                > straszny masochizm?

                no jest to nie przyjemne i nie wygodne , a robisz to pod pozorem zaoszczedzenia
                6 złotych.

                masochizm


                > naciśnięcie przycisku na
                > listwie czy monitorze dużo mnie nie kosztuje

                nie nacisniecie przycisku, tylko czekanie aż komputer sie uruchomi.

                nie polemizuje z ludzmi którzy usypiają i budza swoje laptopy - to jakby inny
                przypadek, w przypadku komputera natomiast który nie ma baterii jego wyłączanie
                ma wyłacznie sens ekonomiczny - te właśnie zaoszczedzone 6 złotych - zysk z
                który nie rekompensuje mi w zadnej mierze niedogodności czekania az komputer
                bedzie gotowy do uzycia.
                • Gość: mdx Re: Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcari IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 11.05.07, 23:10
                  Popieram, Dell niech się w takim razie weźmie do wdrażania technologii
                  laptopowych do komputerów stacjonarnych dlaczego nie iść w tą stronę skoro
                  wiadomo że nagle wszyscy nie zaczną wyłączać kompów ?? Oczywista jest odpowiedź
                  że lepiej pokazać jakim to się jest ekologicznym itp. A tak btw. komputer
                  podczas odpalania zużywa baaardzo dużo mocy bo wszystkie urządzenia muszą się
                  włączyć i przetestować, podobnie monitor zwłaszcza CRT, podczas "rozgrzewania"
                  zuzywa gigantyczne ilości energii także lepiej niech on sobie będzie włączony ;)
    • alqubain Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcarię 11.05.07, 09:53
      Gdybym kompa nie włączył to nie wiedzialbym ze mam go wyłączyć bo nie
      przeczytałbym tego artykułu:)
    • Gość: ox gdyby prezesi Della i reszty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 10:26
      przesiedli sie do mniejszych samochodow to energii pewnie nawet dla 2 Szwajcarii
      by sie nazbieralo. Niech moze zaczna naprawiac swiat od siebie.
    • ssamiec Znów niekompetencja dziennikarki 11.05.07, 10:27
      Mieszkam w Szwajcarii i nie narzekam na brak światła.

      "Wyłączanie komputerów stacjonarnych w czasie, gdy z nich nie korzystamy
      pomogłoby zaoszczędzić energię wystarczającą do rocznego zaopatrzenia w nią
      państwa takiego jak Szwajcaria"
      - Czy Pani Łasica zrozumiała co napisała? Po co ten rok?? W pierwszej części
      zdania jest o mocy zaoszczędzonej, w drugiej o energii. To zdanie brzmi jakbym
      wyłączył komputer (i inni też) to od razu wystarczy energii na rok.

      Droga Gazeto, dobieraj lepiej swoich pracowników, szczególnie tego działu.

      • Gość: bambi7 Re: Znów niekompetencja dziennikarki IP: *.csk.pl 11.05.07, 11:19
        to tylko chyba ty nie rozumiesz o co chodzi w tym sformułowaniu - oszczędzona
        przez wszystkich użytkowników PC energia (czyli moc w danym czasie - to jest
        właśnie energia) wystarczyłaby do zasilenia przez rok Szwajcarii

        co tu jest trudnego do zrozumienia? a może nie rozumiesz, bo nie podano w tym
        fragmencie tekstu liczb?
        • Gość: rob Re: Znów niekompetencja dziennikarki IP: *.radio90.pl 11.05.07, 12:32
          > oszczędzona
          > przez wszystkich użytkowników PC energia (czyli moc w danym czasie - to jest
          > właśnie energia) wystarczyłaby do zasilenia przez rok Szwajcarii

          no właśnie , nie zrozumiałeś.

          średnio przez rok wszyscy niepotrzebnie (zdaniem autorów) zuzywamy tyle pradu
          ile srednio rocznie szwajcaria.

          chodzi o to żeby mieć porównanie o jaki rząd wielkości chodzi.
          tak czy inaczej - brednie.


        • Gość: mmm brednie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 22:07
          bo ile to się ma do prądu używanego w Europie ???
          0,00001 % ????
          czy mniej ?....
    • Gość: beta W salonach orange chyba nie widza do czego sluzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 10:48
      przycisk POWER w kompie albo jak zamknac system, cala noc lataja po ekranie
      wygaszacze (czasem kretynskie teksty mozna sobie poczytac). Moze to jakas tajna
      metoda pozyskiwania klientow. frajerzy kupuja u nich telefony a oni szastaja forsa
    • patman Prosta funkcja Cool'n'quiet 11.05.07, 10:56
      Praktycznie niezauważalne jest jej wpływ na wydajność systemu, a znacząco redukuje pobór mocy przez procesor, który jest przeważnie największym grzejnikiem w komputerze. Dobrym pomysłem na ograniczenie zużycia prądu jest zamiana monitora CRT na LCD. Mój LG Flatron L1919 przy niskiej jasności (na takiej przeważnie pracuję) ma zużycie prądu porównywalne ze świetlówką.
      • Gość: ja Re: Prosta funkcja Cool'n'quiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 17:01
        > Dobrym pomysłem na ograniczenie zużycia prądu jest zamiana monitora
        > CRT na LCD. Mój LG Flatron L1919 przy niskiej jasności (na takiej przeważnie p
        > racuję) ma zużycie prądu porównywalne ze świetlówką.
        >

        CRT: 60-70W, LCD: 20-25W
        oszczędzić można powiedzy 45W
        kupując monitor CRT tylko po to by oszczędzać trochę mija się z celem
        bo to wydatek ok.600zł co jest równowartością ok. 1600-1700kWh
        jak napisałem wyżej oszczedza się 45W/h czyli "na zero" wyjdzie się po ok.
        36.000 godzin (~4 lata non-stop pracy, albo 8 lat po 12h/dobę albo 12 lat po
        8h/dobę)
        • patman Zużycie energii zależy od jasności LCD 11.05.07, 21:22
          Podkręć sobie jasność monitora LCD na max - po kilku minutach będzie dość ciepły, ale i tak wydzielane ciepło będzie dużo niższe niż w CRT. Jeśli jasność zmniejszymi na niski poziom - ciepło emitowane z monitora LCD, zarówno z matrycy, jak i tylnej ścianki, będzie ledwo wyczuwalne. Można założyć, że zużycie prądu jest wprost proporcjonalne do wydzielanego ciepła, bo emisja światła to tylko "produkt uboczny" przy produkcji tegoż ciepła.
    • Gość: ateusz dell nie stwierdza (a szkoda),ze do pewnych IP: *.adsl.alicedsl.de 11.05.07, 11:08
      rzeczy trzeba dojrzec....
    • podpisanym apeluję zatem do della o zaprzestanie pordukcji 11.05.07, 11:45
      tych pasożytów energetycznych.
      • Gość: rob Komputery psują sie od włączania i wyłaczania IP: *.radio90.pl 11.05.07, 12:28
        stać mnie na to żeby zapłacic 10 zlotych więcej miesiecznie za prąd natomiast
        nie mam ochoty żeby padł mi dysk czy płyta główna z tak prozaicznego powodu jak
        ten że komputer był zbyt dużo razy wyłaczony i właczony.

        Wiekszość uzytkowników nie zdaje sobie sprawy że dyski twarde maja normy
        żywotności bardzo długie, nieproporcjonalnie do nich niskie są za to limity
        bezawaryjnych uruchomien. W skrucie : dyski psują sie od włączania i wyłączania.
        Tak samo większość problemów z płytami głównymi wynika ze skoków napięcia(w
        czasia uruchamiania komputera )

        Tak więc: żyjcie długo, oszczędzaajcie prąd , ja nie skorzystam
        • Gość: zbibi Tzw. stany nieustalone zawsze były groźne dla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 12:35
          obwodów elektrycznych.
          Ale jest jeszcze jeden powód, bardziej prozaiczny, dla którego ja osobiście
          powyłączałem wszystkie opcje oszczędzania energią w swoich maszynach: otóż Win
          jest dosyć ułomny i nie zawsze potafi się podnieść ze stanu "uśpienia", są
          problemy z pobudzeniem systemu w ogóle. A w notebooku Della skończyło się
          na "wyrwaniu" baterii, żeby sprzęt "umarł do końca" i można było uruchomić
          normalny "zimny start". To mnie skutecznie zniechęciło do dalszych
          eksperymentów ;)
          • Gość: vl Re: Tzw. stany nieustalone zawsze były groźne dla IP: 212.160.172.* 11.05.07, 15:33
            Hmmm... A u mnie Linux podnosi sie bez problemu...
        • Gość: gaz4 Komputery NIE psują sie od włączania i wyłaczania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 20:00
          No nie, z tego co piszesz wynika, że moje dyski już padły. Co do jednego ;)
          Jak ktoś uzywa beznadziejnych systemów operacyjnych to mu wszystko pada. A ja mam w kompie 4 dyski używane do różnych celów. Te które nie pracują system usypia (po prostu lubię ciszę). I jeszcze mi żaden dysk nie padł.
          A dlaczego mnożyc przez miliony oszczędność prądu - to proste, miliony wat to jedna elektrownia o mocy 1MW. Ja tam mam swoje metody oszczędzania energii i żadna z nich nie jest wysiłkiem. A ci co energię marnotrawią trolluja pod każdą informacją o podwyżce cen w stylu "te kaczory to chyba zgłupiały, prąd droższy o 10%!". Ano tak, im więcej zużywamy prądu, tym szybciej wykończamy węgiel w kopalniach. Im szybciej kończy się węgiel, tym większe podwyżki cen. Użytkownikom bojącym się wyłączać swoje cudeńka życzę ciepłych zim.
          • dziczku Re: Komputery NIE psują sie od włączania i wyłacz 11.05.07, 23:13
            Na razie czytam sobie i porównuję wypowiedzi. Ale teraz o czym innym. Już
            wielokrotnie, w wielu miejscach (szczególnie w ulotkach reklamowych), jak i
            powyżej napisano: "wat". Z tego co pamiętam, powinno być "watów". Tak jak nie
            mówi się "pięć kilometr", 20 "kilogram". Gramów, metrów, watów, woltów, bitów,
            bajtów itd. itp.
          • Gość: Rob Re: Komputery NIE psują sie od włączania i wyłacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 08:34
            > No nie, z tego co piszesz wynika, że moje dyski już padły. Co do jednego ;)

            gdzie to napisałem ?

            > Jak ktoś uzywa beznadziejnych systemów operacyjnych to mu wszystko pada.

            uzywam bardzo róznych

            > A dlaczego mnożyc przez miliony oszczędność prądu - to proste, miliony wat to
            > jedna elektrownia o mocy 1MW.

            Ja nie pytałem o to jaki jest efekt tych wyliczeń , tylko jaki jest powód

            wiem ile to milion watów, ale na razie ustaliliśmy ze oszczędności są na
            poziomie 6 złotych ponieważ tyle zaoszczędził "Goszc Ja", a nie miliona watów.

            ja właśnie nie rozumiem tego nastepnego kroku, bo to mi przypomina zdanie:

            "zgubiłem skarpetkę, gdyby pomnozyć to przez miliard, na świecie brakowałoby
            miliarda skarpetek"

            Zdanie niby jest prawdziwe, na poziomie mnozenia w pierwszej klasie podstawówki.
            Pytanie tylko o sens tego mnozenia...

            jeżeliby miliard ludzi zgubił jednego dnia po skarpetce to może i w szwajcarii
            nie musieliby produkować prądu aczkolwiek wszystko to wydaje mi sie mało
            prawdopodobne


    • Gość: Paweł T. Re: Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcari IP: 83.145.162.* 11.05.07, 13:03
      Nie mogłem się dokopac do źródłowego niusa więc zacytuję to co udało się znaleźć:

      "Co jeszcze ciekawego - Google promuje przejscie producentow kompow na 12V pradu stalego - jest to znacznie bardziej ekonomicznie. Czytalem ze kolo 28% mniej energii sie zuzywa (standardowo wchodzi prad zmienny - przechodzi przez UPSy jako staly, jest zamieniany na zmienny i wchodzi do kompow i jest zamieniany na staly, a google robi teraz tak - wchodzi zmienny, przechdozi przez UPSy jako staly i idzie jako stale 12V do serwerow). a nie zapominajmy o chlodzeniu bo straty na prostownikach/falownikach sa i ida w cieplo..."

      Od siebie dodam jeszcze, że jakas firma do swojego datacenter ma doprowadzoną specjalną linie stałego napięcia 12V i też chwalą sobie niższe rachunki. Ale jak zwykle źródłowego niusa nie idzie odnaleźć... :/
      • Gość: zbibi Nie takie hop - siup, jak się wydaje... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 13:13
        W standardowym pececiaku zasilacz dostarcza kilku napięć stałych -12V, +12V,
        +5V (nowsze chyba także +3,3V). Tak więc płyty główne musiałby być odpowiednio
        przekonstruowane do zasilaczy zewnętrznych +12V. Problem w tym, że zewnętrzny
        zasilacz nikomu nie jest na rękę, w mieszkaniach trudno o inne zasilanie niż
        230V AC. Z drugiej strony współczesne zasilacze impulsowe w pecetach mają
        bardzo wysoką sprawność.
        Tylko nieliczne UPSy cały czas pracują z czynnym przekształtnikiem,
        przeważająca ich liczba jedynie kontroluje napięcie zasilające i przełącza
        obciążenie na baterię (poprzez przekształtnik DC/AC) z chwilą zaników napięcia
        sieci energetycznej.
        • Gość: vl Re: Nie takie hop - siup, jak się wydaje... IP: 212.160.172.* 11.05.07, 15:35
          A produkuja jeszcze inne niz online UPSy?
    • Gość: sirius Mądrale ... IP: 212.160.172.* 11.05.07, 13:30
      No to potrzeba było firmy DELL i różnej maści wysoko wynagradzanych analityków
      żeby stwierdzić coś takiego. :-((((
      To ja proponuje nie stopniowo zmniejszać pobór prądu, a od razu skonstruować
      komputer (CPU, GPU, MEMORY, MOBO) który będzie czerpał "łyżkę" WATÓW.
      Dlaczego taki od razu nie skonstruują ???
      A no dlatego że każda technologia musi się dobrze sprzedac.
      Dlaczego do tej pory korzystamy z przeżytku jakim jest silnik spalinowy. Latamy
      w kosmos a silnika elektrycznego nie mogą wymyśleć tylko jakieś tu hybrydy a la
      Toyota Prius będą nam serwować. Mądrale.
      Przecież to nie ja produkuje sprzet i oprogramowanie.
      Niech skonstruują coś takiego co np. będzie czerpało 50W i z trybu hibernacji w
      ułamek sekundy będzie ładował się system, a w czasie hibernacji będzie czerpał
      <1W. Myśle że ten pomysł nie zakrawa o sc-fi.
      Więc tego typu artykuły mnie po prostu wk.... .
      Wszystko w imie czego, a no firmy.
      Gdzieś ludzie stracili głowę po drodze.

      Pomyślcie, był XIX i XX wiek i ile wtedy było wtedy odkryć takich "czystych" i
      szczerych które ogłaszało się światu. Teraz wszystko jest wyciszane bo obecne
      technologie muszą się przecież sprzedać. Ile takich wynalazków poza odkryciem
      ludzkiego genomu można by obecnie wymienić ???
    • wojtekqwerty częste włączanie i wyłączanie powoduje awarie dysk 11.05.07, 15:27
      ów
      Niestety, lepiej zostawić komputer włączony niż bawić się z padniętym dyskiem
      i za niego płacić. TANIEJ jest zostawić kompa włączonego
    • andrzejzb Re: Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcari 11.05.07, 15:35
      Komp przy odpalaniu i zamykaniu zużywa trzy albo i więcej razy tyle energii co
      przy pracy non stop. Najlepiej używać opcji "hibernate".
    • speedy13 Re: Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcari 11.05.07, 16:08
      Hej

      Artykuł ciekawy, jednakże doświadczenia Polski są w tej kwestii chyba zaupełnie
      inne. We wszystkich firmach w jakich dotąd pracowałem (i w urzędzie gdzie teraz
      pracuję także) komputery biurowe są wyłączane po fajrancie.
      • chardonnay Re: Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcari 11.05.07, 20:28
        Oczywiscite ten tekst byl pisany przez jakiegos idiote ktory duzej firmy na
        oczy nie widzial.Co za kretyn.Wszystkie czynnosci administracyjne sa wykonywane
        w nocy ...backup, defrag, anti-virus,anty-spyware, WSUS , rebootowanie po
        zainstalowaniu latek itd itp... Wylaczac to sobie mozna komputer w domu ale nie
        w firmach.
    • Gość: aga Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcarię IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 11.05.07, 20:27
      w ogole wylaczmy wszystko;)
    • Gość: nieścisłość Można korzystać biernie lub czynnie IP: *.lastunicorn.info 11.05.07, 20:53
      Np. jeśli ktoś włącza na nockę EMULE i idzie spać to w pewnym sensie też
      korzysta choć śpi. Komputer nie pracuje na darmo bo ściąga coś co się później
      wykorzysta.
      • Gość: Skywalker Re: Można korzystać biernie lub czynnie IP: 201.10.42.* 11.05.07, 22:54
        korzystac z komputera biernie i czynnie

        haha

        dobre !

        zgadzam sie w stu procentach
    • Gość: giz Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcarię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 08:18
      nie chodzi o to zeby gasic w ciagu pracy, a po pracy.
    • Gość: Ja Re: Wyłącz komputer, pomożesz oświetlić Szwajcari IP: *.tpnet.pl 12.05.07, 08:22
      Kiedyś załatwiłem oszczędzaniem zasilacze dwóch HUB-ów 3com. Pracowały sobie
      latami bez przerwy a ja wpadłem na pomysł żeby na weekend je wyłaczać jak nikt
      z nich nie korzysta. I dwukrotnie w niewielkim odstępie czasu zdażyło mi się że
      w piątek wyłączałem działający HUB a w poniedziałek już nie wstał z powodu
      uszkodzenia zasilacza. Raczej marne to były oszczędności - to ja już wolę
      wyłączyć Szwajcarię ;-P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka