Dodaj do ulubionych

To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dział...

IP: *.fh-potsdam.de 16.06.03, 21:09
szkoda ze tak pozno, nas nabila butelke firma Budgrim z w-wy...
Obserwuj wątek
    • Gość: m wiem - mam sprawy w sadzie IP: *.studnetz.uni-leipzig.de 16.06.03, 21:45
      Wlasnie przez dziadowskie umowy. jedna sprawa przegrana,
      komornik nawet byl (na szczescie ten watek juz zamkniety), druga
      wlasnie sie zaczyna. W sumie wyjdzie prawie drugi dom. Wszystko
      przez polskie prawo, ktore jest po stronie oszustow. A, firma
      nazywala sie Kvalitet-Bud (we Wroclawiu) i teraz jest
      zawieszona. Pani Stawinska, bedaca szefowa tej sp. z o. o. teraz
      szuka kolejnych naiwnych, dzialajac pod szyldem Domek Sp. z o.o.
      • Gość: Andrzej Z. To sie miesci w glowie - wine ponosi zmataczone prawo IP: *.proxyplus.cz / 10.0.0.* 17.06.03, 10:01

        To sie miesci w glowie - wine ponosi zmataczone prawo.

        A kto je zmataczyl? W przypadku spoldzielni - patrz
        ustawa o Spoldzielniach Mieszkaniowych - nie dajaca
        praktycznie zadnej szansy obrony przed spoldzielnia
        ktorej zarzad postanowi Cie okrasc (slynne rozliczenie
        koncowe!!!) wine na pewno ponosza wszystkie
        ugrupowania sejmowe.
        • Gość: widz JW Construction to firma BARBARY BLIDY IP: *.ubvu.vu.nl 17.06.03, 14:59
    • Gość: ZiBi Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 21:55
      Dlaczego nie napiszecie że JW Construction to firma Pani
      Minister
      BARBARY BLIDY ......boicie sie czy co??????????.a jej spólka
      córka Construction z Krakowa
      od wielu lat naciaga firmy i ludzi na grube pieniądze.
      • Gość: Łukasz Może dlatego o tym nie piszą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 22:29
        ...że nie ma to specjalnego związku z tematem artykułu.
        Mnie natomiast zastanawia prezes Banasiński vel Banasiewicz.
        Widocznie zdążył zmienić nazwisko w ciągu tak krótkiego
        artykułu - i to dwa razy! - jestem pełen podziwu dla rejonowego
        działu ds. obywatelskich p. Banasiewicza. Nareszcie szybkie i
        sprawnie działające urzędy! Muszę sam spróbować...
        A tak poważnie: droga Gazeto! To się nie mieści w głowie!
        Więcej kompetencji do jasnej cholery, bo naprawdę tą
        amatorszczyzną zrażacie do siebie ludzi już nie na pęczki, ale
        na kopy!!!
        • Gość: Misiek Re: Może dlatego o tym nie piszą... IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 17.06.03, 11:45
          Gość portalu: Łukasz napisał(a):

          > A tak poważnie: droga Gazeto! To się nie mieści w głowie!
          > Więcej kompetencji do jasnej cholery, bo naprawdę tą
          > amatorszczyzną zrażacie do siebie ludzi już nie na pęczki, ale
          > na kopy!!!

          Polecam Rzeczpospolita - tez sa bledy ale w porownaniu do
          Wyborczej jest o niebo lepiej - zupelnie inna klasa.

          Sam zagladam do GW tylko dlatego ze sa forum i jestem ciekaw
          co ludzie pisza...
      • Gość: autor Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 00:31
        Gość portalu: ZiBi napisał(a):

        > Dlaczego nie napiszecie że JW Construction to firma Pani
        > Minister BARBARY BLIDY ......boicie sie czy co??????????.a jej
        > spólka córka Construction z Krakowa od wielu lat naciaga firmy
        > i ludzi na grube pieniądze.

        Po co to mają pisać skoro to wiadomo, że to firma Blidy? A
        propos: jwconstruction.tripod.com/
    • Gość: ak Banasiński, a nie Banasiewicz IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 00:19
      co się pokreciło w tekście
    • Gość: Wallenrod Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: *.chello.pl 17.06.03, 07:17
      UOKiK ubolewa nad ludźmi dającymi się oszukać. A może by tak
      zaczął sprawdzać urząd, który dopuścił oszukańcze umowy na
      rynek...przecież każda umowa handlowa powinna być
      przedewszystkim kontrolowana pod względem prawnym przez państwowy
      aparat legislacyjny. To właśnie wyszkoleni prawnicy powinni
      sprawdzać czy umowy nie zawierając podstępnych paragrafów. Zwykły
      obywatel nie jest w stanie wykryć wszystkie przekręty zawarte w
      takich umowach...
      • Gość: normals takich bzdur jak zapodał przedmówca dawno nie widz IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.03, 10:13
        iałem . Boze jacy głupi są ludzie w tym kraju. Koleś chce by urzędowo
        sprawdzano umowy ....... eeehhh. Słuchaj stary - urodziłeś sie za późno -
        bardziej pasowały by czasy towarzysza Gomułki.....
        • Gość: Wallenrod Re: takich bzdur jak zapodał przedmówca dawno nie IP: *.chello.pl 17.06.03, 11:22
          Skoro wiesz jak było za Gomułki to już miałes świadomość jak to bywało w tamtych
          czasach i jak Państwo potrafiłó oszukać i otumanić społeczeństwo odpowiednio
          formułowanym prawem. Większość obecnych umów mających wykorzystać naiwność
          klientów sięga po wzorce z tamtych lat...a Ty zapewne należysz do tej grupy
          cwaniaczków, ale na wszelki wypadek "rżniesz głupa" udając ,że nie wiesz o czym
          napisałem...
      • Gość: jurek.s Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: 80.51.26.* 17.06.03, 11:29
        Człowieku, Ty wiesz co piszesz, czy chodzi tylko o to, żeby
        pokazac sie na forum?
      • Gość: XIonc Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: 213.77.7.* 17.06.03, 11:40
        Czyś ty się czowieku teleportował z PRL?!

    • Gość: Rober Re: UOKiK może wreszce coś zrobią IP: *.sulechow.sdi.tpnet.pl / 192.168.1.* 17.06.03, 07:48
      Po to własnie stworzono tą instytucję .
      • Gość: pawel-l Re: UOKiK może wreszce coś zrobią IP: 1.0.12.* 17.06.03, 07:56
        Oszaleliście czy co ?
        Chcecie żeby zatrudnili dziesiątki tysięcy osób do sprawdzania waszych umów ?
        Sami se idźcie do prawnika . Za 200 zł będziecie wszystko wiedzieć o umowie.
        Mojej znalazł 16 niekorzystnych zapisów.
        • Gość: Kasia Re: UOKiK może wreszce coś zrobią IP: 195.94.207.* 17.06.03, 08:36
          Gość portalu: pawel-l napisał(a):

          > Oszaleliście czy co ?
          > Chcecie żeby zatrudnili dziesiątki tysięcy osób do sprawdzania
          waszych umów ?
          > Sami se idźcie do prawnika . Za 200 zł będziecie wszystko
          wiedzieć o umowie.
          > Mojej znalazł 16 niekorzystnych zapisów.

          Cześć Pawle,
          przepraszam, ale jeśli mógłbyś podać mi namiary do tego
          sprawdzonego prawnika, to byłabym wdzięczna. Niestety ten na
          którego trafiłam w kancelarii był... nie obrażając nikogo
          LAIKIEM w tych kwestiach!
          W przyszłym tygodniu podpisyję umowę.Dzięki
          Kasia
          • Gość: rzeczoznawca Re: UOKiK może wreszce coś zrobią IP: 80.48.46.* 17.06.03, 09:37
            Gość portalu: Kasia napisał(a):

            > Gość portalu: pawel-l napisał(a):
            >
            > > Oszaleliście czy co ?
            > > Chcecie żeby zatrudnili dziesiątki tysięcy osób do
            sprawdzania
            > waszych umów ?
            > > Sami se idźcie do prawnika . Za 200 zł będziecie wszystko
            > wiedzieć o umowie.
            > > Mojej znalazł 16 niekorzystnych zapisów.
            >
            > Cześć Pawle,
            > przepraszam, ale jeśli mógłbyś podać mi namiary do tego
            > sprawdzonego prawnika, to byłabym wdzięczna. Niestety ten na
            > którego trafiłam w kancelarii był... nie obrażając nikogo
            > LAIKIEM w tych kwestiach!
            > W przyszłym tygodniu podpisyję umowę.Dzięki
            > Kasia
            Witam Panią Kasię! Nie wiem skąd Pani pisze, ale prawników w
            Polsce jest kilkadziesiąt tysięcy, więc należy poszukać
            odpowiedniego. Wydając 200 czy 300 tys. na mieszkanie czy dom
            warto wydać nawet 1% tej kwoty, aby później nie mieć problemów.
            Istnieje w zasadzie nadwyżka podaży na rynku i można wybrać
            odpowiednią firmę, a najlepiej budować samemu zatrudniając
            jedynie odpowiedniego inspektora nadzoru. Kontakt do mnie na
            www.dobud.wizytowka.pl - może mi Pani prześle elektronicznie tę
            umowę - poczytam za darmo:)
          • Gość: navajo Re: UOKiK może wreszce coś zrobią IP: 212.69.75.* 17.06.03, 10:31
            ja też mam siper prawnika, sam pojechał i sprwdził księgi
            wieczyste w urzedzie gminy i wiele rzeczy udalo się zmienić w
            umowie dzięki prawnikowi, i to za 200 PLN
            • Gość: rzeczoznawca Re: UOKiK może wreszce coś zrobią IP: 80.48.46.* 17.06.03, 18:53
              Gość portalu: navajo napisał(a):

              > ja też mam siper prawnika, sam pojechał i sprwdził księgi
              > wieczyste w urzedzie gminy i wiele rzeczy udalo się zmienić w
              > umowie dzięki prawnikowi, i to za 200 PLN
            • Gość: rzeczoznawca Re: UOKiK może wreszce coś zrobią IP: 80.48.46.* 17.06.03, 18:54
              Gość portalu: navajo napisał(a):

              > ja też mam siper prawnika, sam pojechał i sprwdził księgi
              > wieczyste w urzedzie gminy i wiele rzeczy udalo się zmienić w
              > umowie dzięki prawnikowi, i to za 200 PLN
              coś nawijasz:) Księgi Wieczyste sprawdza się w Wydziale Ksiag Wieczystych Sadu
              Rejonowego, a nie w Urzędzie Gminy:)
          • Gość: Xionc Pomoc!!!! IP: 213.77.7.* 17.06.03, 11:41
            Chętnie pomogę w sprawach umów z developerami i spółdzielniami...
            info: xioncpb@interia.pl
        • Gość: Wallenrod Re: UOKiK może wreszce coś zrobią IP: *.chello.pl 17.06.03, 11:27
          To wystawiający umowę musi mieć obowiązek uzyskania akceptacji, po sprawdzeniu
          przez UOKiK, do zaprezentowania umowy klientowi!
      • Gość: Piotr Re: UOKiK może wreszce coś zrobią IP: 212.160.130.* 17.06.03, 08:13
        Nie jestem pewien, czy cokolwiek z tym zrobią.
        Z innej strony - to dlaczego tak wielu Kupujących podpisuje - nieważne umowy.
        Dlaczego - chyba obowiązuje Kodeks Cywilny i potrzeba - wiedzy na temat klauzul
        zabronionych. Dalej pozostaje kwestia skłonności Kupujących do podpisywania
        niekorzystnych umów z inwestorami pomijając fakt niezgodności treści z
        obowiązującym prawem. Może by tak - nie podpisywać takich umów absolutnie. Cóż,
        jeśli Kupujący podpisuje to jego problem i jeśli zgadza się z treścią to jego
        ryzyko. Temat osobiście przerabiałem w przedziale czasu 1997-1999, a wówczas
        sytuacja na rynku była niewspółmiernie niekorzystna niż aktualnie. Powoli, lecz
        sytuacja zmienia się na korzyść Kupujących. Tylko Klienci skutecznie mogą
        powodować zmiany - poprzez swoje - decyzje. Raczej na pewno - żaden urząd nie
        poprawi sytuacji. Przynajmniej dotychczas - to fikcja.
        Pozdrawiam,
        Piotr

        • Gość: Marecki Re: UOKiK może wreszce coś zrobią IP: 212.160.138.* 17.06.03, 08:17
          Nie zapomnijcie o tym, że przynajmniej u części Developerów można negocjować
          umowy, a w większości spółdzielniach nie ma takiej możliwości, więc tu klient
          ma niewiele do powiedzenia.
          • Gość: ania Re: UOKiK może wreszce coś zrobią IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 10:35
            To nie kupuje się u nich mieszkania. To takie proste. Szczerze
            mówiąc, po licznych artykułach na temat działania spółdzielni
            mieszkaniowych, wogóle nie biorę pod uwagę kupna mieszkania w
            tychże.
            • Gość: Marecki Re: UOKiK może wreszce coś zrobią IP: 212.160.138.* 17.06.03, 10:52
              Gość portalu: ania napisał(a):

              > To nie kupuje się u nich mieszkania. To takie proste. Szczerze
              > mówiąc, po licznych artykułach na temat działania spółdzielni
              > mieszkaniowych, wogóle nie biorę pod uwagę kupna mieszkania w
              > tychże.

              Masz rację to w ogóle nie nalezy kupować mieszkań bo jak przeczytasz inne
              wypowiedzi na całym forum, to większe przekręty robia developerzy. Wychodząc z
              tego założenia najlepiej kupic działkę i samemu postawić sobie dom- tylko nie
              każdego na to stać.

              • Gość: ania Re: UOKiK może wreszce coś zrobią IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 11:31
                No co Ty, z działką też mogą być przekręty, a jakie z sąsiadami
                można mieć przejazdy ;-)))
                Ale jak widać z developerami można negocjować umowy (oczywiście,
                zanim się ją podpisze), a ze spółdzielniami - nie. A poza tym
                normalna własnośc, jakoś bardziej przemawia mi do wyobraźni, a
                nie jakieś spółdzielcze prawo do czegoś tam ;-)
                • bbkk Re: UOKiK może wreszce coś zrobią 17.06.03, 11:40
                  Ale nie wszystkich na to stać. A właśnie tacy najwięcej tracą, bo w
                  spółdzielniach panuje zasada: nie podoba się to dowidzenia, znajdzie się taki
                  co mu sie spodoba. I dlatego dobrze że UOKiK coś zaczął robić.
              • Gość: rzeczoznawca Re: UOKiK może wreszce coś zrobią IP: 80.48.46.* 17.06.03, 18:58
                Gość portalu: Marecki napisał(a):

                > Gość portalu: ania napisał(a):
                >
                > > To nie kupuje się u nich mieszkania. To takie proste. Szczerze
                > > mówiąc, po licznych artykułach na temat działania spółdzielni
                > > mieszkaniowych, wogóle nie biorę pod uwagę kupna mieszkania w
                > > tychże.
                >
                > Masz rację to w ogóle nie nalezy kupować mieszkań bo jak przeczytasz inne
                > wypowiedzi na całym forum, to większe przekręty robia developerzy. Wychodząc
                z
                > tego założenia najlepiej kupic działkę i samemu postawić sobie dom- tylko nie
                > każdego na to stać.
                >
                Przeciez to wychodzi taniej! Developer za frajer nie robi, tylko musi mieć
                zysk :)
    • Gość: robert Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: *.sgsp.edu.pl 17.06.03, 08:05
      Brawo Panie Banasiński, ktoś w końcu powinien się wziąźć firmom
      developerskim za tyłek i zlikwidować to oszustwo.
    • Gość: alibaba Szanowny Panie Wielgo IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 17.06.03, 08:36
      Jak zwykle, gdy pan Wielgo pisze coś na styku ze
      spółdzielczością mieszkaniową to nie wie oczym pisze.
      Członek spółdzielni jeśli chce budować mieszkanie na zasadzie
      spółdzielczego prawa (obojętnie czy lokatorskiego czy
      własnościowego) nie zawiera umowy cywilno-prawnej w sprawie
      budowy mieszkania, tylko wmowę wstępną która musi być oparta o
      zapisy statutu i obowiązujących w spółdzielni regulaminów.
      Jeśli są tam zapisy naruszajace prawo to bardzo łatwo się przed
      tym obronić (choćby sądownie)
      Natomiast gdy spółdzielnia buduje dla członka mieszkanie " na
      odrębną własność" to tu muszą obowiązuwać przede wszystkim
      przepisy Kodeksu cywilnego analogicznie jak w przypadku
      deweloperów i członek moim zdaniem powinien żądać od spółdzielni
      umowy w formie aktu notaralialnego.
    • Gość: Ja Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: *.sgh.waw.pl 17.06.03, 08:41
      Szukam mieszkania 2-pokojowego 604300628 w Warszawie z rynku
      wtórnego, bo ci wszyscy developerzy to maksymalni ściemiacze!
    • Gość: developer Magdalena Brzozowska to ignorantka IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 17.06.03, 09:03
      Pani Magdaleno, prowadzę firmę developerską i zapewniam że przy
      odrobinie wysiłku pozyskałaby Pani informacje jaki jest koszt
      budowy 1 miejsca parkingowego podziemnego w Warszawie. Otóż
      koszt budowy takiego miejsc sięga ok. 40.000 PLN netto, co
      oznacza że cena stosowana przez nas jest w części pokrywana z
      marży na metrze PUMu. Proszę następny raz nie wygłaszać osądów
      przed zaczerpnięciem jakichkolwiek informacji, Pani indolencja
      umysłowa dyskwalifikuje Panią z zajmowanego stanowiska.
      • darr.darek panie developerze 17.06.03, 10:59
        A może odpowie Pan na pytanie : dlaczego developerzy zmuszają swoimi umowami do
        nabycia tych dotowanych miejsc parkingowych ?

        Cytat : "umowy uzależniały zakup mieszkania od równoczesnego nabycia miejsca
        parkingowego lub garażowego. Tymczasem jest to reguła w umowach podsuwanych
        przez developerów i spółdzielnie swoim klientom. Kupujący mieszkania
        wielokrotnie skarżą się więc na taką praktykę."

        Liczę, że przy tłumaczeniu tej "dużo kosztującej acz niedocenianej przez
        niewdzięczników, działalności harytatywnej na rzecz klientów" zastosuje Pan
        podstawy logicznego wyciagania wniosków (w końcu, chyba nikt nie może Pana
        posądzić o indolencję umysłową) .


        Gość portalu: developer napisał(a):
        > budowy 1 miejsca parkingowego podziemnego w Warszawie. Otóż
        > koszt budowy takiego miejsc sięga ok. 40.000 PLN netto, co
        > oznacza że cena stosowana przez nas jest w części pokrywana z
        > marży na metrze PUMu. Proszę następny raz nie wygłaszać osądów
        > przed zaczerpnięciem jakichkolwiek informacji, Pani indolencja
        > umysłowa dyskwalifikuje Panią z zajmowanego stanowiska.
    • Gość: Kosmata Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: *.lot.pl 17.06.03, 09:16
    • Gość: Kosmata Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: *.lot.pl 17.06.03, 09:19
      INDRA w Józefosławiu Piasecznie też bije rekordy lekceważenia
      klientów! Przedstawiciele tej firmy nawet nie chcą rozmawiać z
      klientami np. o zwrocie nadpłaty za mieszkanie. Nie mówiąc już o
      całkowicie zabagnionych sprawach własności terenó wspólnych
    • Gość: joanna dom development nabija w butelke IP: *.parpa.pl 17.06.03, 09:23
      Witajcie, uwaga na DD!
      Ow developer uraczyl nas mieszkaniami bez otwieralnych okien,
      czego nie raczyl zaznaczyc w umowie! Nie otwieraja sie np. okna
      w salonie, a tylko drzwi balkonowe. Z dwoch okien w kuchni
      otwiera sie jedno. W oknach nieotwieralnych znajduja sie
      watpliwej jakosci wywietrzniki, przez ktore raczej nic nie
      wieje, bo dziurki w wywietrznikach sa zapchane kawalkami
      plastiku z okien.
      BTW
      jeszcze kilka m-cy temu w planach szczegolowych mieszkan przy
      Boguslawskiego, okna byly zaznaczone takimi samymi symbolami -
      04. Teraz, DD zmienilo plany budowlane!!!!
      Jeden z mieszkancow poprosil o szczegolowy plan swojego
      mieszkania, i otrzymal plan, na ktorym okna otwieralne i
      nieotwieralne roznia sie symbolami...
      DD robi w bambuko.
      ponadto na strzezonym parkingu doszlo do zdemolowania samochodu
      i kradziezy radia a pod domem w smietniku "puszkarze' grasuja
      bezkarnie.
      Oby mi cierpliwosci starczylo...
      • Gość: Darucha (ten gosc) Re: dom development nabija w butelke IP: *.man.polbox.pl 17.06.03, 14:12
        Dokladnie to bylo tak 10 sierpnia przed podpisaniem aneksow do umowy
        (zmiany miejsca garazowego itd) poprosilem o szczegolowy plan
        mieszkania dla architekta tam okna sa takie same, po probie odebrania
        mieszkania (przy ktorej dostalem bialej goraczki, piany .....) poprosilem o
        plany DD i okazalo sie ze TADA TADA juz sa inne okna tak oznaczone jak
        pasuje do wybudowanego mieszkania. Sa to tzw. plany powykonawcze czy
        tak jakos. Wiec wykonalem serie kolejnych telefonow iiiii poprosilem o
        plany na dzien 27 czerwca (umowa przyrzeczenia sprzedazy) plan sie
        zgadza z tym z 10 sierpnia.
    • Gość: php Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: 62.233.226.* 17.06.03, 09:38
      no tak, a potem wszyscy się dziwią i narzekają na kiepską
      kondycję budownictwa mieszkaniowego....
    • Gość: gosc dom development tez nie jest uczciwy IP: *.man.polbox.pl 17.06.03, 09:46
      przy boguslawskiego DOM DEVELOPMENT wybudowal mieszkania z
      nieotwieranymi oknami, chociaz zgodnie z planami akutalnymi na
      dzien podpisania umowy, okna powinny sie otwierac. niestety dla
      szarego czlowieka dotarcie do tych planow oraz dotarcie do
      przepisow, ktore pozwalaja walczyc o swoje prawa, nie jest takie
      proste. dom development wykorzystuje to i przy odbiorze
      mieszkania informuje, ze mozna sobie za DODATKOWA OPLATA
      przerobic okna na otwierane. oczywiscie bedzie to przerobka
      czyli prowizorka, a nie wstawienie oryginalnych okien.
      oryginalnych okien nie mozna wstawic, poniewaz trzeba by kuc
      tynki i tym samym gwarancja na tynki przepada. wiec
      podsumowujac - niezgodnie z planami okna sie nie otwieraja, a
      jesli chcesz miec otwierane, to sobie mozna zrobic prowizorke za
      dodatkowe pieniadze. JEST JESZCZE W TYM WATEK "KRYMINALNY",
      poniewaz wykonanie przerobki w dom development jest tansze niz u
      producenta. jakim sposobem dd mogl wynegocjowac ceny nizsze niz
      oferuje producent, skoro nie mial zadnej pewosci ile osob zechce
      zrobic takie przrobki. czy to nie wyglada dziwnie???????
      • Gość: rzeczoznawca Re: dom development tez nie jest uczciwy IP: 80.48.46.* 17.06.03, 09:56
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > przy boguslawskiego DOM DEVELOPMENT wybudowal mieszkania z
        > nieotwieranymi oknami, chociaz zgodnie z planami akutalnymi na
        > dzien podpisania umowy, okna powinny sie otwierac. niestety
        dla
        > szarego czlowieka dotarcie do tych planow oraz dotarcie do
        > przepisow, ktore pozwalaja walczyc o swoje prawa, nie jest
        takie
        > proste. dom development wykorzystuje to i przy odbiorze
        > mieszkania informuje, ze mozna sobie za DODATKOWA OPLATA
        > przerobic okna na otwierane. oczywiscie bedzie to przerobka
        > czyli prowizorka, a nie wstawienie oryginalnych okien.
        > oryginalnych okien nie mozna wstawic, poniewaz trzeba by kuc
        > tynki i tym samym gwarancja na tynki przepada. wiec
        > podsumowujac - niezgodnie z planami okna sie nie otwieraja, a
        > jesli chcesz miec otwierane, to sobie mozna zrobic prowizorke
        za
        > dodatkowe pieniadze. JEST JESZCZE W TYM WATEK "KRYMINALNY",
        > poniewaz wykonanie przerobki w dom development jest tansze niz
        u
        > producenta. jakim sposobem dd mogl wynegocjowac ceny nizsze
        niz
        > oferuje producent, skoro nie mial zadnej pewosci ile osob
        zechce
        > zrobic takie przrobki. czy to nie wyglada dziwnie???????
        Proponuję odstępstwa od pozwolenia na budowę zgłosić Państwowemu
        Nadzorowi Budowlanemu w Pana powiecie.
    • Gość: rzeczoznawca Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: 80.48.46.* 17.06.03, 09:50
      Szanowny Panie Prezesie Banasiński!
      Zgłaszam się po tego konia z rzędem :).
      Chodzi o wydawnictwo Ośrodka Wdrożeń Ekonomiczno-
      Organizacyjnych Budownictwa "PROMOCJA" Sp. z o. o. w Warszawie
      (www.sekocenbud.com.pl).
      Jest to jeden z biuletynów cenowych tego wydawnictwa powszechnie
      stosowanych w budownictwie, a nr 1121 to nr obiektu wzrocowego -
      budynku mieszkalnego, którego koszt budowy wg średnich cen
      krajowych co kwartał podaje to wydawnictwo.
      Konia, koniecznie z rzędem!, proszę przesłać na adres znajdujący
      się na stronie www.dobud.wizytowka.pl :)
      Mają rację niektórzy, że skoro wydaje się kilkaset tysięcy
      złotych na mieszkanie, to chyba warto wydać parę nawet tysięcy
      na prawnika...no ale bezmyślność ludzka nie zna granic, co wcale
      nie znaczy, ze jestem na takimi umowami.
      Z poważaniem -
      Jacek Ostałowski - Opole - rzeczoznawca majątkowy
    • Gość: tom Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 09:54
      Znalezienie kogos na moje miejsce w przypadku mojej rezygnacji z
      mieszkania w SOB Inwestprojekt (mieszczący sie na Zytniej i
      budyjący na Nowodworach) moze potrwać nawet 12 miesiecy. Przez
      12 miesiecy (gdy mieszkanie jest na kredyt) musze splacac
      odsetki bankowi za kredyt, ktorego nie wykorzystam. SKANDAL
      • boratyna Re: To sie˛ nie mies´ci w g?owie - mówi UOKiK o dz 17.06.03, 09:57
        UOKIK wystapil do Sadu Ochrony Konkurencji i Konsumentow o wpisanie niecnych
        praktyk developerow (nierownosci stron w umowie itp.) do rejestru
        klauzul niedozwolonych. Klient bedzie mogl zadac wykreslenia ze swojej umowy
        takich zapisow takze wowczas, gdy zostana one wpisane do rejestru juz
        po podpisaniu przez niego umowy. Jesli przedsiebiorca nie wycofa z umowy
        niezgodnych z prawem klauzul, UOKIK moze nalozyc na niego kare nawet do 5 tys.
        euro za kazdy dzien zwloki. (PAP)
        • Gość: Wallenrod Re: To sie˛ nie mies´ci w g?owie - mówi UOKiK o d IP: *.chello.pl 17.06.03, 11:41
          I bardzo dobrze! Tylko kolejność powinna być inna, co uprości cały proces
          legalizacji umowy. To deweloper powinien się najpierw zgłosić z umową do UOKiK,
          w celu uzyskania akceptacji. Prawnicy UOKiK z pewnością wykryją wszelkie punkty
          niekorzystne dla klienta...
      • Gość: rzeczoznawca Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: 80.48.46.* 17.06.03, 10:04
        Gość portalu: tom napisał(a):

        > Znalezienie kogos na moje miejsce w przypadku mojej rezygnacji
        z
        > mieszkania w SOB Inwestprojekt (mieszczący sie na Zytniej i
        > budyjący na Nowodworach) moze potrwać nawet 12 miesiecy. Przez
        > 12 miesiecy (gdy mieszkanie jest na kredyt) musze splacac
        > odsetki bankowi za kredyt, ktorego nie wykorzystam. SKANDAL
        To SKANDAL, że Pan podpisał taką umowę :(
        • Gość: tom Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 10:12
          Gość portalu: rzeczoznawca napisał(a):

          > Gość portalu: tom napisał(a):
          >
          > > Znalezienie kogos na moje miejsce w przypadku mojej rezygnacji
          > z
          > > mieszkania w SOB Inwestprojekt (mieszczący sie na Zytniej i
          > > budyjący na Nowodworach) moze potrwać nawet 12 miesiecy. Przez
          > > 12 miesiecy (gdy mieszkanie jest na kredyt) musze splacac
          > > odsetki bankowi za kredyt, ktorego nie wykorzystam. SKANDAL
          > To SKANDAL, że Pan podpisał taką umowę :(
          Jak powinien taki zapis brzmieć!
        • Gość: ania Bo trzeba rozumieć co się podpisuje IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 10:23
          Ja nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego ludzie wydając 200
          tysięcy na mieszkanie, żałują tych paruset złotych na prawnika,
          który przeczyta umowę. A developerzy to wykorzystują. Sama w
          podobnej sytuacji dałam umowę prawnikowi, wydawało mi sie, że
          wszystko z nią jest OK, ale nie jestem specjalistą, od prawnika
          wróciła pokreślona, wytłumaczył mi, jak powinna być napisana i
          jakie były pułapki. Poszłam z tym do developera, a tam na
          magiczne słowa: bo prawnik powiedział, od razu się okazało, że
          wszystko można przerobić. Po prostu takich klientów mają 5%, a
          reszcie wciskają swoje warunki.
          • Gość: zz_nowy Re: Bo trzeba rozumieć co się podpisuje IP: 193.178.143.* 17.06.03, 10:35
            Się zgadza :) Tak zrobiłem i tak się powinno robić :)
            • Gość: Pawel Re: Bo trzeba rozumieć co się podpisuje IP: *.mni.pl 17.06.03, 10:44
              Jaki developer na hasło "prawnik powiedział" zmienia bez problemu zapisy w
              umowie ? Chyba nie SOB Inwestprojekt.
              • Gość: ania Re: Bo trzeba rozumieć co się podpisuje IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 11:25
                Marvipol. Ale i tak nie kupiłam u nich mieszkania, bo trafiła mi
                się zupełnie przypadkiem okazja - używane mieszkanie do
                totalnego remontu na Starym Mokotowie, w starym budownictwie.
                Ale to też loteria, bo nigdy nie wiesz, na jaką wspólnotę
                mieszkańców trafisz. Mi się tym razem udało.
                • Gość: TOM SOB Inwestprojekt - problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 11:42
                  Czy ktoś miał jeszcze jakieś problemy z tym deweloperem?
                  • Gość: nadir Re: SOB Inwestprojekt - problemy IP: *.mst.gov.pl 17.06.03, 12:43
                    Gość portalu: TOM napisał(a):

                    > Czy ktoś miał jeszcze jakieś problemy z tym deweloperem?

                    O tym mieszkaniu do odstapienia to Ty tak na serio? Bo 3-pokojowym (bez widoku
                    na paskudna inwestycje AMABUD-u) bylbym zainteresowany. Jak cos, to podaj
                    maila - pogadamy.
                    • Gość: Tom Re: SOB Inwestprojekt - problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 12:58
                      Gość portalu: nadir napisał(a):

                      > Gość portalu: TOM napisał(a):
                      >
                      > > Czy ktoś miał jeszcze jakieś problemy z tym deweloperem?
                      >
                      > O tym mieszkaniu do odstapienia to Ty tak na serio? Bo 3-pokojowym (bez
                      widoku
                      > na paskudna inwestycje AMABUD-u) bylbym zainteresowany. Jak cos, to podaj
                      > maila - pogadamy.
                      Ja mam te 47 i na razie jeszcze nieodstepuje;-) na razie.
                      • Gość: nadir Re: SOB Inwestprojekt - problemy IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 15:29
                        I nie dziwie Ci sie - to calkiem ladny budyneczek. Tylko zabudowa wokol gesta.
          • Gość: Grzechu Re: Bo trzeba rozumieć co się podpisuje IP: 157.25.92.* 17.06.03, 11:41
            Niestety nie jest to takie proste.
            Co z tego ,że firma zmieni umowę tak jak poradził nam prawnik.....(a tak na
            marginesie prawnicy też są różni-lepsi i gorsi)-jeśli oczywiście będzie miała
            na to ochotę. To jest tylko kawałek papieru , który praktycznie nic nie jest
            wart(jeśli my chcemy skarżyć firmę).Potem jak się okaże ,że firma nie wywiązuje
            się z umowy to możemy jej w zasadzie "skoczyć" - ponieważ jeśli damy sprawę do
            sądu to i tak mamy parę lat z głowy. Poza tym jest bardzo ciężko dowieść swojej
            racji chociaż jest napisane czarno na białym i np.firma spóźniła się z budową
            1rok. W praktyce aż do otrzymania aktu notarialnego nasze inwestycje są
            zagrożone!! Na "tym" rynku panuje samowolka i oszustwo.Dlatego wydaje mi
            się ,że najlepszym wyjściem są fundusze powiernicze. Oczywiście sprawdzajmy
            swoje umowy ale...- umowa może być "złota" i u developera z dziesiątkami
            medali...co wcale nas nie chroni przed np. upadkiem firmy albo jakością
            wykonawstwa (nie będę podawał przykładów wszyscy wtajemniczeni wiedzą). Jest
            bardzo dużo takich przykładów...i tysiące ludzi którzy ponieśli krzywdę.
            Ktoś to musi opanować - ale tak naprawdę nikomu na tym nie zależy.
            Życzę udanych wyborów
            Pozdrawiam



    • Gość: czytelnik Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: *.pl 17.06.03, 09:56
      Czy UOKiK zainteresował się kiedyś licencjami programów
      komputerowych? Tu się nabija ludzi. Kto dopuścił do sytuacji
      abym nie mógł legalnie zakupiony program archiwizować na swoim
      kompie i użwać wersji instalacyjnej. Jeżeli mozna mówić o
      oszustwie to tak samo o monopolu. Czy komuś z os. fizycznych
      udało sie wpłynąć na treść umowy np. z bankiem. To samo z
      developerami. Na nas się wymusza a nie z nami współpracuje. Tak
      sie to ma we wwszystkich gałęziach tego państwa. polska
      przeszła z etapu socjalizmu w totalne niewolnictwo. Ot taki
      mamy rozwój gospodarczy.
      • Gość: pawel-l Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: 1.0.12.* 17.06.03, 10:19
        Polecam prawników:
        Polskie Stowarzyszenie Budowniczych Domów
        Warszawa Foksal 1
        tel 827 77 50, 828 30 44. Dyżury środa 16.30-18

        Są zorientowani w temacie
    • Gość: ana Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: *.fw.axsone.pl 17.06.03, 10:18
      ten kraj to prawdziwa dżungla proszę Państwa, nic tylko sie
      okopać....na każdym kroku czychają złodzieje, nawet tam gdzie
      się tego człowiek normalnie myślący nie spodziewa....
      ja sama przeżyłam horror mieszkaniowy parę lat temu, gdyż
      spółdzielnia która budowała moje gniazdko zanim dokończyła
      dzieła po prostu się rozpadła na dwoje i wtedy hulaj dusza
      piekła nie ma..... a człowiek już nie wiedział co go czeka i
      kiedy zamieszka w końcu w mieszkaniu za które już zapłacił....
      • Gość: Mieszkaniec JW CONSTRUCTION - To się nie mieści w głowie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 11:43
        Trzeba sobie wyraznie powiedziec, ze kupno mieszkania dzieli sie na dwa etapy:
        pierwszy, o ktorym wczesniej duzo powiedziano, czyli etap negocjacji i
        podpisania umowy, drugi to odbior mieszkania i jego zasiedlenie.
        Kilka slow o tym drugim na przykladzie mojego ukochanego developera JW
        Construction: mam przyjemnosc mieszkac w domu na ul. Grochowskiej 357, ktory
        mial byc wzorcowym przykladem kunsztu budowniczego JW. I owszem jest: pekajacy
        strop w garazu, sciany nosne bez dylatacji (pekaja), elewacja w lowickie pasy
        bez nalezytej impregnacji i zabezpieczenia, wsciekla kolorystyka budynku
        (czerrrrwono-niebiesko-zieloooona), przeciekajace dachy, brak izolacji i grzyb
        na scianach, niesprawna wentylacja, itp, itd ... Nie mowiac juz o tym, ze
        placilismy za budynek z pelni monitorowany (odebralismy czesciowo), ze sprawna
        instalacja TV kablowej (nie odebralismy, bo nie bylo), ogrodzony (sami musimy
        ogradzac), ze szlabanem i budka straznika (zamiast szlabanu jest lancuch, budke
        kupilismy tez sami) ... Szkoda slow, zapraszam na zwiedzanie.

        Mieszkaniec Grochowska 357

        Nie podpisuje sie, bo spodziewac sie moge, ze JW Construction wycofa sie wtedy
        z podpisanej ze mna ugody i nie usunie na swoj koszt licznych usterek
        technicznych, do jakich zobowiazalo sie NA PISMIE. A ze moga i potrafia sie z
        tego wylgac, to juz wiem.
        • Gość: JW Re: JW CONSTRUCTION - To się nie mieści w głowie IP: *.pkobp.pl 17.06.03, 18:25
          Gość portalu: Mieszkaniec napisał(a):

          > Trzeba sobie wyraznie powiedziec, ze kupno mieszkania dzieli sie na dwa
          etapy:
          > pierwszy, o ktorym wczesniej duzo powiedziano, czyli etap negocjacji i
          > podpisania umowy, drugi to odbior mieszkania i jego zasiedlenie.
          > Kilka slow o tym drugim na przykladzie mojego ukochanego developera JW
          > Construction: mam przyjemnosc mieszkac w domu na ul. Grochowskiej 357, ktory
          > mial byc wzorcowym przykladem kunsztu budowniczego JW. I owszem jest:
          pekajacy
          > strop w garazu, sciany nosne bez dylatacji (pekaja), elewacja w lowickie pasy
          > bez nalezytej impregnacji i zabezpieczenia, wsciekla kolorystyka budynku
          > (czerrrrwono-niebiesko-zieloooona), przeciekajace dachy, brak izolacji i
          grzyb
          > na scianach, niesprawna wentylacja, itp, itd ... Nie mowiac juz o tym, ze
          > placilismy za budynek z pelni monitorowany (odebralismy czesciowo), ze
          sprawna
          > instalacja TV kablowej (nie odebralismy, bo nie bylo), ogrodzony (sami musimy
          > ogradzac), ze szlabanem i budka straznika (zamiast szlabanu jest lancuch,
          budke
          >
          > kupilismy tez sami) ... Szkoda slow, zapraszam na zwiedzanie.
          >
          > Mieszkaniec Grochowska 357
          >
          > Nie podpisuje sie, bo spodziewac sie moge, ze JW Construction wycofa sie
          wtedy
          > z podpisanej ze mna ugody i nie usunie na swoj koszt licznych usterek
          > technicznych, do jakich zobowiazalo sie NA PISMIE. A ze moga i potrafia sie z
          > tego wylgac, to juz wiem.

          Też kupowałem od JW. I nikomu nie radzę. Masz obowiązek płacić to wszystko co
          gwarantuje Ci umowa. Swoje prawa musisz egzekwować groźbą. Przestrzegam
          wszystkich. Jeżeli w umowie jest napisane, że ściany będą wytynkowane to
          proście o to aby dopisać, że sufit również, bo to wcale nie jest oczywiste. To
          złamane fiuty,

    • Gość: aga Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.06.03, 11:46
      Tyle ludzi zostalo juz w tak perfidny sposob oszukanych, dlaczego
      wiec wciaz skandaliczne praktyki firm deweloperskich sa legalne?
      Ile jeszcze bedziemy musieli czekac, zeby prawo w tym kraju
      chronilo uczciwych ludzi a nie spryciarzy chcacych sie szybko
      dorobic cudzym kosztem?
    • Gość: Xionc Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: 213.77.7.* 17.06.03, 11:50
      Budgrim to praedziwe sk..syny, znam parę osób, które wtopiły mnóstwo kasy, a do
      dnia dzisiejszego są tylko lokatorami-najemcami w de facto własnych
      mieszkaniach, bo prezesi Czerniawski (pociotek tego od głosowania na 4 ręce) i
      Łochowski wzbraniają się przed wyodrębnieniem i podpisywaniem umów sprzedaży w
      formie aktu notarialnego przenoszących własność lokalu...
    • Gość: Xionc Chętnie poczytam... IP: 213.77.7.* 17.06.03, 11:52
      chętnie poczytam umowy i wskażę jakie są w nich kruczki czy haki...
      info: xioncpb@interia.pl
    • Gość: FRET Re: To się nie mieści w głowie - mówi UOKiK o dzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 11:58
      Gratulije UOKiK szybkości działania, ci co chcieli już się
      nachapali - ale lepiej późno niż wcale.
      Bardzo dobrze że piszecie o tej sprawie, mam kontakty z szergiem
      wykonawców robót budowlanych, wiem za ile firmy budują
      mieszkania dla developerówi spółdzieli mieszkaniowych i widzę
      też po ile te mieszkania są oferowane na rynku. Czy na prawdę
      koszt gruntu oraz obsługi inwestycyjnej oraz utrzymanie firmy
      było takie drogie???
      Sprzedając mieszkania po takich cenach developerzy zarabiają
      niewyobrażalną kasę, a mimo to starają się jeszcze oszukać
      każdego klienta stosując różnego rodzaju sztuczki i zawiłości
      prawne.
      KTO JEST ODPOWIEDZIALNY za taki stan że człowiek latami
      zbierający na własne M może bezkarnie zostać oszukany i stracić
      wszystko??
      Mam jedną wielką nadzieję, że działania UOKiK oraz przedstawione
      wnioski sprawią iż nasi ustawodawcy zmieną prawo w taki sposób
      aby KAŻDY KTO OSZUKA W BIZNESIE PONIÓSŁ PEŁNĄ ODPOWIEDIZALNOŚĆ.
    • Gość: Tilia umowa a normy budowlane IP: *.atr.bydgoszcz.pl 17.06.03, 12:18
      Mam w umowie zapis, który mówi, że przy obmiarze powierzchni
      mieszkania zostaną doliczone 2 cm tynku na ścianach - czyli
      powierzchnia zmierzona będzie większa od rzeczywistej. Podobno
      jest to niezgodne z normami budowlanymi. Czy mam jakieś szanse
      zakwestionować ten zapis? (umowa juz podpisana)
      • Gość: Xionc Re: umowa a normy budowlane IP: 213.77.7.* 17.06.03, 12:20
        nie z normami budowlanymi, a z ustawą o ochronie lokatorów i zmianie innych
        ustaw w art 1 (słowniczek) tej ustawy jest dokładna definicja tego co to jest
        p.u.m.

        • Gość: Gelu Re: umowa a normy budowlane IP: voodoo2:* / 10.48.73.* 17.06.03, 12:54
          Możnaby jakiś namiar na tą ustawę prosić? (Dz.U.)
          • Gość: m. Re: umowa a normy budowlane IP: *.ukie.gov.pl / 10.3.17.* 17.06.03, 16:27
            USTAWA

            z dnia 21 czerwca 2001 r.

            o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o
            zmianie Kodeksu cywilnego.

            (Dz.U. Nr 71, poz. 733)





            Gość portalu: Gelu napisał(a):

            > Możnaby jakiś namiar na tą ustawę prosić? (Dz.U.)
        • Gość: rzeczoznawca Re: umowa a normy budowlane IP: 80.48.46.* 17.06.03, 19:15
          Gość portalu: Xionc napisał(a):

          > nie z normami budowlanymi, a z ustawą o ochronie lokatorów i zmianie innych
          > ustaw w art 1 (słowniczek) tej ustawy jest dokładna definicja tego co to jest
          > p.u.m.
          >
          Kolego Xionc (ksiądz?:) ... ta ustawa dotyczy umów najmu, a nie własności
          lokali.
        • Gość: rzeczoznwca Re: umowa a normy budowlane IP: 80.48.46.* 17.06.03, 19:16
          Gość portalu: Xionc napisał(a):

          > nie z normami budowlanymi, a z ustawą o ochronie lokatorów i zmianie innych
          > ustaw w art 1 (słowniczek) tej ustawy jest dokładna definicja tego co to jest
          > p.u.m.
          >
          Ocvzywiscie strony mogą sie umówic, ze rozliczają powierzchnię wg definicji
          zawartej w tej ustawie....
          • Gość: Xionc Re: umowa a normy budowlane IP: 62.233.167.* 17.06.03, 22:32
            to nieprawda!
            jest to przepis ius imperativi czyli bezwzględnie obowiązujący i nie może być
            zmieniony wolą stron Umowy...
      • Gość: rzeczoznawca Re: umowa a normy budowlane IP: 80.48.46.* 17.06.03, 19:14
        Gość portalu: Tilia napisał(a):

        > Mam w umowie zapis, który mówi, że przy obmiarze powierzchni
        > mieszkania zostaną doliczone 2 cm tynku na ścianach - czyli
        > powierzchnia zmierzona będzie większa od rzeczywistej. Podobno
        > jest to niezgodne z normami budowlanymi. Czy mam jakieś szanse
        > zakwestionować ten zapis? (umowa juz podpisana)
        W tym problem, ze nie ma obowiązującej normy sposobu obmiaru mieszkań, więc
        obowiązuje to, jak sięstrony umówią, byle byłoby jednolicie w całym budynku.
        Można spróbować negocjować, ale czy to ma sens? Będzie mniejszy metraz,
        wzrosnie cena, bo budowa tyle samo kosztuje tylko rozliczona na mniejszy
        metrarz.
    • Gość: t>a>e>t OPINIOWANIE UMÓW DEVELOPERSKICH. IP: 217.96.48.* 17.06.03, 12:54
      Przygotowywanie opinii do umów developerskich ze wskazaniem
      niekorzystnych dla kupujcego zapisów, przygotowywanie umów od
      podstaw z zabezpieczeniem interesów kupujcego, sprawdzanie
      kondycji finansowej developerów.

      tel (22) 333 73 25
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka