Dodaj do ulubionych

Polacy nie chcą być ekspertami UE

IP: 213.134.189.* 03.06.07, 23:21
Gdzie można zdobyć więcej informacji o programie IDEAS?
Obserwuj wątek
    • Gość: zirytowany Re: Polacy nie chcą być ekspertami UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 00:26
      Gość portalu: Mat napisał(a):

      > Gdzie można zdobyć więcej informacji o programie IDEAS?

      Przepraszam, ale nie wiem, po co używasz internetu, jeśli nie potrafisz znaleźć
      odpowiedzi na tak proste pytanie. I po co Ci taka szczegółowa wiedza, skoro nie
      potrafisz do niej trafić. A wystarczy zagóglać, na przykład tak:
      www.google.pl/search?hl=pl&q=program+ideas&btnG=Szukaj&lr=lang_pl
      i już masz kilka odpowiedzi, na przykład na wstępie taką:
      www.programyramowe.umk.pl/6PR/prezentacje/7.%20Program%20Ramowy%20-%20IDEAS.ppt
      Pewnie linki zostaną połamane, ale powinieneś sobie dać radę. A jeśli nie, to
      daj sobie spokój :)
    • Gość: Jasio Re: Polacy nie chcą być ekspertami UE IP: *.proxy.aol.com 04.06.07, 02:45
      Nie dziwie sie, ze Unia nie moze znalesc expertow z prawdziwego zdarzenia.
      Dobremu ekspertowi placi sie rownowaznik 150 do 300 Euro (albo wiecej), ale za
      godzine. Przy 8 godzinach pracy dziennie wypada to z grobsza 1200 do 2400
      Euro, a nie jakies tam 450. Mysle, ze wiem co pisze. Znowu ktos chce nas
      wydoic, albo polscy fachowcy nie sa ekspertami
      Pozdrawiam
          • Gość: Jasio Re: Jasio mysle jednak IP: *.proxy.aol.com 04.06.07, 08:32
            Pare przykladow z mojego podworka:
            1. Ekspert z dziedziny budownictwa, na codzien profesor jednego z uniwersytetow
            za Wielka Woda. Fachowo sredniak, ale wyszczekany. Bierze za godz. 400 dolarow
            jako konsultant. Dziala na calym kontynencie amerykanskim.
            2. Ekspert z dziedziny inzynierii materialowej z tytulem doktora inzyniera (po
            Politechnice Warszawskiej). Jego stawka godzinna za Wielka Woda jest 180 do 250
            dolcow. Dziala rowniez w Europie.
            3. Stawka godzinowa dla eksperta lesnictwa na kanadyjskim kontrakcie rzadowym -
            180 USD. Czlowiek ma tylko stopien BSc., ale zna sie na drewnie jak malo kto.
            4. Typowa stawka dla eksperta sadowego z tytulem doktora w dziedzinie zwiazanej
            z "failure analysis" - 200 do 350 dolarow.
            5. ...............
            Roczny dochod do opodatkowania dobrego eksperta z technicznej grupy zawodowej
            przekracza 300.000 -400.000 dolarow.
            Nie wspominam tu nawet o ekspertach z dziedzin takich jak medycyna, prawo czy
            zarzadzanie.
            Pozdrawiam
      • Gość: ink67 Re: Polacy nie chcą być ekspertami UE IP: 148.81.254.* 04.06.07, 17:13
        KE placi kazdemu ekspertowi, bez wzgledu na kraj, taka sama stawke za dzien
        pracy czyli 450 euro plus (podroz i dieta dzienna). Nie ma wiec mowy o tym, ze
        jestesmy traktowani inaczej niz cala Europa. Nie prawda jest ze tylko osoby od
        dr habilitowanego moga oceniac projekty! Wszystko zalezy od typu projekty, jesli
        mamy doczynienia z typowymi projektami badawczymi to dr przed nazwiskiem jest
        mile widziany. Nie trzeba tez znac super angielskiego, wazne zeby przeczytac
        projekt, moc go omowic i napisac poprawnie ocene w kilkudziesieciu zdaniach. Ci
        ktorzy mysla o funduszach unijnych bezwzglednie powinni wpisywac sie do bazy
        ekspertow (jest tylko jedna!) - udzial w ocenie to 50% oszczednosci czasu na
        przygotowanie wlasnego i 50% wzrost szansy na sukces. Wiem co mowie - wlasnie
        wrocilem z takiej oceny.
    • olias polscy naukawce - a jacy tam z nich eksperci? 04.06.07, 08:02
      to tylko znaczy że nasi eee "naukawce" dość trzeźwo oceniają swój poziom. Tacy
      z nich eksperci ... od wyciągania forsy z kasy państwa w ramach dziwacznych
      grantów.
      Przecież u nas tak naprawdę nie ma naukowców (rodzynki tu i ówdzie porozrzucane
      przepraszam), my mamy kółka wzajemnej adoracji, wykonujące taniec chochoła
      wokół stetryczałych starców z tytułem prof i dużymi możliwościami utrącania
      kariery.
      "jak mój znamienity kolega raczył wspomnieć" - czy nie tak brzmi zaklęcie
      polskich naukawców?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka