presentation1
27.06.07, 07:05
Manifa i okupacja siedziby Premiera byla polityczna .
Słowa szefowej związku pielęgniarek i położnych Doroty Gargias wychodzącej z kancelarii premiera, dziękującej na jednym oddechu rodzinom i prasie, wzruszały. Ale nie anulowały tych podstawowych pytań. Czasem rodziły i nowe, bo jak rozumieć rzucone na gorąco słowa podziękowania "sponsorom z socjaldemokracji?". Czy to przyznanie, że za protestem stali - sponsorując - politycy? To poważny wątek do wyjaśnienia na przyszłość.